Dyskutujesz.pl

Film, teatr, muzyka, książki... => Aktorzy i aktorki => Wątek zaczęty przez: Kiki w Styczeń 06, 2015, 11:52:06

Tytuł: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Styczeń 06, 2015, 11:52:06
ZAPRASZAM DO KOLEJNYCH DYSKUSJI! <usmiech>

Poniżej kilka postów z poprzedniego tematu (http://www.dyskutujesz.pl/index.php?topic=631.0).

Post witający/zachęcający/otwierający dyskusję Patrycji: :D
Witajcie! <mruga>

   Na początku chcę Was serdecznie przeprosić za ten poślizg. Niestety brakło nam z Koniczynką czasu na to, by rozpocząć to co już planowane jest od dość długiego czasu. Mamy jednak nadzieję, że to nie ostudziło Waszych chęci i mimo wszystko "wspominki" będą bardzo miłą częścią historii istnienia
FC M&Ar-forever!

[...]

"Wspominki" uznajemy za rozpoczęte!


A także większość postów z ostatniej strony wątku:
https://rapidu.net/0641333559/Odc-1103..wmv (https://rapidu.net/0641333559/Odc-1103..wmv)

https://rapidu.net/4241333376/Odc-1104..wmv (https://rapidu.net/4241333376/Odc-1104..wmv)

Mina Artusia dość ciekawa jak zobaczył  Maryś z nowym "znajomym" Albo mam przywidzenia albo M. Pieńkowska zaczyna  wreszcie "grać" Sceny z nowym, starym znajomym bez tej dziwnej sztuczności, która była gdy grała z R.Moskwą. Podobała mi się scenka gdy Arti przyszedł do przychodni  , jak wychodził z niej. I mina Marysi. Piękne to jest.
Meg, dziękuję za wstawki  :buzki:

Jestem naprawdę pod wrażeniem odcinka 1104, a szczególnie sceny w gabinecie pomiędzy M&Ar. Łał. To chyba jedna z lepszych scen duetu Małgosia&Robert, choć decydowanie Gosia zdominowała całość. Rewelacja.  <brawo>

Niech się Doktorek przyzwyczaja do "nowego" znajomego, bo mam nadzieję, że Pan na dłużej zagości w życiu Marysi. Bardzo miło się patrzy na tę dwójkę, i tu zgadzam się z Tobą Meg- chyba nie ma tej sztuczności, chociaż czas pokaże, jednak póki co zdecydowanie na plus. <szczerzy_sie>
Tylko o zgrooozo dlaczego dali mu na imię Robert?  <haha>
https://rapidu.net/9442385537/Odc-1106..wmv (https://rapidu.net/9442385537/Odc-1106..wmv)

Maryś tradycyjnie bez córki. Jak na długo wyczekiwane dziecko i to w dodatku córkę, dość dziwne zachowanie.
Oj tam, oj...Maryś ma zapewne co innego na głowie...Pewnie mała Basia będzie mamusi przeszkadzała w nawiązywaniu bliskich relacji z tym misiowatym, rozlazłym Robertem. Swoją drogą Z.Stryj wygląda dość starawo przy M.Pieńkowskiej, a w realu jest o kilka lat od niej młodszy...
https://rapidu.net/2543376013/Odc-1108..wmv (https://rapidu.net/2543376013/Odc-1108..wmv)

Zdaje się że Robercik poznał drugą stronę rozstania, miodek doprawiony łyżką dziegciu. Z pozycji pana domu spadł do podnóżka, tak to jest, kiedy rozum znajduje się poniżej pasa ;D niezłe scenki, jest na co popatrzeć.
W końcu do doktorka dotarło, że trzeba będzie w końcu ponieść konsekwencje myślenia rozporkiem...
Maryś też jakoś nie można się dziwić, że chce mu ograniczyć kontakty z Basią, która była żona chciałaby często widywać się, czy podtrzymywać kontakty z eksmałżonkiem.Najbardziej szkoda i żal małej Basi, której tatuś
i pewnie też niedługo mamusia, zburzyli szczęśliwe dzieciństwo i zabrali poczucie bezpieczeństwa. Szczerze wątpię, że w serialowej przyszłości mała Basia będzie przychylnie nastawiona do potencjalnego, nowego tatusia..Chociaż może się mylę. <mysli>
No i Arti na własnej skórze odczuł, że kochająca go Terenia nie będzie tolerowała żadnych jego samodzielnych "wyskoków". Miś zerwał się z łańcucha, ale jego właścicielka szybko namierzyła zgubę, a raczej uciekiniera i przywołała niesfornego misia do porządku... <smiech> Nowa mała Basia te trudne sceny z ojcem, a szczególnie w bistro, jak na tak małe dziecko zagrała b.dobrze. <lubieto> Aż żal było patrzyć na rozpacz tego dziecka. <flaga>
No i końcówka też była niezła. Miś pewnie w ogóle by się nie odezwał, gdyby blond Żyrafa sama go nie sprowokowała. Niby taka cwana, przebiegła prawniczka, a do łba jej nie przyszło, że kochanek chce i może w dalszym ciągu zajmować się własnym dzieckiem, a nie tylko i wyłącznie nią. W końcu doskonale wiedziała, że związała się z dzieciatym facetem. Jej zazdrość o tak małe dziecko chyba powoli uświadamia doktorkowi, że nowa ukochana w ogóle nie nadaje się na matkę dziecka, czy macochę dla Basi. No i ta nieszczególna mina doktorka, kiedy blond Żyrała zasugerowała, że może być w ciąży. Wręcz tryskał "radością" na taki news, że ho ho ho... <smiech>
Ciekawe, czy oni czytają fora o emce, bo jak Arti podczas robienia tych kasztanowo-żołędziowych ludzików walnął tekstem, że będziemy mieli żyrafę, czy coś w tym stylu, to niedługo przycwałowała do bistro ta jego serialowa blond Żyrafa... <smiech>


Cieszę się, że dobiłyście do 20 stron. <usmiech>
Dla mnie Marysia powinna ułożyć sobie życie na nowo, może być i z Robertem. Nie wiem dokładnie jaki on jest, bo nie oglądam na bieżąco wszystkich odcinków eMki, widziałam go tylko w przelocie, ale aż ciśnie się na usta, że w tej sytuacji chyba każdy będzie lepszy niż Artur. Doktorek irytuje mnie za każdym razem, kiedy tylko pojawia się na ekranie. Wnioskując z kulisów, będzie o Marysię walczył, ale moim zdaniem tego związku nie ma już z czego zbierać. Teraz rozpocznie się wojna z Teresą, z Robertem pewnie... Będzie nieciekawie i irytująco. Mam tylko nadzieję, że Marysia nie wróci już do Artura. Szkoda, kiedyś bardzo lubiłam tę parę.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Styczeń 15, 2015, 01:33:03
https://rapidu.net/5945571494/Odc-1112..wmv
Pani adwokat w akcji :)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Justek w Styczeń 15, 2015, 08:50:05
Artur musi ją bardzo kochać, skoro tak "miło" się o niej wypowiada, w rozmowach z właściwie już prawie byłą żoną <haha> O ludzie, przecież to było jasne, że Doktorkowi prędzej czy później kochanka wyjdzie bokiem. Bo żeby ona chociaż fajna była, miła, kochana - a tymczasem, gdy chuć zwycięża, no to cóż, ma co chciał - blond wywłokę, która nie widzi niczego poza własnym nosem. A akcja z dzieckiem i pretensje do Artura, że córka jest dla niego najważniejsza, potem jeszcze bezczelna wizyta u Marii i wymuszanie na niej zmniejszenia kwoty alimentów (ale nieee, ona z miłości jest z Artim!)...no ręce opadają. Dziwi mnie tylko dlaczego Marysia rozmyśla skrycie nad wycofaniem pozwu (tzn. rozmyślała nim się nie dowiedziała o ciąży). Chodzi o dobro Basi? Czy czułości do męża wyzbyć się nie może?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Styczeń 15, 2015, 21:01:31
Pewnie to pytanie o wycofanie pozwu rozwodowego świadczy o tym, że Maryś nadal pomimo wszystko kocha tego palanta Artiego. Pewnie żal jej też małej Basi, która to wszystko bardzo przeżywa, a mała widać, że potrzebuje kontaktów z ojcem. Bezczelność i tupet blond Żyrafy przekracza wszelkie granice, chociaż z jej strony to pewnie jeszcze nie wszystko, na co ją stać wobec Maryśki. Ten wątek "kochającej" Tereni przypomina trochę postać psychola Radosza, tylko w wydaniu żeńskim. Ona też ma nieźle zryty beret..Ta jej następna "wizyta"u Maryś to było kolejne upokorzenie, dokopanie umęczonej tym wszystkim prawie byłej żony kochanka. Swoją drogą doktorek jest dla mnie coraz bardziej irytujący i szczerze mówiąc, to dla Maryśki najlepszym wyjściem z całej tej chorej sytuacji powinien być jednak rozwód z Artim. No ale serialowa Maryś z reguły nie działała z żelazną konsekwencją i po jakimś czasie, wszystkim wszystko wybaczała niestety... <flaga>
Artiemu pewnie Terenia w życiu nie odpuści, przypuszczam że chłopina nawet się nie spodziewa, do czego ta "wspaniała" kochanka może być zdolna. Przypomniała mi się scena w bistro z Pawłem, kiedy to Arti wciskał mu kit, że Terenia jest psychiczna, nie ma co trafną diagnozę postawił wtedy doktorek...Myślę, że niebawem doświadczy tego na własnej skórze. I dobrze, kara w końcu jakaś musi być za to, co zrobił żonie i dziecku.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Styczeń 21, 2015, 19:38:56
https://rapidu.net/9846607758/Odc-1114..wmv

Artuś pokazuje pazurki.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Styczeń 21, 2015, 23:05:24
Co za gość... Przecież wszelka niechęć Marysi odnośnie spotkań Teresy z Basią wiąże się z tym, że mała jej po prostu nie lubi. Pomijam fakt rozbicia rodziny oczywiście. Poza tym to psycholka, co zresztą ostatnio właściwie sam potwierdził. :P

Doktorek trochę się zagalopował myśląc, że Marysia będzie za nim płakać i prosić, żeby wrócił. Minęło parę miesięcy a tu już inny "pan" i to niczego sobie. Szkoda tylko, że Marysia go odprawiła z kwitkiem.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Styczeń 22, 2015, 22:31:51
To ze go odprawiła, to akurat nie dziwi. Przecież ona ciągle jest zakochana w swoim mężu.Wcale się nie zdziwię gdy mu wybaczy i pozwoli wrócić na łono rodziny. Przecież to santa Maryś- łatwowierna żeby nie rzec głupia aż do bólu.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Styczeń 23, 2015, 11:21:17
Małgorzata Pieńkowska w kulisach serialu powiedziała, iż - parafrazując - ma nadzieję, że jej bohaterka będzie miała siłę i odwagę, by ułożyć sobie życie na nowo. Może jest jeszcze jakaś szansa dla Marysi i Roberta? ;)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Styczeń 23, 2015, 22:31:49
Życie na nowo- ale z innym partnerem.  Kto raz zdradził, zdradzi po raz drugi, szczególnie kiedy nie poniósł żadnych konsekwencji. Dziwkarz  pozostanie dziwkarzem a Artur nim jest.
Chociaż po Marysi wszystkiego można się spodziewać, już raz wybaczyła dla dobra rodziny, a chłopaki byli już dość duzi. Tu jest mała Basia, która w dodatku żle znosi rozstanie.
Tylko jeżeli Arti by powrócił na łono rodziny, to już w ogóle nie mogę sobie wyobrazić scen " namiętności" między nimi  ;D . Maryś  w zemście kazała by mu spać chyba w komórce.   ::)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Styczeń 23, 2015, 22:49:20
Jak dla mnie to Arti jest coraz bardziej wkurzający. Doprawdy mogliby już "spiknąć" go definitywnie z tą jego blond Żyrafą, albo z jakąś następną kochanicą. Zgadzam się z Meg, że doktorek to dziwkarz i zawsze nim będzie. I jak to bywa w emce, żadnych konsekwencji za to nie poniesienie, oczywiście w przeciwieństwie do serialowej małżonki, która to wszystko przypłaciła zdrowiem.
Z kolei nowy, potencjalny absztyfikant Maryśki, sorry ale jakoś bardzo był rozlazły i nieporadny w tej scence próby poderwania Maryśki. No i znowu wróciło stare", czyli Marysine "obłapianie" faceta, pewnie za jakiś czas dojdzie jeszcze "smyranko po pleckach", jako wyrażenia uczuć przez M.Pieńkowską  <flaga>
Chociaż niedługo zapewne dołożą jeszcze standardowe cmoki po policzkach.. <smiech>
Jakoś ten potencjalny romansik Santa Marysi zapowiada się bardzo blado...No i doprawdy nie wiem, co serialowy doktorek "wymyśli" takiego ( tzn scenobajarki tego gniota), żeby po tych jego dotychczasowych numerach, małżonka przyjęła go z powrotem na łono rodziny.. <mysli> W realu żadna normalna, myśląca kobitka po czymś takim, prędzej by faceta pogoniła, gdzie pieprz rośnie, niż wybaczyła i pozwoliła na powrót do domu. No ale to jest naiwna emkowa Santa Maryja.. :D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Styczeń 23, 2015, 23:46:41
Zastanawiam się kto jest " pierwowzorem" tej koszmarnej coraz bardziej postaci jaką jest Marysia. Ta kobieta ma tyle życia w sobie co żółw. Bez obrazy dla żółwia <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Styczeń 26, 2015, 19:58:37
Trochę z innej beczki...Niedawno plotkarskie portale spekulowały, że P.M.Pieńkowska ma wystąpić w kolejnej edycji TzG...Jeśli okaże się to prawdą, to po kiego grzyba jest jej to potrzebne? Przecież tylko się ośmieszy. <smiech>
A teraz poinformowały, że P.Moskwa na wiosnę ma wystąpić w nowy programie POLSATU -"Celebrity Splash"... <flaga> To chyba już jakaś desperacja z jego strony, no cóż aktor z niego jest raczej słabiutki...Albo po prostu brak kasy, a wyjdzie z kolei, że i brak klasy.. :D
http://afterparty.pl/newsy_artykul,21698.html (http://afterparty.pl/newsy_artykul,21698.html)
W przypadku P.Roberta to chyba już nic mnie nie zdziwi, od dawno ładuje się w takie celebryckie show, żeby gdziekolwiek zaistnieć. Tak jak ta "promocja" młodziutkiej kochanki i jego w tych ustawianych sesjach fotograficznych <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Justek w Styczeń 26, 2015, 20:12:57
Jak przeprosi się z Polsatem skacząc do wody - to i w kolejnej edycji TzG pewnie wystąpi. Wszak odkąd sięgam pamięcią był bardzo utalentowany i miał wiele pasji. Właściwie to człowiek wielofunkcyjny <haha> Ludzie, mam nadzieję, że chociaż Pani Małgosia zachowa resztki godności przysługującej artyście i chęć wzbogacenia się jakoś opanuje. No ale skoro Stenka ma jurorować w tym nowym show - to już chyba nic mnie nie zdziwi.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Styczeń 27, 2015, 18:03:05

KLIK! (http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-artur-wraca-do-zony,nId,1595502) Ach, któż by się spodziewał!  <gafa>

Wygląda na to, że Blondi zniknie tak o, chyba, że tam dokąd się wybiera wpadnie na genialny pomysł i wróci z jakąś torpedą. <haha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Luty 12, 2015, 23:48:51
https://rapidu.net/9050302644/Odc-1119..wmv

No i po wielkiej miłości doktorka.


Swoją drogą to trzeba mieć niewąską wyobrażnię żeby wymyślić trucie się  kochanki i jej przyjście do przychodni gdzie pracuje żona kochanka  ::) zastanawiam się czy tylko ja tak głupio myślę. Już widzę w realu jak kochanki się trują i lecą do pracy żon kochanków. <hahaha> po pomoc  <hahaha> . No chyba że pani mecenas będzie chciała zaskarżyć przychodnię o nie udzielenie pomocy za pierwszym razem. Blondi wie że Maryś ma kasę  ;D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Luty 13, 2015, 00:12:58
Teresa tylko się upadla. Mam wrażenie, że jest jeszcze gorsza niż Anna z czasów, gdy udawała ciążę, by tylko zatrzymać Marka przy sobie. A skoro przedstawienie czas zacząć, to pewnie jeszcze nie raz i nie dwa wywinie podobny numer. Od początku nie lubiłam tej bohaterki, ale teraz już przechodzi samą siebie. :D
Artur natomiast, mimo iż denerwuje mnie niemalże tak samo jak Teresa, zechciał łaskawie nie doprowadzać do awantury przy Basi - to na plus. Swoją drogą, że gdyby nie jego zachowanie, nigdy by do takich awantur nie dochodziło i Baśka nie musiałaby przeżywać tego, przez co aktualnie niestety ta mała dziewczynka musi przechodzić.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 13, 2015, 09:40:42
Bardzo mnie cieszy taki rozwój wydarzeń :D Tzn. przykre jest to, że Marysia musi uczestniczyć w tym jako powierniczka Artura. Nie dość, że ją zdradził to teraz jeszcze opowiada jak to mu się nie układa(ło) z kochanką ::)

Ale... Podobno niedługo Doktorek rozpocznie walkę o żonę ;D Co nie ukrywam, że mnie cieszy ( w końcu to tylko serial :P )

Spoiler
Artur wróci do żony?
Niebawem Robert Bilski (Zbigniew Stryj) odwiedzi Marię (Małgorzata Pieńkowska) w przychodni i zaproponuje wspólny wypad w góry z Basią.
Tymczasem Artur (Robert Moskwa) - świadomy tego, że za kilka dni dostaną rozwód   - zaprosi żonę do opery. Wyzna Marysi, że nadal ją kocha i zapowie, że nie da jej rozwodu.
- Zastanówmy się, czy naprawdę pragniemy tego rozstania - powie nieoczekiwanie Rogowski, a Maria zgodzi się spędzić z nim cały wieczór.
Czy Marysia wycofa się z decyzji o rozwodzie?


Czytaj więcej na http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-teresa-zabije-sie-z-milosci,nId,1670207#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome (http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-teresa-zabije-sie-z-milosci,nId,1670207#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Luty 13, 2015, 12:07:54
Szczerze powiedziawszy, to naprawdę nie wiem czy się z tego cieszę, czy nie. Kiedyś ten wątek lubiłam. Kiedy Artur zabiegał o Marysię, naprawdę uroczo się na nich patrzyło, a że to wszystko później się tak bardzo posypało... Oni się więcej razy pocałowali zanim byli parą, niż gdy już nią zostali. :D
Myślałam, że po powrocie pani Pieńkowskiej polubię Marysię na nowo. Znów widziałam w niej aktorkę, która zagra tak przekonująco, że jej uwierzę. Szkoda, że szybko to minęło, bo teraz wątek mnie nie tylko nudzi, ale często także irytuje.

Dawne M&Ar wróć! <papa>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 13, 2015, 17:50:13
Mnie też zastanawia, czy ten scenariusz to piszą jakieś gimazjalistki...Pomysł z nachodzeniem żony i "trucie"się na pokaz kochanki męża jest b.naciągany. Podobnie jak telefon blond żyrafy do Marty. Co ona miałaby wg idiotki Tereni zrobić?Przełożyć Artiego przez kolano i mu wrypać, czy przeprowadzić rozmowę "ostrzegawczą"? No chyba, że te wyczyny blond żyrafy mają utwierdzić widza, że Terenia ma nierówno pod sufitem.
Doktorek tym swoim monologiem biednego, "pokrzywdzonego" przez przewrotny los Misia, w ogóle mnie nie przekonał. Rzeczywiście tak się "bidny" nad sobą użalał, ale chyba mu się role pomyliły. Kto tu w końcu zdradzał, oszukiwał i zawiódł? No i sama końcówka..Kolejny samarytanin, starszy Chochoł przytargał blondi oczywiście do przychodni swojej mamuśki, no gdzieżby indziej, przecież tam pracują sami specjaliści medycyny ratunkowej...Tak jakby nie mógł wtaszczyć jej do swojego bistro (miał tam zresztą najbliżej) i stamtąd wezwać pogotowie <smiech> Kurna, przecież i tak nikt tam nie zrobiłby blond żyrafie płukania żołądka.Zresztą ten młody lekarz Wojtek i tak ograniczył się do wezwania pogotowia...A tak, niech sobie mamusia dodatkowo popatrzy na kochankę-kretynkę mężusia w akcji, jakby Maryś nie miała dosyć tego jej widoku ...Oczywiście w tym całym wątku najgorzej poszkodowana jest mała Basia, bo tatusiowi zamarzyło się wycieranie łóżek z kochanką, a "oprzytomniał" dopiero wtedy, kiedy kochanica pokazała mu, że w ogóle nie zamierza tolerować w ich życiu jego dziecka. Przypuszczam, że przedstawienie Tereni nie było ostatnim, a doktorkowi będzie długo jeszcze ten romans wychodził bokiem. Blond żyrafa jest zawzięta i pewnie coś jeszcze wymyśli, żeby Artiemu skutecznie wybić z głowy powrót na łono rodziny. Tylko nie wiadomo, czy Maryśka będzie się do tego aż tak "palić"...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Luty 13, 2015, 21:00:59
Tylko nie wiadomo, czy Maryśka będzie się do tego aż tak "palić"...
Bosz, oczami wyobrażni zobaczyłam ich drugi " pierwszy" raz  <smiech> <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Luty 18, 2015, 23:37:59
https://rapidu.net/2451524433/Odc-1121..wmv

Chyba po raz pierwszy podoba mi się Marysia i jej " zabiegi" fajnie zagrane, choć mogło być ciut lepiej. Ale oby tak dalej, może doczekamy się " pazura" z wcześniejszych lat.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 19, 2015, 09:44:44
Spoiler
"- Cześć!
  - Cześć.
  - Co za przypadek.
  - Coś ostatnio dużo tych przypadków."
Czyli Doktorek dosyć intensywnie próbuje się wkręcić na łono rodziny. <haha>
Meg, chyba się doczekamy, bo Marysia powoli się rozkręca. Tak szczerze, to marzą mi się sytuacje trochę takie jak wtedy, kiedy Artur kręcił z Dorotą i Marysia przez chwilę tak pięknie jeździła po nim. <buja_w_oblokach> I bardzo się cieszę, że zaangażowała się w tę sprawę Bilskiego. Artur musi zobaczyć co stracił, i że za moment może to przepaść bezpowrotnie. Chociaż, na moje oko (zresztą pewnie nie tylko na moje) to ona nadal go kocha i jest skłonna mu wybaczyć, tym bardziej, że jest Basia.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Luty 19, 2015, 11:02:12
Biedna ta Maryśka... Krzysztof ją zdradzał, polazł do Ewuni, potem wielki come back i teraz historia jak widać się powtarza.
Mam nadzieję, że mu jednak nie wybaczy.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Luty 19, 2015, 16:01:57
Biedna ta Maryśka... Krzysztof ją zdradzał, polazł do Ewuni, potem wielki come back i teraz historia jak widać się powtarza.
Mam nadzieję, że mu jednak nie wybaczy.
Ja też mam taką nadzieję. Jak znów będziemy musieli oglądać 5 sezonów smyranek to  <histeryk>  <placze>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Marzec 12, 2015, 17:02:37
https://rapidu.net/5955515611/Odc-1127..wmv

https://rapidu.net/2955513661/Odc-1128..wmv

Arturo przypomniał sobie że Maryś operę lubi ::) i znów sławetny cmok w policzek. WIWAT Wielka Miłość, czy byli ze sobą czy się rozstają- ogień miłości ten sam.  <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 16, 2015, 10:19:45
W ogóle to w porę sobie przypomniał również to, że jednak fajnie mieć rodzinę i bądź co bądź jednak byli razem szczęśliwi.  <okularnik>

A z tym cmokiem to co? Miał się rzucić na nią? :P Akurat w tej sytuacji uważam, że cmok był jak najbardziej na miejscu. Chociaż raz. <haha>


Spoiler
Odc. 1130
W Grabinie zjawia się Artur. Prosi Basię i Lucjana, by pomogli mu uratować małżeństwo z Marią. Kilka godzin później podczas rozprawy rozwodowej Rogowski wyznaje, że nadal kocha żonę. Na Marii jednak jego deklaracje nie robią wrażenia. Zaraz po wyjściu z sądu kobieta idzie na drinka z Robertem Bilskim.

Pomimo tego że naprawdę chcę by wrócili do siebie to jednak mam nadzieję, że Mostowiakowie mu odmówią. Niech się trochę postara. Chociaż jakoś ciężko mi w tę odmowę uwierzyć. :P
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Tabusia w Marzec 16, 2015, 10:31:29
Z tym zdradzaniem i powracaniem to naprawdę powtórka z rozrywki.... Pomimo nostalgii do tego wątku, no strasznie mi Artura obrzydzili. Jak już mają wrócić, to niech najpierw pocierpi !
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Marzec 18, 2015, 22:54:37
https://rapidu.net/7157235928/Odc-1129..wmv

Deklaracja Artusia dość ciekawa :)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Marzec 19, 2015, 23:02:07
Tylko czy Arti nie za późno się ocknął, bo te deklaracje, podchody i wyznania jakoś nie robię na Maryśce porażającego wrażenia...No i ten Bilski coraz bardziej jej się podoba, chociaż wg mnie on jest jakiś taki ciapowaty. Oprócz tego Maryśka tak za dużo o tym gostku nie wie, tzn my jako widzowie również. Jedyne czego się dowiedzieliśmy, to to że pochodzi z Gródka, jest rozwodnikiem i ma brata, byłego celnika siedzącego w łódzkim więzieniu..Ale kim jest zawodu, czym się zajmuje to jakoś owiane jest tajemnicą. Ciekawe jak zareaguje mała Basia na potencjalnego nowego tatusia? Bo blond Żyrafa zupełnie jej nie odpowiadała i wzajemnie..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Marzec 21, 2015, 16:49:09
https://rapidu.net/7257818032/Odc-1130..wmv

Maryś pokazuje pazurki  <skacze> nawet nieżle zagrane. Ale scena w kawiarni z Bilskim mnie powaliła. Tomek miał rację jak  14latka się zachowała <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Marzec 22, 2015, 18:39:48
Dzięki Meg za filmiki  :) .
Prawie byli teściowe potraktowali Artiego raczej lodowato w tej Grabinie. Doktorkowi przed wyjściem od nich chyba zebrało się trochę na płacz. Scena po wyjściu z sądu rzeczywiście fajnie zagrana, ale znowu lepiej przez P.Małgosię. Maryśka jeszcze nie rozwiodła się Artim, a już chce po raz trzeci wyjść za mąż i to za tego Bilskiego, którego de facto zbyt dobrze jeszcze nie poznała? Chyba nieźle go wystraszyła i zakoczyła taką otwartością .. <smiech> Fakt, że po tym winie chyba zaczęło jej coś odbijać, zachowała się tak jak Meg napisała, jak nastoletnia podfruwajka.. :D Blond Żyrafa chyba miała jeszcze jakąś nadzieję, że Arti po rozwodzie się nawróci i będzie miała go z powrotem na wyłączność. A tu zonk, chłopina dalej trwa w uporze i nie chce mieć z nią nic wspólnego. Brudu to ona jeszcze mu pewnie sporo narobi. Na duży plus u Artiego, to jego podejście i zajmowanie się małą Basią, widać, że doktorek ją kocha, bo chyba Maryśce teraz nie głowie córka i jej wychowywanie...Najpierw na cały dzień pojechała z Martą do Łodzi, a po rozprawie i kawiarniach umizgach do Bilskiego, wyeksportowała się do Grabiny..Dobrze, że chociaż ojciec zajął się córeczką. Oni jakoś chętnie w emce podrzucają innym te swoje dziatki, żeby mieć czas na randkowanie  ;)
Luckowa i jej wywody na temat ratowania małżeństwa i rodziny R. były dosyć sztuczne i kompletnie nieprzekonywujące. Ciekawe, co Arti jeszcze wykombinuje, żeby przekonać Maryśkę z powrotem do siebie, bo jak na razie, to ona jest nastawiona na nie...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 23, 2015, 00:04:38
Mam nadzieję, że Żyrafa trochę pociśnie z tą izbą lekarską, bo Arti miał już chyba parę[?] takich akcji i raczej nic ciekawego nie wniosły, więc może tym razem coś się podzieje ;D

Powiedzcie mi dlaczego każde spotkanie towarzyskie tych, którzy mieszkają w Warszawie musi odbywać się w bistro Pawła? Jeeezu. Z pewnością każda babka, tuż po rozwodzie, chcąc umówić się z facetem na drinka poszłaby do lokalu syna. <olaboga>

Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy, bo wątek ma spory potencjał. Oby tego nie schrzanili.  <brawo>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Marzec 23, 2015, 16:16:21
Po obejrzeniu najnowszych Kulis wygląda na to, że Artiemu nie uda się przekonać Maryśki do siebie. Ona jest coraz bardziej nastawiona przeciwko doktorkowi i nie tylko ona, czemu z drugiej strony trudno się dziwić..
Z tego co pokazali, to doktorek robi sporo, żeby mu wybaczyła, ale im bardziej się stara, to efekty są odwrotne od zamierzonych przez niego. No i jeszcze jest ten ciapowaty Bilski, którego Maryśka traktuje już chyba jak swojego nowego faceta, skoro razem prowadzają się po jej rodzinie. Sama M.Pieńkowska na koniec tych Kulis mówi, że ludzie nie potrafią sobie wybaczać, więc rozwód Rogowskich w emce, to wg mnie jest jednak tylko kwestią czasu. Jedyne ,co może chyba jeszcze serialową Maryśkę "powstrzymać" od związania się na stałe z nowym facetem, to to co powiedział R.Moskwa, że ona jeszcze nie zawiodła się na tym Bilskim, więc może i misiowaty Robert B. coś takiego odwali, albo "dowiemy" się o nim czegoś takiego, że Maryśka i na nim w jakiś sposób się "przejedzie"..No i pozostaje jeszcze kwestia, czy mała Basia zaakceptuje Bilskiego w roli nowego tatusia..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 23, 2015, 22:02:35
Po obejrzeniu najnowszych Kulis wygląda na to, że Artiemu nie uda się przekonać Maryśki do siebie.
Nawet jeśli nie uda mu się to przed ostateczną rozprawą to i tak myślę, że prędzej czy później się zejdą. Gosia powiedziała, że Marysia musi odpowiedzieć sobie na pytanie co tak naprawdę czuje. No właśnie, co? Sama przyznała przed Arturem, że chciałaby cofnąć czas, a kiedy Marta zapytała ją o Artura odniosłam wrażenie, że pomimo tego co się wydarzyło nadal go kocha. Myślę, że po prostu trochę na siłę chce udowodnić Arturowi, ale chyba przede wszystkim samej sobie, że świetnie sobie bez niego poradzi i też może sobie kogoś znaleźć. W końcu pęknie. Jeśli nie za sprawą starań Artura, to przyczyni się do tego tęsknota Basi za ojcem. A i może Pan Bilski odstawi jakąś szopkę, która definitywnie go wyeliminuje ze starań o bycie ojczymem i mężem numer 3, bo chyba ma coś w zanadrzu skoro Robert napomknął o tym w kulisach.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Marzec 26, 2015, 13:35:28
https://rapidu.net/5359020761/Odc-1131..wmv

Bliżniaki atakują :) biedna Maryś, jak zwierzyna łowna. :)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Marzec 27, 2015, 18:13:18
Zrobili z tego Artiego zdrajcę, łajdaka i szmatę, a Maryśka jak zwykle jest bez żadnej skazy, no po prostu chodzącą, posągowa świętą. ;) Dobra, facet lata po tej rodzinie, płaszczy się i upokarza, a to przed Bachą i Luckiem, a to przed oboma Chochołami. Niby ma to świadczyć, że bardzo mu zależy na tym ratowaniu małżeństwa i rodziny. OK, jest wina, musi być i kara. Tylko, że doktorek zachowuje się jakby nie miał poczucia własnej godności. Wizytę u teściów to mogę jakoś zrozumiec, u Chochołów raczej już nie. Tłumaczyć się przed tymi dwoma, to lekka przesada.
Spoiler
Ale nie dośc, że go zeszmacili, to jeszcze zrobią z niego kompletnego idiotę.
W odc. 1135 po tych anonimowych donosach "kochającej" go Tereni, wysyłają doktorka po pomoc prawną oczywiście do niej. Ta korzystając z okazji, rzuca podejrzenie na Maryśkę, że to właśnie ona mści się na doktorku...
Nie no, sorry. Który facet po dość nieprzyjemnym rozstaniu z kochanką, pakowałby się znowu w kontakty z tak szurniętym babskiem? Mało jest prawników w tej Warszawce, czy co? Ciekawe, czy Arti jej uwierzy? No i znając serialowe "cudowne" przypadki, pewnie Maryśka szybko się dowie, że doktorek znowu spotyka się z kochanką. Wszystko z nim teraz "zrobią", oczywiście nie pierwszy już raz rozpiją, ale że głupca, to już trochę przesadzają.
Spoiler
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Kwiecień 08, 2015, 21:23:28
https://rapidu.net/6762783254/Odc-1135..wmv

Artuś coraz bardziej żałosny i jak dla mnie mało przekonywujący. Maryś chciała być ostra. Czegoś mi jednak zabrakło  ;)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 09, 2015, 00:30:27
Czegoś brakło fakt, a może niepotrzebne było to klaskanie :P ale jak dla mnie - mimo wszystko - scena pod bistro pomiędzy M&Ar była rewelacyjna. <brawo>

Nie wiem czy to tylko moje odczucia, ale obecnie postać Tereni mocno kojarzy mi się początkami Doroty w przychodni. To jak wpadała do Artura i żaliła się, że Marysia po raz kolejny wszczęła awanturę, a Artur tak zacięcie bronił Marysi.  <jupi> Ach, wspomnień czar... <buja_w_oblokach> <haha>

Ciekawe jak bardzo rozwinie się akcja z tymi anonimami i kiedy Doktorek ogarnie, że to sprawka Żyrafy.  <okularnik>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 09, 2015, 18:13:21
Artiemu te próby przebłagania Maryśki zupełnie nie wychodzą. Facet coraz bardziej pogrąża się w jej oczach.
No i te raczej niezbyt miłe odzywki w tym bistro w stronę małżonki, w obecności tego ciapowatego Bilskiego, to tylko jeszcze bardziej wkurzyło Santa Maryję..U niej widać nie tylko już niechęć i zniecierpliwienie wobec Artiego, ale również chyba już nienawiść..Finał tych starań może być tylko jeden, rozwód jest nieunikniony.
Interesujące jest to, czy w końcu doktorek wpadnie na to, że autorką tych donosów na niego jest blond Żyrafa.
Małej Basi to najbardziej szkoda w tej całej rozwodowej przepychance rodzicieli..No cóż, mamuśka zafunduje jej na bank nowego tatuśka, a raczej dziadka, bo z wyglądu ten Bilski bardziej pasuje do takiej roli, niż na ojczyma dość małego jeszcze dziecka. <flaga> Ciekawe, w jaki sposób Maryśka do spółki z tym Bilskim "przekabacą" małą na swoją stronę..No chyba, że tatuś sam się skompromituje w oczach dziecka, np. tym chlaniem wódy..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 20, 2015, 21:01:24
W dzisiejszym Świat Seriali jest spory artykuł o Marysi i...
Spoiler
Po akcji jak Artur się upije, Marysia skonsultuje się z Martą w sprawie przyspieszenia rozwodu. Wcześniej, Marta zakończy sprawę brata Bilskiego. Marysia pójdzie na całość ( w przypadku Marysi to adekwatne stwierdzenie) i pozwoli sobie na namiętnego cmokasa z Robertem, ale jednocześnie poprosi by na nią nie naciskał.Chłopina się nieco tym zdenerwuje rzecz jasna. I na końcu pisali, że Martusia zadzwoni do Marysi i ostrzeże ją przed tym typkiem, że podobno z nim jest coś nie tak.

