Dyskutujesz.pl

Strefa telewizyjna => Na dobre i na złe => Wątek zaczęty przez: Justek w Sierpień 26, 2012, 23:54:43

Tytuł: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Sierpień 26, 2012, 23:54:43
(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg39.imageshack.us%2Fimg39%2F170%2Fbeznazwy4kopiaq.png&hash=169ab27e4915380cc7396975e9269201)
Hana i Piotr

Hana Goldberg-  Ginekolog i neonatolog w Leśnej Górze; bezpośrednia, zaradna i nowoczesna kobieta. Przyjechała z Izraela do Polski, by poznać swojego ojca i brata, których nigdy nie widziała. Widząc, że Przemek ma kłopoty, postanawia zostać w Leśnej Górze na jakiś czas.

Piotr Gawryło-  Chirurg, ratownik LPR - Latającego Pogotowia Ratunkowego w Leśnej Górze; wszechstronnie wykształcony, pewny siebie i bezkompromisowy chirurg. Lubi ryzyko i autorytarne decyzje, przez które często popada w konflikt ze współpracownikami.

źródło: oficjalna strona serialu


Wydaje mi się, że to jest para, która zdecydowanie już na początku zasługuje na odrębny wątek, bowiem zainteresowanie nimi jest obecnie największe. Ja sama zresztą należę do grona osób, które czekają na nowy sezon, aby przekonać się, czy scenarzyści zdecydują się połączyć Hanę z Piotrem i czy Gawryło w rzeczywistości okaże się w końcu na tyle dojrzały, aby zaangażować się w poważny związek z jakąś kobietą i czy będzie to prawdziwe, poważne i długotrwałe uczucie. W końcu dotychczas nie był z tego znany, ale kto wie...może Hana i to co do niej czuje jakoś go zmieni ;) I Hana będzie tą kobietą, z którą będzie szczęśliwy.

Zapraszam do dyskusji :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 27, 2012, 14:29:09
Oczywiście, że para zasługuje na swój własny temat! :D
Myślę, że aktywność tutaj będzie dużo, bo para cieszy się w wśród widzów ogromną popularnością.

Moje odczucia co do tej pary są jak najbardziej pozytywne. To głównie dzięki nim oglądam ten serial.
Mam nadzieję, że po jakimś czasie Hana zdecyduje się na poważny związek z Piotrem ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 28, 2012, 00:03:00
Oczywiście, że para zasługuje na swój własny temat! :D
Bez dwóch zdań!  <haha> Jeżeli o mnie chodzi to można powiedzieć, że to właśnie dzięki nim powracam pomału do oglądania serialu, co mogłam to nadrobiłam, teraz z niecierpliwością czekam na nowe odcinki!
Hana została skrzywdzona przez los, niewątpliwie jest jej trudno zaangażować się w nowy związek. To normalne, że boi się zranienia, porzucenia, ale mam nadzieję, że Piotr sukcesywnie będzie rozwiewał wszystkie jej wątpliwości i że pokaże, iż naprawdę mu na niej zależy. W sumie to już pokazał, pomógł jej w sprawie z Ewą, wyciągnął z więzienia, przyjeżdżał kiedy tylko potrzebowała wsparcia i co najważniejsze gotów był stracić życie, byle by tylko jej się nic nie stało... Myślę, że po tej całej strzelaninie jaka miała miejsce w końcówce sezonu oboje coś zrozumieją... Piotr pod jej wpływem się zmieniał, zaczęło mu zależeć na niej, na tym, żeby być blisko niej, co wcześniej mu się nie zdarzało. Także myślę, że jednak prędzej czy później ta dwójka będzie razem!  <zauroczony>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Aga w Sierpień 28, 2012, 11:13:01
Taak, oni zasługują na ten wątek! I w serialu nawet do siebie pasują  :) Może kiedyś coś z tego wyjdzie? A Piotr bardzo pomaga Hanie, wyciągnął ją z więzienia i w ogóle on i ona w tym serialu są the best! :) Taka moja opinia hehe :D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Sierpień 28, 2012, 13:47:10
Oj tak, chciałbym by w końcu byli razem, poza tym mogliby stać się po Burskich i LiL szczęśliwą parą.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 28, 2012, 21:25:39
mogliby stać się po Burskich i LiL szczęśliwą parą.
Otóż to! Należy im się to szczęście jak mało komu! Przeszli już bardzo wiele, Hana została doświadczona przez los, w ostatnich dniach dostała sporo w kość, dlatego teraz powinna się unormować, dojść do siebie właśnie przy boku Piotra.  <serduszko>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 29, 2012, 10:23:30
Piotr jest opiekuńczym mężczyzną, więc Hana na pewno przy nim odzyskałaby spokój. Tworzyliby ładną zgraną parę. Miło byłoby popatrzeć na nich, jako szczęśliwą parę zakochanych. ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 29, 2012, 10:58:43
Króciutka informacja ze ŚS:
Spoiler
Po traumatycznych przejściach Hana postanowi zakończyć romans z Piotrem. Na szczęście swojego postanowienia nie wcieli w życie! A Piotr znów usłyszy z jej ust słowa: "Chcę z Tobą być!"
  <zauroczony>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 29, 2012, 11:31:18
Klaudia, nawet nie wiesz jak ucieszył mnie Twój news!  <serduszko>
Jest szansa, że będziemy oglądać szczęśliwą parę zakochanych  <zauroczony>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Sierpień 29, 2012, 14:57:45
Zasmuciałam się czytając pierwsze zdanie. Na szczęście nie będzie to prawdą. Tyle par w serialu ma za sobą różne dziwne przejścia, dlatego chociaż ta jedna powinna być szczęśliwa bez przeszkód.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 30, 2012, 10:28:29
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!  <serduszko>
Spoiler
Hana zamieszka z Piotrem!
Po traumatycznych przejściach Hana Goldberg (Kamila Baar) postanowi zakończyć swój romans z Piotrem Gawryło (Marek Bukowski). Pragniemy jednak uspokoić wszystkich, którzy kibicują temu związkowi: oni będą razem!
(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg546.imageshack.us%2Fimg546%2F8017%2F0001qx5xmhi6a03ic303.th.jpg&hash=3d57afcb36673493c086b5f0420f03d9) (http://imageshack.us/photo/my-images/546/0001qx5xmhi6a03ic303.jpg/)
Zdradzamy, że w 489. odcinku "Na dobre i na złe" (emisja w środę 5 września) Piotr przyjdzie do mieszkania Hany i wyzna jej, że jest dla niego bardzo ważna. Ona jednak nie zrewanżuje mu się deklaracją uczuć. Stwierdzi, że jest rozdarta. Z jednej strony zależy jej na nim, ale z drugiej - boi się angażować w nowy związek. Gawryło obieca, że będzie czekać...Jego cierpliwość zostanie sowicie wynagrodzona. Dowód? Już w 490. odcinku Piotr usłyszy z ust Hany znamienne słowa: "Chcę z tobą być"! A w odcinku 493. przyjmie jego propozycję zamieszkania pod wspólnym dachem! Stwierdzi, że chce zapomnieć o przeszłości i wprowadzi się do Gawryły.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Aga w Sierpień 30, 2012, 10:56:36
Spoiler
Jee jak się cieszę!  <skacze>
Na to czekaliśmy!  <skacze>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Little Anne w Sierpień 30, 2012, 12:02:13
Spoiler
Klaudia, dzięki za news :)
Cieszę się z takiego obrotu sprawy. Ale jestem również ciekawa jak scenarzyści będą kontynuować losy tej pary. Nie mogę się już doczekać nowego sezonu.
Ogólnie to bardzo podoba mi się zdjęcie (a w szczególności kawałaek mieszkania na nim uwieczniony ::))
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 30, 2012, 12:24:08
Spoiler
Kobieta zmienną jest <haha> Ale w tym przypadku to bardzo dobrze ;D Ależ się cieszę ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 30, 2012, 12:30:48
Spoiler
Już się nie mogę doczekać!  <rumieniec> Ale cieszy mnie fakt, że Piotr nie będzie naciskał, tylko będzie czekał aż Hana w końcu odważy się pójść o krok do przodu!  <zauroczony>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Wrzesień 20, 2012, 16:31:44
Bez sensu...

Zeszli ich dziwnie. Tzn. zaskakująco dla mnie, bo chociaż czytałam wszystkie newsy, wiedziałam co się święci, to jednak stwierdzenie "chcę zostać z Tobą" nie było tak romantyczne jak głoszone przez media "chcę być z Tobą" (jedno słowo, a znaczenia przecież różne), więc we wczorajszym odcinku miło zaskoczyła mnie pierwsza scena H&P.

Poza tym w ogóle są słodcy razem, fajnie jest widzieć Piotra takiego zaangażowanego, Hanę w końcu odrobinę radośniejszą, poza tym to między nimi...widać, że to wszystko jest poważne. Lubię takie związki. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że zanim wszystko zdąży się na dobre zacząć- scenarzyści to rozwalą, bo jakżeby inaczej ::) Najgłupszym możliwym pomysłem było wprowadzenie zmarłego rzekomo męża Hany. Jasne, to dosyć ciekawe z perspektywy losów bohaterki, o ile jakoś to uzasadnią, bo bliski jej mężczyzna...tyle czasu myślała, że zginął...a tu bum. Tylko po co akurat w momencie, gdy związała się z innym? Głupie.

Oby tylko nie było tak, że wszystko będzie robione po to, by pokazać, że Piotr tak traktował kobiety a teraz ma za swoje, Hana go zostawi dla męża, a on biedny będzie cierpiał. Odpukać w niemalowane! Nie mogą tego zrobić. Prawda, że nie mogą? :(
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Wrzesień 20, 2012, 20:50:46
Mogą. Zwłaszcza, że wczoraj Miri mówiła, o Hanie i Jamesie, że byli niezłą parą, potem ten pacjent miał pierścionek z napisem "H+J", Skorpionica wkleiła,że na policję zgłosi się kobieta, która będzie podawała się za jego męża. Może to wcale nie Hana + James a np. Halina + Jacek?
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Wrzesień 20, 2012, 21:06:35
Skorpionica wkleiła,że na policję zgłosi się kobieta, która będzie podawała się za jego męża.
Żonę chyba.    <soczek>

To musi być ktoś, kto ma związek z Haną. A po obrączce wnioskuje, że to jej mąż właśnie. Mam nadzieję, że się mylę.
Ale scenarzyści mogą wszystko. Niestety.  <histeryk>

Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Wrzesień 21, 2012, 13:41:08
No tak oni mają władzę, ale chwilami bardzo nieumiejętnie z niej korzystają.

Co do odcinka 491 to napiszę krótko. Podobało mi się to, że wreszcie Hana powiedziała o mężu, a Piotr o córce. Kolejny krok w stronę związku. Narazie dobry krok, a czy to nagle scenarzyści zepsują no to cóż-czekajmy.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Październik 06, 2012, 20:50:07
Nie podoba mi się to zdjęcie Hany i jej męża, nie podoba mi się ten anonimowy facet po operacji nerki i nie podoba mi się to, że scenarzyści chcą na dobre wprowadzić męża Hany do serialu.
Kobieta dopiero co przekonała się do Piotra, dała mu szansę, wprowadziła się do niego i teraz nagle to wszystko ma się popsuć? Jeżeli scenarzyści właśnie w taki sposób to wszystko zaplanowali to wielkie brawa dla nich za głupotę. Nie powiem mają dar do rozwalania dobrych związków, bo przecież Hana i Piotr z pewnością za jakiś czas się rozstaną, kiedy tylko pozna swojego męża to wszystko odżyje jeszcze bardziej niżeli wówczas gdy zobaczyła fotografię, będzie rozdwojona pomiędzy dwoma facetami, których kocha, a Piotr mając dobre serce i na względzie uczucia i szczęście ukochanej usunie się w cień i tak oto piękny związek H&P się rozpadnie.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Październik 07, 2012, 15:13:37
Pomysł z mężem 'cudownie zmartwychwstałym' to delikatnie mówiąc lipa sezonu. Już gorszych pomysłów scenarzyści mieć nie mogli. Jaki to był sens łączyć HiP, robić pewne zawirowania typu nie spieszmy się itp. jak i tak mają zamiar to wszystko zepsuć, bo jakoś trudno mi uwierzyć w to, że Hana jednak zdecyduje się na Piotra.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 07, 2012, 17:31:21
Pomysł z mężem 'cudownie zmartwychwstałym' to delikatnie mówiąc lipa sezonu.

Ostatnio pomysły scenarzystów wołają o pomstę do nieba. Zaczynają bardzo ciekawie zapowiadający się wątek żeby za chwilę w nim namotać.  Wyjdzie z tego zapewne że Hana wprowadzi sie do Piotra, potem dowie się że jej mąż jednak żyje. Zaczną się spotkania i Piotr pójdzie w odstawkę...Obym jednak się myliła bo bardzo do Siebie pasują :D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Październik 07, 2012, 17:43:52
Scenarzyści wyłączyli logiczne myślenie, o! Czy oni nie widzą, że wątek Hany i Piotra jest najlepszym wątkiem, że dzięki niemu wiele osób wróciło do oglądania serialu (w tym oczywiście ja)? Myślą, że jak wprowadzą jej męża to co większość będzie nadal oglądała z zachwytem? Otóż nie, bynajmniej nie w moim przypadku, bo wiadomo i tak jak to wszystko się skończy. Cudowną miłość Hany i Piotra szlag trafi...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 08, 2012, 14:42:45
Kupiłam ŚS i co widzę?

"Szok i niedowierzanie! Wkrótce Piotr zerwie z Haną, bo nagle okaże się, że jej mąż James nie został zamordowany. On żyje"

"Hana długo nie przyjmie do wiadomości, że NN to James. Przekona ją dopiero obrączka na palcu mężczyzny. A gdy Piotr pozna dramatyczną prawdę, powie, że to koniec ich związku" :zla:

Brak mi słów. Głupota scenarzystów mnie przeraziła <wsciekly> 
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Październik 08, 2012, 16:03:57
Brak mi słów. Głupota scenarzystów mnie przeraziła <wsciekly> 
Nie tylko Ciebie.. :(
Piotr z Haną tworzą dobraną parę, więc po co mieszać? Jeszcze w tak nieprawdopodobny sposób? Jestem ciekawa jak oni wyjaśnią to, że James jednak żyje. ::)
Scenarzyści NDiNZ mogliby być bajkopisarzami.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Październik 08, 2012, 16:13:13
Wszyscy scenarzyści polskich seriali powinni sobie jakąś grupową terapię wykupić. Tragedia goni ostatnio tragedię, a wszystko to tak naciągane jest, tak wymuszone...jak można widzom same dramaty fundować, jesienią dodatkowo? <histeryk>
Głupota. I zniechęcona się czuję ponownie do oglądania NDiNZ, bo to kolejny przykład wybujałej fantazji, która ma się odbić na jakiejś lubianej przeze mnie postaci/parze. Jedyna nadzieja jest w tym, że Hana jakoś to wszystko poukłada i dojdzie do wniosku, że już na tyle się pogodziła ze śmiercią męża, że zaczęła życie na nowo...i powroty nie mają sensu. Albo że James okaże się być po tym wszystkim innym człowiekiem niż ten, z którym była i że nic ich już teraz nie łączy. To jednak złudna nadzieja, bo ostatnio widzieliśmy, że nadal jej zależy na tym całym Jamesie, że stale o nim myśli...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Październik 09, 2012, 15:58:00
Ależ wymyślili! Hana i Piotr to była moja najukochańsza para w serialu, do którego oglądania niedawno wróciłam... w sumie właśnie z tego powodu. Dwójka moich ulubionych aktorów, dwie ulubione postaci i świetna para.. Historia Hany i jej męża, jej przeszłość bardzo mnie zaciekawiły. Lubię postaci, które mają bujne życie, a szczególnie przeszłość, stąd moje uwielbienie w stosunku do tej bohaterki, ale wskrzeszanie niczym w "Modzie na sukces" zmarłych osób to przesada  :(

Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Listopad 05, 2012, 19:04:36
Odnośnie pojawienia się męża Hany, to może jeszcze nie wszystko z Piotrem stracone. W odcinku 500 wydarzy się co nieco:

 Do szpitala trafia Ewa, żona Karola, który omal nie zastrzelił Hany i Piotra. Kobieta ma komplikacje po cesarskim cięciu. Między Haną a Piotrem dochodzi do różnicy zdań na tle medycznym. To jednak tylko pretekst, który odzwierciedla ich skomplikowaną sytuację uczuciową. James jest niespokojny i podejrzliwy. Reaguje nerwowo, kiedy Hana robi mu zdjęcie. Gdy chce je skasować, widzi w aparacie wspólne zdjęcia Hany i Piotra i domyśla się, że są sobie bliscy. James za wszelką cenę próbuje się zbliżyć do ukochanej. Hana jednak nie może zapomnieć o Piotrze i odpycha męża.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Listopad 05, 2012, 19:09:00
Tak, nawet w ŚS jest na ten temat. Nie mam teraz gazety przy sobie, więc nie mogę tego przepisać, ale było tam napisane o tym zbliżeniu małżonków. Hana nie będzie gotowa i kiedy James zacznie ją całować- odepchnie ją, na co James zareaguje bardzo gwałtownie, będzie chciał Hanę zmusić. Ponoć w ogóle będzie bardzo wybuchowy, będzie innym człowiekiem niż przed "wypadkiem". Autor tekstu wziął pod rozważanie to, czy to nie zaważy na tym, kogo wybierze Hana...
Niemniej jednak aż takiej wielkiej nadziei bym sobie nie robiła, skoro ma jeszcze wrócić ta...była żona Piotra? Nie kojarzę do końca co ich łączyło, bo nie oglądałam serialu wtedy, ale pewnie to matka dziecka Piotra, więc to też pokomplikuje sytuację.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Listopad 05, 2012, 19:49:22
Żona Piotra to nie była. To była jego była, z którą ma dziecko. Pojawi się, bo profesorek, z którym była zmarł i zapisał, że chce aby Piotr się opiekował dzieckiem. Ogólnie pewnie bardzo bardzo pokręcone, bo aktorka w wywiadzie wspomina, że pojawi się na kilka odcinków. No i oby tylko kilka. Była również informacja, że namiesza w życiu nie tylko Piotra, ale i Hany...

Nowego ŚŚ nie widziałam, ale jeśli James ma być agresywny to...rewelacja(z jednej strony), bo Hana się zorientuje i miejmy nadzieję, po wielu odcinkach niepewności, wróci do Piotra. A Magda....niech spada :-)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Listopad 07, 2012, 14:53:23
Właśnie na stronie nadobre.pl wyczytałem, że ze swoich dylematów dt. Jamesa i Piotra Hana zwierzy się... Tretterowi. Następny do brydża...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: sandi w Listopad 08, 2012, 22:08:11
Pomijając cały ten dziwny fakt z nagłym "zmartwychwstaniem" Jamesa to to jest naprawdę strasznie trudna sytuacja. Ta cała sprawa dla Hany... James to jej mąż, nie może teraz udawać, że go nie ma. Pojawił się tak nieoczekiwanie, kiedy ona właśnie obdarzyła uczuciem innego mężczyznę i zamierzała ułożyć sobie z nim życie. Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić jaki ona musi mieć teraz mętlik w głowie, jak te wszystkie swoje uczucia musi sobie ułożyć w głowie i podjąć tak strasznie trudną decyzję. Ale Hana Haną... chyba najbardziej szkoda mi Piotra. I tylko podziwiam go, że nie pcha się w to wszystko na siłę. Pewnie czuje, że to wszystko już nie ma sensu, a na pewno też mu bardzo ciężko. Tak samo jak dla Hany, wszystko się nagle mu zawaliło jeśli chodzi o życie prywatne... W ogóle mi się to nie podoba :( Ale podoba mi się jak mimo całej tej sytuacji profesjonalnie się zachowuje jako lekarz.

PLUS - ale mi się podoba, co tam piszecie ;)  Szczególnie to o tym agresywnym mężu Hany i tym, że nadal między Hanem i Piotrem jednak nie wszystko stracone. Tak bym chciała, żeby byli razem...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Listopad 09, 2012, 06:16:19
A ja obejrzałam ten odcinek co będzie teraz w środę i...

Spoiler
Uwielbiam Piotra i ogromnie mu współczuję. Dopiero w scenie z Przemkiem tak naprawdę widać, jak bardzo mu na Hanie zależało. "To wiesz już jak to jest stracić kobietę swojego życia"- mówi Przemek, a Piotr ma wtedy taki smutny wzrok, widać jak cierpi i że wcześniej w związki z kobietami nie angażował się aż tak bardzo jak w ten, przynajmniej moim zdaniem. Cieszę się, że w końcu wyjawił swoje uczucia Hanie, scena pod koniec odcinka, w samochodzie- piękna, choć Hana...mam nadzieję, że się ogarnie i zacznie myśleć trochę o Piotrze, o jego uczuciach. Palnęła trochę z tym "bo go kocham"...szkoda, że Piotr nie powiedział jej tego co było napisane w streszczeniu: że da jej spokój dopiero jak powie, że go nie kocha. Niemniej jednak mam nadzieję, że następne odcinki przyniosą nam takie właśnie sceny...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Listopad 09, 2012, 19:09:18
To wszystko pasuje do "Trudnych Spraw"

Justku, gdzie obejrzałaś ten odcinek? Bo ja w środę o 20:40 będę raczej mecz oglądał, a chciałbym być na biężąco.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: sandi w Listopad 09, 2012, 19:15:42
Alden - na ipli można oglądać. Jakiś czas temu NDiNZ dołączyło do grona seriali, które można tam obejrzeć ;)

I ja też chyba obejrzę sobie wcześniej. W środę też mi wypadnie, a skoro będą sceny z Haną i Piotrem to z przyjemnością obejrzę sobie przed premierą w tv.

Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Listopad 11, 2012, 16:06:46
Premierowego odcinka jeszcze nie oglądałam, ale ten poprzedni i owszem. Ta cała sytuacja z Jamesem jest bardzo dziwna i zdecydowanie pojawił się w nieodpowiednim momencie. Współczuję Hanie, bo dziewczyna naprawdę non stop ma pod górkę, ale szkoda mi również Piotra, nie widziałam go tak zaangażowanego w związek chociażby z Wiki, raczej traktował ją jak znajomą na klika randek, a tu proszę, zaangażował się, pokochał, planował wspólną przyszłość, a teraz co? Co prawda zachował się jak profesjonalista, robiąc ten zabieg, mimo iż wiedział, że Hana stoi i patrzy i miałaby do niego pretensje gdyby coś poszło nie tak... Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie końcowa scena i 'Nas już nie ma, Hana' była wzruszająca, naprawdę! Mam nadzieję, że jednak Hana zrozumie, że z Jamesem łączą ją tylko wspomnienia, coś co było piękne, ale to wszystko, a że to właśnie teraz Piotra kocha...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Listopad 16, 2012, 16:19:04
Co za żart?! Odpowiedź Hany "Bo go kocham" na pytanie Piotra dlaczego to nie on ma z nią być, tylko z Jamsem to jak cios poniżej pasa. Jak można mówić facetowi najpierw, że się chce z nim mieć dziecko, a potem, że się kocha innego. O losie! Co za pomysły na scenariusz?....Już lepiej jakby powiedziała, dlatego, że jest jej mężem, bo po takich przejściach możnaby było formalnie ten związek zakończyć.

