Dyskutujesz.pl

Strefa telewizyjna => Pozostałe seriale => Wątek zaczęty przez: Malinowa w Czerwiec 01, 2012, 16:49:11

Tytuł: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: Malinowa w Czerwiec 01, 2012, 16:49:11
Serial opowiada o życiu zawodowym i prywatnym grupy młodych lekarzy, pracujących na oddziale chirurgii w jednym ze szpitali w Seattle. Mimo nieustannego boju o ciekawe przypadki medyczne i miejsce przy stole operacyjnym w charakterze asysty potrafią nawiązać między sobą znajomości, a nawet przyjaźnie. Razem przeżywają sukcesy i porażki, nie tylko zawodowe. Dodatkowo każdy z bohaterów ma swoje tajemnice, które ujawniają się z czasem. Główną postacią jest dr Meredith Grey (Ellen Pompeo). Nazwa serialu jest aluzją do jej nazwiska oraz podręcznika do anatomii Gray's Anatomy. Tytuł każdego odcinka pochodzi od nazwy utworu muzycznego (podobnie jak w innym serialu stacji ABC ? Gotowe na wszystko).  Niektóre z nazw używanych w serialu zostały przyjęte w codziennym użyciu pseudonim McDreamy (pierwszy z serii, odnoszący się do Dereka Shepherda nadany przez Cristinę Yang), McSteamy (pseudonim wymyślony przez żeńską część stażystów odnoszący się do Marka Sloana), McHot (nadany Addison Shepherd przez Alexa), McDog (nadany psu Meredith i Dereka) i McVet (odnoszący się do Finna Dandridge'a).

(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Ftwoje-seriale.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2010%2F09%2Fobsada-chirurdzy7.jpg&hash=e270a9a410f0e0dccb6eff90b36d6681)

Fajny serial. Najlepsze odcinki to chyba dwa ostatnie szóstego sezonu... I może ostatni ósmego ;D
Mc Seksi i Mc Boski ? Hahaha I love it!
Ogląda ktoś jeszcze?   smilie_girl_349
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: stella w Czerwiec 06, 2012, 19:48:43
Ogląda ktoś jeszcze?   smilie_girl_349
Też pytanie! Oczywiście, że tak! smilie_girl_299

Oh, kocham ten serial. smilie_girl_321 Za wszystko! Za boaterów, za te wszystkie perypetie, za Dereka smilie_girl_159, za genialną Shondę, która pisze tak świetne scenariusze i dzięki temu serial wciąż trzyma poziom i mimo ośmiu sezonów nadal jest ciekawy i nie ciągnie się jak flaki z olejem.

A jeśli chodzi o McPseudonimy to jeszcze kilka pozwolę sobie dopisać smilie_girl_120
McBastard- Meredith tak nazwała Dereka, gdy dowiedziała się, że jest żonaty.
McBaby- tak zostały nazwane potencjalne dzieci Mer&Der, oczywiście autorką była Cristina
McCrap- wszystkie problemy Mer, określenie użyte przez Cristinę
McSex- określenie użyte przez Callie, gdy przyłapała całujących się Mer&Der
McAss- tak został nazwany Derek przez Meredith, gdy ta była na niego wściekła

Fajny serial. Najlepsze odcinki to chyba dwa ostatnie szóstego sezonu... I może ostatni ósmego ;D
A fajnych odcinków było mnóstwo. Uwielbiam odcinek z bombą, uwielbiam odcinki z promem i wyziębioną Mer, którą Derek wyławia z lodowatej wody. Co prawda po odcinkach z promem 'wkracza' do akcji Ava, a ja po prostu nie mogę jej zdzierżyć :th_0girl_hysteric: Albo odcinek, w którym O'Malley wpada pod autobus, albo wypadek Callie i Arizony. Oczywiście finał 8 sezonu również wymiata. Pewnie teraz zapomniałam o jakichś odcinkach, ale przypomni mi się... :th_0girl_dance:
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Czerwiec 06, 2012, 20:07:53
Dziwne żebym nie oglądała tego serialu! :D
Kocham bohaterów, fabułę i aktorów, którzy naprawdę genialnie wczuwają się w role lekarzy/chirurgów.
I jestem pod wielkim wrażeniem jakości każdego odcinka, serial ma już nie jest młody, i sezonów już na swoim koncie ma sporo, a nadal mnie ciekawi i fascynuję. Jak włączam epi, wiem że coś mnie zaskoczy! Gratuluję scenarzystom! Normalnie chylę czoła, bo mało spotykane są takie seriale z taką jakością!

