Dyskutujesz.pl

Strefa telewizyjna => Pozostałe seriale => Wątek zaczęty przez: Zorina13 w Maj 25, 2012, 12:38:55

Tytuł: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Zorina13 w Maj 25, 2012, 12:38:55

Dla mnie Janosik jest nie do zdarcia -ten humor ,krajobrazy ,pojedynki ,pościgi.
Genialny Bogusz Bilewski jako Kwiczoł.
Zachwyca mnie uroda Ewy Lemańskiej jako Maryny -gdyby dzisiaj zaczynała karierę wygrywała by chyba wszystkie rankingi 'naj'-najpiękniejszych ,najseksowniejszych.

Tytuł: Odp: Janosik
Wiadomość wysłana przez: Jean w Maj 25, 2012, 12:43:21
Zorinko...a może by tak dać tytuł ogólnie o starszych serialach. Wymieniać się opiniami, porównywać? Bo ja Janosika jak najbardziej lubię, ale jeszcze kilka innych, które lubię jeszcze bardziej...a we dwie czy trzy to my same jak na razie na Janosiku nie pociągniemy. A wątek dla każdego starego serialu, który  w sumie nie jest już nadawany/kontynuowany to też bez sensu. Nie wiem sama, tak myślę tylko...
Tytuł: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Zorina13 w Maj 25, 2012, 12:48:21
Za sugestią Jean -założyłam ten wątek byśmy mogły porozmawiać o starych serialach ,polskich i zagranicznych.
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Jean w Maj 25, 2012, 12:55:15
Jesteś wielka :-*
Na mym piedestale stoją ciągle seriale Barei - "Alternatywy4" i "Zmiennicy" a zwłaszcza ten drugi. No mogłabym godzinami, co zresztą już robiłam swego czasu:) (pozdrawiam Mintka)
Do tego "Czterdziestolatek", "Dom" (co ja się przy tym oryczałam), "Janosik" (ulubiona scena z czerwonym dywanem na łące, maślanymi oczami Maryny i wstydliwym Janosikiem) ech no można by długo wymieniać, zaczekam na posty innych, coby się odnieść może ...

A jeśli chodzi o Bonanzę to jestem aż przy 3 odcinku, podobnie jeśli chodzi o "
Macgyvera" :D
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Zorina13 w Maj 25, 2012, 13:22:03
O Czterdziestolatku -genialne role komediowe Wojciecha Pokory ,Romana Kłosowskiego i jeszcze kilka innych perełek w epizodach.
Serial łączy elementy komediowe i nostalgiczne.
Moim ulubionym odcinkiem jest Polowanie.
Genialne te dialogi
"Niech mnie pan psem nie szczuje bo pies wygląda mądrzej od właściela.
Jak ja bedę wyglądał bez wąsów .A jak ty będziesz wyglądał gdy minister pozna że do niego strzelałeś.
W serialu strzelał do prokuratora a tamten mu wybaczył '
W serialu to wszystko możliwe '

Wracając do Janosika -Ewa Lemańska i Marek Perepeczko to jedna z najpiękniejszych ,najlepiej dobranych par w histori polskiego kina.
Świetny duet stworzyli też Bogusz Bilewski i Witold Pyrkosz.

Dom -niezapomniany pan Popiołek i jego Koniec świata.
I teksty Henia Lermaszewskiego
"Nowy rok ,nowy sekretarz nowy Lermaszewski '
"A ten tu potrzebny jak Cyrankiewiczowi grzebień '






Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Jean w Maj 25, 2012, 13:45:23
Cytuj
"A ten tu potrzebny jak Cyrankiewiczowi grzebień '

Kocham ten cytat   :D I nawet często stosuję, genialne stwierdzenie tak jak genialny był sam Henio Lermaszewski :)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Maj 25, 2012, 21:34:53
Scaliłam wątek Janosika z Stare seriale, bo tak jak napisała Jean jest to serial niekontynuowany i owsem można o nim dyskutować, tylko nie wiadomo czy będzie zainteresowanie, a tutaj można porozmawiać o nim ale i również o innych starych/nieemitowanych serialach. :)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: El w Maj 31, 2012, 22:06:32
Mam sporo starych seriali, które uwielbiam. Niektóre powstały, gdy mnie nawet na świecie nie było smilie_girl_356
Wszystkich na raz nie da rady wymienić, więc po kroczku małym...

Zaczynam od młodzieżówki smilie_girl_253

Podróż za jeden uśmiech - wspaniały klimat przygody, ogromna dawka humoru, rewelacyjni dziecięcy aktorzy, niezwykle naturalni (Julka Wróblewska, którą nie wiem dlaczego zalicza się do dziecięcych super gwiazd, niech się chowa daleko w lesie ze swoim talentem). Czasy, gdy podróż autostopem przez całą Polskę (bez pieniędzy) nie kojarzyła się z niebezpieczeństwem, a ludzie, których spotkało się na drodze byli życzliwie usposobieni. Niezaprzeczalną atrakcją jest para głównych bohaterów: luzacki, "podwórkowy", z lekka kombinujący Poldek i ugrzeczniony, "mamisynkowy" kujonek Duduś.

Poldek: Stary, a czy ty nie masz czasem w kieszeni telefonu bez drutu?
Duduś: Tylko nie fantazjuj, błagam!
 :th_girl_haha:
(to były początki lat 70, miał ktoś wtedy pojęcie o komórkach? :th_girl_haha:)

Filip Łobodziński (Duduś) jest obecnie dziennikarzem oraz członkiem Zespołu Reprezentacyjnego, zaś Henryk Gołębiewski to nadal aktor (z perypetiami życiowymi na koncie), znany z nagrodzonej Orłem roli Ediego w filmie pod tym samym tytułem.
Na zachętę dla tych, którzy nie widzieli jeszcze tego serialu oraz dla tych, którzy chcą sobie go przypomnieć początkowy fragment (co prawda z wersji kinowej, ale w serialu też te momenty były) smilie_girl_269

http://www.youtube.com/watch?v=MJ82MSZ4ugY
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 01, 2012, 17:37:05
Stary, ale jeden z moich ulubionych - nie wiem czy ktoś skojarzy - Daleko od szosy.
Uwielbiam ten serial.
Historia chłopaka ze wsi, który poznaje dziewczynę z miasta, zakochuje się i w sumie dla niej zmienia całe, swoje życie.
Fajne, spokojne klimaty w odcinkach na wsi, trochę gorzej gdy akcja dzieje się w Łodzi, ale ogólnie serial jest bardzo przyjemny, miło się ogląda i co jest w nim najfajniejsze - często można wyczuć taki... spokój :)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Jean w Czerwiec 21, 2012, 14:36:51
Taki spokój bije z większości starych, polskich seriali. "Daleko od szosy" bardzo lubię. To takie trochę też serial o pokonywaniu stereotypów.
Nie chwaliłaś się nigdy Maleńka, że starocie też oglądasz?!:)
Zbliżają się wakacje, znowu będzie masa powtórek i znowu można prześledzić lub poznać po prostu jakiś serial.
"Czarne chmury" już "dają" tyle że w porze pracy/szkoły, ale latem młodzież może się zapoznać :)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 21, 2012, 14:57:36
Nie chwaliłam?
Może się kiedyś chwaliłam, ale widocznie gdzieś umknęło.
Mam to szczęście mieć "Daleko od szosy" na płytach DVD. Kiedyś kupiłam rodzicom (no i sobie) ;)
Teksty Leszka mnie zawsze bawiły - się Panie częstują, na żądanie raz można :D.