EDIT:

Co za przewidywalność....Nie tak dawno pisałam, że pewnie Hana będzie w ciąży z Piotrem i prosze  klik (http://superseriale.se.pl/multimedia/video/show/5195/na-dobre-i-na-zle-hana-w-ciazy-z-piotrem-zwiastun-najblizszych-odcinkow/?cpage=2&)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Listopad 24, 2012, 09:56:07
Dla mnie zachowanie Hany jest jednym wielkim nieporozumieniem. Następny odcinek, który obejrzałam mnie w tym utwierdził. Myślałam jednak, że zachowa się fair w stosunku do Piotra i że powie Jamesowi o tym, że kiedy się cudownie odnalazł to była z kimś w związku i że teraz trudno jest jej się w tym odnaleźć. Zresztą nawet w jednej z rozmów powiedziała mu, że "nie mówiłam JESZCZE Jamesowi o nas...", więc jasne by się wydawało, że jeszcze nie, ale kiedyś zamierza, bo tak po prostu wypada. A ona jednym słowem przekreśliła cały swój związek z Piotrem i jeszcze tak się obnosi z tym swoim mężem...
Ciekawa jestem jak się zachowa, gdy wyjdzie na jaw ta ciąża. Czy powie Piotrowi. Mam nadzieję, że mimo wszystko tak i że jeszcze będą w stanie to odbudować. Szkoda mi Piotra...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Listopad 24, 2012, 13:41:18
Oby powiedziała o tej ciąży. Chociaż po tym co Piotr zaproponuje Magdzie, może się z tym wahać. Może pomyśli, że ma już nową 'rodzinę'. Mimo sympatii do tej postaci to z jednej strony trochę dobrze. W końcu to ona skończyła z Piotrem. Niech popatrzy co straciła, ale jednocześnie szkoda będzie patrzyć na tą trudną sytuację.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Listopad 24, 2012, 14:52:55
Ale przecież na tamtym zwiastunie James mówi do Piotra, że Hana jest już teraz jego, w sensie Piotra. Chociaż nie wydaje mi się, aby odpuścił. Nie ma teraz nikogo, dlatego na pewno będzie się kurczowo Hany trzymał. A ona? Coś mi się wydaje, że może być nie tak z tym dzieckiem, skoro zemdleje. W "Świecie Seriali" chyba ostatnio było o jakimś wypadku w NDiNZ, tylko nie kupiłam, więc nie wiem o co chodziło...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: alladynka w Grudzień 16, 2012, 23:03:10
dzisiaj pojawiła się informacja na superseriale.pl ,że Hana traci dziecko...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Grudzień 17, 2012, 10:49:22
dzisiaj pojawiła się informacja na superseriale.pl ,że Hana traci dziecko...
No a jakże by miało być inaczej.... chylę czoła przed panią Kondracką-Cośtam, za mistrzowskie i nieprzewidywalne poprowadzenie fabuły!
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: alladynka w Grudzień 17, 2012, 16:03:37
Jak dla mnie to już żenada -  i na dodatek oczywiście Hana sie nie załamie tylko dzielnie odda się pracy - toż to cyborg nic ja nie złamie - każde nieszczęście przetrwa...i na dodatek po wybuchu kiedy to oczywiście James ja ochroni Piotr bedzie się chciał z nią skontaktować i ona mu powie, żeby ją zostawił w spokoju wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Grudzień 17, 2012, 17:27:14
Pani scenarzystka chyba ma za dużo pracy, bo tworzy dziwne pomysły z natłoku obowiązków.
Naprawdę bez przesady. Piotr się pewnie dowie w czasie jakiejś kłótni czy coś jak to zwykle w serialach bywa. I wcele nie zdziwie się, że dowie się nie od Hany.
A to, że Hana to ,jak alladynka określiłaś 'cyborg', to mi się akurat podoba. Twarda i silna kobitka, a nie rozmemłane kluchy jak np. Marysia z MjM.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: alladynka w Grudzień 17, 2012, 17:44:17
Zgodzę się, ale akurat po takiej tragedii - powrót od razu do pracy, gdzie wszystko jej o tym przypomina to chyba nie byłoby łatwe dla nikogo...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Styczeń 19, 2013, 20:10:17
Normalnie proponuję założenie grupy HaPi, skoro nawet grupa fanów A&M z PM jest...  ;D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 19, 2013, 21:00:27
No, jeżeli będzie więcej chętnych, to ja w to wchodzę.  ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Styczeń 19, 2013, 21:42:21
Zgłoście to w odpowiednim dziale. Zobaczymy co Skorpionica i reszta na to.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Styczeń 19, 2013, 22:30:11
Ja ze swojej strony pozwolę sobie na off top w tym temacie i powiem, że bardzo się cieszę, że nasz dział się tak rozwinął przez kilka ostatnich dni. Mam nadzieję, że tak pozostanie, a nawet w przyszłości będzie jeszcze lepiej. Mimo sympatii do serialu i tychże bohaterów ja jednak pozostanę neutralna, ale jeśli tylko macie ochotę, to działajcie ;-)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Styczeń 20, 2013, 10:15:42
To ja sobie pozwolę na małe rozporzędzenie (mam nadzieję, że Skorpionica mnie nie zabije  :-*), więc...

JEŻELI JEST TU KTOŚ, KTO CHCIAŁBY BYĆ W GRUPIE HaPi I CHCIAŁBY, ŻEBY TO BYŁA JEGO GRUPA GŁÓWNA (CO SIĘ WIĄŻE Z KOLORKIEM  ;D) TO PROSIŁABYM O NAPISANIE DO MNIE PW.

Potrzebujemy min. 5 użytkowników, fajnie by też było jakbyście od razu w PW napisali jakąś propozycję naszego kolorku :D

Lista chętnych na razie:
1. Amour
2. ...
3. ...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Aga w Styczeń 20, 2013, 11:24:56
Ja się zgłaszam do grupy :)
No i ogólnie dobry pomysł! :)

Lista chętnych na razie:
1. Amour
2. Aga
3. ...

Może różowy kolor?
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Styczeń 20, 2013, 13:05:23
Dziewczyny z tą rozmową dotyczącą grupy powinnyście przenieść się do tematu Ogólnie o naszym dziale ażeby tutaj nie zaśmiecać, bo przecież jest to wątek do dyskusji na temat Hany i Piotra. :) I tak jak napisała Justek, póki co zajmijcie się dyskusją i dopiero potem myślcie o grupie. :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 20, 2013, 18:27:10
No ok, widzę że już dawno nikt tu się nie wypowiadał nt. HaPi, to może ja coś skrobnę i wystawię na publiczne rozstrzelanie.  <boi_sie>
A tak na serio, to po prostu uwielbiam tą parę i mam nadzieję, że ktoś się dołączy do rozmowy i będę miała z kim ponarzekać na Magdę i porozpływać się nt. Piotra. ^
Osobiście głęboko wierzę, że scenarzyści ich w końcu połączą. Tak patrząc na chłopski rozum, to są jedną z najbardziej lubianych serialowych par i ostatnio NDiNZ właśnie dzięki nim odzyskało wielu fanów i przyciągnęło nowych. Ja sama przyznam, że serial oglądam od zawsze, ale z przerwami. Był taki czas, kiedy była Patrycja Sambor i Stefan Drzewiecki, wtedy też powrcóciłam do oglądania. Potem przerwa kilka lat... i teraz znów.  ;)
Sama nie wiem, na czym to polega, że tak bardzo ich lubię, ale po prostu strasznie miło się na nich patrzy. Dwoje ludzi rozbitych, po przejściach. Gawryło, który przedtem zachowywał się jak typowy flirciarz, najpierw Zosia, potem Wiktoria, dopiero na Hanie czuje się, że naprawdę mu zależy. A Hana znów, wydaje mi się że jest naprawdę zamknięta w sobie, choć może się wydawać, że jest przyjazna i wszystko jest ok. Ale jest jakaś taka... czuje się, że trudno jej zaufać i się zaangażować. Poza tym, nie można zaprzeczyć, że są bardzo atrakcyjną parą.  ;D Kamilla Baar jest świetna, co tu dużo gadać, a Marek Bukowski...  <serce> Przystojniak, jakich mało.
Za pomysł ciąży byłam gotowa uściskać scenarzystów... za to poronienie było najmniej sensownym pomysłem tego sezonu. Nie rozumiem, jaki był sens wprowadzania wątku tego dziecka. W związku HaPi nic to nie zmieniło, jedynie dodali Hanie dodatkowych zmartwień, niepotrzebnie.
Spoiler
Magdę uważam za kompletną idiotkę, jak można tak się zachowywać i jeszcze zrzucić winę na kilkuletnie dziecko? W nieemitowanym jeszcze odcinku będzie próbowała wcisnąć Piotrowi, że to Tosia wykasowała połączenia....  ::)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Styczeń 20, 2013, 21:25:27
Niepodważalnie ta dwójka swoimi losami odświeżyła trochę serial. Oczywiście, że miło się na nich patrzy. Tylko za bardzo kręcą ich losy. Naprawdę chwilami przechodzą pewną granicę, bo czy Hana została wprowadzona tylko po to, żeby komuś ciągle rzucać kłody pod nogi?

Tak patrząc na chłopski rozum, to są jedną z najbardziej lubianych serialowych par i ostatnio NDiNZ właśnie dzięki nim odzyskało wielu fanów i przyciągnęło nowych.

Na fejsie jest nawet ankieta z kim powinna być Hana. Aktualnie 873 do 211 dla Piotra, więc to chyba o czymś świadczyć musi :D

co tu dużo gadać, a Marek Bukowski...   Przystojniak, jakich mało.

Dobre! Ale jak dla mnie jest ich jeszcze w serialu 4  ;D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Styczeń 20, 2013, 21:28:32
Hanę i Piotra pokochałam już dawno  <zauroczony> i nie ukrywam, że to właśnie dzięki tej dwójce powróciłam do oglądania serialu. ;) Bardzo podobały mi się starania Piotra, to jak non stop chciał być przy niej, jak chciał każdą wolną chwilę z nią spędzać - piękne!
Nie podoba mi się to, ze od pewnego czasu wszystko jest tak jak jest, że wszystko tak się skomplikowało, ale jednak mam nadzieję, że scenarzyści się opamiętają i jednak ich połączą, bo jak nie to przyrzekam, że rzucę oglądanie, O!
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Styczeń 20, 2013, 21:38:50
Ja się dołączę, ja! Z ogromną przyjemnością, gdyż wstyd się przyznać, ale jeszcze tutaj się nie wypowiadałam.

Jak dla wielu innych, Hana i Piotr to zdecydowanie moja ulubiona para NDiNZ! Na pewno po części wzięło się to z tego, że uwielbiam Hanę, ale nie tylko dzięki niej... przecież jest jeszcze Piotr... mmm, ciacho! Moim zdaniem naprawdę jeden z przystojniejszych bohaterów tego serialu, więc również mogę się nad nim rozpływać godzinami  ;D A w połączeniu z charakterem, stylem bycia, barwą głosu Hany stanowią idealną całość...
Tak jak china doll wspomniała, oboje są po przejściach. Każdy z nich ma pewne zamknięte etapy swojego życia, do których nie chcieliby wracać, ale niestety część wspomnień wraca, poprzez powrót Magdy z Tosią oraz Jamesa... James irytuje mnie, jak nikt inny. I to nie dlatego, że mąż Hany, że próbuje wejść w miłość HaPi. Nie dlatego. Po prostu nie podoba mi się ta postać. Jak już ktoś gdzieś nawet napisał, aktora grającego Jamesa chętnie obejrzałabym sobie w innej roli... ale James... nie  :-X Ale za to Magda... Magda irytuje mnie jako postać. Nie rozumiem po co scenarzyści znów wprowadzili ją do serialu... bez sensu... nieprzemyślana decyzja, moim zdaniem, jakby zmartwień HaPi było mało.

Osobiście głęboko wierzę, że scenarzyści ich w końcu połączą. Tak patrząc na chłopski rozum, to są jedną z najbardziej lubianych serialowych par i ostatnio NDiNZ właśnie dzięki nim odzyskało wielu fanów i przyciągnęło nowych.

A Hana znów, wydaje mi się że jest naprawdę zamknięta w sobie, choć może się wydawać, że jest przyjazna i wszystko jest ok. Ale jest jakaś taka... czuje się, że trudno jej zaufać i się zaangażować. Poza tym, nie można zaprzeczyć, że są bardzo atrakcyjną parą.  ;D Kamilla Baar jest świetna, co tu dużo gadać, a Marek Bukowski...  <serce> Przystojniak, jakich mało.

Za pomysł ciąży byłam gotowa uściskać scenarzystów... za to poronienie było najmniej sensownym pomysłem tego sezonu. Nie rozumiem, jaki był sens wprowadzania wątku tego dziecka. W związku HaPi nic to nie zmieniło, jedynie dodali Hanie dodatkowych zmartwień, niepotrzebnie.
Dokładnie. I tak jak wspomniała Skorpionica głosowanie na fejsbuku rónwnież o czymś świadczy.

Oj tak, Hana jest naprawdę zamknięta w sobie... ale przecież Piotr już powodował, że się otwierała, że zaczynała żyć na nowo, widać, że przy nim odżyła. Ale scenarzyści jak zwykle mieli swoje do powiedzenia... ale również myślę, że nie bez powodu i w końcu się doczekamy wielkiego powrotu HaPi. Marzy mi się to  <zakochany>

Również tak uważam, ale - wydaje mi się, że jeszcze nic straconego i scenarzyści to jakoś połączą... że na przykład Piotr prędzej czy później się dowie o dziecku i zacznie pocieszać Hanę, z nią być, będzie uparty, nie będzie się poddawać... i w końcu będą razem. Przecież to jest prawdziwa miłość. A prawdziwa miłość ZAWSZE wygrywa.

(Taka już jestem, że tak naiwnie wierzę w scenarzystów  <zniecierpliwiony> )
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 21, 2013, 12:02:06
co tu dużo gadać, a Marek Bukowski...   Przystojniak, jakich mało.

Dobre! Ale jak dla mnie jest ich jeszcze w serialu 4  ;D
Zdradź, kto to taki?  ;D
Jak dla mnie interesujący byłby Marek, gdyby trochę podrósł... biedny chłopczyna niższy jest nawet od Agatki. James też nie powiem.. jak zobaczyłam jego mięśnie w którymś tam odcinku, to aż mi się słabo zrobiło.  <haha> Poza tym taaaki jest wysoki i zbudowany, zwłaszcza przy drobnej Hanie to widać.. Falkowicz też ma to 'coś', może przystojny to za dużo powiedziane, ale nie powiem, lubię sobie na niego popatrzeć.  <cwaniak>

Ta ankieta na fb pocieszająca, lecz zauważyłam rosnącą falę osób, którzy wolą Hanę z Jamesem... ale pięknie ich ignoruję. Nas wciąż jest o wiele więcej. ^

Kurczę, ja to nie mogę doczekać się 511 odcinka, o którym pisała Skorpionica w 'W następnym odcinku'. Będzie się działo, ale! Jeżeli nie będzie przy niej Piotra to naprawdę będę zła.  <histeryk> Nie mogą mi tego zrobić..

Wiktorię rozumiem, że nie powiedziała o dziecku Gawryle. W końcu to była ich prywatna sprawa, Hana mogłaby się wściec (łuhu, chciałabym zobaczyć jak z niej wypływa to wielotygodniowe napięcie), poza tym prawdopodobnie Hana sama chciałaby mu o tym powiedzieć. I chciałabym taką właśnie smutaśną scenę, jak mówi mu o dziecku a on ją pociesza. Marzeniaa...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Styczeń 21, 2013, 12:26:09
Wątek Hany i Piotra niewątpliwie trudny ale powinniśmy poszukać jasnych stron - przede wszystkim to, że gdyby ich ostatecznie połączyli i stanęliby przed księdzem na ślubnym kobiercu (w NDiNZ tylko taki ślub przechodzi) to odesłaliby ich na boczny plan jak LiL i innych, a zapewne skupiliby się na relacji Marek - Agata.

Najładniejsze aktorki w NDiNZ to dla mnie Komarnicka (Agata), Kamila Baar (tu nie będę pisał kto to, każdy wie), jeszcze jak grała to lubiłem Paulinę Chruściel (Ludmiła), Kasia Dąbrowska (Wiktoria), a tak to nikt...na Ninę patrzeć się nie da, pielęgniarki brzydkie, a Wasiakowa za stara ot co ;P
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 21, 2013, 17:55:07
Wiecie co z chęcią dołączę się do waszego forum:) Ja na dobre i na złe oglądałam dawniej,ale przestałam bo nudy były i teraz powróciłam do oglądania dzięki Hanie i Piotrowi,tak mnie zainteresowali,że nie mogę się doczekać kolejnych odcinków. :) Jak myślicie Piotr dowie się,że Hana była z nim w ciąży  ? I mam jedno pytanie nadrabiam odcinki i chciałam się dowiedzieć czy wiecie w którym docinku Hana poznała się z Piotrem ? :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 21, 2013, 20:11:41
Ja także się dołączam

Lista chętnych na razie:
1. Amour
2. Aga
3. Karolina
4. ...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 21, 2013, 21:08:50
Świetnie Karolina, witaj!  :-* A jak do nas trafiłaś?
Ja miałam tak samo, jak Ty, oglądałam wyrywkowo i dołączam za każdym razem, gdy jest wprowadzany ciekawy wątek.
Alden, a ja właśnie myślałam, że facetom podobałaby się Nina, nie Wiktoria.. czego to się można dowiedzieć..  :D A mogę spytać, co takiego jest w Wiktorii, że Twoim zdaniem jest atrakcyjna?  ;)

Karolina, nie ma takiego konkretnego odcinka, w którym oni się poznają. Gawryło już jakiś czas wcześniej był, zanim do zespołu dołączyła Hana. Ale taki odcinek z ich pierwszą rozmową to 478 'Damski bokser'. Hana przeprowadza w nim jakąś skomplikowaną operację i Piotr jej gratuluje.  ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Styczeń 21, 2013, 21:16:54
Karolina witamy i życzę miłej dyskusji.
Proszę Cię jednak, żebyś nie pisała postów jednego pod drugim (można edytować swoje posty).

co tu dużo gadać, a Marek Bukowski...   Przystojniak, jakich mało.

Dobre! Ale jak dla mnie jest ich jeszcze w serialu 4  ;D
Zdradź, kto to taki?  ;D

Ah, chciałam napisać, że ich jest razem 4, czyli oprócz Piotra to Konica, James i jeszcze wg mnie Przemek się załapuje. :D

Jak myślicie Piotr dowie się,że Hana była z nim w ciąży ?

No oby, oby się dowiedział. Nie ma innej opcji ;-)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 21, 2013, 21:22:10
Świetnie Karolina, witaj!  :-* A jak do nas trafiłaś?
Ja miałam tak samo, jak Ty, oglądałam wyrywkowo i dołączam za każdym razem, gdy jest wprowadzany ciekawy wątek.
Alden, a ja właśnie myślałam, że facetom podobałaby się Nina, nie Wiktoria.. czego to się można dowiedzieć..  :D A mogę spytać, co takiego jest w Wiktorii, że Twoim zdaniem jest atrakcyjna?  ;)

Karolina, nie ma takiego konkretnego odcinka, w którym oni się poznają. Gawryło już jakiś czas wcześniej był, zanim do zespołu dołączyła Hana. Ale taki odcinek z ich pierwszą rozmową to 478 'Damski bokser'. Hana przeprowadza w nim jakąś skomplikowaną operację i Piotr jej gratuluje.  ;)

O dziękuję właśnie o ten odcinek mi chodziło bo widziałam urywek w jakimś filmiku..
A trafiłam tutaj przez przypadek bo szukałam różnych informacji na internecie o Hanie i Piotrze bo po prostu mnie bardzo zainteresowali,i tak chodziłam,szukałam i trafiłam do Was:) akurat szukałam odpowiedzi na pytanie które nie daję mi spokoju czyli czy Piotr się dowie w najbliższych odcinkach,że Hana była z nim w ciąży..ale niestety nie znalazłam odpowiedzi..

Bardzo się cieszę,że dołączyłam do Was i mam nadzieję,że z dnia na dzień będzie nas coraz więcej..:) Pozdrawiam Was .:)


 Skorpionica przepraszam nie wiedziałam,że można edytować,zapamiętam i jeszcze raz przepraszam.:)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 21, 2013, 21:35:40
Nie ma sprawy, w razie czego dysponuję listą odcinków, w których dzieje się coś z HaPi.  :D Także jakby ktoś szukał konkretnej sceny, to można wbijać do mnie na PW, albo po prostu spytać gdzieś tutaj.  ;)

No ja też nawet nie przyjmuję do wiadomości, żeby w ogóle mogliby tak zrobić. Piotr musi dowiedzieć się o ciąży... Jej, jak to teraz napisałyście, to sama się zastanawiam, czy czasem nasi kochani scenarzyści tego przed Piotrem nie zatają.  <olaboga>

Mam nadzieję, że nie, ale z drugiej strony kto by mu powiedział? Raczej nikt ze znajomych, bo Lena i wszyscy pozostali, którzy wiedzieli o ciąży, zachowają się jak Wiktoria, będą się zasłaniać tajemnicą lekarską. James na pewno mu nie powie, bo to logiczne, że jak chce się pozbyć rywala, nie może mu o takim czymś powiedzieć. Hana, też nie sądzę, chociaż jest oczywiście najbardziej prawdopodobna. Ale ciekawe, czy wgl będzie chciała rozmawiać z Piotrem.  ::)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 21, 2013, 22:06:02
A powiedzcie mi jakie są wasze ulubione momenty Hany i Piotra ? :) :D Może jest jakiś moment którego nie widziałam a jest interesujący (tak jak pozostałe oczywiście) :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Styczeń 21, 2013, 22:12:44
Moje ulubione momenty HiP:

Gdy Hana pochyla się nad ciałem Piotra po strzelaninie w LG

Gdy Piotr proponuje im wspólne zamieszkanie
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 21, 2013, 22:14:46
Ojeju, mam mnóstwo takich momentów.  <zauroczony>
Tak mniej więcej po kolei..
Scena, kiedy Piotr wyciąga Hanę z aresztu  i siedzą w tym samochodzie. Albo potem, jak przyniósł jej szpitalne ubrania i zaczął z uśmiechem czekać, jak zacznie się rozbierać.  :D
Oczywiście ich pierwsza noc razem.. a potem ta cała akcja z pistoletem i napadem.
Był też taki odcinek, którego streszczenie skupiało się jedynie na innych bohaterach. Obejrzałam go niedawno z ciekawości, a tam były takie niby nic nie znaczące, ale świetne sceny. Pokazywali ich typowo od strony pary.
Kiedy zwierzali się sobie na ławce przy szpitalu, Hana powiedziała mu o Jamesie, on jej o Tosi.
Kiedy organizowała kolację dla kilku osób, ale okazało się, że będą tylko sami.
Kiedy Hana powiedziała mu, że chce mieć z nim dziecko.