8 sezon był naprawdę wymiatający! Po pierwsze akcja, było jej sporo. Wzloty i upadki. Najbardziej mi szkoda Teddy.. Straciła męża podczas operacji, a Hunt ją okłamał, że wszystko jest wporządku. Z jednej strony nie chcieli jej 'denerwować', bo sama operowała, a z drugiej.. tak nie powinno być. A wątek Lexie&Shlon(czy jakoś tak, nie pamiętam!) dlaczego, no dlaczego?! On ją kochał, a ona patrzyła jak jest z inną! Ugh! W finale wszystko się wyjaśniło lecz za późno..  smilie_girl_238
Spoiler
Słyszałam, że Arizona i Shlon mają umrzeć, czy to prawda? Bo się nie oriętuję, tylko poltka mnie obiegła. ;)
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: stella w Czerwiec 06, 2012, 21:44:53
Spoiler
Na razie wiadomo, że Ellen i Patrick podpisali kontrakt na kolejne dwa sezony, co z Markiem i Arizoną- nie wiadomo. Wiadomo też, że w Seattle Grace na pewno będą pracować Callie, Richard i Owen.
+ Jessica Capshaw (Arizona) zostanie mamą po raz trzeci, więc ciekawe czy będzie grała, ale z otwartym złamaniem kości udowej chyba powinna przeżyć, nie ? smilie_girl_289

I Kociaku... Sloan smilie_girl_307
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Czerwiec 06, 2012, 21:50:20
Spoiler
Mam nadzieję, że przeżyję, bo bez niej to już nie tak samo.. A co wtedy będzie z Callie?! No, tak się nie robi.. W głowach scenarzystów nawet taka kość może przyprawić o śmierć.

Cytuj
I Kociaku... Sloan  smilie_girl_307
Dzięki! Ciągle mi się myli lub zapomniam, ach za dużo tych seriali.. :hahaha:
Stara ksywka/nick nie rdzewieje, widzę. :D
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: stella w Czerwiec 06, 2012, 21:54:13
Spoiler
Wydaje mi się, że Arizona powinna być cała, a później ciążę ukryją. Ale by była jazdy gdyby jej nie ukryli i Arizona byłaby w stanie błogosławionym z Markiem smilie_girl_101 Dziwne pomysły się trzymają mojej głowy...

Stara ksywka/nick nie rdzewieje, widzę. :D
A no nie smilie_girl_120 Szyszko :D
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Czerwiec 06, 2012, 21:59:20
Spoiler
Coś czuję, że włącza mi się telepatia, ale miałam taki nieogarnięty pomysł czemu Ariozna nie może mieć dziecka z Markiem? :hahaha: To w ogóle nie jest zły pomysł! :D

Cóż kociak, czy szysz - ważne, że ktoś mnie pamięta! ;)
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: stella w Czerwiec 06, 2012, 22:02:07
Spoiler
Mogłoby być ciekawie... Katastrofa samolotu zbliżyła ich do siebie, a i Sofia miałaby rodzeństwo. Ale wtedy co stałoby się z Callie, cierpiałaby...

Cóż kociak, czy szysz - ważne, że ktoś mnie pamięta! ;)
smilie_girl_241
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Czerwiec 07, 2012, 00:03:58
Spoiler
To też brałam pod uwagę, ale jakby nie patrzeć Arizona jest kobietą bez względu, że jest lesbijką to chyba pragnie swojego dziecka? Callie zaszła w ciążę w mniej odpowiednim momencie, nawet się nie spodziewała i o ile pamiętam Arizona nie była wtedy w skowronkach..
Ale pamiętaj, to tylko Nasza wybujała wyobraźnia! ;) 
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: stella w Czerwiec 07, 2012, 00:33:50
Piszę bez spoilera, bo to nasza wyobraźnia i fakty z wcześniejszych sezonów :th_girl_haha:

No właśnie nie! Arizona nigdy nie chciała mieć dzieci. Przecież nie raz C&A rozmawiały o tym i A. nie chciała mieć dziecka. Później, gdy te się rozstały (scena, gdy wrzeszczały na siebie na lotnisku) i A. pojechała do Afryki, C. przespała się z Markiem, ale nagle A. wróciła i nie była w skowronkach dlatego, że C. była w ciąży. Ale jak widać z czasem to zaakceptowała, choć było jej trudno ;)
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Czerwiec 07, 2012, 00:37:28
Pozostawmy to twórcom serialu, niech kombinują coś fajnego i co najważniejsze w tym wszystkim, aby tworzyli to z głową, bo nie chce pomysłów nie wiadomo z czego wyciągniętych..  ::)
Ja tylko chcę jednego! Arizona nie umieraj mi przez złamanie otwarte nogi, tylko nie to!
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: karolina0255 w Czerwiec 07, 2012, 09:44:09
Po tym co Shonda ostatnio zrobiła mam ją ochote tylko ukatrupić...
Spoiler
Ja nie wiem jak ona sobie wyobraża teraz Marka ? Przecież jego jedyną wielką miłością była Lexie... Strasznie smutno oglądało się scene jak wyznawał jej miłość, a ona umierała. Mer mimo, że zbyt blisko nie była ze siostrą, to też się załamała.
Nie wiem jaki ona ma pomysł na dalszy sezon, ale niech lepiej zrekompensuje nam strate :(
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: Anuszia w Czerwiec 07, 2012, 13:37:04
Łojej, gdzie ja się zatrzymałam.. odcinki, które ostatnio oglądałam były chyba o strzelaninie...
Ktoś mi powie która to seria? :D
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Czerwiec 07, 2012, 13:38:11
Łojej, gdzie ja się zatrzymałam.. odcinki, które ostatnio oglądałam były chyba o strzelaninie...
Ktoś mi powie która to seria? :D
Strzelanina była w finałowym odcinku 6 sezonu bodajże, ale tak to było w 6 serii! :)
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: Anuszia w Czerwiec 07, 2012, 13:41:01
a teraz która się skończyła?
Jak nadrobię CSI, to się biorę za GA, w końcu po coś są te wakacje pomaturalne ;D
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Czerwiec 07, 2012, 13:44:33
Teraz skończyła się 8 seria i czekamy na 9 sezon, który zapowiada się być dobry!  :D
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: Bejsa w Czerwiec 07, 2012, 13:58:15
a teraz która się skończyła?
Jak nadrobię CSI, to się biorę za GA, w końcu po coś są te wakacje pomaturalne ;D

Anusiu, Anusiu nadrabiaj.

Chociaż dla mnie finał 8 sezonu zepsuł 8 sezon, który naprawdę był dobry.
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: stella w Czerwiec 07, 2012, 15:21:00
Spoiler
Mer mimo, że zbyt blisko nie była ze siostrą, to też się załamała.
Spoiler
Oj, później Mer miała bardzo dobry kontakt z Lexie i jak sama przyznała- nie chciała opuszczać Seattle i jednym z wielu argumentów za było to, że miała tam siostrę. A dobrze wiemy, że jeszcze dwa sezony temu tak by nie powiedziała.

