Dyskutujesz.pl

Film, teatr, muzyka, książki... => Muzyka => Wątek zaczęty przez: Klaudia w Lipiec 05, 2012, 11:09:54

Tytuł: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Lipiec 05, 2012, 11:09:54
Wszyscy się śmieją z tego typu muzyki, ale jak przyjdzie jakaś impreza czy dyskoteka to właśnie przy ich rytmach najlepiej się bawimy i nagle wszyscy znają nawet teksty piosenek.  :th_girl_haha:
Temat założyłam nie bez celu oczywiście, mianowicie małymi krokami zbliża się moja 18-stka i może macie jakieś fajne disco polowe piosenki, które z czymś Wam się kojarzą, przy których najlepiej się bawicie? Bo chciałabym wzbogacić swoją listę przebojów.
I oczywiście co sądzicie o tej muzyce? Lubicie jej słuchać na imprezach czy jednak wolicie jakieś anglojęzyczne nowości?

Na początek ode mnie piosenka Veegas, może nie jest najlepsza, ale przywołuje na mojej twarzy uśmiech i niewątpliwie kojarzy mi się z pewnym R. któremu zachciało się jak na złość ten utwór mi dedykować i śpiewać.  :th_girl_haha:
Veegas - Tlen (http://www.youtube.com/watch?v=dMan3mpDsKg) Miłego słuchania!  music_girl
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Lipiec 05, 2012, 12:18:48
Nie pisz, że "wszyscy się śmieją". Gdyby istotnie tak było - gatunku tego by zwyczajnie już dawno nie było. A ma się on wciąż dobrze - może już nie tak jak w czasie sławetnego "boomu" na disco-polo w latach 90-tych. Wciąż sa koncerty, wciąż wychodzą płyty, jest nawet kanał muzyczny POLO-TV gdzie non stop lecą przeboje disco-polo.
Osobiście mam raczej neutralne uczucia względem tej muzyki - z jednej strony - NIGDY bym nie włączył żadnego kawałka DP ot tak, dla posłuchania dla rozrywki, z drugiej - uważam, że ta muzyka jest IDEALNA na wszelkie wesela, zabawy itp. Nie wyobrażam sobie wesela gdzie ludzie tańczą do popiskiwań jakiejś Richanny -------------, udającej, że jest piosenkarką. W takich przypadkach - TYLKO disco polo.

Bez obrażania, proszę! Używanie takich chamskich słów, nawet względem jakiejś znanej osobistości, nie jest na naszym forum tolerowane.
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Lipiec 05, 2012, 12:33:27
Ja osobiście nie słucham, bo mi się po prostu nie podoba, ale trzeba przyznać, że jeśli chodzi o wesela czy jakieś taneczne zabawy to disco polo króluje ;D
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Caliente w Lipiec 06, 2012, 00:56:28
Nie pisz, że "wszyscy się śmieją". Gdyby istotnie tak było - gatunku tego by zwyczajnie już dawno nie było. A ma się on wciąż dobrze - może już nie tak jak w czasie sławetnego "boomu" na disco-polo w latach 90-tych. Wciąż sa koncerty, wciąż wychodzą płyty, jest nawet kanał muzyczny POLO-TV gdzie non stop lecą przeboje disco-polo.

I to jest przerażające! :o Dobra, można się pobawić na imprezie, zwłaszcza takiej, gdzie wszyscy są pijani i niczego ambitniejszego nie przyswajają (czytaj: wesele), ale myśl że ktoś może tego w domu cłuchać, na codzień... straszne.
No ale w sumie ktoś ogląda "Świat według Kiepskich" i czyta Harlequiny więc...

Klaudia, co zaś się tyczy Twojego pytania :D Imprezowych hitów disco-polowych znam sporo, bo sezon 18-tek mam już za sobą (buuu :( ).

Zacznę od czegoś, co TRZEBA pooglądać, samo słuchanie nie daje pełnej satysfakcji. :D
Panie i panowie, Mirage - "Kokoszka" (http://www.youtube.com/watch?v=T-wszPH1boU)
Za każdym razem jak widzę ten teledysk, łapią mnie spazmy śmiechu. :D Ruchy tego faceta (ach, ten przytup nóżką!) i nagle przebitka na chodzące po podwórku kury...  smilie_girl_101 no i TEKST. Jak w każdej piosence disco-polo. :D Wybitny.