Czarne chmury też lubię choć nigdy nie obejrzałam wszystkich odcinków. Uwielbiam z tego serialu jedną piosenkę - nie mogę śpiewać gdy serce pęka - kojarzysz? Śliczna jest po prostu.

Kiedyś jeszcze w dzieciństwie oglądałam chyba "Wakacje z duchami" czy "Podróż za jeden uśmiech" i coś mi się kojarzy "Stawiam na Tolka Banana".
Ach no i zapomniałam o mojej ulubionej "Jance"! To był serial, wieś, cisza, spokój, konie... Mogliby Jankę znowu wyemitować w TV ;)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Jean w Czerwiec 21, 2012, 16:29:56
Nie mogę śpiewać bo serce pęka
I lutnia w rękę mnie pali
Nie mogę nucić mojej piosenki
królu bo lud Twój się żali

Ponadczasowy tekst, który można odnieść do każdej epoki. W kontekście Czarnych chmur to myślę, że czterolistna by miała dużo do powiedzenia smilie_girl_020

Janka - Orły i Wilki i tajemniczy pierścień Janki, który, przekręcony trzy razy w odpowiednim kierunku, spełniał prośby i życzenia aktualnego właściciela. To dopiero pobudzało wyobraźnię. Wiecie, że ja naprawdę w to wierzyłam w pewnym momencie? A to tylko siła sugestii, zbiegi okoliczności...
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: KONICZYNKA w Czerwiec 21, 2012, 20:06:35
Nie mogę śpiewać bo serce pęka
I lutnia w rękę mnie pali
Nie mogę nucić mojej piosenki
królu bo lud Twój się żali

Ponadczasowy tekst, który można odnieść do każdej epoki. W kontekście Czarnych chmur to myślę, że czterolistna by miała dużo do powiedzenia smilie_girl_020

Padłam  :th_girl_haha: Jean, Ty chyba za dużo o mnie wiesz... A ja się dziwię, że tak dużo ostatnimi dniami wypowiadam się na forum. Nie ma dnia, żeby Jean nie napisała do mnie bezpośrednio, czy pośrednio z prośbą o wypowiedź, a że mało asertywna jestem...  smilie_girl_120 Skoro już zostałam wywołana do tablicy:

Zbliżają się wakacje, znowu będzie masa powtórek i znowu można prześledzić lub poznać po prostu jakiś serial.
"Czarne chmury" już "dają" tyle że w porze pracy/szkoły, ale latem młodzież może się zapoznać :)

"Dają, dają"  smilie_girl_307 Oczywiście nie ma dnia, żebym nie zobaczyła kolejnego odcinka! Jutro już niestety będzie ostatni, ale ja oczywiście będę siedzieć i oglądać. To nic, że znam każdy szczegół, każdy dialog. Dobrze, że jestem w Poznaniu, bo przynajmniej mama nie marudzi, że znów oglądam. Kolekcja płyt stoi na honorowym miejscu, ale przecież zobaczyć w telewizji to zupełnie co innego. Uwielbiam "Czarne chmury" jak wiele innych, jak mówi Jean "staroci". Jednak jakiś sentyment do tego serialu mam i gdybym miała zrezygnować z większości starszych seriali i mieć możliwość oglądania tylko np. 5, to ten serial byłby w tej piątce na pierwszym miejscu.

Pokochałam ten serial nie tylko za fabułę, bohaterów, ale przede wszystkim za wspaniałą grę aktorską. Aktorzy tak pięknie wykreowali swoje postaci. Serial jest dynamiczny, pełen zwrotów akcji. I oczywiście na końcu zwycięża miłość. Szlachetny Pułkownik Krzysztof Dowgird (doskonała kreacja Leonarda Pietraszaka), którego obserwuje się z zazdrością i podziwem. Piękne uczucie pomiędzy nim i Anną (łagodna, subtelna Elżbieta Starostecka). Dalej przeciwieństwo, a nawet dwa przeciwieństwa Krzysztofa: Rotmistrz Witold Zaręba (Stanisław Niwiński) i Margrabia Karol von Ansbach (Edmund Fetting). Dwie kolejne pięknie zaplanowane postaci. Margrabia skryty, inteligentny i chyba najgroźniejszy wróg Dowgirda a Zaremba? Przez ciągłe rywalizowanie z pułkownikiem stał się jego największym przeciwnikiem. W ostatnim odcinku jednak zmienia swój stosunek do Krzysztofa. Każda z postaci serialu jest kolorowa i wiele wnosi do całej fabuły. Nie chcę tu pisać referatów.

Jednak wspomnieć muszę, że moimi ulubionymi postaciami są i zawsze będą, Kacper i Magda. Od pierwszych scen zakochałam się w tej parze bohaterów, ale także w duecie aktorskim. Niezapomniane role Ryszarda Pietruskiego i Anny Seniuk. Chylę czoła przed kunsztem aktorskim. Kacper - oddany wachmistrz pułkownika, wierny, honorowy sługa i przyjaciel. Całe życie "uganiał się" (jak mówiła Magda) za pułkownikiem i nigdy nie zostawiał Dowgirda w potrzebie. "Która to białogłowa wytrzyma, która? Bo ja na pewno nie"  :th_girl_haha: A jednak. Żywiołowa, odważna szlachcianka Magda, która po udzieleniu pomocy zbiegom, sama musiała uciekać, w końcu ulega urokowi dzielnego wachmistrza. Najpiękniejsze zaręczyny jakie kiedykolwiek wiedziałam w serialu, należą właśnie do Kacpra, który zarzekał się, że "przed nikim padać na kolana nie będzie, ale i tak za żonę Magdę weźmie". Postawił sprawę jasno, że nawet wygadana Magda nie wiedziała co powiedzieć.  :th_girl_haha: Do tego wszystkiego wspaniała muzyka! Po prostu się zakochałam i wracam do serialu a przynajmniej do moich ulubionych odcinków, czy fragmentów, tak często jak tylko mam na to czas.  smilie_girl_307
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: El w Czerwiec 21, 2012, 22:00:19
O tak, "Czarne Chmury" też uwielbiam smilie_girl_307 W sumie za to samo, co KONICZYNKA.  Pięknie nam tu opisała zalety serialu.

