Ciekawe kogo będzie grała?Tego nie napisała ;)
To Marek nie będzie z tą całą Kasią? Przecież ta dziewczyna leci na niego jak ćma do światła <jezyk>A na nią Robert. :D I ten wątek stał już się strasznie nudny ;)
No trochę to już jest nudne, ale i tak mam ciche nadzieje, że może coś tam się wydarzy pomiędzy nimi.To Marek nie będzie z tą całą Kasią? Przecież ta dziewczyna leci na niego jak ćma do światła <jezyk>A na nią Robert. :D I ten wątek stał już się strasznie nudny ;)
A Ewa wydaje się sympatyczna, zawsze to jakaś nowość w MjM. Mam nadzieję, że się sprawdzi i że to nie będzie kolejny wątek typu z braku pomysłów damy to..
E tam koniec świata, raczej koniec serialu. Rzeczywiście zatrudnili "znaną i popularną" aktoreczkę, uśmiać się z tego tylko można.
OSYDA?????!!!!!! Boże, pasuje tam jak pięść do nosa...... Chyba przestanę oglądać, bo Osyda działa mi na nerwy samym widokiem swoim.Zgadzam się w 100% z Mintkiem, nie wiem kto podejmuje takie decyzje dotyczące obsady, kiedyś pisali, że podobno sama Łepkowska...Hm...i jeszcze z satysfakcją napisali, że Osyda wygrała casting spośród 40 innych uczestniczek, <hahaha> ...
Czyli Osyda też będzie musiała obciąć włosy i je ufarbować :DNie wierzę, żeby w przypadku tej Osydy takie "zabiegi" coś dały <smiech> Powtórzę się, czy naprawdę nie było już innej aktorki?
M jak miłość całkowicie zlazło na psy. Gorzej już być nie może. Isiuuuuuu, błagam daj sobie spokój!!! ;D
Ma być Osyda? Niech będzie Osyda, a nie jakaś rozkapryszona gwiazdeczka, która uwierzyła, że odtąd będzie świecić na zawodowym firmamencie dłużej niż żarówka LED. <haha>Pewnie, ja bym w ogóle był za tym, żeby dać np. Kaśkę Figurę - baba ostatnio bardzo modna i na czasie. A tak na poważnie - zapomniałaś koleżanko o jednym - że wymieniając aktorkę wypadałoby dać kogoś dość podobnego - przecież Osyda i Koroniewska to dwa skrajnie różne typy urody. Tyle mają wspólnego ze sobą, ze obydwie szczupłe (Osyda wręcz jakaś taka chuda i koścista). Będzie to co najmniej śmieszne, jeśli nie debilne - czy to się Tobie spodoba, Somebody, czy nie...... <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha>
Ja po prostu nie wyobrażam sobie Osydy, której nienawidzę za wszystko - za jej grę (tego nawet grą nazwać nie można), za jej wygląd, zachowanie.. Nie mogę, no!Ale ostro!
Poczekamy - zobaczymy.
Pomijając wygląd - co z wiekiem? Jeśli już zatrudniać Osydę - to nie wiem - choćby za Joannę - zamiast rozwodzić Pawła, wymienić mu dziewczyny ;) Obie młode, obie brunetki, te same włosy, zmiana nie byłaby aż tak drastyczna.Jest najmłodsza z rodzeństwa. Marysia miała 40 jak się serial zaczynał, kilka lat pożniej Hanka wyprawiała Markowi chyba 30 urodziny więc Gosia ma lekko liczac 30 na karku.
Jeśli chodzi o postać Małgosi - zmiana jest absolutnie nietrafiona. Gośka - matka dwójki dzieci, grubo po trzydziestce (w sumie ile ona ma dokładnie lat?), nagle młodnieje? No jakoś mi się to nie widzi ;)
Mateusz u fryzjera dostaje sms'a od Antka z datą 5 czerwiec, potem Andrzej dostaje sms'a od Moniki z datą 3 czerwca.To samo chciałam wczoraj napisać, ale później wypadło mi z głowy :D W dodatku... O ile mi się nic nie pomyliło, Monika szła na mecz otwarcia Euro 2012, który odbył się 8 czerwca, prawda? W takim razie 3 czerwca wysłała Andrzejowi smsa relacjonującego wydarzenie, na którym pojawiła się pięć dni później <haha>
Jeśli chodzi o postać Małgosi - zmiana jest absolutnie nietrafiona. Gośka - matka dwójki dzieci, grubo po trzydziestce (w sumie ile ona ma dokładnie lat?), nagle młodnieje? No jakoś mi się to nie widzi ;)DOKŁADNIE. O to mi chodzi. Raz, że wygląd zupełnie inny, dwa - wiek. Cytując klasyka polskiego rocka - "Czy wy nas macie za idiotów?!"
