Dyskutujesz.pl

Strefa telewizyjna => Pozostałe seriale => Wątek zaczęty przez: Klaudia w Lipiec 22, 2012, 16:22:18

Tytuł: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Lipiec 22, 2012, 16:22:18
?Dom nad rozlewiskiem?
(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg221.imageshack.us%2Fimg221%2F8250%2Fb628ed0a3d9f1d0a765769e.jpg&hash=cf677b771b686dbb429c0fdbdf3ea7d7) (http://imageshack.us/photo/my-images/221/b628ed0a3d9f1d0a765769e.jpg/)
Każdy ma swoje miejsce na ziemi, wystarczy je tylko znaleźć? ,?Dom nad rozlewiskiem? to opowieść o hamowaniu, o znalezieniu sensu i miejsca w życiu po tym, jak owo życie wrzuciło nas na aut.
To serial skierowany do wszystkich tych, którzy cenią sobie dom jako najważniejsze miejsce życia rodzinnego. To opowieść o cieple jakie nam jest potrzebne, rodzinie dającej poczucie bezpieczeństwa, zerwanych i cerowanych na nowo więzach. O tym, co w życiu najważniejsze ? miłości.
Tej nastoletniej, dojrzałej, bardzo dojrzałej i też różnej ? między mężczyzną i kobietą, matką i córką, nawet o miłości do natury, zwierząt i osób niepełnosprawnych. O ucieczce z miejskiego wyścigu szczurów na wieś, gdzie żyje się bez zegarka. Szanuje się więzi sąsiedzkie i obyczaje. Życie wiejskie jest prawdziwe, mniej ?hipermarketowe? i trudniejsze, a to oznacza ? skupienie, zmianę przyzwyczajeń, zmianę pomysłu na życie.
Wreszcie, ?Dom nad rozlewiskiem? jest opowieścią o wstawaniu z kolan po jakichś klęskach i upadkach. O nadziei i marzeniach, które się da radę realizować, gdy się ma oparcie w bliskich. O tęsknocie i powrocie do normalności. ?Dom nad rozlewiskiem? to serial o jednej z nas i jednocześnie o wszystkich.


                                                                                             
Małgorzata Kalicińska


?Miłość nad rozlewiskiem?
(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg109.imageshack.us%2Fimg109%2F4443%2Fmilosc1.jpg&hash=635aa5bbd7421707160b20829438d622) (http://imageshack.us/photo/my-images/109/milosc1.jpg/)
Gosia zadomowiła się nad rozlewiskiem. Coraz lepiej rozumie się z matką oraz jej towarzyszem życia, Tomaszem ? to oni dają Gosi siłę i wsparcie w ciężkich chwilach. Związek z Januszem na początku wydaje się bardzo szczęśliwy, jednak wkrótce zaczyna się nieco komplikować.
Także były mąż Gosi ma coraz więcej wątpliwości co do swojej nowej partnerki Ady. Jednym ze źródeł konfliktów jest bezwarunkowa miłość Konrada do córki.
Marysia zaczyna robić karierę jako wokalistka, ale nadal nie potrafi ułożyć sobie życia osobistego. Pewnego dnia Kuba wraca z USA z mocnym postanowieniem odzyskania jej serca.
Paula zostaje nad rozlewiskiem razem z Gosią i Basią, które stają się dla niej autorytetami i przyjaciółkami.
Czy miłość Gosi i Janusza przetrwa kryzys? Czy Marysia wróci do Kuby? W jakie kłopoty tym razem wpakuje się Paula? Odpowiedź w ?Miłości nad rozlewiskiem? ? kontynuacji serialu ?Dom nad rozlewiskiem?, do którego scenariusz napisała autorka bestsellerowej trylogii Małgorzata Kalicińska. 

 
?Życie nad rozlewiskiem?
(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg807.imageshack.us%2Fimg807%2F1926%2Fzycie.jpg&hash=280cb22f3576638cb6ab82ad7f169413) (http://imageshack.us/photo/my-images/807/zycie.jpg/)
Kolejne perypetie Małgosi i jej najbliższych w mazurskiej scenerii. Małgosia i Konrad biorą rozwód. Ona wraca na Mazury, on ? do Ady. Wyraźnie widać jednak, że nowy związek Jantara był pomyłką. Konrad coraz częściej ucieka z Warszawy na Mazury.
Małżeństwo Marysi i Kuby przeżywa ciężkie chwile. Młodzi coraz bardziej się od siebie oddalają. Marysia zainteresowała się Krzysztofem, przystojnym nowym leśniczym.
Basia opisała swoje życie w książce, która stała się bestsellerem. Jej sukces stał się gorzka pigułką dla Tomasza, który poczuł się odsunięty na ubocze.
Nad rozlewiskiem znów pojawia się Mirka. Organizuje tor dla quadów, co sprawia, że z okolicy uciekają urlopowicze spragnieni ciszy i spokoju. Małgosia nie jest w stanie spłacać kredytu.

