Autor Wątek: Jeżycjada  (Przeczytany 8709 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2300
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Jeżycjada
« dnia: Lipiec 10, 2012, 13:51:39 »
Seria popularnych powieści dla młodzieży (i czasem też starszych osób  smilie_girl_253) autorstwa Małgorzaty Musierowicz.
Akcja książek rozgrywa się głównie w Poznaniu, aczkolwiek bohaterowie wybierają się niekiedy w różne zakątki naszego kraju, niektórzy przebywają także za granicą ;)

Aktualnie seria liczy 18 tomów:
1. Szósta klepka
2. Kłamczucha
3. Kwiat kalafiora
4. Ida sierpniowa
5. Opium w rosole
6. Brulion Bebe B.
7. Noelka
8. Pulpecja
9. Dziecko piątku
10. Nutria i Nerwus
11. Córka Robrojka
12. Imieniny
13. Tygrys i Róża
14. Kalamburka
15. Język Trolli
16. Żaba
17. Czarna polewka
18. Sprężyna

A jesienią pojawi się 19 tom - McDusia.

Przyznam się szczerze - uwielbiam te książki. Chyba bardziej te stare części, do których często wracam ;)
Ulubione - Opium w rosole (może dlatego, że od tej części zaczęła się moja przygoda z Jeżycjadą), kolejno Ida sierpniowa, Kłamczucha, Tygrys i Róża, Nutria i Nerwus, Sprężyna.

Znajdę tu jakiś fanów?
Mam nadzieję, że rozwiną się ciekawe dyskusje  smilie_girl_018
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Inka

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Kobieta
  • Rizzoli& Isles, NCIS, CSI:NY, Lekarze ?
Odp: Jeżycjada
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 10, 2012, 17:18:37 »
To i ja się przyznam, że je uwielbiam i z niecierpliwością czekam na McDusia.  smilie_girl_301
Moja ulubiona część to Opium w rosole. Przeczytałam ją kilka razy, może kilkanaście. Najbardziej polubiłam małą Aurelię, bardziej znaną jako Genowefa, która przychodziła na obiadek.
Ogólnie chętnie wracam też do Sprężyny i Idy sierpniowej.  :)

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2300
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Jeżycjada
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 10, 2012, 17:43:37 »
Ja w Opium uwielbiałam Kreskę. Była nieziemska - miła, ciepła, te jej upuszczenie łyżeczki, gdy Maciek zaproponował wyjście do opery... Taka bezgranicznie zakochana. Myślałam, że coś ją połączy z Lelujką w pewnym momencie, na szczęście Maciej przejrzał na oczy ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Just

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jeżycjada
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 10, 2012, 18:07:51 »
Ja! Ja! Kocham, przeuwielbiam.

Moją ulubioną jest chyba Nutria i Nerwus - wiem, że to pewnie bardzo mało popularna opinia ale ja do dziś pęka mi serce, że Natalia za niego za mąż nie wyszła. Uwielbiam również Tygrysa i Różę, Opium w Rosole, Pulpecję, Idę Sierpniową, jejku wszystkie ;) (za wyjątkiem córki Robrojka.... nietrafiona moim zdaniem część, może to też dlatego, że nie przepadam za tym Panem ;) ).

Uwielbiam Laurę (też pewnie nie jest popularne!), Natalię, Idę, Kreskę, Patrycję.. Może skończę wymieniać bo mało postaci tam, za którymi nie przepadam.
So you can hurt, hurt me bad. But still I'll raise the flag..

Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Jeżycjada
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 10, 2012, 18:49:16 »
Pozwoliłam sobie zacytować moją wypowiedź z wątku "Literatura", gdyż jest tu zawarte wszystko co na dobry początek mogłabym powiedzieć o Jeżycjadzie. Cieszę się, że powstał osobny wątek (dzięki raz jeszcze Maleńka) i mam nadzieję, że będzie się rozwijał. Postaram się niedługo wypowiedzieć więcej.

Może niezbyt ambitnie, ale ja po prostu kocham Jeżycjadę Małgorzaty Musierowicz. Niektóre części bardziej, inne mniej, mogłabym czytać kilka razy, a i tak by mi się nie znudziły. Co prawda nie jest tak ciekawie jak za pierwszym razem, ale od czasu do czasu zaczynam od Szóstej klepki i jadę do końca.

Niezbyt ambitne? Może dużo osób tak myśli, ale ja nie umiem żyć bez Jeżycjady. To już tradycja, że cały okres wakacyjny mija mi pod znakiem tej własnie serii. Moja mama już nawet wie, że zaczyna się lipiec, to musi pójść do biblioteki i wynieść kilka książek. Za każdym razem pyta mnie tylko: "Czy Ty sobie to kiedyś podarujesz? Przecież już chyba znasz wszystko na pamięć..." A tu właśnie chodzi o to, że nie znam. Czytam co roku, tak jakbym czytała po raz pierwszy. A najwspanialsze jest przechodzić po tych wszystkich ulicach, jeździć tymi tramwajami i widywać słynna kamienicę na Roosvelta 5.

