Dyskutujesz.pl

Strefa telewizyjna => M jak miłość => Wątek zaczęty przez: Maleńka w Sierpień 26, 2012, 23:03:09

Tytuł: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 26, 2012, 23:03:09
Przez zapomnienie Andrzeja i spędzenie nocy z panią prokurator, małżeństwo Andrzeja i Marty wisi na włosku.
Marta rzuciła się w romans z innym mężczyzną, Andrzej stara się wszystko naprawić.
Czy mają jeszcze szanse?
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 27, 2012, 00:14:48
Aż mi się wierzyć nie chce, że nikt nie ma zdania na temat przedpremierowej sceny wstawionej na stronę eMki... Oto ona:
Spoiler
Marta i Andrzej? znowu razem! (http://www.mjakmilosc.tvp.pl/101261/marta-i-andrzej-s-znowu-razem.html)
Przekaz piękny i jednoznaczny - on ją nadal kocha, ona jego też, choć nie jest póki co w stanie wybaczyć mu zdrady, jednak namiętność zwycięża - szkoda tylko, że to wszystko zakończy się tak, jak się zakończy...

Kiedy dowiedziałam się, że Andrzej Martę zdradził, byłam jego zachowaniem bardzo rozczarowana i wręcz na niego wściekła (o ile oczywiście można być wściekłym na postać fikcyjną). Ale z każdym kolejnym odcinkiem, widząc, że szczerze żałuje tego, co się wydarzyło, miałam nadzieję, że gdy Marta się o wszystkim dowie - wybaczy mu. Bo że się dowie byłam pewna na sto procent.

Przecież było im ze sobą tak dobrze... Mam nadzieję, że jednak nastąpi ten, jak to zostało nazwane w zwiastunie, "banalny happy end" :D
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: sandi w Sierpień 27, 2012, 10:30:12
e tam, to chyba wstawili tak tylko o, żeby nakręcić widzów ;) ta scenka właściwie o niczym nie świadczy, Marta wydaje się zaskoczona, że go widzi ;) chociaż daje nadzieję na ten happy end :D

A tak właściwie kiedy oni ostatnio się widzieli i przy jakiej okazji? Bo ostatnio kojarzę tylko Martę z Wiktorem i Andrzeja, który "przy okazji" kiedyś tam go pobił :P
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Ann w Sierpień 27, 2012, 11:38:28
(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg820.imageshack.us%2Fimg820%2F2640%2F37693646495265353803911.th.jpg&hash=bd4732c7a49a990bd39b79aa09e024ca) (http://imageshack.us/photo/my-images/820/37693646495265353803911.jpg/)

"Wszystkie portale przekonują, że Marta i Andrzej będą razem. No cóż, dla nas nie jest to oczywiste." - cytuję, wpis z oficjalnej strony na Facebooku serialu "M jak miłość", czyli że nie robią, nadziei na zejście się tej pary. A szkoda.

Wstawiłam obraz w miniaturce, aby łatwiej było przeglądać stronę. Następnym razem, proszę, zrób to samo. - Kiki
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 27, 2012, 12:35:09
Happy endu nie będzie, przynajmniej na razie.
Spoiler
Ale wspólna noc - tak.
czyli że nie robią, nadziei na zejście się tej pary. A szkoda.
Eee tam, i tak będą razem. Kiedyś ;D

Szczerze powiedziawszy - nie mam pojęcia kiedy oni się ostatni raz widzieli... Oglądałam serial tylko pobieżnie, także mogłam coś przegapić.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Ann w Sierpień 27, 2012, 14:40:37
Ostatni raz widzieli się, i byli pokazani w odcinku 921. Andrzej przyjechał zabrać Anię, i pożegnać się z nią przed tym wyjazdem do Rabki. Potem Marcie wpadło coś w oko, i on namawiał ją żeby pojechali do okulisty, jednak ona jak zwykle "Nie dotykaj mnie", "Popłaczę sobie, popłaczę i samo przejdzie". Ale w końcu, byli u tego okulisty. I potem minimalne ocieplenie stosunków. Marta zaprosiła go na górę by poczytał Ani, i zgodziła się by zawiózł ją i małą do tej Rabki. Potem rozmawiali "sam na sam" i Andrzej stanowczo powiedział, że nigdy nie da jej rozwodu. Czyli, że sezon skończył się w ich wątku na tym, że wraz z Anulką, pojechali do Rabki. <skacze>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Sierpień 27, 2012, 18:20:49
czyli że nie robią, nadziei na zejście się tej pary. A szkoda.
Eee tam, i tak będą razem. Kiedyś ;D

Oby później, niż wcześniej. Może w międzyczasie Andrzej znajdze sobie nową kobietę, bo jak się zwiąże z Martą, to 'chłop na straty' (o matko, czy jestem jedyna, która im nie kibicuje?? <cwaniak>)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 27, 2012, 18:23:58
Skorpionica, nie jesteś sama. ;D
Tzn. jakoś mi nie zależy, żeby się zeszli ;)
Marta by sobie mogła znaleźć kogoś innego. :) Jakoś przestał mnie ten wątek interesować. ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Sierpień 27, 2012, 19:13:39
Oby później, niż wcześniej. Może w międzyczasie Andrzej znajdze sobie nową kobietę, bo jak się zwiąże z Martą, to 'chłop na straty' (o matko, czy jestem jedyna, która im nie kibicuje?? <cwaniak>)

Jestem jeszcze ja  ;)

Nie ukrywam, że Andrzeja nigdy nie lubiłam, denerwuje mnie i mimo tego, że się zmienił, to i tak nie do końca w to wierzę. Ostatnio nawet sam to udowodnił. Okej, teraz żałuję... jak to się mówi:"Polak mądry po szkodzie"  <haha> Ja tam bardziej widzę Buca z Agnieszką. Oboje mają charakterki  <histeryk>

Było tu wiele takich, co mówili, że związek Marty z młodszym facetem wprowadzi do jej życia energie, wigor itd. Ja jakoś tego nie widzę... zauważam jedynie snującą się po mieszkaniu, skrzywioną Martę, smutną i niepewną swoich uczuć, rozdartą...

Był taki czas, że się do mecenasa przekonałam, nawet go polubiłam, ale po tej zdradzie to znowu mnie do siebie zniechęcił. Teraz żałuję, stara się o względy Marty, cierpliwie czeka, przeprasza, ale wkurza mnie to, że nie pomyślał o tym wcześniej, zanim wskoczył do łóżka pani prokurator  <soczek>

Koniec końców i tak wyjdzie na to, że będą razem. Wychodzę z założenia, że Marta się poboczy, zrobi przy okazji jakąś głuotę i w ten sposób "wyrówna rachunki" i będzie ten wymarzony happyend  <na_poduszce>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 27, 2012, 20:39:52
Marta się wiecznie snuje bo ona już taka jest... Bez życia...
Tęsknię za Jackiem - te ich początki, ona taka wesoła, na to można było patrzeć godzinami ;)
Teraz mecenasa mi wyłącznie szkoda, on do niej nie pasuje, a leci jak ćma do światła ;)

Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 27, 2012, 21:07:18
O, a ja myślałam, że tu sami zwolennicy Marty i Andrzeja ;)
Ale znając seriale to potoczy się tak, że Marta będzie kręcić z tym drugim (nie wiem kto to i jak się nazywa, wiem tylko, że w 'Barwach szczęścia' gra Borysa), a potem i tak wróci do Andrzeja.. obym się myliła ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 27, 2012, 21:19:04
Wiktor chyba ;) Już nawet z nim kręci ;)
A te jej nieudane flirty na początku, makijaż, sukienka... W najgorszych koszmarach to mi się nie śniło ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Sierpień 28, 2012, 07:59:52
Tęsknię za Jackiem - te ich początki, ona taka wesoła, na to można było patrzeć godzinami ;)

Niestety te czasy nie wrócą.. i chyba już do końca przyjdzie nam oglądać marudzącą Martę, bez energii i ochoty do życia.  :(

A czasy Jacka możemy oglądać od poniedziałku do piątku o 7  <serduszko> Cudownie jest wrócić do tego wszystkiego. Marta promienieje, ładnie wygląda, uśmiecha się często - miło się patrzy, po prostu.. nie raz ciężko wzrok oderwać   <mruga>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 28, 2012, 11:18:42
Marta się wiecznie snuje bo ona już taka jest... Bez życia...
Otóż to! Nigdy nie pałałam jakąś sympatią do Marty, wręcz przeciwnie z reguły ciężko mi się oglądało jej postać, wiecznie smutna, wiecznie przygnębiona, bez chęci do życia - nudna po prostu! Jedynie za czasów Jacka i poniekąd Huberta była taka radosna, momentami nawet dobrze mi się na nią patrzyło, a teraz? Teraz mimo iż nie oglądam serialu praktycznie wcale to jak włączę i ona pojawia się na ekranie to aż muszę przełączyć, dosłownie.
Chciałabym aby pojawił się w jej życiu jakiś facet pokroju Jacka (bez uzależnień oczywiście) i aby tchnął w nią trochę życia, żeby nie chodziła wiecznie smutna!
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 28, 2012, 11:41:11
Jakiego Huberta?
Mówisz o Jacku Poniedziałku? On chyba nie był Hubertem ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 28, 2012, 11:43:12
Jakiego Huberta?
Mówisz o Jacku Poniedziałku? On chyba nie był Hubertem ;)
Chodziło mi o Norberta, wybacz moja pomyłka!  <zniecierpliwiony>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 28, 2012, 12:08:34
To Jacek Poniedziałek to chyba Rafał był ;)

A z Norbertem - fakt, zdarzały się chwile szczęścia ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 28, 2012, 12:11:58
Nie, nie chodziło mi o Rafała, tylko o Jacka Mileckiego, w którego wcielał się Robert Gonera. To było jakoś na początku serialu!  <usmiech>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 28, 2012, 12:32:32
No to tak - Jacek, Jacek ;) To były najlepsze chwile w życiu Marty ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 28, 2012, 12:35:35
No to tak - Jacek, Jacek ;) To były najlepsze chwile w życiu Marty ;)
Dokładnie! Wtedy Marta się uśmiechała, aż chciało się na nią patrzeć, na jej szczęście u boku Jacka... Nie to co teraz...
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Jullcia w Sierpień 28, 2012, 12:39:29
Teraz? Marta to chodzi smutna taki cień a nie człowiek. W ogóle mi się nie podoba. Szkoda, że nie ma Jacka. :)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Marciocha w Sierpień 28, 2012, 13:24:13
Z Andrzejem też miała chwile, w których miała wyglądać na szczęśliwą tylko aktorka sobie chyba trochę odpuściła granie i wyszło jak wyszło. Czasem lepiej, czasem gorzej. Jacek to było naprawdę coś. Mój ulubiony męski charakter od zawsze i na zawsze! Mimo fatalnego końca, ale o tym staram się nie pamiętać. :) Między Dominiką i Robertem była naprawdę fajna chemia. Aż przyjemnie było ich oglądać! Ale na dzień dzisiejszy zdecydowanie wolę Andrzeja od Wiktora. :)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: El w Sierpień 28, 2012, 20:05:27
No to tak - Jacek, Jacek ;) To były najlepsze chwile w życiu Marty ;)
Dokładnie! Wtedy Marta się uśmiechała, aż chciało się na nią patrzeć, na jej szczęście u boku Jacka... Nie to co teraz...
No to wychodzi na to, że Martusia im bardziej "szemranego" ma faceta tym bardziej szczęśliwsza <okularnik>
Andrzej "tylko" ją raz zdradził i mocno tego pożałował już na drugi dzień.

1. Z Jacusia hazardzista był jak się patrzy, co prawda próbował się powstrzymywać, ale nawet miłość do Martusi nie przeszkodziła w powrocie do nałogu. No i też ją zdradził. Wróć - ZDRADZAŁ! Banał nad banały - romansik z szefową  <slucha>
A Marta cała w skowronkach przy nim była.

2. Norbert tez drań był. Zbałamucił, zostawił w ciąży i dziecka uznać nie chciał. Toż to jeszcze większy grzech niż zdrada.
Ale Martusia mu wybaczyła i szczęśliwa była z nim.

3. Rafał chyba niczym jej nie zawinił. Niestety Martusia sama z niego zrezygnowała.

No cóż trza jej łotra nad łotry, może się weźmie w końcu za siebie.

Chociaż to marzenie ściętej głowy, bo miała już pokazać na co ją stać z Wiktorem. Niestety wyszło jak zwykle.