Ruszyły już zdjęcia do czwartej serii, którą ujrzymy w TVP1 już jesienią.


Oglądał ktoś z Was? Podobały Wam się poprzednie serie? Muszę przyznać, że ja swoją przygodę z serialem zakończyłam w połowie II serii, ale niedawno przeczytałam, że Konrad ma ponownie się oświadczyć Małgosi i jak tylko znajdę chwilkę czasu ponadrabiam zaległości w oglądaniu.  smilie_girl_356
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Justek w Lipiec 22, 2012, 16:34:39
Ja swoją przygodę z tym serialem zaczęłam trochę dziwnie, bo...od połowy drugiej serii :D A konkretnie od odcinka z pojawieniem się Ewy, postaci granej przez panią Marię Pakulnis. Niemniej jednak nie sądziłam, że mnie wciągnie. Mam coraz większą ochotę na rozpoczęcie oglądania od początku, zwłaszcza że zarówno na ipli (choć tam akurat dwie serie tylko, i to chyba pierwsza oraz trzecia jest), jak i na vod można sobie oglądać online. I chyba skorzystam z czasu wolnego w wakacje, aby nadrobić :D
Joasia Brodzik jest cudowna i udowodniła to kolejny raz, wcielając się w postać głównej bohaterki :D Poza tym podoba mi się też to, że nic tam jest jest na tzw. "spinę", nic nie jest na siłę, przy tym serialu można się naprawdę zrelaksować. Aktorzy tam są...jedni bardziej, inni mniej znani, ale wszystkich ogląda się po prostu miło.
Więcej napiszę jak już w końcu obejrzę choć trochę pierwszej serii ;)
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Lipiec 22, 2012, 16:40:14
I serii nie oglądałam, bo po pierwszym odcinku myślałam, że to kolejny nudny serialik, którego emisja i tak zaraz się zakończy, myliłam się. Obejrzałam końcowe odcinki I serii i mi się spodobało. Kolejne serie obejrzałam z wielkim zainteresowaniem i czekam na kontynuacje, bo zapowiada się ciekawie.
Lubię Joannę Brodzik, pasuje mi do tej roli. Wątek z jej byłym mężem - Konradem - wciąga. Z pozostałych wątków (Marysi, Basi czy Elwiry) również nie wieje nudą. Dodatkowo krajobrazy są prześliczne! Miło się ogląda.

Czytałam też książkę, ale różni się od ekranizacji, ale mi to zupełnie nie przeszkadza. Szczególnie, że scenarzyści postanowili pisać dalej, a nie zakończyć w momencie zakończenia wątków książkowych.
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Lipiec 23, 2012, 13:53:43
Po pierwszych dwóch odcinkach I serii myślałam, że zanudzę się na śmierć, ale z odcinka na odcinek akcja powoli się rozkręcała, nie jest to taki typowy serialik, w którym każdy z każdym ma romans, można powiedzieć, że jest lekki i można spokojnie się przy nim odprężyć.  smilie_girl_356
Joasia moim zdaniem świetnie pasuje do roli Małgosi, co prawda nie pokochałam jej aż tak bardzo jak w przypadku jej roli z "Magdzie M" ale tutaj również skradła moje serce!  smilie_girl_099 Bardzo mi się podoba w duecie z Grabowskim i strasznie żałowałam, że jednak zdecydowali się na rozwód, ale z tego co czytałam i czego nie oglądałam  :th_girl_haha: niedługo mają się ponownie zejść co oczywiście bardzo mnie cieszy!
Później Małgosia podobała mi się z tym Januszem, czy jak on tam się nazywał. Zasługiwała na szczęście, na kogoś kto będzie przy niej zawsze... a tu znowu taki psikus. Tak czy inaczej mam nadzieję, że w następnym sezonie ponownie zwiąże się z Konradem i tak już zostanie.  smilie_girl_308