Starsze książki chyba podobają mi się bardziej niż te nowsze. Najbardziej lubię "Idę sierpniową" a najmniej "Język Trolli" - ale ogólnie wszystkie uwielbiam  smilie_girl_307

Fakt, "Język Trolli" lubię chyba najmniej, ale czytając serię, nie umiem pominąć sobie tej części. Moja ulubiona część to "Kalamburka". Moją ulubioną postacią jest mama Borejkowa, dlatego ta część jest dla mnie najlepsza. Uwielbiam mądrość Melanii, jej spokój w tym całym rodzinnym zamieszaniu, miłość do córek i wnuków, pomocną dłoń, cierpliwość i uczucie do Ignacego. Ja bym chyba z nim nie wytrzymała tylu lat.  :th_girl_haha:

"Z bliska widać najgorzej. Czasem trzeba oddalenia, żeby kogoś zobaczyć naprawdę. A czasem własne nieszczęście zasłania widok na bliskiego człowieka. " (Melania "Opium w rosole")

Jeżeli chodzi o córki Borejkówny, to zawsze moją ulubioną była Gabrysia. Ile ta dziewczyna w życiu przeszła. Później jeszcze te pretensje Tygryska o wszystko i jej chęć zrobienia dla córek wszystkiego, żeby tylko nie odczuwały braku ojca. W końcu jednak związek z Grzegorzem był dla niej uśmiechem losu. Pięknie też przedstawione są relacje pomiędzy matką a córką, jak Melania widziała cierpienie Gabrysi z powodu nieudanego związku z Januszem. Widziała bezradność córki w chwilach buntu Tygryska (niestety była bardziej podobna do ojca, a nie jak siostra, do matki). I ta spostrzegawczość mamy Borejko (chociaż to domena chyba każdej matki), kiedy jednym spojrzeniem umiała odczytać każdą emocję Gabrysi (i pozostałych córek).

Dodatkowo piękne ilustracje, które można zobaczyć na stronie: http://musierowicz.com.pl/ilustracje_ff.html Wszystkie ilustracje od okładki "Szóstej klepki" są właśnie z Jeżycjady.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2300
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Jeżycjada
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 10, 2012, 19:27:19 »
Just! Piona!
Ja też Laurę uwielbiam. Właśnie za ten bunt, chwilami miałam takie same refleksje - że jej mama jest za idealna i też mnie nieco irytowała tą dobrocią. Poza tym - te jej malowanie się jak była mała, kokietowanie kolegów Róży, rewelacyjna była, kiedy była młodsza...

A mnie się "Córka Robrojka" nawet podobała. Może dlatego, że panowało lato, uwielbiam te części z latem w tle.
Nie lubiłam Noelki - czyli Elki...  Może za to co powiedziała wtedy tej starszej kobiecie. Muszę jednak jakoś zdobyć te części znowu i powrócić do dawnych przyjaciół (jak to mawiała Babi) ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Lisbeth

  • Gość
Odp: Jeżycjada
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 10, 2012, 21:32:28 »
Nie powinno mnie tu być, ale jak widzę "mój" temat, to nie sposób przemilczeć...  :ysz:

Uwielbiam "Jeżycjadę". Do tego stopnia, że jak ostatnio byłam w Poznaniu, to koniecznie chciałam zwiedzić Jeżyce i trafić na ul. Roosvelta... Niestety z powodów zdrowotnych i czasowych nie do końca się udało, ale kiedyś zwiedzę dokładnie. To główny powód dla którego muszę wrócić do Poznania. :D

W przygody rodzinki Borejków i jej przyjaciół wciągnęła mnie wiele, wiele, wiele lat temu kuzynka i tak już potem poszło. :) Zaczęło się od "Opium w rosole" i do dziś darzę tę część największą sympatią.
Potem zaczęłam od początku czytać, niestety mam zaległości... Ostatnia przeczytana to Kalamburka. Muszę koniecznie nadrobić dalsze części.

Lubię wszystkich bohaterów... jakoś nie da się ich nie lubić. Barwnie opisane postaci, niesamowite przygody a przy tym takie ludzkie, dobre dialogi...
Do dziś śmieję się, gdy przypomnę sobie zamieszanie z ESD (Eksperymentalny Sygnał Dobra) i podsłuchującą sąsiadkę, która twierdziła, że młodzież bierze LSD :D

Nie mam jednego ulubionego bohatera,  bo każdej książce ktoś zachwyca na nowo.
Na pewno bardzo lubię seniora rodu- Ignacego  Borejko, jego miłość do łaciny i takie odstawanie od świata. Poza tym dzięki jego podejściu do książek, sama załapałam jeszcze większego bakcyla na czytanie.