Gra pani Ostałowskiej dużo, dużo poniżej poziomu, na jaki ją stać. Nie potrafi zagrać wkurzonej, nie potrafi zagrać flirciary, ba ona nawet nie potrafi zagrać zrozpaczonej.

I tak! Jej bohaterka nie powinna być z Andrzejem.
Bo to facet z klasą jest <tak>

Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 28, 2012, 20:17:19
Tak, czasy z Jackiem były chyba najciekawsze. No, ale Martusia miała już sporo facetów :D Lubiłam też oglądać ją z Rafałem, taki niby niezobowiązujący związek, ale coś iskrzyło ;)
A teraz problemy małżeńskie z Andrzejem a tu już nagle pojawia się jakiś inny absztyfikant, taka to ma szczęście.  <haha>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: El w Sierpień 28, 2012, 20:29:57
Tak, czasy z Jackiem były chyba najciekawsze. No, ale Martusia miała już sporo facetów :D Lubiłam też oglądać ją z Rafałem, taki niby niezobowiązujący związek, ale coś iskrzyło ;)
A teraz problemy małżeńskie z Andrzejem a tu już nagle pojawia się jakiś inny absztyfikant, taka to ma szczęście.  <haha>

Bo to serial z misją, z przesłaniem <tak>
Kobieto - jesteś ciamciaramcią? Nie przejmuj się - każda "potwora" znajdzie swego amatora <o_tak>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 28, 2012, 20:54:27
Tak, czasy z Jackiem były chyba najciekawsze. No, ale Martusia miała już sporo facetów :D Lubiłam też oglądać ją z Rafałem, taki niby niezobowiązujący związek, ale coś iskrzyło ;)
A teraz problemy małżeńskie z Andrzejem a tu już nagle pojawia się jakiś inny absztyfikant, taka to ma szczęście.  <haha>
Bo to serial z misją, z przesłaniem <tak>
Kobieto - jesteś ciamciaramcią? Nie przejmuj się - każda "potwora" znajdzie swego amatora <o_tak>
Albo sponsora  <haha> Jak dla mnie to nie powinna być z Andrzejem, niech znajdzie sobie równie łajzowatego męża, kogoś podobnego do niej, niech zawinął się razem w koc i narzekają jakie to wszystko jest złe. A Andrzeja to bym nawet mogła oglądać z Agnieszką, ba nawet by mi się podobali i może wówczas wróciłabym do oglądania!  <soczek>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 28, 2012, 20:58:19
Jak dla mnie to nie powinna być z Andrzejem, niech znajdzie sobie równie łajzowatego męża, kogoś podobnego do niej, niech zawinął się razem w koc i narzekają jakie to wszystko jest złe.
Rozbawiłaś mnie tym. <haha>

Do Marty pasowałby ten Grzegorz(?), jakiś tam kolega Marysi, takie ciepłe kluchy z niego, razem by sobie mogli ponarzekać :D

A Andrzej z Agnieszką.. hmm.. to dobry pomysł! ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Jullcia w Sierpień 28, 2012, 21:08:14
Jak dla mnie to nie powinna być z Andrzejem, niech znajdzie sobie równie łajzowatego męża, kogoś podobnego do niej, niech zawinął się razem w koc i narzekają jakie to wszystko jest złe.
Rozbawiłaś mnie tym. <haha>
Klaudia Ty to mnie rozwalasz zawsze. <hahaha>

Ej w sumie Amaranth to by całkiem było niezłe obie takie fajtłapy.
Andrzej i Agnieszka? Czemu by nie !  <o_tak>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Marciocha w Sierpień 28, 2012, 22:10:42
Małe sprostowanie w sprawie Jacka: Był hazardzistą, ale dla Marty wygrał walkę z nałogiem, długo nie grał, pomógł Marcie w walce z jej nałogiem, wspierał ją w problemach, byli szczęśliwi, wzięli ślub, byli coraz bardziej szczęśliwi, przetrwali kryzys związany z jego bezpłodnością, później ten nieszczęsny wyjazd do Moskwy i Jacek stracił kontrolę nad własnym życiem i się posypało. Ale już po zdradzie Marta nie była z nim szczęśliwa i cała w skowronkach. :D
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Somebody w Sierpień 29, 2012, 00:14:25
A z Norbertem - fakt, zdarzały się chwile szczęścia ;)

A zdarzały, się, zdarzały. Kiedy stary siedział w Stanach.  :hahaha:
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Sierpień 29, 2012, 15:06:03
Andrzej i Aga-wreszcie byłoby to mądre posunięcie scenarzystów.

I tak! Jej bohaterka nie powinna być z Andrzejem.
Bo to facet z klasą jest <tak>
Dokładnie. Myślę, że pokazał to szczególnie wtedy, gdy Aga straciła dziecko.

A co do łazjowatego męża to Szymon by się chyba nadawał. I z niej, i z niego takie 'rozmemłane kluchy'.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 29, 2012, 15:12:28
Ja tam Szymona lubiłam - może przez sympatię do tego aktora ;)

A Andrzej dla Agnieszki? O nie, też mi by go było szkoda...
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Agueda w Sierpień 29, 2012, 16:17:26
Miała ich trochę, trzech mężów, dwóch kochanków + Wiktor.

Lubiłam Jacka, ale od samego początku nie miał czystych intencji. Przecież miał ją uwieść i odciągnąć od sprawy(Gradonia?). I niby fajnie się na nich patrzyło, Jacek wiecznie ją oszukiwał. Zdradzał ją przed ślubem, spotykał się, u Marty w mieszkaniu ze swoją szefową.
Rafał? hmm pojechał sobie, szukać syna, zostawił ją. A że Marta nie cierpliwa, poszłam do Norberta  <piwo>. Raczej Marta nigdy nie planowała życia z nim.
Norbert- w sumie nie mam nic do Niego :D Może faktycznie na samym początku był "prorodzinnym dupkiem" ale po wypadku zmienił się. I Marta raczej była szczęśliwa, może mieli czasami gorsze dni w związku.
I to jedyny facet który był z nią na dłużej. A nie na sezon.
Szymon- i tu chyba najbardziej odpowiedni partner dla Marty. Zawsze mogła na niego liczyć, chyba jako pierwszy facet nie oszukiwał jej. Był normalnym człowiekiem, lubiłam na nich patrzeć. eh sanki, kolacje, sprzeczki.
I na końcu Andrzej- na początku byłam przeciwna ich znajomości, nie lubiłam go. Z czasem przywykłam do Niego, okazał się całkiem dobrym człowiekiem. Polubiłam sceny z Ania.
Marta była przy Nim szczęśliwa, ale oczywiście trzeba było namieszać. Przecież to kochani scenarzyści MjM.

Wiktor?? Ciekawe czy ma dobrego dentystę- przyda mu się  <soczek> Niech lepiej od Marty trzyma się z daleka, Andrzej to niebezpiecznie zakochany typ.

Jakoś nie wyobrażam sobie Andrzeja w Agnieszką. Lepiej nie, scenarzyści zmarnują kolejny wątek.
Niech pozostanie jak jest :)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Ann w Sierpień 30, 2012, 12:38:22
Spoiler
(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg109.imageshack.us%2Fimg109%2F8996%2Fandrzejkrystianmarta588.jpg&hash=5110dad2be3c71d410ea7b6a3036d23b) (http://imageshack.us/photo/my-images/109/andrzejkrystianmarta588.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 30, 2012, 15:52:08
Spoiler
(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg109.imageshack.us%2Fimg109%2F8996%2Fandrzejkrystianmarta588.jpg&hash=5110dad2be3c71d410ea7b6a3036d23b) (http://imageshack.us/photo/my-images/109/andrzejkrystianmarta588.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Zastanawia mnie tylko czy to zdjęcie spoilerowe, czy coś, co już zostało wyemitowane <soczek>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Ann w Sierpień 30, 2012, 18:18:59
Zdjęcie z AKPY, tylko że powiększone z planu "M jak miłość" nowego sezonu. Na pewno nie został ten odcinek wyemitowany, bo co jak co ale sceny z udziałem Marty i Andrzeja, oglądam bardzo uważnie i TAKIE coś by mi nie przemknęło. Zastanawia mnie tylko, czy oni wrócą do siebie, czy to jest "Marta i Andrzej", czy "Dominika i Krystian". Wyglądają na szczęśliwych <serduszko> Z reszty zdjęć można się dowiedzieć, że była wizyta domowa tego neurologa Kazunia u Ani, więc może wszystko małej się polepszyło i to taki gest z radości? Już za parę dni, wróci NOWY SEZON i wszystko wyjdzie w praniu. A na tym zdjęciu zaskakuje mnie mina Dominiki, chyba po raz pierwszy szczerze się uśmiechnęła nie zaciskając ust, a w dalszym ciągu ma ten aparat na zębach. Uklęknijmy.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Sierpień 30, 2012, 19:42:03
A na tym zdjęciu zaskakuje mnie mina Dominiki, chyba po raz pierwszy szczerze się uśmiechnęła nie zaciskając ust, a w dalszym ciągu ma ten aparat na zębach. Uklęknijmy.

Eeee, średnio szczery ten uśmiech  <szczerzy_sie> Ten jej uśmieszek już nigdy nie będzie taki jak dawniej. Ja tam lubiłam te jej niby krzywe zęby  <zakochany> Teraz te zdjęcia aktualne są raczej słabej jakości albo robione gdzieś z daleka i średnio widać efekty osiągnięte po ściągnięciu aparatu. Mam nadzieję, że w MjM w miarę szybko będą puszczane odcinki z "nową" Dominiką  <szczerzy_sie> Wierzę, że brak tego na zębach przywróci radość i szczęście na twarzy serialowej Marty  <mruga>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 30, 2012, 21:30:40
No raczej mi to zdjęcie na "Dominikę i Krystiana" nie wygląda, zbyt duże spoufalanie się <haha>
Czyli jest jeszcze światełko w tunelu i nie wszystko stracone! A nawet istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że to zdjęcie - to pogodzeni ze sobą Marta i Andrzej... Mam taką nadzieję.
A na tym zdjęciu zaskakuje mnie mina Dominiki, chyba po raz pierwszy szczerze się uśmiechnęła nie zaciskając ust, a w dalszym ciągu ma ten aparat na zębach. Uklęknijmy.
Uwielbiam Cię! <hahaha>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: qwerty500410 w Sierpień 30, 2012, 21:41:58
"Uklęknijmy" rozwaliło mnie totalnie!!!!!! hahaahah Ann, gratulacje! Dawno się tak nie uśmiałam czytając forum!

Jeśli to pogodzenia Marta i Andrzej to mogę nawet się położyć!
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 30, 2012, 21:44:58
"Uklęknijmy" rozwaliło mnie totalnie!!!!!! hahaahah Ann, gratulacje! Dawno się tak nie uśmiałam czytając forum!

Jeśli to pogodzenia Marta i Andrzej to mogę nawet się położyć!
Ja też! Jaki z tego wniosek? Powrót do siebie Marty i Andrzeja rozkłada forum na łopatki! <hahaha>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 30, 2012, 21:53:27
No nie wiem, nie wiem.
Ja to się chyba powieszę ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Ann w Sierpień 30, 2012, 23:53:47
Fajnie, że was rozbawiłam. Teraz nawet sama się z tego śmieje. Dla mnie Andrzej jest najodpowiedniejszym facetem dla Marty.
Fajny facet- Przystojny, opiekuńczy, dowcipny. Na prawdę ją kocha, nie tylko ją ale i jej córeczkę. Poza tym zrobił by dla niej wszystko, kurdę jakby mógł to 24/h nosił by ją na rękach. Zmienił się dla niej tak, że to już nie jest ten sam facet. Miał misję. Kobieta po przejściach po czterdziestce wdowa z dwójką dzieci i upośledzonym Heniem, normalnie spadł jej z nieba bo to ideał. Ale nie dziwię mu się, że w końcu wymiękł, bo ta Marta, choć ją lubię i mam do niej słabość, ale z nią się nie da żyć. Wiecznie skrzywiona, zmartwiona, co by nie zrobił i potrafi wykrzesać z siebie odrobiny spontaniczności i zadowolenia, zawsze ma jakiś dylemat "ale". Ale fajnie się na nich patrzyło dobrali się mówią, że "Przeciwieństwa się przyciągają". Może i Marta jest wkurzająca, ale on za nią nadrabiał. I gdyby Marta tylko dała mu szansę wybaczyła nie mówię, że teraz już, ale za jakiś czas, i obdarzyła by go na nowo zaufaniem, ale takim bezgranicznym i niech by byli razem bez zdrad. Jakieś drobne spięcia, ciche dni, kryzysy ale bez rozstań, zdrad. To była bym zadowolona z takiego obrotu spraw. Chociaż jeden udany związek. Ja mam już dla nich dużo fajnych wątków. Mogli by scalić swój związek chciałabym, żeby starali się o dziecko. Wiem, to raczej nie możliwe bo Marta jest bezpłodna, no ale in - vitro, albo adopcja jakiegoś kilkumiesięcznego dziecka, albo mogli by założyć własną kancelarię. Chociaż najbardziej widzi mi się opcja z tym dzieckiem. Marta miała tyle fajnych scen z małą Anią, może taki maluszek by ją jakoś zmienił. Niech pokażą, że życie zaczyna się po 40.  <lece>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Sierpień 31, 2012, 15:45:37
Dla mnie Andrzej jest najodpowiedniejszym facetem dla Marty.