iiiiiiiiii uwielbiałam Sławka i Paulę!  smilie_girl_301
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: El w Lipiec 24, 2012, 23:36:19
Przyznaję, po pierwszym odcinku jakoś nie mogłam "wejść" w klimat tego serialu. Jednak już od momentu przeniesienia się akcji nad rozlewisko to się zmieniło. Dlaczego? Bo obraz pokazywał prawdziwe życie w małym miasteczku, opowiadał o ludziach tam mieszkających tak realistycznie, że miałam wrażenie, że jestem częścią tej społeczności. I to opowiadał nie słowami, ale obrazem (bardzo podobała mi się scena pierwszego spotkania Gośki z matką - mało słów, a ile różnych emocji na twarzach, czy w zachowaniu bohaterek).
Jeśli chodzi o grę aktorów, to uważam, że spisali się nieźle. Pokazali, że dobry aktor w swojej pracy posługuje się nie tylko słowem. On gra całym sobą (pani Agnieszka Mandat - serialowa Kaśka na przykład, czytałam w wywiadzie z nią, że nawet spędziła kilka miesięcy w ośrodku dla niepełnosprawnych, aby w miarę wiernie zagrać trudną bądź co bądź rolę).
Kolejny pozytyw to krajobrazy - urzekające , kochane, niepowtarzalne Mazury.
No i na koniec - niezwykły optymizm serialu. To wcale nie bajka, to po prostu wiara w ludzi, nadzieja na to, że marzenia się spełniają, to zwykłe ludzkie odruchy niesienia pomocy innym, czy nie poddawanie się w dążeniu do celu z byle głupstwa.
Klimat ciepły, domowy, sielski, choć zdarzały się dramaty, tragedie, czyli to samo, co w każdym serialu tego typu. Ale życie pokazane jest tu inaczej. I właśnie ta inność mnie do niego przyciągała smilie_girl_269
Ten serial ma w sobie coś, co mnie uspokaja, dodaje pozytywnej energii - to taki "odstresywacz".
Podobają mi się wszystkie wątki: Gośka - Konrad (zwłaszcza, gdy zrozumiał, że jednak Gośka to ta jedyna), Goska - Janusz (świetnie ukazana walka miłości z chorobą alkoholową), Basia - Tomasz ( prosta, ale nad wyraz piękna miłość ludzi w kwiecie, a właściwie już chyba w jesieni życia. Starsi ludzie, a jacy swobodni w okazywaniu uczuć), Ewa - Piernacki (piękne, romantyczne, w starym stylu zaloty. Ludzie w starszym wieku. On jej bukiet polnych kwiatów wręcza, nad którymi ona się szczerze zachwyca, on jak Waldi z Trędowatej wozi ją bryczką, a ona jak Stefcia jest tym zachwycona. Pięknie ich określiła Gośka... "cudni oni"), Gośka - Elwira (już od pierwszego spotkania coś "zaiskrzyło", wspaniała przyjaźń), Anka - jej mąż Wroński (nawet łezka mi się zakręciła w oku, gdy Wroński ze łzami w oczach żonie wyznaje "Anka ty taka piękna jesteś", facetowi ostrość wzroku powróciła, bo mu butelka wódki oczu nie zasłaniała), no i oczywiście Paula - Sławek (aż słów brakuje, więc krótko: cudna miłość smilie_girl_356). Pozostali bohaterzy też ładnie "rozpisani" - normalni, ludzcy, realni, tacy, których moglibyśmy mieć za sąsiadów.

A, jeszcze muzyka! Wspaniała! smilie_girl_301
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Justek w Sierpień 02, 2012, 21:41:22
W tym pierwszym odcinku rzeczywiście coś jest, oglądam go już trzeci raz i nie mogę dobrnąć do końca, jakieś fatum, czy co? Ale naprawdę, gdyby nie to, że obejrzałam kilka odcinków drugiej serii, to nie zdecydowałabym się na śledzenie serialu. Początek zniechęcał, mówicie, że najlepiej było odkąd wszystko się przeniosło nad rozlewisko? W takim razie zacznę pierwszą serię od tego momentu :D

Poza tym racja, El, krajobrazy są niesamowite. Przyznam szczerze, że nigdy jeszcze nie miałam okazji pojechać na Mazury, a kojarzyły mi się one z komarami pożerającymi człowieka, wiadomo, taka krąży o nich opinia. Ten serial pokazał mi jednak, że warto będzie się tam kiedyś wybrać. Miło jest tak siedząc sobie wieczorem w domku, przed komputerem, z herbatką- oglądać te wszystkie cudowności  smilie_girl_321 Magiczne!

Za to na stronie TeleTygodnia pojawiła się dziś informacja, że ?Rozlewisko? wróci na antenę TVP 1 w... grudniu (http://www.teletydzien.pl/seriale/zycie-nad-rozlewiskiem-731/news-rozlewisko-wroci-na-antene-tvp-1-w-grudniu,nId,626122), czyli fajnie, bo nietypowo, kiedy minie szał na wszystko, co powraca we wrześniu- będzie można na spokojnie podziwiać "Rozlewisko".
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 05, 2012, 16:22:14
Też się cieszę, ze Rozlewisko wróci dopiero w grudniu ;D jesienią będzie sporo nowych sezonów do oglądania, po za tym sceny do nowego sezony nad Rozlewiskiem - z tego co mi się kojarzy - kręcili zimą, więc serial będzie na czasie ;) Ja osobiście nie lubię zimą oglądać scen kręconych latem, bo mnie szlak trafia, że mają tam cieplutko! ;D A tak zimą będzie zima i wszystko będzie grało :D
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Emilka w Grudzień 01, 2012, 16:44:52
Juz niedziela o 20.20 nad rozlewiskiem sezon czwarta programie na Tvp 1 w telewizji zapraszamy nowego odcinka
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Jean w Grudzień 01, 2012, 17:53:41
Faktycznie, to już jutro. I dobrze. Fajnie wiedzieć, że w grudniu nie czekają człowieka tylko same powtórki a coś zupełnie nowego :)
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Grudzień 01, 2012, 18:52:26
Też się bardzo cieszę! Obym tylko nie zapominała, bo nie przywykłam oglądać tego serialu w telewizji, nadrabiałam później w Internecie. Najwyżej będę robić tak nadal. :D Będzie można znów pooglądać panią Marysię Pakulnis w dość nietypowej roli! ;D
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Jean w Grudzień 02, 2012, 21:17:01
Przypomniałam sobie, jaki to fajny serial.
Dodatkowo wilijne klimaty mnie nastroiły, zdecydowanie na czasie. Nawet jeśli z perspektywy fabuły serialu to było wspomnienie o Wigilii a wspominający to Małgosia i Konrad wylegujący się na leżaku w upalny dzień. 
Nie wiem czy historia tej wigilii była już kiedyś przedstawiona, na przykład w poprzedniej serii. Ja nie pamiętam, podobnie jak przegapiłam romans Marysi i Krzyśka. Córka Pauli jaka już  duża. Poród bliźniąt totalnie szybki. Urocze sceny Małgośki i Konrada w saunie. Oświadczyny podczas kolacji wigilijnej.

