Autor Wątek: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)  (Przeczytany 61642 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 341
  • Płeć: Kobieta
  • Słowa: ranią lub koją. Wybór należy do Nas.
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1125 dnia: Kwiecień 21, 2019, 07:24:38 »
Hm..., ta "intymna" sytuacja kompletnie mnie nie poruszyła. Brakuje w niej logiki. A główni bohaterowie tej scenki wyglądają dla mnie jak babcia z wnukiem.

Ja mam przyjaciół w wieku 70 lat, więc sam Sylwester międzypokoleniowy mnie nie dziwi, Meg. Wszystko zależy od środowiska, w którym się funkcjonuje.

Co to "gry" Pieńkowskiej - z mamą wypada równie sztucznie jak z całą resztą, według mnie, Lipowska poruszyła mnie płaczem za córką, a u Gośki widziałam tylko zadrutowaną szczękę, a nie emocje związane z chorobą siostry - nie było w jej wypowiedzi nawet cienia sympatii. Ostatnimi scenami pokazuje, że ona jest lepsza i "gra" tam z łaski. Ma minę obrażonej diwy, a tak naprawdę kompromituje się i odsłania braki warsztatowe. Tak bardzo ją lubiłam, ale obecnie ta sympatia jest na wyczerpaniu.

Cóż ona może wiedzieć o prawdziwym życiu oraz emocjach? Z taką wypłatą jaką ona ma, to jej tylko manny z nieba brakuje, nawet jeśli na planie spędza tylko kilka dni.

Mnie nie jest w stanie zamydlić oczu - ja wiem, co to jest cierpienie i emocje: widzę je na co dzień w hospicjum. Aż boję się ten sceny z porwaniem Basi, bo wiem, kto to zepsuje - Robert na pewno wypadnie świetnie.

Może ją źle oceniam, ale wydaje mi się, że ona nie umie grać dla kogoś, dla sceny, tylko ma mylne przeświadczenie o własnej wyjątkowości. Widać to w scenie, kiedy policjant przyprowadza Basię do domu - te jej wydęte usta i zimny ton do dziecka, co to miało być? Ona naprawdę myśli, że gra dla nieprzeciętnego idioty. Dziwnym jednak trafem nikt inny jej nie zatrudnia, mimo że przecież jest "drugą" Maryl Streep, według swojej opinii. Jak to możliwe, skoro jest tak "wybitna"?

Emka najdalej za dwa lata zejdzie z ekranów. Starsi widzowie, mówiąc brutalnie, umierają, a młodzi tego wszystkiego nie są w stanie na dłuższą metę przełykać.

Niestety, zauważyłam, że na ekranie otrzymuję wizję świata Gosi, nie postać Marysi. Ta ostatnia jest ciepła, empatyczna i rodzinna. Aktorkę co raz bardziej odbieram jako zadufaną w sobie i zimną oraz nie umiejącą z godnością podejść do swojego wieku. Znam wiele pięknych kobiet i starszych od niej, które są piękne nie tylko ze względu na buzię, ale i z uwagi na zachowanie - są uważne, eteryczne, zajmują się wnukami, mają swoje pasje. Potrafią tańczyć do białego rana, chodzić po górach, śmiać się w głos, a z drugiej strony - stają przy łóżku chorego, pracują przy nim, pomagają umrzeć. Wiedzą, kiedy jest czas na śmiech i kiedy jest czas na łzy. Nie widać po nich wieku, wręcz przeciwnie - czuć w ich zachowaniu spokój, klasę oraz rześkość.

No nic, nie będę nikogo z Was zanudzała swoją opinią, czekam aż moje śpiochy wstaną i zasiadam do śniadania Wielkanocnego.

Wam wszystkim życzę, aby te święta były - zdrowe, spokojne oraz pełne duchowych przeżyć. Niech Zmartwychwstały Chrystus stanie się dla Was źródłem wiary, że wszystkich, których pożegnaliście, spotkacie już wkrótce w innym, lepszym świecie.