Margrabia Ansbach, choć należał do negatywnych bohaterów, to trzeba przyznać, że był czarnym charakterem z... klasą. Doskonały obserwator, doceniający inteligencję i waleczność przeciwnika (nie tylko Dowgirda, zbuntowanych pruskich mieszczan także) z manierami dżentelmena. Nigdy nie dał się wyprowadzić z równowagi, w przeciwieństwie do gwałtownego, zadufanego w sobie namiestnika Hollsteina (także świetny Janusz Zakrzeński).

A jak słyszę muzykę z czołówki to po prostu aż się chce wsiąść na konia i pogalopować razem z Dowgirdem i Kacprem przez te polskie lasy, łąki i pola smilie_girl_356 :th_girl_haha:
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: KONICZYNKA w Czerwiec 21, 2012, 22:25:19
O tak, "Czarne Chmury" też uwielbiam smilie_girl_307 W sumie za to samo, co KONICZYNKA.  Pięknie nam tu opisała zalety serialu.

Margrabia Ansbach, choć należał do negatywnych bohaterów, to trzeba przyznać, że był czarnym charakterem z... klasą. Doskonały obserwator, doceniający inteligencję i waleczność przeciwnika (nie tylko Dowgirda, zbuntowanych pruskich mieszczan także) z manierami dżentelmena. Nigdy nie dał się wyprowadzić z równowagi, w przeciwieństwie do gwałtownego, zadufanego w sobie namiestnika Hollsteina (także świetny Janusz Zakrzeński).

Dziękuję smilie_girl_308 Jeżeli coś chwyci mnie za serce, to aż miło się tym z kimś podzielić. Margrabia Ansbach jak pisałam to bardzo inteligentny człowiek. Zgadzam się z każdym Twoim słowem, El. Kolejny świetnie napisany scenariusz i fantastycznie skonstruowani bohaterowie. Czarny charakter również może stać się czyimś ulubieńcem. Piękne jest też to, że cały serial ma tylko 10 odcinków. Nie czuć zmęczenia materiału, odcinki kończą się w punkcie kulminacyjnym i zachęcają do śledzenia kolejnego.

A jak słyszę muzykę z czołówki to po prostu aż się chce wsiąść na konia i pogalopować razem z Dowgirdem i Kacprem przez te polskie lasy, łąki i pola smilie_girl_356 :th_girl_haha:

Mam dokładnie tak samo! Wsiąść na konia i poczuć się jak Magda im towarzysząca  :th_girl_haha:
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Alden w Lipiec 04, 2012, 23:27:24
Wszystkie stare seriale, które tu wymieniłyście kojarzę :)

Mi najbardziej z starych przypadli Zmiennicy - fajny serial ukazujący życie stolicy lat 80. Wtedy też taksówkarze mieli swój "złoty czas" bo pokazywane w serialu aspekty związane z firmą taksówkarską (notabene tłem dla fabuły) są jak najbardziej OK.

Z starych seriali fajny był jeszcze dla mnie "W labiryncie" - ot taka obyczajówka, którą w porę zdjęto z anteny i do których miło się wraca.

Z nowszych seriali, ale tych co już są nieemitowane to "Święta Wojna" za specyficzny humor.
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Lipiec 05, 2012, 06:43:45
Mi najbardziej z starych przypadli Zmiennicy - fajny serial ukazujący życie stolicy lat 80. Wtedy też taksówkarze mieli swój "złoty czas" bo pokazywane w serialu aspekty związane z firmą taksówkarską (notabene tłem dla fabuły) są jak najbardziej OK.
Kocham ten serial i znam go niemal na pamięć. Jak dla mnie to szczytowe osiągnięcie Barei zaraz po "Misiu".

Cytuj
Z starych seriali fajny był jeszcze dla mnie "W labiryncie" - ot taka obyczajówka, którą w porę zdjęto z anteny i do których miło się wraca.
Bardzo dobry. Raz, że śmiało można powiedzieć o gwiazdorskiej obsadzie, dwa - że idealnie komponował się z ówczesnymi czasami (w przeciwieństwie do "sterylnych" i "hermetycznych" serialików z Polsatu czy TVN), trzy - że kończył się, nie był przeciągany do granic absurdu.

Poza tym klasyka - "Dom", "Alternatywy 4", "Pancerni", "Stawka", "Jan Serce" (bardzo piękny i mądry serial)....
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Alden w Lipiec 05, 2012, 08:54:45
Mintku pamiętaj, że to nie tylko dzieło Barei ale i scenarzystów :)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Lipiec 05, 2012, 08:56:40
Mintku pamiętaj, że to nie tylko dzieło Barei ale i scenarzystów :)
Ale Ty też pamiętaj, że bez "boskiego dotyku" Staszka Barei nie byłoby tego co możemy oglądać :)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: KONICZYNKA w Lipiec 05, 2012, 13:04:45
Poza tym klasyka - "Dom", "Alternatywy 4", "Pancerni", "Stawka", "Jan Serce" (bardzo piękny i mądry serial)....
"Czarne chmury" już "dają" tyle że w porze pracy/szkoły, ale latem młodzież może się zapoznać :)

Wprawdzie "Czarne chmury" już się skończyły, ale jakież było moje szczęście, gdy dowiedziałam się, że od najbliższej soboty w TVP1 będzie emitowany "Dom". Czekałam na tę informację! Emisja jest przewidziana na soboty i niedziele około godz. 10. Trochę pora taka dziwna, ale dobre i to  smilie_girl_307 Znam prawie na pamięć, ale przecież zobaczyć odcinek w telewizji, to nie to samo co z płyty. Polecam jeżeli ktoś jeszcze nie miał okazji zobaczyć.  smilie_girl_124
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Lipiec 05, 2012, 14:38:11
Hm - może będzie mi dane obejrzeć w końcu od deski do deski wszystkie odcinki "Domu" ;)