Jeśli chodzi o postać Małgosi - zmiana jest absolutnie nietrafiona. Gośka - matka dwójki dzieci, grubo po trzydziestce (w sumie ile ona ma dokładnie lat?), nagle młodnieje? No jakoś mi się to nie widzi ;)DOKŁADNIE. O to mi chodzi. Raz, że wygląd zupełnie inny, dwa - wiek. Cytując klasyka polskiego rocka - "Czy wy nas macie za idiotów?!"
Skoro została okrzyknięta "Nową Mostowiaczką", a pewne już jest to, że nie będzie podmieniona z Gosią, to przychodzi mi na myśl, że to właśnie będzie jakaś wnuczka, siostry Lucjana (Kiedyś tam, kilka razy całkiem niedawno wspominali o zaginionej w czasie wojny siostrze Lucjana, o której słuch zaginął), więc może odnajdzie ona swoje korzenie i zawita w Grabinie jak zagubiona owieczka. A jako, że nazwisko Mostowiak zobowiązuje do opiekowania się takimi sierotkami, więc wujostwo zezwoli na to by zatrzymała się w ich domu. (Bo jakże by inaczej?), a że akurat będzie u nich przebywał Tomek na wózku, Gośka na wczasach, Aga zniknęła z horyzontu.. To genialni scenarzyści wystrzelą strzałą Amora i będzie wielkie love. Wszyscy będą zadowoleni bo przecież wszystko zostanie w rodzinie.Jeśli tak właśnie będzie sklecona ta historia, to wielkiej bzdury nie będzie. Jakaś logika w tym jest. Faktycznie coś tam kiedyś o siostrze Lucka było. A Tomek wcale nie musi z jej córką się wiązać, skoro Osyda nie będzie Gośką.
Obym się myliła :ysz: A tak na poważnie to nie dziwię się scenarzystom, że wymyślają takie bzdury to i tak dobrze, że w ogóle im coś przychodzi do głowy.
"Dodajmy, że Hubert Zduniak jr wcieli się w postać Piotrka, czyli nieślubnego syna Andrzeja Budzyńskiego (Krystian Wieczorek) i Edyty (w tej roli zobaczymy Ewę Bukowską)."<smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech>
O Joannę Koroniewską, kiedy już zrezygnowała z Emki, ponoć biją się dwie duże stacje. Polsat chcę ją wziąć do "Przyjaciółek" (główne role już obstawione a pierwsza seria dobiega końca), TVN widzi ją w swoich w "Lekarzach" (główne role już obstawione, I seria dobiega końca). Aktorka jeszcze nie zdecydowała, ale najważniejsze, że zrzuciła wieloletnie jarzmo. <pompony>Jesli chodzi o stacje Polsat, to tam bardzo duzo do powiedzenia ma pani Nina Terentiew.Mysle, ze jezeli Nina Terentiew "lubi" Joanne Koroniewska i uwaza, ze warto dac Joannie role w polsatowskim serialu, to Joanna ma duze szanse dostac role w "Przyjaciolkach".Tutaj duzo zalezy od pani Terentiew.
Zaiste, świetlana to przyszłość :D
No, to teraz Barbara spokojnie dostanie zawału ;D Poza tym, trzeba być mega zdesperowanym, żeby wiązać się z kobietą, która zajęła się twoim dzieckiem tak troskliwie, że dziecko kazało ci zrezygnować z bycia ojcem zastępczym/adopcyjnym. Ale ponoć tak działa chemia <naukowiec>Wiem, że to jeden z najgłupszych wątków, jakie wprowadzają, ale... w gruncie rzeczy to mi się podoba to zestawienie. Znowu na parę odcinków się wyłączyłam z dokładnego oglądania, ale chyba czas powrócić. :D Od dawna marzyło mi się połączenie Marek-Anna i chociaż wiem, że to ostatnia para, która powinna zaistnieć, to jakoś tak... A Ewa chociaż sympatyczna, to nie przypadła mi do gustu. Widocznie jestem zwolenniczką oryginalnych i sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem rozwiązań... :)
<smiech>
Ja marzyłam o tej parze, zanim Anka nie wzięła opieki nad Ulą za bardzo do siebie, dopóki nie chciała z niej zrobić własnego dziecka :p Et Cetera.No tak i w tym widocznie tkwi sedno, bo ja po prostu nie oglądałam w ogóle poprzedniego sezonu, kiedy to wszystko się działo. Anię lubiłam strasznie u boku Arka, wtedy jeszcze oglądałam ich z radością, no ale to czasy za życia Hanki. Potem jakoś się wyłączyłam, kiedy pewnie najbardziej obrzydzali postać, a wróciłam już po wątku z sektą... no i tym samym postać Anki mnie tak nie razi.