Teraz skończyła się 8 seria i czekamy na 9 sezon, który zapowiada się być dobry!  :D
Nie chwal dnia przed zachodem słońca, bo możesz się rozczarować. Owszem, jak już pisałam Shonda jest genialna, ale nie wiadomo jak będzie teraz.
Spoiler
Nie będzie Lex, nie będzie Teddy, będzie załamany Mark (o ile będzie!) i Derek, którego kariera może stanąć pod znakiem zapytania, jeszcze ciekawe jak będzie z Cristiną i jej barkiem...
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Czerwiec 07, 2012, 15:32:05
Tutaj będę wierzyć, że będzie dobrze. Moje 'realistką być' muszę wyłączyć i będę wierzyć, że 9 seria przyniesie coś dobrego! :)
Spoiler
Trochę Nam "wybili" aktorów/postaci z serialu.. Ile już ich odeszło? nawet nie umiem zliczyć.  ::) Chcę jednego, aby Arizona przeżyła, Derek nie wpadał w depresję. W ogóle jak będzie z mer po stracie siostry? Jestem bardzo ciekawa jej zachowania. I Hunt&Christine - wrócą do siebie na stałe czy może i nie? No i Jackson i April, jak dla mnie mogą być razem przynajmniej nie miałaby wyrzutów, że straciła dziewictwo zanim poznała swego przyszłego męża.. Szczerze trochę mnie to rozśmieszyła, ale każdy ma inne poglądy. :P
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: stella w Czerwiec 07, 2012, 15:37:59
Spoiler
Trochę Nam "wybili" aktorów/postaci z serialu.. Ile już ich odeszło? nawet nie umiem zliczyć.  ::) Chcę jednego, aby Arizona przeżyła, Derek nie wpadał w depresję. W ogóle jak będzie z mer po stracie siostry? Jestem bardzo ciekawa jej zachowania. I Hunt&Christine - wrócą do siebie na stałe czy może i nie? No i Jackson i April, jak dla mnie mogą być razem przynajmniej nie miałaby wyrzutów, że straciła dziewictwo zanim poznała swego przyszłego męża.. Szczerze trochę mnie to rozśmieszyła, ale każdy ma inne poglądy. :P
Spoiler
Oby Owen i Cristina się rozeszli. Ale jak się rozejdą, to Yang wyjedzie, a ja nie chcę. Z drugiej strony, jakby Hunt nie wywalił Teddy to mogliby być razem.
A właśnie, co będzie z April !? Jak nie ma dla niej nigdzie pracy to co teraz będzie ? :th_0girl_impossible:
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Czerwiec 07, 2012, 15:42:57
Spoiler
Trochę Nam "wybili" aktorów/postaci z serialu.. Ile już ich odeszło? nawet nie umiem zliczyć.  ::) Chcę jednego, aby Arizona przeżyła, Derek nie wpadał w depresję. W ogóle jak będzie z mer po stracie siostry? Jestem bardzo ciekawa jej zachowania. I Hunt&Christine - wrócą do siebie na stałe czy może i nie? No i Jackson i April, jak dla mnie mogą być razem przynajmniej nie miałaby wyrzutów, że straciła dziewictwo zanim poznała swego przyszłego męża.. Szczerze trochę mnie to rozśmieszyła, ale każdy ma inne poglądy. :P
Spoiler
Oby Owen i Cristina się rozeszli. Ale jak się rozejdą, to Yang wyjedzie, a ja nie chcę. Z drugiej strony, jakby Hunt nie wywalił Teddy to mogliby być razem.
A właśnie, co będzie z April !? Jak nie ma dla niej nigdzie pracy to co teraz będzie ? :th_0girl_impossible:
Spoiler
Ja jakoś nie mam zdania, czy Owen i Yang mają być razem, czy też nie jakoś mnie to nie obchodzi, ale z jednej strony szkoda mi Hunta i Chtistine.. Cóż zobaczymy jak to będzie! Myślę, że jednak April zostanie w Seattle bądź nie, szczerze tutaj jest taki wielki znak zapytania! A szkoda gdyby jej w ogóle nie było, bo tą roztrzęsioną wariatkę lubię! :D
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: stella w Czerwiec 07, 2012, 15:48:04
Spoiler
Ja jakoś nie mam zdania, czy Owen i Yang mają być razem, czy też nie jakoś mnie to nie obchodzi, ale z jednej strony szkoda mi Hunta i Chtistine.. Cóż zobaczymy jak to będzie! Myślę, że jednak April zostanie w Seattle bądź nie, szczerze tutaj jest taki wielki znak zapytania! A szkoda gdyby jej w ogóle nie było, bo tą roztrzęsioną wariatkę lubię! :D
Spoiler
Może zostać, ale nie być już dłużej chirurgiem. Zawsze może poprawić egzamin w następnym roku.
Eeee... sama już nie wiem jak to wszystko może wyglądać.
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: karolina0255 w Czerwiec 07, 2012, 15:49:50
Spoiler
A ja wam powiem jeszcze inaczej. Dla mnie mogli by uśmiercić Arizone i kogoś tam jeszcze nudnego co niż żeby Lexie umarła... Mark bez Lexie to jak rower bez kół. Mam nadzieje, że nie spiknie się z ta Julie... Cristina i Owen są mi obojętni. Ważne, aby małżeństwo Mer i Dereka przetrwało, bo mają teraz Zole.
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Czerwiec 07, 2012, 15:56:18
Spoiler
A ja wam powiem jeszcze inaczej. Dla mnie mogli by uśmiercić Arizone i kogoś tam jeszcze nudnego co niż żeby Lexie umarła... Mark bez Lexie to jak rower bez kół. Mam nadzieje, że nie spiknie się z ta Julie... Cristina i Owen są mi obojętni. Ważne, aby małżeństwo Mer i Dereka przetrwało, bo mają teraz Zole.
Spoiler
O, właśnie nie wyobrażam sobie żeby coś się stało Mer lub Derekowi, bo teraz mają Zolę.. długo o nią walczyli, nawet już Meredith traciła nadzieję, że ją kiedykolwiek będą mieli z powrotem.  :ysz: Więc łapy precz od MerDer&Zola!  :th_0girl_dance: Nie, nie Arizona wcale nie jest nudna! To kurczę Owen zrobił się nudny z tym wszystkim, jest mi obojętnie również, czy z Yang będzie znów wszystko dobrze. Tym wymyślaniem historii 9 serii zaczynam wątpić we wszystko..  ::)
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: Zuz w Czerwiec 11, 2012, 22:30:01
O jak ja się cieszę, że widzę tu nowe twarze :-)