Ależ emocje!  ;D Mam tylko nadzieję, że nie zafundują nam kolejnego psychola, który porwie tym razem np. Basię.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 21, 2015, 13:44:45
Faktycznie, w przypadku Maryśki tempo wręcz ekspresowe z aż takimi czułościami z tym nowym absztyfikantem.  <smiech>"Biedny" serialowy Artuś na pierwszy pocałunek z świętą M. "czekał" chyba z 50 odcinków.. <smiech> A tu szast prast i od razu taki nagły zwrot w akcji. ;) Chyba serialowa Maryś nie chce tracić więcej czasu na takie "miłosne"podchody.. <smiech>A w przypadku tego Bilskiego może będzie to taki damski bokser, którego wcale nie zdradziła żona, tylko miała po prostu dość codziennego lania? Bo w pedofilię raczej go nie wrobią. Ale w takim przypadku też byłby kolejnym psycholem w życiu Maryśki. No chyba, że okaże się jakimś, skompromitowanym esbekiem lub byłym agentem WSI, który prześladował opozycję, a Martusia dowie się o tym np. z archiwów IPN... <smiech> Takiej postaci to jeszcze w emce nie było. Albo Bilski to jakiś gangster, ktoś taki jakiego grał Z.Stryj- mąż Carmen z serialu "Krew z krwi"?
Chociaż w takim przypadku wyciągnąłby tego swojego brata z więzienia. Być może Martusia dowie się czegoś na temat nieciekawej przeszłości nowego faceta siostry, od jego wyciągniętego z anzla brata, który z wdzięczności za to puści farbę i zszokuje tym panią mecenas? Trudno przewidzieć, jaką "historyjką" z życiorysu Bilskiego uraczą widzów scenobajarki, że Maryśka ma na niego uważać  ;) Trochę to głupie stwierdzenie, tzn co ma robić? Bo jeśli faktycznie z facetem coś ma być nie tak, to Santa Maryja od razu dałaby sobie z nim spokój, a na razie się na to jeszcze nie zanosi.
Ps: Na swoim fb profilu P.Małgosia zamieściła fotkę, na której P.Robert wygląda na mocno poobijanego..
Z komentarzem, że go wykańcza na planie emki..Czyżby obaj jej "adoratorzy" w nowym sezonie posuną się do rękoczynów walcząc o względy Santa Maryi? A może dwa Chochoły spuszczą lanie byłemu ojczymowi? No bo chyba szalona blond Żyrafa nie byłaby zdolna, żeby spuścić taki łomot byłemu kochankowi..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Maj 07, 2015, 22:20:47
https://rapidu.net/5770833574/Odc-1143..wmv

Gdyby każda z kobiet szła na "całość" jak Marysia to by nam świat wyginął <smiech>  Przynajmniej pocałunek nie był tak sztuczny jak to  drzewiej z Artim bywało  :hahaha:

Nie rozumiem tej kobiety, zaprasza faceta na przysłowiową "herbatę" pózniej każe mu się wynosić, płacze do siostry że gdyby nie Artuś i jego zachowanie to byliby już dawno po rozwodzie a jednocześnie uśmiecha się gdy ten ją okrywa kołderką  ::)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 07, 2015, 23:58:43
Tego, kto pisze do ŚS jak zwykle poniosło... Z opisu wynikało, że namiętności będzie... ciut więcej. :P A tu proszę, aż się iskry sypały w tej kuchni. <hahaha>

Pan Bilski powoli przeobraża się z potulnego misiaczka w COŚ i przyznam, że cieszy mnie to niezmiernie. ;D

Nie rozumiem tej kobiety, zaprasza faceta na przysłowiową "herbatę" pózniej każe mu się wynosić, płacze do siostry że gdyby nie Artuś i jego zachowanie to byliby już dawno po rozwodzie a jednocześnie uśmiecha się gdy ten ją okrywa kołderką  ::)
No bo sprawa jest prosta. Marysia nadal kocha Artura, ale ponieważ ją zranił, duma nie pozwala jej na przebaczenie. Wydaje mi się też, że dlatego wspomina ciągle o rozwodzie, bo myśli, że kiedy już ich małżeństwo będzie definitywnie skończone to no nie wiem... jej uczucia wobec Artura osłabną. ::) Ale guzik prawda, nawet jeśli dojdzie do tego rozwodu to raczej wiele się nie zmieni, bo widać, że Doktorek łatwo się nie podda, tym bardziej, że niedługo pozbędzie się Bilskiego. :D Przynajmniej mam nadzieję, że nie odpuści. ;)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: KONICZYNKA w Maj 08, 2015, 17:20:37
Oj, dawno mnie tu nie było... Zacznę od tego, że ostatnio czekam na wszelkie sceny z wątkiem M&Ar. Podoba mi się sposób prowadzenia wątku. Mam wrażenie, że Marysia nigdy nie patrzyła na Artura z takim uczuciem jak teraz. Niby się złości, mówi zdecydowanie, że wszystko skończone, ale jednocześnie pokazuje jaki dla niej jest ważny.

Wiedziałam z góry, że Marysia plus namiętny pocałunek nie równa się prawda.  :D Wiemy przynajmniej, że w tej kwestii nic się nie zmieniło, nie mamy na co liczyć wobec ewentualnego powrotu Artura.

Nie rozumiem tej kobiety, zaprasza faceta na przysłowiową "herbatę" pózniej każe mu się wynosić, płacze do siostry że gdyby nie Artuś i jego zachowanie to byliby już dawno po rozwodzie a jednocześnie uśmiecha się gdy ten ją okrywa kołderką  ::)
No bo sprawa jest prosta. Marysia nadal kocha Artura, ale ponieważ ją zranił, duma nie pozwala jej na przebaczenie. Wydaje mi się też, że dlatego wspomina ciągle o rozwodzie, bo myśli, że kiedy już ich małżeństwo będzie definitywnie skończone to no nie wiem... jej uczucia wobec Artura osłabną. ::)

Fakt, duma jej nie pozwala. Denerwuje ją to stałe zabieganie o nią Artura, ale jednocześnie to jej imponuje. Myślę, że ona chce doprowadzić do rozwodu, tylko dlatego, żeby odegrać się na Arturze. Kocha go, ale myśli, że jak nie będą małżeństwem, to Artur odpuści? Ma chyba taką nadzieję a ja również twierdzę, że Artur będzie się wytrwale starał.

A może po prostu uśmiechała się, że sobie w końcu poszedł i "nie śpi na jej sofie, przykryty jej poduszkami"?  Swoją drogą nie bała się, że się może udusić pod tymi poduszkami? Chyba, że chciała się w ten sposób pozbyć problemu?  <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 08, 2015, 19:04:20
A może po prostu uśmiechała się, że sobie w końcu poszedł i "nie śpi na jej sofie, przykryty jej poduszkami"?  Swoją drogą nie bała się, że się może udusić pod tymi poduszkami? Chyba, że chciała się w ten sposób pozbyć problemu?  <hahaha>
O jezu tego też nie mogłam zrozumieć, po cholerę go tak okryła tymi poduszkami...  :hahaha: Ten kto zaplanował tę scenę jest mistrzem. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 08, 2015, 21:02:56
Hm..Maryś jak to już drzewiej w emce bywało, chciałabym ale...może jeszcze nie teraz. ;) No cóż, Bilski nie zna na tyle dobrze Maryśki i nie wie, że te niby zachęcające z jej strony gesty nie oznaczają przyzwolenia na szybkie lądowanie i numerki z nią w pościeli :D Artuś coś się na tym "rodzinnym" obiadku zbytnio nie posilił, a nasłuchał się tyle prawd, że jeszcze bardziej się zdołował. Wzrokiem to prawie wszyscy go wręcz zabijali, "kochany" pasierb gdyby mógł, to by mu z chęcia pewnie jeszcze przywalił.. <smiech> Maryśka tak bardzo chce i dąży do tego rozwodu, bo jej się wydaje, że raz na zawsze pozbędzie się Artiego ze swojego życia, tylko tyle, że zapomina jej się o istnieniu ukochanej córeczki tatusia, a widać, że ojciec i córka mają ze sobą bardzo dobre relacje, pomimo tej całej rozwodowej szopki. Gumką myszką nie da się wytrzeć Artiego z życia Maryśki, on zawsze będzie ojcem Basi.
No i na koniec ta wieczorna wizyta kompletnie pijanego mężusia.  <smiech> Widać, że pomimo wszystko Maryś kocha jeszcze te zalane w trupa mężowskie zwłoki ;) Chyba była jeszcze zadowolona, że to z jej powodu Artuś tak się uchlał.. ;) A ten uśmiech na koniec, po przykryciu kołderką..Hm..może to jej zaimponowało, że doktorek taki jest troskliwy i w dalszym ciągu zrobi wszystko, żeby ją odzyskać. ;)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Maj 10, 2015, 14:28:14
Nie mogę wyobrazić sobie powrotu Artura na łono rodziny. Jeżeli byli razem i było tak koszmarnie drętwo to nie wyobrażam sobie co mieliby po jego  powrocie pokazać ::). Pieńkowska jest koszmarnie drętwa w relacjach damsko-męskich z Moskwą. Chcą nam zaserwować znów ze 3 sezony czegoś na kształt miłości. Jeżeli nie potrafiła pokazać tego gdy podobno " kochała" to co będzie teraz? kajanie się Artura ze 2 sezony i obraza majestatu Santa Maryś ze 4 sezony. No i oczywiście mega świetny pretekst żeby na 5 sezonów go odseparować całkowicie od  łóżkowego wyszynku <hahaha>  Boję się że czeka nas dno dnem poganiane jeżeli chodzi o tę parę.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Maj 21, 2015, 23:46:13
https://rapidu.net/6274857221/Odc-1147..wmv

Marysia klasyczna idiotka, przyjmuje prezent od Artura-zakłada je praktycznie od razu a pózniej leci na randkę z Bilskim. Konsekwencja zachowania dość ciekawa.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 22, 2015, 00:47:42
Oj... Przyznam, że naprawdę zniecierpliwiona czekałam na ten odcinek, bo spodziewałam się czegoś więcej. Niestety zawiodłam się. Nie pierwszy raz zresztą. Za każdym razem daję się nabrać zarówno streszczeniom jak i ŚS (poraża mnie moja naiwność. :P) No cóż. <zez>
Scena z Arturem... W ogóle co to było...Myślałam, że przyjdzie do domu albo do przychodni a tu zupełnie przypadkowe spotkanie na ulicy, wrzucił jej te kolczyki i odleciał jakby bał się, że Marysia zaraz potraktuje go plaskaczem. :o Natomiast Bilski, jego potulność i misiowatość zaczyna mnie już drażnić. :P I tak, z pewnością chce z nią tylko czasem porozmawiać.  <slucha>

PS czy to nie w tym odcinku miała się skończyć sprawa tego gościa i jednocześnie Martusia miała ostrzec Marysię przed Bilskim?  <okularnik>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 22, 2015, 18:25:50
Faktycznie, ten epizod z Artim to właściwie nie wiadomo, co to miało być <mysli> Coś tam próbował jej powiedzieć, że do tej Pragi pojechał ostatni raz reprezentując swoją medyczną firmę..Hm, czyżby miał stracić pracę po tych anonimach blond Żyrafy? A Maryś widocznie jednak lubi biżuterię i nie ma dla niej znaczenia, że to był prezencik od zdrajcy mężusia <smiech> W scenie z drewnianym Chochołem Piotrkiem jakoś nie protestowała, kiedy ten namawiał ją do randki z Bilskim w obecności małej Basi..A Bilski od początku,kiedy się "pojawił" jest wg mnie ciapowaty i taki rozlazły. Jakoś nie widać pomiędzy Maryśką a nim jakiejś "chemii".
W przypadku M.Pieńkowskiej to nie powinno już dziwić. Ona nie potrafi widocznie grać "miłosnych" scen z żadnym serialowym partnerem. <flaga>
A te rozmowy, o których wspominał, to widocznie taki greps, można się domyślić, że chodzi mu raczej o łóżkowe dyskusje, a nie standardowe, konwencjonalne pitu, pitu (czyli konwersacje) z Maryśką <smiech>
To dziwne telefoniczne "ostrzeżenie",prawie już rozwódki Rogowskiej przed Bilskim ma mieć miejsce w odc.1149.. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 29, 2015, 21:12:35
Dramat u Rogowskich w M jak miłość po wakacjach 2015. Marysia i Piotrek w szpitalu u Artura. Czy Artur umrze?

Kolejna tragedia w ''M jak miłość'' po wakacjach 2015! Aktorzy zdradzili tajemnicę nowego 16 sezonu ''M jak miłość''. Już wiadomo, że w nowych odcinkach ''M jak miłość'' jesienią, Artur Rogowski (Robert Moskwa) będzie walczył o życie w szpitalu! Co się stanie Arturowi? Mąż Marysi (Małgorzata Pieńkowska) najprawdopodobniej zostanie dotkliwie pobity, a Maria i jej synowie będą częstymi gośćmi na oddziale. Kto będzie próbował zabić Artura z "M jak miłość"?
"M jak miłość" odcinek 1159 - poniedziałek, 25.09.2015, o godz. 20.40 w TVP2

Co wydarzy się w nowym 16 sezonie ''M jak miłość'' po wakacjach 2015? Aktorzy właśnie pracują na planie nowych odcinków ''M jak miłość''. Małgorzata Pieńkowska i Marcin Mroczek uchylili rąbka tajemnicy i już wiemy jak potoczą się losy Marysi i Artura.

Gwiazdy "M jak miłość" chwalą się na Facebooku zdjęciami z planu. Serialowa Marysia i jej syn czuwają w szpitalu przy Arturze, który walczy o życie. Co się stało Rogowskiemu? Kto próbował zrobić mu krzywdę?

Oczywiście na razie widzowie nie dowiedzą się co się stanie z Arturem i kto go tak pobije, bo to pilnie strzeżona tajemnica twórców "M jak miłość". Ale przed premierą nowych odcinków "M jak miłość" po wakacjach 2015 wszystko będzie jasne.

Walka Artura o życie w szpitalu może mieć coś wspólnego z jego byłą kochanką. Teresa (Dominika Łakomska) jest mściwa, a nie podoba jej się, że lekarz próbuje odzyskać miłość żony. Sprawcą bójki może być też Robert Bilski (Zbigniew Stryj). W 1149 odcinku ''M jak miłość'' wyjdzie na jaw, że Bilski to typ spod ciemnej gwiazdy.


Źródło (http://superseriale.se.pl/kulisy-seriali/m-jak-milosc-dramat-u-rogowskich-w-m-jak-milosc-po-wakacjach-2015-marysia-i-piotrek-w-szpitalu-u-_613426.html)

To co, rozwodu chyba nie będzie?  <soczek> Albo ponowny ślub, ale to zdecydowanie słabsza opcja.  :P
Fajnie gdyby na wakacje zostawili nas z czymś jeszcze niż to co się wydarzy w 1149.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 29, 2015, 21:59:49
Rozwód również może mieć jeszcze miejsce, bo na rozprawie rozwodowej może nie być jednej ze stron..Nie jest to przeszkodą w jego uzyskaniu.Chociaż z drugiej strony, po co Maryśka będzie "ciekała" do tego szpitala,
w którym wyląduje Arti.. ?<mysli>No chyba nie z sentymentu i poczucia przyzwoitości do tych mężowskich zwłok. <smiech> Zastanawia mnie również stała obecnośc w czasie tych odwiedzin wyszczekanego młodszego Chochoła. Czy Piotrek będzie pilnował matki i doktorka, żeby oboje czasem się nie rozmyślili z tym rozwodem ? Ciekawe również, co warszawska "gwiazda" palestry Martusia, wyczyta i czego się dowie z tych akt sprawy brata Bilskiego? Może absztyfikant Maryśki okaże się jakimś mafiosem <smiech>, który namotał cały ten przekręt z celnikami i m.in właśnie jego krył ten brat <mysli>. A na koniec pytanie podstawowe: kto i za co spuści takie manto karatece Artiemu  <mysli>. No chyba, że nie będzie to pobicie, tylko np jakiś wypadek.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Maj 29, 2015, 23:04:05
https://rapidu.net/7976963655/Odc-1149..wmv

Nie ma to jak telefon 3 minuty przed randką z ostrzeżeniem żeby trzymać się z daleka od absztyfikanta. Martuś ma wyczucie chwili jak diabli  <hahaha>

"Magda nie zasługuje żeby być w rezerwie"- dobrze powiedziane. Biedna Maryś z jednym się rozwodzi, drugi niebezpieczny. Ma kobita ewidentnego pecha z facetami.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 29, 2015, 23:14:54
Nie ma to jak telefon 3 minuty przed randką z ostrzeżeniem żeby trzymać się z daleka od absztyfikanta. Martuś ma wyczucie chwili jak diabli  <hahaha>
Nie ma się co dziwić, że facet "lekko" się zdenerwuje i postanowi na dobre wykosić konkurencje. :P
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Maj 30, 2015, 23:25:31


Walka Artura o życie w szpitalu może mieć coś wspólnego z jego byłą kochanką. Teresa (Dominika Łakomska) jest mściwa, a nie podoba jej się, że lekarz próbuje odzyskać miłość żony. Sprawcą bójki może być też Robert Bilski (Zbigniew Stryj). W 1149 odcinku ''M jak miłość'' wyjdzie na jaw, że Bilski to typ spod ciemnej gwiazdy.


Taaa, Bilski lepszy karateka niż Arturo  <hahaha> :hahaha: Wyjdzie na jaw bogata wyobrażnia piszącego a nie to że Bilski to typ z pod ciemnej gwiazdy.  ;D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 08, 2015, 20:05:32
Z dzisiejszych Kulis wynika, że postanowili Rogowskich definitywnie rozwieść, przypuszczam, że Maryśka jednak wyląduje w nowym związku z tym "podejrzanym" Bilskim. Ciapowaty amant zapewne okaże się nowym, serialowym partnerem Maryśki, być może trzecim jej mężem..No cóż, ona nie może odstawać w ilości małżonków od swoich serialowych sióstr.. <smiech> No i doktorkowi nikt nie spuści manta, tylko zostanie rozjechany przez samochód, a za tym wszystkim prawdopodobnie "stać" będzie szalona blond Żyrafa. Wygląda na to, że z Artiego zrobią sparaliżowanego do końca serialowego życia inwalidę.. <flaga> No cóż, P.R.Moskwa będzie miał przynajmniej "leżącą" rolę.. ;) No chyba, że w przyszłym sezonie będą chcieli pozbyć się go z obsady. Np uśmiercą Artiego, albo zapakują bezterminowo do jakiegoś "ośrodka" dla nieuleczalnie chorych. Nie sadzę, żeby "święta" Maryśka po ich rozwodzie, chciałaby do us...nej śmierci zajmować się sparaliżowanym eksmałżonkiem...W aż takie jej "poświęcenie" naprawdę nie uwierzę.
Korekta: P.Robertowi zafundowali w przyszłym sezonie jednak rolę poruszającego się na wózku inwalidzkim.
No to nieźle pojechały scenarzystki z serialowym doktorkiem, uziemili bidakę na amen. Arti więcej świętej Maryśki już nie zdradzi, podobno tuż po ich rozwodzie, w jakimś stopniu uchroni eksmałzonkę przed rozjechaniem jej przez samochód prowadzony przez szaloną Żyrafę...Tylko biedaczyna sam już nie zdąży uciec. Maryś chłopinę będzie odwiedzała w szpitalu i w jakimś ośrodku rehabilitacji dla inwalidów, ale raczej z tzw przyzwoitości, litości niż z miłości do byłego męża. Zresztą te odwiedziny będzie odbywała w towarzystwie swoich drewnianych synalków. Podobno na przypływ jej uczuć, wybaczenie i powrót na łono rodziny Arti nie ma co już liczyć.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: malenka144 w Czerwiec 13, 2015, 21:35:05
Powiem szczerze, że scenarzystów, to już chyba "Bóg opuścił" ...
Ja jednak obstawiam, że doktorek wyjdzie z tego cudownie uzdrowiony nie wiadomo przez co i uratuje Maryś z rąk jej nowego amanta, który to okaże się zwyrodnialcem i dręczycielem jegoż byłej małżonki i córki.
Marysia oczywiście po tym, jak Arturo uratował jej "życie" oczywiście spać po nocach nie będzie mogła z poczucia winy i obowiązku.
No i oczywiście patrząc na ten rozmach ze strony scenarzystów, liczę również na wielkie szczęśliwe zakończenie...
Ale faktycznie się zgadzam, że chyba bym wolała, aby go uśmiercili, niż cisnęli takie akcje ...
Chyba im się historia Norberta przypomniała ...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Czerwiec 21, 2015, 20:19:26
Artuś ten super Mario Bros karate i zostanie powalony aż na wózku wyląduje, czyli chyba z 5 zbirów będą musieli na niego nasłać żeby dać radę temu macho. 
Wątek nawet nie zrobił się żałosny, om jest nijaki i coraz bardziej nijaki. Nie mają pomysłu co z nimi zrobić to wymyślają cuda niewidy.
Pieńkowska od samego początku nie życzyła sobie żadnych scen miłosnych z Moskwą ale teraz przeszła sama siebie. Artuś nie  dotknie jej co najmniej przez  cały sezon <smiech> nawet smyranko nam zabrali  <  <bezradny>  :'( no cóż Pieńkowska ma długi i jakoś je musi spłacić. Jak sobie przypomnę pierwsze 4-5 sezonów to mi się żal robi że taki gniot jest teraz i aktorsko i wątkowo. Ciekawe kto mu będzie opiekę sprawował przez 24h na dobę bo jako poruszający się na wózku takową mieć musi.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Ann w Czerwiec 23, 2015, 00:06:58
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c8bd4ecb22070971.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c8bd4ecb22070971.html)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Lipiec 15, 2015, 19:13:16
Czegoż nie zrobi się dla kasy-Małgorzata Pieńkowska w Tańcu z Gwiazdami.
http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-malgorzata-pienkowska-w-tancu-z-gwiazdami-kto-bedzie-partnerem-marysi-z-m-jak-milosc_641943.html (http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-malgorzata-pienkowska-w-tancu-z-gwiazdami-kto-bedzie-partnerem-marysi-z-m-jak-milosc_641943.html)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 20, 2015, 21:34:22
Chyba jednak przesadziła z tym udziałem w TzG. Czyżby aż tak potrzebuje kasy?  <flaga>
Obstawiam, że odpadnie jako jedna z pierwszych, bo zbyt dużą sympatią u "gimbazy" się nie cieszy, która jest w głównej mierze widownię tego "show". A poza tym te kolejne, polsatowskie edycje tego programu są coraz gorsze, żeby nie napisać, że ta formuła już się "przejadła".
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Lipiec 23, 2015, 13:50:31
M JAK MIŁOŚĆ PO WAKACJACH 2015 - ARTUR NA WÓZKU PO WYPADKU, MARYSIA NIE ZOSTAWI SPARALIŻOWANEGO ARTURA (http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-po-wakacjach-2015-artur-na-wozku-po-wypadku-marysia-nie-zostawi-sparalizowanego-artura_624608.html)
Really? Czytam i oczom własnym nie wierzę. Co scenarzyści jeszcze wymyślą? Powtórka z Latoszków z Ndinz? A Teresa jest jeszcze większą wariatką niż myślałam. :D

Małgorzata Pieńkowska w Tańcu z Gwiazdami.
Ewa Kasprzyk już była, teraz przyszedł czas na Pieńkowską. Obawiam się, że będzie to taka sama klęska... Pani Małgosia naprawdę ma talent, powinna go spożytkować w zupełnie innym kierunku. AKTORSKIM. ;)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Sierpień 28, 2015, 13:59:48
Zgadzam się z tym, co napisała Kiki. A tak w ogóle, po przeczytaniu "newsów" dot. wątków byłego już małżeństwa Rogowskich w nowym sezonie serialu, dochodzę do wniosku, że scenarzystkom mózg się już kompletnie zlasował. Naoglądały się widocznie "twórczości" konkurencji i tylko powielają ich pomysły.  <smiech> A efekt to jakiś komiczny melanż pomysłów z "NdiNz", czy "Na wspólnej", można by jeszcze dorzucić "Krew z krwi", tzn chodzi mi o postać Bilskiego, dobrotliwy, ciapowaty facet, który okaże się groźnym przestępcą i przemytnikiem <smiech>  W sumie Maryśka z tej wielkiej miłości do Bilskiego, mogłaby włączyć się w te jego lewe biznesy... <smiech> No chyba, że oszalały na jej punkcie ten facet, oczywiście pod jej przemożnym wpływem i niewątpliwym urokiem, nawróci się na porządną drogę, sam zgłosi się na policję i podda się karze... <smiech>  A Santa Maryś, jak to prawdziwa Samarytanka, eksmęża będzie odwiedzała w szpitalu, a kochanka w więzieniu. Oczywiście, gdzieś po drodze scenarzystki znajdą jej tego trzeciego, bo przecież żadna z sióstr Mostowiak za długo sama być nie może.. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Aniaaa w Sierpień 30, 2015, 09:33:53
http://www.pudelek.pl/artykul/82987/pienkowska_zatanczy_z_terrazzino_bedzie_faworytka_nowej_edycji/ (http://www.pudelek.pl/artykul/82987/pienkowska_zatanczy_z_terrazzino_bedzie_faworytka_nowej_edycji/)

Nowa fryzura Małgosi  <zakochany>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Wrzesień 03, 2015, 22:26:46
Jak to mówią- Nigdy nie mów Nigdy.
Pecunia non olet.
1152
http://fileshark.pl/pobierz/7070102/a2b77/odc-1152-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/7070102/a2b77/odc-1152-wmv)
1153
http://fileshark.pl/pobierz/7070138/1f90f/odc-1153-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/7070138/1f90f/odc-1153-wmv)
1154
http://fileshark.pl/pobierz/7070213/7baf8/odc-1154-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/7070213/7baf8/odc-1154-wmv)
1155
http://fileshark.pl/pobierz/7070359/c6203/odc-1155-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/7070359/c6203/odc-1155-wmv)

Blond wamp to taki Radosz w spódnicy- będziemy mieć powtórkę z rozrywki   <smiech>
Ale sezon dość mocnym akcentem otworzony i co mnie trochę żdziwiło- dobrze się ogląda te pierwsze odcinki.
Pieńkowska w scenie pocałunku jakoś tak dziwnie- jakby maskę na twarzy miała <smiech> ona ma na prawdę problem z graniem scen miłosnych  ::)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 05, 2015, 14:07:05
No nieźle popłynęły scenarzystki, doktorek za zdradę "świętej" Maryśki dożywotnio został ukarany. <flaga>
Hm..pewnie celowo wyszło to, jak co najmniej jakaś kara boska za ten jego skok w bok i "przestroga" dla widzów. <smiech>
Ze streszczeń następnych odcinków wynika, że Arti będzie próbował ze sobą skończyć. No i ta niby jego "rodzina" łącznie z eksmałżonką odwrócą się od niego. No cóż, widocznie na wdzięczność z ich strony to Arturek nie ma co liczyć..
Tak szczerze mówiąc, to za bardzo nie wierzę, żeby w serialu jeszcze cokolwiek miało ich "połączyć" na nowo. Raczej obstawiam i podtrzymuję opcję, że Maryśce znajdą jeszcze kogoś innego, niż ten "podejrzany" Bilski, ale chyba jeszcze nie w tym sezonie. Nie zdziwi mnie też, jak blond Żyrafa zajmie się opieką nad sparaliżowanym Artim, widocznie dla niej zawsze, co chłop w domu, to chłop, nawet na wózku inwalidzkim.  <smiech>
W porównaniu z Radoszem, to blond wamp jest jednak skuteczniejsza w działaniu, tylko nie bardzo jej tym razem wyszło... ;) Ciekawe, czy jeszcze będzie próbowała dokończyć dzieła, tzn czy jeszcze spróbuje Maryśce coś zrobić?
Luckowa nakłaniająca Maryśkę do powrotu do Artura, to doprawdy szokujące.. <smiech>
A tak przy okazji, ten "rodzinny" tabun w szpitalu na czele z Bachą M., to bardziej przejął się Marychą niż ciężko rannym doktorkiem.. ::)
Faktycznie nieźle te sceny nakręcili, no i w miarę dobrze oboje zagrali, co w przypadku P.Moskwy jest nawet trochę zadziwiające. Tym bardziej, że aktorstwo nie jest jego główną obecnie profesją..
P.M.Pieńkowska jest tak sztuczna w tych niby miłosnych scenach, że ta jej "gra" robi się wtedy wręcz śmieszna. Fakt, nigdy nie była w tym przekonywująca, a i takich scen było niewiele, ale w końcu to zawodowa, dyplomowana aktorka i powinna umieć je zagrać, a o wiele lepiej od niej wypadają w takich scenach nawet amatorzy, których w eMce jest na pęczki .. <flaga>
Ostatnia scena w odc 1155 ciekawie zrealizowana, no i dobrze zagrana przez P.Roberta, dość realistyczna i bardzo przygnębiająca.

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 08, 2015, 15:20:15
grant1 - przyznaję, kobietki zaszalały :-)

 też wydaje mi się że związek A i M to już niestety przeszłość, a tak bardzo liczyłam na happy end. Przyznaję, że liczyłam na coś więcej ze strony Marysi niż tylko rozglądanie się dookoła w scenie zaraz po wypadku. Podobnie w szpitalu, po prostu przy nim siedzi, tak to jakoś drętwo wyszło moim zdaniem. Z wyjątkiem sceny gdy przychodzi uśmiechnięta po kawie, ale wtedy już Arturek wszystko pamięta ... czekam teraz na 1159 :-)

Wygląda też na to że Blondi się nie podda i będzie dalej walczyć o Artiego. A może ona ratuje go przed samounicestwieniem ??

A Marysia i Robercik: no cóż tu pewnie będzie jakieś porwanie (Basia lub Marysia) skoro to mafia :-), a co najmniej chora zazdrość.

A nie wydaje Wam się że Marysia gra jak gra z Robertem (sztuczna, sztywna, zakłopotana) dlatego że nie jest do związku z nim w pełni przekonana?

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 09, 2015, 20:26:05
W dalszym ciągu sądzę, że powrót Maryśki do Artura jest po prostu nierealny. Scenarzystki spisały już doktorka na straty. Zresztą co kaleka na wózku może zaoferować kobiecie tak "pełnej" życia i potrzebującej sprawnego faceta w łóżku, ale nie szpitalnym.. <smiech>
Teraz nadszedł czas przemytnika/przestępcy Bilskiego, łącznie z zaliczeniem z Maryśką łoża i zamieszkaniem na stałe w jej chałupie oraz zastąpieniem Artiego w roli ojca małej Basi. Takie małe dziecko zresztą da się łatwo mu przekabacić. A żadne jego przestępcze czyny,które wcale nie muszą ujrzeć tak szybko "światła dziennego" w tym tasiemcu, nie skłonią Santa Maryi do zmiany nowego obiektu "miłości" i do powrotu do eksmałżonka. Marycha to kobita, która jak już się zakocha, to tak łatwo nie zrezygnuje, szczególnie w tym wieku, w jakim teraz jest w serialu <flaga>
Jedynie, czego na pewno scenarzystki już nie wykombinują, to zajście Maryśki w kolejną "cudowną" ciążę.
Im to zostaje już tylko in vitro..Takiego wątku w eMce jeszcze nie grali, więc może wszystko jeszcze przed widzami. <smiech>
A nawet jeśli cokolwiek z tych przestępstw jej nowego kochanka scenarzystki ujawnią, to pewnie Marycha zrobi wszystko przy pomocy Martusi, szwagra Budzyńskiego i swojego syna Piotrka, też przecież "gwiazdy" palestry i wyprowadzi nowego gacha na właściwą drogę..Albo sam Bilski pod jej przemożnym wpływem
i zakochany w niej do "szaleństwa", pozamyka te lewe biznesy i zrobi się "kryształowo" czystym facetem... <smiech>i A bidny kaleka Artur będzie przewijał się w serialu np co 20-ty odcinek lub wcale, a pewnie za jakiś czas w ogóle pożegna się z serialem na amen. <smiech>
M.Pieńkowska to z każdym swoim serialowym partnerem grała i gra tak samo, czyli jest sztywna i sztuczna. Tylko widzowie wg scenarzystek, reżyserów no i samej aktorki mają myśleć, że jest inaczej...Ale wychodzi to jej po prostu kiepściutko, a nieliczne sceny "miłosne" w jej wykonaniu są komiczne.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 10, 2015, 14:27:35
"grant1: Scenarzystki spisały już doktorka na straty." No to się chłopina wpakował, sam wymyślił wątek zdrady, a teraz go co najmniej okroją z obsady i kasy za występy. Ciekawe co on na to.