Buziaki dla wszystkich  <serduszko>.

Offline Meg

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1126 dnia: Kwiecień 21, 2019, 17:17:33 »
Ta sytuacja nie była w ogóle intymna.Musieli jakiś tytuł dać to dali przecież nie napiszą-Marysia z kolegą piją kawę w przerwie na śniadanie   <smiech> tytuł ma chwycić i zainteresować a że mają dość bogatą wyobrażnię to dawają  co im podleci.
Już nie raz to co pisali nijak miało się do rzeczywistości.
Dajecie serialowi 2 lata bytności jeszcze,no cóż dla Moskwy to czarny scenariusz z prezentowania garniturów raczej nie wyżyje. Pieńkowska też nie błyszczy w rolach pierwszoplanowych.Mroczki mają przynajmniej solidne wykształcenie-poradzą sobie  <smiech> reszta "gwiazd" sobie poradzi, wyciągnęli Bosaka z zaświatów to teraz czekam na Mariusza Zalejskiego  :hahaha: .
Swoją drogą jeżeli już chodzi o tytuły artykułów- w serialu pokazują " namiętność" Marysi i Artura aż skry lecą  <smiech> <smiech> a w artykule mamy-Marysia chce wzbudzić zazdrość  Artusia poprzez jej kontakty z kolegą z pracy <który mógłby być jej synem na spokojnie>  to jest dopiero konsekwencja w pisaniu artykułów. <brawo>

No ale przynajmniej jest się z czego pośmiać.
Pieńkowska  strasznie się nudzi w tym serialu-co widać,słychać i czuć.

Wesołego Alleluja    <ciacho>

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 341
  • Płeć: Kobieta
  • Słowa: ranią lub koją. Wybór należy do Nas.
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1127 dnia: Kwiecień 23, 2019, 09:35:34 »
Dla mnie najgorsze jest to, że ich relacja przestała być ciepła i przyjacielska. Ta wyższość Gosi po prostu przebija się przez ekran i aż mnie razi. Abstrahując od przeszłości, układów i układzików tych czy innych, aktorka powinna mieć świadomość, że nie jej postać jest popularna, tylko w wątku z Robertem. Nie tak trudno to pojąć. Wystarczy drobny reaserch, nie trzeba być gwiazdą dziennikarstwa. To mi się najbardziej nie podoba.

Jeśli chce, to niech odejdzie, znajdą kogoś na jej miejsce, bo jeszcze chwile i sama jedna zabije wszystko, co było piękne przez tyle lat.

Takie mam odczucia, co do ostatnich popisów aktorskich.

Roberta mi, mimo wszystko, szkoda. I z góry nie wróżę mu porażki, znacznie gorzej pewnie powiedzie się Gosi, bo jej zostanie jedynie reklama positivum. Ale spokojnie z tego wyżyje, nie ma jej co żałować.

Ktoś mi kiedyś napisał, że oni są z "innej, wyższej półki". Cóż, chyba zbyt mocno siedzę na ziemi, skoro nie dostrzegam motywacji ich działania. Może to i dobrze.

Jedno jest fajne: spotkałam Was wszystkich wirtualnie, i zmusiłyście mnie, niejako, do rozwijania się w pisaniu. Nigdy Wam tego nie zapomnę.  <calus> <calus> <calus> <calus>.

Spodziewajcie się opowiadania w najbliższy weekend.

Udanego tygodnia.

