Dyskutujesz.pl
Strefa telewizyjna => Pozostałe seriale => Wątek zaczęty przez: Amaranth w Sierpień 11, 2012, 19:56:40
-
Głęboka woda ? polski serial obyczajowy w reżyserii Magdaleny Łazarkiewicz, emitowany w TVP2 od 4 grudnia 2011 do 26 lutego 2012 r. Pilotażowy odcinek serialu został wyemitowany 14 czerwca 2011 r.
Producent serialu TVP otrzymała na realizację dofinansowanie z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Film został zrealizowany w ramach Projektu 1.18 Tworzenie i rozwijanie standardów usług pomocy i integracji społecznej.
Serial ukazuje perypetie grupy pracowników ośrodka pomocy społecznej. To ludzie o wielkiej wrażliwości na losy wszystkich potrzebujących, słabszych, porzucony przez najbliższych, a często również zepchniętych na margines społeczeństwa.
Dyrektorem ośrodka jest bezkompromisowy Wiktor Okulicki (Marcin Dorociński), który niedawno objął tam stanowisko. Chce on poprawić jakość oferowanych usług, by jak najlepiej zadbać o interesy podopiecznych OPS-u. Nie traci czasu na zbędne rozmowy, za to świetnie się sprawdza w działaniu na korzyść ludzi korzystających z pomocy. Sprawdzony zespół Okulickiego tworzą: Mika, Alina, Małgosia, Krystyna i Jerzy. - wikipedia.
Moim skromnym zdaniem serial jest genialny. Pomysł, realizacja, aktorzy.. wszystko pasuje mi idealnie. Fabuła również nie jest banalna, pokazuje życie najuboższych obywateli naszego kraju. Żeby wszyscy pracownicy socjalni mieli tak dobre serducha jak w serialu, nie licząc gbura Jerzego, którego nie trawię.
Serial zdobył kilka nagród na jakichś festiwalach - pisali o tym na fb i z tego co wiem ekipa miała kręcić drugą serię, więc jest szansa, że serial wróci na antenę, mam wielką nadzieję na to.
Plusem jest też piosenka (http://www.youtube.com/watch?v=mcZLFscXjLk), świetnie pasuję. smilie_girl_321
Oglądał ktoś?
-
Ja oglądałam kilka odcinków. Oczywiście najbardziej zapadł mi w pamięć odcinek, w którym zagrała Dominika Ostałowska smilie_girl_159 W sumie nic dziwnego. Fabuła była bardzo interesująca, Dominika świetnie wcieliła się w rolę zagubionej w świecie kobiety. W jej oczach było wszystko: lęk, strach, przerażenie, poczucie samotności, odrzucenia... smilie_girl_120
Serial ukazywał życiowe problemy XXI wieku i takie ich przedstawianie, moim zdaniem, jest bardziej ambitne niż historie bohaterów z "Trudnych spraw" :D
Też mam nadzieję, że po wakacjach wejdzie druga seria smilie_girl_356
-
Dominika świetnie wcieliła się w rolę zagubionej w świecie kobiety. W jej oczach było wszystko: lęk, strach, przerażenie, poczucie samotności, odrzucenia... smilie_girl_120
O tak, zgadzam się z Tobą, pisałam o tym w temacie pani Dominiki. :)
Historie z serialu są przerażające, ale bardziej przerażające jest to, że w prawdziwym życiu coraz częściej można spotkać takich ludzi.. Biednych, zagubionych w swoim życiu, bez pracy, bez wsparcia, z problemami i uzależnieniami.. Serial idealnie odzwierciedla realia życia.
-
Facebook przywitał mnie oto taką radosną wiadomością.
Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich fanów "Głębokiej wody". Zdjęcia do drugiej serii Waszego ulubionego serialu startują już w przyszłym tygodniu! Póki co zamieszczamy stopklatkę ze zdjęć uciekających i jednocześnie czekamy na Wasze pomysły i sugestie dotyczące tego, kim jest tajemniczy chłopiec na zdjęciu.
Zdjęcie (http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/21133_385709791505915_1887197_n.jpg)
Temat wisi pusty, ale może ktoś się skusi na drugi sezon, a warto! Jeden z najlepszych seriali ostatnich lat.