A inne 18tkowe hiciory:
Tomasz Niecik - Cztery osiemnastki (http://www.youtube.com/watch?v=GKbTC8Z_EGc)
Cliver - Moje ciało oszalało (http://www.youtube.com/watch?v=BodLm3rQc6Q)
The Saturn Band - Różowa taczka (http://www.youtube.com/watch?v=RGRYc5EabDg) (teledysk!!!  smilie_girl_101 )
Boys - Czarownica (http://www.youtube.com/watch?v=WUeRAZNuydE) (czyli popularne Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem, wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem... ;))

No i na koniec, obowiązkowo... JESTEŚ SZALONA! (http://www.youtube.com/watch?v=62Y_OArMGOk) :D

Mam nadzieję, że pomogłam. Ale nawet jeśli nie, to spłakałam się ze śmiechu słuchając tego, co Ci tutaj zaproponowałam, więc warto było. :D
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Lipiec 06, 2012, 06:37:33
Nie pisz, że "wszyscy się śmieją". Gdyby istotnie tak było - gatunku tego by zwyczajnie już dawno nie było. A ma się on wciąż dobrze - może już nie tak jak w czasie sławetnego "boomu" na disco-polo w latach 90-tych. Wciąż sa koncerty, wciąż wychodzą płyty, jest nawet kanał muzyczny POLO-TV gdzie non stop lecą przeboje disco-polo.

I to jest przerażające! :o Dobra, można się pobawić na imprezie, zwłaszcza takiej, gdzie wszyscy są pijani i niczego ambitniejszego nie przyswajają (czytaj: wesele), ale myśl że ktoś może tego w domu cłuchać, na codzień... straszne.
No ale w sumie ktoś ogląda "Świat według Kiepskich" i czyta Harlequiny więc...
No ale przyznaj tak szczerze - czyż każdy z nas żeby poczuć się spełniony i zaspokojony koniecznie musi zaczytywać się Joyce'em, zachwycać filmami Bergmana i wyławiać każda nutkę z koncertów Rachmaninowa? Nie wiem co masz do "Świata według Kiepskich" (uwielbiam ten serial) czy Harlequinów - moim zdaniem o wiele bardziej prymitywne i idiotyczne są TVN-owskie seriale pokroju "Ulki" czy "Julki" a literatura choćby takiego "fizjologa" jak Coehlo.
Jeśli zaś miałbym wybierać - to wolę już takie Disco-Polo gdzie widać ten autentyzm i radość tworzenia niż "tfurczość" całej plejady gwiazdeczek pokroju Richanny czy innej Lady ZGagi gdzie od muzyki ważniejsza jest goła dupa i trzydziesty kochanek.

Nie zgodzę się również z tym, że DP leci na imprezach gdzie "ludzie są pijani i nic ambitniejszego nie przyswajają". No co, kurczę - przy Chopinie maja tańczyć? Nie przesadzaj. DP to muzyka typowo zabawowa, nawet jest to swego rodzaju kabaret, po co się tam doszukiwać jakichś ambicji?

Co zatem powiesz o moim teściu - ma całą kolekcję płyt z DP i w każdej wolnej chwili ogląda POLO-TV - prymityw? :D
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Jean w Lipiec 06, 2012, 08:11:57
A mnie rozbrajają wieczne spory o miejsce disco polo na scenie muzycznej :laie_67: Tymczasem gatunek przeżywa, po kilku latach ciszy, swój wielki renesans.
Z jednej strony nikt nikomu nie zabroni pasjonować się tym czym chce się on pasjonować. Etykietki dla takich osób są zbędne, bo...
z drugiej strony traktuje się to jako ciekawe zjawisko socjologiczne, powstają prace naukowe na ten temat, prowadzone są badania (miałam okazję widzieć taką jedną), z których wynika disco polo nie słuchają tylko podpici dziadkowie (według młodzieży to każdy, kto skończył 30-tkę pod ten przedział wiekowy podpada) na wiejskich weselach. Otóż okazuje się, że spora grupa to osoby z wyższym wykształceniem, które akurat słuchanie takiej muzyki niekoniecznie łączą z imprezami.
Jednocześnie osoby te bezbłędnie potrafią połączyć tytuły powieści z ich autorami, arie operowe z kompozytorami itd.
Można się z tego śmiać, ale disco polo to już od dawna nie tylko wiejskie wesela z pijanymi biesiadnikami. Mnie tam rybka, ale do nazywania kilku milionów odbiorców prymitywami trudno się posunąć.