Mam nadzieję, że niedługo do tej listy będę mogła co chwila coś dopisywać...  :(
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 21, 2013, 22:21:37
Ojeju, mam mnóstwo takich momentów.  <zauroczony>
Tak mniej więcej po kolei..
Scena, kiedy Piotr wyciąga Hanę z aresztu  i siedzą w tym samochodzie. Albo potem, jak przyniósł jej szpitalne ubrania i zaczął z uśmiechem czekać, jak zacznie się rozbierać.  :D
Oczywiście ich pierwsza noc razem.. a potem ta cała akcja z pistoletem i napadem.
Kiedy zwierzali się sobie na ławce przy szpitalu, Hana powiedziała mu o Jamesie, on jej o Tosi.
Kiedy organizowała kolację dla kilku osób, ale okazało się, że będą tylko sami.
Kiedy Hana powiedziała mu, że chce mieć z nim dziecko.

Mam nadzieję, że niedługo do tej listy będę mogła co chwila coś dopisywać...  :(

Noo te sceny widziałam i są cudowne,też mam nadzieję,że tych scen będzie coraz więcej i mam nadzieję,że niebawem będziemy mogły dopisać scenę jak Hana mówi o dziecku Piotrowi. Kurczę mogłoby być na przykład tak,że ona w łzach powie mu o dziecku,on będzie w szoku wzruszy się,będzie długi i namiętny pocałunek i spędzą razem noc...Lecz znając nasze seriale pewnie on dowie się przez przypadek i pojedzie do niej i będzie miał pretensje,że mu nie powiedziała i będzie niby jej wina..:)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Styczeń 21, 2013, 22:49:58
Scena z aresztem to do tej pory chyba the best of. Poza tym scena gdy przechodzą na 'ty' i...mi się jeszcze podobało jak kupowali dywan. Wiem, że to może być dziwne, to mi szczególnie w pamięć zapadło :-)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 21, 2013, 22:55:22
O, a kiedy było to przejście na 'ty'? Bo właśnie oglądam 478, tą ich pierwszą rozmowę i są jeszcze na 'Pan', 'Pani'. Ale mimo wszystko świetna scena, jeżeli ktoś niedokładnie pamięta to naprawdę warto sobie odświeżyć.  ;)
Tu podaję link, jakby ktoś się skusił:  http://www.putlocker.com/file/8CA408387CB92A97#
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 21, 2013, 22:59:15
china doll ja właśnie skończyłam oglądać odcinek 478 i oglądam 479 by zobaczyć czy jakaś jeszcze scenka nie umknęła :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Styczeń 22, 2013, 08:56:35
Ojeeeeeej, moje ulubione sceny z HaPi?
Hmmm... na pewno jakoś mi utknęła w pamięci scena, kiedy Hana bez ogródek powiedziała mu, że chce mieć z nim dziecko :D To było takie miłe, szczere i otwarte... do tego scena, o której wspomniał Alden... jak Hana pochylała się nad Piotrem po strzelaninie. Myślę, że dokładnie wtedy uświadomiła sobie jak bardzo jej na nim zależy..

Ojeju, mam mnóstwo takich momentów.  <zauroczony>
Tak mniej więcej po kolei..
Scena, kiedy Piotr wyciąga Hanę z aresztu  i siedzą w tym samochodzie. Albo potem, jak przyniósł jej szpitalne ubrania i zaczął z uśmiechem czekać, jak zacznie się rozbierać.  :D
Oczywiście ich pierwsza noc razem.. a potem ta cała akcja z pistoletem i napadem.
Był też taki odcinek, którego streszczenie skupiało się jedynie na innych bohaterach. Obejrzałam go niedawno z ciekawości, a tam były takie niby nic nie znaczące, ale świetne sceny. Pokazywali ich typowo od strony pary.
Kiedy zwierzali się sobie na ławce przy szpitalu, Hana powiedziała mu o Jamesie, on jej o Tosi.
Kiedy organizowała kolację dla kilku osób, ale okazało się, że będą tylko sami.

Mam nadzieję, że niedługo do tej listy będę mogła co chwila coś dopisywać...  :(

I dokładnie wszystko to, o czym napisała china doll. Mogę się pod jej postem podpisać obiema rękami i nogami. Scen na ławce przy szpitalu... również uwielbiam. Albo ich pierwsza noc... pamiętam dokładnie jaka byłam zachwycona i jestem, jak widzę tę scenę... o matko  <zakochany>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Aga w Styczeń 22, 2013, 10:24:46
Witaj Karolina w dziale :) Moje ulubione momenty z Haną i Piotrem to wtedy jak Hana została aresztowana. Więcej aż tych momentów nie pamiętam ale ten najbardziej mi utkwił w mojej pamięci :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 22, 2013, 11:52:26
Wiecie co, zauważyłam że sporo odcinków, kiedy Hana i Piotr już byli w serialu (ale jeszcze nie razem), nie oglądałam. Teraz mam świetną zabawę i nadrabiam.  ;)
Jakby ktoś miał ochotę, to gorąco polecam odc. 458 - http://www.putlocker.com/file/148CBA6DC88D0703#
Niestety Hana i Piotr jeszcze kompletnie nie zwracają na siebie uwagi, ale jest sporo fajnych scen o Hanie. I świetna akcja pod koniec, jak facet tej dziewczyny się na Hanę rzuca i Sambor zaczyna się z nim bić. Polecaaaam.  <tak>


Albo ich pierwsza noc... pamiętam dokładnie jaka byłam zachwycona i jestem, jak widzę tę scenę... o matko  <zakochany>
To samo! <serce>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 22, 2013, 12:46:58
Ja właśnie mam ferie i jestem chora i z nudów właśnie biorę i oglądam stare odcinki i faktycznie niektóre sceny są fajne z nimi a jeszcze nic do siebie nie czuli.Piotr w ogóle do niej fajnie się zachowywał bo np.te opinie co ktoś wystawił o niej on zrobił wszystko by zostały usunięte,lub jak w gazecie był artykuł,że Hana robi aborcje też jej pomógł....niby to takie drobiazgi a cieszą:D:)

 
A oglądaliście już odcinek 508 ? :D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 22, 2013, 17:25:27
Ja oglądałam już 508.  ;) I tylko czekam do jutra, żeby już go wyemitowali i będzie się można brać za polowanie na 509. Tylko wydaje mi się, że w 509 w ogóle nie będzie ich wątku.  :-\ Będzie trzeba kolejny tydzień poczekać. Ale przez ten czas na pewno będą się pojawiały jakieś newsy na ich temat.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 22, 2013, 17:31:52
Ja właśnie też oglądałam i nie mogę się doczekać kolejnego...dobrze,że Wiki powiedziała Piotrowi,że Hana przy niej próbowała kilka razy się z nim skontaktować. :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 22, 2013, 17:34:43
Też się z tego cieszę, chociaż o wypadku się dowiedział. I przez chwilę chciałam, żeby Wiktoria powiedziała mu również o ciąży, ale w sumie dobrze, że się wykręciła. Piotr pewnie i tak się dowie i chyba lepiej, żeby powiedziała mu Hana później, niż przypadkowa osoba teraz.  ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 22, 2013, 17:43:05
Też tak sądzę myślę,że jak by mu Wiktoria powiedziała to Piotr jak by wpadł do Hany to by był wściekły,że mu nie powiedziała,chociaż i tak pewnie będzie..kurcze już się doczekać nie mogę mogliby chociaż ujawnić który odcinek...:D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 22, 2013, 17:51:30
Oj, mogliby. Wiedziałybyśmy chociaż, ile jeszcze czasu trzeba czekać.   <slucha>
A ja myślę, że nie będzie na nią zły.  Zaskoczony na pewno, ale wydaje mi się, że będzie raczej współczuł Hanie i starał się na nowo nawiązać z nią kontakt, zamiast się kłócić. Mleko się rozlało, już nic nie zmieni ani nie naprawi, więc nie ma sensu się spierać. Będzie raczej zły na siebie, że wtedy z nią nie był. Ale nigdy nic nie wiadomo.  ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 22, 2013, 17:55:37
No na siebie może też być zły,ale mam też nadzieję,że wtedy gdy on się dowie spędzą ze sobą noc i wrócą do siebie.. <serce>:D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Styczeń 22, 2013, 19:20:31
O, a kiedy było to przejście na 'ty'? Bo właśnie oglądam 478, tą ich pierwszą rozmowę i są jeszcze na 'Pan', 'Pani'. Ale mimo wszystko świetna scena, jeżeli ktoś niedokładnie pamięta to naprawdę warto sobie odświeżyć.  ;)

Dokładnie nie pamiętam, ale to było wtedy jak Hana wysłała Lenę na badania, bo ta trochę wcześniej zemdlała. Wtedy siedzi w pokoju lekarskim i rozmawia z Piotrem, który mówi jej na 'Pani', a ona do niego, że jest chyba ostatnią osobą, która się do niej tak zwraca.

China doll-posiadasz link do odcinka 448? Chyba w tym pojawia się Hana po raz pierwszy.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 22, 2013, 20:46:04
Dzięki, spróbuję go znaleźć.  ;) Dziś robiłam mały maraton NDiNZ właśnie w okolicach choroby Leny i jakimś cudem przegapiłam.

Niestety nie mam linku do 448, też chciałam go obejrzeć, ale z dostępnych są tylko od 450. Tak samo chciałam upolować 164, ten, w którym pojawiła się pierwszy raz Kamilla Baar, ale tych całkiem najstarszych również nie ma.  ::)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Styczeń 22, 2013, 20:51:37
Dobra biorę na siebie odnalezienie tego momentu :D

Szkoda, że nie ma 448. Wtedy Hana tak fajnie wyglądała. W sensie nie była męczennicą, jakoś się częściej uśmiechała,a poza tym miała fajny kolor włosów :)
 
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 22, 2013, 20:56:53
Mi się ciężko zdecydować, kiedy ją wolę.  :D Kiedyś była właśnie jakaś weselsza i więcej życia miała w sobie, ale jej wygląd jakoś mi nie odpowiadał. Nosiła jakieś takie młodzieżowe ciuchy i agresywny kolor szminki. Nie powiem, że miała zły styl, ale ja ją wolę jakoś teraz. Wydaje mi się dojrzalsza,spokojniejsza i strasznie mi się podobają jej ciuszkii.  <serce>
Coś mi się wydaje od pewnego czasu, że Skorpionica ma w avatarze właśnie kawałek Hany. Ale głowy nie dam!  :D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Styczeń 22, 2013, 21:05:37
Ogólnie to stylizacje Hany są rewelacyjne. Kolor szminki był co prawda odrażający, ale reszta mi się podobała :)

Coś mi się wydaje od pewnego czasu, że Skorpionica ma w avatarze właśnie kawałek Hany. Ale głowy nie dam!  :D
Zdemaskowałaś mnie ;P Nie lubię bluzek z napisami, ale ta przyciąga oko. Jest jeszcze jedna z napisem 'noir', ale jakoś nieujęta dobrze w kadrze :)

Detektyw Skorpionica znalazła, że Hana z Piotrem przechodzą na 'ty' w odcinku 479 gdzieś między 15 a 16 minutą.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Styczeń 22, 2013, 21:07:20
Heh a ja też się tak zastanawiałem czy to nie bluzka Hany...nawet chciałem Skorpionicę spytać:)

Do rzeczy. Wkurzyło mnie trochę gdy w ostatnim odcinku (tym niewyemitowanym) Piotr na końcu woła Hanę, ta mówi odejdź. Tzn. wkurzyło mnie zachowanie Piotra - spodziewałem się, że raczej wyjaśni całą sytuację czemu się nie odzywał, a on tylko ją zawołał i... nic. zero reakcji. O czym  wspominałem - cieszmy się, że gmatwają ich losy bo jak ich połączą i ohajtają to odejdą na boczny plan jak LiL.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 22, 2013, 21:32:37
Mnie też to wkurzyło... gdyby on jakoś ją zagadnął, np. powiedział 'przepraszam, nie wiedziałem o wypadku', może zaczęliby normalną rozmowę. Wyjaśniłby, że to nie jego wina i wszystko potoczyłoby się inaczej. Teraz, gdy drugi raz nadarzy się okazja do porozmawiania, Hana pewnie w ogóle nie będzie tego chciała.
Dzięki, Skorpionico, na pewno sobie obejrzę. Jutro kolejny maratonik.  <cwaniak>

Edit:
Ogarnęłam streszczenia i na szczęście w 509 jeszcze będą. Dopiero 510 będzie całkiem pozbawiony wątku Hany, Piotra i Jamesa. Karolina, przepraszam, wprowadziłam Cię w błąd.  ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 22, 2013, 22:26:48
Znalazłam te odcinki dokładnie te 164 i 448 tylko,że jest problem bo one są na chomikuj no i trzeba wykupić MB,ale podam wam linki bo może sobie wykupicie ja raz bratu wykupiłam i to nie było drogo wiem,że to był sms koszt chyba 2.46 za 1 GB a na dwa te odcinki wyjdzie około 474 MB to zostałoby wam..ja może jutro wykupię jak doładuję konto to możecie się wstrzymać do jutra .:)

jak chcecie linki to piszcie na priv bo zostały usunięte.:)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Styczeń 23, 2013, 12:50:34

Scena, kiedy Piotr wyciąga Hanę z aresztu  i siedzą w tym samochodzie. Albo potem, jak przyniósł jej szpitalne ubrania i zaczął z uśmiechem czekać, jak zacznie się rozbierać.  :D
Który to odcinek? I gdzie mogłabym go zobaczyć?
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 23, 2013, 13:13:25
To jest odcinek 487 i ja go oglądałam na serialelove. pl wpisałam w google i wyszło :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Styczeń 23, 2013, 13:14:34
Amour - aresztowanie było w odc. 486 ("Dowód")

Wgl Piotr Hanę widział wcześniej - bodaj w odc. 472 gdy Zosia i Kuba wyjechali do Berlina, to właśnie po pożegnaniu Zosi z Gawryłą widzi on jak we trzy wychodzą Agata, Wiki i Hana i mówi "O ile szczęścia".
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 23, 2013, 16:30:35
Na pewno widział ją wcześniej, w końcu pracowali w tym samym szpitalu.  ;) Chodziło mi jednak o pierwszą taką prawdziwą rozmowę.
Amour, Hana została zatrzymana w 486, ale ta scena jest w 487.  ;) Możesz go tu zobaczyć, gdyby nie było na serialovelove, jak podała Karolina: http://www.putlocker.com/file/FBAD5DCC1D2FC39F
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Styczeń 24, 2013, 10:23:10
HiP w zasadzie powinni stać się po Burskich, Walickich i LiL-ach kolejnym filarem serialu. Szkoda, że ich losy tak gmatwają, tym bardziej, że Hana mogłaby posłużyć scenarzystom jako możliwość pokazania obrazu kobiety spełnionej zawodowo i prywatnie. Nie wiem po co było to poronienie, przecież do tej pory scenarzyści właśnie w ten sposób często łączyli jakieś pary - przez dziecko. Co prawda na dłuższą metę taki związek jest bez szans powodzenia, ale jednak uważam, że HiP powinni tak jak LiL mimo różnych perypetii być razem, ukazywanie ich ciągle szczęśliwych i w sielance stałoby się nudne. W zasadzie czemu HiP nie mogliby tak jak Burscy stać się filarem serialu, by teraz właśnie o HiP można było mówić, że są parą "na dobre i na złe"?

Teraz pozwolę sobie przybliżyć trochę początki obydwojga w leśnogórskim szpitalu:

Hana w Na dobre i na złe pojawiła się w 448 odc. aby odnaleźć swego przyrodniego brata Przemka. Pojawiła się wraz z swoim ojcem i macochą i mimo początkowych trudności udało im się nawiązać wspólny język. Do około odcinka 480 Hana była tylko tłem dla fabuły - po prostu pokazywana przy różnych ginekologicznych sytuacjach. Potem się zaczęła seria artykułów nt. tego, że Hana dokonuje aborcji, oraz stos niepochlebnych jej artykułów. Od tego momentu zaczyna się jej bliższa znajomość z Piotrem - doktor Gawryło odnajduje Pisklaka, który wykorzystując swoje umiejętności zmienia Hanie recenzje na pochlebne. W międzyczasie Hana pomaga Ewie, ciężarnej kobiecie terroryzowanej przez męża - najpierw przeprowadza pierwszą w LG neonatologiczną operację, a później pomaga Ewie uciec od Karola, który okazuje się sprawcą serii niepochlebnych artykułów, oraz to on wrabia ją w sytuację z proszkami na aborcję, w wyniku czego Hana zostaje aresztowana. Dzięki Piotrowi wychodzi jednak z aresztu, a wkrótce potem dochodzi do strzelaniny pod szpitalem w jej wyniku ranni zostają Piotr i Falkowicz. Przy czym Piotr wyszedł w zasadzie bez szwanku. Początek sezonu 2012/2013 to również zapowiedź tego, że coś między nimi będzie - wszak w 493 Hana pomimo początkowych wahań zgadza się. Szczęście niestety nie trwa długo - tajemniczy pacjent, który trafił do LG z wypadku okazuje się być zmarłym mężem Hany Jamesem, w wyniku czego dochodzi do rozpadu związku Piotra i Hany. Po wypadku karetki Hana dowiaduje się, że jest w ciąży, która dla niej kończy się poronieniem.

Piotr Gawryło - uzdolniony chirurg z kilkoma specjalizacjami, ratownik LPR (Lotnicze Pogotowie Ratunkowe), w LG pojawił się jeszcze w sezonie 2009/2010 (odc.406), jednak odegrał tam marginalną rolę. Wiodącą odegrał dopiero w kolejnym sezonie. Na początku daje się poznać jako chirurg-ryzykant, który nie liczy się z komplikacjami, oraz jest nazbyt pewny siebie. Jego współpraca z Zosią układała się źle, bo Zosia nie mogła zrozumieć, że Gawryło, to nie Kuba i na biednego Piotra do Stefana kablowała aż się kurzyło. Mimo początkowych nieporozumień z dr Stankiewicz-Burską po jakimś czasie zaczęli się zbliżać do siebie przełomowym momentem ich relacji jest odc. 438, w którym Gawryło dokonuje operacji Amelki, co w końcu przełamuje opór pani anestezjolog wobec Piotra. Ponieważ Piotr to komplemenciarz, a Zosia jest na to pazerna, zaczyna widzieć w nim nie tylko ryzykanta ale i prawdziwego faceta. Również Piotr przestaje być taki ryzykowny za sprawą Zosi. W międzyczasie w życiu Gawryły zjawia się prof. Soszyński (Krzysztof Wakuliński), z żoną Magdą (Anna Dereszowska) i córką Tosią (Gabriela Świerszczyńska). Wówczas na jaw wychodzi bezpłodność profesora, który zorientował się, że jego najlepszy uczeń dzielił z nim zamiłowanie nie tylko do medycyny. Mimo Piotra starań o córkę Soszyńscy wyjeżdżają. Równolegle rozpada się związek Piotra z Wiki, która związała się z nim po tym jak omal nie została zgwałcona przez Janusza. Sezon 2010/11 kończy się wyjazdem Soszyńskim a to dla Piotra oznacza brak kontaktu z córką. W kolejnym sezonie Piotr dalej próbuje walczyć o Zosię, ale w końcu uświadamia sobie, że ma męża i córke i nie chce rozbijać kolejnej rodziny. W sezonie 2011/2012 wątek Piotra jest mocno okrojony (zwłaszcza po wyjeździe Zosi) ogranicza się głównie do pokazywania go przy stole, dopiero pod koniec sezonu zaczyna go łączyć jakaś nić porozumienia między Haną - najpierw gratuluje jej tej operacji, choć dopiero później daje dowody, że mu na niej zależy: pierw odnajduje Pisklaka i prosi go aby usunął z sieci artykuły nt. Hany, potem interweniuje u prokurator ws. aresztu Hany, na końcu spędzają z sobą noc i to on ją powstrzymuje przed wyjazdem. Podczas kolejnego sezonu 2012/13 również układa się między nimi dobrze, ale co dobre nie trwa długo - zjawia się James i Piotr podejmuje się operacji trepanacji czaszki u byłego męża Hany, po czym ich związek się rozpada. Swoją drogą podobało mi się jak Piotr walczył o Hanę zwłaszcza pytaniem "A dlaczego to ja mam odpuścić?". Obecnie Hana straciła dziecko Piotra i nie ma ochoty na rozmowy z nim. Tekst Jamesa, że Piotr ją zranił i zostawił gdy tego potrzebowała był trochę nie na miejscu, zwłaszcza jeśli pamiętać kto pomagał Hanie po tamtym...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 24, 2013, 20:13:49
Jeja, Alden.  <lornetka> Jestem pod mega wrażeniem.
Dziękuję(emy) za tak dokładny opis HaPi, naprawdę podziwiam. Wszystko pamiętasz, miałeś zapisane czy jak?

W zasadzie czemu HiP nie mogliby tak jak Burscy stać się filarem serialu, by teraz właśnie o HiP można było mówić, że są parą "na dobre i na złe"?
Dokładnie. Nawet, jeśli ktoś za nimi nie przepada, to nie można zaprzeczyć, że ostatnio jest ich najwięcej i stanowią najbardziej popularną parę w NDiNZ. Czasy Zosi i Kuby już przeminęły, niestety albo na szczęście.

Wgl Piotr Hanę widział wcześniej - bodaj w odc. 472 gdy Zosia i Kuba wyjechali do Berlina, to właśnie po pożegnaniu Zosi z Gawryłą widzi on jak we trzy wychodzą Agata, Wiki i Hana i mówi "O ile szczęścia".
Widziałam ten odcinek i przypomniały mi się sceny Zosia&Gawryło. I rzuciło mi się w oczy, że z Zosią było podobnie, jak z Haną - zaczynało coś się dziać, dopóki nie pojawił się mąż.  <olaboga>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Styczeń 24, 2013, 21:53:17
Pamiętam:) Mam dobrą pamięć odnośnie NDiNZ :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 25, 2013, 10:28:48
Alden gratuluję wow jestem pod wielkim wrażeniem.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: natus98 w Styczeń 25, 2013, 12:00:55
Cześć ;)
Jestem nowa na forum i chciałam się przywitać ^^ ; ]
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Styczeń 25, 2013, 12:17:53
Cześć ;)
Jestem nowa na forum i chciałam się przywitać ^^ ; ]
Witamy, witamy! :*
Może opowiesz nam coś o swoim "uwielbieniu" do HaPi? :D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 25, 2013, 16:35:09
Cześć ;)
Jestem nowa na forum i chciałam się przywitać ^^ ; ]

Witamy i cieszymy się,że jest  nas coraz więcej ! :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Styczeń 25, 2013, 16:57:56
Drogie Panie, proszę, nie róbcie takiego off topa ;-) Do witania mamy osobny temat w dziale Na co dzień. Tam zachęcam do dłuższej wypowiedzi.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: natus98 w Styczeń 25, 2013, 21:36:08
Ok , po prostu chciałam się tu przywitać !! , bo z powodu HANY I PIOTRA zalogowałam się na forum ; )
Jeżeli chodzi o to dlaczego ich lubię , to po prostu widać że pasują do siebie ;* . Są zakłopotani bo on nie wie o ciąży a ona o sytuacji z Magdą ! Ale mam nadzieję , jak wszyscy że wkrótce do siebie wrócą <3

Pozdrawiam ;]
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Aga w Styczeń 26, 2013, 17:32:56
Ja mam nadzieję że Hana i Piotr będą razem no bo przecież pasują do siebie prawda?  <zauroczony> Nawet dobrze że ona z Jamesem nie będzie. On niech się wyleczy a potem się zobaczy czy będzie w serialu.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Styczeń 27, 2013, 21:18:46
511 - Hana i James
Spoiler
W 511 odcinku NA DOBRE i NA ZŁE Hana Goldberg (Kamilla Baar) znów zaczyna się bać o swoje życie. Po tym jak przekonała Jamesa (Jake Michaels), by poddał się leczeniu w szpitalu psychiatrycznym Hana odbiera głuche telefony, a w tle słyszy tylko muzykę. Goldberg dowiaduje się, że Jamesa nie ma szpitalu, bo zabrała go stamtąd siostra. Tyle tylko, że mąż Hany nie ma siostry! Co się stało z Jamesem? Czy został porwany ze szpitala przez ludzi, którzy chcą się go pozbyć? James wcale nie jest chory psychicznie i miał rację gdy ostrzegał Hanę przed zagrożeniem!
Będzie się działo... jestem ciekawa, jak to wszystko się skończy.

