Dyskutujesz.pl

Wszystko i nic => Na co dzień => Wątek zaczęty przez: Pat Mariah w Czerwiec 03, 2012, 19:45:37

Tytuł: Języki
Wiadomość wysłana przez: Pat Mariah w Czerwiec 03, 2012, 19:45:37
Za pozwoleniem, zakładam językowy wątek, który mam nadzieję, będzie się cieszyć powodzeniem.

Tutaj możecie pochwalić się jakich języków się uczycie, bądź jakich chcielibyście się uczyć!

Zapraszam do dyskusji! :)

A ja ze swojej strony dodam, że uczę się dwóch języków - angielskiego i rosyjskiego. Języka angielskiego mogłabym uczyć się godzinami, uwielbiam ten język, z łatwością mi przychodzi jego nauka i jest to dla mnie coś naprawdę cudownego. Co innego język rosyjski - może nawet nie, że nie lubię, czy inne takie, ale język rosyjski z moją 'kochaną' panią Profesor na pewno pozostawia wiele do życzenia i jest to czysta porażka...
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Donia w Czerwiec 03, 2012, 20:10:04
Na chwilę obecną uczę się tylko jednego języka - niemieckiego. I tak jak jeszcze kiedyś bardzo podobał mi się ten język, tak teraz mi się niezbyt podoba. I budowa zdań, i jakże "cudowne" der, die, das i jeszcze kilka innych rzeczy jest kompletnie bez sensu. Mimo, że język ten mi się nie podoba to wszystko - prócz wspomnianych der, die, das - naprawdę szybko wchodzi mi do głowy. :)

Najbardziej chciałabym nauczyć się języka hiszpańskiego. Baaardzo podoba mi się ten język. <3 :)
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: stella w Czerwiec 04, 2012, 16:38:15
Kocham angielski. Uwielbiam się uczyć tego języka, słówek, gramatyki trochę mniej, ale zawsze! Mimo wakacji chodzę jeszcze do szkoły językowej, chociaż dawno mogłabym sobie odpuścić.

I kto by pomyślał, że jeszcze w I klasie gimnazjum nie lubiłam tego języka, choć 'nie lubiłam' to może za dużo powiedziane, po prostu był on dla mnie obojętny. I jak ktoś mi powie, że podejście do przedmiotu nie zależy od nauczyciela, to go uderzę...
Miałam wielkie szczęście, że w II klasie trafiła mi się nauczycielka, która wie jak uczyć i lubi to. To jest taki nauczyciel z powołania, który zaraża tym 'czymś' wszystkich, a przynajmniej większość swoich uczniów.

Oprócz angielskiego uczyłam się też niemieckiego. Oj co to za język, straaaaszny! Nie chciał mi skubany wejść do głowy... :th_girl_haha:

+ baaardzo chciałabym się nauczyć języka włoskiego.
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Czerwiec 04, 2012, 17:12:20
Angielski. Niezmiennie od kilku lat. Ostatnio więcej, bo chodzę dodatkowo do szkoły angielskiej na metodę stawiającą na komunikację.
Do tego było 6 lat mordęgi(gim+lic) z paskudnym niemieckim. Straszne przeżycie.
W klasie maturalnej ze względu na bzika holenderskiego sama we własnym zakresie uczyłam się holenderskiego, ale zrezygnowałam z takiej racji, że trudny. Poza tym wolałam skupić się bardziej na angielskim, bo z niego pisałam maturę.

Większość chciałaby się uczyć języków bardziej egzotycznych, ja z kolei bardzo chciałabym nauczyć się rosyjskiego. Tylko te przedziwne literki ;) Sama się zaczęłam uczyć i ogarniam już imponujące 4! Teraz żałuję, że nie zapisałam się od pierwszego roku na lektoraty z rosyjskiego od podstaw...
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Pat Mariah w Czerwiec 04, 2012, 17:32:35
Tylko te przedziwne literki ;) Sama się zaczęłam uczyć i ogarniam już imponujące 4! Teraz żałuję, że nie zapisałam się od pierwszego roku na lektoraty z rosyjskiego od podstaw...
Coś Ty! Ja tak samo mówiłam, że nie ogarnę, że to jest po prostu masakra, że po co komu taka cyrylica, samo zło. A co? Nauczyłam się wszyściuteńkich liter na pierwszej lekcji  :hahaha: Serio. A potem tylko siedziałam przez dwa miesiące i się denerwowałam, jak te ciołki zapamiętać najprostszych znaków nie umiały, haha :D

Ktoś wspomniał, że chciałby się uczyć włoskiego. Ja również. Nawet kiedyś zaczęłam poprzez internetowe kursy, aczkolwiek stwierdziłam, że to nie ma sensu. Może pomyślę nad jakimś kursikiem w wakacje :D
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: asia w Czerwiec 04, 2012, 17:54:01
W szkole uczę się dwóch języków: angielskiego i niemieckiego.
Angielski mam od podstawówki i nie przepadam ani trochę za wymową, ani trochę za gramatyką. Co prawda nie jest to trudne: wszystkiego można się nauczyć, ale jak dla mnie tyle czasów jest zbędnych. W szkole średniej będę naukę ang. kontunuowała (co gorsze, prawdopodobnie będę miała taki przedmiot jak (język obcy zawodowy, ale trudno), może po 10 latach nauki zacznę cokolwiek rozumieć i jakoś dogadam się z Anglikiem, na chwilę obecną jest to niemożliwe.
Niemiecki za to lubię. Nawet te rodzajniki nie są złe. Trochę się mylą, ale da się żyć. Szkoda, że nie miałam niemieckiego przez trzy lata podstawówki. W wakacje mam w planach trochę się podszkolić i tak kiedyś uciec do Niemiec <3
Właściwie to wydaje mi się, że więcej umiem powiedzieć po niemiecku, niż po angielsku. I w zasadzie jest to prawda.

