Dyskutujesz.pl

Strefa telewizyjna => M jak miłość => Wątek zaczęty przez: Maleńka w Sierpień 26, 2012, 23:12:24

Tytuł: Tomek i... Małgosia, Agnieszka czy Asia?
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 26, 2012, 23:12:24
..."jesteś i zawsze będziesz moim marzeniem" - niestety te słowa nie były skierowane do Gosi. Ich adresatem była Agnieszka.
Czy w następnym sezonie dojdzie do zdrady? Czy małżeństwo Gosi i Tomka przetrwa?
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Wrzesień 03, 2012, 16:28:02
Nie lubię Gosi... Jakoś tak denerwuje mnie jej postać. Z resztą.. Koroniewska też straciła w moich oczach od kiedy zobaczyłam ją w Kocham Cię, Polsko!. Wydaje się taką słodką idiotką.
Jak dla mnie Tomek mógłby być z Agnieszką. Wcale by mnie to nie zdenerwowało <haha>. Tylko, że z Gośką ma dwójkę dzieci. Tzn. jedno, ale Zosia to też ich córka. ;)
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Wrzesień 04, 2012, 06:35:28
..."jesteś i zawsze będziesz moim marzeniem"
Jak dla mnie - pierwsze miejsce w kategorii Najbardziej Obciachowy Tekst XII Sezonu   <pompony> <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <pompony>

(dodatkowo w ustach Tomaszka, wypowiedziany tym natchnionym tonem "twardziela spod remizy"..... boskie)
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Wrzesień 04, 2012, 19:54:22
Nie lubię Gosi... Jakoś tak denerwuje mnie jej postać. Z
Jak dla mnie Tomek mógłby być z Agnieszką. Wcale by mnie to nie zdenerwowało <haha>. Tylko, że z Gośką ma dwójkę dzieci. Tzn. jedno, ale Zosia to też ich córka. ;)