A wiecie co?... Gdzieś czytałam, że w 512 odcinku
Spoiler
Piotr przytuli Hanę!
Byłoby taaaaaaak cudownie! Ale nie wiem na ile to prawda... oni w końcu muszą być razem. Kto wierzy w to tak głęboko jak ja?! :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 27, 2013, 21:24:07
A wiecie co?... Gdzieś czytałam, że w 512 odcinku
Spoiler
Piotr przytuli Hanę!
Byłoby taaaaaaak cudownie! Ale nie wiem na ile to prawda... oni w końcu muszą być razem. Kto wierzy w to tak głęboko jak ja?! :)

Jak to? Gdzie czytałaś? Masz może streszczenie odcinka?  <olaboga> Jeju, jeżeli to się sprawdzi...  Ja, oczywiście że wierzę!

Co do pierwszego spojlera, to mam nadzieję, że oni nie wciągną w to Hany, np. nie porwą jej ze względu na Jamesa. To już będzie stanowczo za dużo jak dla niej, dlaczego ciągle rzucają jej kłody pod nogi?  :(
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Styczeń 27, 2013, 21:26:23
Przecież to kobieta-cyborg wszystko zniesie...dla scenarzystów nie ma rzeczy niemożliwych.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Styczeń 27, 2013, 22:06:32
A wiecie co?... Gdzieś czytałam, że w 512 odcinku
Spoiler
Piotr przytuli Hanę!
Byłoby taaaaaaak cudownie! Ale nie wiem na ile to prawda... oni w końcu muszą być razem. Kto wierzy w to tak głęboko jak ja?! :)

Jak to? Gdzie czytałaś? Masz może streszczenie odcinka?  <olaboga> Jeju, jeżeli to się sprawdzi...  Ja, oczywiście że wierzę!

Co do pierwszego spojlera, to mam nadzieję, że oni nie wciągną w to Hany, np. nie porwą jej ze względu na Jamesa. To już będzie stanowczo za dużo jak dla niej, dlaczego ciągle rzucają jej kłody pod nogi?  :(
No właśnie jedna z jakichś lasek (lat 12 -.-) zrobiła o to aferę pod jednym ze zdjęć na prywatnym profilu Kamilli Baar i ona pisała, że czytała to na jednym z fanpage'ów "Fani Hany i Piotra" na Facebook'u, a oni to ponoć czytali w streszczeniu 512, a tego streszczenia nikt nie może znaleźć. Także nie wiem, na ile to jest prawda, a na ile nie... bo równie dobrze mogli to sobie dla żartów napisać.

Również mam taką nadzieję... ale wiecie... po każdej burzy, wychodzi słońce i może w końcu kiedyś będzie idealnie? I to z Piotrem?  <serce>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 28, 2013, 16:31:56
Wiesz, po Twoim wczorajszym newsu zaczęłam szukać streszczenia 512, ale niestety przychodzę z niczym. Zamiast tego jednak natknęłam się właśnie na jakieś komentarze w tym stylu, o jakich pisałaś. No i niestety - równie wiele jest wypowiedzi, wg których Piotr będzie przytulał, ale... Magdę.
Po ostatnim jej wyskoku jednak wydaje mi się to wysoce nieprawdopodobne, także zachowajmy spokój.  <boi_sie>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Styczeń 28, 2013, 17:20:07
No i niestety - równie wiele jest wypowiedzi, wg których Piotr będzie przytulał, ale... Magdę.

Czemu nie? Zawsze mógłby być to przutulas pożegnalny na drogę w siną dla ;-)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 28, 2013, 18:22:48
No i niestety - równie wiele jest wypowiedzi, wg których Piotr będzie przytulał, ale... Magdę.
Czemu nie? Zawsze mógłby być to przutulas pożegnalny na drogę w siną dla ;-)
<haha>
No ja myślę!

Patrzcie, co wyczaiłam. Co mam o tym myśleć? O szlafroczek chodzi rzecz jasna.
Hanie zdecydowanie lepiej w nim do twarzy  <cwaniak>

1. http://cdn23.se.smcloud.net/t/photos/thumbnails/181338/na_dobre_i_na_zle_580x0_rozmiar-niestandardowy.jpg
2. http://cdn19.se.smcloud.net/t/photos/thumbnails/195063/dramat_hany_580x0_rozmiar-niestandardowy.jpg
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: sandi w Styczeń 28, 2013, 18:35:38
Te jakie, najpierw mężczyzną się wymieniają, teraz będą szlafrokiem?  <haha>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 28, 2013, 18:42:06
Ach, ten szlafrok jeszcze się przewijał.. widziałam go w walizce, jak Hana go pakowała, gdy zamierzała wyjechać z Polski...
Potem Magda miała go na sobie, gdy siedziała któregoś ranka przy Tosi..   <olaboga>
Sama nie wiem, czemu zwracam na niego uwagę, ale sam pcha mi się w oczy.   :D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 28, 2013, 22:10:20
Właśnie ja też zauważyłam ten szlafrok,ale nie dowierzałam i stwierdziłam,że mam schizy.:D  a ze streszczenia z odcinka 512 znalazłam tyle :odc. 512:

Niewidoma pacjentka denerwuje się zaginięciem laptopa z jedyną wersją jej książki. Chłopak, który okradł Romę w czasie wypadku, pojawia się w szpitalu. Gdy próbuje po cichu zostawić jej torbę, kobieta przytrzymuje go za rękę. Kuba wypytuje ją o twórczość literacką. Wkrótce pisarka dostaje przesyłkę z tekstem napisanym młodzieżowym slangiem. Zdzisława, słynna śpiewaczka operowa, jest niezadowolona z przepisanego przez Lenę nowego środka przeciwbólowego. Starska tłumaczy jej, że uzależniła się od wcześniejszego leku. Zirytowana Zdzisława żąda zmiany lekarza. Pacjentkę przejmuje Agata, która lepiej rozumie jej problem... Lena jest przemęczona samotną opieką nad Felkiem, gorączkującym prawdopodobnie z powodu ospy. Latoszek nie przechodził tej choroby, dlatego na wszelki wypadek nocuje u Konicy. Żali się koledze, że żona go zaniedbuje... Na izbę przyjęć zgłasza się Adam ze skręconą kostką. Okazuje się, że to nie pacjent, tylko nowy dowcipny chirurg. Falkowicz serdecznie wita się z Krajewskim, wypytując o "sprawy Szwajcarii". Sambor jest zaskoczony, że Adam zaczyna pracę w Leśnej Górze; a Wiki rozczarowana, gdy Falkowicz wybiera go do prowadzenia operacji Romy; profesor zapewnia, że Adam Krajewski to doświadczony chirurg. Personel plotkuje o Wiktorii i Falkowiczu, których zdjęcia z bankietu zostały zamieszczone na tablicy informacyjnej szpitala. Wiki czuje się osaczona, zastanawia się nawet nad zmianą pracy. W prezencie urodzinowym Falkowicz przysyła jej lampiony. Wieczorem razem wypuszczają je w niebo. Wtedy profesor proponuje Wiki, aby weszła w skład jego zespołu naczyniowego. Odprowadza ją do hotelu, gdzie czeka na nią niespodzianka - przyjaciele z tortem i szampanem...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Styczeń 29, 2013, 13:28:52
Karolina streszczenie 512 pojawiło się już w temacie W następnym odcinku. ;)

A może mają jeden szlafrok na wszystkie wybranki Piotra? ;-)
Czyżby Magda szperała w ciuszkach Hany, których ta od Piotra nie odebrała?  Zołzica <histeryk>

 
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Styczeń 31, 2013, 20:14:42
Kurczę oglądałam odcinek 510 i jestem zła ! W ogóle nie było Hany,a o Piotrze to już nie wspomnę bo jego też nie ma, i to jeszcze dłużej. :-[  :ysz: :zla:
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Luty 01, 2013, 20:34:20
A 511 będzie znów tylko Hana. Za to w 512 nikogo...  <zniecierpliwiony> Dziś powinno się już gdzieś pojawić streszczenie 513, ale nigdzie nie mogę znaleźć. Mam ogromną nadzieję, że któreś z nich będzie, a najlepiej obydwoje, ale obawiam się, że znów się rozczaruję.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Luty 01, 2013, 21:58:55
Skoro M.Bukowski pracuje nad jakimś filmem to nie ma co liczyć na jego zbyt częstą obecność w LG.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Luty 02, 2013, 13:02:27
Pracuje nad serialem 'Na krawędzi'.
Niektóre odcinki NDiNZ  można sobie jeszcze obliczyć. Kiedyś dawali tzw. 'raporty z planu' - spis aktorów, którzy dzisiejszego dnia pracują nad nowymi odc NDiNZ. Potem przestali, bo ponoć fani ich zamęczali ciągłymi pytaniami, a poza tym to za dużo zdradzało. Ja sama nie wyliczam, ale obserwuję rozmowy dziewczyn na innym forum i  z tego wychodzi, że M.Bukowski będzie się pojawiał częściej dopiero w kwietniu/maju. Ale po drodze też czasem był, choć rzadko.
Trzeba myśleć pozytywnie. Jak nie on, to może chociaż Hana.  ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Luty 02, 2013, 13:57:05
Co do szlafroczka, albo raczej bardziej porannika - wydaje mi się, że to mogło być celowe zdjęcie Anny Dereszowskiej w tymże ciuszku, które było potrzebne np. do jakiegoś porównania - kto ma być z Piotrem: Hana czy Magda. Albo faktycznie Magda pogrzebała sobie w torbie Hany i sobie go 'pożyczyła'. Intryguje mnie to.

A co do Marka Bukowskiego - mi się wydaje, że nie ma co na razie się nad tym zastanawiać, przecież aktorzy mają to do siebie, że muszą łączyć prace na wielu planach. Ale co moim zdaniem jest NAJWAŻNIEJSZE - zdjęcia na planie tego serialu trwają już od MAJA, premiera miała być jesienią 2012, a przełożyli ją na wiosnę 2013. Czyli to jest równoznaczne z tym, że jakby miało być Marka Bukowskiego, czyt. Piotra w serialu mniej, to już by zapewne to nastąpiło!  :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Luty 02, 2013, 14:28:29
Amour, ten szlafrok pojawiał się już nie raz, jak pisałam.  ;) Nie był wykorzystany tylko do zdjęcia. Raz Magda miała go na sobie, chyba pierwszego dnia, kiedy spała u Piotra i czekała przy łóżku Tosi, aż ta się obudzi.
Nie wiem, w każdym razie nie raz prognozy tych dziewczyn się sprawdzaly, dlatego im ufam.  ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Aga w Luty 03, 2013, 10:23:17
Ciekawa jestem o co chodzi z tym szlafrokiem :D Jak dwie inne osoby mogą mieć te same ubrania...  <hahaha>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Luty 03, 2013, 10:34:40
Aga to jest bardzo proste ;) szlafrok należy pewnie do wspólnej garderoby, z której zarówno serialowa Magda i Hana mogą korzystać. Swego czasu identyczny szlafrok nosiła Wiktoria, oczywiście za czasów bycia z Piotrem. :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Luty 03, 2013, 13:26:01
Klaudia serio Wiktoria też nosiła ten szlafrok ? :D  <smiech> <haha>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Luty 03, 2013, 14:37:03
Oj, nie posądzajcie mnie o taką głupotę.  :D Domyśliłam się tego o wspólnej garderobie.
Zauważył ktoś jeszcze, że superseriale albo ŚS tak szumnie zapowiadali, jak to James bohatersko osłoni Hanę własnym ciałem podczas ewakuacji, a takiej sceny wcale nie było?
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Marciocha w Luty 03, 2013, 17:28:09
Wiki miała inny szlafrok, zresztą do tej pory go ma w serialu. Ostatnio była w nim chyba w 494 odcinku. Oto szlafrok: http://files.mjakmilosc.tvp.pl/data/res/ff1/ff150e75-00c7-4fdf-99bb-7b8df11615d4_xxl.jpg.  Wychodzi na to, że Magda to bezwzględna złodziejka, która ukradła szlafrok Hanie. ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Luty 03, 2013, 19:19:51
Zauważył ktoś jeszcze, że superseriale albo ŚS tak szumnie zapowiadali, jak to James bohatersko osłoni Hanę własnym ciałem podczas ewakuacji, a takiej sceny wcale nie było?

Ja widziałam. Hymmm no właśnie, tyle szumu było, a nic z tego nie wyszło. Spodziewałam się też tej sceny ze zdjęcia, gdzie James wyprowadza Hanę ze szpitala(o tego (http://test.nadobre.tvp.pl/109999/galeria-terror-w-lesnej-gorze.html)), a tu ani widu, ani słychu....
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Luty 04, 2013, 16:10:08
Też się tego spodziewałam sceny, podczas której wybiegają ze szpitala w ostatnich sekundach, emocje, nerwy itp. Ale zostałam zaskoczona, miło zaskoczona. Za Jamesem nie przepadam, nie ukrywam. Wolałabym, żeby Hana nie musiała mu nic zawdzięczać.  ;)
Zresztą, Hany życie już raz zostało uratowane w dramatycznych okolicznościach, podczas strzelaniny przed szpitalem. Co za dużo, to niezdrowo.  ;D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Luty 09, 2013, 12:02:29
Okładka nowego "Świata Seriali" (https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/405578_565854436758765_700880664_n.jpg), a w nim "Na dobre i na złe: czy Hana i Piotr znów będą razem?" :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Luty 09, 2013, 13:09:25
O wow! Nareszcie jakaś minimalna szansa na to, że może jednak kiedyś będą razem. Bardzo się cieszę i mam nadzieję, że jednak za jakiś czas po tym wszystkim będą próbowali odbudować to co było między nimi, co zostało zepsute przez Jamesa i Magdę.
Chociaż z drugiej strony w 511 odcinku Hana bardzo martwiła się o Jamesa, momentami miałam wrażenie, że nadal go kocha, że to uczucie jest silniejsze niżeli do Piotra.  :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Luty 09, 2013, 13:14:09
Chociaż z drugiej strony w 511 odcinku Hana bardzo martwiła się o Jamesa, momentami miałam wrażenie, że nadal go kocha, że to uczucie jest silniejsze niżeli do Piotra.  :)

A ja miałam takie wrażenie w odcinku, w którym Hana odprowadzała Jamesa do samochodu psychiatry. Nawet przez chwilę rozważyłam możliwość, że ci dwoje mogliby być na stałe. Ale nie, nie, nie. :D.
Szansa jakaś się pojawia, ale coś czuję, że sobie poczekamy z ponownym wybuchem do następnego sezonu. Chociażby dlatego, że ciągle czekamy na Piotra, który pojawi się pewnie za długi czas...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Luty 09, 2013, 13:35:04
Skorpionica mogę czekać nawet do następnego sezonu, byle było na co czekać! A tak bardzo się cieszę, że pojawiła się mała wzmianka, że jest jakaś nadzieja, teraz wiadomo musi rozwiązać się sprawa z Jamesem. :)
Chociaż z drugiej strony w 511 odcinku Hana bardzo martwiła się o Jamesa, momentami miałam wrażenie, że nadal go kocha, że to uczucie jest silniejsze niżeli do Piotra.  :)
A ja miałam takie wrażenie w odcinku, w którym Hana odprowadzała Jamesa do samochodu psychiatry. Nawet przez chwilę rozważyłam możliwość, że ci dwoje mogliby być na stałe. Ale nie, nie, nie. :D.
A ja pamiętam scenę w szpitalu, kiedy to Hana leżała z nim na łóżku i też było widać, że jednak jej uczucie na nowo się narodziło i coś mi się wydaje, że jest silniejsze niż uczucie do Piotra, bo gdyby bardzo mocno kochała Gawryłę, to nie pozwoliłaby, żeby James na nowo na stałe zawitał do jej życia, przynajmniej takie jest moje zdanie. ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Luty 09, 2013, 14:11:34
Klaudia, muszę się z Tobą zgodzić w jednej kwestii: w odcinku 511 Hana zachowuje się jakby bardzo kochała Jamesa. Te sceny z muzyką, wspomnienia...dla mnie to przejaw ogromnego uczucia i przywiązania, nie tylko sentymentu. Przez chwilę nawet pomyślałam, że jak to ma tak wyglądać to niech sobie z nim zostanie, a Piotrowi da spokój. Lubiłam ich razem jako parę, ale nie kiedy Hana jak ta sierota nie potrafi się zdecydować i mąci w głowie takiemu facetowi jak Gawryło :P nie można mieć wszystkiego, a Hana nie potrafi się zdecydować. A wybór jest prosty: albo rybka, albo akwarium.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Luty 09, 2013, 14:20:07
A wybór jest prosty: albo rybka, albo akwarium.
A kto jest rybką, a kto akwarium? <hahaha>
Hana chyba sama się w tym wszystkim pogubiła, tu kochała Piotra, planowała z nim przyszłość, potem pojawia się James i wszystko zostaje przekreślone. Skoro po jego rzekomej śmierci odcięła się od przeszłości to powinno tak zostać i powinna dalej być z Piotrem, a nie zostawiać go dlatego, że wrócił James. A teraz jak z nim mieszkała, jak się o niego troszczyła, jak on o nią się troszczył, słuchanie tej piosenki w 511 odcinku to wyglądało jakby zapomniała o Piotrze i nadal bardzo kochała Jamesa. :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Luty 09, 2013, 16:16:03
Mi również się wydaje, że to co czuje do Jamesa to nie tylko jakieś przyzwyczajenie bądź wygasłe uczucie. Ostatnio z Piotrem nawet nie chciała rozmawiać w tej scenie przed szpitalem, a wcześniej jeszcze też go odprawiła. Ale jednak coś tam do Piotra czuje, inaczej by za nim nie płakała, a poza tym Jamesa traktowałaby inaczej.
Nie wiem, jak dla mnie to ona kocha ich obydwu i zdecydować się nie może.  :D Tzn., może ostatnio nawet próbowała, nie szukając kontaktu z Piotrem, tylko że jednak uczucia mówią jej coś innego. Mimo wszystko jednak jestem za HaPi. Hana była zdecydowanie inna, gdy trwał ich związek. Było widać, że jest szczęśliwa, zadowolona, a teraz co? Apatia, przygnębienie, jakaś taka nieswoja chodzi. Czekam niecierpliwie na powrót M.Bukowskiego.  <serce>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Aga w Luty 09, 2013, 16:40:13
Jak Hana nie jest Piotrem to na pewno z Jamesem będzie. Albo z nikim. Poczekamy, zobaczymy ;)

Cytuj
Czekam niecierpliwie na powrót M.Bukowskiego. <serce>

Też czekam na jego powrót ;)
Zobaczymy z kim będzie w związku.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Luty 11, 2013, 14:57:56
Uwaga spojlery!
http://www.swiatseriali.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-384/news-nowy-poczatek,nId,931666

Spoiler
Juhuuu.. ale mi to poprawiło humor! Nie mogę się już doczekać tego wszystkiego i mam nadzieję, że Piotr w końcu nie wyjedzie z Magdą. Jednak jestem prawie pewna, że nie, po tym wszystkim. No i te kwiaty!  <tancze> Nareszcie.
Piotr dowie się ok. odcinka 515.  ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Luty 11, 2013, 16:08:15
Taaaaaak nareszcie jejku china doll nawet nawet nie wiesz jak mi humor poprawiłaś . W końcu nadszedł ten moment .  <brawo>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Luty 12, 2013, 11:46:10
Spoiler
Co prawda nie jestem taką optymistką, aby wierzyć, że po tym wszystkim teraz rzucą się sobie w ramiona i będą żyli długo i szczęśliwie :D ale cieszę się, że coś w tym wątku się ruszyło. Cieszę się, że w końcu pokażą Piotra. Mam nadzieję, że Hana przestanie mnie wkurzać i na nowo polubię połączenie jej z Piotrem, bo póki co...mam kryzys :P odkąd zaczęła przesadnie dużo uwagi poświęcać Jamesowi.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Luty 13, 2013, 15:01:17
Świetne kulisy, całe o HaPi. --->  http://test.nadobre.tvp.pl/112252/kulisy-serialu-odcinek-7.html
Naprawdę polecam, teraz siedzę cała w skowronkach. Wróciła mi pewność, że jednak będą razem.   <zauroczony>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Luty 13, 2013, 15:30:47
Jak cudownie! Ale się cieszę. Po artykule w "ŚS" pojawiła się ogromna nadzieja z mojej strony na to, że jednak będą razem, ale też nie chciałam w to wierzyć, bo wiadomo, jak to "ŚS", lubią sobie powyolbrzymiać, ale te kulisy... te kulisy mi mega poprawiły humor! Podobnie jak china doll siedzę teraz cała w skowronkach! Ale będzie cudownieeeeeeee! Myślę, że teraz możemy mieć stu-procentową pewność, że będą razem, wystarczy tylko czekać <serce>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Luty 13, 2013, 15:44:53
Ohoho to się wygadali przez te kulisy. Ale w sumie i tak było pewne, że za jakiś czas znowu będzie dobrze.   <ok>
Refren tej piosenki mi pasuje do tej relacji(albo do przeszło-przyszłej relacji): klik (http://www.youtube.com/watch?v=tqqpbLuH53U)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Luty 13, 2013, 17:25:07
Ohoho to się wygadali przez te kulisy. Ale w sumie i tak było pewne, że za jakiś czas znowu będzie dobrze.   <ok>
Refren tej piosenki mi pasuje do tej relacji(albo do przeszło-przyszłej relacji): klik (http://www.youtube.com/watch?v=tqqpbLuH53U)
Ja myślę, że zawsze przy tego typu parach, sytuacjach i takiej rozłące wiadome jest, że będą znowu razem. Ale z drugiej strony może to jest celowe, żeby dać widzom nadzieję, ale złudną nadzieję? Że może tak, ale jednak nie? Nie wiem... ale tak sobie myśląc o tym wszystkim, to w sumie jeżeli ma wszystko iść w kierunku dobrym, czyli w kierunku 'HaPi znowu razem!' i jest to tylko serial (żeby nie było, że życzę źle ludziom w rzeczywistości), to oglądanie takiego trójkąta + dziecko staje się nawet ciekawe i przyjemne dla mnie, bo skomplikowana sytuacja, ale jest promyk nadziei, który Ci przypomina, że na szczęście to się skończy dla Twoich ukochanych bohaterów dobrze... ;D