Ale to matka księdza wymiotła wszystkich. Najpierw gadka o chrześcijańskim wymiarze talerza dla wędrowca, potem pukanie do drzwi i: "Kogo to diabli niosą?" <smiech>

Przed drzwiami stoi Sapierski, który, jako że jest sam, zostaje zaproszony przez nią na wigilię. Łamanie się opłatkiem i życzenia:
"No, Sapierski, tobie życzę, żebyś się w końcu ogarnął"
"Dziękuję...i nawzajem" <smiech>
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Grudzień 02, 2012, 21:26:14
Oczywiście zapomniałam... <hahaha> Znowu będę musiała nadrabiać...
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Jean w Grudzień 02, 2012, 21:41:58
Kiki, obejrzałaś wszystkie dotychczas wyemitowane odcinki (prócz dzisiejszego rzecz jasna)? Pamiętasz Ewę Sztern z pierścionkiem zaręczynowym przed nosem? Być może ta wigilia była już pokazywana? Dzisiaj to było pokazane w charakterze wspomnienia - niemniej cudowny odcinek. Tylko gdzie taki śnieg można znaleźć w grudniu - to prawie jak s-f :D
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Grudzień 02, 2012, 21:54:17
Pamiętasz Ewę Sztern z pierścionkiem zaręczynowym przed nosem? Być może ta wigilia była już pokazywana? Dzisiaj to było pokazane w charakterze wspomnienia - niemniej cudowny odcinek.
Oglądałam tylko te odcinki, w których (według danych portalu filmpolski.pl) pojawiła się postać pani Marysi. W Życiu nad rozlewiskiem ostatnim takim był odcinek dziewiąty, a w nim - o ile dobrze pamiętam - Ewa Stern czytała fragmenty książki Basi podczas wernisażu. Coś mnie ominęło?
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: El w Grudzień 02, 2012, 21:55:08
Sceny retrospekcyjne były po raz pierwszy pokazane.

Matka proboszcza jak zwykle wymiata. Na początku wszystkich części była wrednawa, potem się ogarnęła, teraz chyba sama trochę jej się miesza jaka powinna być <haha> . Świąteczna oda do talerza dla wędrowca i "Kogo diabli niosą?"  <smiech>
Ona ma chyba być wątkiem humorystycznym.

Taki śnieg można jeszcze od czasu do czasu Spotkać na Mazurach, a takim kuligiem, jakim Tomasz i Basia do domu z zagranicznych wojaży wracali, to ja dwa lata temu z dzieciakami w Gałkowie jeździłam <jezyk>

A fryzury Emilii (zapomniałam jak miała na imię), Dominiki i... Oresta to dopiero hit! A co tam, że dziwaczne, ważne, że ręką ukochanego zrobione <haha>

Kuba jak zwykle zawalił wszystko. Co za dupek nieodpowiedzialny. Mania zostaw go i wracaj do Krzyśka!

A do tego świąteczna muzyczka ekstra <muza>

Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Jean w Grudzień 02, 2012, 22:16:05
A fryzury Emilii (zapomniałam jak miała na imię), Dominiki i... Oresta to dopiero hit! A co tam, że dziwaczne, ważne, że ręką ukochanego zrobione <haha>

Elwiry chyba :) Bombowe były, cały kościół wstrzymał oddech. Ja myślałam, że te wałki to one miały mieć do momentu otrzymania loków a nie być elementem fryzury samej w sobie :D Lepszy oddany artysta dziwak niż uważany za normalnego, dupek z drugą rodziną w innym miejscu Polski :P


Taki śnieg można jeszcze od czasu do czasu Spotkać na Mazurach, a takim kuligiem, jakim Tomasz i Basia do domu z zagranicznych wojaży wracali, to ja dwa lata temu z dzieciakami w Gałkowie jeździłam <jezyk>