-
Faktycznie, drugi sezon powstanie. Myślę, że duży wpływ na zamówienie przez TVP2 następnego sezonu (mimo zapewne koszmarnie niskiej oglądalności ) był szereg nagród jaki się na ten serial posypał. Nagród przede wszystkim niepolskich - światowych czy europejskich. "Głęboka woda' został uznana za najlepszy europejski serial telewizyjny (Prix Italia). Tak więc w tym momencie nie zrobić kolejnego sezonu to po prostu byłby wstyd. Cieszę się, bo w końcu coś wartościowego zostało docenionego.
Póki co można oglądać I sezon od przyszłej niedzieli. Co prawda gadaliśmy już o nim na ifilmie (co niektórzy) ale warto będzie sobie powtórzyć ;)
-
Świetnie, że ma powstać drugi sezon. Baaaardzo interesujący serial i tak bardzo wyróżnia się spośród pozostałych polskich 'tasiemców'. ;)
Mimo to jednak nie do końca zgodzę się z tym, że jest tak prawdziwy i przedstawia rzeczywistość towarzyszącą ludziom ubogim, skrzywdzonym albo toczącym walkę z alkoholizmem itd. Nie chcę się tu wymądrzać, nie mam z tym do czynienia, ale mój tata, który ma z tym styczność, strasznie przeklina na ten serial. Uważa, że wcale nie przedstawia rzeczywistości i wprowadza ludzi w błąd.
Ja sama nie wiem jak jest, tylko piszę co on na ten temat mówi. Ja bardzo lubię 'Głęboką wodę' i na pewno będę oglądać 2 sezon. ;)
-
Jeżeli chodzi o przedstawienie życia ludzi ubogich to myślę, że jak na serial, dobrze jest to przedstawione. Osobiście nie mam styczności z takim środowiskiem, ale jestem pewna, że jednak serial troszkę ubarwia rzeczywistość, ale dlatego tak dobrze się to ogląda. Wiadomo, że nie każda historia takich ludzi kończy się happy endem, jak to jest przedstawione, jednak wielki szacunek dla producentów i scenarzystów za to, że pojęli się takiej fabuły. Na pewno taki serial wymaga więcej pracy niż kręcenie typowej opery mydlanej. Twórcy chcieli tym serialem coś przekazać i myślę, że to się im udało :)
-
Na pewno taki serial wymaga więcej pracy niż kręcenie typowej opery mydlanej. Twórcy chcieli tym serialem coś przekazać i myślę, że to się im udało :)
Masz rację, poza tym na pewno jest bardziej ambitny i potrzebny w polskiej telewizji. Oper mydlanych jest mnóstwo, w dodatku mam wrażenie że we wszystkich dzieje się to samo. Mimo to jednak widok Miki, która była tak oddana pracy i zaangażowana, nie przekonuje mnie. ;) Ciężko mi uwierzyć, że jest tak naprawdę. Ale całokształt jak najbardziej na wieeeelki plus. I czekam z niecierpliwością na 2 sezon. <serce>
-
Czy to dzisiaj leci już drugi sezon czy to jeszcze jakieś powtórki?
-
Dzisiaj będzie 10 odcinek I serii. Nie mam pojęcia od kiedy będzie emitowany II sezon, wie ktoś? :D
-
Wydaje mi się, że wiele seriali ma być wznawianych bądź ma startować w marcu i Głęboka woda do nich należy. Ale nie jestem pewna, mam tylko wrażenie, że gdzieś to czytałam. ;)
-
Hmm, ja czytałam gdzieś, że scenariusze są, aktorzy są chętni, ale nie ma funduszy ;>
Jednakże było to jakiś czas temu (ale nie pół roku czy coś :P), więc nie wiem czy w marcu wypuszczą nowy sezon.
A chciałabym bardzo.
Wszystko mi się w tym serialu podoba, od czołówki przez realizm w opowiadanych historiach, trudne tematy, po Dorocińskiego <haha>
-
Druga seria raczej będzie, skoro jest już nawet zwiastun. Prawdopodobnie na wiosnę.
GLEBOKA WODA Sezon 2 - TRAILER (http://www.youtube.com/watch?v=JNWKXOIQs6c#ws)
A oglądając go ciarki przechodzą. Chyba żaden zwiastun nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Ta seria musi być równie dobra, jak poprzednia.