Basia Rogowska wrzuciła chyba dziś (może wczoraj) fotkę z planu w ich mieszkaniu z Robertem w szlafroku. Maryśka poszła na całość  <smiech>

Jedno muszę przyznać: Robert ma coś w sobie, ładnie z Marysią razem wyglądają a z Basieńką na pewno sobie poradzi.

Z Budzyńskiego też prawie aniołka zrobili jak się okazało, że ten doktorek ze Stanów nie wróci (tzn. nie wraca na plan emki). Teraz dopiero różki pokazuje. Więc i pewnie Robercika wybielą jak będzie trzeba, chyba że u Moskwy będzie krucho z kasą to może znowu coś podsunie scenarzystkom :-)

Trochę za dużo tych zdrad.

Widziałam już odcinki w next week. Przyznam, że Blondi mnie zaskoczyła :-) No kopara mi opadła :-)

A i tekst Marysi opublikowany przez jej synową na blogu sugeruje, że Artiego nie przestała jeszcze kochać.

Teraz jestem tylko ciekawa, kto odratuje Artiego, chyba że wykończą chłopinę.

Pozdrawiam :-)

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 10, 2015, 19:30:30
Bez oglądania następnego odcinka, myślę że pewnie szalona Teresa, targana wyrzutami sumienia przyzna się do winy. Oczywiście nic jej nie zrobią, bo dojdą do wniosku, że jest niepoczytalna i wyślą ją na przymusowe leczenie w  zakładzie zamkniętym, tak jak scenarzystki wykombinowały to z tym podpalaczem Rafałem, czy wcześniej z Radoszem... <smiech> To taki już emkowy schemat w scenariuszu w postępowaniu z serialowymi"psycholami", mogą porywać, podpalać, czy nawet próbować zabić.  A i tak nikt z nich praktycznie nie poniesie za to kary. <smiech>
Wcale się nie zdziwię, że za jakiś czas reaktywują tego Rafała, a i Teresę "podleczą" na tyle, że oboje w stosownym momencie znowu pojawią się w tym tasiemcu. Oczywiście oboje przejdą całkowitą transformację i zrobią z nich normalne i przyzwoite, oczywiście mega pozytywne postacie.. <smiech>
Sadzę, że R.Moskwa nie ma żadnego wpływu i nic do gadania, co scenarzystki, a przede wszystkim producenci zrobią z jego postacią. Po coś w końcu zatrudnili tego Z.Stryja, który jest bardziej znanym i dość popularnym aktorem, a na dodatek ma na swoim koncie o wiele więcej ról w znanych serialach w porównaniu z P.Moskwą.
Zresztą Stryj pewnie w emce zagości na dłużej, bo już napisali, że w "Na Wspólnej" mają uśmiercić tego Roztockiego, którego tam grał. Widocznie emkowcy zaoferowali mu większą rolę oraz oczywiście kasę.
A poza tym konkurencja nie bardzo lubi, jak im aktor udziela się w produkcji innej stacji tv. Myślę, że Maryśkę połączą z tym Bilskim na dłużej, niekoniecznie od razu kolejnym węzłem małżeńskim.
Mogą ten wątek ukrywania podwójnego życia przez Bilskiego ciągnąć przez cały ten sezon, albo i dwa następne. A rolę kaleki, doktorka Artiego po prostu powoli będą "wygaszać". Podobnie jak zrobili to z "ukochaną" przez wszystkich Mostowiaków Myszą, o której istnieniu wszyscy z serialowej rodziny już dawno zapomnieli.. <smiech> Co prawda, Koroniewska miała już dość grania Myszy i sama postanowiła odejść.
A to, czym obecnie zajmuje się R.Moskwa niewiele ma wspólnego z aktorstwem, więc można w jakimś stopniu przypuszczać, że on również swojej przyszłości z wyuczonym zawodem nie wiąże.  Zresztą jego dotychczasowa lista zagranych ról jest delikatnie mówiąc ubożuchna..A o propozycji nowych nic nie słychać. Być może sam zdaje sobie z tego sprawę albo nawet już wie, że za długo w emce to już nie pogra..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Wrzesień 10, 2015, 20:59:01
Scenarzystki spisały już doktorka na straty. Zresztą co kaleka na wózku może zaoferować kobiecie tak "pełnej" życia i potrzebującej sprawnego faceta w łóżku, ale nie szpitalnym.. <smiech>
Właśnie teraz Artuś jest tym co nasza lodowa Maryś potrzebuje- zero wymagań <smiech> w jakiejkolwiek sferze.
1156.
http://fileshark.pl/pobierz/7215834/2d894/odc-1156-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/7215834/2d894/odc-1156-wmv)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 16, 2015, 11:01:06
Hej!

Zwróciliście może uwagę na to, że w tym serialu już prawie każdy chciał popełnić samobójstwo, ale zawsze ktoś w ostatnim momencie delikwenta ratował? może Rogowski będzie pierwszy ... w końcu to lekarz .. powinien wiedzieć co i jak ;-) poza tym nic nie piszą co będzie robił po wyjściu ze szpitala .... no chyba że rzeczywiście jak piszecie wygaszą jego rolę .... czekam na 1159 :-D

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Wrzesień 17, 2015, 20:28:26
1159.
http://fileshark.pl/pobierz/7374001/812d4/odc-1159-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/7374001/812d4/odc-1159-wmv)

Przez malutki moment, w szpitalu był s stary Artuś i stara Marysia- i to było fajne  <skacze> może jeszcze coś z tego będzie.  <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 18, 2015, 10:19:50
Obejrzałam 1159 :-) MEG masz na myśli może moment w którym Marysia przychodzi z Basia do szpitala? I mówi "My poczekamy" aż tatuś wyzdrowieje, po czym się "opamiętuje" i idzie po kawę?

No mam nadzieję że kiedyś (2 sezony) coś z tego będzie :-)

Poza tym po obejrzeniu końcówki mam nieodparte wrażenie, jakby Artur specjalnie zaprosił Marty męża do szpitala, aby pogadać z nim o spadku po swojej śmierci żeby pocztą pantoflową dowiedziała się o tym Marysia. Nagromadzonych tabsów nie bierze, a jak wchodzi Marysia do sali to wtedy u Artura pojawia się  szelmowski uśmiech; znowu gdy Marysia wychodzi wkurzona Arturek tabsy wyrzuca w geście zwycięstwa. (Czyżby Bilskie miał trochę racji?)

Wiecie może co będzie dalej? Ja nic niestety nie znalazłam, z zdjęć tylko wynika że Maryś zamieszka z Bilskim początkiem roku 16, a Artur będzie się rehabilitował w parku na wózku.

Pozdrawiam :-)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 18, 2015, 13:54:13
Myślę, że Meg miała na myśli tą ostatnią scenkę, kiedy Artur trochę przekomarza się z Maryśką i stawia jej warunki wspólnego zamieszkania. Nie uważam też, żeby doktorek specjalnie ściągnął Budzyńskiego po to, żeby była małżonka o tym się dowiedziała. Według mnie Artur chciał popełnić to samobójstwo, po co w końcu m.in napisał ten pożegnalny list, nie wspominając o zgromadzonych tabletkach ? No ale jak znowu pojawiła się ukochana Maryśka, to dała mu odrobinę nadziei, że nie kieruje się wobec niego tylko litością, że jakaś odrobina uczucia do niego w niej pozostała. Bilski w ogóle nie miał racji, on jest cwany i kuty na cztery nogi, mówiąc Maryśce, że Artur nią manipuluje i specjalnie wzbudza w niej litość. Z dotychczasowych odcinków jakoś to nie wynikało, żeby Artur tak się zachowywał. W tej scenie w parku Bilski pokazał po prostu swoje skrywane przed nią oblicze. Tylko Santa Maryś jeszcze tego nie dostrzegła. Jeśli ktoś tu kimś manipuluje, to właśnie Bilski Maryśką. Zarzucał doktorkowi podstępne metody, które zapewne właśnie on od dawna stosuje w swoim życiu i jest w tym mistrzem. Myślę, że on teraz na każdym kroku będzie nadal skutecznie oczerniał Artura, nawet nie musi się zbytnio wysilać i zrobi wszystko, żeby wybić Maryśce z głowy, jakąkolwiek chęć pomocy eksmałżonkowi, a zacznie od tego, że wymusi na niej, żeby przestała go odwiedzać. Przypuszczam, że wykorzysta w tym celu Pawła albo "gwiazdę" palestry Piotrka. I zrobi to tak skutecznie, że Maryśka w ogóle się w tym nie zorientuje, że będzie to robota Bilskiego.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Wrzesień 19, 2015, 11:27:03
Myślę, że Meg miała na myśli tą ostatnią scenkę, kiedy Artur trochę przekomarza się z Maryśką i stawia jej warunki wspólnego zamieszkania.
<lubieto> Bilski to cwaniaczek, Maryś jeszcze dostanie po rzyci od niego.


Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 19, 2015, 12:50:07
W sumie Maryśce to by się należało. Zawsze była taka niby ostrożna z facetami, a tu w przypadku podejrzanego Bilskiego, ona nie ma zielonego pojęcia i nawet nie przejawia najmniejszego zainteresowania, kim on tak naprawdę jest, czym ten jej kochanek się trudni i z czego się utrzymuje. Widocznie uważa, że najważniejsze jest posiadanie następnego faceta, reszta więc nie ma dla niej najmniejszego znaczenia. <smiech>
Może dobrze byłoby i chyba ciekawiej, żeby ten Bilski w jakiś sposób wplątał ją w te swoje biznesowo-przemytnicze przekręty.. <hahaha> Np. Maryśka dałaby mu jakieś lewe alibi, albo nieświadomie pomagała
w tych jego nielegalnych interesach, albo wrobiłby ją w coś takiego, że trudno byłoby jej się wyplątać z tej nowej "miłości" :D Wtedy jakiś szantażyk ze strony Bilskiego też by się jej przydał..Nie wspominając o jakiś "drobnych" przejawach tzw przemocy domowej, bo czegoś takiego to ta serialowa, chodząca "świętość" jeszcze od żadnego swojego faceta nie doświadczyła.. Przypuszczam, że ten jej nowy, serialowy absztyfikant nawet i do czegoś takiego może być zdolny. <smiech>
Z opisu odc.1163 wynika, że Bilski złoży niezapowiedzianą wizytę Arturowi...Ciekawe, czy będzie mu groził, czy wstawi taki kit doktorkowi, że całkowicie go zniechęci do dalszych starań o odzyskanie Maryśki.
Z drugiej strony, gdzieś napisali, że Marycha odsunie się Artiego i przestanie go odwiedzać, więc wygląda na to, że Bilski osiągnie ten swój pierwszy cel, czyli całkowite zerwanie kontaktów między eksmałżonkami.
A z przecieków już wiadomo, że przestępca Bilski w końcu również wyląduje w łóżku z Marychą i zagości na stałe w jej chałupie. <flaga>
Hm..z najnowszych Kulis wynika, że Bilski wszystkich po kolei przekabaci na swoją stronę, starych Lucków, można przypuszczać, że również Maryśki synalków z ich rodzinami, no i przede wszystkim małą Basię, co łatwo można było przewidzieć. Zastanawiam się, co miała Pieńkowska na myśli na koniec tych Kulis: " Mam obawy, ponieważ sytuacja jest bardzo trudna, że Artur może zrobić coś niedobrego..". Zastanawia mnie, czy to się odnosi do tego odc 1159.  Czy raczej dotyczy to serialowej przyszłości doktorka? A może po tym, jak bidny Artuś dowie się pewnie z bloga byłej żony, że Bilski nie tylko definitywnie zgarnął mu Maryśkę, ale również doskonale wcieli się w rolę tatuśka jego ukochanej córeczki, to znowu spróbuje odebrać sobie życie, tylko tym razem skutecznie? Trudno przypuszczać, żeby sparaliżowany doktorek mógł i był w stanie fizycznie wykończyć Bilskiego, chociaż po tych "pomysłach" scenarzystek wszystko jest możliwe, nawet i to, że inwalida na wózku rozjedzie nim kochanka Marychy... <smiech> No chyba nie wykombinują też czegoś takiego, że zdesperowany, przegrany i załamany tym wszystkim Arti, będzie próbował dokończyć dzieła szalonej Teresy i wykończy Marychę, "jedyną" miłość w jego życiu .. <smiech> Gdyby z kolei doktorek definitywnie sam się wyeliminował z życia Marychy, to tej zapowiadanej walki pomiędzy Arturem-inwalidą, a cwaniaczkiem Bilskim by nie było..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 21, 2015, 13:01:57
No ale jak znowu pojawiła się ukochana Maryśka, to dała mu odrobinę nadziei, że nie kieruje się wobec niego tylko litością, że jakaś odrobina uczucia do niego w niej pozostała.

I byłaby w tym racja :-) przecież Barbarze powiedziała, że jakaś część jej zawsze będzie kochała Artura.

Musiałbym odświeżyć sobie ich "stosunki" jeszcze przedmałżeńskie. Ale coś kojarzę, że rzeczywiście lubieli sobie dogryzać i się przekomarzać :-)

W sumie co do jego planów samobójczych był dość przekonywujący. Szkoda, że nie poszli krok dalej i nie zażył tych tabsów. Maryśka jak zobaczyła go śpiącego po info żeby mu nie przeszkadzano wyglądała na co najmniej zaniepokojoną.

W kulisach pokazali, że w 1163 Bilski przyniesie Arturkowi jakąś kartkę, położy na stoliku i wyjdzie....

Mogliby pomału coś uchylać rąbka z tajemnic jakie ukrywa Bilski. Na razie była tylko rozmowa z bratem...

A przemoc domowa - hmmm to byłby całkiem ciekawy wątek :-)i znowu Arturek w roli rycerza na .. no może nie białym koniu ale białym wózku  <smiech>

Też zastanawia mnie to, co Pieńkowska miała na myśli w ostatnim zdaniu kulis ...

co jak co, ale Arti ma 2 sezony bez Maryśki zaklepane  :)

A widzieliście zdjęcia po pierwszym odcinku TzG - Pieńkowskiej i Moskwy? Para jest całkiem skora do żartów i widać że dobrze się czują w swoim towarzystwie również poza planem serialu. Ona niby taka ten tego a  :buziak: do zdjęcia mu dała hihihi.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Wrzesień 26, 2015, 17:05:09
A widzieliście zdjęcia po pierwszym odcinku TzG - Pieńkowskiej i Moskwy? Para jest całkiem skora do żartów i widać że dobrze się czują w swoim towarzystwie również poza planem serialu. Ona niby taka ten tego a  :buziak: do zdjęcia mu dała hihihi.
Ustawka i to dość słaba.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Październik 01, 2015, 18:33:23
1163.
http://fileshark.pl/pobierz/7821731/4150b/odc-1163-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/7821731/4150b/odc-1163-wmv)

Nie ma to jak odpowiednia motywacja do ćwiczeń rehabilitacyjnych.   <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Październik 09, 2015, 12:52:32
Motywacja motywacją ale Marysia wreszcie uśmiechnięta, nie siedzi na krześle jak manekin bądź za karę tylko rzeczywiście opiekuje się Arturem. Tu poprawi tam poprawi, nawet nie boi się go dotknąć :-)

Teraz przyjdzie nam trochę poczekać na odcinki z ich udziałem, następny dopiero 26 10. A co tu taka cisza? :-)

Widziałam też zdjęcie całej czwórki: Artur na wózku robi zdjęcie Robertowi, Marysi i Basi. Robercik ma na nim taką niezbyt zadowoloną minę :-D hihi. Wszyscy zajadają lody.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Październik 22, 2015, 22:59:37
1168.
http://fileshark.pl/pobierz/8407988/788c1/odc-1168-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/8407988/788c1/odc-1168-wmv)

Maryś normalnie całuje się z Robercikiem. Nosz to szok normalnie.  <smiech> <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: KONICZYNKA w Październik 28, 2015, 09:59:42
A za 36 odcinków czeka nas taka scena:

https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpl1/v/t1.0-9/12066025_829776447143868_8700104518285330188_n.jpg?oh=e7087c83312a70144537ff8421f766c7&oe=56CEEC25

Zdjęcie z fb p. Małgosi.

Czyżby Marysia zmieniła zdanie i wróciła do Artura?  ::)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Październik 28, 2015, 21:03:01
Nie sądzę, prędzej wykombinują dla Maryśki jakiegoś trzeciego faceta, ale raczej tak szybko to nie nastąpi.
Na razie będą ciągnąć ten jej romans z przemytnikiem Bilskim, a doktorek będzie sporadycznie pokazywany, gdzieś tam daleko w tle..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Październik 29, 2015, 19:44:29
http://fileshark.pl/pobierz/8566906/1fbc9/odc-1171-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/8566906/1fbc9/odc-1171-wmv)

Domowo.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Listopad 09, 2015, 21:18:47
http://www.mjakmilosc.tvp.pl/wideo/kulisy-serialu/905-a-de-amor-bedzie-gorrrrrrraco-22566391/ (http://www.mjakmilosc.tvp.pl/wideo/kulisy-serialu/905-a-de-amor-bedzie-gorrrrrrraco-22566391/)
Polecam fragment 00:01:00 - 00:01:05 - krótko, ale dosadnie.  ;D
Mam nadzieję, że to dopiero początek...  <brawo>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Listopad 12, 2015, 21:47:52
http://fileshark.pl/pobierz/8876025/dfa23/odc-1175-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/8876025/dfa23/odc-1175-wmv)

Grabinowo.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Listopad 12, 2015, 22:26:45
Pfff, nędzna podróba Doktorka. On też zawsze całował Basię w rękę i też grał z Luckiem w szachy... Mogli się bardziej postarać. Doktorek to przynajmniej jeszcze zawsze woził ze sobą stetoskop i recepty, więc zawsze był gotów uratować serce Lucka, a ten cały Robert... Phi.  <okularnik>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Listopad 18, 2015, 18:49:35
http://fileshark.pl/pobierz/9029663/59571/odc-1176-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/9029663/59571/odc-1176-wmv)

Tak sobie pomocowo.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Listopad 20, 2015, 17:23:53
A tu takiego info znalezione dzisiaj w necie... <smiech>
Spoiler
"W ”M jak miłość” Marysia (Małgorzata Pieńkowska) spotyka się z Robertem (Zbigniew Stryj). Ich związek nabiera na sile, jednak Rogowska chyba nie do końca jest pewna swoich uczuć. Cały czas ukradkiem flirtuje z Arkiem – mężczyzną poznanym w sieci. Maria nie wie, że pod ”Arka” podszywa się Artur (Robert Moskwa). Były mąż Rogowskiej nadal ją uwodzi i pociąga. To znaczy, że Bilski faktycznie ma powody do zazdrości. Czy Artur omami ukochaną do tego stopnia, że wygra starcie z Robertem i odzyska żonę? W 1181 odcinku ”M jak miłość” internetowy Arek ostrzega Marysię przed nowym partnerem, który miewa ataki złości".
W sumie pomysłowy nick wykombinował dla siebie doktorek. :D
http://jastrzabpost.pl/seriale/m-jak-milosc-odcinek-1181-co-sie-wydarzy-3_217026.html (http://jastrzabpost.pl/seriale/m-jak-milosc-odcinek-1181-co-sie-wydarzy-3_217026.html)
Mimo wszystko myślę, że i tak Maryśce wykombinują w przyszłości jeszcze innego, trzeciego faceta.  ;)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Listopad 20, 2015, 21:59:40
Spoiler
Ten atak złości podobno po tym jak zauważy, że Basia porysowała mu jakieś dokumenty.
Tak swoją drogą to trochę Marysia się rozszalała. Były mąż, z którym wciąż ma kontakt, nowy facet w domu i jeszcze romans przez internet. No, no... W końcu nadrabia te lata świętości.  <tancze>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Grudzień 05, 2015, 20:14:35
1181.

http://fileshark.pl/pobierz/9393318/22835/odc-1181-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/9393318/22835/odc-1181-wmv)

Bilski szaleje  <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Grudzień 05, 2015, 22:39:41
Szaleje i to jak! Jak dobrze, że Basia nie jest jego sprzymierzeńcem. Zresztą... Jaki ojciec taka córka.  ;D

Gołym okiem widać, że Marysia wciąż kocha Artura, odnoszę nawet wrażenie, że coraz bardziej za nim tęskni. Myślę nawet, że już mu wybaczyła tylko trudno jej się do tego przyznać przed samą sobą a co dopiero przed rodziną. Chociaż przecież Artur ma świetny kontakt z bliźniakami a i resztę rodziny raczej też ma po swojej stronie - mimo wszystko. Sprawa więc wydaje się prosta, ale jest jeszcze Bilski... Po jaką chol... Marysia w ogóle z nim jest. Nie kocha go, nie jest z nim szczęśliwa - mimo tych zapewnień ::) - więc po co? Gdyby nawet szukała zastępczego tatuśka dla małej to przecież Basia go nie znosi. W ogóle samo to jak o nim mówi - pan Robert. Dziwna sytuacja facet z nimi mieszka, a dla małej wciąż pozostaje panem Robertem.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 16, 2015, 12:51:16
Po wczorajszych "Kulisach" raczej nie powiało optymizmem...
"-Maria czuje, że jej córeczka może mieć kłopot, bo to nie jest jej naturalny tata. Ale myślę też, że chce zbudować nową rodzinę i nie zatrzymuje się nad tym tematem - powiedziała Małgorzata Pieńkowska w ''Kulisach serialu M jak miłość'' ".  <flaga> Jak na kochającą mamuśkę, to taka wypowiedź jest lekko szokująca. Czyli nieważne, że dziecko boi się i nie lubi nowega gacha mamuśki, a ten również za małą Basią nie przepada, to ważniejsze dla Maryśki jest jednak chęć bycia i życia z facetem, na razie jeszcze z Bilskim.
W dalszym ciągu myślę, że czego by bidny Arti nie zrobił, to szans na powrót i posklejanie rodziny jakoś nie ma i ich nie widać. <mysli> Prawdopodobnie zostaną tzw przyjaciółmi, a dla Santa Maryi wykombinują kogoś jeszcze innego.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Grudzień 18, 2015, 10:09:21
Witam :-)

Ja uważam, że mimo wszystko scenarzystki zmierzają do połączenia Artura i Marysi. Oczywiście jeszcze nie w tym sezonie, ale w przyszłym pewnie już tak.
Co do kochającej mamusi - rzeczywiście wygląda to kiepsko ale Żyrafa też za Basią nie przepadała, Artur musiał się Basi pozbywać gdy ona była na horyzoncie, a jednak z nią nadal mieszkał, no w pewnym momencie rzecz jasna miarka się przebrała, tutaj pewnie będzie podobnie ale bardziej drastycznie, stawiam na jakiś wątek przemocy w rodzinie (psychicznej, a może nie tylko), porwania itp. i Arti w roli rycerza ... Maryś będzie mu jeszcze dziękować za ponowne uratowanie życia :-)

Poza tym w poprzednich kulisach wspominała, że Marysia w końcu zobaczy (prędzej czy później), że Artur bardzo  ją kocha ...
Na blogu umieszcza też co jakiś zdjęcia swoje i Artura razem dając nadzieję na pozytywne zakończenie operacji ZDRADA. Zdjęcie z odc. 1204 też wygląda optymistycznie - Artur chodzi i wpatruje się w Maryś A ona w niego, są objęci :-)

W komentarzach na FB gdy pojawił się ich wątek wszyscy komentujący byli za ponownym połączeniem tej pary.

Biedna Basia z Żyrafą tylko pomieszkiwała a Pana Roberta ma na stałe :(

Bilski też wspominał, że jego kombinatorstwa wyjdą na jaw. Marysia na razie o nich nie wie, więc z nim mieszka, ale gdy już się dowie to nie sądzę, by nadal chciała go mieć u swego boku.

A że Maryś kocha Artura .. rzecz jasna i oczywista ... wystarczy posłuchać co mówi Marcie w samochodzie (wolałaby swe życie sprzed 2 lat) i jaka jest szczęśliwa z Bilskim w łóżku (tak, oczywiście, że tak - powiedziane jak z zaświatów, pewnie w marzeniach była wtedy z Artim :-D)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 21, 2015, 10:45:05
Hm...Maryśka może porzuci dotychczasową branżę i powiększy grono literatów :D
Spoiler
Fragment opisu streszczenia odc.1190 ze strony "Telemagazynu":
"Maria spotyka się z wydawcą - Pawłem Kowalskim który chce opublikować książkę opartą na jej blogu. Tymczasem Robert ma dla ukochanej kosztowny prezent: broszkę z szafirem. A oprócz tego próbuje utrudnić kontakty Rogowskiej z byłym mężem i kasuje z jej telefonu wiadomość od Artura...".
W dalszym ciągu przypuszczam, że Maryśka będzie miała kolejnego absztyfikanta, być może właśnie tego Kowalskiego. Scenobajarki mogą pójść schemacikiem, gdzie dwóch się bije...itd.. <flaga> A z Artim zostaną li tylko przyjaciółmi, bliskimi przyjaciółmi i nic więcej. <mysli>
Spoiler
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Grudzień 24, 2015, 18:57:11
http://fileshark.pl/pobierz/9784396/d9790/odc-1186-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/9784396/d9790/odc-1186-wmv)

Maryśka straciła instynkt matczyny, gach od dziecka ważniejszy.   ::)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 27, 2015, 18:44:21
Taa..."Basia b.lubi Roberta.." <flaga> Faktycznie instynkt macierzyński u Maryśki "poszedł się gdzieś czesać".
Biedne to dziecko, matka na pierwszym miejscu stawia gacha i co ten jej wmówi, to we wszystko mu bezkrytycznie wierzy. Gorzej, że będzie też ograniczać Artiemu kontakty z dzieckiem, tak jak sobie wykombinował ten cwany, nadęty bufon Bilski. Ciekawe, że Maryśka nie zauważa tego, że traci zaufanie córki do siebie i wcale jej to widocznie nie przeszkadza. A to, że ten cwaniak na każdym kroku nią manipuluje i oczernia Artura, a ona sama nie wierzy córce to rzeczywiście świadczy o tym, że Marycha jest kompletnie zaślepiona z tej miłości do tego gbura Bilskiego.  <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Styczeń 06, 2016, 18:50:25
http://fileshark.pl/pobierz/9970179/ac7a9/odc-1190-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/9970179/ac7a9/odc-1190-wmv)

Gdy zaczynają się " małe tajemnice" w związku, związek zaczyna się sypać jak doświadczenie uczy.  8)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Styczeń 07, 2016, 14:30:04
http://fileshark.pl/pobierz/9970179/ac7a9/odc-1190-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/9970179/ac7a9/odc-1190-wmv)

Gdy zaczynają się " małe tajemnice" w związku, związek zaczyna się sypać jak doświadczenie uczy.  8)

Oby tak dalej .... on jako jedyny był przeciwny publikacji .. pewnie boi się zdemaskowania .... a to i tak nastąpi jeśli wierzyć ćwierkającym wróbelkom w sieci .. :-)

Nowa chatka Artura (pożyczona co prawda) jest odlotowa, też bym taką chciała .. no i Marysi się podoba .. i Basi ...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Styczeń 07, 2016, 20:39:29
Nowe lokum Artura to rzeczywiście jest full wypas "chałupinka". Dla jednego, samotnego doktorka nawet "ciut" chyba za duże.. <smiech> Coś mi się wydaje, że przynajmniej ukochana córeczka Artiego chętnie by tam przeniosła się na stałe i to jak najszybciej ;) Tylko Maryśka dalej idzie w "zaparte", to jej:" Przecież ustaliliśmy, że nie ma powrotu..", to jakoś optymistycznie dla planów ponownego połączenia się doktorka z eks małżonką nie zabrzmiało. <flaga> To, że Bilski zostanie wykopany z Marysinej chałupy, to już wiadomo. Ale czy Artiemu uda się skruszyć upór byłej żony, to w dalszym ciągu nie jest takie pewne. No i Bilski pewnie też jeszcze coś tam może namieszać, szczerze wątpię, żeby tak od razu odpuścił sobie Maryśkę.. Arturowi też pewnie może w ramach zemsty jakieś kuku zrobić.  <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Styczeń 08, 2016, 12:01:17
grant1 - masz rację, mała już chciała zostawić matkę i nowego tatuśka na kilka dni i zostać w nowej chatce, szczególnie że ma tam pokój. A wielkość chatki ... pewnie przyszłościowa :-) A i lokum Marysi do gustu przypadło :-) Ma Arturek plusika :-)

Pewnie szybko do siebie nie wrócą, to prawda, nawet byłoby to dziwne, gdyby tak z jednego łóżeczka do drugiego przeskoczyła :-D

Chociaż zastanawiające są zdjęcia Marysi i Basi w nowym lokum, które to wygląda jak lokum Artura, i bynajmniej pewnie nim jest: kanapa ta sama, luksfery te same, a Marysia leży pod kocykiem (w butach <hahaha>), Basia w szlafroku i kasztanowe ludziki tworzy. Jestem ciekawa pod jakim pretekstem się tam znajdą. dowiemy się o tym pewnie pod koniec stycznia lub w pierwszej połowie lutego ze spoilerów.

Bilski pewnie się łatwo nie odczepi, ciekawe co z Żyrafą, ukryli ją w kiciu czy jak?, może już niedługo urwie się z choinki :-)

A tymczasem czekam na 1195 odc. i wylot Bilskiego. Swoja drogą...  ciekawe czy będzie tak łatwo chciał opuścić mieszkanie Marychy  <mysli> czy ledwo trzymający się na nogach Arti mu pomoże  ;D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Styczeń 14, 2016, 21:15:48
http://fileshark.pl/pobierz/10090103/2a81a/odc-1193-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/10090103/2a81a/odc-1193-wmv)

Tyle co nic. ;D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Styczeń 20, 2016, 21:05:53
http://fileshark.pl/pobierz/10198254/ef794/odc-1195-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/10198254/ef794/odc-1195-wmv)

Maryś to jednak infantylna idiotka, ale w końcu pokazała że ma cohones  <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Styczeń 20, 2016, 21:32:41
W końcu się go pozbyła! Cudnie!  <jupi> I jak się uśmiechnęła na widok chodzącego Artura...  Coś tam w niej jednak siedzi cały czas...  <serce>

Podobała mi się rozmowa z Piotrkiem w parku. Chyba pierwszy raz tak naprawdę zdała sobie sprawę czym jest jej związek z Bilskim.

Z niecierpliwością czekam na to, aż wyjdzie na jaw o co tak naprawdę chodzi z tym Bilskim. <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Styczeń 21, 2016, 09:50:44
Taaaak!! Super!!

 Aż muszę sobie jeszcze chyba kilka razy obejrzeć :-) Uśmiech delikatny, jednak bez problemu zauważalny. Robert siedzi w zaparte. Bufon jeden, wprowadził się na hurra ale w drugą stronę już mu się nie chce ruszyć.

Oj siedzi w niej siedzi, cały czas o tym mówi innym tylko sama przed sobą się nie chce przyznać :-)

Szkoda tylko że Arturka się pozbyła, ale za to obiecała mu wieczorny telefon :-D

Martwi mnie to, co Stryj powiedział w kulisach: nie jest na zupełnie przegranej pozycji, będzie o nią walczył i tak szybko nie przestanie, bo ją kocha, może nawet coś w tym jest, bo w rozmowie z jakimś kolesiem przed basenem powiedział, że chce już z TYM skończyć.

A co do Bliskiego: wydaje mi się, że napyta sobie z nim biedy, będzie jakieś porwanie, szantaż itp. z Marysią lub Basią w roli głównej, szczególnie że Bilski chce z tym zerwać, a mafia jak to mafia kasy tak łatwo nie odpuszcza .....
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Styczeń 21, 2016, 14:27:21
Meg - trafiłaś jak zwykle w punkt. Idealne podsumowanie zachowań Maryśki. <lubieto> Bilski od dawna manipuluje nią jak chce, wymusza na niej, co sobie zaplanuje, dyryguje nią, a ją kompletnie nic nie dziwi, ani to nie zastanawia. Życ z facetem pod jednym dachem, o którym praktycznie nic nie wie, to widocznie dla Maryśki jest zupełnie normalne.. <smiech> Trochę szkoda, że Bilski Maryśce podczas tej ich "kłótni" nie przylutował, to by wreszcie może oprzytomniała. To w jej wykonaniu jest studium totalnego infantylizmu. Swoją drogą to Bilski bardzo pewnie się poczuł i rozpanoszył, a Maryśka i Basia to prawie już jego własność i oczywiście też rodzina..Dobre sobie.. <smiech> Oczywiście on "idealnie" nadaje się na nowego tatuśka dla małej Basi.. :(
Aż dziwne, że podczas tej jego "kurtuazyjnej" wizyty Arti mu nie przywalił, gostek był wyjątkowo bezczelny i irytujący. A tak na marginesie, mnie naprawdę zadziwia w tym gniocie to, że tam wszyscy tak z mety wymieniają się nr tel. komórkowych, adresami i na dodatek jeszcze wzajemnie się odwiedzają...Szczególnie dotyczy to kochanków głównych postaci, którzy bez żadnych oporów wydzwaniają do siebie, wysyłają sms-y, bądź urządzają sobie "urocze" tête-à-tête  <smiech>
Oczywiście znowu scenobajarki przeprowadzą proces "nawrócenia" się przestępcy Bilskiego na super porządego faceta pod wpływem wielkiej miłości do Maryśki..To już znowu można potraktować jako kolejny przykład z gatunku sf, jakich w tym tasiemcu nigdy nie brakowało. <smiech> Ten wątek trójkącika Maryśka&Artur&Bilski pewnie będą niestety ciągnąć jeszcze długo, przecież po coś tego Z.Stryja w eMce zatrudnili, facet gdzieś musi zarobić, jak już go wykopali z Na Wspólnej. <flaga> Chyba łatwiej było doktorkowi stanąć na nogi, niż przyjdzie skruszyć opór Maryśki... <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Styczeń 25, 2016, 09:39:43
Kupiłam nowy Świat Seriali. Oprócz krótkiego zdania dot. odc. 1199 nie ma info kiedy pojawi się ktoś z tego trójkącika? A może Wy wiecie?

grant1 - tez żałuję, że było tak lekko i obyło się bez bicia  :(

Proces nawrócenia już był widoczny: w rozmowie tel. tłumaczył komuś że on chce już teraz z tym skończyć, Arturkowi też powiedział, że chce być lepszym człowiekiem, a i u Basi zapunktował kinem, oferowaniem pomocy przy pozbyciu się "łatki".