No, u mnie też można, ale raczej nie w grudniu  <jezyk>

A Kuba poszedł po prostu pożyczyć ciągnik od pana Zdzisia a pan Zdziś powiedział, że pożyczy pod pewnymi warunkami - wypicia pół litry, przegryzając opłatkiem. Chciał dobrze, jak zwykle nie wyszło. On nie jest zły, on jeszcze nie dorósł.  <jezyk>
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: El w Grudzień 02, 2012, 22:25:53
Cytuj
A Kuba poszedł po prostu pożyczyć ciągnik od pana Zdzisia a pan Zdziś powiedział, że pożyczy pod pewnymi warunkami - wypicia pół litry, przegryzając opłatkiem. Chciał dobrze, jak zwykle nie wyszło. On nie jest zły, on jeszcze nie dorósł.
No pewnie, zły to byłby, gdyby mu żona na na śmierć zamarzła.
Prawdę mówiąc to ją podziwiam, że ona go jeszcze do samochodu taszczyła. Ja normalnie bym go tam zostawiła. Nie dość że zmarznięta, wkurzona, to jeszcze "worek ziemniaków" mam ciągnąć przez zaspy? <wsciekly>
I coś czuję z gadki Kuby, że ten jego francuski interes tez nie wyjdzie ::)
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Jean w Grudzień 02, 2012, 22:33:45
Ale czy on to zrobił z premedytacją? Wychodząc z auta już wiedział, że nawali? Że nie wróci specjalnie? Nie, on biegł by jak najszybciej znaleźć rozwiązanie i żeby Marysia nie zmarzła. Pan Zdzisio nie chciał dać ciągnika a potem było już za późno. Dla mnie to dzieciak, ciamajda i sierota anie człowiek z gruntu zły, zepsuty czy samolubny. Powinien być sam i robić swoje interesy, ale wtedy by nie przeżył. Tacy ludzie po prostu potrzebują bardziej rozgarniętej połówki. A zresztą, Kuba od zawsze miał takie podejście do życia...nie widziała tego?
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: El w Grudzień 02, 2012, 22:48:49
Dlatego napisałam, że zły byłby jakby mu żona zamarzła w tym samochodzie.

No sorry, ale dziewczyna ma go niańczyć do końca życia? A gdyby przyszło dziecko to miałaby dwoje do pilnowania.
Przecież takie nieodpowiedzialne postępki zdarzyły się nie pierwszy raz. Jeszcze trochę a w pakuje się jakąś kabałę i prawdziwe nieszczęście na nią sprowadzi. Ona sama przyznaje, że nie ma już siły. On takim postępowaniem niszczy ich miłość.
I nie jest na tyle dzieckiem, żeby zanim się urżnął o żonie zostawionej w środku lasu, na mrozie, nie pomyśleć. Toż to zakrywałoby na niesprawność umysłową. Pan Zdzisio traktora nie dał, trzeba było wracać do żony.

Są chłopcy, którzy ze szczenięcych lat wyrastają, dorośleją.
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Jean w Grudzień 02, 2012, 23:19:29
Ale są i tacy, którzy nigdy nie wyrastają a niektórym kobietom odpowiadają...
Kuba się taki nie zrobił z dnia na dzień, zawsze taki był. Ale Marysia kiedyś była młoda i zakochana i jej to odpowiadało. Kiedy Kubusiowi nie wychodził kolejny świetny interes, wmawiała mu, że następnym razem na pewno się uda - zamiast sprowadzić go na ziemię. Zaczęła, powoli, po ślubie, kiedy zaczęły się mocne problemy finansowe. Musiała pójść do pracy, śpiewać do kotleta, gdzie niemal jej nie zgwałcono. Chyba wtedy do niej dotarło, że on ma swój własny świat. Nawet się nie zorientował, że coś jest z jego żoną nie tak. Owszem, niech wraca do Krzysia, w końcu to odpowiedzialny człowiek, totalnie w niej zakochany (nawet sobie w myślach czytają, wiedzą co drugiemu kupić na gwiazdkę)...żeby się tylko nie okazało za chwilę, że z niego coś wylezie, na przykład jakiś macho.
Nie chcę tutaj nikogo bronić, ale po prostu..."widziały gały co  brały", bo co jak coś, ale ciamajdowatość Kubusia było można zobaczyć na kilometr. :P
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: El w Grudzień 02, 2012, 23:28:43
Oczywiście, że widziały gały co brały, ale to nie znaczy, że ma niańczyć teraz Kubę. Trzeba mu pozwolić ponosić odpowiedzialność. Niechby został w tym domku w ciepłocie, a na drugi dzień miał moralniaka jak z Mazur do Hiszpanii. Pewnie za jakiś czas znów by coś przeskrobał, to trzeba znów go zostawić z tym, niech sobie radzi. Może nauczyłby się w końcu czegoś. A jak nie, to dziękuję bardzo. Niańcz się sam.
A jakby tak Kubuś sam z dzieckiem jechał i "poczekaj na mnie, zaraz wrócę, sprowadzę pomoc". I zostawił go na parę godzin w samochodzie na mrozie?
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Jean w Grudzień 06, 2012, 08:17:38
"Nad rozlewiskiem" hitem niedzieli!