Dodatkowo (jeśli nie stracę ochoty) pouczę się troszkę języka włoskiego - dla siebie. Podobno trudny nie jest a ja będę drażnić koleżankę i zacznę gadać z jej bratem po włosku, tak żeby nie rozumiała xd, gdy tam pojedziemy.
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Donia w Czerwiec 04, 2012, 18:08:39
Widzę, że większość z was nie przepada za niemieckim. I choć język ten niezbyt mi się podoba, stwierdzam, że wcale nie jest aż taki trudny. Mi - jak już pisałam - do głowy wchodzi szybko, tyle, że praktycznie wszystko prócz jakże "cudownych" rodzajników... Kiedyś pisałam taki rodzajnik, jaki jest w polskim znaczeniu tego słowa, które chce napisać po niemiecku, ale szybko uświadomiłam sobie, że tak się najzwyczajniej w świecie nie da. :D Ogólnie w tłumaczeniu na polski, dokładnie tak jak jest w np. zdaniu po niemiecku, wychodzi "masło maślane". :D
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Czerwiec 04, 2012, 19:07:17
Co najlepsze ja też stwierdzam, że wcale trudny nie jest. W liceum wchodził mi do głowy ekspresowo, wymowa o dziwo też mi się podoba, bo lubię takie twarde języki. U mnie problemem było przez 6 lat dwóch okropnie demotywujących nauczycieli. Ale wujek mi polecił internetowe nagrania w necie. Może się "przeproszę" z tym językiem? Kto wie ;) Łatwiej by mi się uczyło, bo jakieś podstawy znam.
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: sandi w Czerwiec 04, 2012, 19:18:32
Niemieckiego uczyłam się przez 6 lat. Mimo, że nie lubię tego języka efekty jakieś były szczególnie w liceum w 1 klasie, kiedy miałam nauczyciela, u którego trzeba było naprawdę systematycznie się uczyć (widoku wszystkich w zeszycie przed tą lekcją nigdy nie zapomnę ;) nawet najwięksi olewacze ;)) i mówić, a przynajmniej słuchać niemieckiego przez całą lekcję. Jednak potem dostał jakąś wypasiastą pracę w Niemczech i nie wrócił do nas. Dostaliśmy panią mgr zaraz po studiach, olewka totalna, nic nie wymagała, nic się nie działo, w 3 klasie to już w ogóle lekcje nam odpuszczała na rzecz tego, że maturę i tak zdajemy z ang.. no i wszystko poszło się bujać :) Teraz z niemieckiego to ja nawet nie umiem się dobrze przedstawić.


Angielski - nauki lat 9. Podoba mi się ten język, chciałabym umieć dobrze i płynnie się nim posługiwać, naprawdę. Tyle, że nauka w szkole/na uczelni to nie nauka, a ja sama nie umiem się zmobilizować do przerabiania słówek w domu czy kucia durnej gramatyki, której nigdy nie będę w stanie przerobić sobie na polskie rozumowanie. Wkurza mnie, że mają tam tyle jakichś niepotrzebnych czasów, a może raczej to, że nas niepotrzebnie tego uczą, bo każdy kto miał styczność z ludźmi powie, że spokojnie z 4-6 ogarniętymi czasami się dogadasz i niepotrzebnie zawracać sobie głowę 10 innymi. Przez to stawianie na gramatykę w ogóle nie ma rozmowy i to jest głupie. Ja na przykład mam STRASZNY opór przed mówieniem, naprawdę... a wiadomo, że bez mówienia tego się nie pokona... Tak jak każdy mówi - zapewne najlepsza nauka jest wtedy jak z podstawami wyjedziesz do kraju, w którym mówi się w danym języku i będziesz zmuszona do komunikowania się z ludźmi. Kiedy język jest w ciągłym użyciu, a nie raz na tydzień podczas zajęć i to jeszcze głównie w głowie, bo na zajęciach "temat na dziś" to akurat Present Perfect i konstrukcja I'm going to ;)


Plus w wakacje wzięło mnie na hiszpański. Ściągnęłam jakieś konstrukcje gramatyczne z internetu, słówka, poszukałam stron z nauką, kupiłam słownik. Miałam chęci... Tak, skończyły się po 2 tygodniach. I tak wraca zapał co jakiś czas. Nie chodzi o to, że przestał mi się podobać, ja po prostu nie umiem sama się zmobilizować i być regularna w tym co robię, a wiadomo, że przy językach to podstawa. A dodatkowo często nachodzi mnie myśl, że najpierw to może powinnam lepiej porządnie angielskiego się nauczyć,a potem brać się za inne języki ;)
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Czerwiec 04, 2012, 20:15:28
Ja na przykład mam STRASZNY opór przed mówieniem, naprawdę...
Sandi jeśli masz w swoim mieście szkołę, która uczy metodą Avalon Direct to ruszaj od września. Ja miałam korek w gardle jak miałam coś powiedzieć. Uczę się tą metodą 3,5 miesiąca i uwierz mi efekty duże ;)

Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Mysza_99 w Czerwiec 04, 2012, 21:08:37
U mnie języki... to długa opowieść :D

Od zawsze uczyłam się niemieckiego i się go nie nauczyłam. Cała ja. Naukę rozpoczęłam w 1 klasie SP i miałam do końca ósmej klasy. Potem 4 lata w LO, gdzie w 3 i 4 klasie po 9h w tygodniu. I zdając maturę umiałam go naprawdę dobrze. Świetnie wręcz. A potem... popełniłam jeden z większych błędów w moim życiu, poszłam studiować tenże język i się zniechęciłam. Zaczęłam się uwsteczniać w mowie, w piśmie - zamiast się rozwijać, to miałam wrażenie, że znam słabiej i słabiej... aż porzuciłam na 2 lata. :) Po 2 latach zaliczyłam 3 lata kursów - ale to już całkowicie rekreacyjnie: nauka, jako miły sposób spędzania czasu. Porzuciłam w styczniu :) I w ten sposób niemiecki znowu odszedł na bok. Ale... i tak uczyłam się go w sumie 18 lat, więc... sporo :)
Czy lubię? Owszem. Bardzo! Tylko szkoda, że tak naprawdę nie władam nim biegle... nie ma tragedii - właściwie czytam, właściwie piszę, gorzej z mówieniem, najgorzej z rozumieniem ze słuchu. Ale z tym generalnie mam problem w każdym języku.

W LO w moim życiu pojawiły się jeszcze dwa języki: angielski i rosyjski. Tak, byliśmy takim dziwnym tworem z 3 językami obcymi. Rosyjski kochałam, angielski wręcz przeciwnie. :)  Z rosyjskiego zdawałam ustną maturę, w ogóle uczyłam się go z pasją... i na koniec LO naprawdę nieźle mówiłam. Jednak.. potem 6 lat przerwy i jest średnio. Teraz od 2 lat chadzam sobie na zajęcia, ale to jest tak jak z niemieckim - dla zabicia czasu, dla zabawy... uczę się mniej pilnie, więc postępów nie robię za dużych, ale język na równi z niemieckim traktuję. Takie moje dwa ulubieńce.

Angielski... no cóż. Nie, nie, nie... ale do czasu. Nie chciałam się go uczyć, twierdziłam, że mi się do niczego nie przyda, w ogóle skreślałam. Przyszedł taki dzień, że siadłam sama z siebie. Tłumaczę teksty, wbijam słówka do głowy. Bardzo, BARDZO boję się odezwać, ale wydaje mi się, że... kiedyś może i będę mogła powiedzieć, że i ten język znam. Po obejrzeniu niezliczonej liczby seriali - częściowo z napisami, częściowo w oryginale... łapię się na tym, że zdania przestały być dla mnie niezrozumiałym bełkotem, zaczynam rozróżniać wyrazy, zaczynam łapać sens, coraz więcej rozumiem. Opowiadania po angielsku czytam ze słownikiem, ale coraz mniej słówek wymaga tłumaczenia... ot po prostu jest nieźle - jak na kogoś, kto pałał taką niechęcią. :)

Na studiach łapałam martwą łacinę i wciąż żywy szwedzki. Łacina była super, nie miałam z nią najmniejszych problemów, jej nauka opierała się na nauce gramatyki i na tłumaczeniu tekstów i w ogóle wspominam strasznie miło. Nie pamiętam nic. Ze szwedzkim nie jest o wiele lepiej - przedstawię się, powiem, gdzie mieszkam. Aaaa i policzę do 6. :D Jednak... żałuję, że tego nie kontynuowałam, bo akurat język szwedzki był moim marzeniem i uczyło mi się go łatwo, szybko i przyjemnie. No ale... to było bardzo dawno. :D
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Fanta w Czerwiec 04, 2012, 22:04:53
jeśli chodzi o języki, to w moim życiu pojawiły się dwa: angielski i rosyjski.
Angielski- niby mam od 1 podstawówki, ale jakoś nie przepadam za nim.. najgorsze są te czasy. Niby wszystko łapie a jak przyjdzie co do czego, to nie potrafię się wysłowić.. Mam jakąś blokadę wewnętrzną, robię się czerwona i ciężko jest mi powiedzieć coś sensownego.. Do tego co wtorek mam kartkówkę ze słówek. Niby dobry sposób na przyswojenie słownictwa, ale jakoś nie wchodzą mi te słówka.. A nawet jeśli wejdą, to zaraz je zapomnę. Ot i na tym kończy się moja nauka.. :ysz:
Jeśli chodzi o rosyjski to nie narzekam.. Nie jest taki zły. Niby uczę się go od 4 podstawówki, jednak zaczęłam się do niego przykładać dopiero w 2 gimnazjum. Swoją przyszłość również wiąże z tym językiem, ponieważ mam zamiar zdawać maturę z tegoż języka. Myślałam nawet o rozszerzeniu, jednak muszę się nad tym zastanowić.  smilie_girl_299