A muzyka ambitna jaka być powinna i jaka jest?! Dla mnie ambitnym jest wszystko co usłyszę, kiedy wyłączę RMF FM :P
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Lipiec 06, 2012, 09:00:00
A muzyka ambitna jaka być powinna i jaka jest?! Dla mnie ambitnym jest wszystko co usłyszę, kiedy wyłączę RMF FM :P
No właśnie - jaka to jest ta ambitna? Bo coś przypuszczam, że dla każdego z nas jest to nieco inna klasyfikacja.....  :
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Alden w Lipiec 06, 2012, 09:35:07
Wszystko co nie jest Dodą dla mnie jest ambitne
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Caliente w Lipiec 06, 2012, 12:21:07
No ale przyznaj tak szczerze - czyż każdy z nas żeby poczuć się spełniony i zaspokojony koniecznie musi zaczytywać się Joyce'em, zachwycać filmami Bergmana i wyławiać każda nutkę z koncertów Rachmaninowa?

Oczywiście, że nie. Mamy szeroki wybór gatunków muzycznych, książek i twórców filmowych żeby każdy znalazł coś dla siebie. Co nie zmienia faktu, że disco-polo to fatalna muzyka. Wszystkie melodie są na jedno kopyto, głosy wokalistów brzmią identycznie, ponieważ są syntetyzowane i przetwarzane a teksty piosenek opowiadają o dupie Maryni.
"Majteczki w kropeczki, łohohohoh" - co wniósł ten tekst do Twojego życia? Albo "cztery osiemnastki tylko w moim samochodzie, to jest teraz trendy, to jest teraz w modzie"? Nie wmówisz mi, że ktokolwiek znajduje w tej muzyce jakąkolwiek wartość.

Nie wiem co masz do "Świata według Kiepskich" (uwielbiam ten serial)

Jakoś nie bawi mnie tak zwany po angielsku toilet humor. Film, którego akcja w połowie toczy się wokół wspólnego kibla, a w połowie wokół picia piwa... no cóż. Odpowiedź nasuwa się sama.

moim zdaniem o wiele bardziej prymitywne i idiotyczne są (...) literatura choćby takiego "fizjologa" jak Coehlo.

Ja wiem, to bardzo modne nie lubić Coelho. Pytanie do osób, które go "nie znoszą" - ile książek przeczytaliście? Bazujecie na własnej wiedzy czy tym, co piszą na Kwejk.pl?
Paulo Coelho pisze w sposób specyficzny. Do mnie do końca nie przemawia, podobnie jak Exupery, bo mam wrażenie że pisząc poszczególne zdania piszą je z myślą o tym, żeby były cytowane. Kreowanie sentencji na siłę do mnie nie przemawia.
Ale że Harlequiny są ambitniejsze (czy też: "lepsze") od Coelha... to zabawne. Przeczytaj poniższy fragment i zastanów się nad tym jeszcze raz. ;)
"- Mówię poważnie. (...) Ustatkował się i zrobił dyplom.
- Zrobił dyplom?! Niesamowite! (...) Ale chyba nie jest prawnikiem? Nigdy o nim nie słyszałam.
- Nie, nie jest prawnikiem, ale... - zawiesił głos - znanym proktologiem.
Faith oniemiała. Zachłysnęła się winem, a pozostałą zawartość kieliszka wylała sobie na bluzkę. Z trudem łapała oddech".
(Barbara Delinsky, "Specjaliści od rozwodów")

No Boże drogi, co to za szmira!

Nie zgodzę się również z tym, że DP leci na imprezach gdzie "ludzie są pijani i nic ambitniejszego nie przyswajają". No co, kurczę - przy Chopinie maja tańczyć?

Rozumiem, że wyróżniasz tylko dwa typy muzyki? Disco-polo i muzykę poważną? Głupio gadasz, takie argumenty na siłę wymyślasz. A gdzie, w Twoim systemie klasyfikacji podziała się cała muzyka taneczna? Dance, r&b, funk, nawet techno i elektro? Również muzyka pop, do której ludzie bawią się doskonale?

Co zatem powiesz o moim teściu - ma całą kolekcję płyt z DP i w każdej wolnej chwili ogląda POLO-TV - prymityw? :D

Dlaczego od razu "prymityw"? Bynajmniej. Nie znam go, więc nie wiem jakim jest człowiekiem. Być może bardzo wysoko wykształconym, albo niesamowicie inteligentnym. Po prostu ma fatalny gust, ale na szczęście gust jak tyłek - każdy ma swój. ;)
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Lipiec 06, 2012, 14:27:35
"Majteczki w kropeczki, łohohohoh" - co wniósł ten tekst do Twojego życia? Albo "cztery osiemnastki tylko w moim samochodzie, to jest teraz trendy, to jest teraz w modzie"? Nie wmówisz mi, że ktokolwiek znajduje w tej muzyce jakąkolwiek wartość.
Kwestia względna. W obecnych czasach wszystko może być "sztuką", problem jak się na co patrzy. Jak dla mnie disco-polo to sztuka jak najbardziej. Sztuka kiczu. Ale jednak. Tylko wybitny umysł może stworzyć takie teksty, taką muzykę i takie teledyski (polecam na youtube klipy z "Disco Relax" - bajka).