Na TVP 2 o 12:30 leci "Daleko od szosy"  smilie_girl_299
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Anula w Lipiec 24, 2012, 21:58:13
Ja również oglądalam ,,Dom'' setki razy, głównie dlatego, że moi rodzice uwielbiają ten serial, a zwłaszcza mama. Ale jakoś nigdy nie miałam okazji zobaczyć go od początku do końca. Nie wiem czy wiecie, ale w tym serialu gra pani Maria Pakulnis. Co prawda tylko w jednym odcinku i do tego krótki epizod, ale dobre i to  ;)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Lipiec 25, 2012, 07:50:19
Na TVP 2 o 12:30 leci "Daleko od szosy"  smilie_girl_299
Dobry serial. W zasadzie według dzisiejszych standardów jest to "miniserial" - mała ilość odcinków trwających ponad godzinę pod tą kategorię go kwalifikuje :)
Historia Leszka, który z "chłopka-roztropka" powoli staje się dojrzałym facetem. Do wszystkiego dochodzi sam, ma swój cel i konsekwentnie do niego dąży. A nie ma lekko - rodzina nie jest w stanie go wesprzeć, wszędzie piętrzą się przeszkody proceduralne i biurokratyczne, społeczne itp. Ponadto imponuje sumiennością, pracowitością a także inteligencją (scena na balu sylwestrowym, gdy "usadza" tego mydłkowatego studencika jest święta).
Świetne role Krzysztofa Stroińskiego i Sławomiry Łozińskiej. Mam ten serial na płytach i co jakiś czas sobie "odświeżam".
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Jean w Październik 18, 2012, 11:23:45
Ostatnio zrobiłam sobie w pamięci przegląd seriali z dzieciństwa, niekoniecznie polskich i bardzo popularnych i niekoniecznie tych przeznaczonych dla młodzieży. Z tych, które wolno mi było oglądać najchętniej wspominam:
 Robina z Sherwood (http://www.youtube.com/watch?v=RB-40e_So7c), już sama piosenka z czołówki wywołuje we mnie dreszcze
 Niebezpieczna zatoka (http://www.youtube.com/watch?v=IWd7hvFVQaE). To akurat serial dla młodzieży, ale oglądanie tego to było ulubione zajęcie w sobotnie przedpołudnie. Chyba oglądałam od samego początku, ponieważ pamiętam okoliczności śmierci matki tych dwojga nastolatków...
 Dempsey i Makepeace na tropie (http://www.youtube.com/watch?v=0EL4L1-jfQc). Trochę mi się udało tego pooglądać. Zawsze w czwartki, jak przystało na kryminały (nie dziwota, że Kargul myślał, że w Stanach w czwartki zawsze rabują, gwałcą i mordują :D).
Jeszcze była włoska Ośmiornica (inspektor Cattani  <serduszko>), ale to jak mi się tylko udało podejrzeć. Podobnie jak McGyvera, który był w "Kinie nocnym" :D
Jeszcze był włoski..ale to nie serial tylko po prostu dwa filmy o pewnej rodzinie, powiedzmy zwariowanej - "Nie ma jak w domu" i "Wszystkie drogi prowadzą do domu". Virna Lisi tak grała między innymi. Była tam trójka dorosłych już dzieci - w tym najmłodsza córeczka co to pojechała do Stanów pracować w NASA i wróciła w ciąży. I kolejne perypetie gotowe. Tego już ciężko znaleźć.
Właściwie to masa tego jest. Ostatnio nawet trafiłam na intro niemieckiego serialu - "Nie zawsze musi być kawior".
Wszystkie te seriale mają skończoną liczbę odcinków - nawet "Dynastia" się skończyła po 220. Ale to już wyższa szkoła jazdy, przeciętny serial miał góra 30 :)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Jean w Listopad 22, 2012, 19:52:18
Chcę się pochwalić, że oto mogę po wielu latach znowu śledzić perypetie komisarza Cattani. W końcu coś się znalazło w sieci - w oryginale, ale z angielskimi napisami ! Boże jakie to jest dla mnie przeżycie, p prostu szok.
Z innej beczki - podobno ma powstać "Dynastia" po latach a akcja ma mieć początek na pogrzebie Blake'a  :o Naprawdę długo żył, nawet jak na Carringtona  ;) Oczywiście galerie wszelakie jak to się wszyscy pozmieniali przez te lata (niebawem 30). I nie powiem, nadal i wciąż najbardziej warto oko zawiesić na Joan Collins.
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 06, 2013, 20:29:55
Chyba jestem za młoda, żeby pamiętać seriale, o których mówicie, w każdym razie nie kojarzę żadnego.  :(  Natomiast dziwię się, że nikt nie napisał o 'Archiwum X'. Pamięta ktoś ufoludki, rudą, rozważną agentkę Scully i lekko stukniętego Muldera?  ;D Kiedy byłam mała, dosłownie szalałam za tym serialem, a jakiś rok temu postanowiłam sobie przypomnieć. Obejrzałam kilka pierwszych odc i przepadłam... ;D
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Styczeń 06, 2013, 21:03:42
Oglądałam kiedyś - może dlatego, że to była taka nowość, wieczorami leciało koło 21, jak się było dzieciakiem to taka "późna pora" kręciła no i oszalałam na punkcie muzyki z czołówki... Faktycznie historie ciekawe i mogliby powtórzyć w TVP ;)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 06, 2013, 21:20:00
Oj mogliby... tak to nawet nie ma z kim pogadać, bo ludzie w moim wieku nie pamiętają. A muzyka przerażająca.  :o Nigdy nie słyszałam czegoś tak tajemniczego, fascynującego i jednocześnie niepokojącego.
W każdym razie z niecierpliwością czekam na trzeci film, o którym mówi się coraz częściej.  ;)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Alden w Styczeń 06, 2013, 22:26:15
Też pamiętam "Archiwum X" jak przez mgłę. Utkwiło mi to w pamięci dlatego, że pamiętam jak mama się złościła, że to oglądam :P

Prócz Zmienników, W labiryncie, czy "Świętej Wojny" przypomniał mi się jeszcze inny serial - "Matki żony i kochanki". Serial opowiada o perypetiach kobiet, które muszą często brać sprawy w swoje ręce by uratować niezaradnych facetów. "Miodowe Lata" to kolejny z może nie aż tak starych seriali jednak gdy go emitowano byłem jeszcze względnie małym dzieckiem. Świetne poczucie humoru, oraz komiczne sytuacje. I niezapomniany duet Żak - Barciś... To były czasy :) Dziś można ich oglądać w "Ranczu".
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Styczeń 06, 2013, 23:17:38
Miodowe lata bardzo lubiłam oglądać jak była jeszcze ta "stara" Alinka... Miały wtedy swój urok. Jak zaczęła grać żona p. Żaka to i mi jakoś przeszło...