Szykują pewnie coś na wzór Aleksandra tylko w groźniejszym wydaniu :-)

Swoją drogą ciekawe czy zmienią mu teraz nazwisko czy to jednak jest jego prawdziwe ....

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Styczeń 27, 2016, 17:40:55
Jak na ostatnią częstotliwość pokazywania wątku tego trójkącika, to całkiem sporo ich pokażą w odc 1196, oraz niewiele w 1197. Maryśka nadal jest niewzruszona w stosunku do Artiego, niestety znacznie mniej wobec tego furiata Bilskiego. <flaga> On dalej nią manipuluje, bierze na litość i wcale ten nadęty bufon się nie wyprowadzi, tylko niby wyjedzie na kilka dni..Jeszcze raz się powtórzę, szkoda, że ten Bilski jej jednak chociaż trochę nie przyłożył..A tak pewnie zobaczymy długotrwały proces nawracania się przestępcy na "porządnego" człowieka i okręcania sobie naiwnej Maryśki wokół jego palca .. >:(
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Styczeń 27, 2016, 19:58:57
http://fileshark.pl/pobierz/10297201/2849a/odc-1196-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/10297201/2849a/odc-1196-wmv)

http://fileshark.pl/pobierz/10297150/f05cb/odc-1197-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/10297150/f05cb/odc-1197-wmv)

Jest co pooglądać  ;D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Styczeń 29, 2016, 09:17:50
grant 1 Z bólem serca, ale muszę Ci przyznać rację w kwestii nawracania się Bilskiego. A uważasz że ona coś do tego Bilskiego czuje?? Bo mnie się wydaje, że tylko tyle co wdzięczność, że chce z nią być  <haha>

Oglądałam już dwa następne odcinki, o których piszesz. I tak się nad tym wszystkim zastanawiam: Widok Artiego zawsze choćby mimowolnie budzi w niej pozytywne uczucie (uśmiech). Ostatnie kwiaty od Bilskiego wzruszyły ją tyle co ogórki kiszone w słoiku :-)

Poza tym gdy Basia powiedziała że chciałaby aby mama i tata byli już zawsze razem uśmiech z jej twarzy nie zniknął, zakłopotania też nie było - przynajmniej moim zdaniem. Sama Artiego po nóżce pogłaskała :-) Nie zabrała jego ręki ze swojej, gdy dzwonił po taksówkę. A prosząc go o kawę była tak promienna jak za dawnych czasów. W poprzednim sezonie postępowała odwrotnie.
 Marcie w samochodzie powiedziała też, że wolałaby swoje dawne życie a Marta tylko dopowiedziała: "Z Arturem?". A uczucie do Bilskiego: "A miłość, no chyba jakaś jest" :-D i sama się zreflektowała i powiedziała: "ale to zabrzmiało"
Co do ponownego zamieszkania z Bilskim, to Pieńkowska w kulisach mówiła, że już nie będą razem mieszkać. Zobaczymy jak długo.

Poza tym jak myślicie: wątek jego nazwisk pociągną dalej i Marysia się o tym dowie czy jak zwykle zakończy się na tym co powiedział Artur do Piotra, że zmieniał tożsamość?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Aniaaa w Styczeń 29, 2016, 23:16:32
Według mnie to ona dalej kocha Artura. I jest tego świadoma (Sama się do tego przyznaje w rozmowie z Martą). I w głębi serca bardzo by chciała wrócić do tego swojego dawnego życia u boku Artura, ale ubzdurała sobie, że jest silna i nie ma powrotu do tego co było, walczy sama ze sobą by nie dać tego po sobie poznać w obecności Artura  <bezradny> ale jego "zabiegi" sprawiają jej ogromną przyjemność i zatapia się w tych momentach co w przedpremierowych odcinkach widać gołym okiem. W jego mieszkaniu czuła się po prostu szczęśliwa, podczas spotkania z Martą gdy dostała sms'a od niego jej wyraz twarzy był bezcenny. Natomiast na "zaloty" Roberta nigdy tak nie reaguje. Ona go nie kocha, po prostu facet daje jej satysfakcję, że kobieta w średnim wieku, z małym dzieckiem, z przeszłością, rozwódka ma jeszcze szanse na to by ktoś o nią zabiegał, jest też "odbiciem piłeczki" w stronę Artura, że po jego zdradzie ułożyła sobie życie, ma do tego pełne prawo, a były mąż może sam sobie podziękować, że teraz jego miejsce zajmuje ktoś inny. Tylko, że Marysia tym swoim samozaparciem sama sobie robi krzywdę, Basi no i Arturowi. Nie kocha go, nie ufa mu, stopniowo nawet zaczyna ją drażnić, więc dlaczego po prostu się mu tego nie powie i go nie zostawi raz a dobrze? W obecnej sytuacji ma poważne powody i może to zrobić bez wyrzutów sumienia, że go zrani, czy że zabawiła się jego uczuciami.
Myślę, że za jakieś 2 sezony po wielu perturbacjach Rogowscy jednak się zejdą, Marysia w porównaniu do poprzedniego sezonu bardzo się "przełamała", a jeśli Artur nie straci motywacji to dopnie swego tak czuję.  <serduszko>
Ps. Marysia od jakiegoś czasu bardzo korzystnie wygląda! Jest zadbana, ładnie się ubiera, ma świetną fryzurę. Nie dziwię się, że mężczyźni "szaleją" na jej punkcie. Tylko martwi mnie, że stała się taka oziębła, zdystansowana. Gdzie to jej dawne ciepło z Gródka, które aż biło..?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Styczeń 30, 2016, 01:58:44
Aniu, chyba lepiej ująć tego nie można.  <tak>

Odnośnie tego co piszesz o zejściu się Rogowskich, że Twoim zdaniem potrwa to około dwóch sezonów - no cóż właściwie trudno to przewidzieć, ale być może rzeczywiście trochę im to zajmie. Samo zaciągnięcie Marysi do ślubu zajęło Arturowi ponad 3 sezony, więc teraz poszłoby zdecydowanie za szybko, gdyby zejście nastąpiło już po 1. Chociaż, TO (https://scontent-arn2-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xta1/v/t1.0-9/12066025_829776447143868_8700104518285330188_n.jpg?oh=f7259251e3574f2866173031101015f3&oe=57459325) zdjęcie jest dość jednoznaczne i być może zapowiada co innego, a przynajmniej duże przełamanie lodów - zdjęcie pochodzi z fb Małgosi i podpisane jest jako odcinek 1204, a to już bardzo niedługo.

Zgadzam się również z Tobą jeśli chodzi o "nowy" wygląd Marysi. Dobrze, że w końcu odświeżyli jej garderobę, pozbywając się tym samym tych bezkształtnych marynarek, w które czasem ją wciskali, zresztą Arturowi też się dostało parę nowych rzeczy. Pomimo upływu czasu wyglądają dużo młodziej niż kilka sezonów temu.
Wiesz, jeśli chodzi o to zdystansowanie i oziębłość, to  myślę, że to świetnie oddaje to jak bardzo odbiła się na niej ta emigracja, o czym wielokrotnie wspominała. Być może ta oziębłość "wychodzi" Małgosi przypadkiem, może to świadoma kreacja "nowej" Marysi, ale w każdym bądź razie według mnie dobrze to wygląda. Choć nie ukrywam, że sama również tęsknię za dawną Marysią... I w sumie oglądając te przedpremierowe odcinki można dostrzec, że powoli to ciepło zaczyna powracać. A szczególnie widoczne jest to w scenach w domu u Artura, kiedy cała trójka jest razem. <serce>

Tak z ciekawości zajrzałam dziś na profil fb Roberta i natknęłam się na coś takiego:
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/52f9f6506349.png) (http://naforum.zapodaj.net/52f9f6506349.png.html)
Dość sympatyczne. I ten komentarz Dominiki...  <haha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Aniaaa w Luty 01, 2016, 19:50:05
Jednak mniej niż 2 sezony czekania  <olaboga>

http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-odcinek-1204-marysia-wroci-do-artura-namietny-pocalunek-rogowskich-w-grabinie_772437.html (http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-odcinek-1204-marysia-wroci-do-artura-namietny-pocalunek-rogowskich-w-grabinie_772437.html)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 01, 2016, 19:59:31
Wspaniale....  <buja_w_oblokach>

Bilski trochę się zdziwi jak wróci.  <hahaha> Pewnie kompletnie nie przewidział tego, że podczas jego nieobecności sprawy mogą zajść tak daleko. Ciekawe co wymyśli. ;D
Chociaż teraz tak mi na myśl przyszło, by zwrócić uwagę na to, że to Marysia, a nie pozostałe Mostowiaczki. Być może "pogubiła się w tym wszystkim".
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 01, 2016, 22:33:52
Sorki, ale taki szybki powrót Rogowskich do siebie, znając standardy emkowych scenobajarek, to byłoby zbyt proste i piękne, żeby się skończyło tak szybkim happy endem.. <smiech> A w ten namiętny pocałunek eksmałżonków doprawdy trudno mi uwierzyć, biorąc pod uwagę ich serialową, wieloletnią historię "burzliwej miłości" i okazywania czułości na ekranie, oraz niechęć M.Pieńkowskiej do grania takich scen, <smiech> Oprócz tego, ten Z.Stryj mówił przecież w Kulisach, że długo białej flagi nie wywiesi i się nie podda. A po przewrotności nawiedzonych scenarzystek można spodziewać się również i tego, że Artiemu być może znowu jakaś palma odbije, albo jeszcze reaktywują szurniętą blond Żyrafę..Albo wykombinują kolejną flamę, która zagnie parol na doktorka..W dalszym ciągu nie można też wykluczyć, że Maryśka pozna kiedyś tego trzeciego, zgodnie ze starym przysłowiem, gdzie dwóch się bije...itd.  <flaga> Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłby powrót Artiego na stałe do Marysi i stworzenie pełnej rodziny dla małej Basi, tylko to byłoby pewnie zbyt proste rozwiązanie dla scenarzystek.. <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 01, 2016, 23:29:58
Jakiś czas temu ktoś pisał, że pomiędzy wątkami z Mjm, Na Wspólnej czy Barwami Szczęścia jest spore podobieństwo, co prawda na chwilę obecną nie przychodzi mi na myśl nic konkretnego, ale jestem pewna, że rzeczywiście coś było na rzeczy. Jeśli więc choćby trochę powołać się na to, co dzieje się u konkurencji, to prawdopodobieństwo tego, że Rogowscy wrócą do siebie całkiem szybko, jest dość spore (w TVN spiknęli z powrotem Kingę i Michała -bardzo podobna sytuacja).
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 02, 2016, 15:14:27
Tak się ucieszyłam, że aż TeleTydzień kupiłam <skacze> Napisali w nim praktycznie to samo co w linku plus jeden mały szczegół: "... odwzajemni pocałunek  :buziak:, choć chwilę później zda sobie sprawę, że nie powinna tego robić." (A Arti powie jej że ją kocha.)

I tu zostaje otwarta furtka dla Robercika i tego co pisze grant1.

Niestety z Robercikiem się jeszcze pomęczymy, pewnie mafię poznamy a i Artur pewnie przypomni sobie sztuki walki.
Jednak i tak się cieszę choćby tylko z powodu tego 1 pocałunku   <serduszko> ps. w którymś z seriali jest teraz na topie wątek porwania przez mafię ...

Z drugiej strony Radosz też przez kilka sezonów się nie poddawał, nawet dzieciaka chciał im porwać ....

Poza tym jak tak podczytuję komentarze to średnio na 1000 jest tylko ok. 10 przeciw zejściu się Marysi i Artura.

Ostatnio nawet Moskwa wrzucił komentarz  ;D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 02, 2016, 18:07:30
No tak, to po tym pocałunku można się spodziewać, że Maryśka znowu ograniczy na ileś tam odcinków, bliskie spotkania z Artim, a w poczuciu "urojonej winy", pozwoli znowu zbliżyć się do siebie temu nadętemu furiatowi Bilskiemu. Tym bardziej, że w dalszym ciągu będą pewnie mieszkać razem. I pewnie tak będzie tkwić w tym toksycznym związku do momentu, aż znów coś wypłynie na światło dzienne z mrocznej przeszłości Bilskiego. Oczywiście ten cwaniak tak ją omota, że Maryś w tej swojej naiwności, bez żadnych wątpliwości kolejny raz mu uwierzy. A doktorkowi Maryśka nadal będzie wciskać, że i tak nie da się mu naprawić, tego co sam popsuł. Hm..I mogą tak w tym trójkąciku jeszcze długo się bujać, strzelam ze 2, 3 sezony.. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Aniaaa w Luty 03, 2016, 13:16:32
http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-artur-wyzna-milosc-marysi,nId,2138705 (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-artur-wyzna-milosc-marysi,nId,2138705)

Potwierdzone w 100% pocałunek będzie. Marysia będzie mieć nową fryzurę i wpadnie do wody  <niecierpliwy>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Luty 04, 2016, 21:40:11
1199

http://fileshark.pl/pobierz/10470728/d15d2/odc-1199-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/10470728/d15d2/odc-1199-wmv)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 04, 2016, 22:40:39
No cóż, oceniam, że na proces otrzeźwienia, pójścia po rozum do głowy naiwnej Maryśki jeszcze długo poczekamy.. <smiech> Szemrany Bilski ma jak zwykle niezłe gadane, wszystko jej wciśnie, a ona mu oczywiście uwierzy. Maryśki wnuczka w życiu nie doczekałaby się na tych najlepszych lekarzy i prywatne leczenie finansowane przez babcinego gacha.  <smiech> A jej obecne "kochanie" prowadzi tak rozliczne interesy, który można określić głównie jako spedycja towarami z przemytu.. <smiech> A tak przy okazji, to co z tym śledztwem prowadzonym przez prywatnego detektywa? Umarło śmiercią naturalną, czy im się po prostu tak jakoś o tym zapomniało..? <flaga> Biedny Arti, on by przysłowiową ostatnią koszulę Maryśce oddał, a i tak na razie wątpię, żeby ją przekonał znowu do siebie. I nie piszcie znowu o tym "przełomowym" pocałunku z odc 1204. Maryś po takim "incydencie" jak zwykle wycofa się na z góry upatrzoną pozycję, czyli rączo pomknie w ramiona tego nadętego bufona.  <smiech> Zastanawiam się na jak długo starczy jeszcze doktorkowi tego zapału w staraniach o odzyskanie uczuć niewzruszonej eksmałżonki..Fakt, że Arti to długodystansowiec, ale wszystko ma jakieś swoje granice.. <mysli> A tak marginesie, dziwne, że Maryś jakoś zapomniało się o tej broszce z szafirem..Co prawda tak na szybko pewnie trudno byłoby taką błyskotkę spienięrzyć, ale szantażyście coś takiego można by wcisnąć zamiast kasy..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 05, 2016, 08:36:51
Ok, nic nie napiszę o pocałunku.  <ok>

Poniekąd pewnie masz rację z tym wycofaniem. Ale Artur to rzeczywiście długodystansowiec i myślę, że teraz też szybko nie odpuści, bo Marysia ciągle daje mu niejednoznaczne sygnały. Najpierw mówi mu, że nie da się naprawić tego co popsuł, ale kilka godzin później spędza z nim miły wieczór smerając go w kolano (to niezwykle intymne jak na nią  <hahaha> ). Z każdym problemem zwraca się właśnie do niego, to jemu zwierza się z każdego zmartwienia. Z Bilskim są już ze sobą jakiś czas, a wciąż to i tak Artur jest tą osobą, na którą zawsze może liczyć, i która jako pierwsza wie o jej troskach. I w tym odcinku świetnie to pokazali. Opowiedziała mu o problemach rodzinnych, a on nie dość, że nie "mógł" jej pomóc, to jeszcze sprawiał wrażenie jakby go to nic nie obchodziło. Ale w końcu przyszli na kolację, po co rozmawiać o czymś przykrym. Może jakimś przełomem w postrzeganiu Bilskiego będzie właśnie ta sytuacja. W ostatniej scenie widać było, że jakaś lampka w głowie jej się zapaliła. Może nie od razu czerwona, ale jednak coś powoli do niej zaczyna docierać.
"Wszystko to takie ładne..." - tylko ładne i nic więcej.

I zapomnieli nie tylko o broszce, ale i o spadku od Michała, który to podobno miał ją nieźle ustawić.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 05, 2016, 11:16:29
No dobra, też cicho sza o pocałunku  :buzki: :zawstydzony1: 

Ale na pewno masz rację z tym, że Maryś zrobi co najmniej jeden krok w tył z Artim po wizycie w Gródku. A tu jeszcze 3 tygodnie do tego odcinka ... <zniecierpliwiony> no i Pieńkowska nic nie wrzuca na swoim profilu ...

Kolację wspólną z Robertem odebrałam jednak jako przynajmniej żółte światełko, miny przy tym stroiła nietęgie, i to potakiwanie zrozumienie, wydaje mi się jednak że myślała sobie zupełnie co innego niż mówiła, a i chęć na posiłek jej odeszła. Doszła też do wniosku (na spacerze) że tak mało o sobie wiedzą - bystra nie ma co  <smiech>

Z ich rozmowy też wynikało, że Maryś w ogóle z Robertem nie rozmawiała o Lence podczas jego nieobecności. Przecież ten wypadek to taki nieistotny szczegół :-) No i do chatki go nie zaprosiła!!! A jak wyczerpująco opowiedział jej czym się zajmuje :-)

Taaak spadek był, broszka była, nazwiska Bilskiego i detektyw też - tylko na razie cicho sza, pewnie o tym zapomną, w końcu robotę detektywa miał skontrolować Piotruś, a on biedny sam ma teraz kłopoty i za karty trafi, no chyba że spotka tam kompanów Bilskiego czy jak mu tam  <haha>

Artur długodystansowiec - liczę, że i tym razem będzie baaardzo cierpliwy, udowodnił to kiedyś, teraz - odzyskał sprawność, to i Maryśkę odbije, w końcu kropla drąży skałę, nieprawdaż?? A że skała jest w głębi duszy miękka to tylko cierpliwości trzeba ...

Grant1 - a może on jej tę broszkę jednak zabrał?? miała ją przypiętą tylko w dniu, w którym jej ją podarował  :-\

Patrycjaaa z tymi sygnałami masz w 100% rację, sama nie wie jak ma z nim gadać, raz ni stąd ni z owąd mina obrażonej i niedostępnej, następnym razem słodziutkie minki strzela i potulna jest .... noo KOBIETA   

""Wszystko to takie ładne..." - tylko ładne i nic więcej. " - ten cały blichtr nie pasował jej po prostu do obecnej jej i jej rodziny sytuacji i do niej samej

Poza tym mam jakiś niedosyt Bilskiego - mógłby ją trochę zdzielić - tak ku przytomności umysłu  :P
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Tabusia w Luty 05, 2016, 13:08:33
http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-artur-wyzna-milosc-marysi,nId,2138705 (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-artur-wyzna-milosc-marysi,nId,2138705)

Potwierdzone w 100% pocałunek będzie. Marysia będzie mieć nową fryzurę i wpadnie do wody  <niecierpliwy>
Ale jeśli ten pocałunek to ten ze zdjęcia, to czy mi się zdaje, czy namiętność jest znów "w brodę"?
No mogą się w końcu zejśc.
Cały ten wątek z Robertem to porażka...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 05, 2016, 14:21:14
Hm..A jakiej innej "namiętności" można było spodziewać się po Maryś, jak wzajemne obcałowywanie się z Artim po brodach?  <smiech> Fakt, że mogła też nastawć Artiemu tylko policzki do cmoknięcia.. :D
Artur tak się przejmie prośbą eksmałżonki i kłopotami byłego pasierba Piotrka, że oczywiście załatwi te pieniądze na okup dla szantażysty. Fragment streszczenia odc. 1200
Spoiler
"Kilka godzin później, w tajemnicy przed ukochanym, Zduńska spotka się za to z teściową. Maria (Małgorzata Pieńkowska) wyzna, że udało jej się załatwić całą kwotę, której żąda szantażysta – aż 100 tysięcy złotych! Wszystko dzięki pomocy byłego męża. - Artur zorganizuje pieniądze, pożyczy je od jakiegoś kolegi, a potem mu odda ze sprzedaży samochodu... Dzisiaj będą! - informuje".

http://www.telemagazyn.pl/artykuly/m-jak-milosc-odcinek-1200-pawel-marcin-i-andrzejek-uratuja-piotrka-zdjecia-48363.html (http://www.telemagazyn.pl/artykuly/m-jak-milosc-odcinek-1200-pawel-marcin-i-andrzejek-uratuja-piotrka-zdjecia-48363.html)
Przez te problemy namotane przez Zduńskich to Arti straci samochód, zadłuży się i w końcu zbankrutuje..
Szkoda, że w tej luksusowej knajpie Maryś nie zamówiła tylko samej wody bez cytryny, gazu i lodu, tak jak to było daaawno temu, kiedy odrzuciła matrymonialną propozycję Prostamola-Radosza.. <smiech>
Może temu nadętemu bufonowi Bilskiemu dałoby to, coś do myślenia. A przy okazji, te jego miny "skomlącego spaniela" mnie wręcz irytują. Ciekawe, czy kiedykolwiek ten Bilski sam przyzna się Maryśce do tych swoich "lewych interesów"? Jakoś trudno mi się coś takiego wyobrazić. <smiech> "Wiesz Kochanie, do czasu kiedy Cię poznałem i zakochałem się w Tobie, to trudniłem się przemytem, ale pod twoim przemożnym wpływem bardzo się zmieniłem, jestem lepszym człowiekiem i już z tym skończyłem..". <smiech>
Patrycjaa - Pieniądze ze spadku po Michale Maryś chyba w całości przeznaczyła na uruchomienie tego gabinetu rehabilitacji.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Aniaaa w Luty 05, 2016, 15:26:32
Niech ta Marysia w końcu się zejdzie z tym Arturem bo chłop już odpokutował ten romans na wszystkie strony, a ona dalej "nieugięta" (To już jej twarda siostra Marta wybaczyła zdradę mężowi po tym jak się dowiedziała, że uratował życie dziecku).
I niech wróci jej dawna radość życia, i ciepło bo teraz sprawia wrażenie jakby żyła w innym świecie, ciągle zamyślona, nie okazuje uczuć, ZERO EMOCJI.. Może to skutek tej jej depresji, i tego, że jest nieszczęśliwa w związku, bo CHCIAŁABY wrócić do dawnego życia, ale NIE POTRAFI. Przyzwyczaiłam się do innej Marysi, a ta obecna jest jakby "nieobecna" pogubiona, zapętlona w życiu.
Słabo jej wychodzi matkowanie - Co chwila "podrzuca" tą biedną Baśkę ojcu, nie rozmawia z nią, nie okazuje żadnych matczynych uczuć.
Słaba też z niej kochanka - Ale to akurat zrozumiałe bo ona sama nie wie czy jakaś miłość jest. <pompony>
I babcią też jest mierną - Jej zachowanie w szpitalu było kompletnie bez emocji jakby była tam pielęgniarką nie babcią umierającego dziecka!
Zaangażowała się w tą sprawę, bije się w pierś, że zaniedbała rodzinę, próbuje im pomóc, ale jakoś jej to wychodzi "na zimno".
Brakowało mi scen płaczu (w końcu sytuacja w jakiej się znajduje jej wnuczka i syn jest dramatyczna) płaczu w samotności w domu chociażby, albo w rozmowie z Arturem, żeby zwyczajnie się rozkleiła powiedziała, że się boi, że nie daje rady z tym wszystkim, mógłby ją pocieszyć, przytulić tak zwyczajnie po ludzku. Ale dla mnie ona jest stanowczo za drętwa, zamyślona i chłodna!  <bezradny>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 05, 2016, 19:05:22
Aniaaa - jeśli chodzi o drętwość uczuć to niestety Marysia miała zawsze z tym problem. Kompletnie nie radzi sobie z czułością wobec własnego dziecka, więc czego wymagać w kontaktach z wnuczką. Te jej przytulanki do małej wyglądają jakby była co najwyżej niańką Basi a nie mamą... Nigdy nie pocałowała jej chociażby w główkę, nie posadziła sobie na kolanach (przynajmniej od kiedy Basię gra Maja). Zdecydowanie dużo lepiej w roli rodzica radzi  sobie Robert niż Gosia. Chociaż nie wiem czy pamiętacie odcinki kiedy Marysia opiekowała się Antosiem, synkiem Reni, wtedy wyglądała z maleństwem naprawdę uroczo i biła od niej niesamowita czułość, nie wiem dlaczego z takim dystansem "gra" z Basią, czy to malutką czy teraz kiedy jest już starsza.  <bezradny>
 
Ciekawe od kogo Artur wytrząsnął taką kasę... :o Oby z tego nie wyszło jakichś ostrych kłopotów.

grant1, chyba tak, a do tego dochodzi kupno mieszkania o czym w sumie zapomniałam...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 05, 2016, 19:12:30
Bardzo trafna i celna ocena, tego co M.Pieńkowska odstawia w tych teraz emitowanych odcinkach. <lubieto>
Być może ona na planie eMki wtedy odpoczywała po udziale w TzG  :) Oni właśnie z tego akurat czasu te odcinki pokazują. :) Na pewno niestety nie jest to ta Maryśka, co kiedyś.  <flaga> W tych scenach w szpitalu, to jak na kochającą babcię raczej nie wyglądała. <flaga> W scenach z serialową córką też nie widać u niej jakichś głębokich uczuć macierzyńskich. To już tu lepiej wypada i to znacznie na korzyść R.Moskwa, widać, że kontakt serialowego ojca z córką jest taki fajny i ciepły. Trochę dziwi też to podrzucanie Basi Artiemu. Przeważnie w realu ojcowie bardzo są za córkami, ale że rodzoną mateczkę własne dziecko jakoś nie obchodzi, czy co ? Jak wparowała do Artura z prośbą o pieniądze, to nawet nie zapytała o córkę, tylko z mety przeszła do konkretów.. <mysli> To, że słaba z niej kochanka to mnie akurat nie dziwi, raczej kiepsko to jej przeważnie wychodziło.. :D Też się z tym zgadzam, że Arti już z nawiązką odpokutował ten swój romans. Co on mógłby jeszcze takiego zrobić, żeby mu w końcu wybaczyła ? Ale może te dotychczasowe dobre uczynki Artiego w stosunku do byłej żony , to wg scenobajarek jednak za mało.. <smiech>
Patrycjaa - trochę wyżej w spoilerze jest mowa o tym, skąd Arti weźmie te pieniądze.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 05, 2016, 19:30:45
Patrycjaa - trochę wyżej w spoilerze jest mowa o tym, skąd Arti weźmie te pieniądze.
Spoiler
Tak, tak tylko ciekawa jestem co to za kolega i czy nie będzie przez to kolejnych kłopotów. Nie sądziłam, że to autko Artura jest warte aż 100 tysięcy.  <zez>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Aniaaa w Luty 05, 2016, 19:56:02
Małgosia dawniej dużo lepiej grała. Odkąd wróciła po tej przerwie wygląda to tak jakby grała w tym serialu za karę. Po prostu na "odwal się" przychodzi na plan odbębni sceny, zgarnie kasę i na tym koniec.  <olaboga>
Szkoda, bo od początku Marysia była kreowana na taką dobrą, ciepłą, wrażliwą osobę. Była bardzo rodzinna, a teraz można powiedzieć "Z kim przystajesz takim się stajesz" (Nawiązuję do jej związku z Bilskim)
Ogólnie rzecz biorąc w tym serialu okazywanie miłości i czułości dzieciom lepiej wychodzi mężczyzną.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 05, 2016, 20:22:06
To tak jest rzeczywiście, faceci jakoś lepiej sobie radzą z okazywaniem uczuć swoim serialowym pociechom :)
Chyba tylko i na całe szczęście Bilskiemu z małą Basią Rogowską słabo to wychodzi, mam nadzieję, że nadal tak będzie, pomimo tych jego ostatnich "starań". Jakoś on wyjątkowo mi nie pasuje do roli nowego, "kochającego" małą Basię tatuśka, on raczej nadawałby się do roli tresera..
Patrycjaa - W środowisku lekarskim krezusów też nie brakuje, widać to m.in po tej "skromnej" chatce kolegi, który ją Artiemu użyczył. Z resztą serialowy Artur zawsze miał wśród swoich przyjaciół i kolegów dobrze sytuowanych i wysokiej klasy lekarzy-specjalistów.  ;)
Fakt, ostatnie autko doktorka R. też nie wyglądało mi na jakieś Ferrari, czy inne Porsche.. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 05, 2016, 21:14:17
Ano właśnie i dlatego trochę mnie zastanawia ta sprawa. Chociaż jeśli kasa jest od kolegi, którego domem się opiekuje to wszystko będzie w porządku. ;)
Słuchajcie, a może Małgosia choć trochę robi to celowo. W końcu Marysia wróciła z Norwegii po głębokiej depresji, z rozsypanym małżeństwem, które szybko rozpadło się przez zdradę, do tego śmierć Michała, pożar rodzinnego domu, zatrucie wnuczki i teraz te kłopoty Piotrka. Babka naprawdę nie ma się z czego cieszyć, aż dziwne, że nie wpakowali jej ponownie w tę depresję. Może z czasem jak jej się trochę w życiu poukłada powróci dawna Marysia.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Aniaaa w Luty 05, 2016, 21:27:14
Może to dobry pomysł z tym nawrotem depresji Marysi? <ok> W końcu w tym serialu ostatnio ciągle jak nie zdrada to rozwód, więc byłaby to jakaś odmienność, temat dość powszechny w realnym świecie, podstawy są ma problemy. Tylko znając naszych scenarzystów to ta depresja potrwa przez 2 odcinki takie chwilowe załamanie, a potem jakby ręką odjął urwą ten wątek..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 05, 2016, 21:37:28
Wtedy Doktorek miałby spore pole do popisu, by po raz kolejny sie wykazać. Całkiem dobre by to było. ;D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 05, 2016, 21:45:30
Nawrót depresji oczywiście jest zawsze możliwy..Tylko wydaje mi się, że Maryśka raczej wtedy nie pakowałaby się do łóżka z tym Bilskim, ani tym bardziej nie opisywała swojego życia intymnego z tym gostkiem..  <mysli>
Ludzie w depresji na takie "uciechy" przeważnie nie mają ochoty. W ogóle mają problemy nawet z najprostszymi czynnościami życiowymi , jest to wyjątkowo trudna do wyleczenia choroba.. <flaga>

Mnie zastanawia jednak to, czy w tym sezonie zdążą z pokazaniem tego, co ujawnili tuż przed jego rozpoczęciem. Tzn czy Maryśka w końcu się dowie prawdy o tym szemranym Bilskim, jak to tam napisali:
" Ciesząc się wolnością, Maria zacznie nawet opisywać swoje przygody na blogu. Nieświadoma, że mężczyzna, któremu oddała serce… powinien trafić do więzienia! A Bilski okaże się w końcu przemytnikiem i groźnym przestępcą. Co wydarzy się, gdy Rogowska pozna jego tajemnicę?"..".
Pewnie do więzienia ten nadęty bufon raczej szybko jeszcze nie trafi, ale czy prawdę o nim Maryś w końcu pozna w tym sezonie, to też wcale nie jest jeszcze przesądzone..Z tego co dziś plotkarskie portale ujawniły, bombą na koniec sezonu ma być zdrada Kingi z tym dziennikarzem z rodziny Marszałków, można więc przypuszczać, że wątek poplątanych historii trójkącika Maryśka&Artur&Bilski mogą przerzucić na następny sezon..