Ale Marta nie jest dla niego odpowiednią kobietą.
A mnie ten jej uśmiech raczej klauna przypomina.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Wrzesień 01, 2012, 10:31:38
Nie zauważyłam, żeby ktoś wstawiał Marta i Andrzej znowu razem? (http://superseriale.se.pl/seriale/m-jak-milosc-po-wakacjach-marta-i-andrzej-beda-znowu-razem-choroba-ani-zblizy-ich-do-siebie-zdjecia_275682.html)

Natknęłam się przypadkiem i pomyślałam, że może Was to zainteresować ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: MoN21 w Wrzesień 08, 2012, 10:57:38
Scenarzyści Mjm widać bardzo lubią komplikować życie bohaterów , miałam nadzieję , że Marta z Andrzejem zejdą się po tym jak Ania będzie chora , ale chyba na to nie wygląda <olaboga> Ta opera mydlana nie długo będzie lepsza od MODY NA SUKCES .  Czytaliście http://superseriale.se.pl/seriale/m-jak-milosc-syn-dominiki-ostalowskiej-zagra-nieslubnego-syna-andrzeja-budzynskiego_277838.html
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Wrzesień 08, 2012, 15:59:00
O matko co za pomysły. Śmiech przez łzy. Dlaczego nie ma tu emotki żałośnie płaczącej? By się przydała.

"Dziecko Budzyńskiego z nieprawego łoża jeszcze popsuje relacje Marty i Andrzeja"- no cóż chociaż taki plus tej sytuacji.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Jean w Wrzesień 08, 2012, 16:43:56
Zaraz, chwila, moment...a Andrzejek wiedział wcześniej o tym dziecku czy nie? Czy będzie równie zaskoczony jak Marta? Wbrew pozorom jest to subtelna różnica.
Jeżeli Jędruś nie wiedział, że ma dziecko to nie rozumiem jak ma to jeszcze bardziej popsuć stosunki między nim a Martą?
Super news to to nie jest na pewno, ale przecież to nie wina mecenasa.
No chyba, że wiedział i ukrył to przed Martą...ale niby po co?
Swoja drogą ciekawe są mamy, które po 10 latach przypominają sobie o tym, że warto mieć jakiegoś ojca dla dziecka w zapasie :P
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: El w Wrzesień 08, 2012, 17:44:14
Pomysł z nagłym pojawieniem się potomka Andrzeja nie jest dla mnie zaskoczeniem. To było do przewidzenia.Tu i ówdzie wysnuwano takie teorie, najczęściej w okresie, gdy Martusia Olaboga dowiedziała się, że z Jędrusiem dzidziusia mieć nie będzie. No i ten pomysł jest dowodem na to, że scenarzyści słabo przędą. Właściwie to już od dawna słabo przędli, od momentu, gdy zaczęli wprowadzać albo mało wiarygodne wątki (niewiarygodne zbiegi okoliczności) albo wątki "zużyte" do granic możliwości, czyli wyświechtane przez wszystkie telenowele świata standardy.

Wydaje się, że mecenas o dziecku nic nie będzie wiedział. Ogromna chęć posiadania go z Martą oraz to jakie ma podejście do dzieci dają spore przesłanki ku temu, żeby twierdzić, iż bezdusznym, nieodpowiedzialnym ojcem raczej nie jest. Z drugiej strony znając inwencję twórczą scenarzystów (a właściwie jej brak) i konsekwencję w kreowaniu bohaterów (a właściwie jej brak), wcale się nie zdziwię, gdy ni z gruszki, ni z pietruszki pan Budzyński takim łotrem się stanie. Bo jak się już para pogodzi, to trzeba coś zrobić, żeby znów się poprztykała. Tak więc czary mary i z kapelusza wyskakuje króli... wróć, wyskakuje klon Tomka Burskiego z "Na dobre i na złe" (z okresu kiedy pierwszy raz pojawił się na ekranie w tym serialu).
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: MoN21 w Wrzesień 09, 2012, 03:19:04
Stwierdzam , że możemy już się spodziewać wszystkiego . Zaraz okaże się , że mecenas Budzyński ma w każdym kątku po dzieciątku :D   <smiech> Scenarzyści mają bujną fantazję  . Wydaję mi się , że Budzyński o dziecku nie wiedział i informacja ta będzie tak samo zaskoczeniem dla Niego jak i dla Marty , no cóż życia plata figle ( a w tym wypadku scenarzyści , brawo dla nich  <brawo>  <smiech> hahaha )
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Wrzesień 09, 2012, 09:52:22
Dno i metr mułu. Nie mieli już czego wymyślić - była zdrada, choroba córeczki to bum - i nowe dziecko...
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Agueda w Wrzesień 09, 2012, 10:35:55
Nie wiem dlaczego jesteście na "NIE" przecież może być zabawnie. Wolelibyście gdyby po raz kolejny Marta miała ciesze i spokój? Taki wątek Marysiowo-Arturowy?? Przecież może coś się wydarzyć  <szczerzy_sie> (o ile scenarzyści nie zepsują).
Andrzej nie był grzecznym chłopcem, i teraz będzie miał tego konsekwencje. 

Jednak poczekajmy na wiarygodne źródło informacji  <komputer>
Krystian zostanie w produkcji trochę dłużej  <serduszka>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: qwerty500410 w Wrzesień 22, 2012, 20:49:27
http://film.onet.pl/wiadomosci/ewa-bukowska-w-m-jak-milosc,1,5254244,wiadomosc.html Mam przeczucie, że pojawienie się tej aktorki w serialu będzie miało coś wspólnego z tym nieślubnym synem Andrzeja (o ile to prawda) i to ona będzie jego matką.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: qwerty500410 w Wrzesień 24, 2012, 14:41:58
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-namiesza-u-budzynskich,nId,637033 hahahaha a nie mówiłam?! Moja intuicja jest niezawodna ostatnimi czasy
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Wrzesień 24, 2012, 21:40:08
No czyli jednak Hubuś zagości w serialu.. ciekawe czy na długo... ;D Z jednej strony się cieszę, bo zawsze chciałam go zobaczyć nieco dłużej, gdzieś na ekranie (w końcu planuje zostać jego żoną  <smiech>), ale z drugiej dziwnie mi się będzie patrzeć na Isię i Hubcia razem grających, gdzieś niedaleko siebie...Zobaczymy jak to wyjdzie  <szczerzy_sie>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: El w Wrzesień 25, 2012, 23:39:06
Pięknie, pięknie pani Marto!
Facet dla ratowania przybranej córki z gangsterami nie waha się bratać, a ta mu zarzuca, że jeden jedyny raz nie ma go przy łóżku śpiącej Ani. A ona to siedzi tam non stop? Nie, bo na rozmówki z komiksowym playboyem czas ma.

I jeszcze pewnie będzie myślała, że operowanie przez Kazana załatwił niedoszły kochanek Wiktorek ::)

Swoją drogą, gdyby przy Ani troszkę jeszcze posiedziała, to by usłyszała, że nie mamę a właśnie tatę przez sen dziecko woła. Każdy głupi wiedziałby, że to objaw tego, że dziecko bardziej emocjonalnie związane jest z nim.

Fajna ta scena była, gdy Andrzej czuwał przy małej, prawdziwy, nie przyszywany ojciec.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 03, 2012, 13:44:18
Facet dla ratowania przybranej córki z gangsterami nie waha się bratać, a ta mu zarzuca, że jeden jedyny raz nie ma go przy łóżku śpiącej Ani. A ona to siedzi tam non stop?
A któż tam za Martą nadąży? :D Tak jak powiedziałaś, na rozmówki z Wiktorem miała czas... Poza tym wiemy już, że myśli, iż to on załatwił tę operację Ani, ale... Sprawiedliwości zawsze staje się zadość, choć czasem nie od razu. Wierzę, że Marta kiedyś dowie się całej prawdy.

Fajna ta scena była, gdy Andrzej czuwał przy małej, prawdziwy, nie przyszywany ojciec.
Piękne to było! Andrzej naprawdę bardzo zżył się z Anią i jest dla niej jak prawdziwy ojciec.

Mam za to pytanie zupełnie z innej beczki: czy Marta rozmawia z Gośką? Po tym, jak dowiedziała się, że Andrzej ją zdradził, miała pretensje do siostry, że to przed nią ukryła, prawda? A jak wyglądają relacje między nimi na chwilę obecną?
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Październik 03, 2012, 14:30:51
A nie pomyślałyście, że Marta nie wie o niczym, co Andrzej zrobił? No bo skąd ma to wiedzieć? Gdyby jej powiedział to te wasze pretensje byłyby uzasadnione, ale Marta nie jest jasnowidzem, żeby spojrzeć w przeszłość i odkryć, kto stoi za tym, że operacja Ani się udała, że Kazan ją zoperował... ona święcie wierzy w to, że to zasługa Wiktora, który dał jej do niego namiary...skąd ma znać prawdę, gdy nikt jej nie powiedział?  <szczerzy_sie>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Październik 03, 2012, 14:37:09
Kiki - relacje są lepsze, już jej to chyba wybaczyła, ale nie jest to to, co kiedyś.

Nareli - a czy Wiktor potwierdził, że to on miał wpływ na przyspieszenie operacji i kto będzie Anię operował?
No ale - Martusia w euforii musi przecież komuś przypisać te zasługi.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 03, 2012, 15:07:30
Maleńka, dzięki za odpowiedź. Miałam jakieś braki w informacjach, niezapełnione luki, ale to przez to moje wybiórcze oglądanie :D

Nareli, nikt by nie miał do Marty pretensji (a przynajmniej ja), gdyby nie zarzucała Andrzejowi, że raz go nie było przy Ani. RAZ. Tego, że zżył się z małą (i ona z nim), jakby był jej prawdziwym ojcem, tego, że był tam i jest, choć wcale nie ma takiego obowiązku, skoro się rozstali, i tego, że stara się być dla niej oparciem jak tylko może, Marta nie widzi. My wiemy jak było, pani sędzia niekoniecznie, dlatego nie dziwię się, że przypisała zasługę operowania Ani przez Kazana Wiktorowi, bo w końcu to on ma z nim jakieś znajomości i to on załatwił im wizytę u tego lekarza. Chciałabym jednak, żeby Budzyńska była w swoich osądach sprawiedliwa. Fakt, w poniedziałkowym odcinku dziękowała Andrzejowi za wszystko, ale chwilę później z potrojonym entuzjazmem dziękowała Wiktorowi... Z podkreśleniem tego "z potrojonym entuzjazmem".

Nie dziwiłoby mnie aż tak bardzo, że ten entuzjazm był potrojony, gdyby we wczorajszym odcinku Marta nie powiedziała, że Andrzej bardzo przeżywał tę operację, bo jest bardzo z Anią zżyty, ale... momentami był jakby nieobecny. Nie no, skoro był nieobecny, to jest w pełni uzasadnione twierdzenie, że to to samo, jakby go tam w ogóle nie było... Ciekawa jestem co by Marta zrobiła, gdyby rzeczywiście została z tym wszystkim całkiem sama i nie miałby ją kto za rękę chwycić, ramieniem objąć, w głowę ucałować...

czy Wiktor potwierdził, że to on miał wpływ na przyspieszenie operacji i kto będzie Anię operował?
Nie, ale z drugiej strony Marta chyba nigdy nie powiedziała mu, że w to wierzy. On pewnie nadal myśli, że Budzyńska dziękuje mu za pomoc w nawiązaniu kontaktu z Kazanem.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 06, 2012, 20:25:24
, ale... momentami był jakby nieobecny.