Dokładnie tak samo myślę. Nie lubię Gośki, od początku oglądania emki. Miałam nadzieję, że Tomek się ogarnie w końcu, a Gośka weźmie się za tego pseudo Włocha czy jak mu tam.
Agę za to bardzo lubię. A mówcie sobie, że jest Żyleta :), ale ona zdecydowanie bardziej pasuje do Tomka. Wydaje mi się, że Tomek z przymusu mówi Gośce 'kocham Cię' itp, żeby jakoś oderwać na chwilę jej myśl o tym, że on ciągle czuje coś do Agi. Tych dwoje ciągnie do siebie i nawet 50 dzieci z Gośką tego nie zmieni.
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Wrzesień 04, 2012, 20:27:49
A ja bardzo lubię Gośkę i nie znoszę kobiet, które wtykają nos w inne małżeństwa...
Najpierw seks z Andrzejem, a cały czas pseudo-przyjaźń z Tomkiem. Niby miał być urwany z nim kontakt, a jakoś tego nie widzę.
Znowu odwiedzanie, herbatki... Gdyby chciała to by się odcięła, ale ona zwyczajnie nie chce.
Tomek to też skończony idiota - w te albo wewte a nie takie życie w zawieszeniu... Uniósł się po tym co mu Marta powiedziała, bo w końcu osoba patrząca z boku powiedziała mu prawdę i to go tak bardzo zabolało.
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Wrzesień 04, 2012, 20:38:37
Bo Tomek to typowy facet. Niezdecydowany.
Jakoś ciągnie go do Agi, ale ciągle trzyma się kurczowo Gośki.
Boi się, że nie będzie miał ani tej, ani tej.
Z jednej strony dawna miłość, do której czuje coś do tej pory, a z drugiej żona i dwójka dzieci.
Z jednej strony byłby skończonym idiotą gdyby zostawił Gośkę z dwójką dzieci, ale z drugiej skoro kocha Agnieszkę to długo tak nie wytrwa.
Mnie bardziej pasuje układ Agnieszka - Tomek, ale jednak przysięgał Goście miłość, wierność i uczciwość małżeńską.
Czego nie zrobi będzie źle ;D
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 04, 2012, 22:32:41
Gosza zachowuje się irracjonalnie, która kobitka aż tak przejmowałaby się problemami, życiem byłej eks swojego męża?
Sama podtrzymuje kontakty z nią, pomaga jej, inna na jej miejscu to by wpadła w jakąś furie, a tu mamy następną samarytankę ( pierwsza była Maryśka- Santa Maria, która też przejmowała się losem byłej kochanki męża). Widocznie to jest jakaś rodzinna tradycja w tym serialu.
Jeszcze po tym, jak ta przespała się z przyszłym mężem siostry i była z nim w ciąży, doprowadzając tym prawie do rozpadu związku Starszej Pani, nie wspominając o tym, że Tomuś leci do Rudej na każde jej skinięcie. Przecież to jest chora sytuacja, tak jak i jej małżeństwo, notabene już trzecie ...Widocznie żadna z klanu Mostowiaków nie nadaje się do trwałych związków w tym serialu oczywiście. A Tomuś żyje z jedną, a marzy o drugiej, wygląda na to, że skończy się to rozpadem takiego małżeńskiego stadła...
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: EdySziA w Wrzesień 04, 2012, 22:38:47
Gosza zachowuje się irracjonalnie, która kobitka aż tak przejmowałaby się problemami, życiem byłej eks swojego męża?
Sama podtrzymuje kontakty z nią, pomaga jej, inna na jej miejscu to by wpadła w jakąś furie, a tu mamy następną samarytankę ( pierwsza była Maryśka- Santa Maria, która też przejmowała się losem byłej kochanki męża). Widocznie to jest jakaś rodzinna tradycja w tym serialu.
Jeszcze po tym, jak ta przespała się z przyszłym mężem siostry i była z nim w ciąży, doprowadzając tym prawie do rozpadu związku Starszej Pani, nie wspominając o tym, że Tomuś leci do Rudej na każde jej skinięcie. Przecież to jest chora sytuacja, tak jak i jej małżeństwo, notabene już trzecie ...Widocznie żadna z klanu Mostowiaków nie nadaje się do trwałych związków w tym serialu oczywiście. A Tomuś żyje z jedną, a marzy o drugiej, wygląda na to, że skończy się to rozpadem takiego małżeńskiego stadła...

No nic dodać, nic ująć. Niesamowicie zdziwiła mnie ta wizyta Gośki u Agnieszki i to, jak były dla siebie miłe, jak przyjaciółki.. a Gośka ciągle miała wąty do Tomka o Age, była zazdrosna.. co się w tym temacie zmieniło? Ślepy by zauważył że to przez Agnieszkę Tomek jest ostatnio nieswój, a Gośka tylko pogarsza sytuację.
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Wrzesień 05, 2012, 06:59:23
Agę za to bardzo lubię. A mówcie sobie, że jest Żyleta :), ale ona zdecydowanie bardziej pasuje do Tomka. Wydaje mi się, że Tomek z przymusu mówi Gośce 'kocham Cię' itp, żeby jakoś oderwać na chwilę jej myśl o tym, że on ciągle czuje coś do Agi. Tych dwoje ciągnie do siebie i nawet 50 dzieci z Gośką tego nie zmieni.
Ale Gośka ma jakiś tam charakter a ta Rudowłosa Kobieta - takie rozmemłane ciepłe kluchy, że aż faktycznie człowiek by się ustawiał w kolejce aby jej pomagać. Taki niemal "Mareczek" w wersji żeńskiej. A niby miała być taka twarda, bezkompromisowa - a tu okazała się zakompleksioną kobietką niezdolną do samodzielnej egzystencji, bez Tomaszka to pewnie miałaby problemy z trafieniem do ubikacji. Taka prawda.