Pierwszy odcinek 4. sezonu serialu "Nad rozlewiskiem", będącego kontynuacją przygód Małgosi Jantar, został wyemitowany w niedzielę, 2 grudnia. Zgromadził przed telewizorami rekordową widownię - 4,65 mln osób (dane Nielsen Audience Measurement) i tym samym był najchętniej oglądaną pozycją programową tego dnia.
 

Dla porównania, premierowy odcinek poprzedniej serii - "Życia nad rozlewiskiem" - nadany 4 września 2011 śledziło 3,9 mln widzów.

Co w przyszłym odcinku?

Spoiler
Konrad  zacznie się zastanawiać nad przeprowadzką na stałe nad rozlewisko. Marysia  rozwinie skrzydła w agencji reklamowej. Coraz częściej będzie myśleć o swoim wakacyjnym romansie, co skomplikuje jej relacje z Kubą .
Konrad wybuduje w Ostródzie "most zakochanych", a podczas jego otwarcia otrzyma honorowe obywatelstwo miasta i klucze do jego bram. Świętowanie przerwie tragiczny wypadek samochodowy Małgosi (Joanna Brodzik), która zderzy się z nadjeżdżającą z naprzeciwka Mirką  ...

Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Czekolada w Grudzień 09, 2012, 21:36:04
Zakochałam się  <serduszko> "Dziwny jest ten świat" w wykonaniu mamy proboszcza cudo. Jednak najbardziej czekałam na sceny z Ewą i Piernackim. Nie wiem czy to kwestia tego, że bardzo lubię panią Marysię, ale jak widzę ich na ekranie to uśmiech pojawia się na twarzy.

Małgosia i Konrad na plus. Lubię oglądać ich razem, pasują do siebie. Pomysł z mostem jak najbardziej ok, bo czego sie nie robi dla ukochanej.
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Jean w Grudzień 09, 2012, 22:03:07
Pierwszy raz widziałam Ewę bez turbanu na głowie...czy co tam ona nosiła? I powiem, że jest zdecydowanie lepiej. Tylko dlaczego ona ciągle nie może się zdecydować na ten ślub z Piernackim? Myślałam, że wyraziła już swoje zdanie podczas wigilii?

Matka księdza wymiotła, i ze śpiewem i ze zgubieniem kluczy.

Konrad i Małgosia wyglądają tak, jakby się nigdy nie rozwiedli albo lepiej, jakby się dopiero poznali. Pasują do siebie jak dwie polówki jabłka i patrzy się na nich ... <serduszko> Szkoda tylko, że ten odcinek i impreza otwarcia "mostu zakochanych" zakończyła się tragicznie.

Małgośka taj jakby coś przeczuwała, prosząc Marysię o przyjazd...Ale myślę, że to się  dobrze skończy

I jeszcze Orest ze swoim załamaniem twórczym był niezły - torebką papierową sfingował swoje niby postrzelenie  :D

Jak myślicie, Sławek wróci z tej Francji a tym samym Wieczorek na plan?
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Grudzień 10, 2012, 14:14:34
Orest wymiata. <hahaha> Biedna Elwira gnała na tym rowerze jak na sygnale, a tu Orest żyje :D
Cieszę się bardzo, że powstał kolejny sezon 'Rozlewiska', miło się ogląda, świetni aktorzy, piękne krajobrazy, tęskniłam za tym serialem ;)
Nowy sezon na razie nie odstaje od poprzednich.
Miłość Gosi i Konrada kwitnie, ale żeby nie było za kolorowo odcinek skończył się jak widzieliśmy, i że też przypadkiem Małgosia zderzyła się z Mirką...


Jak myślicie, Sławek wróci z tej Francji a tym samym Wieczorek na plan?
Pewnie wróci, bo 'Julia' się kończy, chyba :D
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Ann w Grudzień 10, 2012, 18:16:00
Pierwszy odcinek był magiczny. Znudziły się te ciągłe lata nad rozlewiskiem, chciałabym zobaczyć choć jeden sezon nakręcony zimą <3
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Luty 03, 2013, 11:15:15
Ponownie wciągnęłam się w ten serial! Jak nie mam czasu obejrzeć w telewizji, to zaraz nadrabiam zaległości na ipli  <hahaha> bardzo się cieszę z ponownego połączenia Małgosi i Konrada. Od zawsze wiedziałam, że ta dwójka musi być razem!  <zauroczony> Tylko może mi ktoś przybliżyć jak to się stało, że oni się ponownie zeszli? Co się stało z Adą?