Cytuj
Nie wiem co masz do "Świata według Kiepskich" (uwielbiam ten serial)

Jakoś nie bawi mnie tak zwany po angielsku toilet humor. Film, którego akcja w połowie toczy się wokół wspólnego kibla, a w połowie wokół picia piwa... no cóż. Odpowiedź nasuwa się sama.
Mnie tam bawi. Fajnie jest po dniu pracy obejrzeć jak Ferdzio sączy piwo na fotelu. Wiem.... od kilku osób słyszałem, że mam dziwne gusta, to weź sobie na to poprawkę. Wyrafinowany humor jest super (osobiście kocham angielski) - ale z drugiej strony lubię też taki nie męczący, przaśny, typowo polski serial jak "Kiepscy".


Cytuj
Ale że Harlequiny są ambitniejsze (czy też: "lepsze") od Coelha... to zabawne. Przeczytaj poniższy fragment i zastanów się nad tym jeszcze raz. ;)
"- Mówię poważnie. (...) Ustatkował się i zrobił dyplom.
- Zrobił dyplom?! Niesamowite! (...) Ale chyba nie jest prawnikiem? Nigdy o nim nie słyszałam.
- Nie, nie jest prawnikiem, ale... - zawiesił głos - znanym proktologiem.
Faith oniemiała. Zachłysnęła się winem, a pozostałą zawartość kieliszka wylała sobie na bluzkę. Z trudem łapała oddech".
(Barbara Delinsky, "Specjaliści od rozwodów")
No i gitara, przynajmniej wiadomo o co chodzi ;) a nie jakaś przeintelektualizowana papka podlana biblijnym sosem.

Cytuj
Nie zgodzę się również z tym, że DP leci na imprezach gdzie "ludzie są pijani i nic ambitniejszego nie przyswajają". No co, kurczę - przy Chopinie maja tańczyć?

Rozumiem, że wyróżniasz tylko dwa typy muzyki? Disco-polo i muzykę poważną? Głupio gadasz, takie argumenty na siłę wymyślasz. A gdzie, w Twoim systemie klasyfikacji podziała się cała muzyka taneczna? Dance, r&b, funk, nawet techno i elektro? Również muzyka pop, do której ludzie bawią się doskonale?
Powiem Ci tak - puść na wsiowej imprezie funk, rnb czy techno i elektro....
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Justek w Lipiec 06, 2012, 14:56:42
Powiem Ci tak - puść na wsiowej imprezie funk, rnb czy techno i elektro....
No i tu się już zapętliłeś- pierw była mowa o imprezach z alkoholem (gdzie można się bawić przy techno, elektro, a nawet popie, jestem tego doskonałym przykładem, bo bywam na takich i doskonale się bawię np. przy remixie znanej piosenki Maryli Rodowicz albo ulubionej "Mojej dumki"), a teraz zawęziłeś się do wsiowych imprez, gdzie sorry, ale raczej zasadą jest, aby się nachlać do upadłego, potem dochodzi do bijatyk itp.- ale to nie jest normalna impreza, nie o takim czymś była mowa. I od razu zaznaczam: nie mówię tu, aby kogoś obrazić, ale mieszkam na wsi i doskonale znam klimat takich imprez.
Choć i tam zdarza się inna muzyka, w stylu np. prywatek, które się kiedyś odbywały...a to jest fajne, 100 razy lepsze od disco polo ;)


Mój stosunek do disco polo był kiedyś baaaardzo negatywny. Do teraz zresztą dziko reaguję jak ktoś mi puści taką muzykę w domu, w samochodzie. A już zupełnie nie mogę zrozumieć (a widziałam na własne oczy!), że czegoś takiego można słuchać np. w drodze do szkoły, chodząc po mieście, mieć takie coś na mp3 po prostu!  :th_0girl_impossible: Pogodziłam się jednak z tym, że niektóre piosenki po prostu są znane, więc nie mam problemu, aby na imprezie z koleżankami śpiewać: "Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem..." albo wieśniacką piosenkę: "Weseeelny klimat, tak się zaczyna..."- tylko muszę mieć wtedy odpowiednie, że tak powiem, warunki  :th_girl_haha:
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Caliente w Lipiec 07, 2012, 23:12:33
Jak dla mnie disco-polo to sztuka jak najbardziej. Sztuka kiczu. Ale jednak. Tylko wybitny umysł może stworzyć takie teksty, taką muzykę i takie teledyski (polecam na youtube klipy z "Disco Relax" - bajka).