A ja bardzo lubię Gośkę i nie znoszę kobiet, które wtykają nos w inne małżeństwa...
Otóż to, od tego należałoby wyjść. I dlatego jak dla mnie Tomek zawsze będzie pasował do Gośki (i wiece wersal) a Rudowłosa Kobieta będzie zawsze tą osobą niepożądaną. Może ja i tam za Gośką nie przepadam, ale wchrzanianie się na siłę w czyjeś małżeństwo jest wręcz przestępstwem.

Najpierw seks z Andrzejem, a cały czas pseudo-przyjaźń z Tomkiem. Niby miał być urwany z nim kontakt, a jakoś tego nie widzę.
Znowu odwiedzanie, herbatki... Gdyby chciała to by się odcięła, ale ona zwyczajnie nie chce.
Ciekawe ile jeszcze razy padnie między nimi w tym wątku zdanie - "Nie możemy się więcej spotykać"...... Ech.....
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Wrzesień 05, 2012, 08:58:14
Otóż to Mintku - rozmemłane kluchy. Prokurator, żyleta, pozwala by inny facet ją zastraszał? Napadł ją w mieszkaniu i nic?
Żałosna jest, nie mogę już patrzeć na nią i jej problemiki. Niech już się pojawi ten tancerz, nawiąże się między nimi romans i może Tomaszek w końcu przejrzy na oczy.
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Wrzesień 05, 2012, 09:37:32
No z tymi napaściami Przemka to przegięcie totalne. Chyba każdy normalny człowiek zgłosiłby takie coś na policję - a jeszcze jakby wiedział kto to...! A ta idiotka dzwoni po drugiego idiotę (Tomeczka) i się tulą na kanapie szepcząc sobie jakieś bzdety rodem z opowiadań dla dzieci. Paranoja!
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Wrzesień 05, 2012, 15:30:01
Ale Gośka ma jakiś tam charakter a ta Rudowłosa Kobieta - takie rozmemłane ciepłe kluchy, że aż faktycznie człowiek by się ustawiał w kolejce aby jej pomagać.

To też właśnie mnie dziwi dlaczego mówicie na nią Żyleta, bo rzeczywiście widać na każdym kroku, że absolutnie nią nie jest. ;)
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Wrzesień 05, 2012, 15:38:48
No bo jak się miała pojawić w "M" - to twórcy serialu pisali, że ma być "nieustępliwą panią prokurator", "postrachem bandytów" - słowem bohaterską i niezłomną kobietą o przydomku "ŻYLETA".
W perspektywie czasu można tylko smętnie westchnąć i jechać dalej :D
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Anula w Czerwiec 29, 2013, 21:55:20
Hej dziewczyny, czy może któraś z Was pamięta taki odcinek, kiedy Gosia podejrzewała, że jest w ciąży, a Tomek był taki przerażony? Jeśli tak, to proszę napiszcie, który to był, bo ja się namęczyłam i nie znalazłam, a bardzo chciałabym go obejrzeć :)
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Nieprzenikniona w Wrzesień 05, 2013, 22:14:00
Jeśli mam być szczera, nigdy nie przepadałam za Agnieszką. Wręcz nie przypominam sobie momentu, w którym łapię się na tym, że ją lubię albo przynajmniej, że już mi nie przeszkadza jej postać. Nie umiem się do niej inaczej nastawić i już chyba nic tego nie zmieni. A czym mnie irytuje? To jest jedna z postaci - zaraz po Madzi- która może i mogłaby być szczęśliwa, ale największą uciechę sprawia jej komplikowanie własnego życia oraz, przy okazji, życia wszystkich wokół. Raz z tym, raz z tamtym, a później jeszcze z innym... Nie jest to postać, która wzbudza moją sympatię również dlatego, że nie liczy się z uczuciami ludzi, a przy tym, zawsze spada na cztery łapy, zawsze to nad nią się litują. Coś jak Olka ze starych odcinków (ta, co siłą zaciągnęła Piotrka do łóżka- pokazują w powtórkach obecnie), ale w wersji hard.
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Wrzesień 06, 2013, 06:45:38
Dokładnie tak samo myślę. Sądzę, że scenarzyści się pogubili przy tej postaci - bo w sumie "wejście" miała niezłe - bezkompromisowa pani prokurator "Żyleta", postrach bandytów, dodatkowo ruda co potęguje odczucie (bo wiadomo, rude są...... hehe) - a potem takie "siedem nieszczęść" snujące się w rozciągniętym dresie po swoim apartamencie, bue.... na samą myśl..... brrr....
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Nieprzenikniona w Wrzesień 06, 2013, 10:00:04
I dlatego Agnieszka powinna zniknąć z serialu. Nie ma już na nią pomysłów, jedyny pozytyw to taki, że odczepiła się od Tomka, bo ma już kolejnego amanta- Marcina. Kolejna okazja do zabawy.

