Autor Wątek: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)  (Przeczytany 66635 razy)

jagut i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 514
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1200 dnia: Październik 12, 2019, 14:47:18 »
Wielkie dzięki Meg za filmiki!!! :buzki:
Wszystko wszystkim, ale ocenianie walorów nóg kobiety przy pomocy określeń, używanych raczej przez hodowców koni jest wg mnie takie sobie.. <cwaniak> Owszem wyszło zabawnie i pewnie takie było założenie scenobajarek. Widocznie autorka tego dialogu jest być może miłośniczką tych pięknych zwierząt lub/i chodzi na wyścigi konne na Służewcu.. Stąd pewnie ta wąska pęcina... <haha> Pewnie lepiej to zabrzmiało, niż banalne "ma pani zgrabne kostki u nóg"...<hahaha
Kolejny raz znowu przekonaliśmy się, że co innego piszą w serialowych zajawkach eMki w Śs, a co innego serwują nam w odcinku..Szkoda, bo ta scena w sypialni Rogowskich miała potencjał na coś bardziej intymnego pomiędzy nimi..A tu szast prast i kolejny wjazd natrętnej, wręcz nachalnej Kisielowej..  <zniecierpliwiony>
Rozmowa pomiędzy Mańką, a Zochą w kuchni na plus, ale wg mnie głównie ze względu na mistrzowskie umiejętności aktorskie obu pań. Rzeczywiście wypowiadać tak infantylne kwestie, nie roześmiać się i zachować przy tym powagę to duża sztuka.  <tak>

Offline Meg

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 237
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1201 dnia: Październik 12, 2019, 18:17:52 »
Odniesienie się do "wąskiej pęciny" wzięło się z  ubiegłego wieku.
Panowie gdy zobaczyli przypadkiem kostkę u damy a wtedy chodziły w długich sukniach tak określali wąskie nogi u kobiet i był to szczyt wtedy zachwytu nad zgrabnością kobiety.
Magdalena Samozwaniec używała tych skrótów w książce biograficznej o swojej siostrze,tacie i dziadku czyli Juliuszu Kossaku.
Dlatego mnie to raczej rozczuliło a nie oburzyło mając na uwadze "zaloty" dzisiejszych dżentelmenów   <smiech> <smiech> pełne wysublimowanego ukrytego szacunku dla kobiet. <ironia>

Offline Meg

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 237
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1202 dnia: Październik 17, 2019, 22:23:02 »
1464.


https://fileshark.pl/pobierz/35223260/bb8a2/odc-1464-wmv

No sorry ale Kisielowa w białej sukni to już mega przegięcie.Bosz kto widział w kościele panie w tym wieku w bieli??
Przypominam że symbol białego symbolizuje niewinność.
Kisielowa w roli niewinnej panny młodej  <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <hahaha> <hahaha> co za masakra.

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 360
  • Płeć: Kobieta
  • Słowa: ranią lub koją. Wybór należy do Nas.
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1203 dnia: Październik 17, 2019, 22:39:35 »
Hmmm….sukienka adekwatna do postawy Pana "młodego" - nie na miejscu.

Emka niby próbuje być zabawna, ale z groteski wychodzi chłam = odnoszę wrażenie, że Pani Różniatowska czuła się zażenowana w tej kreacji.

Dalej twierdzę, że powinna być z Otarem  <jupi>. Ich scena to było jak ogień na palenisku :D.

Scena, kiedy z brudnej reklamówki Robert przelewa sos... <smiech>, brakowało tylko ps: "smacznego, kochani"  <zawstydzony>

Uciemiężona Kinga sprawia, że zęby bolą od patrzenia. Więcej życia jest w Kisielowej jak w niej. Sztab kryzysowy lata jak z piórkiem wokół nie, a tej jeszcze źle <hahaha>.

Maryś to ma chyba klona, że może: pracować w przychodni (nawet na pół etatu to 4 h/dobę), szukać potomka hrabiego vel Skalskiego, jechać na Śląsk nie wiadomo po co, być terapeutką Otara, matką dla Mateusza i opiekunką schorowanej matki, nianią bliźniaczek i sprzątaczką u Kingi...a, faktycznie na coś jej brakło czasu - na swoją własną rodzinę.

Jeszcze chwilę i wskoczy w fartuszek - obskoczy i Bistro, i gastro Gruzina  <smiech>. Już mnie nic nie zdziwi.

Pieniądze zdecydowanie wyżarły pióro autorek scenariusza - zastanawiam się, czy one tak na serio, czy naprawdę żyją jak na księżycu :(?