O Joannę Koroniewską, kiedy już zrezygnowała z Emki, ponoć biją się dwie duże stacje. Polsat chcę ją wziąć do "Przyjaciółek" (główne role już obstawione a pierwsza seria dobiega końca), TVN widzi ją w swoich w "Lekarzach" (główne role już obstawione, I seria dobiega końca). Aktorka jeszcze nie zdecydowała, ale najważniejsze, że zrzuciła wieloletnie jarzmo. <pompony>Serio? Nie brzmi to dobrze. Osobiście nie chcę jej ani w jednym, ani w drugim. Chyba, że naprawdę zagra jakąś córkę stryjecznego wuja szwagra...
"Inwencja" scenarzystów sięga dna, Mareczek Don Juanem <smiech>, ale i tak wszystko zostanie w "rodzinie" <smiech> Żenada.
No, to teraz Barbara spokojnie dostanie zawału ;D
Ja marzyłam o tej parze, zanim Anka nie wzięła opieki nad Ulą za bardzo do siebie, dopóki nie chciała z niej zrobić własnego dziecka :p Et Cetera. Szkoda, para z nich na pewno będzie ognista. Szkoda, że wcześniej scenarzyści zdążyli mi postać obrzydzić i zmusili bym zamknęła ją w szufladce: "Niebezpieczna wariatka. Warning" ::) A Ewunia jest dla kontraściku :PMam podobne odczucie. Od czasu gdy Anka.... przepraszam - ANNA zaczęła mieszać u motsowiackich dzieciaków, opieprzać Marka i robić z siebie zaborczą "mamuśkę" dla Ulki to ja sobie nie wyobrażam ich jako pary.
Zresztą, no przecież ten kolo co go Kasprzykowski gra miał się za Ankę..... oooops, znowu - za ANNĘ zabierać.
Ale kombinują. Wychodzi na to, że tak jak Piotruś ma być statecznym i sztywnym ojcem rodziny, tak Pawłowi przewidziano rolę za przeproszeniem buhaja.
Boże, Boże, Boże - kolejna młoda aktoreczka, pewnie czyjaś siostrzenica, córka, wnuczka - potrzebuje małej rólki więc trzeba stworzyć kolejny wątek ;)
Boże, Boże, Boże - kolejna młoda aktoreczka, pewnie czyjaś siostrzenica, córka, wnuczka - potrzebuje małej rólki więc trzeba stworzyć kolejny wątek ;)Koleżanko - już od dawien dawna do takich ról nie bierze się ludzi z talentem, tylko z "plecami" <pompony> Jeden wkręci syna, inny siostrzeńca, inna jeszcze brata męża i tak dalej.
Nie uważam żeby Agnieszka była niechlujna i rozmemłana. Gra prokuratorkę a w tym kontekście te stwierdzenia są trochę dziwne.Niestety postać Agnieszki poprowadzono źle... Na początku roztoczono obraz Żylety, ostrej babki, a tak naprawdę w chwili obecnej jest tak jak napisał to Mintek - taka mamzela się pałęta po ekranie :P
Świat seriali - Marta podejrzewa, że Andrzej ma dziecko z inną..
Czyli przybliżą nam kulisy pojawienia się Hubusia.;)
Świat seriali - Marta podejrzewa, że Andrzej ma dziecko z inną..
Czyli przybliżą nam kulisy pojawienia się Hubusia.;)
No cóż ..."Elektryzujący" tytuł artykuliku http://superseriale.se.pl/seriale/m-jak-milosc-kot-gustaw-stracil-role-przez-kasie-cichopek_307041.html#add_comment_form
"Szok! Kot Gustaw miał być nową gwiazdą M jak Miłość". <hahaha>
No nie, to tylko świadczy o "kondycji" i serialu i jego "tfórców" <smiech>
Fakt, to jest tabloid, ale czytając ten tytuł i artykulik, można się zdrowo uśmiać!!!
Swoją drogą powinni zostawić w obsadzie kota, a pozbyć się Cichopkowej, a przy okazji pokusić się o zastąpienie jeszcze paru "interesujących" aktorskich "gwiazd" innymi, miłymi zwierzątkami..A na współscenarzystów zatrudnić P.Gucwińskich. Od razu zrobi się ciekawiej w eMce ;D
Oczyma wyobraźni widzę już ten "lament" Luckowej Barbary, nad postępkiem nierozważnej córeczki, dogryzanie mężowi, na zasadzie, jak ty rozpuściłeś tą naszą córeczkę i oczywiście ubolewanie nad "ciężkim" losem ukochanego zięciunia.