Wydaje mi się, że Agnieszka nie potrafi funkcjonować na dłuższą metę bez mężczyzny. To bez znaczenia, co będzie ją łączyć z przyszłym kandydatem- czy tylko seks, czy uczucie, a może zwykłe kolacje. Ona potrzebuje być adorowana i potrzebna. Boi się, że zostanie starą panną (mówiąc językiem dzisiejszych mediów- singielką) z kotem przy boku. Strasznie pogubiona, niepewna siebie i tego, co chce. Spełniona zawodowo, ale nie prywatnie. Niestabilna emocjonalnie, niekonsekwentna. Do jej zalet należy fakt, że można na niej polegać, ale mimo wszystko, nie przekonuje mnie ta postać.
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: mindreader w Styczeń 12, 2014, 20:53:45
Mój ulubiony wątek...  <serduszko>
Gosia pakuje się, zabiera Wojtka, zostawia Tomka i Zosię. Oczywiście decyduje o tym sama... A co tam, że ojciec nie widzi, jak rośnie jego syn. W sumie po co ma widzieć, przecież to Gośki dziecko, więc ona decyduje. No i tak sobie żyją... jedni tu, drudzy tu. Po czym okazuje się, że Gośka zdradza Tomka od pół roku z eksmałżonkiem Michałem, a Tomek (głupio-naiwnie-kochający) jest niczym ta żona marynarza, której 'rzeczą jest wiernie czekać'. O zdradzie nie informuje go małżonka niewierna, a jej kochanek, który informuje też, że żona niewierna będzie chciała rozwodu. Tomek natomiast reaguje na to nadzwyczaj spokojnie. Owszem, przejmuje się, widać, że go zabolało, jednak cała akcja jest taka jakaś... ugrzeczniona i spokojna właśnie.

Plotki głoszą, że pojawi się jakaś nowa aktorka w roli Małgorzaty, w związku z tym najprawdopodobniej żona marnotrawna powróci. Znając Tomka... pewnie do niego. A jak nie do niego... to i tak w końcu będą znowu razem. I będą żyli długooooo i szczęśliwie (przynajmniej pół roku, póki Gośka znowu nie wymyśli czegoś super).