Kicz, owszem. Ale na pewno nie ma to nic wspólnego z wybitnymi umysłami. Bez przesady, Mintku ;)
Z wybitnymi umysłami wiąże się już tylko muzyka poważna. Chopin, Mozzart, Bach i inni. Nie generalizujmy, nie ustalajmy co jest muzyką ambitną, a co poniżej poziomu, ale też nie szastajmy wielkimi słowami. ;)


Cytuj
Ale że Harlequiny są ambitniejsze (czy też: "lepsze") od Coelha... to zabawne. Przeczytaj poniższy fragment i zastanów się nad tym jeszcze raz. ;)
"- Mówię poważnie. (...) Ustatkował się i zrobił dyplom.
- Zrobił dyplom?! Niesamowite! (...) Ale chyba nie jest prawnikiem? Nigdy o nim nie słyszałam.
- Nie, nie jest prawnikiem, ale... - zawiesił głos - znanym proktologiem.
Faith oniemiała. Zachłysnęła się winem, a pozostałą zawartość kieliszka wylała sobie na bluzkę. Z trudem łapała oddech".
(Barbara Delinsky, "Specjaliści od rozwodów")
No i gitara, przynajmniej wiadomo o co chodzi ;) a nie jakaś przeintelektualizowana papka podlana biblijnym sosem.

Tja. Wiadomo o co chodzi. Kobieta dostaje palpitacji serca i zachowuje się jakby ją piorun trzasnął, bo dowiaduje się, że ktoś zrobił dyplom. Please.


Powiem Ci tak - puść na wsiowej imprezie funk, rnb czy techno i elektro....

Patrz: odpowiedź Justka. ;)
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Lipiec 08, 2012, 20:56:57
Osobiście uważam, że bez Disco Polo nie ma dobrej imprezy ;)

Gdy na jakimś weselu słyszę - "Jesteś szalona" - pierwsze dwa słowa tej piosenki, natychmiast kogoś wyciągam do tańca ;) Czasem bez ładu i składu, ale rytm do tańca jest i można szaleć ;)

Kiedyś oglądałam w niedzielę na Polsacie program Disco relax i uwielbiałam Shazzę :D
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Sylwia w Sierpień 23, 2012, 16:51:53
Ja się zgadzam z Mintkiem...

ONA TAŃCZY DLA MNIE (http://www.youtube.com/watch?v=3vJRlUqtpyk)

Ja nie potrafię się bawić przy piosenkach innych niż disco-polo, czy nawet biesiadnych przyśpiewkach. U mnie na dożynkach jeszcze nigdy nie widziałam, żeby ludzie tak się bawili!
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Jean w Październik 22, 2012, 12:43:10
Ze dwa, trzy tygodnie temu oglądałam film dokumentalny o muzyce disco polo - "Bara bara" - chyba już dość wiekowy, ale kiedy pojawiły się napisy końcowe to poczułam się jakoś dziwnie głupio, więc jeśli nawet się kiedyś z tego nabijałam i już przestaję. każdy ma prawo żyć po swojemu a do tego, żadna muzyka bez odbiorców długo nie pożyje, więc...
W ogóle to przeżyłam chwilowy stres w trakcie oglądania, bo myślałam, że to D. Błażejczyk przerzuciła się na disco polo a to D. Stankiewicz a to jednak różnica. Hmm. nie lubię jakoś "przechrzt" czyli najpierw rock, potem disco polo lub odwrotnie 9pewnie też dlatego nie mogę się odnaleźć na powrót przy Chylińskiej...).
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Jean w Styczeń 02, 2013, 00:55:23
ONA TAŃCZY DLA MNIE (http://www.youtube.com/watch?v=3vJRlUqtpyk)
Ja nie potrafię się bawić przy piosenkach innych niż disco-polo, czy nawet biesiadnych przyśpiewkach. U mnie na dożynkach jeszcze nigdy nie widziałam, żeby ludzie tak się bawili!