A tę piosenkę słyszałam wiele razy, ale od dzisiaj będę patrzeć na refren inaczej! Faktycznie pasuje
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Luty 13, 2013, 17:29:29
Jaa tak samo chodzę cała w skowronkach jak to zobaczyłam to nie da się opisać co czuję,mam nadzieję,że będzie już dużo lepiej iiippp już się nie mogę doczekać tych odcinków ! :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Luty 13, 2013, 18:04:12
Widzę, że od razu wątek odżył! Bardzo ładnie! ;D Dla mnie na przykład nie dziwne, że była tutaj cisza, bo skoro przez kilka odcinków nie byli pokazywani nasi tytułowo-wątkowi bohaterowie, to nie wszyscy wiedzieli na pewno co pisać... ale mam nadzieję, że teraz będzie lepiej i będę miała na bieżąco z kim dyskutować! :D

Ale się cieszę! THIS MESSAGE MADE MY DAY, jak to mówią! :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Luty 13, 2013, 18:50:00
A mi nawet zachciało się uczyć na jutrzejszy test z fizyki więc to jest cud,chwilami już wątpiłam w na dobre i na złe bo ani nie było Hany,ani także Piotra,nawet bliżej też zainteresowałam się z nudów wątkiem Falkowicza i Wiktorii,ale teraz znów nadchodzi najlepsza para. :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Luty 14, 2013, 11:17:21
Bardzo ucieszył mnie ten news!  <zauroczony> Nie dość, że pojawił się artykuł w ŚS to jeszcze te kulisy  <rumieniec> oczywiście nikt nie powiedział dosłownie, że zejdą się, ale ja to przeczuwam! Może to nie nastąpi w TYM sezonie, ale w kolejnym może to już nastąpić. Oczywiście każdy związek musi przejść burzę, żeby potem było pięknie i kolorowo i to zrozumiałe, bo takie są polskie seriale, wszystkie mają bardzo zbliżoną do siebie fabułę. <haha>
Cieszę się, że pojawi się ponownie w LG Piotr, dawno go nie było, mam tylko nadzieję, że zagości na dłużej, niżeli tylko na dwa czy trzy odcinki. Cieszę się, że dowie się o poronieniu, że będzie chciał z Haną porozmawiać, bo nie ukrywajmy im jest potrzebna taka szczera rozmowa. Mam nadzieję, że i jedno i drugie będzie na tyle silne, na tyle to uczucie między nimi będzie silne, że małymi kroczkami będą się do siebie zbliżać i będą próbowali odbudować to co było. Oczywiście szkoda będzie Jamesa, który bądź co bądź odnalazł swoją ukochaną żonę, z którą wiązał swoją przyszłość (swoją drogą bardzo bym się chciała dowiedzieć co się działo z nim gdy go nie było, dlaczego jest taki jaki jest, taki przewrażliwiony, zdeterminowany i mam nadzieję, że ta zagadka zostanie rozwiązana :) )  Magdy jakoś za specjalnie nie będzie mi szkoda, bo jednak za wszelką cenę chciała oddzielić Piotra nie tylko od Hany ale i od przyjaciół - co zdecydowanie mi się nie podobało, bo nie miała takiego prawa, bo nawet nie byli razem! Takich rzeczy się po prostu nie robi. Ale za to będzie mi bardzo szkoda Tosi, przecież ona niczemu nie zawiniła, a najpierw straciła faceta, którego uważała za swojego ojca, teraz najprawdopodobniej straci Piotra, którego uważała za kogoś ważnego w życiu, którego polubiła, być może i pokochała. Szkoda dziecka, nie ukrywam, że chciałabym, żeby Piotr utrzymywał z nią kontakt, niech z nią nie mieszka, niech nie wiąże się z Magdą, ale niech utrzymuje kontakt z Tosią, niech pokazuje jej, że ją kocha i to, że nie jest z jej matką niczego nie zmieni w ich relacjach. :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Luty 14, 2013, 11:57:23
Cieszę się, że dowie się o poronieniu, że będzie chciał z Haną porozmawiać, bo nie ukrywajmy im jest potrzebna taka szczera rozmowa.

Jedyne co mnie teraz 'gryzie' to sposób w jakim Piotr się o tym dowie. Pisałam kiedyś o tym, że byłoby ciekawie, jakby miałabyć to wielka kłótnia i 'miałeś się nie dowiedzieć, ale ups wymknęło mi się'. Widać było oczywiście, jak Piotr do Hany przychodzi z pytaniem czy dziecko był jego, ale żeby przyjść do niej, to się trzeba dowiedzieć, że skutkiem wypadku była strata dziecka. I właśnie pytanie: skąd to wie?

Magdy nie szkoda- umyśłała sobie, że będą fajną rodziną, namieszała, trochę popsuła. Do tego zmanipulowała dziecko, żeby namówiło Piotra na ślub z nią. Ah.... Zamiast się cieszyć, że mimo tego co zrobiła, Piotr wymazuje urazy i wyciąga rękę w postaci chęci kontaktów z dzieckiem, to ta jeszcze ma pretensje, że weekendowy ojciec to za mało.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Luty 14, 2013, 15:52:36
Ojeju, ale się porozpisywałyście! Jaka to przyjemność pogadać o HaPi.  <jupi>

Cytuj
Może to nie nastąpi w TYM sezonie, ale w kolejnym może to już nastąpić.
Myślę, że pod koniec sezonu wypuszczą taki odcinek, że będziemy się przez całe wakacje zastanawiać, co i jak. I dopiero we wrześniu się wyjaśni, ale w rezultacie i tak ich połączą.  <niecierpliwy> 

Cytuj
Oczywiście szkoda będzie Jamesa, który bądź co bądź odnalazł swoją ukochaną żonę, z którą wiązał swoją przyszłość
Jestem ciekawa, jak i czy w ogóle jeszcze wróci. Wydaje mi się jednak, że pojawi się jeszcze by namieszać i wprowadzić dodatkową niepewność co do przyszłości Hapi. No i czy on będzie chciał się jeszcze Hanie pokazać? Bo jeżeli jest takim kochającym mężem to raczej nie powinien jej tak zostawiać bez słowa wyjaśnienia.

Cytuj
Magdy jakoś za specjalnie nie będzie mi szkoda, bo jednak za wszelką cenę chciała oddzielić Piotra nie tylko od Hany ale i od przyjaciół - co zdecydowanie mi się nie podobało, bo nie miała takiego prawa, bo nawet nie byli razem! Takich rzeczy się po prostu nie robi. Ale za to będzie mi bardzo szkoda Tosi, przecież ona niczemu nie zawiniła, a najpierw straciła faceta, którego uważała za swojego ojca, teraz najprawdopodobniej straci Piotra, którego uważała za kogoś ważnego w życiu, którego polubiła, być może i pokochała. Szkoda dziecka, nie ukrywam, że chciałabym, żeby Piotr utrzymywał z nią kontakt, niech z nią nie mieszka, niech nie wiąże się z Magdą, ale niech utrzymuje kontakt z Tosią, niech pokazuje jej, że ją kocha i to, że nie jest z jej matką niczego nie zmieni w ich relacjach. :)
Dokładnie, chciałabym, żeby właśnie tak to rozwiązali. Jednak jak widać w kulisach, Magda na to nie pozwoli, bo to przecież 'nie wystarczy'. Ciekawe, czy ma na myśli dziecko, czy siebie. Raczej to drugie.
Swoją drogą, z Magdy niezła hipokrytka. Jeszcze niedawno Tosia 'nie była rzeczą, którą sobie po prostu można przepisać w testamencie', a teraz co? Jak wynika z tego spojlera ze śs, sama będzie traktowała ją jako jakiś argument, coś, co sprawi, że Piotr się z nią zwiąże. Bo ona ma świadomość, że Gawryło się do dziewczynki przywiązał i nie straci znów dziecka, a jeżeli go zaszantażuje 'albo my obydwie albo żadna z nas' to dopiero Piotr będzie miał problem.

Cytuj
Ah.... Zamiast się cieszyć, że mimo tego co zrobiła, Piotr wymazuje urazy i wyciąga rękę w postaci chęci kontaktów z dzieckiem, to ta jeszcze ma pretensje, że weekendowy ojciec to za mało.
Właśnie dlatego to podejrzane i mam niemal pewność, że robi to dla siebie, a nie dla Tośki.  Co za ... ::)


Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: El w Luty 14, 2013, 17:40:31
Cytuj
Oczywiście szkoda będzie Jamesa, który bądź co bądź odnalazł swoją ukochaną żonę, z którą wiązał swoją przyszłość
Jestem ciekawa, jak i czy w ogóle jeszcze wróci. Wydaje mi się jednak, że pojawi się jeszcze by namieszać i wprowadzić dodatkową niepewność co do przyszłości Hapi. No i czy on będzie chciał się jeszcze Hanie pokazać? Bo jeżeli jest takim kochającym mężem to raczej nie powinien jej tak zostawiać bez słowa wyjaśnienia.

Tak naprawdę to nie wiemy, co się stało. Nie wiadomo, czy opuścił szpital z własnej woli, czy może go ta "siostra" zaszantażowała, że coś złego przytrafi się Hanie. A może w ogóle coś mu zaaplikowała. Ten psychiatra mówił, że James nic nie mówił, a lekarz rozmawiał tylko z "siostrą".

Zastanawia mnie jaki jest w tym wszystkim cel tych głuchych telefonów i podrzucanie płyty z muzyką. Czy to James jej się w ten sposób  "przypomina", czy to ostrzeżenie przed zbytnim "wściubianiem" nosa w sprawy Jamesa (jak nie przystopujesz, to marny będzie los tego, którego przypomina ci ta muzyka)?

Cytuj
Ah.... Zamiast się cieszyć, że mimo tego co zrobiła, Piotr wymazuje urazy i wyciąga rękę w postaci chęci kontaktów z dzieckiem, to ta jeszcze ma pretensje, że weekendowy ojciec to za mało.
Właśnie dlatego to podejrzane i mam niemal pewność, że robi to dla siebie, a nie dla Tośki.  Co za ... ::)
Na 100% robi to dla siebie. Jej najgorszą zbrodnią w walce o miłość jest wciągnięcie córeczki w swoje intrygi. Kasowanie wiadomości w komórce, insynuacje w rozmowie z Haną jakoby Magda z Piotrem stanowili już kochającą się rodzinę to małe piwo, ale manipulowanie własnym dzieckiem w celu zdobycia faceta to obrzydlistwo.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Luty 14, 2013, 17:48:16
Cytuj
Tak naprawdę to nie wiemy, co się stało. Nie wiadomo, czy opuścił szpital z własnej woli, czy może go ta "siostra" zaszantażowała, że coś złego przytrafi się Hanie. A może w ogóle coś mu zaaplikowała. Ten psychiatra mówił, że James nic nie mówił, a lekarz rozmawiał tylko z "siostrą".
Możliwe, wiem, wiem, jestem do niego uprzedzona.  ;) Zdaję sobie sprawę, że mogę być niesprawiedliwa, ale po prostu nie mieści mi się w głowie, że Hana mogłaby z nim być i do końca życia myśleć, co by było, gdyby jednak nie zostawiła Piotra. Ze swojej strony więc cieszę się, że na razie go nie  ma.

Odnośnie kulisów, to przypomniała mi się jeszcze jedna sprawa, to, że Hana ma poznać Tosię. Jestem ciekawa, co też ta mała jej powie i czy to coś wniesie no i w ogóle w jakich okolicznościach się poznają. Czy Tosia będzie wiedziała, kim kiedyś była dla Piotra Hana i jak to się stanie, że na siebie wpadną. Magda odpada, Piotr raczej też by na taki pomysł nie wpadł. Tyle pytań..  :D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Luty 15, 2013, 09:50:34
A ja dorwałam dziś poniedziałkowy ŚS i tam oprócz artykułu są jeszcze zdjęcia, a obok nich- podpisy. I uwaga, jeden z podpisów brzmi: "- Nie było i nie ma Jamesa - powie Piotrowi Hana. Czy w takiej sytuacji Gawryło będzie próbował ją odzyskać?" :D Odpowiedź wydaje się być oczywista, mam nadzieję, że scenarzyści również tak uważają i w tym kierunku poprowadzą ten wątek :D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Luty 15, 2013, 11:04:28
A ja dorwałam dziś poniedziałkowy ŚS i tam oprócz artykułu są jeszcze zdjęcia, a obok nich- podpisy. I uwaga, jeden z podpisów brzmi: "- Nie było i nie ma Jamesa - powie Piotrowi Hana. Czy w takiej sytuacji Gawryło będzie próbował ją odzyskać?" :D Odpowiedź wydaje się być oczywista, mam nadzieję, że scenarzyści również tak uważają i w tym kierunku poprowadzą ten wątek :D
Oo tak, też to czytałam/widziałam i chodziłam później z bananem na twarzy :D Wydaje mi się, że w końcu będą razem i scenarzyści pokażą po raz kolejny, że wielka miłość przegoni wszelkie przeszkody i wytrwa, pomimo baaardzo poważnego kryzysu. Myślę też, że Hana jest z Jamesem tylko z poczucia winy, odpowiedzialności, nie wiem... w sumie sama się biedna zgubiła w życiu, i nie ma się co dziwić. Tak teraz patrzę - pochowanie męża, powrót "nie-żyjącego" męża, poronienie, powrót faceta, z którym była w ciąży do jego poprzedniej rodziny (mimo że się nie deklarował Magdzie ani nic), śmierć miłości życia brata, areszt.. kurcze, oni jej zgotowali chyba największe problemy, jakie mogą być :D (jak na przestrzeń serialową, wiadomo :P) Fajnie by było, jakby w końcu było dobrze :) I to z Piotrem! <serce>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Luty 15, 2013, 11:28:56
Jedyne co mnie teraz 'gryzie' to sposób w jakim Piotr się o tym dowie.
I właśnie pytanie: skąd to wie?
Prawdopodobnie od Wiki, przecież nawet w prokuratorze jak zeznawali w sprawie Falkowicza to co nieco chciała mu powiedzieć, ale została wyczytana i weszła. :)

Zamiast się cieszyć, że mimo tego co zrobiła, Piotr wymazuje urazy i wyciąga rękę w postaci chęci kontaktów z dzieckiem, to ta jeszcze ma pretensje, że weekendowy ojciec to za mało.
Najpierw mówiła, że Tosia nie jest jego, że to nie jest jego własność, chciała się od niego odciąć i okej Piotr choć było mu ciężko pogodził się z tym, a teraz nagle po śmierci Soszyńskiego, Piotr ma się nimi zaopiekować. No bez przesady, rozumiem, że to jest zarówno dla Tosi jak i dla Magdy trudny czas, potrzebują wsparcia, ale Magda to wszystko robi z premedytacją, najpierw zamieszkują razem, potem ta rozmowa z Haną, w której sugeruje, że rzekomo z Piotrem i Tosią tworzą szczęśliwą rodzinę, a później te wykasowane połączenia. Na miejscu Piotra utrzymywałabym kontakty jedynie z Tosią, bo to jego córka, a z Magdą tak na dobrą sprawę nic ich nie łączy, bo przecież nie są razem, pomimo, że razem mieszkają. Ale to wiadomo dla dobra dziecka. Boję się, że Magda po tym jak Piotr ją zostawi zabroni mu kontaktów z córką, a wiadomo, że Tosia ucierpi na tym najbardziej. :( Swoją drogą mieć taką matkę to katastrofa.

Cytuj
Oczywiście szkoda będzie Jamesa, który bądź co bądź odnalazł swoją ukochaną żonę, z którą wiązał swoją przyszłość
Jestem ciekawa, jak i czy w ogóle jeszcze wróci. Wydaje mi się jednak, że pojawi się jeszcze by namieszać i wprowadzić dodatkową niepewność co do przyszłości Hapi. No i czy on będzie chciał się jeszcze Hanie pokazać? Bo jeżeli jest takim kochającym mężem to raczej nie powinien jej tak zostawiać bez słowa wyjaśnienia.
A mi się wydaje, że James jakoś został uprowadzony, skoro nie miał siostry, to ktoś się pod nią podszył, odurzył go jakimiś lekami i wówczas łatwiej było nim sterować. James wielokrotnie podkreślał, że grozi im niebezpieczeństwo, że powinni wyjechać, bo on musi ją chronić. Z pewnością z tym wszystkim związana jest jego przeszłość, która nie była za kolorowa. James nigdy o tym nie opowiadał, więc tak naprawdę nie wiemy co się z nim działo przed tym wypadkiem i znalezieniem się w LG. Mam nadzieję, ze to wszystko jakoś zostanie racjonalnie wyjaśnione :) Nawet James nie musi się pojawiać ponownie u Hany, może napisać list, nagrać jakąś kasetę i jej wysłać - po prostu. ;) A jeżeli chodzi o tą płytę, o zniknięcie notatek tego terapeuty, to mam wrażenie, że ktoś celowo zaciera ślady Jamesa, ktoś celowo chce żeby zniknął z LG i ma w tym jakiś cel. A ta płyta z piosenką, no cóż TEN KTOŚ musiał wiedzieć ile znaczy dla Hany i tak jak ktoś napisał, może to ma być w pewnym sensie jakieś ostrzeżenie? Że jeżeli Hana nadal będzie szukała męża, nadal będzie szperała to coś się stanie zarówno jemu jak i jej?

jeden z podpisów brzmi: "- Nie było i nie ma Jamesa - powie Piotrowi Hana. Czy w takiej sytuacji Gawryło będzie próbował ją odzyskać?" :D
Czyli Hana tak na dobre pogodzi się z jego zniknięciem? Już nawet nie będzie próbowała go szukać? Zdziwi Was to co napiszę, ale nie podoba mi się to <haha> Oczywiście całym sercem jestem za Haną i Piotrem, już nie mogę się doczekać kiedy będą razem  <buja_w_oblokach> ale chciałabym, żeby sprawa z Jamesem się wyjaśniła, żeby nie było żadnych niedopowiedzeń, po prostu. :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Kompaktowa w Luty 15, 2013, 13:37:17
Postacią Hany Kamila Baar przekonała mnie do siebie, tzn. może nie chodzi tutaj o samą grę, bo jest rewelacyjna, ale o głos. ;)
Zawsze miałam wrażenie, że jak mówi do postawiany jest dubbing z racji Jej specyficznego głosu - błagam powiedzcie, że nie tylko ja jestem taka dziwna! ;D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Luty 15, 2013, 17:57:50
http://superseriale.se.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-hana-i-piotr-znowu-razem-nowy-poczatek-milosci-hana-bedzie-mama-dla-tosi-zdjecia_307003.html

Muszę się przyznać, że podobałby mi się pomysł, że Magdzie coś się stanie i Hana z Piotrem zajmą się małą.  <cwaniak> To by dopiero było idealne zakończenie.
Ta mała zresztą mi nie przeszkadza, a skoro Gawryło tak się do niej przywiązał.. dla mnie mogłaby nawet zostać.

Cytuj
Zawsze miałam wrażenie, że jak mówi do postawiany jest dubbing z racji Jej specyficznego głosu - błagam powiedzcie, że nie tylko ja jestem taka dziwna! ;D
No takiego wrażenia nie miałam, ale głos to rzeczywiście ma boski. Zresztą obojga ładnie się słucha - M.Bukowski ma taki głęboki, męski głos, że ach...  ;D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Luty 15, 2013, 18:21:53
Cytat z artykułu:
Tymczasem, że właśnie miał wyjechać z Magdą i Tosią do Krakowa.

No ja mu dam!  :zla:  ;D

Muszę się przyznać, że podobałby mi się pomysł, że Magdzie coś się stanie i Hana z Piotrem zajmą się małą.  <cwaniak>

A mi zupełnie odwrotnie. Jakąś bym miała barierę przed oglądaniem takich cudownych i słodkich scen. Może zmienię zdanie jak się tak okażę, ale na chwilę obecną byłabym na nie z takim rozwiązaniem.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Luty 15, 2013, 18:28:37
Cytuj
Jakąś bym miała barierę przed oglądaniem takich cudownych i słodkich scen.
Ale dlaczego?  ;) Tak po prostu, żeby nie było za słodko?  ;)

Ja wychodzę z założenia, że w sumie wszystko mi jedno, jak pozbędą się tej Magdy, byleby się pozbyli. Natomiast Tosi z ojcem nie mam serca rozłączać, ale z drugiej strony on musi być z Haną.  ;D Najprostszym rozwiązaniem byłoby zabieranie Tosi na weekendy, wakacje, ferie itp. ale Magda pewnie nie ustąpi w ten sposób.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Luty 16, 2013, 15:12:50
A mi się wydaje, że byłoby fajnie. Może niekoniecznie od razu, żeby była mamą na pełen etat, ale tak jak china doll wspomniała, jakieś weekendy, ferie. Albo z drugiej strony fajnie by było, moim zdaniem, gdyby właśnie miała trudny kontakt z Tosią. Nie że Magda by ją przestawiała przeciwko, ale żeby po prostu mała nie akceptowała tego, że jej wujek jest z inną kobietą, niż mama. [no bo nie wie, że Piotr jest jej tatą] A później w końcu by zaakceptowała i byłoby pięknie! <serce> :D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Luty 16, 2013, 18:29:13
A ja nie wiem czy chcę żeby Hana była matką/macochą dla Tosi. Niech się zwiąże z Piotrem, ale niech nie wprowadzają do nich na zawsze Tosi - błagam! Owszem niech Piotr odwiedza córkę, ale też nie za często, niech lepiej zajmie się Haną i staraniem o własne dziecko.
Dla mnie najlepiej by było gdyby Magda wyjechała gdzieś daleko z Tosią i już by się nie pojawiały w życiu Piotra.  <haha>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Luty 16, 2013, 20:57:41
Niech się zwiąże z Piotrem, ale niech nie wprowadzają do nich na zawsze Tosi - błagam!

Tak, tak! Uff mam sprzymierzeńca :D Jak miło.