-
Tematyka serialu bardzo mi odpowiada, chyba do niego wrócę i nadrobię wreszcie to, co od dawna chciałam. Również urzekł mnie odcinek, w którym wystąpiła Dominika Ostałowska. Poruszająca historia dziewczynki obdarzonej tak pięknym głosem oddziałuje na każdego widza, jestem pewna.
I piosenka, której słuchałam ze łzami w oczach. <papa>
Głęboka woda - Zwiastun Odcinka 2 (http://www.youtube.com/watch?v=m9O9gyQzHws#ws)
Serial dopisałam na listę tych absolutnie wyjątkowych, oderwanych od standardowych polskich tesiemców czy typowych komedii. Doceniam niemal tak samo jak ukochaną przeze mnie Reginę.
-
Ciesze sie, ze bedzie 2 seria serialu "Gleboka woda".
Wszystkie odcinki pierwszej serii wywarly na mnie bardzo duze wrazenie.Najbardziej jednak zapamietalam odcinek z Dominika Ostalowska, ktora zagrala mame Karolinki.
Również urzekł mnie odcinek, w którym wystąpiła Dominika Ostałowska. Poruszająca historia dziewczynki obdarzonej tak pięknym głosem oddziałuje na każdego widza, jestem pewna.
I piosenka, której słuchałam ze łzami w oczach. <papa>
Ostatnia scena odcinka, kiedy Karolinka spiewa "Szczesliwej drogi juz czas", mnie takze bardzo wzruszyla.Piosenka jest swietnie dobrana oraz interpretacja Karolinki byla dla mnie mega przekonujaca.
-
Hmm, ja czytałam gdzieś, że scenariusze są, aktorzy są chętni, ale nie ma funduszy ;>
Serial jest realizowany z pomocą jakichś unijnych dotacji. :)
Ja już się przyzwyczaiłam się do myśli, że 2 serii nie będzie, a tu taka miła niespodzianka! To byłoby zupełnie dla mnie nie zrozumiałe gdyby zaniechano produkcję tak dobrego serialu! Skoro będzie kontynuacja 'Głębokiej wody' to może i 'Paradoks' wróci na ekrany, bo moim zdaniem te 2 seriale są najlepszymi serialami, które można było oglądać w ciągu ostatnich lat.
-
Dzięki za odpowiedzi ;)
No to czekamy dalej. Trailer jest bardzo dobry, mam nadzieję, ze 2 sezon również taki będzie.
I cieszę się, że te unijne dotacje się znalazły, bo szkoda by było, gdyby zakończyli na 1 sezonie ;)
-
Ostatnia scena odcinka, kiedy Karolinka spiewa "Szczesliwej drogi juz czas", mnie takze bardzo wzruszyla.Piosenka jest swietnie dobrana oraz interpretacja Karolinki byla dla mnie mega przekonujaca.
A w dodatku jaki piękny głos ta dziewczynka miała, taki dorosły. Gdybym jej nie widziała, nie powiedziałabym, że to kilkunastolatka.
Dorociński zdecydowanie na plus. ;D A mógłby mi ktoś skrócić, co tam się między nim a Miką działo? Bo już nie pamiętam, w dodatku nie oglądałam chyba jednak wszystkich odcinków. MUSZĘ nadrobić. :)
-
Dorociński zdecydowanie na plus. ;D A mógłby mi ktoś skrócić, co tam się między nim a Miką działo? Bo już nie pamiętam, w dodatku nie oglądałam chyba jednak wszystkich odcinków. MUSZĘ nadrobić. :)
Dokladnie nie pamietam, ale chyba bylo to tak, ze Mika i Wiktor (Dorocinski) spedzili razem jedna noc.
Ja widzialam wszystkie odcinki pierwszej serii,ale dla przypomnienia, z duza checia obejrze jeszcze raz pierwsza serie- zanim zaczne ogladac druga.
W "Swiecie seriali" przeczytalam, ze pierwszy odcinek 2. serii "Glebokiej wody" TVP2 wyemituje 24 marca o godzinie 22.00.
-
O, czyli tak, jak przypuszczałam, już w marcu.. <jupi>
Szczerze mówiąc, mam nadzieję, że między Wiktorem a Miką coś będzie. Coś więcej, niż wspólnie spędzona noc. Między nim a żoną już chyba nic nie ma, a z tego co wiem Mika i jej chłopak się rozstali, więc... <rumieniec> Tylko żeby nie przesłodzili, ale jeżeli ma wyjść z tego związek oparty na prawdziwym uczuciu, to bardzo chciałabym ich razem zobaczyć.