Niejaki CeZik, niezastąpiony w takich momentach, stworzył wersję    (http://www.youtube.com/watch?v=YdXr6epIwF0)a'la jazz tej piosenki. I teraz, ot tak, zaiste, lubię ten kawałek :D  <ok>
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: BlackTiger w Styczeń 02, 2013, 09:57:01
Cytuj
Niejaki CeZik, niezastąpiony w takich momentach, stworzył wersję  a'la jazz tej piosenki. I teraz, ot tak, zaiste, lubię ten kawałek :D  <ok>
Bo jak to mówią: "Nie ma złych piosenek, są tylko źle zagrane".
W wersji Cezika to nawet sens piosenki załapałam :D Ale i zagrane, interpretacja... mistrzunio... :)


I powiem Wam, że oglądałam fragment kiczowatego Sylwestra z Polsatem i co jak co, ale Weekend z "Ona Tańczy dla mnie" najlepiej rozbawił publiczność, bo kazał skakać, klaskać, śpiewać. Po prostu ładnie animował ludzi :)
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Caliente w Styczeń 02, 2013, 18:22:34
No bo są takie piosenki, które mimo, że nie mają absolutnie żadnych wartości estetycznych, nie niosą z sobą treści... to stają się hitami i wszyscy je nudzą, nawet ludzie gardzący taką muzyką. ;)

A najbardziej imponująca wersja piosenki "Ona tańczy dla mnie" to ta:
http://www.youtube.com/watch?v=O-__C83RNV0
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Styczeń 03, 2013, 06:38:26
No bo są takie piosenki, które mimo, że nie mają absolutnie żadnych wartości estetycznych, nie niosą z sobą treści... to stają się hitami i wszyscy je nudzą, nawet ludzie gardzący taką muzyką. ;)
Bo nie ma się co oszukiwać - to jest tylko i aż muzyka DO ZABAWY. I w tej roli sprawdza się niesamowicie, bo porywa wszystkich. Lambada przeminęła, makarena przeminęła, świat zapomni też o Gangbang Style - a disco polo zawsze będzie porywać do "pogibania się" - od lat 5 do 105. Taka jest prawda.
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Caliente w Styczeń 03, 2013, 16:23:45
Zupełnie opacznie mnie zrozumiałeś. Mnie chodziło o konkretne piosenki, nie o całe disco-polo i zaliczam do nich również Gangnam Style. Chodzi mi o takie "utwory", które robią furorę na świecie czy w kraju, które znają wszyscy, które są przerabiane nieskończoną ilość razy, puszczane w wiadomościach jako fenomen itd. Nosa nosa, Gangnam style, w Polsce też Ona tańczy dla mnie.

I pierwsze słyszę, że Makarena przeminęła :o
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: sandi w Styczeń 18, 2013, 14:23:19
Jak mowa o "Ona tańczy dla mnie". To się rozprzestrzenia w dalszym ciągu. Co powiecie na włoską wersję? ;D

http://www.youtube.com/watch?v=hhgFnyFlPKE
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Kompaktowa w Styczeń 18, 2013, 22:33:18
Haha, dobre Sandi! ;)
Kurczę, jak widzę jak w clubie przy tym utworze zrywa się multum ludzi, to jestem w szoku...
Sama się lubię przy tym jedynie bawić, to co się dziwić. :P

O, Sara! Dzięki za link, nie widziałam tego. ;)

Remix z Sobotą też całkiem spoko. :D

http://www.youtube.com/watch?v=aKrMk-7f9AA
Tańcz, tańcz głupia!
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Styczeń 22, 2013, 13:20:23
Dla mnie najlepsza wersja - Ona tańczy dla mnie (Reggae Version) (http://www.youtube.com/watch?v=183Uqp4KNi4) ;D
Ciekawe ile jeszcze tych wersji powstanie (:
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: sandi w Styczeń 30, 2013, 13:56:23
Remix z Sobotą leci na okrągło w klubach ;) ale fakt, fajnie się przy tym bawi i też podłapałam tańcz, tańcz głupia hehe :D

Amaranth - ej, całkiem fajne ;D
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Caliente w Luty 02, 2013, 18:31:33
Dla mnie najlepsza wersja - Ona tańczy dla mnie (Reggae Version) (http://www.youtube.com/watch?v=183Uqp4KNi4) ;D
Ciekawe ile jeszcze tych wersji powstanie (:

Na przykład taka: http://www.youtube.com/watch?v=y_47d86uAbI :)
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Luty 02, 2013, 20:55:15
Ja w ogóle nie rozumiem fenomenu tej piosenki.
Kiedyś to się wszyscy wstydzili, że słuchają Disco Polo, a teraz piosenka to w ogóle ogólnopolski hit.
Ja nie wiem - nie trawię tego, jak to słyszę to mnie skręca.
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Luty 03, 2013, 11:39:24
Ja w ogóle nie rozumiem fenomenu tej piosenki.
Kiedyś to się wszyscy wstydzili, że słuchają Disco Polo, a teraz piosenka to w ogóle ogólnopolski hit.
Ja nie wiem - nie trawię tego, jak to słyszę to mnie skręca.
Mam tak samo! Chociaż wersja reggae jest całkiem całkiem ;D