Cytuj
Jakąś bym miała barierę przed oglądaniem takich cudownych i słodkich scen.
Ale dlaczego?  ;) Tak po prostu, żeby nie było za słodko?  ;)

Tak po prostu, żeby nie było zbyt słodko. Poza tym to byłby za duży wybuch cudów. ;)

Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: El w Luty 16, 2013, 21:13:36
No to Tosia jest w pewnym sensie taką barierą.
Oj, dziewczyny nieładnie, pozbywać się dziecka, tylko dlatego, żeby patrzeć na sielankę Hany i Piotra? <szczerzy_sie>

A mnie Hana do siebie jakoś przekonać nie może <jezyk>
Jakaś taka bezbarwna jest.
Nic do niej nie mam jako do "normalnej" bohaterki, jednego z członków leśnogórskiego zespołu medycznego. Ale żeby kreować ją na główną "woman of love" serialu? Nie działa na mnie w tym sensie, no nie działa <slucha>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Luty 16, 2013, 21:29:04
Nie tam znowu pozbywać. Niech tam sobie gdzieś obecna będzie, ale nie na zawsze i nie co 1 lub 2 odcinki :)

Z bezbarwnością trochę się zgadzam, ale tylko trochę. Chociażby przez wzgląd na ostatnie odcinki. Ostatnio przeżywa same cierpoty, aż oczy bolą :) Nadzieja jednak w streszczeniach się pojawiła na odmianę losu, więc ok.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Luty 16, 2013, 22:20:45
Dlatego właśnie najlepszym rozwiązaniem byłyby ferie, weekendy itd. Tylko, jak widzimy w kulisach, Magdzie to nie w smak. I zaryzykuję tu stwierdzenie, że wcale a wcale nie chodzi jej tu o dobro dziecka, a raczej o to, by utrzymać Piotra przy sobie.

A tak by było pięknie, wszyscy byliby szczęśliwi. Tosia miałaby ojca, wiadomo że nie byłoby idealnie, ale przynajmniej nie zostałaby sama z taką matką. Piotr i Hana mogliby jakoś zaleczyć te rany i być szczęśliwi, a może nawet kiedyś postarać się o własne dziecko. James na związek z Haną i tak raczej nie może liczyć, ale mógłby chociaż nie żyć w tej niepweności i po prostu odejść. Ale nie... oczywiście wszystko musi być tak, żeby Madzi pasowało.  ::)

Ja Hanę uwielbiam w związku z Piotrem. Aż miło się patrzy, jak się uśmiecha i rozkwita jej charakter. Kiedy jest sama, już tak za nią nie przepadam, aż przykro patrzeć, jak na nią to wszystko zwalają.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Luty 16, 2013, 22:28:20
A ja kiedyś lubiłam Magdę, wiecie? Ale teraz za cholerę nie potrafię jej zrozumieć. Kiedyś odrzuciła Piotra, bo tak strasznie była zakochana w swoim mężu, ok, to można zrozumieć, nie chciała stracić mężczyzny, którego kochała i który był dla Tosi jak ojciec. Ale teraz? Chwilę po śmierci ukochanego, rzuca się na Piotra jakby nigdy nic. Jej żałoba była chwilowa, dosłownie, bodajże w jednym czy dwóch odcinkach było widać smutek na jej twarzy. Teraz to czyste wyrachowanie, chęć zatrzymania Piotra przy sobie, nawet kosztem cudzego szczęścia. Mam więc nadzieję, że Gawryło nie da się jej dłużej manipulować i że Tosia nie stanie się dla nich czymś, czym Magda będzie Piotra bezkarnie szantażować, bo wtedy stracę do niej resztki sympatii :P
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Luty 16, 2013, 22:33:11
Ja tam potrafiłabym jeszcze zrozumieć, że chce utrzymać przy sobie Piotra. Mogłabym jej nawet wybaczyć, że tak szybko zapomniała o mężu i jak gdyby nigdy nic chce wrócić do kochanka. Można by to jeszcze wytłumaczyć emocjami i ostatnimi przeżyciami. Ale najgorsza jest ta jej obłuda i intrygi. Ta cała akcja z kasowaniem wiadomości, hipokryzja, gdy będzie chciała Tośką 'przekupić' Piotra i tekst, który palnęła do Hany. Jak gdyby Piotr się jej należał, bo tak, bo ona tak chce i ma z nim dziecko.  ::)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Luty 17, 2013, 08:53:42
A ja właśnie nie rozumiem jak w tak krótkim czasie po stracie męża mogła, że tak powiem zbliżyć się do Piotra, rozbić poniekąd mu związek, zamieszkać z nim i jeszcze robić wszystko, żeby tylko go zatrzymać przy sobie. Tosia nie jest zabawką, którą można się posługiwać, aby zatrzymać faceta przy sobie, a Magda najwyraźniej tego nie rozumie. Dla niej nie liczą się uczucia dziecka, uczucia Piotra, nawet ich szczęście się dla niej nie liczy, tylko po prostu chce za wszelką cenę aby Piotr był z nimi, a przecież to nie jest jego obowiązek. Przez tyle lat nie powiedziała mu, że ma córkę, nie odzywała się, więc teraz nie może od niego niczego żądać.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Luty 23, 2013, 22:14:44
Dla mnie Hana powinna zdecydowanie być z Piotrem. James powinien być rozdziałem zamkniętym dla niej tak jak dla Piotra Magda. Hany bym do Tosi nie mieszał, po prostu Tosia za dużo przeszła i potrzebuje stabilizacji. A na głupich grach matki to ona głównie cierpi. Bo gdy dziecku umiera jedno z rodziców ten drugi z automatu staje się symbolem poczucia i gwarancji bezpieczeństwa, a Magda tego nie daje. Poza tym Magda to szuja gorsza od Falkowicza bo pierw Piotra usuwa z życia, przekreśla, a gdy umiera mąż to nagle wraca. Chodzi jej pewnie tylko o kasę i kogoś kto fundowałby jej życie w luksusie, to wszystko skrywa pod "dobrem dziecka". Nie widzi jednak tego, że swymi działaniami burzy mu to poczucie. Hana jest kobietą pewną siebie, i akurat tego, że dla Piotra poleciałaby tylko dla kasy nie można powiedzieć. Powinni się zejść.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Marzec 05, 2013, 19:00:10
Najbardziej w tych potyczkach Magdy i Piotra żal mi Tosi, bo dziewczynka naprawdę nie wie co się dzieje, niedawno straciła ojca, do którego z pewnością była bardzo przywiązana i nagle pojawia się Piotr, do którego niebawem powie 'tato'. I jak to dziecko ma to wszystko zrozumieć, że miało dwóch tatusiów? A teraz kiedy jedne umarł to mamusia poszła do drugiego?
Hana nie będzie chciała rozdzielać Piotra od córki i to zrozumiałe, nie chce stać na przeszkodzie do szczęścia tej małej dziewczynki - i ona w przeciwieństwie do Magdy liczy się z jej uczuciami, choć taki na dobrą sprawę jej nie zna.
Magdę najchętniej wysłałabym w kosmos z biletem w jedną stronę, o ile Dereszowską bardzo lubię, o tyle Magda strasznie mnie irytuje i naprawdę nie chodzi tutaj o rozbicie związku Hany i Piotra. ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Marzec 09, 2013, 19:33:22
Okej Kochani, nasza wymarzona grupa HaPi została stworzona, dlatego od dzisiaj ten wątek nie może stać pusty. Zaufali nam i nie możemy tej szansy zmarnować, prawda?! Na szczęście wiem, że damy radę, ponieważ teraz zapowiada się kilka odcinków z udziałem naszej dwójki, więc... nic, tylko zacierać ręce i się... jarać!  <tancze>

A ja właśnie nie rozumiem jak w tak krótkim czasie po stracie męża mogła, że tak powiem zbliżyć się do Piotra, rozbić poniekąd mu związek, zamieszkać z nim i jeszcze robić wszystko, żeby tylko go zatrzymać przy sobie. Tosia nie jest zabawką, którą można się posługiwać, aby zatrzymać faceta przy sobie, a Magda najwyraźniej tego nie rozumie. Dla niej nie liczą się uczucia dziecka, uczucia Piotra, nawet ich szczęście się dla niej nie liczy, tylko po prostu chce za wszelką cenę aby Piotr był z nimi, a przecież to nie jest jego obowiązek. Przez tyle lat nie powiedziała mu, że ma córkę, nie odzywała się, więc teraz nie może od niego niczego żądać.
Dokładnie. Ja również tego nie rozumiem. Tłumaczę to sobie tym, że zapewne chciała zapełnić pustkę po mężu, albo zapełnić pustkę dziecku po stracie 'ojca'? Tylko czy to dobry pomysł - ściągać prawdziwego ojca dziecka do opieki i pomocy, po tym, jak się ukrywało przez tyle lat, że to faktycznie on nim jest? Moim zdaniem nie. Bo gdzie tu logika? Jakakolwiek dobra strona tego wszystkiego? Aha, no tak, zapomniałam - Magda ma przy sobie w końcu osobę, którą podobno kocha - dziwne, bo przypomniała sobie o tym, że kocha od razu po stracie męża. Hmm.

Najbardziej w tych potyczkach Magdy i Piotra żal mi Tosi, bo dziewczynka naprawdę nie wie co się dzieje, niedawno straciła ojca, do którego z pewnością była bardzo przywiązana i nagle pojawia się Piotr, do którego niebawem powie 'tato'. I jak to dziecko ma to wszystko zrozumieć, że miało dwóch tatusiów? A teraz kiedy jedne umarł to mamusia poszła do drugiego?
O to to to. Najbardziej w tym wszystkim żal Tosi. Kilkuletnia dziewczynka, której matka świadomie i niepotrzebnie miesza w życiu naprawdę ma prawo nie wiedzieć co robić i co się dzieje... Ja myślę, że do "wymiany ojców" (bo w tym przypadku tą bezlitosną, szybką i celową zmianę ś.p. Soszyńskiego na Piotra tak można nazwać) nikt nigdy nie jest gotowy... a co dopiero biedna, niczemu winna dziewczynka. Ale przecież najważniejsze jest, że Magda jest zadowolona, co tam uczucia małej Tosi...

Co do odcinka 514:
Magda jest wręcz bezczelna mówiąc Piotrowi w twarz, że to Tosia sobie sama wymyśla różne rzeczy. Wiadomo, że to jest dziecko, nie wiadomo, jak jest naprawdę, ale wydaje mi się, że to Magda próbuje ją nastawić, by ich zbliżała do siebie jeszcze bardziej. To jest jakaś jedna bezsensowna sytuacja i tyle.

Za to Hana i Piotr - na plus, w końcu ich pokazali razem! <3 Oczywiście w mediach scena z pytaniem o dziecko przekoloryzowana, a w serialu zupełnie inna, ale moim zdaniem dosyć emocjonalna. Tak myślałam, że mąż tej pacjentki to zdradzi... Fajnie, że w końcu Hana może poczuć pewnego rodzaju ulgę, że Piotr w końcu wie.

I jeszcze mam do skomentowania odcinek 515, bo po zapowiedziach i streszczeniach tego odcinka musiałam obejrzeć przedpremierowo!
Spoiler
Hm... wyznanie Piotra BARDZO przekoloryzowane, chociaż tekst w jego stylu. Obiecywali, że wyzna jej, że jest jego jedyną kobietą, że ją kocha, że jest jego największą miłością, a tu raptem 'Czemu musisz być taka silna i uparta i nie pozwolisz, żebym był w tym wszystkim z Tobą?" (coś w ten deseń, sens zachowany) Ale jakby nie było.. pasuje ten tekst do Piotra. Późniejsze sceny Hany z kwiatami (jak to brzmi ) urocze! I właśnie po ostatniej scenie z nią, kiedy stoi nad wazonem i się delikatnie uśmiecha, stwierdzam fakt, że oni będą razem. Prędzej czy później, ale będą... Przecież się kochają i oboje o tym doskonale wiedzą!!! Oby więcej takich scen, bo tylko się rozmarzyłam... <serce>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Marzec 09, 2013, 21:46:56
Pytanie: Gdzie można obejrzeć odc. 515?

Co do HaPi (bo skoro tak nazwali naszą grupę wziętą od sympatyków Hany i Piotra to chyba tym skrótem winniśmy ich określać) to Magda, która chyba nigdy się żadną pracą nie splamiła nie tyle co czuje namiętność do Piotra ile wietrzy kolejnego kasiastego lekarza. Z całego kwartetu James-Piotr-Hana-Magda to Magda drażni mnie chyba z milion razy bardziej od Jamesa. Zwolennikiem pary JiH nie jestem ale w Jamesie w odróżnieniu od Magdy widać szczerość w jego uczuciach względem Hany. Magda to typ, który umie kochać tylko siebie i pojęcie "zraniony" zna tylko gdy dotyczy jej samej. Przecież to ona stale wzbraniała Piotrowi kontaktów z Tosią, poza tym dla jej dobra nie powinna wracać do Piotra. Co tu dużo pisać charakterologicznie to Magda jest chyba najgorszą kobietą w serialu, gorszą od Agaty(która umiała zaakceptować, że Marek ma żonę), czy Leny itd. Magda co najwyzej walczyłaby o Piotra kasę i podejrzewam, że jedyny żal jaki odczuwała po stracie Soszyńskiego to podejrzewam to był żal, że umarł bogaty mąż...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Aga w Marzec 10, 2013, 10:37:05
Alden: tutaj (http://nadobreonline.eu/online/na-dobe-i-na-zle-odcinek-515/) możesz obejrzeć odcinek 515. Widziałam wczoraj fragment odcinka 514. Fajnie że Hana zaczęła rozmawiać z Piotrem. Choć była to krótka rozmowa to dobrze że znowu zawitali do serialu :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Marzec 10, 2013, 10:56:57
515 odcinka jeszcze nie oglądałam, więc odniosę się tylko do 514 ;)
Za to Hana i Piotr - na plus, w końcu ich pokazali razem! <3 Oczywiście w mediach scena z pytaniem o dziecko przekoloryzowana, a w serialu zupełnie inna, ale moim zdaniem dosyć emocjonalna. Tak myślałam, że mąż tej pacjentki to zdradzi... Fajnie, że w końcu Hana może poczuć pewnego rodzaju ulgę, że Piotr w końcu wie.
Troszkę szkoda, że w prasie, w internecie ta scena była przekoloryzowana, chociaż nie ukrywam, że tak jak napisała Amour była to jedna z tych scen, w których widać było sporo emocji, wiem, że ja chciałabym wszystko od razu, ale nie ukrywam, ze buźka by mi się ucieszyła gdyby Piotr po tym wszystkim po prostu przytulił Hanę, nic więcej tylko przytulił.  <serce>
Nie jestem pewna tylko czy Hana mogła poczuć ulgę, nie mówiła Piotrowi ponieważ uważała, że to on celowo nie odbiera od niej telefonów (a przecież to była sprawka Magdy!) to po pierwsze, a po drugie nie chce rozbijać rodziny, nie chce żeby Piotr stracił kontakt z Tosią, którą bądź co bądź kocha (Hana w przeciwieństwie do Magdy ma uczucia!) myślę, że zanim Hana się przełamie i na nowo zwiąże się z Piotrem minie naprawdę wiele odcinków, nie będzie im łatwo, bo wydaje mi się, że Magda tak łatwo nie odpuści, ale mam nadzieję, że prawdziwa miłość wszystko zniesie, o!  <rumieniec>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Marzec 10, 2013, 11:15:03
Cytuj
Magda jest wręcz bezczelna mówiąc Piotrowi w twarz, że to Tosia sobie sama wymyśla różne rzeczy. Wiadomo, że to jest dziecko, nie wiadomo, jak jest naprawdę, ale wydaje mi się, że to Magda próbuje ją nastawić, by ich zbliżała do siebie jeszcze bardziej. To jest jakaś jedna bezsensowna sytuacja i tyle.

A ja właśnie nie wiem, czy to rzeczywiście Tosia sobie nie wymyśliła. Tzn., znając Magdę, to prawdopodobne, że to ona ustawiła tak dziewczynkę, ale dzieci wymyślają sobie różne rzeczy...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Marzec 10, 2013, 15:56:44
China, wiadomo, że małe dziewczynki zwłaszcza po stracie jednego z rodziców, po pierwsze nad tym bardzo ubolewają, po drugie starają się to wszystko zrozumieć, choć to nie jest proste i wreszcie po trzecie chcą, żeby ktoś inne zajął miejsce po stracie owego rodzica. ;) Ale jednak uważam, że w tym przypadku Magda miała w tym swój udział, to ona musiała jakoś nakreślić Tosi całą tą sytuację, to ona chciała, żeby za pomocą Tosi sama związała się z Piotrem, co mam nadzieję jej się nie uda. ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Marzec 11, 2013, 18:54:01
Zgadzam się z Tobą, ale tylko do pewnego momentu. Ty, Klaudio, jak i Piotr od razu założyliście, że to Magda. Jak już napisałam, to bardzo prawdopodobne. Jednak z drugiej strony, skoro tak wszyscy psioczymy na Magdę, sami powinniśmy być sprawiedliwi. Dowodu na to nie ma i pretensje Piotra skierowane do Magdy (bez uprzednich pytań wprost, czy sama to wymyśliła) mogły być krzywdzące. W dodatku mamy tu do czynienia ze słowami kilkulatki która nawet jeśli coś od matki usłyszała, mogła to przekręcić, dopowiedzieć. Już nie mówiąc o tym że równie dobrze to może być jej fantazja, szczera prośba która pochodzi wprost od Tosi i wypłynęła bez pomocy Magdy.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Marzec 11, 2013, 21:17:13
Nie wierzę i nie wierzyłam w czyste intencje Magdy toteż mam o niej takie a nie inne zdanie ;) nie liczy się z uczuciami dziecka, bawi się nimi tak jak bawi się uczuciami Piotra. Jak można aż tak się zachowywać? Magda leci tylko na kasę Piotra, jest pewna, że skoro mają razem dziecko to on będzie łożył na ich życie, a przecież jeszcze nie tak dawno powiedziała, że on nie ma do niej żadnych praw, że to nie jest jego córka, dlatego też nie zdziwiłabym się gdyby właśnie to ona stała za nastawianiem Tosi i za tą propozycją ze ślubem, wiemy jaka jest z niej hipokrytka, pokazała co nieco w rozmowie z Haną.
Tosi brak jest wzorca, brak jest jej ojca ale nie wydaje mi się, żeby ta prośba, wypłynęła od niej, naprawdę nadal uważam, że w tym miała swój udział Magda.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Marzec 12, 2013, 11:26:20
No dobrze, ja się z tym wszystkim zgadzam.  ;) Nie mniej jednak nie zamierzam przypisywać całego zła ndinz Magdzie tylko dlatego, że wielokrotnie zawiniła i jest dokładnie taka jaką ją opisujesz. Masz z tym wszystkim rację, ale to nie przesądza sprawy i nie można z góry zakładać winy Magdy. Dzieci są jakie są, małą mogła ponieść wyobraźnia. Nie jest głupia, dla takiego dziecka to, że jakiś mężczyzna opiekuje się nimi zamiast taty coś znaczy. Tata był kiedyś mężem mamy więc może wujek też może?
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: El w Marzec 12, 2013, 18:58:29
No dobrze, ja się z tym wszystkim zgadzam.  ;) Nie mniej jednak nie zamierzam przypisywać całego zła ndinz Magdzie tylko dlatego, że wielokrotnie zawiniła i jest dokładnie taka jaką ją opisujesz. Masz z tym wszystkim rację, ale to nie przesądza sprawy i nie można z góry zakładać winy Magdy. Dzieci są jakie są, małą mogła ponieść wyobraźnia. Nie jest głupia, dla takiego dziecka to, że jakiś mężczyzna opiekuje się nimi zamiast taty coś znaczy. Tata był kiedyś mężem mamy więc może wujek też może?

Dokładnie.
Jeśli nie było konkretnie przedstawione lub powiedziane, że to intryga Magdy, to mogło być tak, że Tosia sama z siebie zaproponowała takie rozwiązanie. Mało to razy słyszy się deklaracje od strony malucha "Proszę pani, ja się z panią ożenię", albo "tato, będę twoją żoną". Dzieciom taka sytuacja kojarzy się tylko i wyłącznie z miłością, z tym, że się kogoś kocha. Nie biorą pod uwagę innych uwarunkowań - ani wieku, ani funkcji małżeństwa, ani stopnia pokrewieństwa.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Marzec 15, 2013, 13:00:44
Nie rozumiem. Nie rozumiem. I zachowania Hany już chyba nie zrozumiem(a dokładniej pomysłów scenarzystów). Piotr rękę wyciąga, a ta zamiast porozmawiać z nim, to spieszy się do pracy, chociaż wcale się nie spieszy. Potem cieszy się z kwiatków, a nie chce mi się wierzyć, że kwiatki nie były od Piotra. Hana twierdzi, że z Jamesem nie była, mimo, że wrócił, ale oznaki ku temu Piotrowi dawała. Facet się zachował z jednej strony przyzwoice (choć tak nie chciałyśmy), bo nie wchodził z butami w małżeństwo, teraz chce to jakoś naprawić, a Hana nadal gra twardą kobietę, która sobie da rade we wszystkim.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Marzec 15, 2013, 13:24:28
Hana mnie wkurza. Naprawdę! Nie rozumiem po co ona tak gra?  <olaboga> Z jednej strony tak jak napisała Skorpionica cieszy się z kwiatków, widać jakiś minimalny błysk w oku jak widzi Piotra, a potem ni stąd ni zowąd mówi, że się spieszy, mówi, że nie była z Jamesem, na dodatek w 516 odcinku mówi mu, że
Spoiler
nie czuje się przy nim bezpieczna, że nie jest tą samą kobietą, którą była i że to co było między nimi było 'letnie'? No heloł coś tu jest naprawdę nie halo. Owszem może udawać twardą babkę, która poradzi sobie ze wszystkim, może starać się pokazać Piotrowi, że go nie potrzebuje, że samej jest jej lepiej, ale niech kurde nie mówi mu, że nie czuła się przy nim bezpiecznie, bo to on starał się być i był na tyle na ile mu pozwoliła jak była ta cała sprawa z Karolem, jak ją zatrzymali na komisariacie. Wtedy jakoś miała mniejsze opory, żeby był przy niej niżeli teraz.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Marzec 15, 2013, 18:27:04
w 516 odcinku mówi mu, że
Spoiler
nie czuje się przy nim bezpieczna, że nie jest tą samą kobietą, którą była i że to co było między nimi było 'letnie'? No heloł coś tu jest naprawdę nie halo. Owszem może udawać twardą babkę, która poradzi sobie ze wszystkim, może starać się pokazać Piotrowi, że go nie potrzebuje, że samej jest jej lepiej, ale niech kurde nie mówi mu, że nie czuła się przy nim bezpiecznie, bo to on starał się być i był na tyle na ile mu pozwoliła jak była ta cała sprawa z Karolem, jak ją zatrzymali na komisariacie. Wtedy jakoś miała mniejsze opory, żeby był przy niej niżeli teraz.