A Myszkę wiadomo,"spylą" do USA z Michałem, bo to chyba najdalszy kierunek od Grabiny, "ciekawe" jak serialowej Myszy uda się załatwić amerykańska wizę, bo przecież Amerykańcy tego obowiązku wizowego dla naszych jeszcze do tej pory nie znieśli... <smiech> Pewnie Michał ją przemyci w bagażu podręcznym. <smiech> No, ale w eMce nie ma rzeczy niemożliwych do załatwienia, na zasadzie:"zadzieram kiecę i lecę..." :DE tam, to się odbędzie w ramach międzynarodowego projektu wymiany obywatelskiej - Dżejn zagości na stałe w Polsce, a Margaret zapuści korzenie w USA. Nawet rodzinnie bilans wyjdzie na zero <okularnik>
Taki numer to był do tej pory chyba tylko w Dynastii :DPodejrzewam, że scenarzyści "eMki" muszą ostro imprezować razem ze scenarzystami "Barwów". W "Barwach" też będziemy mieli Kaśkę & Xawerego w wersji 2.0 :D
No chyba, że jeszcze w "Modzie na sukces" wchodzili dwa razy do tej samej rzeki :)
Wątek Magdy i Pawła, o ile w ogóle taki jest, to totalny bezsens. Może gdyby nigdy ze sobą nie spali to jeszcze napięcie by teraz rosło (bo stworzeni są dla siebie, bo może w końcu się pocałują i takie inne tam bajery). A tak? Nie wiadomo co to w ogóle jest między nimi.No jak to co? Nie wiesz? Tylko-Przyjaźń <smiech>
Hm...pewnie "szykują" następny trójkącik dla tego "największego" lovelasa -emkowego Casanovy <smiech>.
Lista jego łóżkowych "podbojów-zdobyczy" chyba dobija już do 10.
Była jeszcze ta cała...Anka? Grana przez Weronikę Rosati. Niezbyt długi był to związek, ale jednak. No i mały epizod z tą wariatką, która potem więziła Grażynę. Poza tym nie wiem czy między nim a Olką coś było, ale dziewczyna wyraźnie miała chrapkę na Zduńskiego.Hm...pewnie "szykują" następny trójkącik dla tego "największego" lovelasa -emkowego Casanovy <smiech>.
Lista jego łóżkowych "podbojów-zdobyczy" chyba dobija już do 10.
Ja doliczylam sie 7 kobiet:Teresa,Madzia,Sylwia,Mirka,Majka,Joanna i Iza ;) ,ale ja widzialam mniej niz polowe z wszystkich pokazanych juz odcinkow, wiec calkiem mozliwe, ze o kilku kobietach nie wiem. ;)
Była Anka, były bodaj dwa epizody "jednonocne" jak mieszkał w "Oazie" i spał z przygodnymi laskami coby chyba o Madzi zapomnieć czy coś, nie wiem strasznie to pogmatwane, no i ta cała..... Ewelina (?) co Grażynę porwała. Olka to raczej sprawa platoniczna, nasz "Kasa nowa" traktował ją raczej jak młodszą siostrę.Była jeszcze ta cała...Anka? Grana przez Weronikę Rosati. Niezbyt długi był to związek, ale jednak. No i mały epizod z tą wariatką, która potem więziła Grażynę. Poza tym nie wiem czy między nim a Olką coś było, ale dziewczyna wyraźnie miała chrapkę na Zduńskiego.Hm...pewnie "szykują" następny trójkącik dla tego "największego" lovelasa -emkowego Casanovy <smiech>.
Lista jego łóżkowych "podbojów-zdobyczy" chyba dobija już do 10.
Ja doliczylam sie 7 kobiet:Teresa,Madzia,Sylwia,Mirka,Majka,Joanna i Iza ;) ,ale ja widzialam mniej niz polowe z wszystkich pokazanych juz odcinkow, wiec calkiem mozliwe, ze o kilku kobietach nie wiem. ;)
Wygląda na to, że następne "drewno będzie grało z drewnem". <smiech>A wiesz, że jak drewno o drewno dostatecznie długo pocierać to niezły ogień można rozpalić? <na_poduszce>
Oby Anka nie była w ciąży! Może zaraziła się jakimś HIV, ale nie ciąża, błagam! Tym bardziej, że tak pięknie się dzieje między Ewką, a nim <serduszko>
Przecież Łukasza już raz podmienili ;)Z mizernym skutkiem... Poprzedni Łukasz był spoko, a ten taki...... brak mi słowa..... taki.... "ciotowaty" taki.... :) Taki wypłosz z miną zdziwionego żółwia.
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-przyjaciele-zostana-kochankami,nId,983542 (http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-przyjaciele-zostana-kochankami,nId,983542)Taaak, pomarz sobie. Pomijając już wyjątkową głupotę wątku kaśkowo-marcinowo-rudowłosego, to przecież w serialach nie ma związków "na zawsze". Co najwyżej "na ileś odcinków".
Może w końcu ich połączą raz na zawsze...
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/po-wakacjach-juz-ich-nie-zobaczymy-kto-odchodzi-z-seriali-zdjecie,iId,1155254,iAId,84511 (http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/po-wakacjach-juz-ich-nie-zobaczymy-kto-odchodzi-z-seriali-zdjecie,iId,1155254,iAId,84511)Istnieje takie niebezpieczeństwo.... :) Kto wie, może nie teraz, może pod koniec następnego sezonu takie coś wyniknie - np. Tomek najpierw zdołowany wyjazdem "Myszy", potem zmęczony nieudanymi związkami z jakimiś tam babami zwróci zainteresowany wzrok w stronę mającego też już nieco "na liczniku" "Marzenia".... :hahaha:
Dziwnie będzie bez Małgosi.