Absolutnie najbardziej abstrakcyjny wątek serialowy, jaki oglądałam. Naprawdę. Nie rozumiem ani postępowania Gośki, która porzuca męża i dziecko, i sobie z drugim dzieckiem jedzie, ani Tomka, który na wszystko pozwala... Nie ogarniam tego :D 
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: BlackTiger w Styczeń 12, 2014, 20:58:15
Gośka zawsze była głupia i pusta więc absolutnie nie dziwi mnie to zachowanko. Zawsze liczyła się tylko ona i to co ona chce. Wszystkich miała głęboko w d...
To, że tyle czasu wytrzymała u boku jednego faceta i jeszcze chowała dwójkę dzieci to był jakiś cud :P
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Justek w Styczeń 12, 2014, 21:02:27
Szkoda tylko, że Tomek tak przy niej skapcaniał. Przystojny, fajny facet, a zrobili z niego jakąś cipuleńkę - zero stanowczości względem Myszki. Przecież każdy inny facet już dawno by tam po nią pojechał albo jakieś ultimatum postawił, a ten co: Gosiu, kiedy wracasz? Tęsknimy za Tobą. - nie wierzę, że przez tyle czasu można za kimś tylko tęsknić. On powinien szaleć ze złości! Ogarnąć ją jakoś, przecież jeszcze kiedyś potrafił trzymać jakoś Gośkę w ryzach, oczywiście na ile było to możliwe.
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: mindreader w Styczeń 12, 2014, 21:13:09
Mnie w sumie bardziej dziwi Tomek. Został sam z nastoletnią dziewczynką, nie widzi syna... i co? Nic z tego nie wynika. Ja bym się zbuntowała na jego miejscu... Np. zawiozłabym Zosię na wakacje do Gośki, a sobie przywiozła Wojtka na te 2 miesiące. Kurde... Pół roku to szmat czasu przy takim maluchu... a on tak po prostu się zgodził i co? :P

A Gośka to fakt, małpa jakich miało, liczy się tylko ona i nikt więcej. Tylko w obecnej sytuacji, kiedy mają dwójkę dzieci, chociaż tatuś powinien pomyśleć, co będzie dobre dla tych dzieci, a mam wrażenie, że jakoś tego problemu nie ma.

On powinien szaleć ze złości!
Otóż to. Powinien szaleć ze złości. Powinien egzekwować swoje rodzicielskie prawa, małżeńskie prawa... No kurde :P Nie umierają z głodu, nie mają nad głową komornika, nie muszą być oddzielnie. :(

Post Merge: Styczeń 12, 2014, 21:17:39
A teraz to w ogóle powinien odebrać prawa rodzicielskie Gośce i zająć się Wojtkiem... Pół roku tatusiuje mu ktoś inny, kochanek matki... Może jeszcze mały mówi do niego tato? W sumie czemu nie, skoro wyłazi codziennie z mamy łóżka i całuje ją na do widzenia. A przecież za mały był jak wyjeżdżali, może już Tomka nie pamiętać :P
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Justek w Styczeń 12, 2014, 21:20:47
Mnie zastanawia jeszcze to jakim cudem Tomek dopiero teraz spostrzegł, że Gośka wszystkie rzeczy małego zabrała ze sobą? Ogólnie dzieci mają dużo rzeczy, więc takiego braku w mieszkaniu chyba trudno jest nie dostrzec <mysli> I też właśnie: czort z żoną, ale że Tomkowi nie chciało się o dziecko walczyć, syna jego jedynego? Że żona łajza to bywa, ale żeby syna poświęcić to trochę przesadzili w tym wątku. Tomek taki rodzinny gość, a godzi się na to, aby nie mieć żony, syna i "matki" dla Zośki, która z nim została.
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: mindreader w Styczeń 12, 2014, 21:32:32
A najlepsze w tym wszystkim jest to, że w zasadzie gromy na niego leciały, jak coś tam z Agnieszką było, jak się zbliżyli ciut za mocno, bo on taki niewierny mąż, okropny, bo się zabawia, a żona siedzi z dziećmi i w ogóle życia nie ma. To teraz żona ma życie, a on rogi... :P A ja tam wcale nie uważam, że Ruda byłaby złą partią dla Tomka :P Pytanie tylko, o co było tyle krzyku, podejrzeń zdrady, etc. ze strony Gośki, skoro chwilę później potrafiła wyjechać i tak perfidnie skrzywdzić. Ja naprawdę nie jestem za tym, żeby ludzie byli ze sobą na siłę. Nie wyszło? Ok. Istnieje coś takiego, jak separacja. W ich wypadku jednak wszystko jest łatwe i przyjemne, bo przecież nie przed Bogiem, a jedynie przed urzędnikiem przyrzekali. Zatem... co za problem wyjechać, zdradzić, wystąpić o rozwód? Grzech to wszak nie jest. Po prostu... odrobinka, ociupinka odpowiedzialności... już nie mówię, że za partnera i związek, ale dzieci? Czy ona naprawdę zapomniała, że ma Zośkę? Dziecko straciło matkę, dzięki Gośce jakoś się pozbierało, dostało dom i co? To już mogła jakoś tak.. no jasno postawić sprawę... "Tomek, nie kocham cię, nie chcę z tobą być, chcę wyjechać, pogadajmy, co będzie najlepsze dla dzieci". Bólu od diabła i trochę, ale jednak jakoś tak... lepiej? Podtrzymuję. Dla mnie to największa serialowa abstrakcja :P
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Jean w Styczeń 13, 2014, 09:46:28
Cytuj
Plotki głoszą, że pojawi się jakaś nowa aktorka w roli Małgorzaty, w związku z tym najprawdopodobniej żona marnotrawna powróci. Znając Tomka... pewnie do niego. A jak nie do niego... to i tak w końcu będą znowu razem. I będą żyli długooooo i szczęśliwie (przynajmniej pół roku, póki Gośka znowu nie wymyśli czegoś super).