To jak już zabrałam głos to przedstawię Wam pewną sytuację, mianowicie ostatnio na zajęciach foto robiliśmy karnawałową sesję, no a jak karnawałowa sesja bez muzyki, więc ja na YT wyszperałam kawałek Akurat (mieszanka rocka, ska, ogólnie do disco polo im bardzo daleko), później leciały Muchy (nie owady), Power Of Trinity, The Rocket Summer i tego typu muzyka, za chwilę leci Weekend, a Wojtek wytrzeszcza na mnie gały i z przerażeniem pyta: Ty to włączyłaś? A, że Wojtek doskonale wie jakiej muzyki słucham, więc był w ostrym szoku, ale to nie ja, tylko nasza modelka (lat 12) :D Jak piosenka się skończyła Wojtek do mnie wręcz błagalnym głosem Teraz ty coś włącz.
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Luty 04, 2013, 09:07:36
Ja w ogóle nie rozumiem fenomenu tej piosenki.
Kiedyś to się wszyscy wstydzili, że słuchają Disco Polo, a teraz piosenka to w ogóle ogólnopolski hit.
Disco-polo to w ogóle jak dla mnie totalny fenomen. Nie wyobrażam sobie słuchania tej muzyki tak "dla słuchania" dla głębszego przeżywania, wczuwania się - ale na wszelkie wesela, imprezy to nic lepszego nie ma. No co - przy Mozarcie czy Szopenie się bawicie? :D
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Luty 04, 2013, 13:52:13
Przy Mozarcie nie, ale na mojej studniówce disco polo leciało może przez 5% czasu, przeważały raczej radiowe hity, ale także było sporo starszych przebojów i wszyscy świetnie się bawili, także bez disco polo też da się świetnie bawić :)
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Luty 04, 2013, 14:15:09
No ale to studniówka, 90% to ludzie młodzi. Nie wyobrażam sobie wesela bez "disko z pola" :) Puść na jakimś "weselu w remizji" Rihannę czy co się tam teraz słucha...  <flaga>
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Luty 04, 2013, 20:30:16
Disco Polo jeszcze ujdzie, spoko - przy Jesteś szalona nie idzie usiedzieć na miejscu ;)

Ale nie to! Nie Ona tańczy dla mnie - litości.
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: KONICZYNKA w Luty 04, 2013, 20:38:24
Disco Polo jeszcze ujdzie, spoko - przy Jesteś szalona nie idzie usiedzieć na miejscu ;)

Ale nie to! Nie Ona tańczy dla mnie - litości.

Dokładnie tak! Ja dzisiaj przypadkiem znalazłam się na baliku karnawałowym dla klas 0-1 i jak ten słynny przebój został zapowiedziany, to zrobiła się taka wrzawa, że można było stracić słuch. <haha> Absolutnie cały ten tłum małych dzieciaków śpiewał "Ja uwielbiam ją, ona tu jest i tańczy dla mnie..." Tak szybko jak tam weszłam tak szybko wyszłam. Dobrze, że u nas na dole mało było słychać muzykę.
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Luty 04, 2013, 21:59:36
Mnie to się jeszcze kojarzy z inną historią. Może dlatego nie znoszę tej piosenki.
Moją przyjaciółkę w zeszłym roku zostawił chłopak. Po 9 latach. No zdarza się, tylko że zostawił ją dla tak kompletnego zera, że ręce mi opadły.
I po jakimś czasie wrzucił na Facebooka filmik, gdzie sobie tańczą na jakimś festynie, właśnie do tej piosenki. Żenujące, niedobrze mi, wywołuje ona we mnie negatywne emocje. Ale w sumie - na ich poziomie.
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: BlackTiger w Luty 05, 2013, 09:36:52
Ja do tej piosenki podchodzę z dystansem. Cezik pokazał, że ona wcale taka głupia nie jest. Po prostu jest beznadziejnie zagrana i wykonana.
Jednak wystarczy ją przearanżować i zyskuje. Owszem irytujące jest, że słyszy się ją wszędzie... Nawet w pracy mi ją ostatnio puszczano.
Wszystkie piosenki disco polo traktuję z przymrużeniem oka i ten tworek też.

To nie jest muzyka, którą traktuję poważnie, rozważam, analizuję... Jeśli już to bardziej mnie śmieszy niż zniesmacza.
I wolę się bawić przy tym kiczu albo przy dobrej polskiej muzyce z dawnych lat niż przy muzyce klubowej albo techno. Od łupania dyskotekowego od razu boli mnie głowa.

Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: 007 w Marzec 09, 2013, 18:53:45
Ale nie to! Nie Ona tańczy dla mnie - litości.