Natomiast to co się dzieje w związku Marysi i Kuby wcale mi się nie podoba. Kiedyś naprawdę się kochali, byli taaacy szczęśliwi i co się z nimi stało? Kuba gonił za karierą, miał milion pomysłów na minutę i z dnia na dzień oddalał się od Mańki, a teraz są tak daleko, że pomimo iż się kochają nie mogą tej odległości pokonać, bo za dużo się u nich stało, za dużo złego i na dodatek cały czas koło Mańki kręci się ten cały Krzysztof, grrrr!
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Luty 16, 2013, 13:54:41
Króciutka informacja dotycząca ostatniego odcinka ;)
Spoiler
Dwa śluby nad rozlewiskiem
Aż dwie pary spotkają się w finałowym odcinku serialu "Nad rozlewiskiem" na Mostku Zakochanych, by połączyć się węzłem małżeńskim. Miłość i wierność przysięgną sobie Basia (Małgorzata Braunek) i Tomasz (Jerzy Schejbal) oraz Ewa (Maria Pakulnis) i Henryk (Wojciech Droszczyński). Niestety, podczas podwójnego ślubu dojdzie do zdarzenia, które zakłóci przebieg uroczystości...
Wszyscy, którzy od czterech lat kibicują miłości Basi Jabłonowskiej i Tomasza Zawoi oraz trzymają kciuki za to, by ich związek wreszcie przypieczętowany został przysięgą małżeńską, mogą odetchnąć z ulgą. W finale ostatniej serii mazurskiej sagi Barbara i jej ukochany staną w końcu na ślubnym kobiercu. Swe szczęście dzielić będą nie tylko z najbliższymi, ale też z drugą parą, która także zdecyduje się ślubować sobie dozgonną miłość - Ewą Sztern i Henrykiem Piernackim.
Obie pary przyjadą na Mostek Zakochanych zaprzężoną w dwa białe konie zabytkową dorożką. Na miejscu czekać już będą na nich najbliżsi i wszyscy przyjaciele oraz urzędnik Stanu Cywilnego, w którego gościnnie wcielił się... Robert Janowski.
Radość i podniosłość chwili zakłóci jednak państwu młodym i ich gościom niespodziewany wypadek. Małgosia Jantar (Joanna Brodzik), która wciąć boryka się ze skutkami wypadku,  jakiemu uległa podczas otwarcia Mostka Zakochanych, nagle zasłabnie i zemdleje! Na szczęście nie stanie się jej nic złego, a gdy odzyska przytomność, uroczystość będzie mogła być kontynuowana.
Świeżo upieczeni małżonkowie dostaną też niecodzienny prezent. Tuż po tym, jak złożą przysięgę małżeńską, dotrze do nich bowiem wiadomość, że droga, która miała biec przez ich ukochane rozlewisko, powstanie w innym miejscu i nie zakłóci spokoju im i mieszkańcom okolicznych miejscowości.
Po uroczystości zaślubin obie pary młode i ich goście udadzą się do pensjonatu Małgosi, by tu do białego rana świętować rozpoczęcie nowej drogi życia i cieszyć się, że nie dojdzie jednak do budowy autostrady.
Na emisję 13. - finałowego - odcinka serialu "Nad rozlewiskiem" TVP 1 zaprasza w niedzielę 24 lutego o godzinie 20.20.
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Luty 24, 2013, 19:15:11
No cóż, dziś ostatni odcinek.. szkoda, bardzo lubię ten serial.. jest taki naturalny.
Wie ktoś czy to już ostatni z ostatnich, czy może jednak będzie kontynuacja?

Jeżeli mam ocenić prawie miniony sezon to ocenie go bardzo dobrze, wciągnął mnie nie mniej niż poprzednie. Chociaż przyznam szczerze, że wolałam Małgosię w parze z Januszem i do końca liczyłam, że się pojawi, że będzie walczył. Wiadomość o samobójstwie mnie załamała, byłam w szoku.. Bardzo lubiłam tą postać, był taki zagubiony w tym całym zagmatwanym świecie, dusza artysty.. dał się pokonać swoim słabościom.. przykro.

Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Jean w Luty 27, 2013, 09:50:57
A ile Kalicińska tego napisała?
Ta ostatnia seria to też na podstawie Jej powieści czy już własna inwencja twórcza scenarzystów? Nie zwróciłam uwagi. Nie czytałam żadnej o rozlewisku i jeśli Kalicińska pisze tak jak w "Lilce" , to zdecydowanie wolę ekranizacje.

Cóż, zakończenie w porządku, Wszystkie wątki pozamykane, znamy losy głównych bohaterów. Maciek z Mirką zniknął gdzieś w przepaściach stolicowych. Paula z dzieciakami poleciała do Sławka, do Kanady. Małgosia uszła z życiem i wyszła ponownie za Konrada. Marysia została z Krzysztofem a Kubuś poderwał Agatę. Karol sam z Różą może nie zwariuje, trochę będzie tęsknił za Mackiem ewentualnie . Orest z Elwirą zamieszkają w młynie, Wrońscy będą wychowywać dzieciaki, Karolak jednak nie umarł i droga szybkiego ruchu też nie powstanie.