Oby tylko nie połączyli Rudej z Tomkiem.
Oby tylko nie połączyli Rudej z Tomkiem.
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-oto-prawdziwa-ukochana-mikolaja-roznerskiego,nId,1003743 (http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-oto-prawdziwa-ukochana-mikolaja-roznerskiego,nId,1003743)No cóż, synalek Ostałowskiej, "kąkubina" Roznerskiego (zwana eufemistycznie "ukochaną") i tak dalej - normalnie "rodzinka pe-el" :D
Ma ktoś jakiś pomysł na komentarz?
Długo będzie z tą Kasią, zaiste, długo ::)
A i Baba-Jaga (Baśka Mostowiak) też ma mieć jakiegoś absztyfikanta.
Nie wiem, dzięki Bogu nigdy zgwałcona nie byłam, ale jakoś średnio przemawia do mnie obraz brutalnie zgwałconej Janki, która niczym łania gna przez te pola, ze skądinąd szczelnie zapiętymi, nie noszącymi śladu brutalnego rozpięcia- spodniami. Chyba za dużo się naczytałam o tym, że kobiety wówczas paraliżuje ból po niechcianym stosunku, że krwawią z miejsc "wiadomych", że są traktowane przez oprawców w sposób niewyobrażalnie okrutny... <zniecierpliwiony> Wiem, że to tylko "eMka", ale mimo wszystko.Dokładnie to samo pomyślałem, wydaje mi się totalnie nieprawdopodobna sama próba zdarcia z niej tych ściśle dopasowanych "rurek"- ciasna kabina TIRa, Bruford dodatkowo szamocze się, piszczy, macha nogami na wszystkie strony.... a jeszcze po samym czynie zbrodniczym, założenie ich z powrotem przez roztrzęsioną Bruford, kiedy to trzeba uciekać jak najszybciej - gdzie czas na ubranie się "od dołu"?!
Mogła być jak pisałam wyżej ogłuszona, a spodnie nie musiały być całkowicie zdjęte.To się kłóci z tym, że "ledwo mu uciekła".
Mógł ją wyrzucić z kabiny, czy zostawić na poboczu,
Ja tam nie widzę na zdjęciach jakiś niezgodności co do wyglądu ubrania po gwałcie. Koszulę ma poszarpaną, spodnie mogła podciągnąć i zapiąć, nie muszą być jakieś poszarpane.Niby nie - w końcu to serial nadawany w porze największej oglądalności - również przez dzieci - przecież nie mogła zasuwać po polu z gołą, zakrwawioną dupą i cyckami na wierzchu, to musieli zrobić, że od dołu kompletnie ubrana a na górze lekko, wręcz "artystycznie" poszarpana koszulka :)
Mnie nie chodzi o gwałt. Niech jest przedstawiony właśnie w taki sposób, jak to widać na zdjęciach.Swoją drogą fajnie to jest opisane - "sadystyczny kierowca TIRa" - co on jeździ w skórzanej masce na twarzy a ciężarówa ma na kracie od chłodnicy wielką ludzką czaszkę? :)
Rozbawił mnie tylko ten Pawełek, który jak zawsze robi z siebie superbohatera. Tym razem - składającego obietnicę zemsty.
Brr...
Mogła być jak pisałam wyżej ogłuszona, a spodnie nie musiały być całkowicie zdjęte.To się kłóci z tym, że "ledwo mu uciekła".
Mógł ją wyrzucić z kabiny, czy zostawić na poboczu,CytujJa tam nie widzę na zdjęciach jakiś niezgodności co do wyglądu ubrania po gwałcie. Koszulę ma poszarpaną, spodnie mogła podciągnąć i zapiąć, nie muszą być jakieś poszarpane.Niby nie - w końcu to serial nadawany w porze największej oglądalności - również przez dzieci - przecież nie mogła zasuwać po polu z gołą, zakrwawioną dupą i cyckami na wierzchu, to musieli zrobić, że od dołu kompletnie ubrana a na górze lekko, wręcz "artystycznie" poszarpana koszulka :)
Ludzie, to się robi tak beznadziejny serial, że wręcz od ekranu odrzuca. Jeśli się zagapię i do świata żywych muzyka z czołówki mnie sprowadzi, to natychmiast łapię za pilota i szukam czegoś innego.W 100% popieram opinię wyrażoną przez El. Absurdalne "pomysły" wprowadzane przez scenarzystki eMki, utwierdzają mnie w przekonaniu, że te panie są od dłuższego już czasu na jakimś haju, m.in vide: testament teściowej Barbary L. odnaleziony przypadkiem w domu u Kisiela <smiech>.