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 514
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1204 dnia: Październik 19, 2019, 22:28:04 »
Czy może ktoś z Was ma koncepcję, co oni zrobili z serialową córką Rogowskich...? <cwaniak>
Nikt o tym nawet dziecku nie wspomni, przede wszystkim jej "rodziciele"... <mysli> Wysłali ją na jakąś terapię do zamkniętego ośrodka, czy co...? Czy siedzi tylko w szkole, a potem w kościele na próbach chóru? A posiłki to w ogóle nie jest godna konsumować w tym zacnym towarzystwie?  <hahaha>
Czy po prostu miejsca zabrakło dla niej przy stole..?   <bezradny> W grabińskiej chałupie rozpanoszyli się nawiedzeni, "przyszli" państwo Żak. Drewniany "zakochany" Mateusz się snuje. Ktoś tam z rodziny i nie tylko, co rusz to wpada na te gołąbki Luckowej. A po córce Rogowskich nie ma nawet śladu...Rozpłynęła się w otchłani serialowej...? <bezradny> Fakt, Mańka zajmuje się wszystkim, tylko nie swoją, najbliższą rodziną..Swoją drogą, który pracodawca w placówkach służby zdrowiaw PL, bez mrugnięcia okiem, da pielęgniarce bezpłatny urlop na 4 miechy...<smiech> Ta przychodnia w Lipnicy chyba raczej nie jest prywatna, w przeciwieństwie do tej w Gródku, w której była współwłaścicielką..Bo tam mogła robić co chciała..<smiech> A może Mańka przeszła już na emeryturę? Tylko my o tym nie wiemy? <mysli> Nie jest to niemożliwe, swoje lata w końcu w tym tasiemcu ma..
Rozwrzeszczany Gruzin jest już wkurzający. Jakoś Kisielową mogę jeszcze oglądać. Ale to wrzaski tego mało kulturalnego faceta, w większości scen z nim, zrobiły się wręcz żenujące. Wg porąbanych scenobajarek i reżyserów odcinków tak zachowują się Gruzini...? Znowu im wyszła jakąś przerysowana, karykaturalna postać...Pewnie miało być śmiesznie, a wychodzi idiotycznie. Tzn oczywiście to tylko moja opinia.

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 360
  • Płeć: Kobieta
  • Słowa: ranią lub koją. Wybór należy do Nas.
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1205 dnia: Wczoraj o 10:11:20 »
W jednym z odcinków Kinga mówi do Piotra, że Marysia pojechała do Grabiny, bo Basia ma anginę  <mis>. Czyli jednak nigdzie nie wyjechała ;).

Gruzin podobał mi się w scenie z Sandrą, kiedy jej powiedział, że trzeba mieć dużo siły, aby wyrwać się ze świata, w którym żyła wcześniej - nie był wtedy karykaturą, tylko jakąś postacią.

Cóż, scenarzyści nie lubią Mostowiaków - i to aż bije po ekranie. Zupełnie inaczej prowadzone są wątki Chodakowskich - jest ich więcej, sceny nie są urywane/ucinane itd.

Szkoda, że Majka Wudkiewicz nie ma więcej swojego wątku, bo dziecko ma talent, tylko ktoś nie daje jej szansy rozwinąć skrzydeł.

Myślę, że jakby ktoś napisał jej i Gosi jakąś scenę z sensem, i Gosia by się naprawdę do tego przyłożyła, mielibyśmy piękną, ekranową perełkę.

Dziewczynka grająca Basię ma wspaniałą cechę, której wielu, nawet dorosłych nie ma - kiedy występuje w scenie, ona widzi osoby, z którymi gra i wchodzi z nimi w relacje.

Brakuje jej tylko odrobiny pewności siebie, ale na pewno ma potencjał...tylko nie ma w Emce żelaznych pleców. Synek Marcina jest wiecznie promowany, bo z jakichś względów stał się ulubieńcem publiczności. Jak dla mnie to takie samo dziecko jak wszystkie inne i nie ma w nim nic szczególnie wyjątkowego, ale to tylko moja opinia.

Nowy synek Kingi jest kochany  <serduszko>, do tego bardzo wyraźnie mówi. Zdecydowanie podbił moje serce.

Lubię wszystkie maluszki występujące  w Emce - ogólnie uważam, że wyróżnianie jakiegokolwiek dziecka to zwyczajne chamstwo, do tego zachowanie bardzo niepedagogiczne. No, i zdecydowanie nie przystoi serialowi, który jest emitowany w telewizji publicznej.

Ostatnio Maja nagrywała. Także, na pewno w tym sezonie się pojawi na planie  <buja_w_oblokach>.


 

Hosting zapewnia KYLOS