Offline SpiretDoom

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1128 dnia: Kwiecień 23, 2019, 12:20:45 »
Sylwio mogłabym Cię prosić żebyś mi wysłała swoje opowiadanie? Oczywiście jak będziesz miała czas  ;D

Miłego dnia wszystkim  :buzki:

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 341
  • Płeć: Kobieta
  • Słowa: ranią lub koją. Wybór należy do Nas.
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1129 dnia: Kwiecień 23, 2019, 20:38:11 »
https://www.telemagazyn.pl/serial/m-jak-milosc-550347/odc1442/

Nasz kochany doktorek zostanie doceniony...solidnym przytulaskiem. W tej scenie, myślę, jak najbardziej zasadny. Mimo całej nagromadzonej niechęci, muszę przyznać, że słodko razem wyglądają: "moi" Rogowscy błysnęli mi z ekranu. Chwilo, trwaj.  <skacze>


Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 341
  • Płeć: Kobieta
  • Słowa: ranią lub koją. Wybór należy do Nas.
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1130 dnia: Kwiecień 24, 2019, 10:14:19 »

Offline Meg

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 341
  • Płeć: Kobieta
  • Słowa: ranią lub koją. Wybór należy do Nas.
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1132 dnia: Kwiecień 30, 2019, 21:32:41 »
http://mjakmilosc.vod.tvp.pl/42424493/zwiastun-1442

i jeszcze kulisy:

http://mjakmilosc.vod.tvp.pl/42423604/1174-zycie-na-wlosku

Zapowiada się ciekawie, prawda?

PS. Ludzie to hieny, patrzcie jak hejtują: https://www.instagram.com/p/Bw3yXgchM3q/

Aż musiałam stanąć w obronie Majki: wiem, obudziła się we mnie stara, gderliwa ciotka, ale serce mi pęka, jak ktoś krzywdzi dzieci, a potem się dziwić, że pedofil w tym swoim chorym umyśle sam siebie usprawiedliwia, kiedy czyta takie komentarze: "gówniara sama sobie winna, a więc mogę sobie wziąć, czego mi sama nigdy nie da"!!!!!!!!!

Masakra, jak można w ogóle w takiej sytuacji winić dziecko?

Stara Kisielowa też majątek życia oszustowi oddała, a ją jakoś nie hejtowano, a do dziecka biednego się doczepili. Już niejedna sekta i niejeden oszust matrymonialny udowodnili, że zmanipulować można każdego.


Offline Meg

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228

Offline Niebieskooka

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 21
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1134 dnia: Maj 01, 2019, 21:17:25 »
 Meg dziękuję za scenki!  <serduszko>

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 341
  • Płeć: Kobieta
  • Słowa: ranią lub koją. Wybór należy do Nas.
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1135 dnia: Maj 01, 2019, 21:54:41 »
Ja również dziękuję za scenki  <serduszko>. Od dawna nie miałam takiej przyjemności z oglądania.  <mis>


Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 510
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1137 dnia: Maj 02, 2019, 21:51:59 »
Taa...obsesję pisania bzdurnych artykulików, pełnych błędów językowych, nagminnego mylenia nazwisk aktorów to mają "autorzy/ki " tych newsów z Superseriali. Wcześniej zamieścili tekst, że to Arti wepchnął córkę w łapy pedofila... <hahaha> Jeśli już, to wg mnie scenobajarki raczej zrobią z Artiego nadopiekuńczego i toksycznego tatusia, a nie jakiegoś kolejnego psychola prześladującego własne dziecko. <cwaniak> No chyba, że ci z Superseriali mają jakieś dojścia do kogoś z produkcji, kto im podrzuca szczegóły opisów odcinków i dodatkowo dorabiają własne idiotyzmy.. <smiech> Takie "sensacje" to zwiększają im tzw klikalność i o to im głównie tylko chodzi.

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 341
  • Płeć: Kobieta
  • Słowa: ranią lub koją. Wybór należy do Nas.
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1138 dnia: Maj 04, 2019, 20:13:13 »
https://www.instagram.com/p/Bw3yXgchM3q/

Dużo osób chwali Majkę za świetną grę. Paru debili się znalazło, ale koniec końców dziewczynka zasłużyła na gromkie brawa znacznej części publiczności emkowej.

Swoją drogą, scena, jak Maja przytuliła się do Gośki, kiedy już leżała w łóżku albo to jak rozmawiała z tym pedofilem jeszcze w domu - normalnie ciary mnie przeszły  <brawo>.