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 06, 2016, 13:31:57
Myślę, że skoro zostało wspomniane o tym w zapowiedzi obecnie trwającego sezonu, to zamierzają to do jego zakończenia rozwiązać. Zresztą, przecież od początku raczą nas drobnymi niejasnościami, które stopniowo zapewne doprowadzą do całkowitego zdemaskowania Bilskiego a'la Wrońskiego. Może nie będzie to tak spektakularne odkrycie jak to, że Kinia zdradza męża, ale powiedzmy drugie-trzecie miejsce spokojnie nam się należy.  <szczerzy_sie> Tym bardziej, że poprzedni sezon zakończył wypadek Artura więc byłoby to trochę nie fair gdyby Rogowscy zdominowali wakacyjną przerwę po raz drugi z rzędu.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 06, 2016, 15:42:12
Być może, chociaż przypuszczam, że naiwna Maryśka w żadne takie "rewelacje" o szemranym Bilskim od razu to nie uwierzy. Prawdopodobne wg mnie jest i to, że znów zostanie  przez niego omotana/zmanipulowana, facet zrobi z siebie ofiarę niecnych, mafijnych porachunków/knowań, w które oczywiście "przypadkowo" się zapląta. A ta Samarytanka kolejny raz poprosi o prawniczą pomoc dla Bilskiego, jedną z największych gwiazd warszawskiej palestry, czyli swoją siostrunie Marciochę..Na tzw "jedynce" poniedziałkowego wydania "Świata seriali" jest fotka chyba wystraszonej Maryśki z tym jej obecnym "kochaniem", wydaje mi się, że ktoś temu bufonowi obił facjatę..  <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 06, 2016, 16:38:52
Ciekawe jaką bajkę jej wciśnie odnośnie tego zapewne małego nieporozumienia. <mysli> Może wpadł na drzewo albo załapał na pierwsze przymrozki. Dzisiejsze ulice są tak niebezpieczne...
Wydaje mi się, że jeśli po raz kolejny poprosiłaby siostrę o pomoc to tym razem Martusia dokładniej by mu się przyjrzała i na pewno wyszłoby wszystko na jaw, a już na pewno w połączeniu z materiałami ze śledztwa Artiego. Swoją drogą to co, już koniec zabawy w Sherlocka? Na tych fotkach się skończyło? Jeśli tak to szkoda wielka, bo gdyby nadal trwało to może do Artura jako pierwszego by dotarły jakieś rewelacje odnośnie tego pobicia. Ech, zawsze wszystko tak urywają... Zaczną temat, który ma w sobie jakiś potencjał, pociągną go kilka odcinków i koniec..
Szczerze nie mogę się doczekać tego ŚS, rozkładówka jest nasza i ciekawość mnie wręcz zżera co tam powypisywali.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 08, 2016, 11:19:52
Proces nawracania przestępcy Bilskiego na dobre się rozpoczął..A ta naiwna Maryśka znowu wyląduje z nim w wyrku we własnej chałupie i we wszystko mu uwierzy. Może niech jeszcze pożyczy kasę od Artiego, żeby teraz pomóc swojemu szemranemu kochankowi w finansowych kłopotach.. <smiech> "Bidulek" Bilski tylko wykorzystywał luki w prawie celnym, dobre sobie. W końcu wszyscy tak kombinują, nie on jeden.. <flaga> Ona będzie trwać przy nim jeszcze długo, albo i na stałe<smiech> No cóż, starzy Mostowiakowie będą mieli w przyszłości kolejnego, bardzo "zacnego" zięcia.. Przypuszczam, że ujawnienie prawdy o przestępczej przeszłości swojego gacha nie zrobi na Maryśce pewnie żadnego wrażenia, no bo przecież dla niej stał się porządnym człowiekiem.. I zasługuje na to, żeby mu w tym pomóc i wyciągnąć z tarapatów..<smiech>
No cóż, w końcu z Bilskim będzie wiodła o wiele ciekawsze życie niż miała z Artim.  <haha> A to zajmie się załatwieniem temu bufonowi pomocy prawnej, wszak prawników w rodzinie Mostowiaków nie brakuje.
W ostateczności zaś będzie odwiedzać to swoje "kochanie" w kiciu i wysyłać mu tam paczki..Chociaż jakoś w to, że ten bufon tam kiedyś trafi, to na razie nie bardzo mi się chce w to wierzyć.  <smiech>
Szkoda tylko tych starań i zabiegów Artiego, dalej będzie się od niej odbijał jak od ściany. Z resztą, co takiego ten bidak mógłby dla niewzruszonej Maryśki jeszcze zrobić, żeby mu uwierzyła i na dodatek znowu pokochała? Pochlastać się, czy co ? <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 08, 2016, 11:33:12

Spoiler
A żeby było jeszcze ciekawiej, kilka godzin później - podczas spaceru w lesie - były mąż obejmie i namiętnie pocałuje Marię! Co ona na to? Nie zaprotestuje! Co więcej: odwzajemni jego pocałunek! Ośmielony tym Rogowski wyszepcze: "Kocham Cię"! Romantyczna przechadzka z Arturem sprawi, że kobieta zrozumie, że znakomicie czuje się w jego towarzystwie. Minęły też ślady po dawnych urazach.

 Potem oboje odwiedzą Mostowiaków-seniorów w Grabinie, gdzie Artur rozegra partyjkę szachów z Lucjanem. Senior poradzi później córce, by jednak jeszcze raz przemyślała sprawę powrotu do byłego męża. A Rogowska dotkliwie poczuje, że znalazła się w pułapce własnych uczuć i zacznie się poważnie wahać, którego z zakochanych w niej mężczyzn powinna wybrać...

Ja się więc nie poddaję i wierzę w Doktorka. <jupi> Przecież napisali, że Marysia porozmawia z Luckiem, a ten poradzi jej, aby dobrze zastanowiła się nad swoim "wyborem". To da jej do myślenia. Musi. A przynajmniej powinno...  <placze>
A jeśli chodzi o pomoc prawną, to nie wiem czy udałoby jej się kogoś z rodzinki nakłonić do pomocy w sprawie oszustw.  <mysli> Mogłoby się więc zdarzyć coś takiego, że cała familia odwróciłaby się od niej za to, że broni Bilskiego, a to byłby dość zacny wątek. "Wielka miłość" kontra rodzina.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 08, 2016, 12:04:07
No właśnie, gdyby przede wszystkim Maryśki synowie odwróciliby się od niej, to może by ją to w końcu otrzeźwiło. Co prawda ze zdaniem Lucjana trochę się liczyła, ale niestety bardziej jednak z opiniami swojej wścibskiej matki. A temu babsztylowi Bilski bardzo się przecież spodobał.. <flaga>
Może na początek obaj jej synowie, przynajmniej okazaliby wobec szemranego Bilskiego wyraźną nieufność
i niechęć, np do spotkań z tym mamusinym gachem..Tylko, że Piotrek nic nie zrobił z tym, co ustalił wynajęty przez Artiego detektyw. Pewnie długo też się tym nie zajmie, bo sam będzie miał kłopoty z wymiarem sprawiedliwości, a Paweł o Bilskim jeszcze nic nie wie. Dziwne też, że Artur tego tematu sam nie drąży, czyżby odpuścił ... <mysli>
W sumie serialowa Maryśka nigdy ze strony rodziny z awersją do swoich facetów jeszcze się nie spotkała. To byłoby ciekawe, gdyby jej własna rodzina z tego powodu zaczęła się od niej odwracać.   <lubieto>
Przypuszczam, że gdyby mała Basia została w jakiś sposób narażona na niebezpieczeństwo, nawet przypadkowo np przez "kolegów" mamusinego gacha, no nie wiem - jakiś napad na mieszkanie Maryśki, nachodzenie w nim Bilskiego celem odzyskania forsy, czy jakichś fantów z przemytu, to może by to otworzyło jej oczy, z jakim facetem tak na prawdę się związała i czym to może grozić. <mysli> A Arti chyba dostałby wtedy szału i wkroczył do akcji..Ale wątpię, żeby scenobajarki coś takiego by wykombinowały.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 08, 2016, 12:34:01
Bo Bacha rekrutuje potencjalnych zięciów tylko i wyłącznie na podstawie walorów estetycznych. Radoszem też była zachwycona. <zez> A Lucek bądź co bądź myśli bardziej racjonalnie. Myślę, że jak Piotruś ogarnie się ze swoimi problemami, co podobno ma nie trwać zbyt długo (info o zdradzie to podobno bujda), to na tapetę wskoczy Bilski. A Artur może chwilowo odpuścił ze względu na problemy "syna". Chociaż zlecone śledztwo być może i trwa dalej, tym bardziej, że podczas przekazania tych zdjęć chyba nie było mowy o zakończeniu współpracy. <mysli>

Kurczę, Basia była już raz porwana, nie wiem czy zdecydowałyby sie kolejny raz na akcję z dzieckiem. Chociaż byłoby to bardzo dobre... Albo jeśli nie Basia to może ten gabinet rehabilitacji. W końcu sporo kasy w to poszło, a Bilski jest w potrzebie. Taki sprzęt zapewne jest sporo wart.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 08, 2016, 12:53:30
Ale ja nie mam na myśli kolejnego porwania Basi. Same niezapowiedziane i "przyjacielskie" wizyty kolesiów szemranego Bilskiego w chałupie Maryśki by wystarczyły. Oczywiście wtedy, kiedy np ten gach był z małą sam w mieszkaniu. Albo w trakcie jakiegoś "odbioru" przez tego bufona małej z basenu, jakaś kolejna "drobna", uliczna stłuczka jego facjaty przez dawnych przyjaciół..Basia o czymś takim na pewno swojemu ojcu by powiedziała, bo mamuśce to raczej już niekoniecznie. Znając dotychczasową działalność i "pomysłowość" Bilskiego w manipulowaniu oczywistymi faktami, to małą albo by czymś przekupił, lub tak skołował, że nic by kochającej mateczce nie pisnęła.. <mysli>
Gabinet trudno byłoby "ruszyć", w końcu Maryśka sama tam nie "pracuje" i po sąsiedzku ma swoją rodzinę, plus doszlusuje tam jeszcze Marcin z napakowanym kumplem..Jeśli już to ewentualnie wymuszenie kasy z "zysków", ale tam jest taaaki ruch w interesie, że ho ho ho ... <smiech>
Wg mnie zarówno Lucjan jak i Bacha są "po jednych pieniądzach". Wystarczy, że każdy, nowy gach córeczki zagra z nim w szachy i wychyli "odrobinę" ulubionej nalewki. A Bacha zawsze z mety rozczuli się otrzymanym wiechciem zielska i cmokaniem po rąsiach przez kolejnego kochanka ukochanej córci.. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 08, 2016, 15:07:54
grant1, podziwiam Twoje zdolności wynajdywania synonimów, są niesamowite. <hahaha>

Też nie miałam na myśli porwania, a jedynie jakiegoś zdarzenia z Basią, tyle że nieco ostrzejszego niż te, które wymieniasz. Chociaż uważam, że trochę zbyt wiele i tak już ją spotkało, nawet jak na postać dziecięcą. Taki Wojtuś na przykład, poza tym że mu matka sfiksowała wiedzie całkiem spokojne dziecięce życie, a mała Rogowska przeżyła i porwanie, krztusiec, napad na dom, rozwód rodziców, nowego "przyjaciela" mamusi... Wiem, że to dziecko, większości z tych zdarzeń nie pamięta, ale jednak... Ale jeśli rzeczywiście do czegoś by doszło to matce mogłaby nie pisnąć słówkiem ze względu nie tylko na to, że została zastraszona przez Roberta, ale i dlatego, że kochana mamusia nie wiele sobie robi ze skarg córki i uważa to za dziecięcą fantazję.  <flaga>
A gabinet... Cóż, jeśli Bilski wie tyle samo o biznesie Marysi co ona o jego, to może myśleć, że ci mili doktorkowie tam tylko pracują, a nie że włożyli trochę kasy w udziały.
Ech, jak ja bym chciała, żeby go ktoś tak porządnie nastraszył. O, albo, żeby sobie znalazł nową panią, z większą kasą, co byłoby zdecydowanie najlepsze.  <jupi>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 08, 2016, 16:33:59
Patrycjaa! Dziekuję za komplement  :zawstydzony1
A wracając do tego, co zamieścili w Świecie seriali, dochodzę do wniosku, że Maryś oczywiście nadal uparcie będzie brnęła w ten swój porąbany romans z przestępcą Bilskim. I na nic zdadzą się podchody i wyznania miłości do niej przez Artiego. Tak samo będzie z radami Lucjana. W końcu piszą o tym, że któregoś dnia ten Bilski wróci do domu z pokiereszowanym ryjem, jest też jego fotka w ciemnych okularach. Wniosek można wysnuć taki, że ta "randka" eksmałżonków R. w grabińskim lesie, ich "namiętne"pocałunki oraz wspólna wizyta u starych Mostowiaków w żaden sposób nie wpłyną na zmianę jej decyzji, czyli zgodę na powrót Artura. <flaga>
Ba, przecież na dodatek będzie "poruszona" tym, że ten palant Bilski dla niej zmienia swoje życie...Kurna, "urocze" to jest, że nadal chyba nic to jej nie da do myślenia. No cóż, ta jej naiwność, a wręcz głupota zaczyna mnie już irytować . Tak szczerze, to Arti powinien sobie w końcu odpuścić to zabieganie o odzyskanie jej względów. Skoro idiotka Maryśka woli mieszkać i żyć z przestępcą, przejmować się tym "biedakiem" i jego lewymi biznesami, to niech sobie z nim żyje. Będzie z szemranym Bilskim miała o wiele ciekawsze życie.. <smiech>
Aż dziwię się, że coś takiego po latach kibicowania tej serialowej parze napiszę...Arti naprawdę powinien dać sobie spokój z tym wiecznym zabieganiem o względy Maryśki. Co on takiego musiałby wykombinować, żeby ją do siebie znowu przekonać? I czy w ogóle ona jest teraz tego warta? Szkoda jego czasu, niech się chłopina w końcu ogarnie i rozejrzy za jakąś normalną kobietą. Tak w ogóle, to zarówno serialowy Arti, jak i Budzyński powinni omijać szerokim łukiem obie siostry Mostowiak, uciekać przed nimi, gdzie pieprz rośnie. <zniecierpliwiony> Ale oczywiście pewnie tak nie będzie, a szkoda.
W końcu z tych serialowych historyjek wynika, że zawarcie małżenstwa z którąkolwiek z sióstr z rodziny M. kończy się tak: a) grozi kalectwem - początkowo trwałym bądź "przejściowym" b) nagłą śmiercią c) rozwodem -w najlepszym przypadku (najszczęśliwszym dla mężów). A koniec to kompilacja pkt a i c, z prawdopodbnym finałem z pkt b ....
A ponieważ Arti zaliczył już te wszystkie przypadki- jakoś uniknął śmierci, serialowym "cudem" powstał z inwalidzkiego wózka, a najpierw jeszcze rozwiedli go z Maryśką, to chłopina powinien pójść po rozum do głowy i całkowicie odpuścić sobie te starania o powrót do tej cudownej kobiety.. <flaga> W ogóle to trzeba przyznać, że siostrzyczki z rodziny Mostowiaków to są wyjątkowe femme fatale. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 10, 2016, 20:15:33
Ale żeście się rozpisały :-) miło zajrzeć po dłuższej nieobecności:-)

Znalazłam Wasz wątek z czasów wyjazdu Rogowskich do Norwegii. Wspominki są rewelacyjne:-) czy jeszcze gdzieś można obejrzeć najstarsze odcinki?

Mi już ręce opadają jak czytam co wymyślają w tym wątku. Z Marysi robią totalną niemotę, matkę pozbawioną uczuć do własnego dziecka.... Jeszcze kilka odcinków z nimi i albo przestanę to oglądać albo będę za nową partnerką dla Artura.Wątek zdrady delikatnie mówiąc nie przypadł mi do gustu i przez pół roku nie oglądałam emki :-p

Czy tylko ja nie zauważyłam"wielkiego" uczucia którym Maryś darzy Bilskiego??

Czy Maryś zawsze sceny pocałunków gra tak kiepsko tylko z Moskwą czy to jej standard??

Zresztą tak jak piszecie te Mostowiaczki Maryś i Marta to panny które nie muszą się w związku starać, zainteresowanie mężczyzn należy im się niejako z urzędu.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 10, 2016, 22:05:32
Witaj Aniu, cieszę się, że do nas wracasz :D
 
Czy Maryś zawsze sceny pocałunków gra tak kiepsko tylko z Moskwą czy to jej standard??
Niestety te z Moskwą wypadają szczególnie kiepsko. Tym ze Stryjem jakoś się, no powiedzmy nie przyglądałam, ale z Morawskim (Krzysztof) wypadało bardziej naturalnie i to nie tylko w scenach pocałunku. Ogólnie czuć było większą swobodę między nimi.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Tabusia w Luty 12, 2016, 07:57:43
http://aleseriale.pl/gid,17433,img,450499,fototemat.html (http://aleseriale.pl/gid,17433,img,450499,fototemat.html)

Wygląda na to, że coś jej ten Bilski powie... Ale ta druga szansa? Mam nadzieję, że to tylko chwilowe przeciąganie rozstania.

A wracając do tego, co zamieścili w Świecie seriali, dochodzę do wniosku, że Maryś oczywiście nadal uparcie będzie brnęła w ten swój porąbany romans z przestępcą Bilskim. I na nic zdadzą się podchody i wyznania miłości do niej przez Artiego. Tak samo będzie z radami Lucjana. W końcu piszą o tym, że któregoś dnia ten Bilski wróci do domu z pokiereszowanym ryjem, jest też jego fotka w ciemnych okularach. Wniosek można wysnuć taki, że ta "randka" eksmałżonków R. w grabińskim lesie, ich "namiętne"pocałunki oraz wspólna wizyta u starych Mostowiaków w żaden sposób nie wpłyną na zmianę jej decyzji, czyli zgodę na powrót Artura. <flaga>

Będą to przeciągać i przeciągać ale może w końcu go zostawi.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Luty 12, 2016, 21:31:35
Cześć, nie było mnie tu wieki, ale czytałam cały czas Wasze komentarze i przemyślenia.
Ten pocałunek w Grabinie sprawił, że postanowiłam to skomentować...

WRESZCIE! Cały czas wierzę, że mimo wszystko Marysia będzie z Arturem i dziwne jest dla mnie tylko jedno. Dlaczego zdrady Krzysztofa tak od razu wybaczała, a w tym przypadku udaje niedostępną. Czekam na ciekawe sceny z jakimś "odbiciem" Marysi przez Artura, tylko oby jakiś wątków porwania nie powielali jak za czasów Radosza, bo to byłoby strasznie słabe.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Luty 13, 2016, 17:19:32
http://fileshark.pl/pobierz/10645059/06af5/odc-2001-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/10645059/06af5/odc-2001-wmv)

http://fileshark.pl/pobierz/10645059/06af5/odc-2001-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/10645059/06af5/odc-2001-wmv)

Jak na razie to Marysi "odbiło inaczej, ciekawe czy wyjdzie na jaw jej udział dawaniu łapówki przestępcy w celu ukrycia przestępstwa jej syna  ::) gdzie ta prawdomówna i przeuczciwa Maryś nam się podziała  8)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 16, 2016, 00:41:24
W ogóle dziwna sprawa z tym szantażem, tylko Piotruś jako jedyny przeciwstawia się wręczeniu pieniędzy. Chyba rzeczywiście tylko on zdaje sobie sprawę, że na tych 100 tys. może się nie skończyć.  <zez> A Marysia no cóż, naiwność to jej drugie imię. Udowodniła nam to już nie raz. Chociażby teraz w sprawie Bilskiego, facet co rusz wciska jej kity, a ona nic... ::)

Zauroczyła mnie wymiana spojrzeń, kiedy Marysia przyszła po Basię. I mizianko po ręce w bistro.  <zawstydzony>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 16, 2016, 08:05:01
Były spojrzenia, było i mizianko :-)

Mnie zastanowiło zupełnie coś innego :-) Mianowicie Mała Basia odrabia lekcje z tatusiem, wygląda na to, że poszła do pierwszej klasy (w zeszłym roku odbierali ją z przedszkola). Tatuś odchodzi, żeby otworzyć mamusi, a ona cicho bo cicho, ale mówi: "dwa do potęgi ..." albo ja się przesłyszałam, albo scenobajarki popłynęły na baaardzo głębokie wody <hahaha>....... Na końcu pierwszej klasy mogą co najwyżej zacząć mnożyć   <szczerzy_sie>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 16, 2016, 09:40:58
Faktycznie, Baśka potęguje na początku I-szej klasy.  <hahaha> Nic dziwnego, że pani nie wytłumaczyła jak to liczyć, na tym etapie edukacyjnym nie była babka przygotowana. ;D A zgodnie z podstawą na koniec I-szej klasy powinna po porostu ładnie liczyć do 20 i zapisywać cyferki. Chyba, że może posłali ją do prywatnej szkoły stąd ten wysoki poziom...  :hahaha: Totalna niekompetencja ze strony scenarzystów, a wystarczyło dać jej elementarz. :P
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Luty 16, 2016, 23:10:00
Luzik-  na początku 1 klasy uczy się czytać na koniec- potęguje.  <smiech> cudowne dziecko w cudownej szkole cudownych rodziców  <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 29, 2016, 13:01:13
Hej!

Na początek dobre i to:

 <skacze> http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-marysia-wroci-do-artura,nId,2153724 (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-marysia-wroci-do-artura,nId,2153724)   <zakochany> <brawo>

Niestety jest też gorsza wiadomość: emka ma zniknąć z TV. Zastąpią ją i Klan serialami historycznymi  <smiech>  cóż wymagać od PISu . Chociaż ... jak pogodzą Rogowskich to i może znikać  ;D

A 1204 jak nie było tak nie ma :-( <histeryk>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 29, 2016, 23:38:00
Nie znika, przynajmniej wg dyrektora TVP2.  <szczerzy_sie> KLIK! (http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-serial-o-mostowiakach-zostaje-w-tvp2-oficjalny-komentarz-dyrektora-dwojki-wideo_785684.html)

Powoli, rzeczywiście wszystko zmierza ku powrotowi i baaaardzo mnie to cieszy. <tancze> W końcu Marysia na własne oczy się przekona o tym, że Bilski wciąż kręci, wspaniale. Myślę, że tym razem nie da już sobie zmydlić oczu i rozstanie się z nim definitywnie.

Ach!  <buja_w_oblokach> (http://naforum.zapodaj.net/thumbs/229bbd9dacd7.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/229bbd9dacd7.jpg.html)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Marzec 01, 2016, 00:21:25
Nie sądzę, że Marycha definitywnie z tym szemranym  Bilskim się rozstanie. Prędzej po tych kolejnych jej odmowach Arti odpuści i w końcu zrezygnuje z odzyskania względów byłej małżonki..Albo znowu zrobią z doktorka jakiegoś łajdusa czy inną szuję, po prostu scenobajarki wymyślą dla niego następny romansik..  <mysli> W Kulisach (tych o 29 lutym) pokazali scenę, jak wysiadają obie z Basią przed domem na Deszczowej. I na bank nie jest to samochód Artiego, tylko tego bufona Bilskiego, przecież z ostatnich odcinków wynika, że doktorek swój spylił na poczet okupu dla tego szantażysty. W tej scenie Maryśka wygląda trochę jakby była wystraszona, może ktoś śledził je po drodze? Kulisy kręcą i pokazują prawie na bieżaco, więc przypuszczam, że teraz być może nagrywają już odcinki nowego sezonu, a skoro naiwna Maryś porusza się samochem Bilskiego, to wniosek nasuwa się jeden, nadal będzie trwała w tym chorym związku z przestępcą Bilskim. A na profilu fb Mai Wudkiewicz są całkiem świeże jej fotki z planu emki w towarzystwie Z.Stryja..A jakoś od dość dawna nie ma tam fotek jej serialowego tatuśka..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Marzec 01, 2016, 14:41:08
Tak tak widziałam, że nie znika  <pompony>

Marysia niby się przekona że ten Bilski nic nie wart, ale jak widać na zdjęciach Mai mieszkać nadal będą razem.  Marysia po prostu przechodzi samą siebie. <hahaha> Ktoś musi jej spuścić lanie za Bilskiego może wtedy przebudzi się z letargu  <zez>

A może tak dla rozrywki będzie spotykała się z jednym i drugim. Coś w tym stylu było już za czasów Radosza, tylko z nim nie mieszkała  ;).

Ostatnio przejrzałam galerię aktorów i z tego co zauważyła, to odcinki z przyszłego sezonu kręcili dopiero końcem kwietnia i w połowie maja (te które były we wrześniu). Z tego co odpisał znajomej Moskwa to czynione są usilne starania aby byli razem, ale kiedy nastąpi to, że się zejdą na stałe to on sam jeszcze nie wie.

Bynajmniej jeszcze przyszły sezon Bilski będzie nas raczył swymi kłamstwami.
W sumie Artur mógłby trochę odpuścić, czasem daje to lepszy efekt jak kogoś w naszym otoczeniu zabraknie niż wtedy gdy jest go aż nadto.

Patrycjaa jak Ona pięknie na niego patrzy na tym zdjęciu  <buja_w_oblokach>

Tak też się ostatnio zastanawiałam nad relacjami Marysia - Artur tzn. nad całowaniem, scenami łóżkowymi itp. doszłam do wniosku, że tego jest w serialu aż nadto, mnie chyba bardziej kręcą takie sceny z patrzeniem głęboko w oczy niby nic A JEDNAK COŚ, Marysia promienieje na widok Artura nawet nie zdając sobie z tego sprawy ..

No nic dziś trzeba czekać do 20.40 - przedpremiery brak ...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 03, 2016, 18:26:04
No nie powiem, bardzo uroczy odcinek nam zafundowali. Tak się miło rodzinnie zrobiło.   <serduszka>

Marysia oczywiście sama nie wie czego chce. Pewne jest jednak to, że do siedliska przyciągnął ją przede wszystkim Artur, z córką powitała się dopiero później i to w sumie bez wylewnej czułości czy tęsknoty. Niby ją strasznie denerwuje, ale pocałunek rozpalił ją na dłuuugi czas, a perspektywa rzekomych oświadczyn Bilskiego dosłownie ją przeraziła... I po co tak się męczyć, po co się oszukiwać -jasne jest to, że Doktorek nadal ją kręci. Ale cóż, Marysia zawsze była uparta...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Marzec 03, 2016, 19:45:58
http://fileshark.pl/pobierz/11100339/fb899/odc-1204-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/11100339/fb899/odc-1204-wmv)

Nasza święta Maryś działa na dwa fronty  ::) ::)   jednego całuję z drugim w łóżeczku ląduje  :o :o   matko i córko ale się porobiło  <hahaha> <hahaha> ta najwierniejsza z wiernych, niby nie kocha ale z dziobem leci   <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Marzec 03, 2016, 21:07:15
Patrycjaa - Mam trochę odmienne wrażenia..Mańka w stosunku do małej Basi to właściwie jakoś od dawna nie zachowuje się tak, jak kochająca matka, ale jakby była jakąś jej daleką krewną <flaga> To ich "przywitanie" w Siedlisku wypadło dość bledziutko, pomachała dziecku na początek rąsiunią  :( I zaraz chciała dać nogę po tym, jak upewniła się, że wszystko u nich jest w porzo >:( ..Przynajmniej relacje pomiędzy serialowym tatą i córką są o wiele lepsze a przede wszystkim cieplejsze. Arti więcej zajmuje się córką niż jej rodzona mamuśka... <flaga> A tak w ogóle, to Basia chyba "kochającej" mamuśce coraz bardziej przeszkadza w tym jej "fascynującym" związku z gansterem Bilskim, a może bardziej w igraszkach z nim.. <smiech>
Na plus odcinka to ten ich wspólny "rodzinny" spacer. Ale to, co po tym pokazali, to zbyt dobrze o Maryśce nie świadczy. "Namiętny" pocałunek pomijam, bo to było do przewidzenia, że będzie to jak zwykle ocean "czułości" w wykonaniu M.Pieńkowskiej.. <smiech> Wizyta u drewnianej synowej Ali i to jej krótkie warknięcie do niej: "A po co", po tym jak synowa wyraziła zdziwienie, że Artur nie wszedł do domu , to nie było zbyt fajne zachowanie wobec byłego małżonka, a nawet i Ali. W końcu to był jej dom a nie Maryśki, a z tego, co poźniej mówiła Ala (było nie było gospodyni tej chałupki), to ona Artiego b.lubi. >:(
A dalej to było jeszcze gorzej. Arti ją tylko denerwuje, wg Maryśki w ogóle nie powinien odwiedzać jej rodzinnego domu i dziadków jego córki..Taa.. Jakoś nie denerwował jej wtedy, kiedy wyciągnęła od niego kasę na okup dla synusia, a w końcu przecież Arti ten dług Zduńskim podarował.. <flaga> No, na wdzięczność ze strony eks małżonki to doktorek nie ma co liczyć. A całe to "najście" Artiego i partyjkę szachów z jej ojcem, przesiedziała w kuchni, na plotach z Bachą..A potem ta jej ulga, jak wyczaiła, że "natrętny" doktorek w końcu sobie poszedł. <flaga>
A już to, co wyprawia z serialową Maryśką Bilski, to już w ogóle jest jakiś kompletny odjazd. Facet wraca do domu, wygląda jak typ spod ciemnej gwiazdy, a ta prawie się wzruszyła, że dostał po mordzie za nią i dla niej, ho ho, ależ poświęcenie... Ba, chłop robi wszystko, żeby być jej godnym.. <smiech> Taak, te jego lewe interesy, to tylko wykorzystywanie luk prawnych w przepisach celnych, to takie drobiazgi, żadne tam przestępstwa.. Widocznie już zapomniała, że niedawno Martusia wyciągnęła brata Bilskiego z więzienia, który tam trafił zapewne za niewinność.. I żadnych skojarzeń u Mańki to nie wywołało..? Skleroza ją chyba dopadła.<smiech>  A z tą kradzieżą broszki też będzie podobnie. Pewnie sama szybko dojdzie do wniosku, że to nie była żadne złodziejstwo z jego strony, po prostu Bilski wziął i spylił tylko swoją własność. <smiech>
Sorki, ale scenobajarki zrobiły z Maryśki niezłą kretynkę, a głupota jej zachowań wręcz zaczyna jeszcze przyspieszać w postępie wręcz geometrycznym. <smiech>
Z tego wszystkiego najbardziej szkoda serialowej małej Basi i Artiego. Mamuśka rzeczywiście skupiła się tylko na sobie i własnych potrzebach, szczególnie tych łóżkowych. Dla niej nieistotne też jest to, że jej gach to podejrzany typ, grunt że ma chłopa w łóżku.. <smiech> A biedny Arti znowu będzie na nią czekał..Tylko pytam się po co? W realu to każdy normalny facet, dawno dałby sobie spokój z taką kobietą, jaką obecnie jest serialowa Maryśka. Z resztą podobnie jest z serialowym mecenasikiem Budzyńskim. Czegokolwiek obaj by nie zrobili, to i tak żadnej z sióstr M. nie przekonają do siebie. Zaczynam kibicować obu, żeby scenobajarki wykombinowały im jakieś normalne kobitki, chociaż absolutnie w to nie wierzę. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 03, 2016, 21:43:13
Fakt, wejście pan Bilski miał niesamowite. W tych okularach wyglądał jak gwiazda disco-polo. :hahaha:

Widzisz grant1, ja natomiasti trochę inaczej to odbieram, w sensie sam stosunek Marysi do Artura, bo co do relacji z córką zgadzam się całkowicie. Myślę, że to wszystko co później mówiła u Ali, to jej "A po co" było spowodowane tym, że powoli zaczyna tracić kontrolę przy Arturze, mięknie, nie jest już tak negatywnie nastawiona i dlatego po pocałunku starała się go unikać. Po prostu bała się tego co jeszcze mogłoby się wydarzyć. Potem cały czas była zamyślona, chwilę później powiedziała, że "może na niego liczyć". Jeszcze parę odcinków wstecz każdą gadkę Doktorka o tym, że ją odzyska, że stanął na nogi dla nich szybko ucinała, atakowała go, a teraz... Sadził jej komplementy jeden za drugim a ona nic, powiedział jej, że ją kocha i co? Jakiś czas temu wielce obruszona powiedziałaby, że dalej pójdzie sama a teraz... Myślę, że jest to coś w rodzaju jakby na nowo się w nim zakochiwała, jednocześnie zdając sobie sprawę, że przecież heloł rozwiodłam się z nim, powiedziałam mu, że go nie kocham i że absolutnie nie ma powrotu, więc żeby nie wiem co muszę się tego trzymać. A że Doktorek nie odpuszcza i jest skuteczny będzie to coraz trudniejsze. A Bilski... Bilski jest w tej chwili kimś w rodzaju, byle by był, bo jak jest to jestem bezpieczna (wyłącznie w rozumieniu "mam faceta - więc daj mi spokój", bo o innym bezpieczeństwie rzecz jasna mowy nie ma).
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Marzec 03, 2016, 23:02:19
Fakt, wejście pan Bilski miał niesamowite. W tych okularach wyglądał jak gwiazda disco-polo. :hahaha:
Punkt dla Ciebie! <hahaha>

Na Bilskiego to ja już patrzeć nie mogę, ale pamiętać trzeba, że skoro go uśmiercili w Na wspólnej, to w eMce pewnie będą jego wątek ciągnąć i ciągnąć, i ciągnąć... Niestety. I chociaż Artur denerwował mnie do granic wytrzymałości, kiedy romansował sobie z Teresą, teraz widziałabym dla niego szansę na powrót na łono rodziny. Choć przyznam szczerze, że irytuje mnie trochę taka niekonsekwencja związana z jego bohaterem, bo nadal nie potrafię zrozumieć jak można z dawnego-Artura-będę-na-ciebie-czekał zrobić faceta, który perfidnie oszukuje i zdradza, a za niedługo z powrotem objawić go jako uosobienie cnót wszelakich.

A co do prapremier eMki w Internecie, to skoro Klan już przywrócili, to i nasz tasiemiec z pewnością niedługo przywrócą. ;)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Marzec 04, 2016, 13:34:54
Maryś po prostu chciała z kimś pogadać, wyżalić się a czy chciała od razu uciekać ?? moim zdaniem nie chciała, nie wiedziała tylko jak zagadać, żeby jednak tam zostać, żeby pochwalić się podpisaniem umowy, pogadać o kłopotach synka. Niby tak nie mogła doczekać się wizyty u Mamusi, a bardzo chętnie poszła na spacer nad rzekę, zaliczyła pewnie obiadek i spacer po lesie. Po komplemencie o pięknej kobiecie się uśmiechnęła. Po pocałunku też. A później no cóż .... głupio się przyznać przed sobą, że się ma jednak słabość do byłego a w końcu jeszcze całkiem niedawno powiedziała mu że powrotu nie ma. A tu pocałunek trwa aż córa się niecierpliwi  :buzki:

Scena u Ali i warknięcie to był akt samoobrony, poza tym przez cały czas była nieobecna i rozmyślała nad tymi "pocałunkami". Po za tym podczas dalszej drogi rozmowa pewnie im się nie kleiła i każde z nich żyło w "swoim" świecie rozterek.

Denerwuje ją pewnie też nie stricte Arti, ale to jak się sama w jego towarzystwie czuje.

Co do broszki grant to w pełni się z Tobą zgadzam, może jeszcze ogłosi jakąś zbiórkę w rodzince na ratowanie gangu nawróconych :-)  <smiech>

grant "Sorki, ale scenobajarki zrobiły z Maryśki niezłą kretynkę, a głupota jej zachowań wręcz zaczyna jeszcze przyspieszać w postępie wręcz geometrycznym. <smiech>"
Nic dodać nic ująć  <brawo>

Patrycjaa:
Na spacerze z Artim była po prostu szczęśliwa :-)
Bilski to taka zapchajdziura ;-) i wentyl bezpieczeństwa w stosunku do Arturka.