Moim marzeniem jest nauczyć się języka hiszpańskiego. Ale to dopiero na studiach. Teraz niestety nie mam możliwości..  smilie_girl_175
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Czerwiec 05, 2012, 16:58:09
Ja uczę się dwóch języków: angielskiego i niemieckiego. Angielski jest mi obojętny. Uczę się trochę, dlatego że muszę, po części, dlatego że chcę, ale jakoś nigdy nie przepadałam za tym językiem... Wbrew wszystkim uważam, że nie jest za ładny...Ja tam wolę sobie po niemiecku poszprechać  smilie_girl_122

Żałuję, że od niemieckiego w gimnazjum miałam taką babkę, która kompletnie niczego mnie nie nauczyła.. i to nie dlatego, że ja nie chciałam, bo byłam leniwa czy coś, ale głównie, dlatego że ona uczyć nie potrafi... Gdyby nie to wszystko miałabym teraz lepiej ogarnięte, a tak to...lubię niemiecki, ale jeszcze nie jestem na etapie, gdzie mogłabym powiedzieć, że umiem ten język...sporo mi do tego brakuje  :-\
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Fiołek w Czerwiec 05, 2012, 17:34:25
Angielski
Uczę się od pierwszej klasy szkoły podstawowej. W klasach 4 - 6 szło mi bardzo dobrze, byłam jedną z lepszych w klasie, chodziłam nawet na takie dodatkowe lekcje, które również mi dużo dały.
Jak poszłam do gimnazjum jakoś przestałam się przykładać. Załamałam się trochę tym, że trafiłam do gorszej grupy, a i tak sporo osób uważało, że jestem lepsza od niektórych z grupy lepszej. Po prostu źle poszedł mi ten test na początku roku szkolnego, od razu po wakacjach. Niektórzy dostali się do lepszej grupy, bo po prostu... ściągali odpowiedzi od innych. Moim zdaniem to było bardzo nie fair, to był moment, w którym sobie odpuściłam.
Kiedy byłam w szpitalu oglądałam seriale z polskimi napisami i wtedy coś we mnie ruszyło i poprawiłam sobie raz, że komunikatywny angielski (przy okazji trochę się pouczyłam słówek), dwa, że rozumienie ze słuchu. Jestem z tego bardzo dumna. Także niedawno zaczęłam się trochę bardziej przykładać, w wakacje zamierzam się trochę dokształcić i będzie dobrze.  ;)

Niby wszystko łapie a jak przyjdzie co do czego, to nie potrafię się wysłowić... Mam jakąś blokadę wewnętrzną, robię się czerwona i ciężko jest mi powiedzieć coś sensownego...
Właśnie. Dla mnie to jest okropne. Na lekcji najgorzej. A kiedy byłam w wakacje za granicą to na luziku, nawet z kimś tam pogadałam. Lekcje mnie bardziej blokują.

Niemiecki
No nie wiem, uczę się 3 lata, ale jakoś mi nie wchodzi. Pomijając to, że w tym roku się poddałam i stwierdziłam, że nie będę się przykładać. Język bardzo ładny, logiczny, ale słówka... Nie umiem, po prostu nie umiem. Dlatego jak teraz pójdę do liceum to biorę ten język na podstawie, bo nie dam rady.

Hiszpański - moja miłość smilie_girl_301
Kocham i ubóstwiam. Kiedy byłam w Hiszpanii w zeszłym roku umiałam powiedzieć tylko "Ola!" i "Gracias!", ale momentalnie zakochałam się w tym języku... Po prostu bajka!
W ferie zimowe miałam możliwość brania udziału w darmowym kursie języka hiszpańskiego organizowanym przez jedną z nauczycielek. I nie obchodziło mnie to, że muszę codziennie od poniedziałku do piątku, w ferie, wstawać o 8 rano, żeby iść na zajęcia, po prostu szłam.
Język pokochałam, poznałam podstawy i nie chcę na tym poprzestać.

Na I wybór do liceum wzięłam klasę z językiem hiszpańskim.
Trzymajcie mocno kciuki, żebym się do niej dostała, ponieważ to jedno z moich największych marzeń.  :-*
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Inka w Czerwiec 07, 2012, 21:56:42
Angielski
Uczę się już przeszło od 9 lat, jest dla mnie na prawdę prosty. Dopiero chyba 2 lata temu wyzbyłam się blokady przed rozmową w tym języku. Na lekcjach nie miałam żadnych zahamowań, ba- 'grozi mi' 6 na koniec roku.  ;D Ale lęk był, że ktoś coś inaczej zrozumie albo, że użyję jakiegoś złego słówka i zmienię całkowicie sens wypowiedzi. Kiedy zostałam zmuszona na wycieczce, aby porozmawiać po angielsku, przełamałam się i teraz już mam totalną swobodę.  ;)