Marta była wielce zdziwiona że był nieobecny, skoro w każdym możliwym momencie padało imię Wiktor. Jestem pełna podziwu że Andrzej nie eksplodował na dźwięk tego imienia. Czy Marta jest taka ślepa i tego nie widzi czy specjalnie to robi na złość Andrzejowi... Niech Oni się w końcu pogodzą bo ten cały Wiktor to jedna wielka porażka  :-\
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 06, 2012, 20:36:34
Niech Oni się w końcu pogodzą bo ten cały Wiktor to jedna wielka porażka  :-\
Właśnie sobie przypomniałam, że lubię Cię tak bardzo między innymi dlatego, że mamy te same sympatie i antypatie serialowe <haha>

Budzyński był momentami jakby nieobecny, bo ciągle przejmował się między innymi tą sprawą z doktorem Kazanem. Słowo Wiktor powtarzane jak mantra swoją drogą. Andrzej jest po prostu o niego zazdrosny, widzi w Wiktorze konkurencję, a że żona nie chce mu wybaczyć zdrady, ma świadomość, że im ona bardziej się do swojego przyjaciela zbliża, tym większe jest prawdopodobieństwo, że wydarzy się coś, czego on się tak bardzo obawia.

Wiem, że zdrada była świństwem, ale teraz naprawdę mi go szkoda...
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 06, 2012, 20:47:12
Wiem, że zdrada była świństwem, ale teraz naprawdę mi go szkoda...

Nie wiem co jest teraz gorsze, zdrada Andrzeja czy obecne zachowanie Marty. Widać że Andrzej bardzo tego żałuje i kocha Martę, chce by wszystko się między nimi ułożyło ale dopóki Marcie nie spadną klapki z oczu i Wiktora nie przejedzie kombajn lub spotka go coś innego to marne szanse na zgodę;/

Krowy doić a nie do Mart startować...ty Wiktorze jeden ty, niedobry >:(
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 06, 2012, 20:55:42
Andrzej zdradził, gdy był pijany, Marta chciała zdradzić z premedytacją - oto różnica w ich zachowaniu. Poza tym... Nie wiem skąd Ci się te ciągłe porównania z rolnictwem biorą, ale to pewnie przez to farmville <haha>

Widać że Andrzej bardzo tego żałuje i kocha Martę, chce by wszystko się między nimi ułożyło (...)
I się ułoży, ale na to musimy jeszcze trochę poczekać. Póki co pozostaje się zadowalać wyemitowanymi dotychczas odcinkami i kulisami z urywkiem tej sceny pogodzenia się :D
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 06, 2012, 21:08:46
I się ułoży, ale na to musimy jeszcze trochę poczekać. Póki co pozostaje się zadowalać wyemitowanymi dotychczas odcinkami i kulisami z urywkiem tej sceny pogodzenia się :D

Właśnie ten urywek trzyma mnie przy nadziei, że nadejdą jeszcze lpsze dni :D

Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 06, 2012, 22:50:21
Nadejdą, ale zepsują nam to zaraz i co? Nie brzmi to zbyt optymistycznie...

Lubię, kiedy jakiś bohater zmienia się na plus, a Andrzej zdecydowanie przeszedł taką metamorfozę. Z mistrza podrywu stał się dojrzałym, odpowiedzialnym facetem, który chce się ustatkować, znalazł kobietę swojego życia, pokochał ją i jej dzieci, z małą Anią zżył się jak prawdziwy ojciec (z wzajemnością). Jeden głupi błąd i cała ta metamorfoza stanęła pod znakiem zapytania. Ale nie poddał się, w dalszym ciągu walczy, stara się jak tylko może by odzyskać rodzinę. I to właśnie mi imponuje. Gdyby to wszystko było tylko chwilowe, gdyby zmiana nie była prawdziwa, to po tym, jak Marta postanowiła od niego odejść, wróciłby do starych przyzwyczajeń i wizerunku casanovy. Tak się nie stało. Biorąc to wszystko pod uwagę i będąc na miejscu Marty chyba spróbowałabym mu wybaczyć. A na pewno szczerze bym się nad tym zastanawiała.

A Marta co? Jak z klapkami na oczach: Wiktor i Wiktor. Nie lubię tego faceta, jest jakiś taki... Arogancki? Nieprzyjemny? Zbyt pewny siebie? I tak, wiem co teraz powiecie - że Andrzej kiedyś też taki był. Ale zmienił się. Poza tym jest o wiele przystojniejszy :D
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 06, 2012, 23:07:30
A Marta co? Jak z klapkami na oczach: Wiktor i Wiktor. Nie lubię tego faceta, jest jakiś taki... Arogancki? Nieprzyjemny? Zbyt pewny siebie? I tak, wiem co teraz powiecie - że Andrzej kiedyś też taki był. Ale zmienił się. Poza tym jest o wiele przystojniejszy :D

Czytasz mi w myślach. Wiktor przypomina mi Andrzeja z początków znajomości z Martą. Tylko Andrzej przeszedł kolosalną metamorfozę. stał się kochającym mężem i ojcem. Ania jest zapatrzona w Niego jak w obrazek i traktuje jak prawdziwego tatę, i trudno jej się dziwić.
Wiktor jest cichociemny, i tylko czeka na odpowiednią okazję żeby zbliżyć sie bardziej do Marty...Nie zrezygnował nawet po tym, jak dostał po mordzie od Andrzeja.  Ja to bym na jego miejscu jeszcze Wiktora ze schodów zrzuciła albo przywiązała za nogę do poręczy... Już wtedy powinno dotrzeć co nieco do Marty że Andrzejowi na niej zależy. Niczego się nie nauczyła, z nią jest gorzej jak zmałym dzieckiem.

Na mecenasa Budzyńskiego to i popatrzeć miło, a Wiktor co? Ani wyglądu ani czegokolwiek na czym by oko zawiesić <hahaha>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Somebody w Październik 06, 2012, 23:30:29
Widać że Andrzej bardzo tego żałuje i kocha Martę, chce by wszystko się między nimi ułożyło ale dopóki Marcie nie spadną klapki z oczu i Wiktora nie przejedzie kombajn lub spotka go coś innego to marne szanse na zgodę;/
Krowy doić a nie do Mart startować...ty Wiktorze jeden ty, niedobry >:(

Tego łachudrę Wiktora, to nie kombajn powinien przejechać ale walec, żeby się gładko trzymał nawierzchni, a nie plątał pod nogami..
Widać, facet jest z gatunku tych, którym jak się raz da w gębę to nie wystarczy i trzeba poprawić.(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.smilies.4-user.de%2Finclude%2FBrutal%2Fsmilie_b_220.gif&hash=223347eeb26122c6cb3fd9d1e54ee50d)
Jego obecność w trakcie pobytu Ani w szpitalu była wyjątkowo nachalna zważywszy fakt, że był tam Andrzej, mąż Marty.

Pani sędzia jest oczywiście zachwycona adoratorem i nie widzi nic złego w tym, co teraz robi.
 A jej zachowanie jest o wiele bardziej naganne, niż skok w bok Andrzeja, bo w jego zdradzie nie było żadnej kalkulacji i wyrachowania. Mecenas się urżnął ( zresztą po idiotycznej kłótni z małżonką ) i tyle. Nie było żadnej kontynuacji romansu. A to, co ta idiotka teraz wyprawia woła o pomstę do nieba.(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.smilies.4-user.de%2Finclude%2FVerlegen%2Fsmilie_verl_017.gif&hash=c40d94efcd63906365cb3334cebdb993)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 06, 2012, 23:38:32
[ A to, co ta idiotka teraz wyprawia woła o pomstę do nieba.(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.smilies.4-user.de%2Finclude%2FVerlegen%2Fsmilie_verl_017.gif&hash=c40d94efcd63906365cb3334cebdb993)

W chwili obecnej Martą powinien zająć się bardzo dobry psychiatra...albo przydałby się porządny kopniak w tyłek.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: El w Październik 07, 2012, 15:26:33
A Marta co? Jak z klapkami na oczach: Wiktor i Wiktor. Nie lubię tego faceta, jest jakiś taki... Arogancki? Nieprzyjemny? Zbyt pewny siebie? I tak, wiem co teraz powiecie - że Andrzej kiedyś też taki był. Ale zmienił się. Poza tym jest o wiele przystojniejszy :D

Czytasz mi w myślach. Wiktor przypomina mi Andrzeja z początków znajomości z Martą.

No co Wy? Wiktor nawet do pięt nie dorasta Andrzejowi z tamtego okresu <szczerzy_sie>
Mecenas potrafił flirtować, uwodzić, zawrócić w głowie. Robił to z klasą.. I wcale się nie dziwię, że wszystkie panie na to leciały. Randki w wykwintnych miejscach, zabójczy uśmiech, zniewalające spojrzenie, teksty flirtu z pierwszej półki, kwiaty, czekoladki, szampan w łóżku... itd, itd <serce>. Wiktor arogancki i nieprzyjemny nie jest, ale w stosunkach damsko-męskich to ciamciaramcia, że ho, ho. Facet nudny do bólu. Jego randki z Martą to same katastrofy. A Marcie tylko dlatego podobają się, że ona też z tej samej gliny lepiona.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 07, 2012, 15:38:16
Nie wiem, mnie jakoś ten facet nie odpowiada i serio wydaje mi się nieprzyjemny i arogancki... Może to takie moje uprzedzenie.
Randki w wykwintnych miejscach, zabójczy uśmiech, zniewalające spojrzenie, teksty flirtu z pierwszej półki, kwiaty, czekoladki, szampan w łóżku... itd, itd <serce>.
Kurcze, też by mnie tym chyba uwiódł, gdybym nie wiedziała, że oprócz mnie jest jeszcze... kilka innych kobiet <haha>

Jego randki z Martą to same katastrofy. A Marcie tylko dlatego podobają się, że ona też z tej samej gliny lepiona.
Marta przy Andrzeju miała trochę więcej ikry... Między innymi właśnie dlatego chciałabym, żeby znów byli razem. Przynajmniej ta postać przejawiała jakieś oznaki życia. A lada moment nie pozostanie jej nic innego jak utopić smutki w butelce wódki. Mogłaby trochę szczerego optymizmu wykrzesać z siebie, na pewno wpłynęłoby to na nią bardzo pozytywnie.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: El w Październik 07, 2012, 15:56:52
Randki w wykwintnych miejscach, zabójczy uśmiech, zniewalające spojrzenie, teksty flirtu z pierwszej półki, kwiaty, czekoladki, szampan w łóżku... itd, itd <serce>.
Kurcze, też by mnie tym chyba uwiódł, gdybym nie wiedziała, że oprócz mnie jest jeszcze... kilka innych kobiet <haha>

Ale one właśnie wiedziały jaki charakter ma ich znajomość. Mecenas pod tym względem nie łudził. Z tego, co dotychczas nam pokazali wynikało, że obie strony traktują owe randki niezobowiązująco. Była nawet scena, gdy jedna z pań lekko żartowała z faktu, że Andrzej się zadurzył w nowej znajomej (Marcie).

O okolicznościach narodzin mającego wkrótce pojawić się synu mecenasa nic nie wiemy. Czy para się kochała, czy Andrzej wiedział o dziecku, kto zerwał znajomość, w ogóle jakie były ich relacje. Okaże się wkrótce...
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 07, 2012, 16:12:31
Ale one właśnie wiedziały jaki charakter ma ich znajomość. Mecenas pod tym względem nie łudził. Z tego, co dotychczas nam pokazali wynikało, że obie strony traktują owe randki niezobowiązująco. Była nawet scena, gdy jedna z pań lekko żartowała z faktu, że Andrzej się zadurzył w nowej znajomej (Marcie). 
Tamtych czasów właśnie aż tak dobrze nie pamiętam. Kojarzę kilka odcinków, wiem jak Andrzej się zachowywał, ale całej tej historii szczegółowo nie znam.
O okolicznościach narodzin mającego wkrótce pojawić się synu mecenasa nic nie wiemy. Czy para się kochała, czy Andrzej wiedział o dziecku, kto zerwał znajomość, w ogóle jakie były ich relacje. Okaże się wkrótce...
Moim zdaniem nie wiedział. A gdyby okazało się, że jednak wiedział, to byłaby to kompletna niekonsekwencja scenarzystów w budowaniu charakteru bohatera... Tak bardzo zżył się z Anią, a swoje własne dziecko miałby mieć gdzieś?
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Ann w Październik 07, 2012, 17:11:19
Orientuje się ktoś może w którym odcinku Marta poznała Andrzeja? Chciałabym przypomnieć sobie od początku ich znajomość.
Wiem tylko, że pojawił się chyba w 2008 roku. Jakby ktoś pamiętał to byłabym wdzięczna ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: qwerty500410 w Październik 07, 2012, 19:06:10
Odc. 637.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 08, 2012, 15:04:45
Wklejam to w tym temacie, wydaje mi się najodpowiedniejszy ;) a poza tym już chyba  w każdym wątku po trochu jest coś o Marcie i Andrzeju. W takim wypadku lepiej jak jest coś na ten temat w jednym temacie.