Nie oglądałam i nie będę, ale kurde jak to
Spoiler
nie czuje się bezpiecznie?? Nie mało powodów przytoczyłaś, ale jest jeszcze jeden mega ważny. Przecież to właśnie z człowiekiem, z którym nie czuje się bezpiecznie chaciała mieć dziecko. Skoro to było 'letnie' to można powiedzieć, że co? że jej był tylko do społodzenia potomka potrzebny?  :-\  <olaboga>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Marzec 15, 2013, 19:26:04
Teraz już sama nie wiem czy Hana tak naprawdę kochała Piotra, owszem cierpiała kiedy się rozstali, widać, że za każdym razem jak go widziała to wszystko, te wszystkie wspólnie spędzone chwile wracały, ale kurde komuś kogo się kocha nie mówi się, że
Spoiler
nie czuło się przy nim bezpiecznie, nie mówi się, że to co było między nimi było 'letnie'
To tak jakby powiedziała: 'Fajnie było, ale sorry nie kocham Cię już' Okej super, że Hana jest silną kobietą, że ma swoje zasady i nie chce rozbijać rodziny Piotrowi, ale moim zdaniem on zasługuje na choć jedną szczerą rozmowę, przecież ona całe życie nie będzie przed nim uciekała, bo to głupota.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Marzec 15, 2013, 19:47:44
Niestety muszę zgodzić się z każdym Waszym słowem, zawiodłam się na Hanie.
Spoiler
nie czuje się bezpiecznie?? Nie mało powodów przytoczyłaś, ale jest jeszcze jeden mega ważny. Przecież to właśnie z człowiekiem, z którym nie czuje się bezpiecznie chaciała mieć dziecko. Skoro to było 'letnie' to można powiedzieć, że co? że jej był tylko do społodzenia potomka potrzebny?  :-\  <olaboga>
Spoiler
Dokładnie. Sama sobie przeczy, przecież to ona wyszła z inicjatywą zrobienia sobie dziecka. Szczerze mówiąc, chciałam napisać 'powiększenia rodziny', ale doszłam do wniosku, że to złe sformułowanie. Rodziny nie było, co więcej, coś, co było, zostało przez samą Hanę nazwane 'letnim', a poza tym brak w tym poczucia bezpieczeństwa, to też są jej słowa. Wydaje mi się, że wtedy w scenie dywanowej Hanę poniosło, od pewnego czasu dobrze im się układało i ta inicjatywa była wynikiem impulsu.

Smutne, smutne, smutne. Oczywiście szkoda dziecka, ale ciekawa jestem, jak by było wychowywane, gdyby się urodziło. Pewnie stałoby się taką drugą Tosią. Moim zdaniem, skoro Hana czuła to, co powiedziała, wykazała się kompletnym brakiem odpowiedzialności.

Mam jeszcze tylko maleńką nadzieję, że kłamała. Bo jeżeli nie, to jak oni teraz mają być razem, po tych słowach? 
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Marzec 15, 2013, 20:23:51
Wcale nie zdziwiłabym się gdyby po tych słowach Piotr przestał o nią zabiegać (oczywiście nie chcę, żeby tak było, ale jednak zachowanie Hany jest nie na miejscu). Facet odkąd dowiedział się, że był ojcem dziecka Hany, chce się ponownie do niej zbliżyć, chce to wszystko naprawić, widać, że bardzo mu na tym zależy, a Hana bez tak naprawdę słowa wyjaśnienia, bez szczerej rozmowy przekreśla to wszystko i go odrzuca. Piotr naprawdę ma prawo poważnie zastanowić się nad tym czy ona naprawdę go kochała, czy tylko związała się z nim bo tak jej było wygodnie? Bo potrzebowała na chwilę z kimś być? I tak jak napisała China, scena na dywanie, rozmowa o dziecku to był tylko impuls, chwilowa zachcianka, bo przecież nie da się wszystkie ot tak przekreślić i zapomnieć o tym.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: emi w Marzec 16, 2013, 14:07:29

Reklama usunięta

Stosowanie reklam w treści wiadomości nie jest praktykowane. Link polecający w podpisie jest wystarczający.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: El w Marzec 16, 2013, 14:14:21
Ja jeszcze nie oglądałam tego odcinka, ale biorąc pod uwagę odcinki wydaje mi się, że china doll ma rację - ona nie mówi prawdy, po to aby Piotr dał jej spokój i zajął się Tosią i jej matką. Chce się poświęcić.
Moim zdaniem robi najgłupszą rzecz na świecie, bo:
- po pierwsze żadnej rodziny nie rozbija, bo takowej nie ma,
- po drugie nie ma prawa decydować za kogoś (z kim Piotr ma być, to są jego uczucia, a on Magdy nie kocha),
- po trzecie, to że Gawryło mógłby być z nią nie przekreśla opieki nad Tosią. Nie oni pierwsi i nie ostatni byliby w takiej sytuacji. Najważniejsze, aby dziecko czuło miłość (czasem bywa, że mając ojca pod jednym dachem miłości nie zaznaje).

Rozumując w ten sposób, Hana postępuje bardzo egoistycznie. Nawet to "poświęcenie" wygląda mi pokaz. "Patrzcie jaka jestem dobra, cierpię, ale stać mnie na poświęcenie".
Swoją drogą, tą wiecznie cierpiącą prezencją bardzo mnie irytuje, zniechęca do siebie.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Aga w Marzec 16, 2013, 16:44:02
Eeej nie gniewajcie się na Hane! To scenarzyści decydują jakie teksty ona mówi w serialu. Ja jakoś nie mam czasu oglądać serialu więc nie wiem o co chodzi ale już to nadrabiam.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Marzec 16, 2013, 21:11:48
Eeej nie gniewajcie się na Hane! To scenarzyści decydują jakie teksty ona mówi w serialu. Ja jakoś nie mam czasu oglądać serialu więc nie wiem o co chodzi ale już to nadrabiam.

Ja to się mogę nie gniewać na Kamillę, bo to jej scenarzyści wkładają w usta bzdety.  ;) Ale Hana, jako postać, irytuje mnie.

Cytuj
Rozumując w ten sposób, Hana postępuje bardzo egoistycznie. Nawet to "poświęcenie" wygląda mi pokaz. "Patrzcie jaka jestem dobra, cierpię, ale stać mnie na poświęcenie".
Swoją drogą, tą wiecznie cierpiącą prezencją bardzo mnie irytuje, zniechęca do siebie.
Właśnie dlatego nieco egoizmu się w życiu przydaje, trzeba zawalczyć o swoje a nie wiecznie poświęcać wszystko dla innych. Taka postawa jest piękna tylko do pewnego stopnia, potem rzeczywiście irytuje i wygląda to tak, jakby było robione na pokaz.

Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Marzec 17, 2013, 14:10:55
Moim zdaniem robi najgłupszą rzecz na świecie, bo:
- po pierwsze żadnej rodziny nie rozbija, bo takowej nie ma,

Tak właśnie. Przecież żadnych deklaracji ze strony Piotra nie było, że będą rodziną. To, że facet chce być ojcem, to nie znaczy, że od razu się żenić z Magdą musi.

Piotr póki co zachowuje się mądrze. Nie poddaje się w walce o Hanę, ale i o córce pamięta.
A Hana staje się chyba powoli cierpiętnicą, albo i już ją jest, zaraz za Agatą. Scenarzyści do zmian, bo drugiej cierpiętnicy z serialu nie zniosę ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Marzec 17, 2013, 19:41:48
Spoiler
Mnie w przedpremierowym wkurzyło strasznie, że Magda powiedziała małej o tym, że Piotr jest jej ojcem. Jak tak można, przecież przy tym powinien być Piotr. Po prostu ręce mi opadają, jak się patrzy na Magdę jako matkę.

No i oczywiście SS i ŚS przekręciły fakty. To nie Tośka powiedziała do Piotra 'tato', a Magda użyła tego słowa.

I oczywiście jej standardowe zagranie. :] 'Spójrz na nią, to mała dziewczynka...' 'Ona potrzebuje ojca'... Litością chce sobie wywalczyć Piotra i używa dziecka jak pionka do jakiejś pokręconej gry. W głowie mi się nie mieści po prostu. Teraz tylko trzymam kciuki, żeby Piotr nie zmiękł. Ale szczerze mówiąc, słabo teraz widzę związek jego i Hany, po słowach, jakie od niej usłyszał.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Marzec 21, 2013, 10:59:16
Wyślijmy scenarzystom coś na pamięć. Czy oni naprawdę nie pamiętają, że kiedyś Piotr był z Haną i mieli mieć dziecko? A teraz Hana mu z tekstem, że to było letnie, już nie jest tą samą osobą itp. I to do tego w biegu, bo ona ciągle się spieszy. Tak jakby chciała Piotrowi powiedzieć weź się odczep człowieku. Ja się pytam niby dlaczego jest inną osobą? Jakie cechy zmieniły się u niej po stracie dziecka? Mam wrażenie, że ma do niego pretensje o to, że chce być przy swoim dziecku, zamiast być przy niej w trudnych chwilach. Przecież to zaczeła to całe zło, które się teraz między nimi dzieje. To nie Piotr mówił, że kocha Magdę, a ona mówiła, że kocha Jamesa ....
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Mycha w Marzec 21, 2013, 15:54:57
Odnośnie tego, co Hana powiedziała wczoraj, mam trochę inne odczucia... Przecież ona tak na prawdę w ogóle tak nie myśli. Owszem, stara się być silna i dzielna i świetnie sobie ze wszystkim radzić. Broni się jak może i przed samą sobą nie chce się przyznać, że nie daje rady... A co dopiero przed Piotrem. Ale wydaje mi się i w sumie mam nadzieję, że na dłuższą metę jej to nie wyjdzie i zrozumie, że to przecież Piotr, jej Piotr, przy którym, jak przy nikim innym, może być prawdziwą sobą.
Ona go kochała, kocha... w to nie wątpię. Tylko bzdury plecie!
I obstawiam, że robi to po to, by Piotr ją zostawił. To nie tak, że go nie chce, że ma do niego pretensje... Straciła dziecko, jakoś ją życie doświadczyło, coś zrozumiała. I pewnie w jej główce uroiło się, że rola taty Piotra zobowiązuje. I z dobrego serducha nie chce, żeby Gawryło musiał dzielić czas między nią a Tosię. Chce, by zawsze był przy małej... Uważa, że ważniejsze jest dziecko, to by był z nim... Niż ona i jej uczucia. A idąc tym tokiem musiała mu powiedzieć to, co powiedziała. Bo przecież gdyby powiedziała mu, że go kocha, że tęskni... Piotr chciałby z nią być, nie potrafiłby jej zostawić. I tym samym ona miałaby wyrzuty sumienia, wobec Tosi...
I robi się błędne koło...
Mam szczerą nadzieję, że Hana wkrótce zrozumie, że jej tok rozumowania jest błędny. Piotr da radę być i z nią i z Tosią. Bo przecież nie będzie z Magdą, której nie kocha. A związek z kimś 'dla dobra dziecka' odbiłby się najgorzej, właśnie na Tosi...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Marzec 21, 2013, 17:26:11
Zgadzam się z Mychą. Przecież to jest wręcz logiczne, że Hana tak nie myśli. Bo inaczej - dlaczego chciała mieć dziecko z Piotrem? Chciała z nim założyć rodzinę, bo nie czuła się z nim bezpiecznie? Dwie sprzeczne rzeczy. Dlatego myślę, że Hana w końcu zrozumie, że nie może dłużej oszukiwać siebie, Piotra i pozwolić mu ją kochać, tak jak ją kocha cały czas... i ona pozwoli sobie przyznać się otwarcie do tego, co czuje wobec niego.
Albo po prostu Hana potrzebuje czasu, na ochłonięcie po tym wszystkim, jeszcze trochę oddechu od tego, co się wydarzyło - czyli strata dziecka i dlatego chciała, żeby Piotr przestał za nią chodzić. Ale gdzieś wyczytałam, że Piotr nie przestanie walczyć, a jeszcze bardziej ten tekst Hany go zmobilizuje do 'walki i działania'. OBY.
A całą resztę napisała Mycha. :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Marzec 21, 2013, 17:27:21
Jeju, Amour, Mycho, swoimi postami właśnie uratowałyście moją wiarę w ten związek. Mam nadzieję, że będzie dokładnie tak, jak mówicie, że Hana zrozumie co zrobiła i wszystko odwoła. Też wierzę tylko w to, że Hana wcale tak nie myśli, że kieruje się tylko dobrem Tosi i wkrótce się opamięta. Przydałoby jej się trochę egoizmu.
Szczerze mówiąc teraz nie wiem tylko, które do którego się odezwie, bo w ostatnim odc to jednak Piotr o nią zabiegał, bez skutku. Może urządzą tam jakiś zbieg okoliczności, bo nie widzi mi się, że Piotr jeszcze długo będzie za nią tak latał.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Mycha w Marzec 21, 2013, 17:30:37
Amour, oby, oby! Bo Jemu musi być cholernie ciężko... Po tym wszystkim usłyszeć takie słowa z ust kobiety, którą kocha, znosić odtrącanie, wmawianie, że to co było między nimi to tak na prawdę nic...
Ale Piotr Hanę zna, jak nikt inny. Tylko przy nim była sobą. I szczerze wierzę w to, że się nie podda. Właśnie, że to go zmobilizuje. Bo kiedyś w końcu musi przestać oszukiwać samą siebie...
Dokładnie, china doll - Hanie potrzeba odrobiny egoizmu. Ale tak dobra duszyczka, jak ona... Chyba nigdy się na egoizm, nawet odrobinę, nie zdobędzie.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Aga w Marzec 22, 2013, 17:56:32
Ja trzymam kciuki aby Hana znowu była z Piotrem. Przecież oni tworzą idealną parę a scenarzyści dają im jakieś dziwne scenariusze i oni muszą je grać :| Mam nadzieję że za kilka odcinków (albo kilkanaście) będą parą :)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Marzec 24, 2013, 16:19:07
Hana kierując się dobrem Tosi krzywdzi wszystkich po kolei, krzywdzi przede wszystkim samą siebie, bo pozbawia się miłości, poczucia bezpieczeństwa i radości z każdego nadchodzącego dnia, krzywdzi Tosię, bo niby Piotr będzie z nią, będzie się nią opiekował jako ojciec, ale myślami ciągle będzie przy Hanie, ciągle będzie miał w pewien sposób żal, że tak to wszystko się potoczyło, i krzywdzi Piotra, który spokojnie mógłby być z Haną i opiekować się Tosią, oczywiście taki weekendowy tatuś to nie jest szczyt marzeń, ale przecież Hana powinna brać pod uwagę to, że Piotr nie jest z Magdą i z nią nie będzie, bo jej nie kocha! Więc tak czy inaczej będzie tylko weekendowym tatusiem, czy będzie z nią czy też z nią nie będzie.
I tak jak piszecie Hanie potrzeba egoizmu, chociaż odrobinę, niech zacznie myśleć o sobie, o swoim szczęściu i niech nie uszczęśliwia wszystkich dookoła.
Przecież to ona zaczęła to całe zło, które się teraz między nimi dzieje. To nie Piotr mówił, że kocha Magdę, a ona mówiła, że kocha Jamesa ....
Otóż to! To ona będąc szczęśliwa z Piotrem, będąc kochana powiedziała mu, że nie mogą być razem bo odnalazł się James, jej mąż, wobec którego musi być lojalna i tak spaprała sobie szczęśliwe życie u boku faceta, który by jej nieba przychylił, przykre.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Kwiecień 08, 2013, 16:51:04
Czas rozruszać wątek. Tylko nie bardzo wiem, jak zacząć, gdy do przekazania mam to: klik. (http://1.bp.blogspot.com/-u9Uhs0JtaY4/UWLR42J0c5I/AAAAAAAAALQ/iTMdcFX9Oi0/s1600/%C5%9Bs.bmp)
Naprawdę nie wiem jak skomentować. Może Hana faktycznie przestała kochać Piotra? Nie no, to nie może być prawda. Nie może... jestem wciąż dobrej myśli i wydaje mi się, że Hana wciąż siebie oszukuje. I wydaje mi się też, że z Szymonem się raczej nie umówi tak naprawdę... kurczę! Nigdy nie może być pięknie?
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Kwiecień 08, 2013, 17:04:38
Ręce opadają, jak spieprzyli ten wątek.
Magda się ogarnęła, wyprowadziła ale jednocześnie pozwala Piotrowi spotykać się z Tosią - świetnie, nareszcie. Piotr - w końcu walczy. Tylko szkoda, że jak jedna postać się nawraca, druga musi namieszać. Naprawdę teraz nie rozumiem Hany. I nie jestem do końca przekonana, czy jest jak pisze Amour, że sama siebie oszukuje. Mam taką nadzieję, ale mimo wszystko. Nawet jeśli później do siebie wrócą, to jak to będzie wyglądało, po takich słowach? Szkoda gadać, aż się przykro patrzy.

I wgl co to za słowa Piotra 'Nasza umowa dotyczyła tylko opieki nad Tosią'. A to odbieranie małej na czas ze szkoły do opieki nie należy?
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Kwiecień 08, 2013, 21:59:42
Dla mnie połączenie tej pary jest w tym momencie kompletnie pozbawione sensu i szczerze powiedziawszy już im nie kibicuję, nawet więcej- nie wiem co scenarzyści musieliby wymyślić, aby ponownie mnie przekonać, że ta dwójka jest dla siebie stworzona. Hana od dłuższego czasu sprawia wrażenie, jakby Piotra już nie kochała, jakby nie liczył się dla niej tak, jak kiedyś. Jego oczy nadal są pełne miłości, a jej? Puste i wydaje mi się, że to poniekąd pustka związana ze zniknięciem Jamesa. Oraz z utratą dziecka właśnie, o której Piotr stale jej przypomina swoją obecnością. Ja nie widzę szans, aby to odbudować...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Kwiecień 09, 2013, 16:38:54
wydaje mi się, że Hana wciąż siebie oszukuje.

Dlaczego mi się też tak wydaje? Mi się nie podoba taki obrót sprawy? Że niby ona z Szymonem? Hahaha dobre.
Może jeszcze nadejdzie taki dzień, że Hana będzie wiedziała czego chce i bedzie tego pewna. Bo Jamesa kocha-nie kocha, chciała nagrania z sesji, dostała i już jednak na pewno go nie kocha. Piotra też kocha-nie kocha, bo jednak gdzieś te oczy patrzyły przed szpitalem na Piotra w ostatnim odcinku-gdyby jej nie zależało to by chyba wyszła ze szpitala od razu do samochodu, może by wzrok mignął, ale nie sądzę, żeby się zatrzymywała i tak na niego patrzyła. A Szymon to co? Pocieszyciel, bo ' a nie ma nikogo, to może sobie Szymona wezmę'. Absurd!

Oraz z utratą dziecka właśnie, o której Piotr stale jej przypomina swoją obecnością. Ja nie widzę szans, aby to odbudować...

Wiesz, jest wiele par na świecie, które tracą dzieci, a jednak są w stanie dalej ze sobą żyć. Ja szansę widzę, ale tylko wtedy jak się scenarzyści ogarną, bo póki co popsuli i ich, i Latoszków.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Kwiecień 21, 2013, 22:08:50
klik (https://www.facebook.com/photo.php?fbid=473380869401740&set=a.434345279971966.97980.434339443305883&ENGINE=1&theater)
Tego to ja się nie spodziewałam...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: china doll w Kwiecień 21, 2013, 22:25:45
klik (https://www.facebook.com/photo.php?fbid=473380869401740&set=a.434345279971966.97980.434339443305883&ENGINE=1&theater)
Tego to ja się nie spodziewałam...
Szok.
Tak wgl ona ma szansę adoptować dziecko, skoro jest sama? Nie znam się, nie mam pojęcia jak to jest, ale wydaje mi się, że chętniej przekazują opiekę nad dzieckiem małżeństwom...
Szczerze mówiąc nie wiem, co o tym sądzić. Ostatnio pokazała, że nie zawsze potrafi dokonać właściwych wyborów. Poza tym podejrzewam że to dziecko będzie rekompensatą straconej ciąży. Czyli działa raczej pod wpływem emocji, a takie sprawy trzeba przemyśleć gruntownie, spokojnie, 'na zimno'.
A Piotr... co on ma na to powiedzieć. Hana potraktowała go nieładnie, mówiąc bardzo delikatnie. Też pewnie będzie w szoku. Czekam tylko teraz, czy nadal będzie za nią biegał, czy da sobie spokój. I czy będą jeszcze razem, na co bardzo liczę, ale średnio potrafię sobie to wyobrazić.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Kwiecień 22, 2013, 19:50:30
Przede wszystkim nie rozumiem pytania "Co na to Piotr?". A co on ma do gadania? Ani nie jest z Haną, ni nie będzie z nią tego dziecka wychowywał, więc jego zdanie tu jest najmniej ważne. Oczywiście sam pomysł jest, jak to kiedyś Maleńka napisała w innym dziale ", dno i metr mułu". Co oni jeszcze zrobią, żeby Hanę doprowadzić do gorszego dziwadztwa?
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Aga w Maj 06, 2013, 18:30:35
Widać że Hana i Piotr powoli zaczynają ze sobą rozmawiać. Ale to nie jest to co kiedyś. Ja tak myślę że Piotr będzie z Magdą bo oni przecież mają Tosię. Szkoda że on tych zakupów nie zrobił i nie odebrał jej ze szkoły ale, wiadomo operacja ważniejsza.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Maj 07, 2013, 16:15:25
Nie wiem czy taka szkoda. Magda powinna wiedzieć, że Piotr nie pracuje w sztywnych godzinach i lada chwila może wypaść mu nagły wypadek. A to, że samochód u mechanika, no to nie jest żadne tłumaczenie. W Warszawie komunikacja miejska jest.

Ja myślę, że Hana z Piotrem powoli będzie przełamywać bariery, a to, że jak Piotr myśli, że Hana spotyka się z Szymonem, to może da mu kopa do walki.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Maj 07, 2013, 17:59:02
No właśnie i to mnie zastanawia - w Warszawie komunikacją praktycznie nikt nie jeździ tylko taksówkami. Widać jak lekceważący stosunek do zwykłych ludzi mają scenarzyści...
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Maj 26, 2013, 18:55:42
Ja myślę, że Hana z Piotrem powoli będzie przełamywać bariery, a to, że jak Piotr myśli, że Hana spotyka się z Szymonem, to może da mu kopa do walki.
Piotr stara się przełamać to wszystko, ale Hana w tym wcale mu nie pomaga. Myślę, że zbliży ich do siebie sprawa tej całej Pauli. Oczywiście po tym jak Piotr podejrzewał, że Hana spotyka się z Szymonem dostał przyspieszenia <haha> i dobrze! W ogóle strasznie się ucieszyłam jak wrócił do LG! Strasznie mi go tam brakowało. ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Jean w Maj 26, 2013, 20:56:19
Piotr to facet na poziomie. Tą odpowiedzią spokojną "kocham cię" na niespokojne kłamstwo Hany "nie kocham cię", sobie u mnie niesamowicie zapunktował. Jemu dałabym order a ją palnęła w łeb. Nie wiem czy by zmądrzała, ale może chociaż ślepiami przestałaby przewracać ::) :P
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Maj 26, 2013, 21:05:00
I przestałaby strugać cierpiętnicę. W końcu nie tylko ona straciła dziecko...