Niemiecki
Jak dla mnie to zło. Ogólnie nie jest źle, radzę sobie, ale muszę się na prawdę przykładać, bo bez ciężkiej pracy nie dałabym sobie rady. W 1 klasie zniechęciła mnie nauczycielka, bo całe lekcje mieliśmy na zasadzie 'wy czytacie, ja szperam w dzienniku'. W liceum więc zmieniam język na francuski ,od podstaw. Mam nadzieję, że chociaż z nim mi lepiej pójdzie.  :D
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Czerwiec 10, 2012, 20:59:40
Angielski- moja miłość, ale to chyba już każdy wie ;) Wolę rozmawiać po angielsku niż po polsku, bardzo często w rozmowie wtrącam słówka po angielsku, bo się po prostu zapominam. Czasem np. wiem jak coś powiedzieć po angielsku a po polsku nie (ale podobno dzieci dwujęzyczne tak mają, więc się nie powinnam przejmować, tak twierdzą książki, z których pisałam swoją pracę na temat "how to bring up a bilingual child"). Bardzo łatwo mi ten język przychodzi i potrafię się bardzo szybko przełączyć z polskiego na angielski. Z angielskiego na polski schodzi trochę dłużej, bo jak kiedyś zadzwoniłam do taty i mu zaczęłam nawijać przez minutę po angielsku, a on mnie w pewnej chwili zatrzymał i mówi "dziecko... czy ty możesz do mnie mówić przede wszystkim wolniej, skoro już mówisz po angielsku?", a mnie w tym momencie wcięło i się zorientowałam po jakiemu mówię, epic fail :D A naprawdę myślałam, że mówię po polsku.

Niemieckiego się uczyłam, ale nie lubię tego języka i przez to, że co trzy lata miałam go od podstaw, to niestety ale się go nie nauczyłam.

Czeskiego uczę się obecnie i wydaje mi się, że całkiem nieźle mi idzie, jest to przyjemny język, podobny trochę do polskiego (gramatyka jest ciut inna), i naprawdę dobrze się w nim czuję.
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Nataliaaa w Czerwiec 12, 2012, 17:30:51
Angielski uczę się go od zerówki tylko przez te ciągłe zmiany nauczycieli już nie wiem co i jak szczerze mówiąc trochę zaniedbałam naukę języka angielskiego . Lubię ten język ale nie lubię gramatyki tworzenia zdań  a zwłaszcza zmian czasów co ostatnio miałam na angielskim .
Niemiecki uczę się go 3 lata i szczerze mówiąc mam lepsze oceny z tego przedmiotu niż z angielskiego . Tak sama jak w angielskim tak w niemieckim nie  lubię gramatyki i uczenia się tych czasowników .
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Kompaktowa w Czerwiec 12, 2012, 17:40:18
Czeskiego uczę się obecnie i wydaje mi się, że całkiem nieźle mi idzie, jest to przyjemny język, podobny trochę do polskiego (gramatyka jest ciut inna), i naprawdę dobrze się w nim czuję.
Właśnie, wiedziałam, że ktoś się uczy czeskiego i nie mogłam sobie ostatnio przypomnieć kto. Bingo, dzięki za przypomnienie! :D

Serio Ci się podoba ten język? :P
Matko, ja to czasami nie mogę ich dłużej słuchać.
Lubię taki park na czeskiej stronie, tam jest przynajmniej cicho, spokojnie i nie ma tylu czechów. :D
Ale Český Těšín jest o wiele bardziej czystszy niż nasz - polski. Najbardziej widać ten kontrast na odkrytych basenach, szok. :P
U nas liście, bród, a tam woda przezroczysta i NIC nie pływa... Aż milutko się pływa! :D
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: irishsoul w Czerwiec 13, 2012, 00:10:16
Angielski- chyba daję radę. :P

Francuski- o jak ja bym się chciała nauczyć!!! Problem polega na tym, ze uczyć się sama nie potrafie, a na jakieś lekcje czasu brak. :( Mam jakieś kursy, płyty, książki, ale jak bata nad głową nie ma, to i tyłka ruszyć się nie chce. ::)

Arabski- coś tam powiem, na zasadzie kali jeść kali spać. :) Takie podstawy podstaw. Oczywiście tylko w mowie- czytanie i pisanie to kosmos. :P


Fabienne, jesteś dzieckiem dwujęzycznym? To od dzisiaj jesteś moją inspiracją, bo ja się strasznie martwie, jak to bedzie z moim Kubusiem, który będzie trzyjęzyczny. :(
A z tym zapominaniem się w jakim języku się mówi- wkurzają mnie Polacy, co pobędą kilka lat w UK i pierdzielą farmazony, ze polskiego zapominają. ::) Ale faktem jest, ze jak przyjeżdżam na urlop do Polski i jestem w sytuacji, gdzie trzeba szybko zareagować (np. w supermarkecie wjechałam babce koszykiem w jej koszyk), to pierwszy odruch- po angielsku. :P
A już kosmos jest  jak np. zapominam się i do męża mówię po polsku, a ten zamiast mnie zatrzymać, to jeszcze się uśmiecha i mówi 'Coooo?" :P Albo jak mama jest u mnie i zaczynam do niej po angielsku. :P Jak się używa jezyka na co dzień, to łatwo o taki epomyłki. :P
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Hope w Czerwiec 13, 2012, 00:50:59
Fab, skąd złapałaś takiego bakcyla na angielski? Szkoła? Czy chęć poznania i mobilizacja?
Jak długo sie go uczysz?  ;) Nie chodzi o naukę kolorów w przedszkolu, ale "naukę na pełnych obrottach"  :D
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Zuz w Czerwiec 13, 2012, 12:10:55
Mnie się nigdy czeski nie podobał i raczej nie spodoba :P

Moim ulubionym językiem jest zdecydowanie francuski. Uczyłam się francuskiego od podstawówki, maturę też zdawałam z francuskiego. Do tej pory żałuję, że nie wybrałam romanistyki. No, ale już trudno :P I wcale nie jest takim trudnym językiem, dla mnie jest piękny! :)

Hiszpański - uwielbiam!  smilie_girl_321 Ale uczyłam się tylko 3 lata, mam w planach zapisać się ponownie na kurs żeby sobie wszystko poprzypominać.