Spoiler
No cóż, dla mnie uśmiercenie Lexie było fatalnym pomysłem. Z drugiej strony sama aktorka chciała odejść. Długo czekałam na powró Lexie i Marka. Ostatecznie się nie doczekała. Dostaliśmy piękną scenę, w której Mark wyznaje miłość Lexie i tyle. Mam nadzieję, że przynajmniej on przeżyje... :(
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: stella w Czerwiec 11, 2012, 23:33:29
Spoiler
No cóż, dla mnie uśmiercenie Lexie było fatalnym pomysłem. Z drugiej strony sama aktorka chciała odejść. Długo czekałam na powró Lexie i Marka. Ostatecznie się nie doczekała. Dostaliśmy piękną scenę, w której Mark wyznaje miłość Lexie i tyle. Mam nadzieję, że przynajmniej on przeżyje... :(
Spoiler
Oooo, nie wiedziałam, że Chyler chciała odejść :th_0girl157: Szkoda, że scenarzyści nie mogli nam pokazać choć odcinek przed katastrofą, jak M&L się schodzą. Jejku jakie to byłoby piękne smilie_girl_301
Ja jestem ciekawa co będzie z Cristiną, przeżyć przeżyje, ale ciekawe czy wyjedzie, czy zostanie, bo tak Mer bez Cristiny to jak Mark bez Lex :( I w ogóle jestem zdruzgotana tym, że Mer już nie jest osobą Cristiny, że to Owen nią jest :ysz: Co to się porobiło !?
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: mindreader w Grudzień 14, 2012, 21:26:36
Oglądacie nowy sezon "Chirurgów"? Ja się troszkę zraziłam, bo jednak Lexie i Mark, to były moje ulubione postaci.. I tak sobie myślę, że teraz to już nie jest to samo. Poza tym wyłączyłam się zupełnie z akcji... wiem, że nie było Cristine, ale wróciła ponoć... Może w wolnej chwili nadrobię, ale mam bardzo dużo odcinków. W sumie zatrzymałam się na 7 sezonie... Tak strasznie, strasznie ucieszyłam się z połączenia Terri z Henry'm, ale i to Shonda zniszczyła.

Dzieje się teraz coś fajnego? Warto oglądać 9 serię?
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: sandi w Luty 10, 2013, 13:13:33
Mam do Was pytanie.

Czy Chirurdzy są w podobnym stylu co Prywatna Praktyka? ;)
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: Justek w Luty 10, 2013, 13:24:13
"Prywatna praktyka" jest spin-off'em "Chirurgów" :) Opowiada o losach jednej z bohaterek GA- Addison, która odeszła z Seattle Grace Hospital (szpital w "Chirurgach"), wyjechała do Los Angeles i zaczęła pracować w klinice swoich przyjaciół. Dlatego można się doszukiwać podobieństw między tymi dwoma serialami, parę razy były one nawet łączone (bohaterowie jednego serialu w drugim serialu).
Poza tym obydwa seriale są cu-do-wne :) To kolejne podobieństwo między nimi. Dlatego jeśli oglądałaś jeden z nich to moim zdaniem drugi też powinien Ci się podobać.