"Rodzina Mostowiaków doradzi Marcie (Dominika Ostałowska), że nie warto przekreślać udanego małżeństwa z powodu jednego skoku w bok. Kluczową rolę w pojednaniu kochanków odegra Małgosia (Joanna Koroniewska).

Bohaterka zachęci siostrę, aby przyjechała do niej na Mazury. Tam zdradzi jej, jak Andrzej Budzyński (Krystian Wieczorek) pomógł jej i małej Ani, a następnie wyśle Martę na spacer. W pobliżu jeziora kobieta spotka męża, zaproszonego w tajemnicy przez Małgosię. Niespodziewane spotkanie stanie się pretekstem do wyjaśnienia drażliwych kwestii, a w konsekwencji doprowadzi do pojednania pary. Marta pojawi się wieczorem w sypialni Andrzeja i przyzna, jak bardzo za nim tęskniła. Zgodę małżonków przypieczętuje gorący pocałunek".
a to wszystko dopiero w 940 odcinku...

I się wyjaśniło, czyli chata Wernera czyni cuda. Gośka wszystko ukartowała i chwała Jej za to <jupi> Ach te moje Mazury, te świeże powietrze widzę, bardzo pozytywnie wpływa na ocieplenie relacji w związkach.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: qwerty500410 w Październik 08, 2012, 15:21:00
Nawet bardzo ŚWIERZE! shame on you Katakumba!!!

No to zaskoczyła mnie Gośka, ale dobrze, że tak zrobiła. Marta w końcu się dowie, że to nie święty Wiki jej pomógł tylko jej przesłodki mężunio ;) Dobrze! 940... W sumie nie tak daleko.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 08, 2012, 15:36:07
Nawet bardzo ŚWIERZE! shame on you Katakumba!!!

W pośpiechu pisałam <hahaha>  (wszystko wypatrzą... <jezyk>)

No to zaskoczyła mnie Gośka, ale dobrze, że tak zrobiła. Marta w końcu się dowie, że to nie święty Wiki jej pomógł tylko jej przesłodki mężunio ;)

Otóż to :D
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: qwerty500410 w Październik 08, 2012, 15:56:57
Nawet bardzo ŚWIERZE! shame on you Katakumba!!!

W pośpiechu pisałam <hahaha>  (wszystko wypatrzą... <jezyk>)

No to zaskoczyła mnie Gośka, ale dobrze, że tak zrobiła. Marta w końcu się dowie, że to nie święty Wiki jej pomógł tylko jej przesłodki mężunio ;)

Otóż to :D

hahaha, żebyś wiedziała, że wszystko wypatrzą! :D

Dobrze, że chociaż będzie chwila szczęścia i radości przed tym cudownym odnalezieniem się syna Andrzejka. Mam nadzieję, że matka tego chłopca (Ewa Bukowska ma ją grać? ) wróci po to, aby dzieciak poznał ojca, a nie po to, żeby rozwalić małżeństwo M&A.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 08, 2012, 18:07:00
Mam nadzieję, że matka tego chłopca (Ewa Bukowska ma ją grać? ) wróci po to, aby dzieciak poznał ojca, a nie po to, żeby rozwalić małżeństwo M&A.

Nie była bym taka pewna, patrząc na poczynania scenarzystów, że nie spróbuje namieszać i nie zechce wrócić do Andrzeja :-\
Póki co, trza się cieszyć żę sie pogodzą i będzie chwila sielanki przed kolejna burzą... <jupi>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Ann w Październik 08, 2012, 18:33:49
Ma ktoś już nowy ŚS? Są jakieś ładne zdjęcia po pogodzeniu?
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 08, 2012, 20:16:47
Aaaaaaaaaaa! <jupi>

Bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła! Gośka stanie na wysokości zadania, zastanawia mnie tylko skąd będzie wiedzieć o tym, że to Andrzej pomógł Ani... Teraz będę czekać na odcinek 940 z nadzieją, że po drodze będzie jeszcze trochę scen z ich udziałem :D

A otóż i zdjęcia ze strony Mjm:
(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Ffiles.trele.pl%2Fdata%2Fres%2F4c2%2F4c2d274a-d99d-4a6f-bd8b-5ae5c68c89bf_s.jpg&hash=0a419b60d4e3f125780317d76e986292) (http://files.trele.pl/data/res/4c2/4c2d274a-d99d-4a6f-bd8b-5ae5c68c89bf_xxl.jpg)
I w finale: Marta oraz Andrzej! Zakochani porozmawiają w końcu na "neutralnym gruncie".
(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Ffiles.trele.pl%2Fdata%2Fres%2F8fd%2F8fdd531a-1fe8-4ae4-8fe0-b186b220d910_s.jpg&hash=5753c5fea6e438eb5a1139b96e1a8f29) (http://files.trele.pl/data/res/8fd/8fdd531a-1fe8-4ae4-8fe0-b186b220d910_xxl.jpg)
I na nowo poczują, czym jest prawdziwa miłość...

Ma ktoś już nowy ŚS? Są jakieś ładne zdjęcia po pogodzeniu?
Chciałam kupić. Ale nigdzie nie było...
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Somebody w Październik 08, 2012, 20:22:00
Aaaaaaaaaaa! <jupi>

Bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła! Gośka stanie na wysokości zadania, zastanawia mnie tylko skąd będzie wiedzieć o tym, że to Andrzej pomógł Ani... Teraz będę czekać na odcinek 940 z nadzieją, że po drodze będzie jeszcze trochę scen z ich udziałem :D

Gośka dowie się o wszystkim od wspólnika Andrzeja, Wernera.

A co do zdjęć: nic ciekawego : jedno zdjęcie sióstr i jedno w sypialni, znane z kulis.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: qwerty500410 w Październik 08, 2012, 20:22:37
Ma ktoś już nowy ŚS? Są jakieś ładne zdjęcia po pogodzeniu?
Chciałam kupić. Ale nigdzie nie było...

Rozkupili jak się dowiedzieli o Martusi i Jędrusiu :D
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 08, 2012, 20:27:57
[Rozkupili jak się dowiedzieli o Martusi i Jędrusiu :D

Doszłam do wniosku że następnym razem przejrzę przed zakupem... Miałam nadzieję że będzie chociaż jakieś nowe zdjęcie jak to zazwyczaj jest w ŚS, a tu lipa... :zla:
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 08, 2012, 20:31:13
Gośka dowie się o wszystkim od wspólnika Andrzeja, Wernera.
No chyba, że :D

A co do zdjęć: nic ciekawego : jedno zdjęcie sióstr i jedno w sypialni, znane z kulis.
Ja tam zdjęcia sióstr nie widzę, tylko Andrzeja z Martą spacerujących nad jeziorem :D

Katakumba, serio, nie ma żadnych zdjęć? W takim razie dobrze, że nigdzie tego ŚS nie było, bo pewnie nabrałabym się tak jak i Ty...
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 08, 2012, 20:45:50
A co do zdjęć: nic ciekawego : jedno zdjęcie sióstr i jedno w sypialni, znane z kulis.
Ja tam zdjęcia sióstr nie widzę, tylko Andrzeja z Martą spacerujących nad jeziorem :D

Some. chodziło o ŚS :D
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Październik 09, 2012, 15:52:06
Dużo się tu działo ostatnio i nie bardzo nadążam za newsami  ;D

Z tego co wyczytałam, Marta pogodzi się z Andrzejem i to za sprawą Gośki? No to mam kolejny powód, by nie lubić tej bohaterki  <smiech> Żart. Chcę by Martusia była w końcu szczęśliwa, a jak się okazuje Andrzejek - niestety- jest tym, którego pani sędzia naprawdę pokochała.

Nie rozumiem dlaczego wybrano akurat tę aktorkę do roli matki Hubusia. Nie znoszę jej. Jest okropnie sztuczna i plastikowa. Teraz to nie wiem jak zniosę otoczenie, które formułuje się wokół mojej ulubienicy. Aktorzy, których nie trawię pomieszani z tymi, których wręcz ubóstwiam. Ciężko zjadliwe to będzie  ;D

A ma ktoś skan tego ŚS?
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: El w Październik 09, 2012, 20:08:08

Nie rozumiem dlaczego wybrano akurat tę aktorkę do roli matki Hubusia. Nie znoszę jej. Jest okropnie sztuczna i plastikowa. Teraz to nie wiem jak zniosę otoczenie, które formułuje się wokół mojej ulubienicy. Aktorzy, których nie trawię pomieszani z tymi, których wręcz ubóstwiam. Ciężko zjadliwe to będzie  ;D

A ma ktoś skan tego ŚS?

Bez przesady, w końcu to absolwentka PWST. Beztalencia by raczej nie wypuścili z dyplomem. Ba! Nie przeszłaby nawet roku studiów.
A styl gry aktorskiej ma podobny do stylu męża. To ich znak rozpoznawczy.

Gdzieś wyczytałam (niestety chyba w niezbyt ambitnej prasie, której nawet tytułu nie pamiętam), że Andrzej nie będzie wiedział o synu.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 09, 2012, 20:17:22
Gdzieś wyczytałam (niestety chyba w niezbyt ambitnej prasie, której nawet tytułu nie pamiętam), że Andrzej nie będzie wiedział o synu.
Uff. W takim razie nie do końca tracę wiarę w scenarzystów. Tak jak już mówiłam, gdyby Andrzej był tak bardzo zżyty z Anią i kochał ją jak własną córkę, a swojego prawdziwego syna, o którym by wiedział, miałby gdzieś, byłoby to bardzo niekonsekwentne prowadzenie postaci. Domyślam się, że mimo wszystko to popsuje nieco relacje Andrzeja i Marty, i sporo namiesza w ich życiu, ale mam nadzieję, iż nie będzie to powód do ponownego rozpadu związku, skoro mecenas nie był świadom tego, że jest ojcem.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: El w Październik 09, 2012, 20:39:16
Sam fakt posiadania syna nie powinien namieszać. Marta byłaby skończoną idiotką, gdyby miała Andrzejowi za złe coś, co miało miejsce dawno temu, kiedy się jeszcze nie znali. Być może dawna kochanka okaże się zołzą i to ona będzie mieszać w tym garnku. Babka kiedyś miała skok w bok, pojawiło się dziecko, nie mówi o tym kochankowi, wrabia w ojcostwo męża, a gdy ten odchodzi dowiadując się o wszystkim nagle ponownie pojawia się w życiu mecenasa i czyni aluzje względem prawdziwego ojca. Tak nie postępuje... hmm... porządna kobieta.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 09, 2012, 21:54:42
No tak, El, masz rację, ale wydaje mi się, że Marcie jednak początkowo będzie trudno odnaleźć się w tej sytuacji. Andrzejowi zresztą też...

Wiktor mówiący Marcie, że Andrzej nadal bardzo ją kocha i dający do zrozumienia by do niego wróciła? <olaboga> Nadal nie mogę w to uwierzyć, ale chyba polubię faceta. Poza tym ten wieczór, gdy mecenas przychodzi Martę przeprosić wyobrażałam sobie bardziej... dramatycznie. Byłam przygotowana na krzyki i zarzut "nie zapunktowałbyś na sali sądowej" (co sugerowała oficjalna strona serialu), a tu tylko sędziny stwierdzenie, że to tanie... Powiedziane zresztą w dość łagodny sposób. Zakończyło się bardziej pokojowo niż się spodziewałam.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 09, 2012, 22:22:15
Poza tym ten wieczór, gdy mecenas przychodzi Martę przeprosić wyobrażałam sobie bardziej... dramatycznie. Byłam przygotowana na krzyki i zarzut "nie zapunktowałbyś na sali sądowej" (co sugerowała oficjalna strona serialu), a tu tylko sędziny stwierdzenie, że to tanie... Powiedziane zresztą w dość łagodny sposób. Zakończyło się bardziej pokojowo niż się spodziewałam.