Przy takim zakończeniu następna seria może powstać, ale wcale nie musi.

Mnie chyba lepiej oglądało się "Życie nad rozlewiskiem" - może dlatego, że było jeszcze sporo Sławka Maja.  <zakochany> Ania dowiedziała się o ciąży, Orest był jeszcze kontrowersyjny, Konrad zaczął się "nawracać" a nade wszystko mogłam jeszcze patrzeć na Maryśkę i Krzyśka.

Ok, Kuba był bardzo nie w porządku i generalnie nie dorósł do zakładania rodziny. Ok, nie pasowali do siebie. Ok, nawet dobrze, że się rozstali. Nie będę tutaj potępiać zdrady. ja po prostu nie mogę zrozumieć co może być niesamowitego w związku Maryśki i leśniczego. Owszem, na początku może było miło na nich popatrzeć. Młody leśniczy zobaczył w niedoszłej piosenkarce to, czego nie widział dawno (albo nigdy) Kuba.  Kobietę. Może to i zbliżenie artystycznych dusz.
A potem...albo on miał skwaszoną minę albo ona. Maryśka to w ogóle wygląda jakby chciała a nie mogła - nie wiadomo o co chodzi. Tak jak w tej scenie z zupką chińską. Na końcówce już przełączałam, kiedy pojawiali się tylko na ekranie.

Ostatni odcinek był bajkowy ze względu za podwójny ślub - na to, jak widać, nigdy nie jest za późno.
Aha, i jeśli chodzi o "Niebiańskie gitary" - wyszło by dużo lepiej, gdyby skończyło się na duecie gitarowym. Maciek z Karolem grali fantastycznie  <serduszko> Ja się rozpływałam  <buja_w_oblokach>
A tak...Mirka zrobiła zespól discopolowy na festyny. A już najbardziej skręcało mnie przy śpiewającej Maryśce i, po prostu, "genialnych" tekstach.  Chociaż te ostatnie były i tak o niebo lepsze od tych jakie Maria śpiewała po klubach  <jezyk>

Serial ukazuje proste życie. Raz się jest na wozie, raz pod wozem - nie tylko w żarciku Piernackiego. Czasami problemy rozwiązują się same, wolniej czy szybciej. Tylko z tym Jean - Pierrem, który przyjechał po dziecko jakoś zbyt genialnie szybko poszło.

I jeszcze jedno, chyba jestem bardziej za Konradem niż byłam za Januszem. Chociaż też ciężko mi było wybaczyć jego romans z Adą.
Tytuł: Odp: Dom nad rozlewiskiem i kontynuacje
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 06, 2013, 20:46:09
Natknęłam się przypadkiem na smutną wiadomość.

Małgorzata Braunek nie wróci nad rozlewisko!


Małgorzata Braunek, czyli Basia Jabłonowska z "Życia nad rozlewiskiem", nie zagra w 5. serii mazurskiej sagi, do której zdjęcia ruszają lada moment w okolicach Ostródy. Aktorka przeszła niedawno poważną operację...


Nie jest tajemnicą, że uwielbiana przez widzów Małgorzata Braunek boryka się od pewnego czasu z bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi. Aktorka sporo czasu spędziła ostatnio w szpitalu, gdzie przeszła mnóstwo badań i poddała się operacji, do której przekonał ją mistrz buddyzmu Dennis Genpo Roshi...
- Odwiedził mnie mój nauczyciel... Długie rozmowy, wspólna modlitwa i wsparcie, którego teraz potrzebuję... - tak Małgorzata Braunek podpisała swoje zdjęcie z Dennisem Genpo Roshim, jakie zamieściła na początku czerwca na swym profilu na jednym z portali społecznościowych.
Kilkanaście dni później na oficjalnej stronie aktorki pojawiła się informacja, że niezapomniana Izabela Łęcka z serialu "Lalka" i Oleńka Billewiczówna z "Potopu" wyszła już ze szpitala i rozpoczęła rekonwalescencję po przebytej operacji.
Dowiedzieliśmy się, że stan zdrowia Małgorzaty Braunek uniemożliwia jej przeprowadzkę na Mazury, gdzie już lada moment spotkają się gwiazdy serialu "Nad rozlewiskiem", by wziąć udział w zdjęciach do kolejnych odcinków mazurskiej sagi. Producenci serialu nie chcą na razie oficjalnie potwierdzić, że widzowie nie zobaczą Małgorzaty Braunek w 5. serii "Rozlewiska" ani zdradzić, co stanie się z graną przez aktorkę Basią Jabłonowską, będącą przecież jedną z najważniejszych postaci w serialu...


Źródło: Świat Seriali (http://www.swiatseriali.pl/seriale/zycie-nad-rozlewiskiem-376/news-malgorzata-braunek-nie-wroci-nad-rozlewisko,nId,1007004)

Szkoda. Wielka szkoda. Darzę tę aktorkę ogromną sympatią i nie wyobrażam sobie rozlewiska bez Basi... :(