Dzieje się teraz coś fajnego? Warto oglądać 9 serię?
Pytanie padło dawno, ale dopiero teraz mogę się do tego odnieść. WARTO! Cholernie warto. Mówi to osoba, która kiedyś zakochana w GA po uszy, zaprzestała oglądanie jakiś czas temu. Teraz wróciłam do tego po namowach Zuz i nadrobiłam cały 9 sezon, spory kawałek 8 i mam zamiar skończyć 8, zabrać się za 7, bo na nim skończyłam swoją przygodę z serialem.
9 sezon bardzo się im udał, chociaż na początku strasznie brakowało mi Lexie i Marka, też ich uwielbiałam.
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: sandi w Luty 10, 2013, 13:40:19
Wiem, że PP jest spin-off'em "Chirurgów", dlatego właśnie pytam czy są do siebie jakościowo zbliżone :)
PP jeszcze nie skończyłam, ale aktualnie jestem na etapie zaprzeczania i wypierania wiadomości, jakoby 6 sezon i to mający tylko 13 odcinków był końcem tego serialu... :( 

A właśnie, a czy Addison występuje w "Chirurgach" od początku?
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: Justek w Luty 10, 2013, 13:58:42
Ja PP oglądałam przez dłuższy czas, potem zaprzestałam oglądanie, a teraz jak się dowiedziałam, że to już koniec serialu i co tam ciekawego się wydarzyło, to mam ochotę nadrobić. Tylko wtedy musiałabym chyba na dobre zrezygnować ze szkoły :D

Nie, nie od samego początku. Addison pojawia się w ostatnim (dziewiątym) odcinku pierwszej serii "Chirurgów", a znika bodajże w ostatnim odcinku trzeciego sezonu :)
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: mindreader w Luty 10, 2013, 15:11:18
PP jeszcze nie skończyłam, ale aktualnie jestem na etapie zaprzeczania i wypierania wiadomości, jakoby 6 sezon i to mający tylko 13 odcinków był końcem tego serialu... :( 
Jeżeli idzie o PP, to sezon 6 jest genialny. Z 13 odcinków jeden, 5 chyba, był słabszy i taki, że miałam ochotę go przewijać... ale tylko dlatego, że nie lubię Sama, a był jemu poświęcony. A tak? Każdy jeden odcinek na naprawdę wysokim poziomie. Na dodatek każdy wątek pięknie zakończony - po tym, co generalnie nawiedzona Shonda lubi odwalać, myślałam, że coś schrzani, że pouśmierca, że będę na nią wściekła... a jednak nie. Wszystko zrobiła tak, jak trzeba. :)

A jeśli idzie o to, że koniec...no tak, to akurat prawda, szkoda... Ale jeśli mam być szczera, to na swój sposób się cieszę. GA mnie zirytowało, bo chociaż 8 i 9 sezon to ponoć dobre sezony, tak 5, 6 i 7, które oglądałam, to były porażki. Zniechęcili mnie w najwyższym stopniu. A tu.. po prostu ładnie opowiedzieli historię Addison i jej przyjaciół, zamknęli w kilkudziesięciu odcinkach... i już. Nie jestem zwolenniczką ciągnących się tasiemców i chociaż inne seriale też oglądam i naprawdę lubię, wręcz mogę zawsze, wszędzie i zaliczam do najulubieńszych, to z niesmakiem przyjmuję wiadomość, że dostały kolejny sezon (czyt. Bones).

Podobieństwa... hmmmm... PP jest zupełnie inna. GA to życie szpitala, to stado stażystów, lekarzy, szybkie akcje, przypadki od lekkich po bardzo skomplikowane, liczne operacje... Trzeba się dobrze skupić, żeby nadążyć za tym - kto z kim, gdzie, jak, po co, ilu jest pacjentów (kilku na odcinek), kto pod kim pracuje i inne. Zupełnie inna dynamika niż PP. PP jest spokojne... jest ich 6 (w porywach do 8, w zależności od sezonu), bardziej się snują po korytarzach niż działają szybko, akcji w szpitalu jest jak na lekarstwo, większy nacisk na prywatę... i inne takie :) ALE! PP ma przewagę w jednym... kręci się dookoła ciąż, dzieci i osób z problemami, którzy potrzebują psychiatrów... I jasne, że w GA są i smutne przypadki, ale to PP jest najbardziej jadącym po emocjach serialem, bo to właśnie dzieci zawsze wzbudzają emocje ;) I wszystkie rozterki rodziców, zagrożone ciąże, wcześniaki, przypadki leczone przez Coopera, czyli dzieci większe, czy pacjenci Vi i Sheldona sprawiają, że dla mnie ten serial wygrywa. Inna sprawa, że spokój, który tam panuje bardziej mi pasuje od 'gwaru' GA :D