Dokładnie. Fenomen tej piosenki jest mi ciężko zaakceptować, podobnie jak rosnące jak grzyby po deszczu covery. Co innego ten utworek:
Kramer - Gwiazdor (http://www.youtube.com/watch?v=m7ak0NydL_o#)

Tak wybitny tekst w takim gatunku jest doprawdy rzadkością. Jednak fani wolą uwielbianą tancerkę niż biednego agenta >:(

No ale to studniówka, 90% to ludzie młodzi. Nie wyobrażam sobie wesela bez "disko z pola" :) Puść na jakimś "weselu w remizji" Rihannę czy co się tam teraz słucha...  <flaga>


Może i mało spędzam czasu na takich imprezach, ale w moich stronach królują polki, oberki i ludowe przyśpiewki. Dwa kawałki disco polo na 10 godzinną imprezę to chyba nie jest "przeważnie"?
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Styczeń 30, 2015, 15:14:08
Włócząc się bez celu po forum natrafiłam na ten wątek.. cóż fanką disco polo nigdy nie byłam i nie jestem, jednak mimo wszystko uważam, że przy tym rodzaju muzyki (oczywiście w odpowiednich ilościach) można się świetnie bawić, wątek zatem stał mi się bliski ze względu na to, że niedługo czeka mnie moja własna impreza.. taka wiecie, najważniejsza w życiu, a że mój przyjaciel jest DJ i jak sam mówi na puszczaniu muzyki zjadł zęby to będzie zabawiał gości, dlatego ja będę miała jakiś wpływ na to co będzie grane.. nie znam się na tej muzyce kompletnie, ale z doświadczenia wiem, że ludzie świetnie się bawią przy takich utworach.. znalazłam ostatnio parę kawałków, które wpadają w ucho i jeden przypadł mi szczególnie do gustu..
https://www.youtube.com/watch?x-yt-cl=85114404&v=cxtnot8lY4U&x-yt-ts=1422579428 (https://www.youtube.com/watch?x-yt-cl=85114404&v=cxtnot8lY4U&x-yt-ts=1422579428)

DJ też wpadło w ucho i już sprawdzał jaki mam kolor oczu, żeby puścić specjalnie dla mnie :)
może macie jakieś fajne kawałki na takie imprezy, tylko takie mniej znane niż "Jesteś szalona" czy "Ona tańczy dla mnie" :D
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Justek w Styczeń 30, 2015, 15:32:05
Teraz wyjdzie kto najbardziej lubi ten temat...  <haha> ale akurat na disco polo trochę się znam, bo na imprezach w gronie moich przyjaciół to norma, więc mam kilka takich piosenek, które darze sympatią, tzn. do nich zwykle najlepiej się bawimy :) I to takie, które jako pierwsze przyszły mi do głowy:
https://www.youtube.com/watch?v=GzjOboh588Y (https://www.youtube.com/watch?v=GzjOboh588Y)
https://www.youtube.com/watch?v=cU1C7IzcLnw (https://www.youtube.com/watch?v=cU1C7IzcLnw)
https://www.youtube.com/watch?v=M6MIDzlnAME (https://www.youtube.com/watch?v=M6MIDzlnAME)
https://www.youtube.com/watch?v=sLufPIeOVqg (https://www.youtube.com/watch?v=sLufPIeOVqg)
https://www.youtube.com/watch?v=cVLIqMSYNls (https://www.youtube.com/watch?v=cVLIqMSYNls)
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Łukasz w Styczeń 30, 2015, 15:50:08
Lubie piosenki Disco polo bo się po prostu fajnie przy nich bawi.
Ostatnio sporą popularnością cieszy się piosenka Akcent - Przez Twe Oczy Zielone
http://youtu.be/cxtnot8lY4U (http://youtu.be/cxtnot8lY4U)
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Styczeń 30, 2015, 15:53:29
Ooo "Nie daj życiu się" - słyszałam gdzieś ostatnio ten kawałek i mi się spodobał, właśnie idealny to zabawy
Piękni i Młodzi też fajne, rzekłabym nawet, że takie inne to disco polo, super, dzięki Justek :D

Łukasz, właśnie tą piosenkę wstawiłam w poście wyżej ;)
Tytuł: Odp: Disco polo
Wiadomość wysłana przez: Jean w Luty 01, 2015, 10:50:57
"Kocham się w Tobie"..jak ja kocham ten kawałek :zawstydzony1: "Chociażranisz nie raz, krople płyną z mych powiek, jedno wiem: kocham się w tobie".
Poza tym piosenki Zenka Martyniuka i to raczej te starsze. Jego głos niezmiennie rozkłada mnie na czynniki pierwsze. Tu się zaczyna ikończy moja miłośc do discopolo <jupi>