Dyskutujesz.pl

Film, teatr, muzyka, książki... => Muzyka => Wątek zaczęty przez: Amaranth w Lipiec 30, 2012, 15:41:54

Tytuł: Strachy na lachy | Pidżama Porno
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Lipiec 30, 2012, 15:41:54
Kolejne dwa zespoły, które uwielbiam i myślę, że są znane szerszej publiczności mimo, iż Grabaż na szczęście broni się nogami i rękami przed telewizją publiczną ;D
Co mogę o nich napisać? To, że Grabaż mnie urzekł swoim głosem od pierwszego odsłuchania. I mimo tego, że Pidżama Porno jest starsza niż Strachy to ja najpierw zakochałam się w Strachach, a dopiero później w Pidżamie. Miałam przyjemność być na koncercie Strachów, co bardzo miło wspominam. Mam też autobiografię Grabaża, którą przeczytałam od deski do deski, oraz bluzę z ich logo, taką miałam manię ;D
Jeśli miałabym wymieniać ulubione kawałki Strachów i PP to lista byłaby baaaardzo długa, a nawet dłuższa, więc pojedynczych kawałków nie będę wymieniać, bo zajęłoby mi to zdecydowanie za dużo czasu. Last wskazuje, że najwięcej słuchałam Taksówki w poprzek czasu Pidżamy i Nieuchwytni buziakowcy Strachów, przewaga odtworzeń u mnie jest Pidżamy 5134 do 3161 odtworzeń Strachów ;D
A i zapomniałam dodać, że teksty też mają niebanalne. ;)
Jesteś podwiniętą rzęsą pod moją powieką :wub:


Podzieli się ktoś opinią na ich temat?  smilie_girl_269
Tytuł: Odp: Strachy na lachy | Pidżama Porno
Wiadomość wysłana przez: Justek w Lipiec 30, 2012, 17:20:36
Był czas kiedy kochałam obydwa te zespoły (choć Pidżamę zawsze bardziej), to był mniej więcej ten czas, gdy w moich głośnikach gościł happysad, Edyta Bartosiewicz, Ania Dąbrowska. Miałam wtedy taką mentalność, która dopasowywała się idealnie do tej muzyki :D Teraz wiele się pozmieniało, już nie szaleję ani za Strachami, ani za Pidżamą, ale nadal baaardzo lubię ich posłuchać. Jakie utwory najczęściej?

Pidżama Porno & Kasia Nosowska- Stąpając po niepewnym gruncie (http://www.youtube.com/watch?v=uxOHhQ9pK8c)- nie tylko ze względu na Kasię (które notabene, kiedy nie była jeszcze "tą znaną Kasią z Hey" nagrywała chórki dla Pidżamy, dokładniej do drugiej płyty zespołu zatytułowanej Futurista, która nagrywana była w Szczecinie kilka lat przed jej wydaniem), ale ogólnie fantastyczna piosenka ze świetnym tekstem..."Znów wybucha w nas permanentne siódme niebo, już nie panuję nad zmysłami. Moje oczy są oczami wariata kiedy spotykają się z Twoimi oczami"  :wub:

Pidżama Porno - Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości  (http://www.youtube.com/watch?v=cK0CpN_nNhk&feature=related)  smilie_girl_308

Pidżama Porno- Twoja generacja (http://www.youtube.com/watch?v=sB9AJdndUcM&feature=related)- najbardziej lubiana z tamtych czasów, taka...buntownicza :D Jak mam ochotę się wyżyć, odreagować złość na świat, to sobie śpiewam, najbardziej charakterystyczny fragment tekstu: "masz karabin zamiast gitary, ja kieszenie pełne czereśni" ;)

Pidżama Porno- Pryszcze (http://www.youtube.com/watch?v=IW6TfP9juWg)- mój aktualny numer jeden z wszystkich piosenek Pidżamy. Tekst ten przypomina mi o przemianie jaką przeszłam, kiedyś byłam bardzo negatywnie do wszystkiego nastawiona, a dzisiaj, choć nadal jestem pesymistką (z domieszką realizmu), to: "Każdą swoją żywą częścią wybieram życie!", bo życie piękniejsze jest niż śmierć :)

Za to Strachów mam tylko trzy ulubione piosenki.