Ale nie zniechęcam tym samym do GA - wręcz przeciwnie. Bardzo lubię, cenię, wspominam z sentymentem - może kiedyś wrócę do oglądania, ale to chyba dopiero wtedy, kiedy w końcu postanowią skończyć. Uwielbiałam Marka i Lexie, uwielbiam Christinę, Owena... Najbardziej się zniechęciłam do MerDerków, których na przestrzeni serialu rozchodzą i schodzą tyle razy, że się słabo robi - chociaż Mer naprawdę bardzo, bardzo, bardzo lubię... :) Fajny serial, na 100% warto pooglądać - a może oglądając ciągiem i wiedząc, że potem się robi fajnie, to i przed 6/7 serię idzie przejść jakoś bezstresowo i nie zniechęcając się :)
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: sandi w Luty 11, 2013, 12:24:39
Nie, nie od samego początku. Addison pojawia się w ostatnim (dziewiątym) odcinku pierwszej serii "Chirurgów", a znika bodajże w ostatnim odcinku trzeciego sezonu :)
Okej, dzięki :)

A jeśli idzie o to, że koniec...no tak, to akurat prawda, szkoda... Ale jeśli mam być szczera, to na swój sposób się cieszę. GA mnie zirytowało, bo chociaż 8 i 9 sezon to ponoć dobre sezony, tak 5, 6 i 7, które oglądałam, to były porażki. Zniechęcili mnie w najwyższym stopniu. A tu.. po prostu ładnie opowiedzieli historię Addison i jej przyjaciół, zamknęli w kilkudziesięciu odcinkach... i już. Nie jestem zwolenniczką ciągnących się tasiemców i chociaż inne seriale też oglądam i naprawdę lubię, wręcz mogę zawsze, wszędzie i zaliczam do najulubieńszych, to z niesmakiem przyjmuję wiadomość, że dostały kolejny sezon (czyt. Bones).
No pewnie, zgadzam się, że lepiej coś skończyć wcześniej, a utrzymać na poziomie niż ciągnąć w nieskończoność i patrzeć jak serial upada. Ale zawsze jest żal... szczególnie jeśli serial cały czas trzyma swój poziom, a w przypadku PP każda kolejna seria podoba mi się cały czas tak samo ;)

Co do tych podobieństw - mi się właśnie podoba ten klimat w PP, to że są pacjenci, ale też to, że kupa czasu poświęcona jest prywacie, którą bardzo lubię. Podoba mi się, że wszystko kręci się wokół ich 8-9, że często są osobiście wplątani w przypadki medyczne. I podoba mi się, że pokazana jest też praca psychoterapeutów, co rzadko się zdarza nawet w medycznych serialach. W ogóle wszystko mi się podoba, ale to właściwie nie temat do rozważań na temat PP, a szkoda :)


No, ja myślę, że jak skończę PP to wezmę się za "Chirurgów" i zobaczę jaki będzie mój odbiór ;)
Tytuł: Odp: Chirurdzy (Grey's Anatomy)
Wiadomość wysłana przez: Justek w Luty 11, 2013, 12:32:59
Sandi, w "Chirurgach" też jest bardzo dużo wątków prywatnych, które często mają związek z pacjentami, ze szpitalem w ogóle. Zgodzę się z mindreader, że "Prywatna praktyka" może być bardziej wzruszająca, jeśli chodzi o małych pacjentów (zwłaszcza niemowlaki, ich matki, wiem, bo sama wiele łez uroniłam oglądając ten serial), ale co nie znaczy, że w "Chirurgach" jest tego znacznie mniej, wręcz przeciwnie; to pełen emocji serial, gwarantuję że mocnych wrażeń w trakcie oglądania nie brakuje. Ja włączyłam sobie 8 sezon z myślą, że już nic mnie nie zaskoczy, bo pewnie przez te lata wszystko się zepsuło, a do teraz nie mogę wyjść z szoku, jakiego doznałam w finale.
Obydwa te seriale są, jak już mówiłam, świetne i jeśli PP Ci się spodobała, to wydaje mi się, że z GA będzie podobnie.

A o PP możecie założyć zawsze osobny temat, jeśli macie ochotę :)