To są moje ulubione języki. Lubię angielski, ale nie tak bardzo jak francuski i hiszpański :P

Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: mala_mi w Czerwiec 14, 2012, 21:27:02
Angielski od 4 klasy szkoły podstawowej. Początki angielskiego było dla mnie jak zło konieczne. Nauczycielka wogóle nie miała podejścia aby czegoś nauczyć. W gimnazjum już bylo lepiej, szkoła średnia to już luz.
Niemiecki jakieś kółko z tego języka w gimnazjum nawet nie pamiętam jak mi szło. W szkole średniej ten język był dla mnie po prostu zło konieczne... Nie leży mi wogole wymowa.
Bardzo podoba mi się język włoski oraz norweski :)
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Czerwiec 14, 2012, 23:27:43
irishsoul- WOW, trzyjęzycznym? :O Polski, Angielski i....? :) Z pisania pracy na ten temat i z obserwacji i trochę ze swojego doświadczenia powiem Ci tak, przeczytaj sobie jedną, dwie książki na temat wychowywania dzieci przy więcej niż jednym jezyku (szczególnie polecam "Raising up a bilingual child" by Barbara Zurer Pearson- bardzo mi pomogła w mojej pracy), tam jest opisane jakie metody najlepiej działają, jest np. taka metoda, jeśli Ty umiesz język polski, a Twój mąż tylko angielski, to Ty zwracaj się do dziecka tylko po polsku, mąż niech mówi do niego po angielsku, i dziecko będzie uczyło się dzięki temu i tego i tego, a dodatkowo będzie rozróżniało, że Polski to Twój język, a angielski to język taty :) Ta metoda jest nazwana "one parent one language" i jest najbardziej ze wszystkich polecana. Ale to mówię, musiałabyś przeczytać sobie więcej na ten temat :D Poza tym tak z własnego doświadczenia, owszem, bez książek też się da. Dajmy na to, że po prostu dziecko wychowuje się w polskiej rodzinie, gdzie w domu mówi się tylko po polsku, a mieszkają dajmy na to w Stanach i tam chodzi do szkoły amerykańskiej, to wiadome, że tego tzw. "community language" też się nauczy. Także nie ma się co martwić.


Tak, poniekąd jestem z "dzieci dwujęzycznych" :) Podczas pisania swojej pracy zauważyłam masę cech wspólnych, a już samo to, że od najmłodszych lat angielski był priorytetem dla moich rodziców, zmuszali mnie nawet czasem do nauki i kiedyś ich za to dosłownie nienawidziłam, a teraz muszę powiedzieć, że jestem im za to dozgonnie wdzięczna.

Fab, skąd złapałaś takiego bakcyla na angielski? Szkoła? Czy chęć poznania i mobilizacja?
Jak długo sie go uczysz?  ;) Nie chodzi o naukę kolorów w przedszkolu, ale "naukę na pełnych obrottach"  :D

Skąd złapałam bakcyla? Jak zobaczyłam, że mi wchodzi do głowy i że go rozumiem. I że łatwo mi przychodzi. Uczę się angielskiego od 19. lat. I mogę w 100% powiedzieć, że od 19. lat na pełnych obrotach ;)
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: irishsoul w Czerwiec 15, 2012, 08:43:30
Z dwujezycznoscia nie ma az takiego problemu, bo dziecko jednak bardzo chlonie wiedze. U mnie jest to bardziej skomplikowane. W domu porozumiewamy sie po angielsku, ale jak jestesmy sami, to kazde z nas mowi swoim jezykiem i watpie, zeby ktores odpuscilo. :/  Wiec troche sie boje, jak to bedzie pozniej wygladalo. :/
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Czerwiec 15, 2012, 12:39:12
Ale akurat tutaj nie masz się czego bać, bo metoda one parent-one language może być też podporządkowana pod trzy języki. Dajmy na to mów do dziecka po polsku, twój mąż niech mówi w swoim języku, dzięki temu dziecko słucha dwóch  "second language" , a przy tym nauczy się trzeciego "community language", bo się go osłucha w mass mediach, poza domem, w przedszkolu, szkole. Między sobą możecie rozmawiać np. po angielsku, a do dziecka zwracajcie się w swoich ojczystych językach. Naprawdę polecam przeczytać Ci książkę "Raising up a bilingual child", jest bardzo pomocna!
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Kompaktowa w Czerwiec 15, 2012, 14:13:13
Fab! Mam coś dla Ciebie! :D
Lubię kilka czeskich stron na fejsie i przed chwilą zaplątało mi się coś między rękami! ;D