Uważaj, bo czasami zmiana aktorki oznacza zmiany w grającej bohaterce (wiem, ze to absurd, ale czasami można odnieść takie wrażenie). Nowa Gośka może być akurat do rany przyłóż :ysz:
Ja bym ją w d***ę kopnęła, głownie za to, że porzuciła Zosię. zabrała ojcu dziecko małe, to jedno, ale zostawiła też dorastającą dziewczynkę samej sobie. Najpierw przekonywała ją, że wszyscy są rodziną, której nikt nie rozbije...a potem sama zabrała manele i sobie poszła. Perfidnie. To w końcu nie jej dziecko, ona go nie urodziła.
Poza tym, gdyby Zosię zabrała (choć to niełatwe, bo szkoła itd.) to jej kłamstwa po prostu nie miałyby racji bytu...
Szkoda mi tej dziewczynki, jej przygnębienie nawet mnie się udziela.
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Justek w Styczeń 13, 2014, 16:07:31
To też racja, Jean. Zośka też biedna, że się nie buntuje przeciwko temu (chociaż i tak częściej jest wkurzona niż Tomek) - przecież ona zawsze murem za Gośką stała, uwielbiała spędzać z nią czas, a teraz została sama z facetem-policjantem, który wiadomo że o wychowaniu nastolatki niewiele może wiedzieć. Poza tym pracuje, więc też nie może poświęcić jej wystarczająco uwagi.

Jak "nowa" Gośka okaże się być super i zaczną ją wybielać to dopiero jaja będą. Z drugiej strony ta aktorka to całkiem fajna jest, więc szkoda jej dla takiej parszywej roli.
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Styczeń 13, 2014, 16:23:15
A mnie się nie chce wierzyć, że Gośka jest aż taką egoistką. Choć pewnie, niestety, jest.
I trudno uwierzyć, że jest takich tchórzem, że bała się prosto w oczy powiedzieć mężowi o zdradzie.
Zaczęłam nawet myśleć, że Michał zrobił to wszystko za plecami Gośki - pojechał do Tomka i wcisnął bajeczkę, która niestety z uwagi na zachowanie Gośki mogła okazać się prawdą.
Głupio scenarzyści kierują losami tej bohaterki bo skoro doprowadzili do rozstania Gośki i Tomka, w przyszłości rozwodu to wprowadzanie nowej aktorki do serialu - mija się z celem.
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Jean w Styczeń 13, 2014, 19:55:41
Do rozwodu ma dojść..ale wcale dojść nie musi. Michał też jakoś specjalnie stały w uczuciach nie jest, w dodatku...no ja osobiście miałabym problem z określeniem jego orientacji  <mysli> A  potem...niech tylko łyżka spadnie Tomkowi na nogę a zobaczycie jak Gosia go bardzo kocha :P
Ja bym tam Gośkę zostawiła w Stanach i nie zatrudniała nowej aktorki. Ten serial już i tak od dawna nie jest o Mostowiakach ::) 
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Jean w Luty 07, 2014, 09:17:45
Pozwoliłam sobie odpowiedzieć tutaj, bo zamierzam napisać kilka zdań...aż  <olaboga>