A z tym kłamstwem - tak, można było to wyczuć na kilometr. Kocha go.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Czerwiec 01, 2013, 20:57:01
Ona go kocha, on ją kocha a niepotrzebnie Hana to wszystko teraz komplikuje jeszcze bardziej, bo przecież cała ta sytuacja nie jest łatwa.
Mam nadzieję, że w kolejnym sezonie trochę zmądrzeje ;)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Sierpień 24, 2013, 12:10:05
Długi zastój tu był, mnie nie było, ale wracam do żywych i od razu z taaaaaaaaaakim newsem!
Okładka najnowszego ŚS: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b2a6f13b1038bd83.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b2a6f13b1038bd83.html)
Nie wiem, czy się cieszyć, czy nie, ale na razie się straaaaaaasznie cieszę, żyję emocjami, nie patrzę na razie, czy to dobrze, czy nie... w końcu razem! <3
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Sierpień 26, 2013, 10:34:58
Tu jest to o czym pisze Amour: http://www.swiatseriali.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-384/news-na-dobre-i-na-zle-slubne-tak-w-lesnej-gorze,nId,1016091 (http://www.swiatseriali.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-384/news-na-dobre-i-na-zle-slubne-tak-w-lesnej-gorze,nId,1016091)
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Sierpień 27, 2013, 18:57:33
Ślub w szpitalu? To się robi znajome.... Rozumiem, że lekarze chyba lubią ten szpital, ale żeby aż tak.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Sierpień 27, 2013, 19:05:06
No co? Lena i Witek ślub w szpitalu, z powodu choroby - jak Izzie i Alex w "Chirurgach", a Hana i Piotr ślub w pośpiechu, w szpitalu - jak Merdedith i Derek z tego samego serialu. Nie od dziś wiadomo, że twórcy NDiNZ inspirują się zagranicznymi serialami medycznymi :P Tylko u nas to zawsze słabiej wypada, a ślub HaPi jakkolwiek może cieszyć fanów - resztę ludzi raczej dziwi. Jeszcze nie tak dawno, tuż przed wakacjami, Hana wyznała Piotrowi prosto w twarz, że wcale go nie kocha. A tu ślub, miłość, szczęście.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 27, 2013, 20:40:28
Bo Hana kłamała bo durna jest ;)
Ale nieumiejętnie i tak jej to wyszło :P
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Xr w Sierpień 27, 2013, 21:48:49
Nigdy ich nie kupowałem,a zwłaszcza ten ich seksualny wybuch,potem wycofanie się,potem głupie podchody i niby wielka miłość.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justyś w Sierpień 27, 2013, 21:57:36
Jeszcze nie tak dawno, tuż przed wakacjami, Hana wyznała Piotrowi prosto w twarz, że wcale go nie kocha. A tu ślub, miłość, szczęście.

To takie love bardziej dla fanów 8)
Najpierw płacz i zgrzytanie zębów, w przenośni oczywiście, a teraz nagła poprawa sytuacji do szczęścia <piwo>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 28, 2013, 17:23:50
Telewizja Polska zaskakuje mnie newsami z nowych sezonów seriali na każdym kroku. Najpierw powrót Beaty do Klanu, teraz ślub Hany i Piotra... Ludzie, takiej wytrzymałości na odczuwanie skrajnych emocji, to ja nie mam... <smiech>

ślub HaPi jakkolwiek może cieszyć fanów - resztę ludzi raczej dziwi.
Otóż to! Do zagorzałych fanów się nie zaliczam, ale życzę im jak najlepiej i decyzją o ślubie jestem najzwyczajniej w świecie zdziwiona. Tym bardziej, że ma się on odbyć już tak szybko. 18 września? Niezłe mają tempo. I tu wszystko sprowadza się do tego, co powiedziała Justyś:
To takie love bardziej dla fanów 8)
Fani mają być zadowoleni, więc jak najszybciej ślub, obrączki, a potem będą sobie żyli długo i szczęśliwie. Tylko, że biorąc pod uwagę realia serialowe, za 15, góra 30 odcinków spadnie na nich gradowa chmura problemów i znów wszyscy będą wzdychać jacy to oni są pokrzywdzeni i jak wszystko idzie nie po naszej myśli... Dużo lepiej obserwowałoby się powolny powrót tej pary do siebie. Pewnie byłoby wiele pięknych scen, a tak ukrócą to do minimum.

Ona go kocha, on ją kocha a niepotrzebnie Hana to wszystko teraz komplikuje jeszcze bardziej, bo przecież cała ta sytuacja nie jest łatwa.
Mam nadzieję, że w kolejnym sezonie trochę zmądrzeje ;)
Klaudia... Na Twoje życzenie Hana szybko poszła po rozum do głowy... Mówisz - masz! ;D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 28, 2013, 18:59:16
Ona go kocha, on ją kocha a niepotrzebnie Hana to wszystko teraz komplikuje jeszcze bardziej, bo przecież cała ta sytuacja nie jest łatwa.
Mam nadzieję, że w kolejnym sezonie trochę zmądrzeje ;)
Klaudia... Na Twoje życzenie Hana szybko poszła po rozum do głowy... Mówisz - masz! ;D
Tylko, że widzisz mi nie chodziło od razu o ślub <haha> Tylko o jakieś małe kroczki w kierunku tego aby być razem, o szczere rozmowy, o wyjaśnienie sobie tego wszystkiego, a nie od razu wkładać sobie na palce obrączki.  <olaboga>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 29, 2013, 16:34:09
Hana nie uznaje półśrodków, wszystko robi pełnym sercem! <haha>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 29, 2013, 16:50:58
<haha> zastanawiam się teraz czy ona w ogóle ma serce <haha> jak ten ślub ma się do tego co niedawno powiedziała Piotrowi? <mysli>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 29, 2013, 16:54:40
Ja się zastanawiam jak będzie wyglądała scena, w której oni sobie padną w ramiona. ;)
No chyba, że wezmą ślub z rozsądku, z bliżej nieznanego nam powodu. :D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 29, 2013, 17:13:02
Hana nagle oprzytomnieje i padnie przed Piotrem na kolana <haha>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Sierpień 29, 2013, 17:16:54
Nie no, nie doczytałyście :P przecież tutaj chodzi o to, że Piotr będzie miał nogę w gipsie. Oczywiście stanie się to w jakichś "dramatycznych" okolicznościach, dzięki którym Hana uświadomi sobie, że mogła stracić ukochanego.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 29, 2013, 17:36:57
Aż się wzruszyłam <haha> mógł wcześniej Piotr zapakować sobie nogę w gips to i wcześniej Hana by oprzytomniała <haha>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 29, 2013, 20:23:07
Nie no, nie doczytałyście :P
To wszystko z tego wrażenia! <olaboga>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Jean w Sierpień 29, 2013, 20:35:17
Coś dla fanów tej pary ;)
http://www.swiatseriali.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-384/news-na-dobre-i-na-zle-happy-end-u-hany-i-piotra,nId,1009070 (http://www.swiatseriali.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-384/news-na-dobre-i-na-zle-happy-end-u-hany-i-piotra,nId,1009070)

Jak ja lubię takie newsy - zdjęcia mówią jedno, tekst pod zdjęciami mówi drugie  <szczerzy_sie> Przecież to ewidentnie widać kto się na kogo rzuca z tymi namiętnymi pocałunkami <smiech>
A co do miejsca ślubu to proponuję...kostnicę. No, tak oryginalnie to chyba jeszcze nie było?
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 29, 2013, 20:58:22
Zarwie się stół operacyjny, Piotr nie da jednak za wygraną i przeniesie pacjentkę na wózek (gdzie dokończy operację), czym udowodni Hanie jak bardzo mu na niej zależy. Emocje jak na grzybobraniu... <haha>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Jean w Sierpień 29, 2013, 21:16:08
Zarwie się stół operacyjny, Piotr nie da jednak za wygraną i przeniesie pacjentkę na wózek (gdzie dokończy operację), czym udowodni Hanie jak bardzo mu na niej zależy. Emocje jak na grzybobraniu... <haha>

To Hanę będzie operował?   <olaboga> Dobre.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Sierpień 29, 2013, 21:20:11
No właśnie sęk w tym, że nie Hanę, więc nie wiem dlaczego Hanie tak bardzo zaimponuje ten jakże bohaterski czyn Piotra <mysli> opiekował się córką - był do bani, wyznał jej miłość - był do bani, odrzucił dla niej względy matki jego dziecka - był do bani. A tylko złamał sobie nogę podczas operacji: BOHATER, IDEAŁ, NA MĘŻA GO!  <serduszka> Tak bardzo nie rozumiem tych seriali i postępowania niektórych bohaterów.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Jean w Sierpień 29, 2013, 21:35:09
Tutaj chyba chodzi o uświadomienie sobie możliwości utraty bliskiej osoby. To że się jej (oficjalnie) nie kocha traci w tym momencie znaczenie. Piotr mógł tam zginąć przecież  <boi_sie>
Serialami rządzi chyba powtarzalność niektórych motywów czy decyzji podejmowanych przez bohaterów. Kobiety dostają olśnienia w podobnych momentach. To przecież wypisz - wymaluj historia Zosi i Kubusia. Zosia też była obojętna, choć ten na głowie stawał coby się w końcu zdecydowała z nim być, do chwili zasłabnięcia Burskiego...na sali operacyjnej <zniecierpliwiony> (Kontynuował operację pomimo złego samopoczucia).  O, jak Zosia wtedy zaczęła go mocno kochać  <tak>
Nie wiem tylko czy można zapalenie mięśnia sercowego porównać do złamanej nogi... <mysli>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Sierpień 29, 2013, 22:41:35
Tutaj chyba chodzi o uświadomienie sobie możliwości utraty bliskiej osoby.
Fakt. Od złamania nogi ludzie tak często umierają, że to cud w ogóle, że ten nasz doktor Gawryło wyjdzie z tego cało. Superman jakiś, czy co?  <szczerzy_sie> Hana ma szczęście, że trafiła na kogoś takiego. Nie dość, że przystojny to jeszcze taaaaki odważny...normalnie Gawryło "Waleczne Serce".
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justyś w Sierpień 29, 2013, 23:25:06
A tak z innej beczki... To po szpitalu w takich butach można chodzic? ;D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Jean w Sierpień 30, 2013, 07:35:22
A tak z innej beczki... To po szpitalu w takich butach można chodzic? ;D

Można. Od kiedy serial ma pomóc odpocząć po ciężkim dniu pracy. Raczej trudno to zrobić przy smutnych jednokolorowych ścianach (jakże dalekich od reklam Dekolaru), pacjentach  wymiotujących na fartuch lekarza czy przy personelu biegającym w drewniakach  <tak>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Alden w Sierpień 30, 2013, 13:23:59
Ja chyba jak kiedyś będę się żenił to wezmę ślub w Leśnej Górze. Tylko tam ślubu udziela się od ręki, bez żadnych formalności, a jak zły urzędnik odmówi ślubu to ściągnie się księdza by na łożu śmierci udzielił ślubu. Tylko w LG ślubów udzielają schorowani urzędnicy, którzy są wdzięczni za uratowanie życie. Po raz kolejny NDiNZ pokazuje kompletną ignorancję wobec widzów. Scenarzyści myślą, że widzowie to pewnie młode mające naście lat osoby, które nie wiedzą jak wygląda ślub.
Jean: po co kostnica. Niech od razu w szpitalu wyląduje UFO i na ich pokładzie nowożeńcy niech wezmą ślub.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Jean w Wrzesień 25, 2013, 16:20:54
No i po ślubie. Myślałam, że to wypadnie dużo gorzej, ale nie przesadzili ze słodkościami czy totalnymi debilizmami.   Hana generalnie została porwana przez UFO. Po tym co ona wyrabiała wcześniej z tym Piotrem (z nim i własnymi ślepiami) to naprawdę teraz się zachowuje co najmniej dziwnie. I jaka troska o męża i jego nogę  :o Jaka uprzejmość. Ani razu nie fuknęła.
Ja już pomijam jak to się udało z tym ślubem w szpitalu - urzędnik był co prawda, ale czy on sobie może o każdej porze i wszędzie tak śluby dawać  <mysli>
Druga sprawa to brak terminów w USC na najbliższe miesiące  :o A ja się martwiłam, że instytucja małżeństwa podupada.  Biorąc pod uwagę jeszcze  fakt, że część ślubów odbywa się w kościołach...no to naprawdę musi tam wszystko hulać, że taki ścisk w terminach  ;D
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Wrzesień 25, 2013, 16:45:57
Odcinek ze ślubem oglądałam przedpremierowo, z ciekawości. Szczególnie interesowało mnie to jak wybrną z tej sytuacji, że jeszcze nie tak dawno Hana wykrzyczała Piotrowi, że go nie kocha i chce ułożyć sobie życie bez niego, a teraz po jednym małym buziaczku - od razu przeskok do ślubu. Jakoś nie dziwi mnie to, że nie wybrnęli z tego wcale :P Sytuacja nadal jest dziwna i niezrozumiała dla mnie. Masz rację Jean, Hanę UFO porwało...tylko życia nadal w niej jakoś tak niewiele. Z Piotrem jest zresztą podobnie, też jakoś jego emocje mnie nie przekonały. Ślub to chyba ważne wydarzenie <mysli> ale co ja tam wiem. Normalne ślub niech się chowają, niech żyją śluby zawierane na szpitalnym korytarzu bez jakichkolwiek bliskich pary (gdzie jest np. córka Piotra? bo chyba nie jestem na bieżąco).
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Jean w Wrzesień 25, 2013, 17:23:43
Różnie jest z tymi ślubami. To ważne wydarzenie, ale niektórzy biorą tylko ze świadkami. Inni z kolei nie tylko z najbliższymi ale także z połową wsi swojej. Kiedyś jak ludzie pobierali się dwa razy, w urzędzie i w  kościele, to na ten urzędowy zabierali świadków a na drugi cała resztę. Zazwyczaj jednak rodziców czy rodzeństwo się chce mieć przy sobie w taki dzień.
Ślub Hany i Piotra w szpitalu był na szybkiego (jak wiadomo na inny termin musieliby długo czekać...wiec albo teraz  albo dłuższy czas  nic albo nigdy nic...) - ale było coś gorszego, bo ja przed USC, przy pierwszym ślubnym podejściu, córki Piotra też nie widziałam <mysli> Wygląda na to, że zupełnie o niej nie pomyślano. 
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Justek w Wrzesień 25, 2013, 17:55:56
Ja wiem, że jest moda na śluby kameralne, ale kameralne, a na tzw. "odczep się" to zupełnie inna sprawa, a ja odniosłam wrażenie jakby ten HiP był właśnie tego typu. Miało być romantycznie, a wyszło jak zwykle :P Chociaż to może ja się czepiam, może gra aktorska była w moim odczuciu tak słaba, że mnie nie przekonała. W każdym razie szkoda, że taka fajna niegdyś para miała tak fatalny ślub.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: El w Wrzesień 25, 2013, 18:22:15
Ślub Hany i Piotra? Żenada połączona z efekciarstwem.
Ile czasu minęło od fochów pani doktor lub, jak kto woli dramatycznego wydarzenia zawalenia się stołu operacyjnego (ach, cóż to był za oryginalny pomysł  ::)) do pojawienia się parki przed USC, aby sformalizować swój związek? Parę dni? Tydzień? I patrzcie jakie szczęście - termin się znalazł!
Karetka z balonami jako pojazd "ślubny"? A tego jeszcze nie było? A można tak sobie wykorzystać pojazd, który mógł w tym momencie być potrzebny do ratowania ludzi? Do chorego nie chcą przyjeżdżać, albo karę się płaci za "bezzasadne" wezwanie erki. Ale co tam, przecież to ślub hero doktor Hany i jej ukochanego. No karetka się przydała, pani urzędniczka na sygnałach i z balonami została odwieziona do szpitala. Musiał być to ciekawy widok dla innych użytkowników dróg. Może nawet niejednemu wpadło do głowy bramę zrobić <mysli>
Te szopki z kolorową karetką i ślubem w szpitalu (bo państwa młodych tak przyszpiliło, że muszą mieć papierek) pasują do poważnych ludzi jak kwiatek do kożucha. Myślałby kto, że to nastolatki, którym pierwsza miłość świat przesłoniła i no nie mogą już wytrzymać ani dnia, ani miesiąca, czy nawet roku dłużej.
Tym bardziej, że już wcześniej byli ze sobą, spali ze sobą. Jakoś żaden o ślubie nie myślał ::)
A teraz po co im to? Tak na łapu capu? Jakiś kaprys?
Ślub w wydaniu HiP okazał się byle czym, takim nic nie ważnym "czymś".

Nie wiem jakie są prawne aspekty udzielania ślubu w takich warunkach, ale jeśli tak można to po co czekać na ten akt w USC? Wystarczy załapać urzędnika na rodzinnej imprezie, w sklepie, w parku, w holu teatru, puścić oczko, sypnąć komplementem, wypić bruderszafta i ślub mamy nawet u cioci na imieninach ::)
A ta z NDiNZ leży sobie w szpitalu, sama decyduje gdzie, kiedy i komu może sfinalizować sprawę (może prawo wymiany usług tu działa - ja cię zoperuję, a ty udzielisz mi ślubu ::))

Całość - przesłodzona (śmiem twierdzić, że nawet bardziej niż w słynnych brazylijskich serialach, gdzie ta słodycz ma jakiś sens), z jednej strony wydumana, z drugiej prymitywna, bez pomysłu, na odwal.

O, dokładnie tak jak napisała Justek.

Ostatnio scenarzyści naszych rodzimych telenowel sypią tak bzdurnymi (i też na odwal wymyślonymi) pomysłami, że człowieka wprost od ekranu odrzuca na widok czołówek tychże seriali.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Jean w Wrzesień 25, 2013, 19:01:21
Przesadzacie  :) To tylko serial. W serialu karetka zdąży do każdego pacjenta ( i do każdego dociera!), zdąży odwieść na ślub lekarzy i balony będzie czas pozdejmować. Serial nie musi być zgodny z rzeczywistością, ma odstresowywać   :D Zwłaszcza jeśli ma to być typowa telenowela.
Ślub był potrzebny na łapu capu, bo oboje wiedzą, że jeśli zaczną odkładać zbyt długo to znowu któremuś się odmieni.  Ha. Znam takich, co po 9 latach znajomości wzięli ślub, bo stwierdzili, że coś zrobić ze sobą muszą - albo wziąć ślub albo się rozejść.  ;D
I jakie znaczenie ma ślub i spanie przed ślubem...że niby co ma się zmienić po ślubie, w przypadku Hany i Piotra? Współżycie przed ślubem jest  grzechem przeciwko VI przykazaniu według nauki kościoła a ja tam ślubu w kościele nie widziałam, więc Hana i Piotr nadal w grzechu żyją  ;D W jakimś innym kontekście to było podane? W jakim?
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: El w Wrzesień 25, 2013, 19:29:57
Cytuj
To tylko serial. W serialu karetka zdąży do każdego pacjenta ( i do każdego dociera!), zdąży odwieść na ślub lekarzy i balony będzie czas pozdejmować. Serial nie musi być zgodny z rzeczywistością, ma odstresowywać

No i nie odstresowywuje, bo razi wskazaną tu głupotą.

Cytuj
Ślub był potrzebny na łapu capu, bo oboje wiedzą, że jeśli zaczną odkładać zbyt długo to znowu któremuś się odmieni.

Racja. Ślub wzięty na łapu capu, że strachu bo... zapobiegnie temu, że po tygodniu miłość któremuś się odwidzi ::)
Jeśli bohaterowie biorą go, bo tak myślą, to się z choinki urwali. Co również widza denerwuje, nie odstresowywuje.

Cytuj
I jakie znaczenie ma ślub i spanie przed ślubem...że niby co ma się zmienić po ślubie, w przypadku Hany i Piotra?

I o to mi chodziło.
Skoro nic nie zmienia, to aż trzeba było takie szopki ze szpitalem robić, aby rach-ciach ciach obrączki sobie założyć?
Poza tym takie potraktowanie po łebkach tego ceremoniału, z "machnięciem ręki" bardzo tę uroczystość z "rangi" obdarło. Ponawiam więc pytanie - to po co te szopki ze ślubem?

Scenarzyści chcieli jakoś "uduchowić" tę miłość Hany i Piotra, że jaka to piękna miłość, jakże się kochają, jacy są och i ach, więc rąbnęli beznadziejne sceny ślubu rodem z reality show "Pamiątka z wakacji" czy jakoś tak.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Wrzesień 25, 2013, 21:56:39
Ja wiem, że jest moda na śluby kameralne, ale kameralne, a na tzw. "odczep się" to zupełnie inna sprawa, a ja odniosłam wrażenie jakby ten HiP był właśnie tego typu.

Tak dokładnie. Dobra widz by chciał, to zróbmy ten ślub, żeby się mówiło.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Lipiec 02, 2014, 12:37:31
Nikt tu nic nie pisze, a przecież w ostatnim sezonie sporo wydarzyło się u tej pary. Strasznie ich lubiłam razem, te początki były naprawdę dobre, ciekawe, teraz też ich lubię, ale chyba troszkę mniej. Za każdym razem, w każdym odcinku jak dochodziło do jakiś niedomówień, kłótni u nich to starałam się zrozumieć ich postępowanie. W pewnym momencie miałam wrażenie, że oni są razem tylko z przyzwyczajenia, że nie ma między nimi tego uczucia, które kiedyś było, które było takie piękne. Hanie chęć posiadania dziecka przesłoniła wszystko, przestała zauważać Piotra, momentami wyglądało tak jak gdyby byli dla siebie całkiem obcy.
Rozumiem, że Hana chce być matką, chce mieć dziecko, ale jej zachowanie naprawdę jest strasznie przykre, odsuwa się od faceta, który ją kocha, który na swój sposób stara się ją chronić przez tą dziewczyną, która zostawiła jej dziecko, który próbuje ją gdzieś tam w środku zrozumieć.
Teraz ten jej wyjazd  <olaboga> mam tylko nadzieje, że po jakimś czasie znowu będą szczęśliwym i kochającym się małżeństwem, a żeby wszystko sobie wyjaśnić to do tego potrzebna jest szczera rozmowa, na którą również liczę w następnym sezonie.
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Amour w Październik 20, 2014, 16:55:55
 <olaboga> Tyle mogę powiedzieć o tym, co dzieje i co wydarzy się w wątku tej pary w najbliższym czasie. Brakuje mi już słów na to, co robią scenarzyści, w ogóle też z innymi serialami polskimi. Czyżby era seriali się kończyła? Ale wracając do HaPi - tak naprawdę tej pary nie ma.
Spoiler
Gdy Piotr wyprowadzi się do Tosi (bo ta ulegnie wypadkowi), Hana zdradzi Piotra z Radwanem...
I choć od jakiegoś już czasu wolę Hanę chyba w połączeniu z Radwanem (cały czas się waham, w ogóle przestałam samą Hanę lubić...), to i tak nie rozumiem postępowania scenarzystów  <nielubie>
Tytuł: Odp: Hana i Piotr
Wiadomość wysłana przez: Jean w Październik 23, 2014, 21:43:01
 Znajomość Hany z Radwanem zmierza do jednego i nie wiem czy to trzeba ukrywać w spoiler:) Radwan chyba nie jest do końca zrównoważony psychicznie, skoro zdobywa kobietę (pomińmy, że już zajętą) za pomocą takich metod...jak pomówienia i oszczerstwa ::) Niech ją zdobędzie bez oczerniania Gawryły :P Ciekawe co Hanusia zrobi kiedy już dowie się prawdy.