Ponadto rudowłosa Ida miała w sobie to coś :D Zawsze cięty języczek i głowa dziwacznych pomysłów :D
Gabrysię też lubiłam. Zawsze była dla mnie przeciwieństwem Idy. No i życie jej dopiekło...

Szósta klepka i Cesia... też świetna osóbka... Oczywiście Kreska z Opium w Rosole no i podobała mi się też Aurelia z "Dziecko piątku"

Jeśli chodzi o młodsze pokolenie, no to Tygrys i Róża rządzą. :D Ignacy junior także :D

Muszę wrócić do Jeżycjady, bo powiem szczerze zatęskniłam :)

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2300
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Jeżycjada
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 10, 2012, 21:36:15 »
O! Jest książka, którą przeczytałam pobieżnie - Język Trolli.
Powiem szczerze, że dużo omijałam i jakoś mnie nie zachwyciła. Chyba do niej muszę wrócić, bo może teraz mi się spodoba ;)

Magda - oj tam, oj tam, właśnie powinnaś tu być też ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Jeżycjada
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 10, 2012, 22:15:59 »
Musiałam  :th_girl_haha: Cieszy mnie niezmiernie, że jest nas coraz więcej. A nie dalej niż dzisiaj około południa, miałyśmy z Maleńką obawy, że jeżeli nic się tu nie będzie działo, najwyżej wątek zostanie zamknięty. A tu proszę, jaka niespodzianka.  smilie_girl_307

Jeżeli będzie ktoś chętny, to można zrobić sobie zlot w Poznaniu pod znakiem Jeżycjady. Chętnie podejmę się roli przewodnika. I zawsze też służę pomocą, jak już kiedyś z Maleńką rozmawiałyśmy, w przekładaniu z "naszego" języka na polski.  :th_girl_haha:

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Jeżycjada
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 11, 2012, 08:16:18 »
Parę zdań krytycznych, coby się za słodko nie zrobiło.... ;)

Jak dla mnie w "Jezycjadzie" brakuje jakiegoś takiego..... powiedzmy, że autentyzmu. Wiem, nie jestem może miarodajnym ekspertem, przeczytałem wszystkeigo raptem z 3 pozycje. Ale co mnie tak trochę raziło - niemal wszyscy bohaterowie są tacy... znowu nie mam odpowiedniego słowa.... tacy ukulturalnieni na maxa. Dorośli bez wyjątku są profesorami, doktorami, pisarzami - ewentualnie artystami, wszyscy chodzą do opery, teatru, czytają tylko klasykę, filozofują,... słowem owa dzielnica Poznania jawi się jako zamieszkana BEZ WYJĄTKU przez intelektualistów, zaś poza Jeżycami króluje banał, nieuctwo i prostota - żeby nie powiedzieć "prostactwo". Tak jakby dobry Pan Bóg zebrał wszystkie "szalone i nieprzeciętne dusze" z całego Poznania i okolic i powsadzał w jeżyckie kamienice - słowem "enklawa inteligencji" :) 

Śmieszyło mnie też wyjątkowe nagromadzenie dziwacznych imion - Ida, Melania, Celestyna, Arabella (!)..... To może bawić u Niziurskiego ale u Musierowicz tylko wzbudzało u mnie jakiś dziwny uśmieszek.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2300
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Jeżycjada
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 11, 2012, 08:21:34 »
A może celowo Pani Musierowicz pisze książki, w których wszyscy (może prawie) są tacy idealni - by oderwać czytelnika od tej szarości, codzienności? Ja uwielbiam się przenosić w świat Poznania, w świat stworzony przez autorkę - wtedy robi mi się tak przyjemnie lekko ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Jeżycjada
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 11, 2012, 14:38:50 »
Dorośli bez wyjątku są profesorami, doktorami, pisarzami - ewentualnie artystami, wszyscy chodzą do opery, teatru, czytają tylko klasykę, filozofują,... słowem owa dzielnica Poznania jawi się jako zamieszkana BEZ WYJĄTKU przez intelektualistów, zaś poza Jeżycami króluje banał, nieuctwo i prostota - żeby nie powiedzieć "prostactwo". Tak jakby dobry Pan Bóg zebrał wszystkie "szalone i nieprzeciętne dusze" z całego Poznania i okolic i powsadzał w jeżyckie kamienice - słowem "enklawa inteligencji" :) 