I żal serce ściska, że fajne seriale zamykają po jednym sezonie, a to badziewie ciągną latami <histeryk>
Hm...być może emkę powinni ze względu na "ostre" sceny seksu plus wątki kryminalne zakwalifikować do programów do oglądania co najmniej od lat 16-u....i emitować po północy <smiech>I zapewniam Cię, nikt by się tym nie przejął. Pora emisji nie jest w tej chwili najmniejszym nawet problemem (w Internecie można odnaleźć każdy odcinek serialu), ograniczenia wiekowe tym bardziej. Mało znam rodziców, którzy biorą pod uwagę oznaczenia pojawiające się w rogu ekranu.
Gorsze rzeczy emitują w tzw "porze największej oglądalności" i nikt jakoś alarmu nie podnosi (a szkoda). Zobacz co leci Polsacie i TVN - tutaj wątki kryminalne z "M" się chowają.Hm...być może emkę powinni ze względu na "ostre" sceny seksu plus wątki kryminalne zakwalifikować do programów do oglądania co najmniej od lat 16-u....i emitować po północy <smiech>I zapewniam Cię, nikt by się tym nie przejął. Pora emisji nie jest w tej chwili najmniejszym nawet problemem (w Internecie można odnaleźć każdy odcinek serialu), ograniczenia wiekowe tym bardziej. Mało znam rodziców, którzy biorą pod uwagę oznaczenia pojawiające się w rogu ekranu.
Nie wiem tylko kto wpadł na tak beznadziejny pomysł, by wprowadzać do obsady serialu prywatną partnerkę aktora wcielającego się w postać Marcina - i by wiązać ją z jego bohaterem. Rzadko kiedy takie rozwiązanie się sprawdza, ale widocznie twórcy eMki wiedzą swoje.No jak? Pewnie powiedział, że zerwie umowę jak jego "flamy" nie zatrudnią. Tak samo Ostałowska pewnie swojego bachora tam wkręciła - w końcu to też biznes rodzinny.
Ja pie.....rdzielę, co to ma być?!!
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-kwasniakowa-wychodzi-za-maz,nId,1046100 (http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-kwasniakowa-wychodzi-za-maz,nId,1046100)Każdy odczuje w Grabinie - w końcu jakby nie patrzeć - najszybsze centrum przesyłu informacji (taki lokalny "portal newsowy") zostanie przecież przeniesiony w inne miejsce. Jak potem biedni mieszkańcy Grabiny będą dowiadywać się najświeższych wiadomości? Internet? Wolne żarty!
Cóż za news... Nie wiem czy jakoś odczuję brak Kwaśniakowej... <hahaha>
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-kwasniakowa-wychodzi-za-maz,nId,1046100 (http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-kwasniakowa-wychodzi-za-maz,nId,1046100)
Cóż za news... Nie wiem czy jakoś odczuję brak Kwaśniakowej... <hahaha>
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-kwasniakowa-wychodzi-za-maz,nId,1046100 (http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-kwasniakowa-wychodzi-za-maz,nId,1046100)
Cóż za news... Nie wiem czy jakoś odczuję brak Kwaśniakowej... <hahaha>
Najpierw były newsy o tym, że Małgosia zginie w katastrofie lotniczej.Tylko nie Kate Rozz. Kamero drżyj....
A teraz media serwują nam co innego:
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-nowa-twarz-malgosi-mostowiak-nasze-typy,nId,1050451 (http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-nowa-twarz-malgosi-mostowiak-nasze-typy,nId,1050451)
I co Wy na to?
Osobiście podoba mi się blondyneczka z reklam Playa. Wszelkie inne kandydatki już mi się przejadły :/
Nie jest ona wcale brzydka jak noc <tancze>Mnie się wydaje, że u Kisiela to działa na zasadzie: "Cudze chwalicie, swego nie znacie, nie doceniacie i olewacie" :P
Jakoś od zawsze ich chciałam razem i już mi się chyba nigdy nie odwidzi. <hahaha>No właśnie ja też! Ale chyba tylko we dwie jesteśmy tego zdania :D Odkąd bowiem pamiętam powroty Magdy budziły niechęć u sporej części widzów, a ja tam się zawsze cieszyłam i miałam nadzieję, że w końcu coś z tego będzie. Tylko teraz Mucha znowu w ciąży i o :P
Ja też serialu praktycznie nie oglądam, czasem przeglądam (jeden odcinek w dwie minuty), czytam newsy i też wszystko wiem ;D Magia :DPrawda, że to fantastyczne? :D Śledzić uważnie nie trzeba a i tak jest się na bieżąco. :)
Pytam właśnie krewetkę: "Ojej a to Madzia umrze?" i słyszę odpowiedź: "Zmartwychwstanie. Jak urodzi dziecko" myślę sobie "jakie dziecko..." i nagle olśnienie <smiech>"Zmartwychwstanie"..... moja zboczona wyobraźnia już mi ukazuje obrazek, na którym Madzia w "makijażu" z Monster High z wyciągniętymi przed siebie rękami idzie po ulicy mówiąc "Móóóózg...... móóóóóózg..." :D
Zupełnie zapomniałam, że Mucha w ciąży i muszą ją jakoś "zawiesić". :D
PS Specjalnie dla Mintka ;)
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-oswiadczyny-na-lozu-smierci-czyli-anna-mucha-ni,nId,1075464 (http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-oswiadczyny-na-lozu-smierci-czyli-anna-mucha-ni,nId,1075464)
PS Specjalnie dla Mintka ;)A bo to on się raz oświadczał? Wprawione chłopisko w tym temacie :)
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-oswiadczyny-na-lozu-smierci-czyli-anna-mucha-ni,nId,1075464 (http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-oswiadczyny-na-lozu-smierci-czyli-anna-mucha-ni,nId,1075464)
Już kiedyś jedną narzeczoną odstawił na bok, bo... bratowa nie miała w co się ubrać i na golasa po świecie latała ::)Czekaj no, weź powiedz coś szerzej bo tego to jakoś nie kojarzę...