Szkoda, że tak rzadko dają jej szansę rozwinąć skrzydła. Postawili tylko na Szymka, synka od Marcina i na Wojtka -syna od Tomka, no i jeszcze Basia Zduńska to ich pupilka. Nie mam zamiaru hejtować dzieci, bo grają świetnie, ale pokazując jedynych i chowając drugich - scenarzyści wprowadzają nierównowagę, która sprawia, że źle się ogląda poszczególne odcinki.

Koleżanka wysłała mi wyniki oglądalności - spadła im poniżej 5 mln (dotyczy odcinka z poprzedniego tygodnia - ich sytuacja staje się trudna.

Liczę na to, że wątek Majki będzie miał większą oglądalność.

https://www.instagram.com/p/BxB3rhzAXB-/

Ten z kolei chyba myśli, że widzowie żyją na księżycu bez dostępu do telewizji, internetu gazet, że zadaje takie pytania, jak już każdy wie, co się wydarzy  <skacze>. Jak czytam niektóre jego wpisy, to mam wrażenie, że to duże dziecko - urocze, ale już bardzo wyrośnięte  <tak>.

Co do "tyrana" Artura, myślę, że prasa jak zwykle przesadziła, i będzie po prostu troszkę ponad miarę zestresowany, ale żadnej wendety nie będzie urządzał Basi.

Swoją drogą, scenarzyści jak zwykle się nie popisali, bo Agata nagle się rozpłynęła - ukochana ciocia nawet nie zadzwoniła zapytać, co się dzieje z bratanicą?  W poszukiwaniach mogła nie uczestniczyć, ale chociaż na jedną scenę to by ją wypadało wcisnąć, jak myślicie?

Pozdrawiam Was serdecznie, mam nadzieję, że weekend miałyście dobry i owocny...ja niestety spędziłam go w pracy :(.

Dziś wieczorem odpoczywam i zasiadam do pisania...wiadomo "Czego".

Buziaki, wypoczywajcie w niedzielę.

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 341
  • Płeć: Kobieta
  • Słowa: ranią lub koją. Wybór należy do Nas.
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1139 dnia: Maj 07, 2019, 00:15:53 »
Widać chłód Gośki nie tylko my wyczuwamy:

"Ola Brol Heh.. M jak miłość, gdzie o miłości się tylko mówi, nikt jej nie doświadcza (prawie - chlubne wyjątki - Mostowiakowie seniorzy i młodzi Zduńscy). Nawet dzieci się w tym serialu nie kocha - zostają porzucone przez matki, albo pdrzucone byłym mężom, albo skrajnie zaniedbane (jak mała Basia Rogowska)... Przecież tam między Marysią i jej córką nie ma żadnych relacji. Jedynym przejawem zainteresowania matki było zapuszczenie żurawia do telefonu dziecka. Jak to się stało, że Marycha nie wiedziała o tajemniczym wielbicielu swojej jedynej córki?" - komentarz z FB Emki.

Swoją drogą, jak czytam niektóre komentarze widzów serialu, to odnoszę wrażenie, że to jakiś niedouczona, ciemna masa: mało kto współczuje postaci...a jeszcze niektórzy twierdzą, że sztucznie gra...no, ludzie, czepiliby się aktorów po szkołach, a nie dziecka. Moim zdaniem zagrała to wszystko lepiej niż Gośka. Ostatnio odnoszę wrażenie, że ona na tym planie jest tylko ciałem, a jak gra, to patrzy nie wiadomo gdzie...chociaż i tak aż tak źle nie było.

Scena z Otarem w restauracji (z odcinka 1440, bodajże)...to jak obcałowywał ją po ręce, przyprawiła mnie o mdłości: autentycznie.

Jeśli ten serial ma być tak prowadzony, to niech go faktycznie zdejmą z anteny, bo szkoda czasu i pieniędzy podatników.

 

Hosting zapewnia KYLOS