Bardzo rozczarowała mnie ta scena >:( Liczyłam na wybuch Marty, jak to ma w zwyczaju, a tu takie rozczarowanie :-\ I kolejny raz strona Emki tylko rozdmuchała całą scenę :zla:
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 09, 2012, 22:53:32
I kolejny raz strona Emki tylko rozdmuchała całą scenę :zla:
Standard. A wszystko tylko i wyłącznie po to, by wzbudzić w nas większe zainteresowanie, sprawić, byśmy bardziej na to oczekiwali i z niecierpliwością biegli przed telewizory. Reklama... Pamiętam jak kiedyś streszczenia podawały, że Ania zaśnie splatając ręce rodziców (odcinek, w którym Marcie wpadło coś do oka i Andrzej zawoził ją do okulisty), a tymczasem koniec odcinka wyglądał tak, że Andrzej czytał Ani przed snem Królową Śniegu. Fragment, który opowiadał jak najpierw Gerda zaczęła płakać, a później Kaj - i z jego oka razem ze łzami wypłynął odłamek szkła, więc chłopiec został odczarowany. Wszystko to usłyszała Marta stojąca w drzwiach sypialni. Miało być symboliczne, ale... Gdzie tu jakieś splecenie dłoni?

W sumie to Marty łagodne podejście do sprawy ma być chyba dowodem na to, że coś w niej zaczyna się już zmieniać, powoli przekonuje się do Andrzeja. I gdzieś tam w jej serduchu pewnie już kiełkuje myśl o wybaczeniu mu, tylko jest jeszcze zbyt słaba, by zwyciężyć nad tymi wszystkimi wątpliwościami.

Swoją drogą... Andrzej zamawiający flaki i mówiący, że by się piwa napił - bezcenne <haha>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 09, 2012, 23:10:13
I kolejny raz strona Emki tylko rozdmuchała całą scenę :zla:
Pamiętam jak kiedyś streszczenia podawały, że Ania zaśnie splatając ręce rodziców . Gdzie tu jakieś splecenie dłoni?

Na zdjęciu było, pewnie stwierdzili że to wystarczy,po co jeszcze to w serialu pokazywać. (Co za dużo to nie zdrowo <haha>)

Swoją drogą... Andrzej zamawiający flaki i mówiący, że by się piwa napił - bezcenne <haha>

Po tej scenie jeszcze bardzie lubię Andrzeja <jupi>  Należało się Marcie. Dobrze Andrzej powiedział, że sam by załatwił sprawę z Anią gdyby Marta nie leciała z tym od razu do Wiktora. Choć Wiktor prawie nic w związku z tym nie zrobił <haha>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 09, 2012, 23:32:48
Na zdjęciu było, pewnie stwierdzili że to wystarczy,po co jeszcze to w serialu pokazywać. (Co za dużo to nie zdrowo <haha>)
No tak, w sumie na to nie wpadłam <haha>

Należało się Marcie. Dobrze Andrzej powiedział, że sam by załatwił sprawę z Anią gdyby Marta nie leciała z tym od razu do Wiktora. Choć Wiktor prawie nic w związku z tym nie zrobił <haha>
Ale przecież Wiktor powiedział Marcie, że to nie jego zasługa. Z drugiej strony aż tak się Marcie nie dziwię, pomyślała po prostu, że nie chce się przyznać, bo taki z niego skromny człowiek i nie oczekuje od niej wdzięczności. Pewnie też bym tak sądziła na jej miejscu. No bo skąd może wiedzieć jak było naprawdę? Ale wiemy już, że stanie się tak, jak stać się powinno i sędzina dowie się o wszystkim.
Nie, serio, od dzisiaj Wiktora lubię :D
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 09, 2012, 23:41:34

Nie, serio, od dzisiaj Wiktora lubię :D

Też lubię Wiktora...kiedy nie ma go w pobliżu Marty <haha>  Ale dotarły chyba do Niej słowa Wiktora że Andrzej ją kocha. Tak mi się wydaje, tylko za cholerę Marta nie chce tego pokazać...
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Październik 10, 2012, 06:34:03
Ten cały Wiktorek to jak dla mnie ciepły pajac z wybujałym libido. Wie, że na jego przedwojenne teksty nie nabierze się żadna młoda i atrakcyjna - to chociaż takie Starsze Panie usiłuje czarować. Bo nie ma co się oszukiwać - widać, że chce on naszą Sędzię zwyczajnie "zaliczyć" i pójść dalej. Mam tylko nadzieję, że serial ukazuje środowisko prawnicze w tzw "krzywym zwierciadle" - ta nowa koleżanka Marty, ta sędzia (?) o mentalności dziwki..... oby tylko w filmach się takie rzeczy zdarzały.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Październik 10, 2012, 07:10:12
Skąd od razu wiesz, że ma ona mentalność dziwki?

Swoją drogą... Cudownie Marta wczoraj zgasła, gdy do restauracji weszła długowłosa koleżanka ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Październik 10, 2012, 07:14:30
Skąd od razu wiesz, że ma ona mentalność dziwki?
Spojrzenia, mowa ciała, te ciągłe aluzje, że "skoki w bok nie są złe".... Przecież to widać. I teraz wyobraź sobie, że taka pani prawnik bierze udział jako adwokat lub sędzia np. w procesie rozwodowym...
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Październik 10, 2012, 15:23:17
El, o gustach się nie dyskutuje. To, że dla mnie jest stuczna, nie znaczy, że dla ciebie też musi. Proste. Do jej talentu aktorskiego nic nie mam, po prostu uważam, że jako aktorka nie ma tego "czegoś", co aktor powinnien mieć. Jakoś nie zuważyłam, żeby Ewa Bukowska grała jakoś podobnie do swojego męża. Skoro Marka Bukowskiego uwielbiam, a za wspomnianą panią nie koniecznie przepadam. To, że naśladuje męża grając akurat, moim zdaniem, nie działa na jej korzyść. Aktor powinnien być indywidualistą. Kreować postać we własny sposób  ;)

No i Wiktor pokazał się wczoraj z dobrej strony. Ktoś Marcie w końcu powiedział wprost, to czego ta albo naprawdę nie widziała, albo udawała, że nie widzi, albo też widzieć nie chciała  :D Nie mogę się jednak doczekać przybycia Hubusia, bo jestem strasznie tego wątku ciekawa  :)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Październik 10, 2012, 20:16:18
Ja od zawsze do Wiktora miałam słabość. Podobał mi się od samego początku, a wczoraj pokazał też, że jest całkiem w porządku ;)

Ale zaczepne teksty Andrzejka podczas obiadu to było mistrzostwo! ;)
Już nawet jestem za tym ich pogodzeniem, byleby Marta w końcu wyprostowała swoje miny, a nie chodziła wiecznie skrzywiona z przecinkami zamiast oczu ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 10, 2012, 20:58:45
byleby Marta w końcu wyprostowała swoje miny, a nie chodziła wiecznie skrzywiona z przecinkami zamiast oczu ;)

Tylko ciekawe czy te zagięcia z czoła znikną jak wyprostuje, czy zostały już tam na stałe od tego ciągłego ostatnimi czasy marszczenia <haha>
W ogólnej mimice twarzy ostatnio chyba przechodzi samą Siebie...
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: El w Październik 10, 2012, 21:01:58
Do jej talentu aktorskiego nic nie mam, po prostu uważam, że jako aktorka nie ma tego "czegoś", co aktor powinnien mieć.
To masz, czy nie masz "coś" do jej talentu?

Chyba słabych pedagogów miała kobieta na studiach, skoro przeoczyli brak u niej "czegoś", co powinien mieć aktor.

Jakoś nie zuważyłam, żeby Ewa Bukowska grała jakoś podobnie do swojego męża. Skoro Marka Bukowskiego uwielbiam, a za wspomnianą panią nie koniecznie przepadam. To, że naśladuje męża grając akurat, moim zdaniem, nie działa na jej korzyść. Aktor powinnien być indywidualistą. Kreować postać we własny sposób  ;)
Podobny styl gry nie oznacza, że jeden małpuje drugiego.
Ja bym na przykład powiedziała, że oboje grają "oszczędnie" (co nie oznacza "źle", można grać "oszczędnie" i przykuwać uwagę widowni). Innym przykładem takiej gry jest wg mnie Dorociński. I wcale nie oznacza to, że w tej trójce ktoś kogoś naśladuje.

Przepraszam za offa <jezyk>

Ten cały Wiktorek to jak dla mnie ciepły pajac z wybujałym libido (...) Bo nie ma co się oszukiwać - widać, że chce on naszą Sędzię zwyczajnie "zaliczyć" i pójść dalej.
To raczej ktoś z... hmm... krótkodystansowców (zanim zaczął już skończył <szczerzy_sie>). Już na wstępie znajomości rzucił się na Martusię jak wygłodniały wilk kradnąc pocałunki a'la Don Żuan, czy inny Casanova a po dwóch, trzech spotkaniach zrobił się z niego amant nieśmiały niczym pensjonarka. Przecież on nie wie gdzie oczy podziać jak rozmawia z Martą. I jeszcze ta jego mina zawstydzenia. Tylko rumieńców mu na licach brakuje.

A Andrzej to z kolei facet o stoickim spokoju. Mnie już dawno chyba szlag by trafił wysłuchując peanów na cześć rywala (na dodatek peanów dotyczących czegoś, czego nie zrobił), a ten jeszcze najzwyczajniej w świecie flaki ze schabikiem konsumuje w jego towarzystwie.

Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Październik 10, 2012, 21:10:15
Może był głodny ;) ?

A rumieńce na licach Wiktorka czasem da się zauważyć ;)

A wiecie co mnie rozbawiło? Uwaga Andrzeja o cenach pierogów. Kto jak kto, ale nie wiem czy on powinien narzekać na brak pieniędzy...
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: El w Październik 10, 2012, 21:15:10
A wiecie co mnie rozbawiło? Uwaga Andrzeja o cenach pierogów. Kto jak kto, ale nie wiem czy on powinien narzekać na brak pieniędzy...
W innych okolicznościach pewnie by nie narzekał. Tylko, że w tym przypadku facet podszedł do tego obiadu "kabaretowo". Postanowił zbojkotować spotkanie postawą "struganie wariata".
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Somebody w Październik 10, 2012, 23:27:57
Dokładnie El, <mruga>

Andrzej robił sobie od samego początku jaja z tego dziękczynnego obiadu, bo kiedy tylko Marta zauważyła wchodzącego do restauracji Wiktora, udał zdziwienie, że małżonka zapomniała o fanfarach na rzecz specjalnego gościa.(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.smilies.4-user.de%2Finclude%2FMusik%2Fsmilie_musik_077.gif&hash=6ba9716cea054a419d2e0b1dbc0e365d)
A ponieważ towarzystwo rżnęło "elytę highlife", co to bułkę przez bibułkę zamawia, z niewinną minką walnął o flakach i golonku, które serwuje każda podrzędna knajpa, co musiało wywołać dysonans w tak "światowym" miejscu.  Mecenas świetnie obśmiał całą sytuację.(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.smilies.4-user.de%2Finclude%2FOptimismus%2Fsmilie_op_011.gif&hash=421592390a401a55e361b86a418c0de7)

Ja to się w ogóle dziwię, że Andrzej wytrzymuje towarzystwo tego lepkiego lovelasa Wiktora, któremu raczej należałoby podbić drugie limo, skoro nic po pierwszej lekcji nie zrozumiał.(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.smilies.4-user.de%2Finclude%2FBrutal%2Fsmilie_b_321.gif&hash=8de42c10ca1ef0185ed00262fca4cc9a)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 11, 2012, 22:07:38
Rozbawiło mnie jeszcze to dobitne: moja żona... Poza tym rzeczywiście mecenas rozwalił system i udowodnił, że ma poczucie humoru <haha>