-
Dorociński zdecydowanie na plus. ;D A mógłby mi ktoś skrócić, co tam się między nim a Miką działo? Bo już nie pamiętam, w dodatku nie oglądałam chyba jednak wszystkich odcinków. MUSZĘ nadrobić. :)
Dokladnie nie pamietam, ale chyba bylo to tak, ze Mika i Wiktor (Dorocinski) spedzili razem jedna noc.
Naprawdę? Oglądałam wszystkie odcinki i nie pamiętam tego momentu, a byłby dość znaczący. Ale gdyby jednak, to kiepsko z moją pamięcią, chyba jakąś lecytynę trzeba zacząć brać <haha>
Co w 2 sezonie?
Dalsze losy pracowników socjalnych Ośrodka Pomocy Społecznej. Dyrektor Wiktor Okulicki i jego zespół, który tworzą m.in. Mika (Katarzyna Maciąg), Alina (Marta Klubowicz) i Grażyna (Julia Kijowska) zmierzą się z kolejnymi ludzkimi dramatami. Widzowie poznają także prywatne życie społeczników. Po śmierci ojca Wiktor spotka jego długoletnią partnerkę życiową, głuchoniemą Marię Lutek (Maria Ciunelis) oraz jej rodzinę - syna Tadeusza (Cezary Kosiński) i synową (Barbara Lubos-Święs).
Pierwszy odcinek (24.03 godz. 22.00 TVP2)
"Lista z daleka"
Wiktor jedzie do szpitala w niewielkim miasteczku w Górach Sowich, gdzie leży jego ojciec. Obaj nie widzieli się od bardzo dawna. Niestety nie mają czasu, by odnowić zerwane więzi, gdyż w nocy mężczyzna umiera. W szpitalu Wiktor poznaje głuchoniemą Marię Lutek, z którą ojciec związał się po śmierci żony, i wraz z nią próbuje zorganizować ceremonię pogrzebową. Gdy ksiądz nie zgadza się, by ciało Okulickiego spoczęło na miejscowym cmentarzu, Wiktor postanawia pochować ojca w swoim mieście, obok grobu matki. Jedzie z nim Maria, która zatrzymuje się u syna, Tadeusza. Od niej Wiktor dowiaduje się, że Lutkowie i pozostali lokatorzy są skonfliktowani z niejakim Henrykiem Budnym. Postanawia działać.
-
Dorociński zdecydowanie na plus. ;D A mógłby mi ktoś skrócić, co tam się między nim a Miką działo? Bo już nie pamiętam, w dodatku nie oglądałam chyba jednak wszystkich odcinków. MUSZĘ nadrobić. :)
Dokladnie nie pamietam, ale chyba bylo to tak, ze Mika i Wiktor (Dorocinski) spedzili razem jedna noc.
Naprawdę? Oglądałam wszystkie odcinki i nie pamiętam tego momentu, a byłby dość znaczący. Ale gdyby jednak, to kiepsko z moją pamięcią, chyba jakąś lecytynę trzeba zacząć brać <haha>
Ponownie obejrzalam kilka odcinkow pierwszej serii "Glebokiej wody" i moge potwierdzic, ze Mika spedzila noc z Wiktorem.
Stalo sie to w 10. odcinku-Wiktor zobaczyl, ze Mika ma zamiar nocowac w budynku Pomocy Spolecznej i zaprosil ja do siebie.
Natomiast w 11. odcinku Maks spytal sie Miki, czy spala z Wiktorem i Mika powiedziala mu, ze spala.