Ze starych seriali lubiłam jeszcze durnowaty "13 posterunek" - głupie poczucie humoru, ale dobre na odstresowanie się ;)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Styczeń 07, 2013, 06:46:55
"Miodowe Lata" - super, jak dla mnie drugie miejsce po "Kiepskich" jeśli chodzi o seriale ze stacji takich Polsat czy TVN. Szkoda, że akurat nie powtarzają tego nigdzie.

- "Ależ Karol....!"
- "Nie karoluj mi teraz!!!!"

Kultowy dialog :)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Jean w Styczeń 08, 2013, 19:06:28
"Z archiwum X" było świetne do pewnego momentu. Wydaje mi się, że ilość tajemnic, zagadek i niewyjaśnionych wątków chyba twórców przerosła. Ja na przykład do dzisiaj nie wiem kim był "palacz". Kim był tak naprawdę? Zwłaszcza jeśli chodzi o losy naszej dwójki.
A jeśli o nich chodzi to najpierw nie robili z nich pary (co mnie akurat wtedy odpowiadało) a potem zaczęli...ale to już nie moje czasy.
Oglądałam bardzo długo. No, zagadki kryminalne, rzeczy nadprzyrodzone itd. - naprawdę porządne, że dreszcze chodziły czasami.
Przygoda była niezła, dwoje znajomych do dzisiaj nosi ksywki od imion/nazwisk (w tym przypadku to chyba wszystko jedno? :D) głównych bohaterów. Jednak gdyby mi ktoś dał do wyboru: powtórki pierwszych serii "Archiwum X" czy "Miasteczka Twen Peaks"  - chyba wybrałabym to drugie :)

Miodowe lata bardzo lubiłam oglądać jak była jeszcze ta "stara" Alinka... Miały wtedy swój urok. Jak zaczęła grać żona p. Żaka to i mi jakoś przeszło...

Z Żakową też było kilka fajnych odcinków. Kiedy Karol miał zostać mordercą czy wtedy kiedy grał w pokera, w ogóle nie mając o tym pojęcia a Tadek, który był krupierem miał mu dawać znaki (kichając lub kaszląc)  <smiech>
Pomysły na odcinki były nadal dobre, tyle tylko, że do innej aktorki trzeba było się przyzwyczaić.
Nic jednak nie przebije rodziny patologicznej (" Co tak, w mordę jeża, gały wywalacie? Normalna chawira, nie?") a także Tadka i Karola tworzącego nową piosenkę ("Chcę całować twoje usta, dłoń twa chuda a nie tłusta, cienka w pasie jak langusta, czy to miłość czy rozpusta?")  <smiech>

"13 posterunek" był za to tragiczny i jeżeli miałabym porównywać to "Świat według Kiepskich" czy "Daleko od noszy" są przy tym naprawdę dobrymi serialami, jeśli nie arcydziełami ;)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 08, 2013, 19:51:46
'Miodowe lata' wspominam bardzo ciepło... Zawsze można było się po nich spodziewać sporej dawki lekkiego humoru, zgrabnych dialogów no i idealnie dobrana obsada. :D

Ja na przykład do dzisiaj nie wiem kim był "palacz". Kim był tak naprawdę? Zwłaszcza jeśli chodzi o losy naszej dwójki.
Szczerze mówiąc, ja również całkowitej pewności nie mam. Pamiętam tylko, że w dalszych odc. okazało się, że miał romans z matką Muldera, czego owocem był właśnie nasz główny bohater. ;) Palacz przewijał się przez cały serial, będąc symbolem 'tych złych', którzy ukrywali obecność obcych itp. Strasznie zamotana postać, zwłaszcza że raz pomagał Mulderowi i Scully, raz pakował ich w największe bagno.

A jeśli o nich chodzi to najpierw nie robili z nich pary (co mnie akurat wtedy odpowiadało) a potem zaczęli...ale to już nie moje czasy.
Zgodzę się, ale mimo wszystko nie 'przesłodzili', co jest typowe dla seriali, w których na początku jest dwóch bohaterów przeciwnej płci i o zupełnie odmiennych charakterach. Między nimi od samego początku dało się odczuć to napięcie, a w dalszych sezonach pozwalali sobie coś,co można fikuśnie nazwać flirtem, ale tak naprawdę zaczęło się dziać dopiero w 6 sezonie, mam tu na myśli pierwszy pocałunek i te sprawy. ;)

W każdym razie Mulder&Scully to moja ulubiona serialowa para, a ich związek kończy się nieszczęśliwie, co dla mnie czyni go jeszcze bardziej oryginalnym. Oj, nie było łatwo, ile ja się naryczałam nad nimi.  :'(
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Styczeń 08, 2013, 20:01:42
Jean - co do 13 posterunku to nie zgadzam się ani trochę! Mnie się podoba :)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Styczeń 09, 2013, 06:55:03
Tadka i Karola tworzącego nową piosenkę ("Chcę całować twoje usta, dłoń twa chuda a nie tłusta, cienka w pasie jak langusta, czy to miłość czy rozpusta?")  <smiech>
Jeszcze lepsze było jak kolędę układali:

"Biegnie, biegnie renifer
przez Rosję i Estonię.
Biegnie, biegnie renifer
opuścił już Laponię.

Biegnie, biegnie renifer
przez Litwę i Suwałki.
Biegnie, biegnie renifer,
w Łomży skręca na Marki.

Reniferze, wierne zwierzę,
czy Mikołaj Święty wie, że
w gorączkowej atmosferze
tu czekamy ufnie, szczerze.
Niech przybieży, niech dobieży,
niech blask świeczek przy wieczerzy
i magicznej chwili moc
rozpromieni miło nam tę noc.

Biegnie, biegnie renifer
przez szosę białostocką.
Zdąży pewnie przed nocką,
bo szybciej białostocką.

Biegnie, biegnie renifer,
Oj, biegnie, biegnie, biegnie,
z wysiłku zaraz się zegnie,
ale na razie wciąż biegnie.

Reniferze, wierne zwierzę
czy Mikołaj Święty wie, że
w gorączkowej atmosferze
tu czekamy ufnie, szczerze.
Niech przybieży, niech dobieży,
niech blask świeczek przy wieczerzy
i magicznej chwili moc
rozpromieni miło nam tę noc!"