Strachy Na Lachy- Piła tango (http://www.youtube.com/watch?v=nFBBD1Eim1E)- ze względu na tekst, ale też na bardzo wpadającą w ucho muzykę.

Strachy na lachy - Czarny chleb i czarna kawa (http://www.youtube.com/watch?v=YOSZweJ62BQ&feature=related)- piosenka mojego dzieciństwa, co by nie mówić. Od małego śpiewam ją z tatą, a on przygrywa na gitarze. Melodię mamy trochę zmienioną, szybszą, ale tekst...niezmiennie mnie wzrusza ;) I kojarzy mi się właśnie z takimi ciepłymi, ale wzruszającymi, rodzinnymi scenami.

Strachy na lachy- Żyję w kraju (http://www.youtube.com/watch?v=m00udFijVf0)- bez zmian jest to najlepsza piosenka Strachów, tego ponadczasowego tekstu nic nie pobije.
Tytuł: Odp: Strachy na lachy | Pidżama Porno
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 09, 2012, 19:16:14
Justek, wszystkie piosenki, które wymieniałaś i dla mnie są niesamowite.
Teksty Grabaża dodają tym wszystkim piosenką takiego fajnego klimatu, czasami łapę się na tym, że jaksłucham PP lub Strachów to wpadam w zamyślenie, albo sobie najnormalniej w świecie podśpiewuję. ;D
Tytuł: Odp: Strachy na lachy | Pidżama Porno
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Sierpień 10, 2012, 08:02:24
 W polskiej muzyce liczą się dla mnie bardzo teksty. Jak dla mnie musi być to wypośrodkowane pomiędzy totalnym banałem a nastrojowością, "poetyckością". Poza tym zgrabnie napisane, bez częstochowszczyzny itp. Mało jest polskich tekściarzy, o których tekstach mogę powiedzieć, że "każde słowo jest tam na miejscu i równie potrzebne" - wśród nich jest m.in. Grabaż (a także Kazik Staszewski, Jacek Kaczmarski...i paru innych).
Tytuł: Odp: Strachy na lachy | Pidżama Porno
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 10, 2012, 11:21:38
O tak, teksty Grabaża są wyjątkowe. Każda piosenka jest o czymś i nie w każdej wiadomo po pierwszym odsłuchaniu o co chodzi, fajny jest ten ukryty sens, którego można się dopatrzeć dopiero po kilku odsłuchach.


To bezcenne, że można słowo 'Grabaż' wymawiać i rozumieć tylko przez 'ż' :)
Tytuł: Odp: Strachy na lachy | Pidżama Porno
Wiadomość wysłana przez: Caliente w Sierpień 30, 2012, 23:00:47
Pidżamę lubię. Nie jestem wielką fanką, nie znam pewnie nawet połowy piosenek, ale lubię. Strachów tylko "Żyję w kraju" - bo tak jak napisała Justek, tekst jest ponadczasowy.
No i właśnie. Teksty. Tylko one mnie urzekają w twórczości tych zespołów. Bo muzyka jest, moim zdaniem, bardzo przeciętna, a wokal momentami słaby (nie tak zły jak u Akuratów, ale jednak). Natomiast czasem mogę na to przymknąć oko, bo słowa jakiejś piosenki są tak prawdziwe, albo tak dobrze napisane... uwielbiam zabawy słowem, metafory których u nich także nie brakuje.

Egzystencjalny paw,
Cały rękaw wkładam sobie w usta

Nie jestem tym który zwątpił,
I tchórzem co się poddał.
Nie jestem buntownikiem,
Choć niewiele mi się tu podoba
(...)
Każdy nowy dzień rodzi nowe paranoje

Ja w twoich ramionach ? nieistotny dysonans <3


Tytuł: Odp: Strachy na lachy | Pidżama Porno
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Wrzesień 12, 2012, 17:14:22
Bo Grabaż ma niesamowity dar do pisania tekstów. <zauroczony>
Każdy jest o czymś i to jest wspaniałe! ;)
Mnie się jego głos podoba, jest oryginalny, a ja takie lubię ;D W ogóle swego czasu nie słuchałam niczego innego jak Pidżamy ;) teraz mi trochę przeszło, ale zawsze chętnie wrócę do ich kawałków. :)


edit:

Nowy singiel!
Mokotów (http://www.youtube.com/watch?v=MhnOhFUfaQg&feature=player_embedded)

Podoba mi się! Uwielbiam głos Grabaża. <zauroczony>
Co do tekstu, to potrzebuję jeszcze kilku odsłuchań, żeby się wypowiedzieć. <haha>
Tytuł: Odp: Strachy na lachy | Pidżama Porno
Wiadomość wysłana przez: BlackTiger w Styczeń 15, 2013, 22:28:26
Idę do Was z nową piosenką Strachów....

Przyznam, że bardzo mi się spodobała. Po pierwsze za konstrukcję muzyczną, bo Grabaż sprytnie stworzył mix swoich piosenek, właściwie melodii, w jednym kawałku. Po drugie kontrowersyjny aczkolwiek ambitny i mądry tekst. O tym jak to fani ładnie opluwają artystów w internecie, "bo są anonimowi" i wydaje im się, że wszystko im wolno i chcieliby wszystko mieć za darmo, bo po co artyści mają zarabiać skoro to "fan stworzył artystę"...

http://www.youtube.com/watch?v=fKTrTGl1GWo

czyli Grabaż w sprytny sposób znów przywołuje problem zaśmiecania przez pseudofanów for internetowych, problem ACTA i problem piractwa...

Dużo sarkazmu, ironii, dobry numer. :)
Plusa ma u mnie happysad za ładną prowokację u siebie na facebooku :)
Napisali:
"Skończony matoł" śpiewa o fanach mających w stosunku do idoli postawę roszczeniową, uwzględniając w tekście "tego, co śpiewa w happysadzie". Owszem, zdarzyło nam się czasem w zespole wywalić bełta, ale nie w okolicznościach z piosenki;-)"

Oczywiście część fanów zrozumiała, część zaczęła wyzywać na SNL. W końcu chłopaki/admin musieli napisać, że :
"Zespół happysad oświadcza, że jest w miarę inteligentny i zdecydowanie wie, co autor tegoż tekstu miał na myśli;-)"
 No ale spodobała mi się wypowiedź jednego z dyskutantów:
"A ja sobie myślę, że każdy artysta, który by przeczytał na swojej stronie facebookowej taką wymianę komentarzy jakby nie było fanów, to najbardziej zdołowałaby go świadomość, że na każdym swoim koncercie gości jakąś grupkę skończonych, niekumatych tumanów, którzy nic nie rozumieją z tego co czytają a sarkazm to mógłby ich w tyłek kopnąć i też by go nie zauważyli. I jak kiedyś powiedział Lem: "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."


Ciekawa jestem jak Wy to odbierzecie?
Tytuł: Odp: Strachy na lachy | Pidżama Porno
Wiadomość wysłana przez: Kompaktowa w Styczeń 25, 2013, 14:12:11
O, nawet nie wiedziałam, że mają nowy kawałek. :P
Uwielbiam SnL. :D
Dobry tekst i ten sarkazm, hoho! Najlepiej! <serduszko> Przesłuchałam dwa razy żeby uchwycić o co im chodzi. ;D
Strasznie dużo różnych faktów poruszają, ale mądrze gada, tzn. śpiewa.  <haha>
Wszystkim się oberwało. :P Dobrze, że Nosowskiej i Hey nic nie zarzucił.  <rumieniec>
Tytuł: Odp: Strachy na lachy | Pidżama Porno
Wiadomość wysłana przez: Jean w Styczeń 25, 2013, 19:10:12
Ale artystom się oberwało czy fanom tychże, którzy potrafią na nich "nadawać w internecie", który jest anonimowy?
Tekst i interpretacja BlackTiger tak mi to pozwolił zrozumieć. Ale się nie upieram :-)
Tytuł: Odp: Strachy na lachy | Pidżama Porno
Wiadomość wysłana przez: BlackTiger w Styczeń 25, 2013, 19:42:23
Nie, on nie dowala artystom. Dowala internetowym hejterom, czyli pseudo fanom, którym się nic nie podoba, którzy na wszystkich zwą i chcieliby mieć wszystko za darmo. Myślą, że anonimowość daje im władzę.