Ja to się w ogóle dziwię, że Andrzej wytrzymuje towarzystwo tego lepkiego lovelasa Wiktora, któremu raczej należałoby podbić drugie limo, skoro nic po pierwszej lekcji nie zrozumiał.(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.smilies.4-user.de%2Finclude%2FBrutal%2Fsmilie_b_321.gif&hash=8de42c10ca1ef0185ed00262fca4cc9a)
Ale przynajmniej zasugerował Martusi powrót do męża, więc chwilowo zawieszam broń i przestaję go nie lubić <haha>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Ann w Październik 24, 2012, 20:15:21
Oglądałam odcinki 940, i 941.
Boże, ja tęskniłam za Martą i Andrzejem, bardziej niż Marta.
Ogólnie odcinki bardzo fajne. Miłe, sympatyczne, momentami wzruszające sceny.
Najbardziej chyba podobała mi się ta w której stęsknieni małżonkowie (Jeszcze nie pogodzeni) spacerują po plaży, wymieniają spojrzenia, dyskretnie się do siebie uśmiechają. Bez słów.
Wizualnie Marta wygląda coraz lepiej wygląda, jednak z grą aktorską jest idzie w tą gorszą stroną. Gdyby nie moja sympatia do Ostałowskiej sprzed lat, i uwielbienie Wieczorka jego lisiego spojrzenia i tego genialnego uśmiechu to było by słabo, nie dałabym rady oglądać Marty.
Gdzie się podziała jej dykcja? Powinna mówić głośno i wyraźnie. A tym czasem ona szepta i to przez zaciśnięte zęby. Dawno nie oglądałam Emki (Obiecałam sobie do niej powrócić po powrocie M&A) ale niech się ta Dominika postara, i włoży całą siebie w te sceny bo Wieczorek duuuużo nadrabia.
Odcinek 941.
Ostatnia scena jak leżą sobie na kanapie Henio z Łukaszem ich podglądają mój drugi faworyt odcinków.
Wymiana spojrzeń.. Uśmiechy, widać jak bardzo musieli za sobą tęsknić no i ten uśmiech Andrzeja. Nie zamienili słowa, a tak dużo można było zobaczyć.
Generalnie zapowiada się dobrze, ten ich powrót. Będzie szczęście, i miód na uszy aż do stycznia i nieślubnego synka..
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: El w Październik 29, 2012, 21:35:08
Wow! Jakie sceny romantyczne były. Troszkę to "Je t'aime" za cukierkowate, ale całość całkiem fajna. Nawet Marcie się udało być ok w pokoiczku, przy okienku. A Andrzej - cud miód i orzeszki <rumieniec>.
Najlepsze sceny miłosne w Emce. Podobało się. Uratowały odcinek, bo inne wątki nuuuuuuda!
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Październik 29, 2012, 21:37:02
Mnie w pokoiczku się nie podobało - te kacze usteczka Marty burzyły cały romantyzm ;) Ale na Andrzeja patrzyło się bardzo przyjemnie :D
I tak jak pisałam w temacie "W poprzednim odcinku" - genialne ujęcia Marty i Andrzeja nad jeziorem o zachodzie słońca - ależ piękne zdjęcia by były ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: El w Październik 29, 2012, 21:48:35
Może i były jakieś tam kacze, ale ogólnie dało się zauważyć znamiona prawdziwej gry wstępnej <jezyk> Jak na Martusię wcale przyzwoicie <szczerzy_sie>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 29, 2012, 22:31:36
Rzeczywiście obrazki śliczne, ale podobnie jak El uważam, że Je t'aime było za cukierkowe. Muzyka sprawiła, że scena stała się trochę sztuczna. Za to ten skrywany uśmiech Marty - zakochałam się! Spotkanie w sypialni też całkiem w porządku, szkoda tylko, że pani Dominika zagrała to tak, a nie inaczej. Mogła być bardziej wiarygodna. Mogę jednak ewentualnie przymknąć na to oko, ze względu na ten długo wyczekiwany happy end :D


Odcinek 941 też całkiem przyjemny! Sceny na kawie gdzieś w drodze do domu niby nie były znaczące, ale jakoś szczególnie mnie urzekły. Przede wszystkim Marta ślicznie wyglądała, w przeciwieństwie do scen na Mazurach. Stłumiony róż zdecydowanie jej służy. No i zmiana w kolorze włosów też już jakaś jest - dopiero teraz rzuciło mi się to w oczy. Wymiana zdań nie była długa, jednak na długo ją zapamiętam.

Henio i jego akcja godzenia skłóconych małżonków - bezcenna ;D A Marta i Andrzej ani trochę nie dali po sobie poznać, że sytuacja już nie wymaga interwencji ;D No ok, po Marcie było minimalnie widać, że ją to bawi.

I dwie ostatnie sceny... To może zostałbym już na zawsze, co wy na to? i przytulanie na kanapie... <serduszko> Jak się Henio za coś weźmie, to od razu są efekty <hahaha>


Mam tylko jedno pytanie - co Dominika Ostałowska zrobiła ze swoimi ustami?

Boże, ja tęskniłam za Martą i Andrzejem, bardziej niż Marta.
Eee tam, Marta tęskniła - bardzo, bardzo, bardzo :D Nie potrafiła się wcześniej do tego przyznać, ale naprawdę tęskniła - było to widać, szczególnie w odcinku 941. Zresztą jak sama powiedziałaś, a z czym w stu procentach się zgadzam:
Wymiana spojrzeń.. Uśmiechy, widać jak bardzo musieli za sobą tęsknić no i ten uśmiech Andrzeja. Nie zamienili słowa, a tak dużo można było zobaczyć.
Z tym, że wydawało mi się, iż Marta coś tam na początku do niego jednak mówiła <usmiech>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Październik 29, 2012, 22:37:04
Mam tylko jedno pytanie - co Dominika Ostałowska zrobiła ze swoimi ustami?

Chyba nic nie robiła, po prostu ten typ tak ma <haha>

Najbardziej z dzisiejszego odcinka podobały mi sie sceny nad jeziorem. Nie musieli nic mówić, ich spojrzenia i uśmiechy mówiły wszystko <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Październik 30, 2012, 14:49:05
Isia nic nie zrobiła, po prostu pan Wieczorek jej nie pociąga ^^

Scena jednak miła dla oka i ucha. Ucha przede wszystkim...głos Dominika miała niesamowity - strasznie mi się to jej wyznanie spodobało  <zakochany>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Październik 30, 2012, 17:02:14
To chyba raczej ona nie pociąga Pana Wieczorka :D Z całym szacunkiem ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: qwerty500410 w Październik 30, 2012, 17:24:27
Maleńka, jesteś wielka!!! hahha pomyślałam to samo ;)

No ale prawda, sceny nad jeziorkiem niczego sobie. Mazury ? zawsze piękne ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Październik 30, 2012, 17:31:49
Haha. Różnie bywa. To kwestia gustu. Mnie się Wieczorek kompletnie nie podoba, więc może Dominice też nie.. Kto to wie ;D
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Somebody w Październik 30, 2012, 17:47:38
Mam tylko jedno pytanie - co Dominika Ostałowska zrobiła ze swoimi ustami?

Botoks, albo ten nieszczęsny aparat, bo górną wargę miała rzeczywiście opuchniętą.

To chyba raczej ona nie pociąga Pana Wieczorka :D Z całym szacunkiem ;)

Z całym szacunkiem, ale skąd Ty to akurat możesz wiedzieć???(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.smilies.4-user.de%2Finclude%2FGirls%2Fsmilie_girl_178.gif&hash=748ebacedffc5490847a57e60551f597)

Sceny Marty z Andrzejem były rzeczywiście najlepsze w tym odcinku, a "momenty" pokazano wyjątkowo subtelnie.
No i na szczęście Martusia nie oplotła sztywno swoimi zwisającymi grabiami szyi partnera, jak to miała wcześniej w zwyczaju.(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.smilies.4-user.de%2Finclude%2FOptimismus%2Fsmilie_op_020.gif&hash=b2320219e1bb564d51d881b1e60056de)
A dzisiejszy odcinek, jak zauważyła Kiki,  jest faktycznie jeszcze fajniejszy- pani sędzi po upojnej nocy wszystkie zmarszczki się wygładziły (https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.smilies.4-user.de%2Finclude%2FFroehlich%2Fsmilie_happy_158.gif&hash=2e0238b520c0d0296cc509c943837adb)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Październik 30, 2012, 18:14:17
Z całym szacunkiem Some, ale skąd Nareli może wiedzieć, że pan Wieczorek nie pociąga "Isi"?
Mój post był jedynie odbiciem piłeczki :D
Akurat ;)

Poza tym - już całkiem obiektywnie - Pani Ostałowska w tych odcinkach nadal wygląda niekorzystnie więc z tym pociąganiem to raczej też nie jest najlepiej... <slucha>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Somebody w Październik 30, 2012, 18:47:00
Faceta może pociągać seksualnie u kobiety wiele rzeczy, niekoniecznie wymuskany wygląd.
Nareli jest jeszcze bardzo młoda, ale Ty? <olaboga>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Marciocha w Październik 30, 2012, 19:40:52
Mnie się te sceny nawet podobały. Uwielbiam tę parę! Marcie nawet wyszło to pojednanie. Niech im się wiedzie. :)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Październik 30, 2012, 19:57:18
Ja zaś odpowiedziałam raczej ironicznie na pytanie Kiki  :D

Faceta może pociągać seksualnie u kobiety wiele rzeczy, niekoniecznie wymuskany wygląd.

Zgadzam się w stu procentach  ;D

W dzisiejszym odcinku będzie chyba fajna scenka z nimi. Nawet mi się spodobała  <zauroczony>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Październik 30, 2012, 21:45:52
Nareli jest jeszcze bardzo młoda, ale Ty? <olaboga>
A ja już jestem stara i nie wiem co go może pociągać ;)
Może tylko jakieś poczucie bezpieczeństwa u boku "starszej pani" - jak to ją Mintek zgrabnie określa ;)

Dziś już było lepiej. Uśmiech, ciepłe spojrzenia... Czekam w dalszym ciągu na jakąś metamorfozę wyglądu  <tak>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Październik 30, 2012, 21:57:37
Na metamorfoze będziemy musieli poczekać, bo odcinki są emitowane z niezłym opóźnieniem  :D Dominika już włosy ma długie, aparatu na zębach nie ma, a w MjM taka sama jak przed wakacjami  :(

Dzisiaj sceny były naprawdę urocze. Szczególnie te na kanapie   <zakochany> Miło znowu zobaczyć zadowoloną, uśmiechniętą i szczęśliwą Martę  <serce>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Agueda w Październik 31, 2012, 19:55:52
Pojednanie piękne, widać że, im na sobie zależy. Było do przewidzenia że, tak to się zakończy. I bardzo dobrze, pasują do siebie idealnie.
Scena na kanapie, cudowna. Marta promienieję, uśmiecha się jak dawniej. Ewidentnie widać że, brakowało jej Andrzeja, przełamała się i wybaczyła.  <tak> 
Wszystko wraca do normy.
ale Henia nic nie przebije  <smiech> brakuje go w serialu.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: qwerty500410 w Październik 31, 2012, 20:32:40
Nareli, obejrzałam niedawno kolejne dwa odcinki, Isia w nich już bez aparatu śmieje się "pełną gębą" ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Październik 31, 2012, 20:46:59
Nareli, obejrzałam niedawno kolejne dwa odcinki, Isia w nich już bez aparatu śmieje się "pełną gębą" ;)

Huuuuuuuuura! Naprawdę? Tak szybko!? A włosy długie czy krótkie nadal?

Ale cudownie. Nie mogę się doczekać! W końcu Isia będzie naturalna, uśmiechnięta - taka jak być powinna  <zakochany>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 31, 2012, 21:08:08
Nareli, obejrzałam niedawno kolejne dwa odcinki, Isia w nich już bez aparatu śmieje się "pełną gębą" ;)
W odcinku 943 też jest Marta? Kurcze, przeglądałam pobieżnie i wydawało mi się, że nie ma...

Za to odcinek 942, booooziu... <serduszko>
Też od razu zauważyłam, że Isia nie ma aparatu. ALE w ostatniej scenie jeszcze go miała. Widać, że sceny były kręcone w różnym czasie... Jednakże można się już spodziewać coraz więcej tak pięknie śmiejącej się Marty.

Aż sobie chyba obejrzę te sceny z Andrzejem jeszcze raz. Dwa. Ewentualnie siedem ;D

PS Nareli, Marta nadal ma krótkie włosy <usmiech>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Ann w Listopad 01, 2012, 00:50:51
Mnie Marta zaskoczyła w odc. 942, odzyskała taką radość życia miała takie fajne teksty. I w ogóle cały odcinek w różowych okularach. Cieszy się chwilą i nie zastanawia się co będzie dalej.
Mnie rozwaliła w rozmowie z Wiktorem.
Marta: Ale ja się boję.