Nie uważacie przypadkiem, że sama  zaczyna się zachowywać podobnie do Artura z okresu jego zdrady??  <smiech> (o pocałunku nie wspomniała, pewnie o samej wizycie u byłego też nie, telefon urwała)

Aktualnie wygląda na to jakby Maryś przytułek dla bezdomnych otworzyła, facet przecież nie ma się gdzie podziać. A sądząc po zdjęciach Mai na FB z aktualnego planu taka sytuacja jeszcze potrwa dość długo. Bo żeby ona coś do niego czuła to ja nie zauważyłam

Poza tym w 1209 pójdzie z nim do teatru lalek, a wieczorem nie powie że do niego nie wróci bo go nie kocha i ma Bilskiego tylko że nie będzie umiała mu zaufać.

Serce nie sługa, a z przekorą ciężko się walczy ...

Kiki - ja co prawda zastrajkowałam i nie oglądałam odcinków gdy on od niej odszedł, ale z wcześniejszych wrażenie, że on tej Żyrafy nie kochał, to ona cały czas naciskała na niego aby żonkę porzucił, nawet chciała jej lokum kupić :-D

czy tylko mi stronka emki działa do d...?? (wyskakuje jakieś okienko którego trudno się pozbyć bez jakiegoś logowania)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Marzec 04, 2016, 14:43:01
Przypuszczam, że Maryśka zostanie kompletnie omotana przez szemranego Bilskiego do tego stopnia, że nie będzie w stanie z tego toksycznego związku się uwolnić. Oczywiście ten cwaniak będzie dalej brał ją na litość. Pewnie powie jej, że z powodu tych "kłopotów" finansowych nie ma się gdzie wyprowadzić. Nie zdziwi mnie też i to, że ta "samarytanka" zacznie spłacać jego "długi" z forsy, którą dostanie za ten swój blogowy "bestseller" <smiech> A w ogóle tak jak z Artiego zrobili łajdaka, to i w podoby sposób scenobajarki mogą postąpić z serialowym gangsterem Bilskim, tylko zgoła odwrotnie.. <flaga> Na potwierzenie tezy, jak to pod wpływem "wielkiej" miłości do takiej chodzącej wręcz "świętości", czyli serialowej Maryśki, nawet i gangster zmienia się w kryształowego, uczciwego i porządnego obywatela .. <smiech> Oprócz tego one mogą wykombinować i to, że Bilski diametralnie zmieni podejście do małej Basi i ją przekabaci na swoją stronę, pierwsze tego "próby" już pokazali, jak zaproponował jej wspólny wypad do kina.. <flaga> A biedny Arti to zapuści chyba "korzenie" czekając na powrót do Maryśki jeszcze z kilka sezonów..Pewnie znowu się powtarzam, ale ze względu na zatrudnienie przez producentów emki takiego "gwiazdora" jak Z.Stryj, oni ten wątek z nim będą nadal rozwijać, a rolę serialowego doktorka mogą marginalizować. A to, że u większości widzów Bilski nie budzi sympatii a raczej irytację, to ich nie obchodzi. W końcu z niego też mogą zrobić chodzącego "świętego", biedaka "poszkodowanego" przez innych, niecnych mafijnych zbirów, któremu pomocną dłoń w tych kłopotach poda oczywiście Maryśka.. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Justek w Marzec 04, 2016, 16:28:34
Nawet ja postanowiłam się odezwać po obejrzeniu tego odcinka. Nie wiem co prawda czy to z tego tygodnia, czy z następnego, bo oglądam w Internecie od dawna i w ogóle się w telewizyjnych emisjach nie orientuję, ale  <serce> to było piękne! Oczywiście nie sam pocałunek, bo kadr zastosowali typowy dla M&Ar, ale to spojrzenie, ta czułość! Jak za starych dobrych czasów. I nikt mi nie wmówi, że ona tego Bliskiego kocha. Od początku nie było między nimi chemii, a już na pewno nie było między nimi czegoś takiego, jak jest między Marysią i Arturem. Zdradził ją, skrzywdził, ok. Ale nie zapominajmy, że to jest serial :P tam się takie rzeczy zdarzają. A faktem jest to, że Marysia nadal kocha Artura i patrzy na niego tak cudownie, że naprawdę, aż chce się ich oglądać. Nawet ja chętnie włączam sobie co tydzień gdzieś w Internecie odcinki, które raczej przeglądam niż oglądam w całości, ale jak widzę M&Ar albo w ogóle którekolwiek z nich solo, zawsze się zatrzymuję, aby być na bieżąco w tym jednym wątku. Ich ponownemu zejściu się kibicuję już odkąd Artur pognał Żyrafę.

Faktem jest jednak to, że aktor, który wciela się w postać Bliskiego skoro odszedł z "Na wspólnej" to w eMce ma pewnie jakąś pewniejszą fuchę. Nie sądzę, że szybko się go pozbędą. Poza tym wydaje mi się, że te akcje, które robił to i tak za mało, aby Marysia się otrząsnęła i że jeszcze coś zrobi. Coś o wiele gorszego.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Marzec 04, 2016, 22:36:24
Ależ się rozhulaliście z komentarzami po ostatnim odcinku  <jupi>

Jak dla mnie był on super. I tak jak Justek śmiem twierdzić, że wreszcie można poczuć tą chemię MiAr jak za starych dobrych czasów. Nie chodzi już o sam pocałunek (bo ten jak zawsze...bez komentarza) lecz o te scenki z czułościami, z rodzinną atmosferą. Ogólnie nazwałabym go, że to odcinek z uśmiechem, bo prawie cały czas, któreś z nich się uśmiecha.

Co do pana "jużniebędęmafiozo" to nie skomentuje, bo to się do komentowania nie nadaje. o!

Czekam na kolejne scenki z Arturem, który ładnie, na nowo podrywa swoją żonę :) może wreszcie będzie ślub, który wszyscy zobaczą, a nie... w Norwegii.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Marzec 07, 2016, 10:56:56
 <haha> Justek ja też "przeglądam" serial w poszukiwaniu parki M&Ar :-)

Cukierek: Ja też chcę obejrzeć ślub!!!!!!  <buja_w_oblokach> może tym razem kościelny :-) - aby był trwalszy :-)

Małą Baśkę pewnie przekabaci - na ostatnim zdjęciu z planu budują chyba karmnik dla ptaszków ;-)

Nadal nie mogę zrozumieć czemu Maryśka znowu zamieszkała z Bilskim. Szczególnie, że nastąpiło to po odmowie pożyczki. Że go nie kocha to nie podlega dyskusji ... więc co pozostaje ??? .... kretynizmo scenarzysto debilizmo  <zez>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Marzec 07, 2016, 19:31:11
Nadal nie mogę zrozumieć czemu Maryśka znowu zamieszkała z Bilskim. Szczególnie, że nastąpiło to po odmowie pożyczki.
Odmowę pożyczki mogę jeszcze zrozumieć (choć i tak wymawianie się ulokowaniem pieniędzy w inwestycjach długoterminowych jest słabym argumentem, bo gdyby mu bardzo zależało, to by zrezygnował z części profitów po to, by środki podjąć wcześniej i Marysi pomóc - ale wszystko zależy od priorytetów przecież, prawda?), ale telefon do wydawnictwa wycofujący z druku książki nie. No po prostu nie. A Marysia jest naiwna do bólu, skoro wierzy, że mimo iż raz coś takiego się zdarzyło i tak jej życiem i decyzjami Bilski próbował manipulować, to więcej się to nie powtórzy.

to było piękne! Oczywiście nie sam pocałunek, bo kadr zastosowali typowy dla M&Ar, ale to spojrzenie, ta czułość! Jak za starych dobrych czasów.
Tak, tak, zgadzam się w stu procentach! Najbardziej urzekły mnie te uśmiechy, rozmarzony wzrok... Pocałunek w brodę może niekoniecznie. <haha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Marzec 22, 2016, 11:59:19
No cóż, co powiecie na to ?
http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-odcinek-1217-artur-odda-marysie-zlodziejowi-bilskiemu_796256.html (http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-odcinek-1217-artur-odda-marysie-zlodziejowi-bilskiemu_796256.html)
W sumie można było to przewidzieć, że doktorkowi w końcu wyczerpie się cierpliwość, ciekawe, czy to jest zapowiedź wykopania P.Roberta z obsady? <flaga> Mnie tam jakoś ten Z.Stryj w roli kolejnego gacha Maryśki kompletnie nie pasuje. :(
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Marzec 22, 2016, 14:29:02
A mnie się wydaje, że to dobra strategia. Nic na siłę i skoro Arturowi rzeczywiście zależy na Marysi to odpuszcza dla jej szczęścia. Może to da Marysi do myślenia i jak ktoś się zacznie obok Artura kręcić, to wówczas przejrzy na oczy i wróci do niego.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Marzec 22, 2016, 14:49:19
co powiemy?? chyba to, że miałaś rację :-)

chociaż szczerze mówiąc brak zalotów ze strony doktorka powinien być dla "myślenia" Maryśki zbawienny, w zeszłym sezonie im bardziej na nią naciskał, tym bardziej go odpychała. Jak przestał to przyjaźniej z nim gadała, a po wypadku nawet wbrew jego woli przychodziła do niego do szpitala, więc kto wie???

ale wydaje mi się jednak że teraz dadzą czas i szansę Bilskiemu, w szczególności po to by choć trochę nabrała do niego zaufania i by bardziej efektowny był napad, porwanie czy co tam wymyślą. W końcu mafia żywemu nie popuści :-D

Plusem jest to, że Marcie mówi, że nie może przestać myśleć o Arturze nawet w towarzystwie Bilskiego. Wczoraj przy Marcie też powiedziała że ma prze niego złamane serce, a gdy Marta jej to wytknęła, w swoim stylu się poprawiła i jak zwykle odpłynęła zamyślona .....

Ostatnio pod artykułem o wypadzie do teatrzyku było taaaakie rozmarzone zdjęcie Maryśki i Artura przeglądającego powieść eks-małżonki. ciekawe z którego to odcinka, przyznam, że myślałam że z wczorajszego ale się pomyliłam. Może Wy wiecie?? Bo ja oglądam a raczej przeglądam emkę tylko ze względu na M&Ar i nie chciałabym aby mi umknęła scenka

Stryj Stryjem, w Na wspólnej go bardzo lubiłam, tu niestety nie darzę go nawet nutka sympatii ....

Moskwę wykopią?? pożyjemy zobaczymy :-) mam nadzieję że jednak nie .....

A jak Wam się podobał ostatni dialog między nimi wieczorkiem, i mina po tym jak A jej powiedział że udało jej się odkochać??
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Marzec 22, 2016, 15:49:55
Hm..Myślę, że skoro Artiemu już ta miłość do Maryśki przejdzie na dobre, to ona nie będzie o niego zabiegać, bo praktycznie nigdy tego nie robiła, to nie jest w jej "stylu" zabiegać o uczucia faceta. Zawsze to ktoś o nią się starał, nie sądzę, żeby scenobajarki teraz to zmieniły. <smiech> Przypuszczam też, że odtrącony i zniechęcony przez te jej kolejne odmowy doktorek wybierze się znowu za granicę, a raczej prawdopodobnie ześlą go znowu do tej Norwegii, być może już na stałe.. <flaga> No cóż, Arti pojawiać się będzie raczej sporadycznie w serialu, albo i wcale. A Marycha będzie tkwić nadal w tym porąbanym związku z gangsterem Bilskim do grobowej deski, a może raczej do deski z jego więziennej pryczy.. <smiech>Mam bowiem taką nadzieję, że kiedyś w końcu ten przestępca tam trafi..Może nie na długo, bo pewnie rodzinna, prawnicza mafia klanu Mostowiaków na prósbę Maryśki wcześniej, czy później niestety stamtąd go wyciągnie..Szkoda będzie tylko małej Basi, że takiego nowego "tatuśka" dzieciakowi zafundują.. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 22, 2016, 20:03:05
A ja podzielam teorię Cukierka i rozaz07, doktorek odpuści i wyjdzie mu to tylko na dobre.  <jupi>

Fakt jest taki, że Artur ciągle jest obecny w myślach i życiu Marysi. W życiu, wiadomo, ze względu na Basię, a to, że krąży jej w głowie świadczy tylko o tym, że wciąż nie jest jej obojętny i nadal oszukuje samą siebie. Pamiętacie jak to było kiedy w przychodni pojawiła się Dorota? Marysia upierała się, że w ogóle ją nie rusza to, że Artur się z nią spotyka, a jak dowiedziała się, że jadą razem na sylwestra w góry była niesamowicie wkurzona, choć oczywiście udawała, że wszystko jest w porządku... Dopóki Artur nie odpuścił nie wiedziała co traci - jak to Marta ładnie ujęła "do czasu aż ktoś inny wyciągnął rękę po to jabłuszko". Myślę, że tym razem będzie podobnie. W końcu do zakończenia sezonu jeszcze jest te 3 miesiące, więc bezsensu gdyby pogodzili ich właśnie teraz. <herbatka>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Marzec 22, 2016, 22:09:20
Tej sceny z "rozmarzoną" Maryśką i Artim, zapewne z tym jej książkowym "bestsellerm" w dłoni jeszcze nie było, no chyba, że ją wycieli albo wytną..Chociaż trochę ma być jeszcze o nich w odc 1213, tzn o tym ich trójkąciku M&Ar plus nabzdyczony Bilski , obaj w tym samym czasie niespodziewanie dla samej Maryśki zjawią się w Grabinie. Upieram się jednak nadal, może i się mylę, ale prędzej Artur sobie, a raczej scenobajarki jemu, znajdą kogoś nowego, albo ześlą go "karnie" za granicę, zanim eks żona się ocknie, że coś a raczej kogoś ważnego w jej życiu straciła. Jakoś w dalszym ciągu nie wyobrażam sobie Maryśki latającej i zabiegającej o uczucia Artiego. Nie w przypadku serialowej Mańki, tzn M.Pieńkowskiej, która nie potrafiła albo może nie chce grać praktycznie żadnych "uczuciowych" scen w tym tasiemcu.  <flaga> No może ewentualnie zrobią z nich parę przyjaciół, ale już nie wierzę w ich powrót do siebie. Ten gangster Bilski (oczywiście Z.Stryj) zakotwiczył w serialowym życiu Maryś na długo, albo i na stałe, niestety. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Marzec 23, 2016, 10:02:03
Grant1 nigdzie nie piszą ani nic na to nie wskazuje, że Arturowi miłość do Marysi przejdzie, jemu przejdzie chęć do namolnego starania się o nią, miłość tak od razu nie wywietrzeje. Teraz będzie czas na to aby Maryś uświadomiła sobie i pozwoliła pomyśleć że ona też go kocha. A proces ten jak to u Maryś będzie dłuuuuuugi.
http://seriale.jastrzabpost.pl/seriale/m-jak-milosc-odcinek-1217-co-sie-wydarzy-2_311722.html (http://seriale.jastrzabpost.pl/seriale/m-jak-milosc-odcinek-1217-co-sie-wydarzy-2_311722.html)

Patrycjaa myślisz że pogodzą ich jeszcze w tym sezonie??, bo ja w to nie wierzę, stawiam że najszybciej po połowie następnego sezonu, a nawet bliżej jego końca. I na stówkę będzie jeszcze jakaś akcja z gangsterami!!

Poza tym zgadzam się też z Grant że Maryś sama mu nie powie że jednak coś do niego czuje i bynajmniej nie jest to odraza. Może i znajdą mu kogoś kto będzie się o niego starał żeby Maryś poczuła bardziej to co czuje do niego plus zazdrość :-)

I niekoniecznie bardzo tęsknię za graniem scen uczuciowych przez Pieńskowską, preferuję nawet te spojrzenia, czułe dotyki, rozmarzony wzrok, to ma swój urok, na morgi całują się inni u których ja nie widzę tej chemii co u M&Ar.

Co do scenki w bistro to jest to odc. 1213 - kupiłam TeleTydzień - z torbami pójdę przez tę jego zdradę i Marysi nie chcę kochać ale kocham <haha>
Arti będzie ją kręcił na wspólne święta, i tu jest z góry na straconej pozycji, w ich wspólny opłatek pomimo starań starych Mostowiaków nie wierzę.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Marzec 25, 2016, 21:52:59
1209.

http://fileshark.pl/pobierz/11561045/cd9d4/odc-1209-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/11561045/cd9d4/odc-1209-wmv)

Nawet fajnie się oglądało.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 01, 2016, 22:16:40
Coż za sielanka w tej kawiarnii.. <flaga> Może jeszcze Arti zaprzyjaźni się z tym gangsterem Bilskim  <smiech> Pewnie koniec końców Marycha dalej będzie sypiać z tym nabzdyczonym, naburmuszonym palantem, doktorka gdzieś scenobajarki wyekspediują za granicę, a koniec końców i tak za jakiś czas wykombinują Maryśce kolejnego gacha :( Coś mi się wydaje, że Artiego spisali już w tym gniocie na straty.
http://www.telemagazyn.pl/serial/m-jak-milosc-550347/odc1217/ (http://www.telemagazyn.pl/serial/m-jak-milosc-550347/odc1217/)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 02, 2016, 18:05:49
grant1, gdzieś już widziałam zdjęcie jak Marysia leży w łóżku z Bilskim... Zdjęcie jak najbardziej aktualne, bo ma nową fryzurę. Czyli, że Pan Przemytnik rzeczywiście dostanie zielone światło. Ja pierniczę, Marysia zachowuje się jakby chciała wszystkim zrobić na złość. Niczym zbuntowana nastolatka, będzie z Bilskim na przekór wszystkim, mimo że cała rodzina raczej nie widzi go jako jej partnera. <olaboga> Nie rozumiem po co to robi, jeszcze gdyby była chociaż zakochana, gdyby miał świetny kontakt z Basią, był kryształowym człowiekiem, cokolwiek... Ale w takiej sytuacji...  <bezradny>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Kwiecień 03, 2016, 11:15:58
http://fileshark.pl/pobierz/11702818/8119b/odc-1213-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/11702818/8119b/odc-1213-wmv)

grant1, gdzieś już widziałam zdjęcie jak Marysia leży w łóżku z Bilskim...
Biedny Arti  czekał kilka lat zanim skonsumował Maryś  <hahaha> Bilskiemu kilka tygodni zajęło- Maryś nam się rozwija  <skacze> Czyżby sex polubiła  <hahaha> <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 04, 2016, 10:21:44
grant1, gdzieś już widziałam zdjęcie jak Marysia leży w łóżku z Bilskim... Zdjęcie jak najbardziej aktualne, bo ma nową fryzurę.
Pewnie masz na myśli to zdjęcie (a końcu artykułu) http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-dwie-siostry-i-trzy-milosne-historie,nId,2171895#commentsZoneList (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-dwie-siostry-i-trzy-milosne-historie,nId,2171895#commentsZoneList)

A tak na marginesie: jeszcze jakieś pół roku temu Pieńkowska umieszczała zdjęcia z aktualnego planu emki w dość dużej ilości, teraz cisza, ciekawe dlaczego??
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 04, 2016, 11:22:32
Tak, dokładnie o to zdjęcie mi chodziło. Bardzo mi się ono nie podoba. :P

A tak na marginesie: jeszcze jakieś pół roku temu Pieńkowska umieszczała zdjęcia z aktualnego planu emki w dość dużej ilości, teraz cisza, ciekawe dlaczego??
Może w związku z nowym prezesem i nowymi umowami nie mogą zdradzać tego co wydarzy się w serialu nawet i fotografiami..  <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 04, 2016, 17:48:41
To, że M.Pieńkowska przestała wstawiać fotki z planu, to raczej efekt tego, że ten ich serialowy wątek "fascynującego" trójkącika jest jednak dość marginalizowany przez scenobajarki w porównaniu z innymi..
W 2016 r. pokazują ich co czwarty odcinek, oszałamiająca częstotliwość nie ma co.. <smiech> Skoro tak mało czasu są na planie, to co ma z niego umieszczać?
W tym jutrzejszym odc 1213 wygląda to tak, jakby byli tam na jakąś doczepkę, tak ni przypiął, ni przyłatał. <flaga> A w ogóle to wcześniej, ktoś już na forum celnie zauważył, że teraz niestety nadszedł czas panoszenia się w życiu Maryśki gangstera Bilskiego, jak widać na ostatnich fotkach ku jej wyraźnemu zadowoleniu. :(
Chyba nie ma na razie co liczyć, żeby Rogowskich znowu połączyli, skoro serialowy Arti w końcu sam rezygnuje z walki z eks małżonkę. Tylko kurde, niech te porąbane scenobajarki nie zrobią z doktorka i nabzdyczonego przestępcy Bilskiego pary zaprzyjaźnionych facetów, bo to byłoby już naprawdę przegięcie. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 06, 2016, 12:22:54
Zdjęcie Marysi z Gangsterem w łóżku też mi się nie podoba  ::) i rzeczywiście ten jej zadowolony wyraz twarzy z uśmiechem nie napawa optymizmem  <histeryk>

Wątek jest rzeczywiście dość marginalny i wygląda na to, że tak pozostanie; ostatnie kulisy z nimi były dłuuuugo przed Bożym Narodzeniem, a w zapowiedziach wiosny w emce i później w kulisach z Młynarczykiem w ogóle ich wątku nie było.  <papa>

Chociaż mina Arturka przed domem, drwiący ton głosu i zatrzaśnięcie drzwi przed nosem Panu Mafioso bardzo mi się podobały :-) Odjeżdżał co prawda z nietęgą miną, ale chociaż ze świadomością, że nie tylko on :-D

Mam tylko nadzieję, że scenopisarki zdążą ich pogodzić  <serduszko> zanim emka zejdzie Kurskiemu z oczu :-) a nam z ekranu.

"Tylko kurde, niech te porąbane scenobajarki nie zrobią z doktorka i nabzdyczonego przestępcy Bilskiego pary zaprzyjaźnionych facetów, bo to byłoby już naprawdę przegięcie. <flaga>" eeeee czemu?? mogliby np. razem walczyć o uwolnienie Maryś z rąk byłych kumpli Roberta vel mafioso  <haha>

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Kwiecień 14, 2016, 20:46:44
http://fileshark.pl/pobierz/11949274/1439b/odc-1217-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/11949274/1439b/odc-1217-wmv)

Maryś ma wahania  <hahaha> z jednym sypia o drugim myśli. Nierządnica  <hahaha> <hahaha> podoba mi się to wahanie  <skacze>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 15, 2016, 09:34:24
To oni ze sobą mieszkają? Pogubiłam się w tym wszystkim  <haha> niby trzyma go na dystans a potem scenka w łóżku.... Sypia z nim nie dotykając go :-)

Ciekawe jaki stosunek do pomysłów scenarzystek ma sama Pieńkowska?

Czy ona się jeszcze całowała ze Stryjem po scenie na kanapie?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 15, 2016, 15:33:53
Taa..Maryśka tak się waha i "przeżywa" ogromnie te uczuciowe rozterki, że za każdym razem kończy się to na lądowaniu w łóżku z szemranym Bilskim.  <smiech> Szkoda tych podchodów i starań Artiego, widocznie Mańka woli żyć i mieszkać z tym wiecznie naburmuszonym palantem, niż przyznać się samej do tego, że doktorka pomimo wszystko jeszcze kocha. Mnie w tych sklepowo-kawiarnianych scenkach raziło to ostentacyjne obcałowywanie się Bilobila z Marychą szczególnie w obecności małej Basi. Oczywiście serialowy Bilski chciał pognębić Artiego ( tzn scenobajarki), ale że Maryśka w ogóle nie zważa na odczucia córki, która na pewno to widziała, to jakoś nie świadczy zbyt dobrze o niej, jako o matce. Myślę, że każda normalna kobieta raczej starałaby się te swoje umizgi z kochankiem robić w bardziej dyskretny sposób, żeby dziecka po prostu dodatkowo nie ranić.. No cóż, ale "kochającej" mamuśce jakoś do głowy to nie przyszło.. <flaga> W ogóle z tych ostatnich odcinków wynika, że Artur o wiele lepiej sprawdza się w roli kochającego taty, niż Marycha matki. Przynajmniej chociaż córka doktorka kocha i mają wzajemnie fajne relacje. Szczerze wątpię, żeby ten mail Artiego "wstrząsnął" Maryśką, a te jej "wyrzuty" sumienia szybko miną i przestaną w końcu ją
"zżerać".. <smiech> Bilski za to rozpanoszy się na dobre w jej serialowym życiu i pewnie jeszcze na długo, być może do momentu, kiedy Kurski zdejmnie tego tasiemca z ramówki tej swojej "narodowej" tv..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 15, 2016, 16:55:53
Abstrahując od wszystkiego to Moskwa jest bardzo naturalny w swych kontaktach z serialową córką a Pieńkowska jest jakaś taka nijaka, w sumie to dość dziwne bo córkę własną ma i uczucia macierzyńskie jak takie nie powinny być jej obce.

Teraz Maryś z Bilskim pomieszka i zapozna się bliżej z jego przeszłością  <zez>.

Poza tym Maryś ma też wahania nastroju. W jednym odcinku ach och i hahaha w kolejnym jakby wsadzili ją tam za karę. Macie podobne odczucia?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 15, 2016, 17:37:30
Te "relacje" między M.Pieńkowską, a jej serialowym dzieckiem nie wypadają zbyt dobrze na ekranie.To wygląda tak, jakby Maryśka była jakąś ciotką, albo daleką krewną małej Basi, na pewno nie matką.. <flaga> Fakt, P.Moskwa na pewno o wiele lepiej wypada w roli ojca, bardziej naturalnie mu to "wychodzi". Być może M.Pieńkowskiej też z trudem gra się te sceny autorstwa scenobajarek emki, od dość dawna te ich pomysły, to jakiś abstrakcyjny bełkot pisany na jakimś haju, gdzie absurd pogania absurdem. Chociaż trudno się dopatrzyć czy, to co M.Pieńkowska obecnie w nim prezentuje przypomina grę aktorską, zresztą nie ona jedna.. No cóż, dopóki Ilona Łepkowska odpowiadała za scenariusz i była jego współproducentem, to jeszcze jakiś poziom ten serial "trzymał", teraz ten gniot w niczym nie przypomina tego, co było w nim jeszcze parę sezonów temu. 
Wątpię, żeby Maryśka poznała "całą" prawdę o przeszłości Bilskiego, a gdyby nawet, to i tak będzie "wiernie" trwać przy boku tego najbardziej "odpowiedniego" ze wszystkich jej, jak do tej pory "życiowych"( serialowych) partnerów  :D Ponieważ scenopisarki przeprowadzą szybki proces "uszlachetnienia" postaci Bilskiego, czyli transformacji od przestępcy do chodzącego po serialowym ekranie nieomal "świętego".. <haha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 15, 2016, 18:57:17
Nie zapominajmy o kulisach, w którym to Marysia przed kimś z Basią "uciekała". Wyglądało to jakby ktoś je śledził czy coś... <mysli> Biorąc pod uwagę czas, to sprawa powinna wyjść już całkiem niedługo...
Taa..Maryśka tak się waha i "przeżywa" ogromnie te uczuciowe rozterki, że za każdym razem kończy się to na lądowaniu w łóżku z szemranym Bilskim.  <smiech>
Tak, tak tylko przecież sama przyznała, że całując Bilskiego myśli o Arturze, więc poniekąd w łóżku ląduje z ex mężem... Przynajmniej w jej głowie.  <haha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 15, 2016, 20:12:00
Hm..Tylko, że serialowa Mańka nie wygląda na osobę, która "cierpi" na rozdwojenie jaźni, czy jakoś tak.. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 15, 2016, 22:16:46
Pieńkowska w scenach z córką robi za kuriera  <haha> albo odwozi albo odbiera  <bezradny> i do tego zawsze się spieszy.

Maryś nie cierpi na rozdwojenie jaźni tylko scenarzystki na brak weny.

Bilski jej pewnie prawdy nie powie, zrobią to jego przyjaciele. Rzeczywiście scena zaniepokojonej Maryś powinna być niedługo pokazana. Ale najpierw zobaczymy kawiarnię i Maryś wyłożoną na stole i wpatrującą się z tym swoim błogim zakochanym wyrazem twarzy w byłego mężusia - to pewnie po publikacji bestsellera :-D , którego lekturę przerobią też przemytnicy - dość naciągane ale serial się kręci.

Sprawa tożsamości Bilskiego umarła.... Maryś nie dostąpiła zaszczytu odkrycia wiedzy tajemnej.

A może Kurski sprowadzi scenarzystki na drogę wiary i jedno partnerstwa;-)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 18, 2016, 13:29:08
Nowy tydzień i nowy Świat Seriali  <jupi>

Mam tylko nadzieję, że tym razem będzie to, o czym piszą, a nie tak jak ostatnio, pisali o pocałunku, którego nie było .... noo chyba że ja coś ominęłam <mysli>, bo nie oglądam tylko przeglądam serial  <haha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 18, 2016, 16:07:27
A czy możesz napisać coś więcej, o czym tam napisali w kontekście Maryśki i Artiego?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 18, 2016, 20:24:28
Napisali, że w dniu wydania książki przeszczęśliwa Marysia zabierze Martę do Grabiny. Tam sobie pogadają. Marysia spotka się później z Budzynem i powie mu że Marta go kocha, Marta wpadnie oczywiście na tak samo genialny pomysł i pogada z Doktorkiem. W wyniku tej rozmowy Artur spędzi z Marysią, jak to napisali, urocze popołudnie i wieczór w jej mieszkaniu, będzie całowanko, ale na tym się skończy, bo Marysia nie będzie gotowa zdradzić Bilskiego. Bilski tego dnia wkręci Marysi, że musi pilnie wyjechać służbowo, a tak naprawdę zaczai się pod blokiem i będzie obserwował jej mieszkanie. I uwaga.... Widząc jak Artur wychodzi od Marysi... odjedzie z piskiem opon! Cóż za dramaturgia! :P

Mam tylko nadzieję, że tym razem będzie to, o czym piszą, a nie tak jak ostatnio, pisali o pocałunku, którego nie było .... noo chyba że ja coś ominęłam <mysli>, bo nie oglądam tylko przeglądam serial  <haha>
Pocałunek widmo, ale jak to mówią, czego oczy nie widzą tego sercu nie żal.  <haha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 18, 2016, 22:27:09
Dzięki Patrycjaa za ten opis :buzki:
No cóż, oczywiście nadal będą pokazywać te "fascynujące" wahania i rozterki Maryśki i jej obijanie się pomiędzy Artim, a koniec końców standardowym lądowaniem w łóżku z gangsterem Bilskim. Może ten zazdrosny przestępca spróbuje obić doktorka, albo naśle na niego jakiś wynajętych kolesiów, w sumie daawno już w tym gniocie Arti z nikim się nie bił.. <mysli> Może właśnie Bilski ruszy z tym "piskiem" opon, żeby dopaść Artura..A być może ten nabzdyczony palant Bilski będzie śledził Mańkę, albo kogoś do tego wynajmie, a ta się zorientuje, że coś jest nie tak..I stąd ta scena na Deszczowej przy  samochodzie, gdzie Maryśka wyraźnie jest wystraszona? Ale znając "inwencję" naćpanych scenobajerek w dalszym ciągu nie wykluczam, że być może wykombinują Maryśce jeszcze innego absztyfikanta, a Arti będzie dla niej tylko jej dobrym przyjacielem..A w temacie kolejnego podejścia doktorka do "całowanka" Mańki, to wiadomo, że i tak skończy się na niczym, bo nic takiego nie będzie miało miejsca jak zwykle. :D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 19, 2016, 10:38:43
Pocałunek widmo  <o_tak> dobre  <haha>

Rozmowa sióstr była powalająca, taka dogłębna, szczera ....  <nielubie>

Widocznie Maryś lubi na zakładkę, albo inaczej: gra wstępna z Artim a samo sedno sprawy z gangsterem  <hahaha>

Robercik nadal kręci i kłamie, coś kiepsko mu idzie "dobra zmiana" <bezradny> Artur niby list napisał (czy wysłał nie pokazali) i dalej robi swoje  <zakochany>

Co do zastraszonej Marysi: będzie śledzona przez swego wybranka albo jego kumpli z branży.

Arturowi też może się oberwać, ale słabo widzę powtarzanie wątku z Artim w szpitalu, chyba że Robert&Company go wykończą na amen. Prędzej widzę tu zagrożenie dla sławnej pisarki rodem z Grabiny.

Wczoraj w kulisach było o miłości wraz z pytaniem czy miłość czy przyjaźń jest ważniejsza, była Pieńkowska, były Mroczki i była scena z rozwodu Rogowskich, gdzie któryś Mroczek napomknął, że Rogowscy się rozwiedli ale teraz są dobrymi przyjaciółmi (nie wiem czy dokładnie tak ale przyjaciółmi na pewno, wystąpiły zakłócenia w postaci męża :-) ). Ogólnie z kulis wywnioskować można, że miłość i fajerwerki tylko na początku, później ważniejsza jest przyjaźń. Żadnych nowych scen z Rogowskimi nie zarejestrowałam.

Na oficjalnej stronie teraz za to kulis nie dodają....
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 21, 2016, 22:22:25
Z Doktorkiem przyjaźń trwa nadal, a z Bilskim nawet fajerwerków nie było.  <tancze>

http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-siostry-mostowiaczki-wroca-do-swoich-bylych,nId,2188335 (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-siostry-mostowiaczki-wroca-do-swoich-bylych,nId,2188335)

Bardzo rozbawił mnie tekst, że Marysia nie jest jeszcze gotowa by zdradzić Roberta.  <hahaha> Już nie mogę się doczekać, kiedy nabierze tej gotowości. <haha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 22, 2016, 12:34:42
Przypuszczam, że dłuuugggoo będzie to trwało, a nawet do tej "zdrady" nie dojdzie. <smiech> Arti eks małżonki raczej nie zagotuje, przecież ta chodząca ( co prawda teraz trochę "zbrukana") serialowa "świętość" nie będzie sypiała na zmianę, to z szemranym Bilski, a to byłym mężem. W końcu to jest gniot z "prorodzinną" misją, więc scenobajarki z Maryśki przysłowiowej zdziry nie zrobią.  <haha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 22, 2016, 14:59:25
Czyli teraz czekamy na 1225?? Nie zauważyłam, aby mieli być gdzieś wcześniej  <bezradny>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 22, 2016, 22:36:36
Zrobią Z. czy nie zrobią, póki co trzeba czekać jakieś 3 tygodnie, bo rzeczywiście nic nie wskazuje na to, by mieli pokazać ich wcześniej. <bezradny> Rozpieszczają nas w tym sezonie, nie ma co...  <histeryk>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 02, 2016, 15:02:08
No i kolejny świat seriali. zamiast mjm oglądać w tv trzeba gazety kupować   :o.
Oprócz powtórzenia tego co pisali ostatnio    <bezradny> o Grabinie i wieczornej schadzce dodali nagłówek Bilski zdemaskowany. W 1228 pojawi się scena z karmnikiem Bilskim i małą Basią. Bilski odkryje, że Marysia w książce zamieściła wzmiankę o jego tatuażu -7września- i się ze złości. Dzięki temu zapisowi w bestsellerze łatwo kolesie z dawnych lat będą mogli go odnaleźć. Artur znowu będzie ostrzegał Maryś ze znanym skutkiem ;-) Bilski zaś zadzwoni do ukochanej by natychmiast wyjechała z Basią z miasta.