Cytuj
Wszystkim się oberwało. Dobrze, że Nosowskiej i Hey nic nie zarzucił.
Widocznie internauci aż tak na Nosowską nie zwą. :P

To nie Grabaż oskarża siebie i te zespoły... mówi językiem internautów.
Tytuł: Odp: Strachy na lachy | Pidżama Porno
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Luty 12, 2013, 18:26:21
No i doczekałam się!
!TO! jest to!  <serduszko>  Jestem w tej płycie zakochana po uszy, albo i bardziej! Mówiłam już, że uwielbiam Grabaża?
Słuchał już ktoś? Ale tak w całości, nie tylko I can't get no gratisfaction. Jeżeli nie to ja zachęcam.
Na razie moją uwagę zwróciły szczególnie 3 utwory: Za stary na Courtney Love, Sympatyczny atrament i Dreadlock Queen, które tekstowo przypomina mi trochę doDekafonię, ale o Bloody Poland czy Gorsi też warto wspomnieć.
Tak w skrócie to wszystkie kawałki zachowane w klimacie Strachów, a że ja klimaty Strachów bardzo lubię to płyta mną zawładnęła bez reszty.  <i_love_you>
Tytuł: Odp: Strachy na lachy | Pidżama Porno
Wiadomość wysłana przez: Justek w Luty 15, 2013, 10:59:14
A mnie się "I can't get no gratisfaction" podoba na tyle, że nie będę się chyba wgłębiała w całą płytę. Próbowałam i wrażenie było, przyznam szczerze, takie sobie. Nie najgorszej, chociaż też bez zachwytów. Tekstowo nadal bardzo fajnie, ale muzycznie już niekoniecznie mi się podoba, a linia wokalna w niektórych piosenkach trochę drażni. Głos Grabaż ma w porządku, zwykle lubiłam go słuchać, ale np. w "Za stary na Courtney Love" albo "Mokotowie" nieciekawie brzmi. Podoba mi się jeszcze "Żeby z Tobą być" ;)

Za to "I can't get no gratisfaction"...no, to jest to, co zawsze uwielbiałam w twórczości Grabaża :) Podejmowanie tego typu tematów w swoich utworach wychodzi mu najlepiej. Kontrowersyjnie, szczerze aż do bólu, ale jakże pięknie! A każdy artysta, który ma choć odrobinę dystansu do siebie, zrozumie o co w tym utworze chodziło i że jeśli Grabaż o nim śpiewa, to wcale nie chce mu tym ubliżyć. Czesław Mozil też się do tego odniósł, wstawiając na swoim fanpage'u link do piosenki i podpis: "Dumny rozpie*dol być częścią piosenki Strachów" :)

My jedziemy po was w necie
Tak społecznie i za darmo
Więc nawet jeśli grasz na flecie
Płać za swoją popularność


Brawo, Grabaż <niecierpliwy>
Tytuł: Odp: Strachy na lachy | Pidżama Porno
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Luty 15, 2013, 13:28:23
A ja właśnie uwielbiam "Za stary na Country Love", muzycznie przypomina mi "Nieuchwytnych buziakowców", za którymi też szaleję :D
Dla mnie to ogólnie Strachy są jednym z najlepszych polskich kapel i z każdą nową płytą przekonuję się, że moja miłość do nich nigdy się nie skończy ;)
Wczoraj zachwyciłam się "Bankrut... bankrutowi". Dlaczego dopiero wczoraj? Nie wiem, bo kawałek jest genialny i muzycznie i tekstowo, choć w sumie przyznam rację Justkowi, że Grabaż troszkę dziwnie brzmi, ale to nie umniejsza mojej fascynacji nową płytą. :D

Smutno tutaj jest tu nic nie dzieje się
Ciągle siąpi deszcz, a kiedy spadnie śnieg
Zimniej u mnie jest zamarzłabyś na śmierć
Nie potrafię skoczyć w dół
Nie umiem wyjść na brzeg.

 <zauroczony>