Ja osobiście nigdy nie miałam takich odczuć. Akcja toczy się na Jeżycach, ale nie poczułam, że Jeżyce są, jak je nazywasz "enklawą inteligencji", a cała reszta Poznania, to szara masa. Może ja mam inne podejście, bo jestem tu na miejscu. Jakoś nigdy w ten sposób nie odebrałam tej historii. Fakt, rodzina Borejków jest "trochę" dziwna, ale ta ich wszechobecna "inteligencja" tak bardzo mi nie przeszkadzała i tak naprawdę chyba zawsze ważniejsze były dla mnie ich losy, ich przeżycia i na tym skupiłam uwagę, niż to, że np. Ignacy żyć bez swojej łaciny nie potrafi. Tak sobie teraz pomyślałam, że dla mnie właśnie fenomenem jest to, że oni są wszyscy tacy "doskonali", ale dopiero zagłębiając się we wszystkie części, poznając ich losy, możemy zobaczyć, że nie są idealni, możemy zrozumieć sens konstruowania przez Musierowicz postaci.

Offline mała

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 30
Odp: Jeżycjada
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 11, 2012, 14:55:39 »
Ja! Ja! Kocham, przeuwielbiam.

Moją ulubioną jest chyba Nutria i Nerwus - wiem, że to pewnie bardzo mało popularna opinia ale ja do dziś pęka mi serce, że Natalia za niego za mąż nie wyszła. Uwielbiam również Tygrysa i Różę, Opium w Rosole, Pulpecję, Idę Sierpniową, jejku wszystkie ;) (za wyjątkiem córki Robrojka.... nietrafiona moim zdaniem część, może to też dlatego, że nie przepadam za tym Panem ;) ).

Uwielbiam Laurę (też pewnie nie jest popularne!), Natalię, Idę, Kreskę, Patrycję.. Może skończę wymieniać bo mało postaci tam, za którymi nie przepadam.

Just  smilie_girl_301 Mam identyczne zdanie i co do "Nutrii i Nerwusa" jak i co do Laury!

Jak byłam mniejsza(pierwsze klasy podstawówki) to myślałam, że to głupie "dziewczyńskie" książki(w tamtym czasie moja siostra i mama się w nich zaczytywały, a ja wolałam Niziurskiego i inne książki przygodowe).

A potem jak przebrnęłam z trudem przez Kłamczuchę(do dziś razem z Córką Robrojka to moje najmniej lubiane części jeżycjady) połknęłam wszystkie pozostałe w ciągu kilku dni dosłownie. Mamy w domu całą jeżycjadę i zajmuje ona honorowe miejsce na mojej biblioteczce. Każdą część czytałam chyba z pięć razy. A w prawie każde Boże Narodzenie wracałam kiedyś do Anielki, bo jej akcja się toczy w czasie świąt w świątecznej atmosferze

Lubię Gabrysię w Kwiecie Kalafiora i trochę znieść nie mogę co się z nią teraz stało.  smilie_girl_099 Po urodzeniu Ignacego Grzegorza jest zbyt mamuśkowata, nie jest taka szorstka, dzielna i z dystansem jak kiedyś.

Lubię też okres kiedy Laura i Róża były małe(tak jak w Nutrii i Nerwusie, i Aureli) Były komiczne moim zdaniem, a ich dialogi z tamtych czasów są nie do przebicia!(scena kiedy Laura spuszcza pod rynnę w koszyku swoje lalki, gdyż te muszą ponieść srogą karę za to że są nierządnicami smilie_girl_101 )

Bardzo mi się też podoba koncepcja Kalamburki. To taka ciepła i miła książka.  :)

EDIT: Mintku niestety nie możesz oceniać całej serii na podstawie trzech książek. Musierowicz piszę książkę o rodzinie z kręgów inteligenckich, ale jest tam też opisane parę historii np. robotniczych rodzin, rodzin dotkniętych biedą, dzieci z blokowisk wychowanych przez podwórko(nie pamietam nazwiska ale mam między innymi na myśli rodzinę opiekunki Aurelii). Musierowicz nie pomija tego tematu, nie zataja.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 11, 2012, 15:17:57 wysłana przez mała »

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2300
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Jeżycjada
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 11, 2012, 21:11:50 »
Lisieccy mała, Lisieccy ;)

Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline mała

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 30
Odp: Jeżycjada
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 11, 2012, 23:24:14 »
A no tak Basiu, dziękuję.  ;D

Tak się naczytałam tych waszych opinii dzisiaj, że mam ochotę sięgnąć po jakąś ulubioną część.  smilie_girl_120

Może Musierowicz rzeczywiście przedstawiła wszystko w sposób utopijny trochę, ale miałam w ręku tyle książek dla młodzieży, tak mało wartościowych, tak pustych, że głowa mała.  smilie_girl_175 Więc jej książki wydają się jasnym punktem w tym morzu pełnym chłamu.


 

Hosting zapewnia KYLOS