 :th_girl_haha:
(https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/205315_10150965284768069_1434816230_n.jpg)
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Czerwiec 15, 2012, 17:03:17
No tak, wyrwane z kontekstu to jest śmieszne :D Ale powiem Ci, że odkąd zaczęłam się uczyć czeskiego, to jak się mówi po czesku, to to nie śmieszy :D Wiesz, dla nich język polski jest śmieszny :D
A np. wiewiórka to nie tylko drevny kocur, ale też veverka. A narodne divadlo w co drugim moim zadaniu z czeskiego sie pojawia, więc już też nie śmieszy ;) No ale rozumiem, że dla kogoś kto się nie uczy, to jest śmieszne, dla mnie też wcześniej było :D
Ale teraz sobie pomyślcie jaki polski musi być dla czechów śmieszny :D
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Kompaktowa w Czerwiec 16, 2012, 09:02:48
Wyrwane czy niewyrwane dla mnie to i tak zabawne! :D
Wczoraj byłam w Czechach i tylko się w tym utwierdziłam, o. :P
Ale jakie Oni mają karuzele na rynku podczas Ś3B, ohh... <3
I Ci Indianie, którzy grają sobie na ulicy... Jeeej... Dzięki nim lubię ten kraj! :D Ba, nawet język mi przestaje przeszkadzać. :P
Dzisiaj po meczu (zależy od wyniku) już tak śmiało tam nie pójdę. ;D
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Mariatta w Czerwiec 16, 2012, 19:55:59
Posiadam językową manię, co jakiś czas mam ochotę zacząć uczyć się kolejnego języka, nie umiem sie tylko na coś zdecydować. Takaże do tej pory uczyłam sie trzech:
- angielskiego - kilkanaście lat, od podstawówki aż do studiów - anglistyka:)
- niemieckiego - 6 lat nauki, tyle samo lat przerwy, także większość zdązyłam zapomnieć. Kiedyś lubiłam, potem nauczycielka mnie zniechęciła. Skończyło się na ustnej maturze i zaprzestaniu nauki.
- hiszpańskiego - 3 lata na studiach, obecnie wykorzystuję w pracy, najprawdopodobniej niedługo jeszcze kurs będę mieć.
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Czerwiec 17, 2012, 13:46:40
Posiadam językową manię, co jakiś czas mam ochotę zacząć uczyć się kolejnego języka, nie umiem sie tylko na coś zdecydować.

Też mam chyba coś takiego w sobie. Tylko, że ja obracam się wokół 3: holenderski, który juz dawno odpuściłam i chyba jednak odpuszczę na zawsze; rosyjski, który przez dziwną pisownię jest...dziwny i chyba też skapituluję, czy fiński (o tym wcześniej nie wspominałam), który zaczął się razem z początkiem słuchania wokalistów z Finlandii. O dziwo aktualnie więcej słówek znam z fińskiego niż z holenderskiego. To w sumie nie dziwne jak holenderskiego uczyłam się ostatni raz 2-3 lata temu. :)
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Mariatta w Czerwiec 17, 2012, 18:53:20

Też mam chyba coś takiego w sobie. Tylko, że ja obracam się wokół 3: holenderski, który juz dawno odpuściłam i chyba jednak odpuszczę na zawsze; rosyjski, który przez dziwną pisownię jest...dziwny i chyba też skapituluję, czy fiński (o tym wcześniej nie wspominałam), który zaczął się razem z początkiem słuchania wokalistów z Finlandii. O dziwo aktualnie więcej słówek znam z fińskiego niż z holenderskiego. To w sumie nie dziwne jak holenderskiego uczyłam się ostatni raz 2-3 lata temu. :)
W rosyjskim jest coś takiego w brzmieniu, co mnie denerwuję. A fiński - piękny, ale chyba za trudny :(
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Czerwiec 17, 2012, 19:26:43
Trudny, bo w żaden sposób niepodobny do  polskiego. Wszystko (i to dosłownie)trzeba ogarniać. Ale za to wymowa-taka piękna, melodyjna i lekka :)
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: irishsoul w Czerwiec 20, 2012, 22:48:39
Ok, to może dacie jakieś recepty na naukę języka? :( Ale chodzi mi o takie samouxtwo, bez zajęć, korków itp. Samemu w domku. Ja naprawdę chciałabym się nauczyć francuskiego. Nie, żeby gadać nie wiadomo jak, ot, żeby coś tam kumać. Ale nijak nie umiem się do tego zabrać. :/
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Czerwiec 21, 2012, 13:31:12
Mój wujek uczy się sam niemca-pobrał jakiś kurs, zgrał na płytkę i słucha jak jedzie do pracy. Mówi, że już go nawet korki nie denerwują ;)
Można też zakupić kurs wydawnictwa Edgard. Kumpela korzystała z takiego hiszpańskiego i całkiem fajnie to wygląda. Płyta+książeczka.
A ze swojego doświadczenia mogę polecić na początek stronkę book2.de. Języki do wyboru, do koloru. Ale tutaj nauka tylko ze słuchu.
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Mariatta w Czerwiec 22, 2012, 11:33:54
Ok, to może dacie jakieś recepty na naukę języka? :( Ale chodzi mi o takie samouxtwo, bez zajęć, korków itp. Samemu w domku. Ja naprawdę chciałabym się nauczyć francuskiego. Nie, żeby gadać nie wiadomo jak, ot, żeby coś tam kumać. Ale nijak nie umiem się do tego zabrać. :/
Ja bym jeszcze dodała, oczywiście jak juz załapiesz podstawy, oglądanie i czytanie czegoś w tym języku - nawet takich książeczek uproszczonych.
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Caliente w Wrzesień 18, 2012, 23:10:41
Pomocy, doradźcie...