Karol z Tadzikiem to są jednak nie do pobicia ;)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Alden w Styczeń 09, 2013, 09:41:00
Mintku apropo kolędy przypomniało mi się jak śpiewali: (I to w sumie można do dziś o naszych politykach zaśpiewać):

Hej na calym świecie jest wiele osłów od osłów głupszych jest paru posłów, ten świat jest taki ładny najgłupszy zawsze radny hej kolęda, hej nasi radni to nie są gapy, więc kombinują i biorą w łapy, hej łapy przednie zagnie tak tylko radny kradnie hej kolęda, kolęda, każdego ranka przed lustrem radny wstaje i widzi jak jest szkaradny
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Jean w Styczeń 09, 2013, 14:46:02
Cytuj
W każdym razie Mulder&Scully to moja ulubiona serialowa para, a ich związek kończy się nieszczęśliwie, co dla mnie czyni go jeszcze bardziej oryginalnym. Oj, nie było łatwo, ile ja się naryczałam nad nimi.  :'(

Przybliżysz temat w skrócie? Tam chyba nawet dziecko było, prawda?
Kiedyś widziałam (przez przypadek) jakiś clip zrobiony przez jakąś fankę i widziałam tam różne ujęcia, których nigdy wcześniej nie widziałam :)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 09, 2013, 15:52:52
Przybliżysz temat w skrócie? Tam chyba nawet dziecko było, prawda?

Było to tak...   najpierw Scully dowiedziała się, że jest bezpłodna, co było wynikiem wszczepienia jej implantu w 2 sezonie. Mimo to jednak zaszła w ciążę, prawdopodobnie z Mulderem (to nigdy nie było wyjaśnione,jak gdzie, z kim i dlaczego), ale gdy się o tym dowiedziała, jego już nie było, został porwany. Scully szukała go razem z nowym agentem, Dogettem. Znaleziono Muldera martwego.
Kilka miesięcy później Scully doszła do wniosku że zabił go wirus, przeprowadzono ekshumację, a Mulder ożył. Przez resztę czasu pozostałego do porodu Scully pomagała mu dojść do siebie. Po narodzinach dziecka, Williama, Mulder wyjechał, bo chcieli go dorwać ci, którzy zajmowali się obcymi i doszli do wniosku, że wie za dużo, więc powinien zostać zamordowany. Myślał, że w ten sposób Scully i dziecko będą mieli spokój, ale niestety tak sie nie stało, poza tym odnalazł się przyrodni brat Muldera, Jesse Spencer. Był on strasznie okaleczony. Scully, obawiając się, że William jest narażony na to samo, oddała go do adopcji. Potem Mulder wrócił, ale nigdy się już nie zeszli. Zapomniałam jeszcze dodać, że William nie był zwykłym niemowlakiem, tj. miał zdolność telekinezy.
Wszystkie te sceny były strasznie smutne, czasami nawet wstrząsające jak dla mnie. Zwłaszcza jak Scully odnalazła ciało Muldera, potem czuwała przy łóżku szpitalnym, samotnie wychowywała dziecko i musiała podjąć decyzję, aby je oddać zupełnie obcym ludziom.  :'(
Serial kończy się na 9 sezonach i trwał do ok. 2000 roku. Powstał drugi film (pierwszy jest między 5 a 6 sezonem), ok. 2010 r., w którym obydwoje wciąż są samotni.
 ;)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Jean w Styczeń 09, 2013, 19:01:00
Cytuj
Kilka miesięcy później Scully doszła do wniosku że zabił go wirus, przeprowadzono ekshumację, a Mulder ożył

Znaczy, wstał z martwych? Czy to jednak nie jego zwłoki tam były?
Cała ta historia jest bardzo, bardzo smutna  :(
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 09, 2013, 19:04:48
Cytuj
Kilka miesięcy później Scully doszła do wniosku że zabił go wirus, przeprowadzono ekshumację, a Mulder ożył

Znaczy, wstał z martwych? Czy to jednak nie jego zwłoki tam były?
Dokładnie, zmartwychwstał. Z tego co pamiętam to Scully podała mu jakąś szczepionkę.  ;)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Jean w Styczeń 09, 2013, 19:12:55
Cytuj
Kilka miesięcy później Scully doszła do wniosku że zabił go wirus, przeprowadzono ekshumację, a Mulder ożył

Znaczy, wstał z martwych? Czy to jednak nie jego zwłoki tam były?
Dokładnie, zmartwychwstał. Z tego co pamiętam to Scully podała mu jakąś szczepionkę.  ;)

Po kilku miesiącach? I tak po prostu sobie wstał po tej szczepionce i chodził?
Ja wierzę w cuda, wierzę w wiele rzeczy, w Boga wierzę, w Chrystusa zmartwychwstanie, ale On to zrobił w 3 dni, zanim się rozłożył.
Ale ok, to s-f, czepiam się :)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 09, 2013, 19:27:39
Ja wierzę w cuda, wierzę w wiele rzeczy, w Boga wierzę, w Chrystusa zmartwychwstanie, ale On to zrobił w 3 dni, zanim się rozłożył.
Ale ok, to s-f, czepiam się :)
Całe 'Z Archiwum X' trzeba brać z przymrużeniem oka, jeśli ogląda się odcinek po odcinku to zmartwychwstanie wcale nie dziwi. ;) Tam jest wszystko, ufo, wampiry, ludzie którzy potrafią znikać, tacy którzy przybierają czyiś wygląd...  ;)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Jean w Styczeń 09, 2013, 19:45:32
Ja wierzę w cuda, wierzę w wiele rzeczy, w Boga wierzę, w Chrystusa zmartwychwstanie, ale On to zrobił w 3 dni, zanim się rozłożył.
Ale ok, to s-f, czepiam się :)
Całe 'Z Archiwum X' trzeba brać z przymrużeniem oka, jeśli ogląda się odcinek po odcinku to zmartwychwstanie wcale nie dziwi. ;) Tam jest wszystko, ufo, wampiry, ludzie którzy potrafią znikać, tacy którzy przybierają czyiś wygląd...  ;)

Wiesz - ja myślę, że to kwestia wyobraźni.
Gdyby to było zdanie, że podaje szczepionkę po kilku dniach czy nawet tygodniach to jeszcze człowiek jest w stanie wyobrazić sobie wstające zwłoki. Potem trudno już o takich mówić, bo to już proch.
A Mulder chyba jednak był człowiekiem z krwi i kości, nawet jeśli w świecie totalnej fikcji <intensywnie mysli>
W każdym razie to okropne że nie wiadomo było czyje to dziecko i w rezultacie i tak trafiło do obcych ludzi - beznadzieja. W sumie  mogli równie dobrze ich zostawić dożywotnimi przyjaciółmi :P
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: El w Styczeń 22, 2013, 12:48:55
Znalazłam fajny serialowy żart <jezyk>
Pancerniaków znamy na pamięć. Obecnie puszczają niemal w każdej polskiej stacji TV. A gdyby zareklamowano go tak jak tutaj (http://www.youtube.com/watch?v=wiYWYawiqgk) w którejś amerykańskiej lub angielskiej, to zapewne rzesze ichniejszych widzów zasiadłoby przed ekranem telewizorów z nadzieją na ekstra serial <haha>
Osobiście lubię pancerniaków. Jako przygodówkę. Nie zwracam uwagi na wątki propagandowe. Historię znam, więc nie wypaczy mi obrazu tamtych czasów.