Marszałkówna w pierwszej chwili zaniemówi z wrażenia, a gdy ochłonie, wypowie znamienne słowa: "Teraz mam o co walczyć...Nie, no litości, siostro tlen...!!! A czy nie można było tego zrobić bez "hamerykańskiego" patosu?
Nie, no litości, siostro tlen...!!! A czy nie można było tego zrobić bez "hamerykańskiego" patosu?Po hamerykańsku to jeszcze w ciąży powinna być przy tym wszystkim.
No ale menda z niego niezgorsza, tak niby w porządku, zobaczy kobiecy tyłek i głupieje do reszty. A że dodatkowo serialowe panienki zabijają się za choćby jedno jego spojrzenie...Wiecie, bo Pawełek to taki "atrakcyjny Kazimierz", co prawda sprawcą wielu ciąż nie jest, ale ktoś za don juana robić musi. Że brak przystojniaków w serialu, to padło na Pawełka... No i cóż... ale w sumie czasem tak bywa, że im mniej "ładny" chłop, tym więcej panienek na niego leci. :P
Jeszcze bardziej absurdalny pomysł. Wypadek Łukasza, śmierć Karoliny a wszystkiemu winny Budzyński, nie Łukasz, który prowadził motocykl. <serduszko> <haha>No Bożesztymój! Przecież jasne, że jak Łukasz kupił motocykl to jedynie po to, żeby się na nim rozbić :) Mało kogo by ruszyło gdyby sobie jeździł spokojnie i bezstresowo.
http://aleseriale.pl/gid,13351,img,372452,fototemat.html (http://aleseriale.pl/gid,13351,img,372452,fototemat.html)
Za to Marta...za jakie grzechy Andrzej został pokarany taką żoną? Ma na sumieniu parę grzeszków, owszem, ale patrząc na jego początki w serialu - przeszedł ogromną metamorfozę i aż żal, że trafiła mu się taka Marta co nawet winą za wypadek jest w stanie go winić. Czy sędzina nie wie, że wypadki chodzą po ludziach i czasem nie warto dopatrywać się niczyjej winy? A jak już to winna jest osoba kierująca pojazdem? Normalnie jakieś jaja, żeby Andrzej za to, że pożyczył kasę był obwiniany. Może jeszcze niech go przed sądem postawi? ::)Dementia praecox - tylko tym to mogę tłumaczyć, bo Martunia faktycznie im starsza tym bardziej przegina. Przecież gdyby Andrzej mu kasy nie pożyczył na ten motor, to Łukasz by skąd indziej wziął i po temacie.
CytujJuż kiedyś jedną narzeczoną odstawił na bok, bo... bratowa nie miała w co się ubrać i na golasa po świecie latała ::)Czekaj no, weź powiedz coś szerzej bo tego to jakoś nie kojarzę...
Wiem, że było... Ale zgadnijcie kto otrzyma serce Karoliny...A czyż trzeba zgadywać.....? :D :D :D :D :D To jest tak przewidywalne, że aż wstyd :)
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-wycieczka-po-smierc,nId,1075873 (http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-wycieczka-po-smierc,nId,1075873)
Swoją drogą, ten Łukasz jakiś pechowy jest - z pływaniem i żeglowaniem też mu nie wychodziło. Nie pamiętam czy syn Rafała się z tego wygrzebał czy nie?To taka "ciapa" jest, od początku mi nie pasował jak zmieniono aktora. Tamten poprzedni Łukasz był taki fajny, dawał się lubić - a potem dali takiego wypłosza, który czego się nie dotknął to spartolił.
Z tym sercem dla biedulki Madziulki to normalnie science fiction ::)Dałoby się to jeszcze przeżyć, gdyby:
Nie dość, że dostaje je z buta, to jeszcze można powiedzieć, że dawca znalazł się w kręgu znajomych. No proszę jak to ładnie się dla Marszałkówny złożyło.