Opis jak na ŚS mało emocjonujący - strach się bać co pokażą w TV. No może poza tym że Maryś daje i jednemu i drugiemu ... nadzieję na wspólną przyszłość ;-)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 03, 2016, 00:18:29
Pomysł scenobajarek z zamieszczeniem szczegółowego opisu tatuażu Bilskiego przez Maryśkę w tym jej bestsellerze jest wręcz "genialny" w swojej głupocie. <smiech> Może jego autorka powinna jeszcze dodać trochę więcej pikantnych szczegółów dot. budowy anatomicznej tego swojego kochanka..Rozmiary organów itp.. <smiech> Taa..już widzę, jak ci kolesie Bilskiego zaczytują się w tym wiekompomnym dziele autorstwa najstarszej córki z klanu Mostowiaków. <smiech> No cóż, faktem jest, że ludziska nie garną się do czytelnictwa, ale żeby światek przestępczy aż tak śledził nowości na rynku wydawniczym, żeby w ten sposób namierzyć swojego byłego kolesia, to kogoś kolejny już raz w tym gniocie rozum opuścił, to są szczyty absurdu. Wydawałoby się, że porwanie Mańki przez Prostamola-Radosza ( tzn magicznego sposobu w jaki przez nikogo nie zauważony przetransportował był w biały dzień Maryśkę do hotelu) było jednym ze szczytów serialowych idiotyzmów, no ale to, co teraz wykombinowały, to już jest żenujące i głupie, tak jak i obecne pozostałe wątki. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 03, 2016, 10:30:14
Taaak!!! Cały półświatek pilnie wertuje nowości wydawnicze w celu odnalezienia zguby  <smiech> Bilskiego!!!

Wszystko zmierza w stronę porwania Mańki albo jej córki albo ich obu. Chociaż ja stawiam na córkę jeśli A&M mają być razem. Uratowana przez Artura, wyrzuty sumienia Marysi... Ale to, zważając na częstotliwość ich wątku w TV, już po wakacjach.
No chyba że nie lada bohaterstwem wykaże się nasz Bilski były mafioso   <smiech> a ogłupiona przez scenarzystki Marysia będzie mu za to jeszcze wdzięczna  <smiech>
Pani Małgosia wrzuciła na FB fotkę - ostatnio jak zwykle nie z samego planu emki tylko z drogi... Chyba rzeczywiście mają jakiś zakaz.... Albo w ich rzeczywistości trójkącik został już rozwiązany.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 03, 2016, 18:51:53
Pewnie ten odc 1228 będzie ostatnim z tym trójkącikiem w obecnym sezonie, a skończy się znowu na tym, że Maryśka powie kolejny raz Artiemu, żeby dał jej spokój, bo ona i tak będzie z tym swoim idealnym Bilskim, co to nawet karmnik dla Basi zbudował <smiech> Doktorka pewnie znowu to dokumentnie zniechęci. No i pokażą tą scenę, jak ktoś Mańkę śledzi. A kolejny sezon, to pokażą byłego ptrzestępcę Bilskiego w pełnej krasie, przy którym Mańka będzie wiernie trwać, no bo przecież ona nie zostawi tego bidaka w potrzebie, który z wielkiej miłości do niej, aż tak się "poświęcił" i całkowicie się zmienił na lepsze.  <smiech> Ktoś musi byłemu przestępcy w końcu pomóc w walce z mafiosami.. <smiech> Maryśce i szemranemu Bilskimiemu pewnie tym razem pomoże ten napakowany mięśniolot Andrzejek do spółki z Marcinem o niezamykających się ustach i kaprawych oczkach. Przecież ten ostatni to teraz cała opoka dla wszystkich "bohaterów" tego gniota. A postać Artiego zapewne będzie całkowicie już zmarginalizowana.  <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 04, 2016, 10:33:02
No niestety (jak dla mnie  ;)) z tym marginalizowaniem Artiego muszę Ci przyznać rację <placze> wydaje mi się, że już się go pozbyli z obsady może nie definitywnie ale w sposób pozostawiający furtkę do co najwyżej spotkań małej Basi z tatusiem.

Po 1228 jeszcze pewnie jeden - dwa odcinki z nimi pokażą, bo zostanie im cały czerwiec.

Poza tym dalej obstawiam jakieś porwanie ze skutkiem w szpitalu, ostatnio co chwilę kogoś tam umieszczają, wynajęli w nim piętro czy co??  <haha> wczoraj były te same kadry co z Artim, korytarz, sala szpitalna, łóżko - tylko zamiast Artura Asia ...

Tak tak Marysi pewnie będzie żal, on tak się zmienił, łatwą kasę dla niej poświęcił ... ech nic tylko kochać :-)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 08, 2016, 12:58:23
Proszę, proszę czyli Doktorek jednak nie taki zły i wszystko jednak nie takie bezsensu. Na dobre mu wyszło, to że odpuścił. <tancze>
Tak swoją drogą to ciekawa jestem czy Artur wysłał tego maila czy też nie, bo w sumie nic nie napisali o nim, chyba, że w artykule po prostu nie podali takich szczegółów.  <mysli>

Klik! (http://m.superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-odcinek-1225-marysia-zali-sie-marcie-ze-artur-juz-nie-walczy-o-jej-wzgledy_831814.html)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 08, 2016, 14:45:21
Pewnie serialowa Maryśka pisze już następną książkę, to nie będzie zawracała sobie głowy czytaniem maili, tym bardziej od byłego męża.. <smiech> Taktyka doktorka do pewnego momentu zadziała, ale i tak, jak zwykle się to skończy, bo wiemy już, że Arti nic nie wskóra. Przypuszczam, że w tym odc 1228 Mańka wkurzy się na eks męża, jak ten znowu zacznie zniechęcać ją do szemranego Bilskiego. A wcześniej ten gangster tak nią zmanipuluje, że ona będzie jeszcze go przepraszać za te spotkania bez jego wiedzy z Artim, no a przede wszystkim za to ujawnienie w tym bestsellerze szczegółów "anatomicznych" kochanka.  <smiech> Bilski tym zbudowaniem karmnika dla Basi, całkowicie zaskarbi sobie jej przychylność, a jej matuś szczerze rozczuli, no przecież to taki "dobry", kochający wszystkich facet.. <smiech>  Oczywiście Maryś targana wyrzutami sumienia, znowu spuści doktorka na drzewo, a przejęta losem "biednego" mafioso, zrobi wszystko, żeby mu pomóc w "walce" z tymi jego mafijnymi kolesiami.. <smiech> Znając "inwencję" scenobajarek, Mańka z Basią schronią się w tym grabińskim siedlisku, pod opiekę tej góry mięśni - Andrzejka. <flaga> Za bardzo nie mam koncepcji, co one jeszcze mogą wykombinować z dalszymi losami Artiego, bo jakoś nie bardzo mi się chce wierzyć, żeby Mańka szukała pomocy przed mafiosami u byłego męża. <mysli> A w ogóle to zrobili z Maryśki totalną idiotkę, chyba nie ma teraz w tym gniocie innego tak durnego wątku i tak infantylnie postępującej postaci.. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 08, 2016, 15:20:06
Dobrze nam się wydawało że odpuszczenie przez Artura da taki skutek. Nie na długo to fakt, ale jej do myślenia dało. Czy @ wysłał? Chyba nie, bo wyjaśniał tam, że da jej spokój, a ona niby jest zdziwiona. Chociaż jak na Marysię i jej ostatnie poczynania to wszystko możliwe. Logiką i inteligencją nie grzeszy o konsekwencji nie wspominając...

Czy u doktorka będzie szukać schronienia przed przyjaciółmi kochanka? Jeśli w najbliższym czasie mają być razem to pewnie tak. W końcu sztuki walki nie są mu obce.
A idiotycznie postępujących postaci co powiecie na wątek Tomek i Agnieszka?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 08, 2016, 23:34:54
Tomek i Agnieszka to historia niczym z Mody na sukces, scenarzystkom naprawdę nie można odmówić fantazji. Na szczęście to tylko serial. :D

A jeśli chodzi o nasz wątek to myślę, że Marysia oprzytomnieje, kiedy zda sobie sprawę na jakie niebezpieczeństwo naraził, i wciąż naraża, ją i Basię Robert...
To znaczy oby oprzytomniała... <bezradny> Jeśli nie to Doktorek mógłby zażądać opieki nad Basią, w końcu tu chodzi o bezpieczeństwo dziecka, a skoro matka nie jest w stanie go zapewnić, jako ojciec powinien się tym zająć. I wtedy może to dałoby jej do myślenia.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 08, 2016, 23:57:58
W to, że serialowa Mańka kiedyś w końcu oprzytomnieje, jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć.  <smiech>
Po prostu podpisali pewnie dłuższy kontrakt z tym Z.Stryjem, w ramach rekompensaty za to, że wysiudali go na amen z obsady Na Wspólnej, więc muszą ten jego wątek kontynuować. Dopóki Kurwizja będzie skłonna płacić producentom emki za serial, to pewnikiem ten Z.Stryj będzie w nim grał.  <flaga> A wracając do "otrzeźwienia" Maryśki, to ona będzie raczej głównie przeżywać to, że przez jej niedyskrecję naraziła swojego kochanka na zagrożenie ze strony jego mafijnych koleżków, niż to, że ona z córką również będą w niebezpieczenstwie. Arti z kolei wielkich szans na przejęcie opieki nad córką nie ma, bo u nas w 99% sądy przyznają opiekę nad dziećmi matkom, a nie ojcom, w myśl zasady - jaka by nie była najgorsza, ale zawsze to matka.. A nawet gdyby doktorek wystąpił o coś takiego, to z rodzinnymi prawnikami ( Marta była szwagierka, jej mężuś, czy Werner) nie ma żadnych szans na wygraną.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 09, 2016, 08:54:37
HA .. i jestem po lekturze Tele Tygodnia .....  :'(  <histeryk>

Grant ma nosa nie ma co ;-)

Odc. 1228 Nasz Doktorek dostał awans związany z wyjazdem do Wrocławia. Basia podsłucha rozmowę taty z innym lekarzem, który będzie mu gratulował awansu .... zmartwiona zapyta taty czy zamierza przyjąć propozycję, a ten odpowie jej, że jeśli tak to ona pierwsza się o tym dowie. Efekt: Stryj zostaje, Moskwa wykopany ... Tak też mi się wydawało po ostatniej rozmowie z Moskwą .....

Patrycjaa co do oprzytomnienia Maryśki ... z przykrością skłaniam się do wersji grant1 (biorąc pod uwagę logikę Marysi tzn. scenarzystek), Maryśka jeszcze będzie przepraszała Bilskiego, że go wydała, że nie opublikowała pod pseudonimem, a na Artura będzie wściekła, że ją namawiał do publikacji pod własnym nazwiskiem i winę za całe zło zrzuci na niego. Ot i co.

No i na tym zakończę oglądanie emki .... Od kilku lat śledzę tylko ich wątek ..... a Norwegię przespałam :-D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 09, 2016, 13:51:18
No cóż, jak to mówią, scenobajarki pozamiatały a raczej "pogrzebały" serialowego Artiego dokumentnie. Nie mam żadnej satysfakcji z tych moich przewidywań, że nie ma szans na to, żeby znowu ich w emce "połączyli". <flaga> W końcu nie po to ich "rozwiedli".. Wcale mnie też nie zdziwi, że tak wybielą postać szemranego Bilskiego, że za jakiś czas Mańka z ochotą zgodzi się na swoje trzecie zamążpójście <smiech>
A Artiego w następnym sezonie skutecznie wyekspediują do tego Wrocka, pewnikiem okaże się też, że pozna tam jakąś kobitkę, z którą założy nową rodzinę, czego wcale nie muszą już pokazywać, tak jak i jego. Nie wykluczam też opcji, że Maryśce wykombinują jeszcze innego gacha, bo w tym gniocie ulubioną konfiguracją tych scenobajarek są "fascynujące" trójkąciki. No ale tych dalszych losów serialowej Maryśki w "objęciach" przestępcy Bilskiego oglądać też już nie mam zamiaru. Szkoda mi tych serialowych Rogowskich, ale cóż, ten gniot jest coraz głupszy, widać, że ciągną to wszystko na siłę. Mostowiacy w emce zeszli na daleki plan, a głównymi bohaterami zrobili tych Chodakowskich, a tych ich wątków po prostu nie da się już oglądać. <nielubie>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 10, 2016, 07:51:52
Grant o satysfakcję z tego nikogo nie podejrzewam  ;) mi też nie w smak poczynania scenobajarek  <nielubie>

pożyjemy zobaczymy, może to też tylko coś w stylu "walki o dziecko", o której pisali w czasie gdy Artur bujał się z Żyrafą, a której to walki tak naprawdę nie było. A może to kolejny straszak na Marysię i kropelka do otrzeźwienia <mruga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 10, 2016, 12:51:39
Jaka tam walka o dziecko? Przecież już na interii.pl dali nagłówek typu "Porzuci dziecko dla kariery?!". Niby ze znakiem zapytania, ale można być pewnym, że i tak wykopią doktorka do tego Wrocka. Taa..Nie dość, że z przyzwoitego i porządnego faceta, zrobili drania i łajdusa, to jeszcze na koniec "historii" przypadków Artura R. w tym gniocie, scenobajarki zrobią z niego wyrodnego ojca..  >:( Co to dla zawodowego awansu i kasy, gotowy jest zostawić jedyne dziecko pod opieką nie do końca rozgarniętej mamuśki i na wychowywanie przez szemranego Bilskiego. <flaga> No cóż, pewnie chcą na koniec widzom pokazać, jaki to z tego serialowego Artura zły człowiek, a z nabzdyczonego Bilskiego zrobić idealnego partnera Maryśki i odpowiedzialnego opiekuna, nowego tatuśka dla małej Basi.. <flaga> A poza tym, teraz w tym gniocie ograniczają do minimum wątki z Mostowiakami, a szczególnie te, w których właśnie "gra" to najstarsze pokolenie (Lucjan i Bacha) i ich córki. Można też zauważyć, że zrobili teraz taką czystkę w obsadzie i tych starszych aktorów po prostu pozbywają się z obsady, na rzecz nowych, takich jak ten nowy "gwiazdor"- mięśniolot Oświeciński.. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 10, 2016, 17:07:47
Nie miałam na myśli tego co napisali teraz na interii tylko to co pisali rok półtora temu jak Artur śmigał z Żyrafą i to w sensie że tej walki wcale nie było, więc może i wyjazdu nie będzie.
Marysia pewnie i tak nie miałaby nic przeciwko gdyby Artur córkę zabrał ze sobą  <haha>

Mostowiakowie oraz ich pokłosie zsunięci na bardzo boczny tor, no może z wyjątkiem Mareczka. Stawiają na młodość... Tu można chociaż pohulać z romansami zdradami powrotami itp. A taki stary Mostowiak to co miałby do zaoferowania??? Misja telewizji hehehe

Post Merge: Maj 12, 2016, 15:26:31
jestem po odcinku 1225  <buja_w_oblokach> <buja_w_oblokach> <buja_w_oblokach> <buja_w_oblokach> <buja_w_oblokach>

nie opiszę, może wolicie same obejrzeć :-) powiem tylko tyle: pocałunek jak zawsze <haha>- porusza wyobraźnie widza  <smiech>, ale i tak można to wybaczyć  <zakochany> i jak dla mnie jest nawet ciekawiej niż opisali w necie  <jupi>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Maj 12, 2016, 19:12:42
Napisz spojler!!! Proszę  <pompony> bo ja nie wiem kiedy obejrzę ten odc
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 12, 2016, 22:52:28
A więc tak:

Spoiler
Maryś rano dostaje przesyłkę - pudło z bestsellerami  <tancze> Robercik rzecz jasna wniebowzięty że pod własnym nazwiskiem napisana. Maryś na to że mógłby się cieszyć razem z nią. R stwierdza pakując się na delegację że ta rozłąka chyba im dobrze zrobi bo ostatnio oddalili się od siebie - Maryś brak reakcji.
Porywa Martę z pracy i jadą do Grabiny. Tam już seniorzy przy lapku czytają newsy  <smiech> Marta rozmawia szczerze z Barbarą a Maryś gra w szachy z tatkiem, który wypytuje M o Artura, ta mu zwraca uwagę że aktualnie jest z Robertem. Na to tatko: Niestety  <zakochany>. Mówi Marysi że ona nadal kocha Artura ( ona nadal upiera się że to przeszłość). Idą na spacer. Z rozmowy z Marta wynika że na tym spacerze dawał jej życiowe rady. Wracając do miasta Marta czyta sentencję prawdziwa miłość zwycięża. Maryś mówi ż zarówno z jej strony jak i Artura to już przeszłość bo nie dzwoni przestał zabiegać o jej miłość - robi przy tym takie "żałosne" minki. Marta też twierdzi że M nadal kocha Artura i powinna dać mu choćby gest i on wtedy dalej będzie zabiegał o jej względy. Maryś kategorycznie się sprzeciwia swojej ewentualnej inicjatywie. Marta bierze sprawy w swoje ręce i spotyka się z Arturem. Tu się nie wysilili. Marta do Artura: To może ty mi powiesz co można z tym zrobić. A wysyła smsa gratulując wydania książki. Maryś odbiera go w towarzystwie Andrzeja i go ignoruje. Po kąśliwej uwadze szwagra oddzwania do A który dziwnym trafem jest przy bistro.

Post Merge: Maj 12, 2016, 23:05:59
W kawiarni nic szczególnego się nie dzieje. A wychwytując że M ma wolny wieczór - córka znowu sprzedana tym razem Kindze   <smiech>- umawia się z nią na wieczór. Piją winko po kolacji. Artur: Możesz się na mnie obrazić ale to jest silniejsze ode mnie i zabiera się do pocałunku. W tym czasie Bilski wchodzi cichaczem do domu (zreflektował się i chyb chciał świętować bo miał torebkę z prezentem). Wrócił wieczorem z kilkudniowej czyt. Ok 12h delegacji ;-). Słysząc Artura wycofał się tak jak wszedł niepostrzeżenie. Po pocałunku w wyobraźni naszej Maryś nie odsuwając się od Artura mówi że nie może tego zrobić Robertowi. Wiem, że daję sprzeczne sygnały ale ja naprawdę nie wiem co mam zrobić. Artur: Nie przepraszaj, musisz to przemyśleć cokolwiek postanowisz będzie dobrze. Mimika Artura jest tu dość bogata od uczucia ponownego odrzucenia do nadziei i radości. Maryś tak błogo na niego patrzy ... <buja_w_oblokach> Wychodząc od M radosnym krokiem spotyka pod blokiem Bilskiego, który rusza z piskiem przystaje przy A i patrzy na niego tym swoim butnym wściekłym spojrzeniem i odjeżdża. Koniec :-)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 12, 2016, 23:56:38
Spoiler
Mogę dorzucić, że Mańka pomagała pakować się szemranenu Bilskiemu, dość troskliwie zajmując się jego torbą podróżną, coby się chłopu przypadkiem koszule nie pogniotły.. <smiech> Oczywiście nie obeszło się z jego strony bez pocałunków po jej policzkach i szyi..Wcześniej zaś mówiac o celu swojej podróży, Bilobil tajemnicze miny przy tym odwalał, oczywiście wtedy, gdy na niego nie patrzyła. Wg jego gadki, to gostek wybierał się pociągiem na jakieś targi (pewnie na kursokonferencję i wymianę doświadczeń z mafijnymi kolesiami, nt. jak wykiwać państwowe Urzędy tzn skarbówkę i celny.. )<smiech> Bidaczyna się spieszył, że nie chciał spożyć śniadania, to Mańka dała mu jabłko na drogę, co skwitował, żeby go nie kusiła jak Ewa Adama, bo to może źle się skończyć..(oby dla Bilskiego!!!) Na dźwięk dzwonka gostek się wystraszył i próbował upodobnić się do ściany za drzwiami sypialni, tzn prawie przykleił się do niej, wcześniej wyrażając zdziwienie, kto się do nich próbuje dostać, no cóż wiadomo, że o tak wczesnej porze w PL można spodziewać się wizyty wiadomych służb..Albo kolesiów po fachu.. <smiech> Off course, Mańka tego nie widziała. Na widok wiekopomnego, Marysinego dzieła, jego facjata "tryskała" wręcz takim zadowoleniem, że ho ho ho..Szczególnie, że na książce wołami było wydrukowane nazwisko Maria Rogowska..Akurat ten jego "entuzjam" autorka bestsellera zdążyła już zauważyć..No i dodatkowo zarejestrowała sarkastyczną odzywkę Bilskiego do Basi, po tym jak mała ucieszyła się, że jej matuś będzie teraz sławna i pewnikiem będzie udzielać wywiadów w tv..To było coś w tym stylu:" Nie wiadomo, czym jeszcze twoja mama nas zaskoczy.." <smiech> A końcówka odcinka, to chyba była prawie jak powtórka z "rozrywki" z szaloną Żyrafą, tzn Bilski tak blisko podjechał od tyłu do Artura, że ten musiał wejść na krawężnik, bo by mu ten szemrany przestępca obuwie uszkodził.. <smiech> Niewiele brakowało, po stopach Arturowi by przejechał..No cóż, jeśli Artiego nie wykopią do tego Wrocka, to chłopina powinien dość często oglądać się za siebie, tym bardziej, że Bilski wręcz zabijał doktorka swoim nienawistnym wzrokiem.. <smiech> Aha, na okładce książki wydawca umieścił notkę o jej autorce, coś w podobie:" Znana blogerka, matka trójki dzieci, zdradzona żona i namiętna kochanka..". Starzy Luckowie z tego ostatniego stwierdzenia mieli największy polew, uchachali się nieźle, a o "dziele" córki najpierw sami przeczytali w internecie, tuż przed najazdem Mańki z Martą do Grabiny. Ciekawe, że info o książce Mańki było zamieszczone w dziale pn. "Młode talenty".. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 13, 2016, 07:51:36
No teraz już wiem jak się robi spoiler  <skacze>

Spoiler
Dziękuję za uzupełnienia :-) Dodam jeszcze, że tylna strona okładkowa była zapisana dość "obficie" 1 zdaniem pewnie właśnie o tej kochance  <smiech>




Post Merge: Maj 13, 2016, 10:26:47
My tak tutaj sobie gadu-gadu a tu wczoraj na FB p. Małgosi taka o to fotka:
Spoiler
https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/13174183_939847432803435_4558590889169035805_n.jpg?oh=48d4592daa69132609f92c3e29b960e3&oe=57A9CD87 (https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/13174183_939847432803435_4558590889169035805_n.jpg?oh=48d4592daa69132609f92c3e29b960e3&oe=57A9CD87)

Gdyby nie działała wklejam jeszcze link do FB: https://www.facebook.com/Ma (https://www.facebook.com/Ma)łgorzata-Pieńkowska-576498909138291/?fref=ts

Chyba jednak będzie OK, a Wrocek to taki straszak :-D, no przynajmniej mam nadzieję  <jezyk>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 13, 2016, 18:52:42
Wspaniały odcinek...  <serce>
Spoiler
Niby żadnego całusa, niby taki o, ale uroczy. Ktoś tu już kiedyś pisał, że najpiękniejsze między nimi są te uśmiechy, spojrzenia i rzeczywiście tak jest. A najbardziej urzekło mnie spojrzenie Marysi na Artura kiedy otwierał wino, tuż po tym jak ją przytulił i powiedział, że poczeka aż sobie wszystko poukłada.  <serduszko>

I nie wiem czy zwróciliście uwagę, ale kiedy Lucek powiedział jej, że kocha Artura nie zaprzeczyła! Podczas rozmowy z Martą również. A to jej "jest dobrze tak jak jest" jakoś mało przekonywujące, nawet ją samą.  <jupi>

My tak tutaj sobie gadu-gadu a tu wczoraj na FB p. Małgosi taka o to fotka:
Spoiler
https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/13174183_939847432803435_4558590889169035805_n.jpg?oh=48d4592daa69132609f92c3e29b960e3&oe=57A9CD87 (https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/13174183_939847432803435_4558590889169035805_n.jpg?oh=48d4592daa69132609f92c3e29b960e3&oe=57A9CD87)
...
Chyba jednak będzie OK, a Wrocek to taki straszak :-D, no przynajmniej mam nadzieję  <jezyk>
No pewnie, że to straszak! Teraz to już na stówę! :D

Nie wiem czy pamiętacie, ale w poniedziałek w ŚS ma być "Czy Marysia wróci do Artura?". Mam nadzieję, że napiszą coś konkretnego. :D

Widzieliście artykuł na głównej stronie serialu?  Szkoda, że opisują tam scenę, która została usunięta w montażu. Z opisu jest rewelacyjna. <serce>
Aż żal jak sobie pomyśleć ile takich scen nas omija...  <papa>
Spoiler
[...]A Rogowski od razu ruszy do akcji! Tego samego dnia lekarz spotka się z ukochaną, by pogratulować jej wydania książki. I w końcu namówi Marię, by spędziła z nim cały wieczór. A przy romantycznej kolacji oboje zaczną wspominać chwile sprzed lat...

- Pamiętasz ten nasz szalony wyjazd do Krynicy Górskiej? Jeszcze przed narodzinami Basi? - Jak mogłabym zapomnieć… Cały czas lało! - Co miało swoje dobre strony. Praktycznie nie wychodziliśmy z pokoju… Chyba nigdy nie byłem tak szczęśliwy jak wtedy…

- No wiesz… Byliśmy młodzi… Zakochani. - Ja cały czas jestem… Młody, oczywiście. I zakochany… Chyba nawet jeszcze bardziej niż wtedy. - Artur? Czy ty ze mną… flirtujesz? - A bardzo się wkurzysz, jeśli ci powiem, że… próbuję?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 13, 2016, 21:42:36
W pełni się zgadzam  <jupi> Ja jestem zwolenniczką tych spojrzeń, gestów i pocałunków w wyobraźni  <zakochany> w innych wątkach jest głównie seks: Natalka, Marcin, Tomek ...
To jej rozmarzone szczęśliwe spojrzenie pełne ciepła i miłości było urzekające.

Tak, Maryś wszystkim mówiła że to zamknięta sprawa, rozdział. Ale nikomu nie zaprzeczyła gdy wszyscy mówili że kocha.

Jest dobrze jak jest- może i można nawet w to uwierzyć. Dzięki tej pauzie pewnie czuje się bezpieczniej, będzie mogła dojść do swych uczuć.

No właśnie o tę scenę miałam was pytać. Ja przeglądam emkę i byłam zła na siebie że mnie coś ominęło przez własną niecierpliwość a tu wygląda na to że ją po prostu wycieli ... <papa>

Patrycjaa dobrze że piszesz o ŚS. Ja ostatnio tylko zajrzałam w kiosku do niego i nie widziałam tej zapowiedzi. Ale super, już nie mogę się doczekać
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 13, 2016, 22:12:00
No właśnie o tę scenę miałam was pytać. Ja przeglądam emkę i byłam zła na siebie że mnie coś ominęło przez własną niecierpliwość a tu wygląda na to że ją po prostu wycieli ... <papa>
Ano wycięli, bo nie sądzę, żeby była rozbieżność pomiędzy odcinkiem na vod a tym, który puścili do emisji... A szkoda.  <placze>
I pomyśleć, że za każdym razem kręcą o wiele ciekawsze sceny tylko nie wchodzą ze względu na ograniczony czas odcinka... <wsciekly>

Jest dobrze jak jest- może i można nawet w to uwierzyć. Dzięki tej pauzie pewnie czuje się bezpieczniej, będzie mogła dojść do swych uczuć.
Pewnie, że przerwa tylko dobrze "im" zrobi. Samo to, że wystarczyło, żeby Artur trochę ograniczył kontakty z Marysią a już za nim zatęskniła.

Ciekawa jestem jak rozwiążą sprawę z Bilskim. Chodzi mi konkretnie o to, że no wiecie, on myśli, że doszło do Bóg wie czego... Ciekawe czy pokażą jakąś rozmowę lub luźne aluzje, albo czy Artur powie Marysi, że widział go wieczorem... <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 13, 2016, 22:28:30
To wycinanie scen to już jest jakiś durny standard w tym tasiemcu. Wcześniej je nagrywają, a potem reżyser odcinka je wyrzuca, po kiego licha.. Przecież to wypacza sens tego ich wątku. A na stronie emki oczywiście zamieszczają fotki i opisy tego, czego w odcinku w ogóle nie pokażą. W tym odc 1225 wkurzało mnie pokazywanie zdecydowanie za długich ujęć z tym porąbanym, rozkapryszonym gówniarzem Antkiem, który wręcz okupował ten kawiarniany stolik. Nie dość, że znowu w tym gniocie dzieciaki bezkarnie robią, co tylko im wpadnie do łba, to również jest idiotyczne, że nikt z obsługi nawet nie zainteresował się, co taki dzieciak robi tyle czasu sam w kawiarni.. <nielubie> A poza tym, te kawiarniane reminiscencje kompletnie nic nie wnosiły do akcji odcinka. :(
A wracając do "szumnych" zapowiedzi poniedziałkowego Śs, czyli odpowiedzi na pytanie: Czy Marysia wróci do Artura, to podchodzę do tego sceptycznie, że znajdziemy tam konkretną odpowiedź, tzn że w końcu wrócą do siebie. <flaga> Ile już razy oni to pytanie tam zamieszczali? Z ujawnionych przez nich przecieków wiemy już, że Arti znowu Mańki nie zniechęci do szemranego Bilskiego. Pewnie z tego powodu Mańka wkurzy się mocno na doktorka, a i sam Bilobil tak będzie knuł i manipulował nią, że zacznie ona odczuwać te swoje "wyrzuty sumienia" i kolejny raz pogoni biednego doktorka. A na koniec wyjawią, że skutecznie zniechęcony przez eks małżonkę Artur, postanowi wyjechać jednak do tego Wrocławia, żeby zapomnieć o Maryśce..A co będzie dalej, to dopiero pokażą w nowym sezonie. A zresztą to już końcówka starego sezonu, pewnie zakonczą jego emisję na początku lub najpóźniej w połowie czerwca, więc raczej "cudownego" zwrotu akcji nie ma się niestety co spodziewać.. <flaga>

Jest to wysoce prawdopodobne, że Bilski właśnie wyjawi to Maryśce, że skrócił ten swój "wyjazd", żeby świetować z nią ten jej wydawniczy sukces, wrócił wcześniej do mieszkania, ale wyszedł wkurzony tym, co zobaczył..A Mańka skruszona poczuciem "winy" i pewnie rozczulona widokiem tego karmnika, który Bilski zrobi dla Basi, znowu mu uwierzy, jaki to on jest kochany, a ona śmie go "zdradzać".. Być może każe jej też zadeklarować się, z kim ona tak naprawdę chce być... I pewnie dlatego później Mańka nie uwierzy w ani jedno słowo Artura, który opowie jej o tej próbie rozjechania go przez przestępcę Bilskiego. Argument będzie taki jak zawsze, bo ty go nie znosisz i próbujesz oczerniać przede mną. :(
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 14, 2016, 14:59:30
Patrzcie!
<buja_w_oblokach> <zakochany> <serduszko> <serce> <tancze> <jupi> <tancze> <serce> <serduszko> <zakochany> <buja_w_oblokach>

(https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t1.0-9/13239136_1253422221335313_1980843224337003052_n.jpg?oh=a781c844af04c06431cf927fef64d68a&oe=57D4EAEE&__gda__=1469986257_cda45db1ff6571f2f78965308ca378bf)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 14, 2016, 15:54:25
Hm..W przypadku M&Ar to jak zwykle na dwoje babka wróżyła.. <mysli> Scenobajarki emki mają tak porąbane pomysły, że trudno przewidzieć, co im do łba tym razem strzeliło.. <smiech> Wiadomo, że słodka idiotka Aśka wróci do tego ponurego Tomusia. A czy Mańka zdecyduje się na to, żeby Arti powrócil na łono rodziny, to już nie jest takie oczywiste i pewne. W tle czai się ta perspektywa wyekspediowania doktorka do Wrocławia. <flaga> Zastanawiające jest to, które z nich zada to pytanie:"Zamieszkasz ze mną?" i w jakiej będzie to sytuacji? <mysli> No i jaka będzie na nie odpowiedź.. <mysli> Chociaż jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby Maryś tak sama z siebie, wystartowała z takim tekstem/propozycją do Artiego.. 
Być może Maryś w końcu się ocknie i otrzeźwieje na myśl, że Artiego moźe stracić już na zawsze, a oprócz tego wystraszą ją ci mafijni kumple Bilskiego i dojdzie do wniosku, że takich "atrakcji" tkwiąc w tym porąbanym z nim związku, nie chce przeżywać i narażać przy tym na niebezpieczeństwo również Basię? A może przekona ją też niepokój córki, że jej ukochany Tato wyjedzie z Warszawy? Ale z drugiej strony, kochająca matuś jakoś do tej pory nie brała pod uwagę uczuć Basi, a tylko dawała się Bilskiemu manipulować.. >:(Nie wiemy również, co ten szemrany Bilski wykombinuje i jaki kit jej znowu wciśnie, kiedy Mańka zorientuje się, że jest śledzona, a czy ona w ogóle cokolwiek zacznie "jarzyć", że jej kochanek to jednak groźny przestępca, a nie potulny jak baranek facet i na dodatek wg jej mniemania idealny partner na dalsze z nim życie ???
Oby to wszystko zakończyło się dla M&Ar happy endem, ale drama też jest niestety możliwa.. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Maj 14, 2016, 23:59:24
http://fileshark.pl/pobierz/12557542/d7f50/odc-1225-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/12557542/d7f50/odc-1225-wmv)

Podsumowując to tak trochę i chciałabym i boję się   <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 15, 2016, 13:10:47
Ciekawe zdjęcie na stronie Telemagazynu z odc 1228, wręcz "kipi" chemią między Mańką a szemranym Bilskim. <smiech>
http://www.telemagazyn.pl/serial/m-jak-milosc-550347/odc1228/ (http://www.telemagazyn.pl/serial/m-jak-milosc-550347/odc1228/)
Swoją drogą, co ta serialowa Maryśka w tym ponurym, wiecznie naburmuszonym i nabzdyczonym chłopie widzi <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 15, 2016, 18:15:07
Wow wow wow!!! Jakby nie było będzie ciekawie  <zauroczony>

Idąc tropem nagłówka i wiedząc że AiT mają być razem można by pokusić się o stwierdzenie, że i unas doczekamy się happy endu  <zez> <serduszko>

Antka przewinęłam, długo nudno i niepotrzebnie...szkoda że wycięli nasze sceny na rzecz nudy. Pewnie ładnie to zagrali a nas to ominie  <wsciekly>

Grant1: Jesteś niesprawiedliwa ;-)  <smiech> tam widać namiętność aż wióry lecą  <smiech>   <skacze>


Post Merge: Maj 16, 2016, 08:13:24
No i rozczarowanie. 1231- Doczekamy się śledzenia Maryś, jej zwierzeń do Kingi że już zupełnie straciła zaufanie do Bilskiego i nie widzi szans na jego odbudowanie. Będzie odbierać głuche telefony. Ze swych problemów zwierzy się... Arturowi (pamiętacie?? On jej o Żyrafie też opowiadał  <smiech>). Wprawi go tym w osłupienie i strach do tego stopnia, że zaproponuje jej natychmiastową przeprowadzkę do siebie. Maryś zgodzi się tylko aby Basia z nim zamieszkała. Bilski wróci do chatynki poobijany i nie zaszczyci Marysi żadnymi wyjaśnieniami no może poza tym że znowu znika na jakiś. Po kilu minutach zapuka do drzwi .... Policja i wyprowadzą Bilskiego w kajdankach. Cała prawda o Bilskim w następnym numerze. I pytanie czy Maria mu wybaczy??