Pooglądajcie sobie inne tego typu "zwiastuny" (świetni są "Krzyżacy", "Ogniem i mieczem" też fajne <haha>)
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: KONICZYNKA w Styczeń 22, 2013, 17:09:10
Znalazłam fajny serialowy żart <jezyk>
Pancerniaków znamy na pamięć. Obecnie puszczają niemal w każdej polskiej stacji TV. A gdyby zareklamowano go tak jak tutaj (http://www.youtube.com/watch?v=wiYWYawiqgk) w którejś amerykańskiej lub angielskiej, to zapewne rzesze ichniejszych widzów zasiadłoby przed ekranem telewizorów z nadzieją na ekstra serial <haha>

Ja również widziałam te zwiastuny. Ciekawa sprawa. Zupełnie inny odbiór. Sama lubię czasem wracać do Pancernych. Częściej sama, do niektórych scen. Tak jak wspomniałaś, często można teraz natknąć się w TV na emisję. Czasem z tej możliwości korzystam, czasem nie mam cierpliwości, jeżeli widzę ten sam odcinek 5 raz w ciągu miesiąca. Co za dużo to niezdrowo.

Ostatnio wróciłam do "Stawki większej niż życie". Jakoś dawno nie oglądałam (poza odcinkiem "Podwójny Nelson" - moim ulubionym). Emisja była w sobotę wieczorem i w niedzielę rano, także zawsze miałam możliwość oglądania. Z wielką przyjemnością prześledziłam sobie losy porucznika Klossa. Mimo, że wiele dialogów znam na pamięć, to oglądałam z takim samym zaciekawieniem, jak za każdym razem.  <szczerzy_sie>

Poza tym byłam szczęśliwa, kiedy dowiedziałam się, że po zakończeniu emisji mojego ukochanego "Domu" TVP1 rozpoczęła emisję "Chłopów". Jakie było moje zaskoczenie, kiedy przed wigilią włączam telewizor i widzę drugi odcinek "Jarmark". Nie mogłam sobie podarować oglądania. Mimo, że dużo pracy na mnie czekało, ja najpierw musiałam zobaczyć odcinek do końca. Od tego czasu, jeżeli tylko mam okazję, to oglądam serial w TV. Niestety nie widziałam ani ślubu ani Świąt Bożego Narodzenia, ale wspaniale było podziwiać znów niedzielny jarmark, zrękowiny (i moje ulubione: "A ty matko cackaj, czesz, strzeż i jeszcze dopłać komu, żeby wziął z domu"). Najbliższy odcinek upłynie pod znakiem sporu o bór a zakończy się zabiciem przez Antka borowego. Muszę teraz nadrobić te dwa odcinki, które pominęłam. Obejrzeć znów ślub Jagny i Boryny oraz pasterkę i scenę, w której Antek podchodzi do Jagny w kościele. Serial bardzo dokładnie oddaje wydarzenia książki. Na temat obsady można by było pisać referaty. Wspomnę tylko Hańczę, Gogolewskiego i oczywiście Krakowską. Wspaniali! Uwielbiam ich oglądać, potrafią doskonale oddać charakter granej przez siebie postaci.
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: china doll w Styczeń 25, 2013, 21:03:55
Jakby ktoś sobie zechciał odświeżyć Archiwum X, to na Polsacie dziś leci o 22:15.
Bądź co bądź film, nie serial, ale i tak świetny.  ;) Gwoli ścisłości - ogółem Archiwum jest rozumiane jako serial, ale powstały też dwa filmy i ten pierwszy, między 5 a 6 sezonem będzie właśnie dziś - 'Fight the future'.
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Kompaktowa w Styczeń 25, 2013, 21:13:09
O, dziękuję! ;)
Pamiętam jak byłam mała i mama mi zakrywała oczy w niektórych momentach. xD
I... ta muzyka, przy której do teraz mam ciarki. <3
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Jean w Luty 20, 2013, 10:21:10
Genialnym starym polskim serialem, ale mało popularyzowanym są "Znaki szczególne" z Bronisławem Cieślakiem w roli głównej - sprzed, bagatela, 37 lat.
To nie tylko przygody Bogdana Zawady, inżyniera budownictwa, pracującego przy budowy zapory w Solinie czy też w porcie gdyńskim. To przede wszystkim historia o tym, że łatwo jest komuś przykleić  jakąś łatkę, trudniej potem odkleić - wyprostować, przeprosić. To też historia o układach, układzikach w firmach, urzędach, co również nie traci na aktualności. I w końcu to też historia o tym, że pomimo ciężko jest być człowiekiem prawym, bo się za to obrywa, to pozostanie nim pozwala na zachowanie twarzy dla samego siebie.
 
"Randall i Duch Hopkirka" - też staroć, brytyjska. Obejrzana po pierwszy od czasów szczenięcych.
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: El w Kwiecień 21, 2013, 15:20:00
Oglądałam "Znaki szczególne" i też uważam, że jeden z lepszych seriali z tamtych czasów.

Podobnie jak "Życie na gorąco" z takim "cywilnym" polskim James Bondem - dziennikarzem śledczym, redaktorem Majem (przystojny bez względu na wiek Leszek Teleszyński  <jezyk>). Maj ma wszystko, co potrzebne jest takiemu bohaterowi: inteligencję, spryt, sprawność fizyczną, szczęście do wychodzenia niemal bez szwanku z różnych niebezpiecznych perypetii, urok osobisty, no i urodę ;D

(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.galapagos.com.pl%2F_files%2FPhoto%2Fmi%2Fzycienagoraco.jpg&hash=58271392d9cf323fb1c6c66634874715)

Jedyny serial z lat PRL-u, w którym wątki toczą poza granicami naszego kraju (tytuł każdego odcinka to nazwa kolejnej europejskiej stolicy, w tym chyba dwie to zmyślone) i to nie tylko w państwach "sprzyjających". Oglądałam reportaż o powstawaniu tego serialu i aż dziw bierze, że stosując tak niekonwencjonalne środki (nawet nielegalne - jak na przykład kręcenie scen na szybcika, konspiracyjnie, na "żywca", bo brak pozwolenia utrudniał jakiekolwiek duble) wyszedł całkiem przyzwoity procedural. Tyle pościgów samochodowych, tyle kraks, a jeden, dwa wypożyczone z fabryki FSO samochody, które trzeba było oddać bez uszczerbku.