I ostatnia scena z Andrzejem.

Andrzej: Już nigdy cię nie zawiodę.
Marta: To FAJOWSKO. :hahaha: :buzki:
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Listopad 01, 2012, 01:18:23
To prawda, Marta odzyskała troszkę tego swojego pazura, zadziorności, umiejętności uroczego droczenia się. Aż przyjemnie było popatrzeć. I ten uśmiech - to jego brakowało mi u niej najbardziej. Dla mnie najlepszą sceną i jednym z najpiękniejszych momentów było: Nie no, to znowu ty? To już się staje nudne. W pakiecie uśmiech, mina i urocze droczenie się starej Marty. Choć moim number one jest reakcja na słowa Andrzeja, że chciałby zaprosić ją na kolację i późniejsze: Hii! Chata wolna?! <zauroczony>

W rozmowie z Wiktorkiem też go pięknie sprowadziła na ziemię, mówiąc, że news o jej powrocie do Andrzeja to nie plotki, ale prawda. I rozmówki o przyjaźni... o lekkim zabarwieniu erotycznym... :D

Ostatnia scena rzeczywiście piękna, nieco wzruszająca, momentami zabawna (To fajowsko <hahaha>). Szkoda, że Marta miała jeszcze ten cholerny aparat na zębach. Wielka szkoda, bo potencjał tej sceny był o wiele większy i biorąc pod uwagę całość odcinka - z pewnością mógł być wykorzystany, gdyby Dominika odważyła się na wspomniany już uroczy uśmiech.

Swoją drogą - odprowadzanie do pracy i rozmowa w kawiarni... <serduszko> Aż byłam w szoku, iż Marta powiedziała to wszystko z pełną szczerością i... że Isia zagrała tę kwestię o Ani w tak wiarygodny, naprawdę przemawiający do mnie sposób. Kiedy oglądałam po raz pierwszy, byłam naprawdę pod wielkim wrażeniem.

Na to cały czas czekałam - na taką Martę. Niech jej jest coraz więcej, bo zdecydowanie warto.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Listopad 01, 2012, 12:16:56
Ja od początku wiedziałam, że to wina tego aparatu. Przecież wszystkie sceny, w których Marta powinna się cieszyć były zepsute, bo Dominika zaciskała usta, chowając aparat. Teraz jest zupełnie inaczej. Jest radość, energia, wigor, zadowolenie - jest gra!  <skacze>

Cuuudownie. Jej uśmiech jest jeszcze bardziej anielski niż wcześniej  <szczerzy_sie>

Co tu dużo mówić: Isia jest niesamowicie piękna!  <zakochany> Tęskniłam za nią...ech, niech stracę, za takimi scenami z Bucem też  <serduszko> Skoro mecenas potrafi wykrzesać z Marty tyle radości to mogę powiedzieć, że w pełni go zaakceptowałam. Jako bohater serialowy jest w porządku, jako aktor wciąż czegoś mi w nim brakuje  ;D Ale jestem już bliżej niż dalej  <ok>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Listopad 01, 2012, 12:24:44
Tęskniłam za nią...ech, niech stracę, za takimi scenami z Bucem też  <serduszko> Skoro mecenas potrafi wykrzesać z Marty tyle radości to mogę powiedzieć, że w pełni go zaakceptowałam.
Wow! Cóż za wyznanie! :D

Nareli, masz rację - jeśli wszystkie Martusiowe sceny będą pozbawione aparatu - pojawi się prawdziwa gra, bo już się pojawiła - będzie super! I ten jej pazur - jestem naprawdę oczarowana.

(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimageshack.us%2Fa%2Fimg651%2F170%2Fmarta2j.th.jpg&hash=cfbf874b8959e98a149f5152d9f542cc) (http://imageshack.us/photo/my-images/651/marta2j.jpg/)
Zakochałam się w tym uśmiechu! <serduszko>

Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Listopad 01, 2012, 12:34:54
Już nie mogę się doczekać kolejnych odcinków  ;D Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie będzie bardzo dużo takiej Marty. Później pewnie pojawi się jakiś zgrzyt, gdy do serialu dołączy syn Isi i Bukowska.. znowu będą jakieś komplikacje i pewnie smutna Marta, ale póki co możemy się cieszyć szczęściem Marty  ;D

(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimageshack.us%2Fa%2Fimg651%2F170%2Fmarta2j.th.jpg&hash=cfbf874b8959e98a149f5152d9f542cc) (http://imageshack.us/photo/my-images/651/marta2j.jpg/)
Zakochałam się w tym uśmiechu! <serduszko>

Ja jestem w nim zakochana od jakiś 3 lat  <rumieniec> zresztą nie tylko w uśmiechu  <zauroczony>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Listopad 01, 2012, 19:51:03
Ja za to, po obejrzeniu sobie ostatnio kilku wcześniejszych odcinków eMki, byłam bardzo rozczarowana, że zabrali mi taką wspaniałą, radosną, spontaniczną Martę. Zobaczyłam tę ogromną różnicę między tym co było, a tym co jest. Aż tu mi nagle tę uroczą Martusię oddali! <pompony>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Listopad 01, 2012, 20:35:32
Więc to wina aparatu :D Kiedyś w jakiś kulisach się wypowiadała i miała takie czarne zęby (nie bardzo to było widać) - przeraziłam się myśląc - o matko, ale popsute uzębienie, a to aparat. Uff... ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Justek w Listopad 01, 2012, 21:02:03
Gadanie... :P To nie wina aparatu tylko złego podejścia aktorki. Aparat to nie koniec świata i nie trzeba tego ukrywać, zwłaszcza w tym zawodzie, bo jeśli skupia się bardziej na ukryciu aparatu niż na grze aktorskiej to wypada to po prostu słabo. Sama noszę aparat a jakoś moja mimika się nie zmieniła przez ten czas. Dominika Ostałowska to aktorka z takim doświadczeniem, że nie wierzę, po prostu nie wierzę, że aparat tak bardzo utrudnił jej funkcjonowanie. Po prostu zrobiła wiele hałasu o nic i w moich oczach dużo przez to straciła. Niech teraz nadrabia...
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Listopad 01, 2012, 21:35:42
Ano. To prawda - ukrywanie aparatu nie było najszczęśliwszym pomysłem, bo nagle Marta stała się... dziwna, delikatnie mówiąc. Przecież ja zorientowałam się, że ona nosi aparat dopiero niedawno, kiedy przeczytałam to gdzieś tutaj na forum :D Później, oglądając wcześniejsze (no i oczywiście obecne) odcinki zaczęłam to dostrzegać. Brawo ja i mój refleks! ;D

Dominika Ostałowska to aktorka z takim doświadczeniem, że nie wierzę, po prostu nie wierzę, że aparat tak bardzo utrudnił jej funkcjonowanie.
Jakieś nieuzasadnione kompleksy?

Po prostu zrobiła wiele hałasu o nic i w moich oczach dużo przez to straciła. Niech teraz nadrabia...
Zgadzam się. Aczkolwiek nadrabiać to już zaczęła <zauroczony>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Listopad 06, 2012, 11:52:02
Marta we wczorajszym odcinku to to, co chcę widziedzieć cały czas. Uśmiechnięta, szczęśliwa i momentatmi zdziorna. Przypomniały mi się czasy, kiedy zaczęło iskrzyć między nią a Andrzejem, była wtedy dokładnie taka sama. Nie zepsuł tego nawet ten melepeta Szymon. Choć szczerze powiedziawszy to już nie jest ta sama Marta co na początku serialu, ale mimo wszystko Andrzej chociaż trochę wykrzesał z niej radość życia i zmieniła te swoje szarości odzienia wierzchniego na kolorowe fantastyczne ubrania. Chociaż ostatnio znów przechodziła "lekki" kryzys pod tym względem, to jednak mam nadzieję że teraz to się zmieni i Marta znów zacznie być "dawną Martą" którą kochałam :D
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Listopad 06, 2012, 12:04:32
W kulisach już miała dłuższe włosy - sięgające prawie ramion - mam nadzieję, że niebawem ją taką będziemy oglądać w serialu ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Katakumba w Listopad 06, 2012, 12:07:58
W kulisach już miała dłuższe włosy - sięgające prawie ramion - mam nadzieję, że niebawem ją taką będziemy oglądać w serialu ;)

Też mam taką nadzieję, te krótkie włosy już się trochę znudziły. Jednak mam nadzieję że lepiej ją będą czesać do odcinka niż we wczorajszych kulisach. ;)
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Ann w Listopad 15, 2012, 18:50:22
Nadrobiłam odcinek 944.
I podobał mi się, ale tylko i wyłącznie ze względu na tą parę dlatego wypowiem się tutaj.
Generalnie to był fajny pomysł miło było oglądać jak mężowie dbają i robią niespodzianki swoim kobietom.
Scena w sypialni: Odkąd nie ma Henia, Marta jest lepszą matką. Miłe dla oka było zobaczyć jak z rana leżą sobie w sypialni. Wreszcie poświęca małej Ani więcej czasu i czułości. Wypowiem się też co do matki Andrzeja. Super jest, przebojowa tolerancyjna nowoczesna babcia. Sama bym chciała taką zyskać. Łukasz ma szczęście bo dużo się może od niej nauczyć. Fajnie, że zdecydowała się polepszyć kontakty ze swoimi "wnukami".
Na statku było tak słodko, że aż zamiast wody widziałam lukier. Marta była taka refleksyjna zadowolona UŚMIECHNIĘTA bez aparatu, przynajmniej gołym okiem widać było, że przeżywa piękne chwile. I co mnie zaskoczyło myślałam, że w tych tańcach pierwsze skrzypce będą grali Gośka i Tomek, a tutaj takie miłe zaskoczenie, oni na tle Budzyńskich wypadli blado! Ten ich "romantyczny przytulaniec" nie umywa się do pląsów mojej ulubionej pary. Dominika szczerze mnie zaskoczyła umiejętnościami. Pierwszy raz od bardzo dawna ujrzała w Marcie przebojowość takie istne szaleństwo, porywy. Cuuuuuudownie. <zakochany> Stanowczo powinni pokazywać, więcej tańców, BO "JA UWIELBIAM JĄ ONA TU JEST I TAŃCZY DLA MNIE".
Podsumowując mały krokami wraca dawna Marta. Czekam na moment gdy całkowicie pozbawią ją aparatu. Bo aktualnie w każdej scenie na przemian raz go ma raz nie. I teraz ze szczerymi sercem można powiedzieć, że on był przyczyną złej mimiki Dominiki. Aparat już odszedł w zapomnienie, niedługo nadejdą czasy uśmiechu z ukazaniem pięknych, prostych śnieżnobiałych ząbków, długich włosów i będzie lepiej, coraz lepiej.
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nieprzenikniona w Wrzesień 28, 2013, 13:02:51
Lubię tę parę. Co prawda, przeszła już przez nie jeden kryzys, ale dobrze, że nie odpuścili. Nie podoba mi się to, że w wielu serialach ludzie odpuszczają sobie po jednym niepowodzeniu. A w przypadku tej pary jest odwrotnie, więc miło się na nich patrzy. Pamiętam romantyczny wypad na jacht (czy tam statek, nie pamiętam) z Gośką i Tomkiem. Niechże tylko zejdą im z pola widzenia ci mafiozi i inne problemy, aby mogli się skupić na sobie :).
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Jean w Wrzesień 28, 2013, 16:22:15
Rozmemłana Marta skupiająca się na swoim związku  <mysli> To może być ciekawe. Ona się zachowuje tak, jakby jej na nim nie zależało. A zresztą, jakby nie zależało na niczym. Cóż, pewnie mają na to wpływ doświadczenia całego życia. Każdy się pewnie kiedyś wypala... <mysli>
Tytuł: Odp: Marta i Andrzej
Wiadomość wysłana przez: Nieprzenikniona w Wrzesień 28, 2013, 20:20:49
Marta pewnie będzie potrzebować trochę czasu, aby wyjść z dołka po tym, jak strzelała do człowieka. W rozmowie z Markiem, nie była z tego faktu dumna i męczyły ją wyrzuty sumienia. Ci mafiozi, obawa o Andrzeja mogły wpłynąć na to, że jest trochę pogubiona, chce na przykład zakończyć karierę sędziny.
Wg mnie, potrzebuje psychologa po tych traumatycznych przeżyciach, aby mogła wrócić do normalności. Dobrze, że odwiedziła rodziców... jak nie psycholog, to na pewno bliscy postawią ją na nogi ;).