-
Hej, przypominam, że dziś pierwszy odcinek drugiego sezonu na TVP2 o godzinie 22:00. Nie wiem, czy ktoś jeszcze zajrzy, ale mam nadzieję że się przyda. ;) Ja na pewno będę oglądać. <mruga>
-
Odcinek za nami. Jak zawsze wzruszający. Scena z komornikiem była przerażająca, ta bezradność, płacz dzieci.. coś strasznego. Ktoś zabiera Ci dorobek życia, a Ty nie możesz nic zrobić.. Plusem jest pokazanie Wiktora od strony prywatnej. Takie przeplatanie teraźniejszości z przeszłością trochę skojarzyło mi się z 'Paradoksem' :)
-
Podoba mi się, że ten sezon ma być nastawiony na prywatne sprawy głównych bohaterów. Wczorajszy odcinek był świetny, zwłaszcza scena, o której wspomniała Amaranth, z komornikiem. Płacz tej dziewczyny, która szarpała się o tego laptopa był straszny, aż mi się przykro zrobiło. Wprowadzenie osoby niemej, też ciekawy pomysł. Swoją drogą to dobrze zrozumiałam, to druga żona ojca Wiktora?
Co jeszcze mi się podoba w tym serialu, że wątki nie trwają tylko w jednym odcinku, a przeplatają się długo, np. wątek tej kobiety z mężem alkoholikiem i dwójką synów, który się wczoraj pojawił. Był interesujący i ciekawi mnie, jak to się w końcu zakończy, więc cieszę się że o nich nie zapomnieli. Rozumiem, że tej kobiecie trudno jest skreślić męża, ale jednak moim zdaniem dała mu wystarczająco dużo szans i na jej miejscu nie wiem, czy zaryzykowałabym kolejny raz.
-
Serial jest fenomenalny.
Ma klimat dokumentu: szaro-bure zdjęcia, przedłużane sceny bez dialogowe, dialogi oszczędne. Aktorzy drugoplanowi mało, albo wcale nieznani, jednak potrafiący stworzyć całkiem realistyczne postaci poharatane przez życie. Kolejne opowieści ogląda się ze ściśniętym sercem i ze łzami w oczach.
W ostatnim odcinku była złość na matkę, która zostawiła wyjeżdżając za granicę niepełnosprawnego syna w domu opieki społecznej, bo, jak powiedział drugi syn "wózek inwalidzki do samochodu jej się nie zmieścił". Był taki normalny, serdeczny uśmiech na twarzy, gdy sparaliżowania młoda dziewczyna (tylko palcami prawej ręki mogła sama lekko ruszać) potrafiła żarty ze swego kalectwa robić. Był podziw dla chłopaka na wózku, który utrzymywał z nią kontakt w tak naturalny sposób, tak jakby ona mogła zaraz wstać, chodzić. Były łzy, gdy niepełnosprawny rozmawiał z bratem osadzonym w więzieniu i jeden płakał, bo czuł się samotny, bezsilny, pozbawiony marzeń (chciał "jeździć na taksówce"), a drugi miał łzy w oczach, bo nie mógł mu pomóc, nie mógł się nim opiekować, nie mógł nic zrobić, aby wesprzeć brata. Mógł tylko przyrzec, że jak wyjdzie, to będą razem i wszystko się ułoży.
Fajnie, że pokazano, że mogą być jeszcze tacy ludzie, jak Wiktor, czy Mika, która pomogła chłopakowi na wózku zacząć spełniać swoje marzenie. Razem złożyli papiery na prawo jazdy. I jaka radość chłopaka, że jednak będzie mógł zostać kierowcą.
-
No to się porobiło u Wiktora <olaboga>
I jak on teraz ma oczyścić się z zarzutów?
Najgorsze, że była mu nie wierzy (a przynajmniej nie wspiera, a przecież była z nim w ten wieczór, widziała jak nagle źle się poczuł, nie wyczuła alkoholu, gdy taka wątpliwość wpadła jej do głowy).
Najgorsze, że odwrócili się od niego ludzie, którym starał się pomóc, a przez których spotkało go to, co spotkało.
Ale... ważne, że syn mu wierzy, stoi za nim murem.
Ważne, że są i tacy ludzie, którzy nie zostawiają go samego z problemem (współpracownicy, czy była kierowniczka OPS).
Wiktor to jednak silny człowiek. I wcale nie chodzi o mięśnie. Mimo tak wielkich problemów nie załamał się, nie powrócił do nałogu, nadal bije od niego stoicki spokój. Podziwiałam go, że nie wybuchnął, po słowach tej kuzynki, która zakomunikowała mu, żeby więcej nie przychodził do nich, bo chcą się ugadywać z właścicielem kamienicy (a to on wrobił Wiktora w tę alkoholowo-seksualną aferę i to przez to, że ten walczył o godziwe warunki dla kuzynostwa).