Ciekawa tematyka spraw tropionych przez Maja, począwszy od tych związanych z wojną (afery z  byłymi niemieckimi oficerami), poprzez te z tłem politycznym niektórych krajów, przemytem broni, narkotyków, mafijnym monopolem na złoża strategicznie ważnych złóż minerałów, czy innych substancji, a kończąc na terrorystycznych działaniach opętanego wizją zniszczenia współczesnej cywilizacji milionera. A wszystko krąży wokół tajemniczej organizacji "W". Tematyka jak się patrzy <szczerzy_sie> To nie jakieś familijne fiku-miku.

Świetni aktorzy, klimat dobrych, zachodnich produkcji, ciekawe tło społeczne i kryminalne, akcje trzymające w napięciu, piękne europejskie plenery, niezły montaż.

Poniżej czołówka pierwszego odcinka (super muzyka, jak z jakiegoś "Kojaka", czy innych "Ulic San Francisco" <brawo>)

Życie na gorąco (http://www.youtube.com/watch?v=HlfHUQJ87lI#)

Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Jean w Kwiecień 22, 2013, 11:26:44
Ja tam uwielbiam redaktora Maja, choć jego przygody są tak prawdopodobne jak pełne półki w sklepach wtedy ;D
Ale jest on tak oczytany i mądry, że jako dziennikarz to raczej mało prawdopodobna postać byłaby dzisiaj  <jezyk>
Właściwie dopiero niedawno obejrzałam kilka odcinków w całości. Wydaje mi się, że w tv jakoś niezbyt często gościł...
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: El w Kwiecień 22, 2013, 19:43:17
Ja tam uwielbiam redaktora Maja, choć jego przygody są tak prawdopodobne jak pełne półki w sklepach wtedy ;D

Tak jak legendarnego Jamesa Bonda <szczerzy_sie>

Serial oglądany dziś wydaje się być z lekka kiczowaty, ale to też tak samo jak historyczne odcinki o wyżej wspomnianym bohaterze. A i tak Bonda dawnego lubię bardziej niż tego współczesnego.

Kiedy "Życie na gorąco" ujrzało po raz pierwszy światło dzienne, serial nie za bardzo się spodobał. Był nawet ostro krytykowany. Same ówczesne władze źle się do niego odniosły. Jak ktoś oglądał to chyba łatwo się domyślił dlaczego <szczerzy_sie>


Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Maj 30, 2013, 21:39:32
Natrafiłam na 13 posterunek w telewizji Puls 2 :D
Ależ to był głupi serial, ale miał przy tym swój urok :) Poza tym Czarek Pazura mnie w tym serialu rozwala :D
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Maj 31, 2013, 18:05:34
Natrafiłam na 13 posterunek w telewizji Puls 2 :D
Też ostatnio natrafiłam! Pazura jest w nim genialny. Na sam widok się śmieję, chociaż moim ulubieńcem zawsze był Stępień. :D

Ogólnie lubiłam oglądać te wszystkie polsatowskie komedie, niby głupie, ale zawsze to jakaś odskocznia. Np. Miodowe lata. Żak i Barciś to jest dopiero dobrany duet! I to pamiętne Tadzik! Na górę! Pamiętam też taki serial jak Kocham Klarę, kojarzy ktoś?
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Justek w Maj 31, 2013, 18:24:48
Właśnie też nie wiem o co chodzi z 13 posterunkiem, bo był to naprawdę idiotyczny serial, szczególnie Stępień i Czarek kretyn oraz jego ruda pani lekkich obyczajów :D chociaż Arnold wcale nie był lepszy, co w nim w ogóle było takiego zabawnego? :P Ale również bardzo mile go wspominam, to kwestia sentymentalna chyba. Oglądałam go będąc dzieckiem i uważam, że to kultowy serial moich czasów, o wiele śmieszniejszy niż chociażby "Świat według Kiepskich", którego to nigdy nie potrafiłam polubić. Natomiast w "13 posterunku" zawsze z uśmiechem na ustach wspominam motyw pakowania wszystkich do szafy, ewentualnie zrzucania przez tę dziurę w podłodze :D No ale trzeba przyznać, że edukacyjny i moralizatorski ten serial nie był, dziwne że nie wypaczyło to mojej małoletniej psychiki, ta wizja posterunku... :D

I też lubiłam polsatowskie seriale komediowe :) Wydaje mi się, że kiedyś to jednak trzymały one jakiś poziom, chociaż to może kwestia innego, mniej dojrzałego spojrzenia. Oglądałam i "Miodowe lata", i "Kocham Klarę" z Magdą Wójcik też. A jeszcze bardziej lubiłam "Dziuplę Cezara" z fantastycznym wówczas duetem Socha&Adamczyk, a w roli ojca wystąpił Grzegorz Wons. Z seriali obyczajowych zaś najbardziej lubiłam kiedyś "Adama i Ewę" z przeuroczą Katarzyną Chrzanowską w roli Ewy  <serduszko>
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Maj 31, 2013, 18:51:51
Ja chyba jednak myślę, że to kwestia spojrzenia na świat. Ciekawi mnie stosunek starszych od nas ludzi na temat tych seriali. Moim rodzicom zawsze te seriale były obojętne, a ja pamiętam, że jako dziecko koniecznie musiałam obejrzeć 13 posterunek. ;D Teraz widzę, że ten serial jest mega głupi, ale to jest właśnie jego urok. Czym byłoby moje dzieciństwo bez Cezarego Cezarego, Stępnia i Arniego? No czym? <haha> 
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Nieprzenikniona w Wrzesień 29, 2013, 09:05:52
Na Comedy Central Family leci Niania ;) Co jak co, ale stęskniłam się za tym serialem, na pewno lepsze to od tych durnych paradokumentów czy innych głupich programów, które ostatnio zalewają polską telewizję... Brakowało mi tego sitcomu oraz tej świeżej i uroczej Agnieszki Dygant i świetnego Tomasza Kota, którego bardzo mało ostatnio. No i Tamara Arciuch i Adam Ferency.  <zauroczony>
Na tym programie puszczają zawsze kilka odcinków po sobie, więc Nianię możemy oglądać dziś od 17:25- 19:30!  <mowca>
Tytuł: Odp: Stare seriale
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Kwiecień 01, 2021, 09:48:18
Na Comedy Central Family leci Niania ;)

Dokładnie!! Oglądam teraz codziennie (lub w weekend przy gotowaniu powtórki  :hahaha:
Brakowało mi tego sitcomu oraz tej świeżej i uroczej Agnieszki Dygant i świetnego Tomasza Kota, którego bardzo mało ostatnio. No i Tamara Arciuch i Adam Ferency.  <zauroczony>

Zwłaszcza ta druga para teraz przykuwa moją uwagę. Teksty są nieziemskie!