"Teraz mam po co walczyć" - najbardziej żenujący tekst tego serialu. Ma ojca, ma przyjaciół, charakterna raczej, a nie wieczna pesymistka i nagle tylko Pawełek jest sensem jej życia ::) Sorry, ale mdli mnie taka beznadziejna melodramatyczność. Dno.
Z innej beczki - Marta opierniczająca Andrzeja za wypadek syna daje o sobie świadectwo niedojrzałego człowieka. Nie wyobrażam sobie jak ona sprawowała urząd sędzi, w którym to zawodzie trzeba posiadać umiejętność trzeźwego spojrzenia na sprawy. Mam wrażenie, że jej bohaterka żyje w dwóch "jaźniach". Prywatnie rozmemłana, wiecznie z nosem na kwintę, wiecznie naburmuszona, zero radości życia (gdyby mnie tak mąż porwał w siną dal ekstra motocyklem, to z radością poddałabym się temu spontanicznemu zrywowi) - słowem ofiara losu. Zawodowo toż to ma być wielkiej sławy prawniczka: cięta, konsekwentna, zdecydowana, energiczna... ::)Druga "Ruda" się z niej robi, nie ma co. To już pisaliśmy o wiele wcześniej - te workowate kiecki, dziwne fryzury i makijaże no ta wieczna mina cierpiętnicy. Kurczę, nie wiem - ile kobiet w jej wieku by tak chciało - nic nie robi, dochody takie, że się można kasą podcierać, dom na wsi, o wiele młodszy od niej i przystojny mąż, rodzina, która za nią dałaby się pokroić itp. - a ta ciągle skrzywiona.
Aż dziw bierze, że jeszcze w wariatkowie się nie znalazła balansując tak w tych dwóch światach <haha>
Jeszcze jak się te dwie zaprzyjaźnią to już w ogóle jakiś Sajgon będzie. Może jeszcze sypiać razem zaczną? <bezradny>
Na superserialach podają, że Ewa niedługo dostanie awans i otrzyma propozycję pracy, ale tylko zagranicą, dokładniej w Irlandii. Nie wiadomo jeszcze, czy zostanie, czy wyjedzie:HAHA!!! Standardzik, wiecznie ta "zagranica" i "zagranica" i "kocham cię szalenie, żyć bez ciebie nie mogę, ale MUSZĘ wyjechać". <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha>
http://superseriale.se.pl/seriale/m-jak-milosc-ewa-zostawi-marka-i-wyjedzie-do-irlandii_377954.html (http://superseriale.se.pl/seriale/m-jak-milosc-ewa-zostawi-marka-i-wyjedzie-do-irlandii_377954.html)
Na superserialach podają, że Ewa niedługo dostanie awans i otrzyma propozycję pracy, ale tylko zagranicą, dokładniej w Irlandii. Nie wiadomo jeszcze, czy zostanie, czy wyjedzie:HAHA!!! Standardzik, wiecznie ta "zagranica" i "zagranica" i "kocham cię szalenie, żyć bez ciebie nie mogę, ale MUSZĘ wyjechać". <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha>
http://superseriale.se.pl/seriale/m-jak-milosc-ewa-zostawi-marka-i-wyjedzie-do-irlandii_377954.html (http://superseriale.se.pl/seriale/m-jak-milosc-ewa-zostawi-marka-i-wyjedzie-do-irlandii_377954.html)
No musi "wyjechać za pracą" bo przecież aktorka grająca Ewę jest w ciąży...
Na superserialach podają, że Ewa niedługo dostanie awans i otrzyma propozycję pracy, ale tylko zagranicą, dokładniej w Irlandii. Nie wiadomo jeszcze, czy zostanie, czy wyjedzie:
Jestem nią szczerze zaskoczona <olaboga>
Matko w niebie! Tomek z Agnieszką?Aktorka urocza, ale bohaterka nadal głupia jak but. Ja jednak mam nadzieję, że Tomek nigdy nie będzie taki głupi żeby do niej wrócić, trochę godności powinni mu pozostawić. Każda partnerka będzie dla niego lepsza niż Gośka, choć ruda Aga to takie odgrzewane kotlety troszkę.
Oj. Mam nadzieję, że za jakieś 200 odcinków się znowu zejdzie z Gośką. Tym bardziej, że nowa Gosia jest urocza :P
Gdzie Maryśka? <mysli>No właśnie, to najbardziej idiotyczny element tej czołówki - zniknięcie jednej z głównych bohaterów, choć wszyscy wokół trąbią, że wkrótce wraca. Nie rozumiem tego. Gośkę nową wrzucili, a "starej" Marysi nie mogli chociaż zostawić takiej jaka była?
2/3 obsady to trójkąty. <smiech> Nieźle.Faktycznie. ;D