Jaki drugi język, poza hiszpańskim, wybrać na studiach? Kontynuować angielski na poziome C1 (tak mi wyszło w teście sprawdzającym poziom) i zdać egzamin na poziom C1 (uczelnia umożliwia), czy zacząć włoski od podstaw?
Boję się, że nie podołam z dwoma językami od samego początku, właściwie z trzema, bo jeszcze łacina... no i jeszcze cała masa innych przedmiotów do tego dochodzi. Plus, lepiej jedną rzecz umieć na 100% niż dwie po łebkach. A z drugiej strony, jeśli teraz się na włoski nie zapiszę, to pewnie już nigdy... bo o wiele prędzej sama z siebie się zmobilizuję na zdawanie certyfikatu niż na nowy język.
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Wrzesień 19, 2012, 11:26:43
Hmm... Cal, ja bym chyba kontynuowała angielski.
Po pierwsze: podstawy już masz.
Po drugie: angielski jest bardziej przydatny niż włoski.

Bo z dwoma językami od podstaw może być ciężko. ;)
Tytuł: Odp: Szkoła
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Październik 24, 2012, 12:58:39
Mam pytanie - chciałabym się nauczyć włoskiego - mam taki kaprys ;) Nie stać mnie w tej chwili na jakiś kurs - czytaj szkoła językowa ;) ale chodzi mi o jakieś płyty, podręczniki - żeby poznać podstawy - doradzicie? ;)
Tytuł: Odp: Odp: Szkoła
Wiadomość wysłana przez: Caliente w Październik 24, 2012, 19:24:58
Polecam Beatę Pawlikowską, cykl "Blondynka na językach". Nie będziesz umiała gramatyki perfekcyjnie, ale będziesz potrafiła się dogadać i zrozumieć co do Ciebie mówią i co czytasz. Jest to w bardzo przystępny sposób zrobione, uczysz się szybko, zapamiętujesz... dla mnie naprawdę super. :)
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Październik 25, 2012, 10:35:13
Ja polecam też nagrania na book2.de. Sama swojego czasu korzystałam chcąc wrócić do niemieckiego, ale z każdą lekcją ten język wydawał mi się coraz gorszy. Teraz korzystam z wersji angielsko-słowackiej, bo mi się ostatnio tak ten język spodobał, że chyba zacznę się go więcej uczyć. Do tego podobny troszkę do naszego, to od razu łatwiejsza i przyjemniejsza nauka. :-)
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Caliente w Listopad 26, 2012, 21:03:26
Znalazłam jeszcze kilka świetnych stron do nauki angielskiego, może się Wam przydadzą:

http://www.youlooknicetoday.pl/ - opowiadania i artykuły, podzielone na łatwe i trudne

http://www.meetenglish.pl/blog/ - cała masa różnych, przydatnych artykułów, odnośników do stron itp.

http://www.lyricstraining.com/ - słuchasz ulubionej piosenki i wpisujesz słowa, w zależności od wybranego poziomu - tylko 10% słów, 50% lub wszystkie

;)
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Maj 27, 2013, 19:42:48
Odnalazłam świetną stronę internetową: www.fiszkoteka.pl - naprawdę polecam!

Od jakiegoś już czasu uczyłam się angielskiego za pomocą fiszek, które są świetnym sposobem nauki zarówno dla wzrokowców, jak i czynnościowców. Wydaje się, że proces tworzenia - jak ja to sobie mówię - "rybek" i nauka z nich są bardzo czasochłonne, jednak skuteczność przeważa szalę na ich korzyść - może i długo robię fiszki, ale szybciej się z nich uczę. Poza tym tak przyswojony materiał lepiej zapamiętuję, a gdy chcę sobie zrobić szybką powtórkę, wyciągam plik tych małych karteczek i tyle. :D

Co do strony... Można na niej tworzyć fiszki nie tylko z języków obcych, ale i z innych dziedzin - jesteśmy ograniczeni jedynie przez granice naszej kreatywności. Uczę się na niej języka angielskiego - mogę korzystać z fiszek innych osób lub stworzyć własne. Jest wiele sposobów nauki - wybieranie jednej z wielu odpowiedzi, zaznaczanie "wiem/nie wiem", wpisywanie prawidłowej odpowiedzi, gra w memory i inne. Dodatkowym atutem jest dostęp do e-kartkówek. Wykupienie konta premium pozwala na ściąganie plików mp3 z zestawami fiszek, których można słuchać podczas spacerów czy sprzątania, a także na pobieranie ich w pliku pdf i drukowanie, by uczyć się tak jak za pomocą tradycyjnie przygotowywanych "rybek". Nie ma się jednak co o to obrażać, bo dostęp do identycznych udogodnień oferuje również konto darmowe, z tym że obejmują one jedynie zestawy fiszek zrobione przez nas samych. Ponadto istnieje możliwość ładowania do fiszek kojarzących się z nimi obrazków oraz brzmień słówek, które system doda sam, jeśli tego nie uczynimy. W dodatku strona ustala system dziennych powtórek.

Osobiście uczę się równolegle za pomocą tej strony i własnoręcznie przygotowanych "rybek". Super sprawa! <usmiech>
Tytuł: Odp: Języki
Wiadomość wysłana przez: Łukasz w Maj 27, 2013, 19:49:35
Fiszki fajna sprawa. Sam uczyłem się 3 form czasowników z angielskiego przy pomocy fiszek. :P