Mnie się podoba teraz Tomek z tą taką blondynką...tylko imienia nie znam i nie wiem do końca kim jest, ale ostatnio go konkretnie pocieszała :D Fajna jest, ładna i jest między nimi jakaś chemia. Tylko ona chyba niekoniecznie ma dobre zamiary...

Paulina. Świadek koronny, którego Tomek i jego kumpel mieli ochraniać. Niestety Paulina wróci do współpracy z gangsterami, mniejsza już o to z jakich pobudek. Podobnie jak nie wiem, jakim cudem ona im uciekła i się zaszyła w jakimś domku w zaroślach?  <mysli> (Chociaż jest jedno wyjaśnienie - Tomek był w Stanach  :D a bez niego to wiadomo, wszystko się wali w policji :P) To, że Tomek od razu wiedział, gdzie jej szukać to też ciekawe jest  ;D Od razu mu się album otworzył ze zdjęciem tego domku ;P
Pomijając to wszystko, Tomek i Paulina fajnie razem wyglądają. W układzie policjant i bizneswoman w roli świadka chyba związek jest mało możliwy...ale ...Paulina, mimo iż się pogubiła, jest kobietą empatyczną i z klasą i wydaje mi się, że takiej perfidii jaką nam prezentuje Gośka,  musiałaby się uczyć strasznie długo.
Ponadto, nawet mnie Agnieszka Żulewska podoba się wizualnie  :zawstydzony1:
Tytuł: Odp: Małgosia i Tomek + Agnieszka
Wiadomość wysłana przez: Nieprzenikniona w Luty 09, 2015, 23:19:07
Kompletnie nie rozumiem zachowania Agnieszki. Próbowałam zrozumieć, ale się nie da. Jej się po prostu nie da zrozumieć. Jej działania są nielogiczne i zastanawiam się, czy ona nie ma jakichś problemów psychicznych. Najpierw zrywa z Tomkiem, a potem wraca, chce wywołać zazdrość, a jak jej się to nie udaje, to odchodzi obrażona.
Tomek zdecydowanie zasługuje na kogoś lepszego...
Tytuł: Odp: Tomek i... Małgosia, Agnieszka czy Asia?
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Luty 10, 2015, 07:24:47
Pozwoliłam sobie na zmianę tytułu wątku...

Denerwuje mnie już to. Ale zawsze tak robią w serialach - sto tysięcy odcinków musi minąć by połączyć dwie osoby.
On chce się z nią umówić, ona wybiega na randkę z innym.
Ona wraca z randki i chce posiedzieć z chłopakami, on rzuca (lekko uzasadnionym) fochem.
Ona płacze pod blokiem.

No nie mogę...

Do tego Agnieszka stosująca chwyty rodem z liceum. Trzeba było faceta nie zostawiać, a nie bawić się teraz we wzbudzanie zazdrości.
Tytuł: Odp: Tomek i... Małgosia, Agnieszka czy Asia?
Wiadomość wysłana przez: Nieprzenikniona w Marzec 28, 2015, 13:19:52
Wątpię, że Ruda znowu będzie z Tomkiem. Aczkolwiek wydaje mi się, że z gadki Tomka, już chce się przypochlebić Agnieszce (np. tym, że nigdy nie był zakochany w Asi, a przecież, podobała mu się bardzo i chciał iść z nią na randkę).