AiT oczywiście happy end a my musimy czekać... <histeryk> tak mi wpadło do głowy czy nie wymyślą że bym super tajnym gliną i tylko maskował się dla potrzeb śledztwa  <haha> a wtedy Marysia z dumy będzie pękać   <nie_slucha> mało to realne  <haha>

Artur cały czas w tym samym sweterku ...

Zobaczymy za 2 tyg co dalej. Przydałyby się wreszcie kulisy z ich udziałem  <zniecierpliwiony>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 16, 2016, 10:41:32
Taa..Cd robienia z Maryśki totalnej idiotki. No cóż, jak zwykle z szumnych zapowiedzi skończyło się na niczym.. >:( Oczywiście w przyszłym sezonie okaże się, że szemrany Bilski to niewiniątko, chodzący ideał, kryształowo czysty facet, ofiara pomyłki policji, a potem okaże się, że tylko ci źli ludzie (mafia) szantażem i groźbami zmuszali go do robienia tych przekrętów.. <flaga> A poza tym on wpadnie tylko przez to, że tak bardzo się w Mańce zabujał i dla niej postanowił wycofać się z tego biznesu.. <smiech>
A naiwna Mańka przejęta i rozczulona losem tego "nieszczęśnika", zmobilizuje wszystkich rodzinnych prawników, może też i super glinę do wyciągnięcia go z tego pierdla. Przecież Marcie już raz udało się wyciągnąć skrzywdzonego przez prawo, oczywiście  "niewinnego" brata Bilskiego z więzienia. "Troskliwa" (czytaj głupia) Maryś oczywiście z mety Bilskiemu wszystko wybaczy, będzie kursować do aresztu z paczkami i rodzinnymi prawnikami, wierząc i ufając mu we wszystkim, no bo przecież on tak się dla niej "poświęcił", że aż trafił do pudła.. <smiech> Pewnie to "wyciąganie" Bilobila z anzla potrwa następny sezon..A doktorka w końcu szlag jasny trafi, jak zobaczy te usilne starania Maryśki w wyciąganiu kochanka za uszy, zarówno z więzienia, jak i ze szponów mafii. <flaga>
Może Arti dojdzie w końcu do wniosku, że Maryśce tak totalnie odbiło na punkcie Bilskiego, że nikt i nic nie jest w stanie jej przekonać, że zwiazek z byłym mafioso to nie jest trafny wybór, a przede wszystkim to poroniony pomysł na jakiekolwiek "szczęśliwe" z nim życie. <smiech> Swoją drogą, gdyby to było w realu, to większość facetów, normalnych ojców mocno by się wnerwiło, że jego ukochane dziecko mieszkało pod jednym dachem z matką i jej kochankiem, który okazał się przestępcą. A na dodatek przez ten związek z takim gościem, ta nierozgarnięta matuś naraziła córkę na niebezpieczeństwo. Być może Artur zacznie robić jakieś starania, żeby przejąć opiekę nad Basią. W sumie mógłby ją zabrać ze sobą do tego Wrocławia, bo przypuszczam, że dokumentnie zniechęcony przez Mańkę serialowy doktorek, niestety tam wyląduje. <flaga> Reasumując, na otrzeźwienie serialowej Maryśki długo trzeba bedzie poczekać, a może w ogóle to nie nastąpi. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 16, 2016, 17:05:15
Oj grant1, Ty jak zwykle snujesz najczarniejsze scenariusze. :P

Szczere mówiąc to wątpię, aby te kolacyjki, niby pocałunki i wahania były wprowadzane tak o. Prędzej czy później i ak zaprowadzi nas to do happy endu, który być może już nawet nastąpił w "nieserialowej" rzeczywistości (mam na myśli zdjęcie wrzucone przez Małgosię). Nie poddawajmy się. ;)
A jeśli chodzi o Bilskiego to myślę, że wyjdzie na jaw, że to on wsypał braciszka. <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 16, 2016, 22:30:29
Powrót Artura do Mańki to byłoby zbyt proste rozwiązanie dla scenobajarek, dlatego też przypuszczam, że nadal będą coś kombinować z tym Bilskim. Stąd te dość wymowne zapytania w ostatnim numerze Śs (cyt. "Koniec romansu?, Cała prawda o Bilskim. Czy Marysia mu wybaczy?". ). Znając "genialną pomysłowość" scenarzystek, romans Mańki z gangsterem tak rychło może się nie skończyć, nawet biorąc pod uwagę miejsce jego chwilowego odosobnienia, czyli za kratkami aresztu śledczego  <smiech> Nie zdziwię się, jak Maryś jeszcze będzie usychała z tęsknoty za tym "ukochanym urwisem" .. <smiech> Po drugie, na Maryśce wcześniejsze rewelki nt. przeszłości jej kochanka nie zrobiły jakoś wielkiego wrażenia i dalej tkwiła z nim w tym toksycznym związku, nie wiadomo po jaką cholerę..Skoro jeszcze nikogo Bilski w tym gniocie nie zaciukał, to w sumie ta jego przemytnicza profesja aż takim wielkim przestępstwem dla Mańki może nie będzie.. <smiech> W końcu z czegoś trzeba żyć, nie on jeden tym się trudnił w PL.... <smiech> Nie wiemy jeszcze, jaka będzie ta cała prawda o Bilskim, bo może jeszcze się okaże, że to jakiś cichy "bohater" walczący w pojedynkę z mafiosami, albo wtyka policji, który w zamian za złagodzenie potencjalnej kary odsiadki w anzlu, poszedł na pełną współpracę z wymiarem sprawiedliwości. :D I to całe aresztowanie to tylko po to, żeby chłopa uwiarygodnić przed mafijnymi kolesiami..  <smiech> A sądząc po tym, z jaką ostatnio częstotliwością pokazują ten ich wątek, to na rychły happy end pomiędzy M&Ar wcale tak szybko się nie zanosi..
Od dość dawna emka jest tak odrealniona, to wręcz jakaś mieszanina sf, ckliwych oper mydlanych, kryminału, telewizyjny twór pełen absurdów, więc można spodziewać się tu wszystkiego, tylko nie logiki u scenobajarek, a więc racjonalności zachowań tych serialowych "bohaterów". I naprawdę dziwne jest to, że nadal to oglądam, tzn głównie ten nasz wątek <mysli>..Chyba już li tylko z sentymentu i przyzwyczajenia.  ;)

Z fotek zamieszczonych na stronie Śs wynika, że wyprowadzanego przez policję w kajdankach Bilskiego, Mańka zauważy będąc na zewnątrz bloku, w którym mieszka i być może nawet w towarzystwie Artiego..Tzn tak mi się wydaje.. <mysli> A w ogóle chłopina wygląda jak chodząca kupa nieszczęść i na dodatek z dość mocno poobijaną facjatą. <smiech>
http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-policja-wyprowadzi-bilskiego-w-kajdankach-na-oc,nId,2204336 (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-policja-wyprowadzi-bilskiego-w-kajdankach-na-oc,nId,2204336)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 18, 2016, 15:25:31
Grant dzięki za link  <brawo>

Z tym że gdzieś pisali że wyprowadzą go chatynki Maryś  <mysli> jakby nie było byle wyprowadzili go na zawsze!!! Ale tak jak pisałam wcześniej też wydaje mi się prawdopodobny scenariusz a'la Grant :-) niestety... Ech przydałyby się te kulisy.

Poza tym mamy jeszcze foto z fb Pieńkowskiej i ją z Arturem na wiosennym spacerze :-)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 20, 2016, 07:05:23
Filmik Cichopkowej na YouTube zawiera kilka ujęć (od 0:43) z Mańką i Artim w bistro, odc 1249. Kręcili to chyba w zeszłym tygodniu, fotka na fb M.Pieńkowskiej sądząc po ich "kreacjach" to pewnie jest z tego odcinka.

https://www.youtube.com/watch?v=tDfZkr2ZVQg (https://www.youtube.com/watch?v=tDfZkr2ZVQg)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 24, 2016, 10:46:35
tym razem jak mam coś dla Was :-)

Pierwsze to potwierdzenie, że Maryś jest niestabilna emocjonalnie (jakbyśmy tego potrzebowały hehehe  <haha>) - w jednym odcinku do rany przyłóż, w drugim nożem w plecy, a co!!!
Spoiler
http://www.mjakmilosc.tvp.pl/25438211/ten-facet

Drugie to streszczenie fragmentu odc. 1231
Spoiler
http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-odcinek-1231-marysia-sledzona-przez-wrogow-bilkiego-dramatyczny-ostatni-odcinek-m-_841875.html

ale jakby nie było i tak pokazują (Pieńkowska, Cichopkowa), że Arturo i Maryś spotykać się będą (film i zdjęcie chyba z tego samego odcinka), pytanie tylko o jakość tych spotkań.
Na razie nie widziałam jeszcze zdjęć z Bilskim z przyszłego sezonu i niech tak pozostanie!!!!! O podpalaczu szybko zapomnieli, no może nie licząc jednego odcinka z tego sezonu, więc może i Bilski odejdzie w niepamięć  <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 24, 2016, 13:31:26
No cóż, raczej nikt nie lubi przyznać się do popełnienia błędu. Tym bardziej Mańka i na dodatek przed byłym mężem, a najlepszą obroną jest zawsze atak..To i Artiemu znowu się od niej oberwało. Swoją drogą serialowy doktorek jak do tej pory znosi te Marysine fochy prawie z anielską cierpliwością.. <smiech> Ciekawe jak długo jeszcze?  <mysli> Coś mi tu pachnie mimo wszystko czasowym wyekspediowaniem Artiego do tego Wrocławia..Jednego chłopa władza jej przymknie, a drugi być może się wkurzy tym ciągłym odrzucaniem, aż zdecyduje się na wyjazd, żeby o Mańce"zapomnieć"? Tym bardziej, że można jednak założyć, że Maryśka ot tak, nie zostawi tego swojego "ukochanego przestępcy" Bilskiego bez prawniczej pomocy..W końcu tyle mu zawdzięcza.. <smiech> Pewnie będzie próbowała wyciągnąć tego "dobrego" faceta z pudła. <smiech> A Arti jak o tym się dowie, to można przypuszczać, że krew go zaleje. No cóż, wcale mnie też nie zdziwi, jeśli scenobajarki wynajdą Maryśce jeszcze tego trzeciego.. <mysli> Przecież siostry Mostowiak nigdy na brak absztyfikantów nie narzekały, zawsze któryś gdzieś się napatoczył.. <smiech>..

Z tych informacji zamieszczonych na stronie emki, wynika właściwie tylko to, że serialowa Maryśka jest naiwną, totalną idiotką. <zniecierpliwiony> A Bilski potrafi wszystko jej wmówić, ten facet to mistrz w manipulowaniu Mańką, ona we wszystko mu uwierzy. Wcale mnie nie zdziwi, jak w nowym sezonie ta "sławna pisarka" będzie robić wszystko, żeby tego kryminalistę wyciągnąć z pudła. Pewnie ten cwaniak zrobi z siebie ofiarę pomyłki policji <smiech> W końcu "biedaczysko" Bilski tak się dla niej "poświęcił", a ona wystawiła go na cel zarówno jego kumplom z branży, jak i policji.. <smiech> A może do akcji przywracania rozumu Maryśce "wejdą" te jej dwa serialowe, dorosłe Chochoły? No chyba, że w końcu wezwana na prawniczą pomoc dla Bilskiego, Martusia do spółki z Budzyńskim otworzą jej oczy..Bo widać, Artiemu to eks żona w nic już nie uwierzy, ona potrafi tylko mu "wbijać" nóż w plecy ( cyt. z Rozaz07 ). <smiech>
Bo w to, że Artiemu to się w końcu uda, za bardzo nie wierzę. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 26, 2016, 19:01:59
No i jestem PO:
Spoiler
odcinek zaczyna się romansidłem w stylu jaki ty ostatnio kochany, czuły i romantyczny w wykonaniu Marysi i budowaniem karmnika dla Basi. Maryś upewnia się że ukochany nie jest już na nią zły o wydanie książki. Sielankę przerywa telefon i "list polecony" w postaci napisu 7 września. Bilski wkurza się na Maryś, przegląda książkę i rzuca ją. Jak mogłaś być taka... Marysia dokończa głupia. Wychodzi na papierosa a pod blokiem uśmiech posyłają mu łysole. Wraca i przeprasza Marysię. Ta próbuje się dowiedzieć czegoś o jego przeszłości on rozmowę prowadzi jak zwykle że ją kocha dzieli życie na przed i po spotkaniu jej itp. Marysia miną zdradza brak pełnego zaufania. Przychodnia. Wpada Rogoś bo w rozmowie z M wyczuł zdenerwowanie. Ona zaprzecza, on: Byliśmy parę lat małżeństwem wiem kiedy kłamiesz. Przyznaje mu że coś jest nie tak. Idą na lunch. Przerywa im Bilski. M rozmawia z nim przez tel na dworze ostro gestykulując wychodź Rogoś idą do przychodni gdzie M mówi mu żeby się nie wtrącał. On dodaje jeszcze że to toksyczny związek. Bilski przychodzi po M do pracy,chce ją przytulić ta robi unik. Rogoś przyprowadza Basię. Wychodzi obiecując że na pizzę z mamą pójdą innym razem. W domu Basia cieszy się z karmnika i mówi że ostatnio polubiła wujka Roberta. Tylko żal jej było że nie poszli dziś razem z tatą dobkina i na pizzę Mamuś obiecuje jej że pójdą następnym razem. Basia zdradza ż tata miał okazję wyjechać do Wrocka i zostać kimś ważnym. Mina Maryś BEZCENNA  <buja_w_oblokach>Bilski wyjeżdża do Katowic  <papa>wróci wieczorem następnego dnia i zamontują karmnik. Marysia prawie mu ufa ;-) MiB same w domu. Ktoś dzwoni.M wychodzi nikogo nie ma światło gaśnie. Następny dzwonek M pyta kto to i otwiera. Artur. M cała przerażona prosi aby został i porozmawiał z nią. Przeprasza go za poranne bcesowe zachowanie. On mówi że mu się należało i nie powinien się wtrącać jest dość zachowawczy. M pyta czemu chciał wyjechać i czemu nie wyjechał a on stwierdził że pewnie powinien ale nie potrafi tak się odciąć i wydaje mu się że może im być tu potrzebny. M proponuje mu herbatę on odmawia. Szybko wychodzi. A tak w ogóle wpadł aby oddać B ćwiczenia:-) M próbuje dodzwonić się do R ten nie odbiera. Kom leży w aucie w lesie Bilskiego tam nie ma za to wracają z głębi lasu dwaj jego " przyjaciele"
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Maj 27, 2016, 09:14:39
http://fileshark.pl/pobierz/12882050/27e78/odc-1228-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/12882050/27e78/odc-1228-wmv)

Zastanawiam się kiedy  Maryśka przejrzy na oczy, małe dziecko na wychowaniu i zero rozumu, chłop ważniejszy i jego ciemne interesy. Ta jej miłość wygląda cokolwiek dziwnie. ::)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 27, 2016, 15:34:38
Nie wiem czy będzie jej to dane. Stawiam na wyrzuty sumienia spowodowane bezmyślnym wydaniem książki i ulegnięciem wpływom byłego męża. Połączmy to jeszcze z prośbą do rodzinnych prawników o obronę miłości jej życia i wspaniałomyślnym przyznaniem się Roberta do winy i pójściem na współpracę z prokuraturą i miłość będzie kwitła :-)

Mam nadzieję że ten scenariusz jednak się nie ziści. I M&A będą w końcu razem :-)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 30, 2016, 10:56:02
W sumie można było się czegoś takiego spodziewać.. <smiech> No to Mańka będzie miała materiał na nowy bestseller pt. "Mój ukochany gangster..".. <smiech>
Spoiler
Oczywiście okaże się, że Bilski to członek zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się przemytem i handlem fajkami. Z tego co napisali w Śs, policja wstępnie wyliczy straty Skarbu Państwa na około 11 baniek..i grozić mu będzie 5 lat odsiadki. Co ciekawe, Bilski sam miał kierować tą szajką..No więc Maryś z byle kim nie żyła pod jednym dachem..Nie ma co, nietuzinkowy facecik.. :D Policaje oczywiście zrobią również kipisz w jej chałupie, co podobno ją dodatkowo upokorzy, ale nie na tyle, żeby nie przestała się zamartwiać losem "biedaczyny" Bilskiego.. Mańka uruchomi rodzinną machinę prawniczą w osobie Budzyńskiego, ale ten za dużo się nie dowie, bo Robercik nie zgodzi się, żeby ten został jego adwokatem..Pewnie mafia przeważnie ma swoich prawników i to lepiej obcykanych w kontaktach z wymiarem sprawiedliwości, niż papugi z kancelarii Werner&Budzyński..Może gdyby to był Piotrek, to kto wie..? <smiech> Na marginesie: ciekawe, że jeszcze nie wpadła na pomysł, żeby rodzinny super glina, czyli ponury Tomuś zgłębił akta policji i czegoś się dowiedział, w końcu on też jest nietuzinkowym policajem.. <smiech>
Koniec końców jedynym, który dowie się czegoś więcej będzie oczywiście Arti, który jak ten serialowy Hiob poinformuje o tym naiwną Mańkę w odc.1232, czyli tuż po wakacjach. Maryś w odc 1235 odwiedzi to swoje, mafijne "kochanie" w areszcie..I właściwie to tyle, co napisali.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 30, 2016, 11:51:58
No nie ma co z byle kim nie sypiała  <smiech> ale co tam pierwszy mężulo nieudacznik, drugi już lepiej doktor, trzeci szef wszystkich mafiozo  <smiech>
Ale muszę przyznać że jestem zawiedziona, liczyłam na jakieś porwanie, maskarę itp. a tu tylko na strachu się skończyło .... <papa>

Ale co ta k....nka/i...tka robi u niego na widzeniu to ja już nie wiem ..... i do tego kontaktowała się z nim aby mu adwokata załatwić.... masakra jakaś albo rzeczywiście coś do niego czuje albo ..... Adwokata rodzinnego odmówił bo pewnie się bał że Maryś się za dużo dowie o nim  <haha>

Ale kolejne dziwactwo to to, skąd Arti ma TAKIE wiadomości, dokumenty teczki <mysli>...... a Budzyńskiemu odmówili jakichkolwiek info. No i chyba Bilski to Bilski  <zez> chociaż jak się przedstawiał mówił prawdę   <pompony>

szkoda że nie powiedzieli nic o tym jakie relacje będą panować na linii Maryś - Artur. Z dzisiejszego odcinka wiadomo że Wrocław to zamknięta sprawa. Ale na rychłe ich zejście się i tak nie mamy co liczyć. Bilski nie zniknie tak szybko jak ten podpalacz.  <histeryk>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 30, 2016, 13:14:15
No cóż, przecież Bilski nikogo nie zabił, tylko wykorzystywał luki w prawie celnym.. <smiech> Ludziom w PL też pomagał dostarczając im tańsze fajki i gorzałę <hahaha> A po co ta idiotka kursować będzie do tego aresztu, to doprawdy trudno zrozumieć. A na dodatek z fotki na stronie ŚS wynika, że prawdopodobnie Arti będzie ją tam jeszcze zawozić.. <smiech> Scenobajarkom to już chyba do końca rozum odebrało. Kurna, w realu to po takich newsach, śledzeniu przez policję bądź mafiosów i bliskich spotkaniach ze służbami mundurowymi, raczej większość kobiet z mety dałaby sobie spokój i zerwałaby jak najszybciej taką wątpliwą znajomość.. <smiech> W końcu ten Bilski to tylko jej kochanek, a nie mąż..Oprócz tego powinna się wstydzić przed dorosłymi synami i resztą rodziny, nie wspominając już o małej Basi i nawet przed Arturem, że wybrała i żyła pod jednym dachem z bandytą.  Widocznie serialowa Mańka zapałała do Bilskiego tak wielkim i prawdziwym uczuciem, że takie drobiazgi, jak ta jego "działalność" i czasowy pobyt w areszcie nie będą w żadnym stopniu jej przeszkadzać..<smiech> Nie zdziwi mnie też to, że Maryśka będzie miała jeszcze pretensje do Artiego za zbyt późne przekazanie tych kompromitujących informacji o jej kochanku. <flaga>Ciekawe jaki kit wciśnie małej Basi, o tym co stało się z tym dobrym wujkiem Robertem.. Pewnie jakiś nagły wyjazd za granicę. <hahaha> Myślę, że Arti niestety nadal będzie odbijał się od niej jak od ściany, aż z czasem Mańce wykombinują jednak tego kolejnego gacha, a z doktorkiem raczej pozostaną w relacjach li tylko przyjacielskich. <flaga>

Te dokumenty, czy teczki to pewnie Mańka porzadkowała po tych policyjnych odwiedzinach, czyli kipiszu w jej chałupie.. <smiech>
Arti być może dowiedział się wiecej od prywatnego detektywa, w końcu kiedyś go wynajął, żeby dowiedzieć się kim jest ten cały Bilski. Prywatni detektywi to przeważnie byli policjanci, więc pewnikiem mają jakieś tam swoje znajomości, czy "dojścia" do informacji u źródła.. <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 30, 2016, 14:35:43
Skrót wywiadu z Moskwą: optymizmem zbytnim nie powiewa
Spoiler
http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-po-wakacjach-2016-marysia-i-artur-beda-razem-po-aresztowaniu-bilskiego_844393.html

Post Merge: Maj 30, 2016, 14:39:34
Grant no nie wierzę..... tej fotki nie widziałam zanim nie napisałaś. Artur w wykonaniu scenarzystek jest boski  <smiech> ale Marysi nie przebije  <smiech> Teraz ma szofera co ja wozi do gangstera  <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 30, 2016, 16:28:25
Nie wiadomo, czym jeszcze scenobajarki "zaskoczą" widzów.. <hahaha> W końcu w tym odc.1228 doktorek obiecał Mańce, że w każdej sytuacji ona może na niego liczyć, ale żeby wozić eks żonę do siedzącego w anzlu jej kochanka, to już jest naprawdę przesada.. <smiech> Następny, któremu rozum scenobajarki odebrały. <flaga> Tak samo idiotyczne są te wielosezonowe "podchody", czyli "walka" Artiego o odzyskanie jej względów. Który normalny facet tyle czasu najpierw zabiegał i czekał na kobitę, a potem po ich rozwodzie próbował zrobic wszystko, żeby wrócić do rodziny? A tym bardziej, że ona i tak wolała mieszkać i żyć pod jednym dachem z bandziorem.. :D Nie wspominając o tym, że prędzej wściekłby się na nią za to, że jego dziecko mieszkało i miało być wychowywane przez tak "kryształowego" faceta, jakim okazał się ten budowniczy karmników, a z wykonywanej profesji szef przemytniczego gangu, Bilski.. <zniecierpliwiony> Ciekawe, czy w tym gniocie serialowa Mańka będzie czekać wiernie te 5 lat na powrót kochanka z tego pudła, czy co? No chyba, że nastąpi zwrot akcji i jeszcze się okaże, że to była pomyłka policji.. <smiech> Tylko, że chyba szybciej Kurwizja zrezygnuje z finansowania tego tasiemca, niż scenobajarki zakończą happy endem ten wątek M&Ar.. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 31, 2016, 10:08:53
Stawiam na to, iż z wielkiej i niepohamowanej miłości do Maryś Bilski pójdzie na współpracę z wymiarem sprawiedliwości i będzie odpowiadał z wolnej stopy bądź dostanie możliwie najkrótszy wymiar kary. A Maryś będzie wiernie przy nim trwać. Przecież on to robi dla niej  <smiech>.
Z tymi staraniami to historia się już powtarza.
Poza tym pojawia się kolejny wątek trójkącika tym razem w Grabinie Leśniczy -jego była niedoszła żona -i Natalka. Ileż można????


Cały wywiad z Moskwą:
http://film.interia.pl/wywiady/news-robert-moskwa-sumy-o-ktorych-pisza-gazety-sa-nieprawdziwe,nId,2209537 (http://film.interia.pl/wywiady/news-robert-moskwa-sumy-o-ktorych-pisza-gazety-sa-nieprawdziwe,nId,2209537)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 01, 2016, 08:06:52
Rozaz07 - No to trafione, zatopione . Z.Stryj powiedział w jakimś wywiadzie, że Bilski dopiero się rozkręca, oczywiście zapragnie stać się uczciwym i prawym obywatelem..A Mańka będzie robić wszystko, żeby mu w tym pomóc i wyciągnąć z pudła. <smiech> Taa..niech jeszcze te scenobajarki wykombinują zaręczyny i ślub Mańki z Bilskim w tym areszcie, wcale by mnie to nie zdziwiło, byłoby to nawet urocze i b.romantyczne... <hahaha> Starzy Mostowiakowie i rodzina Mańki na trzecim ślubie córki z jej ukochanym gangsterem w anzlu, tego jeszcze w tym gniocie nie było. <hahaha> A mała Basia podczas tej uroczystości będzie trzymała mamuśce biały welon. :D
Z resztą Bilski za długo tam nie posiedzi, jak do akcji wkroczy cała kancelaria prawnicza Werner&Budzyńscy plus doktorant prawa Piotr Zduński..  <smiech> Ten serialowy gangster pójdzie na pełną współpracę z wymiarem sprawiedliwości, a karę pewnia dostanie minimalną albo nawet i w zawiasach.  <smiech>
W sumie te milionowe straty Skarbu Państwa może zacznie spłacać sama Maryśka z tego honorarium za swój bestseller, a jak jeszcze zarządzi rodzinną zrzutę, to może i Arti też się dorzuci i wyskrobie jakiś marny milionik .. <hahaha> Tylko co tym razem Arti spyli, bo chyba nie następny samochodzik.. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Czerwiec 01, 2016, 08:30:08
Grant tu jest fragment wywiadu:

http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-po-wakacjach-2016-gangster-robert-bilski-nie-zniknie-z-zycia-marysi_844838.html (http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-po-wakacjach-2016-gangster-robert-bilski-nie-zniknie-z-zycia-marysi_844838.html)

Zaraz zatrudnię mamę do przeczytania całości - w kiosku już nie było :-(

Cytuj
Tylko co tym razem Arti spyli, bo chyba nie następny samochodzik.. <hahaha>
spoko spoko, w ostatnim odcinku tego sezonu Kinga zaprosi Artura na obiad by oddać mu część pożyczonych pieniędzy, tak dobrze kręci się jej ten interes w Bistro za Rogiem <brawo> więc będzie go stać na rodzinną zrzutę  <smiech>

Stryj gra jeszcze w jakimś serialu?? Z "Na wspólnej" odszedł na wieki wieków, wygląda na to, że w emce zagości na stałe u boku miłosiernej Mańki.
Artur powiedział, że teraz sytuacja wygląda tak, jak za życia jej pierwszego męża, tamtego memeję kochała, a Artura traktowała jako odskocznię, przyjaciela w kłopotach, teraz pewnie też tak będzie. Artur będzie jej pomagał i skończy się pewnie na przyjaźni z byłym mężem, pewnie nie chcą powtarzać wątku wybaczania zdrady  <wsciekly> Nadzieja na ich powrót do siebie niknie w oczach ....

No chyba że tak jak alkoholik, noga mu się w pewnym momencie powinie i Maryś straci do niego zaufanie ... marzenia  <papa>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 01, 2016, 10:21:21
Wątpię, żeby Bilski zniknął z tego gniota, a z kolei Arti wrócił kiedyś do Maryśki. Skoro Z.Stryj zrezygnował z Na Wspólnej, to nie po to, żeby pograć sezon, czy w dwa w Mjm. Musieli pewnie mu zagwarantować miejsce w stałej obsadzie, tak więc wcale mnie zdziwi, że w końcu za jakiś czas Mańka wyjdzie za niego. Przecież  "wielka miłość zwycieży wszystko".. <hahaha> Nie sądzę, żeby ta sentencja dotyczyła akurat relacji Maryśki z Arturem. <flaga>
A z Bilskiego zrobią taką mega pozytywną postać, z tego "biednego", "pogubionego" w życiu faceta, który z tej wielkiej miłości do "świętej" Maryśki tak się "poświeci", że wyzna jej i odpowiednim służbom wszystko,
a nawet pójdzie siedzieć, żeby "odpokutować" grzeszną przeszłość, byle być jej godnym...<hahaha> Wątpliwe też by Bilski wrócił do swojej poprzedniej "profesji". Z tych jego ostatnich zapewnień przecież wynika, że dla niej gotów jest na wszystko.. <hahaha>
A naiwny doktorek pewnikiem nadal będzie się starał, żeby Maryśce jeszcze pomóc w wyciągnięciu Bilskiego z pudła i w tym nawróceniu jej kochanka na właściwą drogę uczciwości.. <smiech> A i tak nadal odbijać będzie się od niej, jak od ściany. Oczywiście "szaleńczo" zakochana Mańka, skutecznie trwać będzie w dochowaniu wierności bandycie Bilskiemu... <smiech>
Nie można też wykluczyć, że Artiemu z czasem też się "odwidzi", albo wykombinują dla niego jakiś nowy romansik. Przecież scenobajarki zrobiły już z niego łajdusa, to mogą ten zabieg powtórzyć. <smiech>
A to, że obecnie ten wątek M&Ar jest już kompletnie absurdalny, to akurat dla scenobajarek nie ma żadnego znaczenia, pozostałe w tym gniocie też nie odbiegają od niego poziomem głupoty scenarzystek <flaga>.. <smiech> Ech, gdzie te czasy, kiedy ten serial trzymał jakiś poziom sensowności i nadawał się jeszcze do oglądania... <flaga>

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Czerwiec 01, 2016, 13:55:55
no to wygląda na to, że trójkącika ciąg dalszy będzie przez co najmniej następny sezon, Artur będzie biegał za Mańką, Mańka będzie biegać do Bilskiego do aresztu, a w drodze będzie się zastanawiać czy przypadkiem nie wrócić jednak do Artura, który nadal przecież ją kocha, a i ona nie wyzbyła się całkowicie uczucia do eks męża.

Wątek dość podobny do wątku Tomka Agi i Aśki, tylko tu rolę Tomka ma Maryśka.

Cała nadzieja w Kurskim, że te trójkąciki ukróci  <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 01, 2016, 15:58:17
Czyli "nihil novi sub sole". <zniecierpliwiony> To ja już "podziękuję" scenarzystkom za oglądanie kolejnego sezonu tych idiotyzmów. Może czasami przeczytam opisy streszczeń, żeby pośmiać się z absurdów w tym gniocie. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Czerwiec 02, 2016, 12:58:18
Wywiad ze Stryjem z Tele Tygodnia:

http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-kobiety-lubia-lobuzow,nId,2212405 (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-kobiety-lubia-lobuzow,nId,2212405)

Grant muszę powiedzieć, że niestety miałaś rację. Stryj: "Bilski się dopiero rozkręca". Z Bilskiego zrobią postać kryształową, będą tak rozwijać wątek, aż widzowie go zaakceptują i wtedy wpakują w małżeństwo z Marysią.

Chyba rzeczywiście trzeba dać sobie spokój z emką, czas wakacji to dobry moment na to, aby się oderwać :-) i sprawdzić za rok jak się sprawy mają. O ile jeszcze będzie co sprawdzać, może emka w ramach dobrej zmiany zleci z wizji......

Zarówno Stryj jak i Moskwa twierdzą, że zaskakujące zwroty akcji, komplikowanie losów bohaterów im się podobają, bo mają co grać.

wywiad z Moskwą:
http://film.interia.pl/wywiady/news-robert-moskwa-sumy-o-ktorych-pisza-gazety-sa-nieprawdziwe,nId,2209537 (http://film.interia.pl/wywiady/news-robert-moskwa-sumy-o-ktorych-pisza-gazety-sa-nieprawdziwe,nId,2209537)

Teraz tylko Pieńkowskiej brakuje .....
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 02, 2016, 14:26:43
Z tego wywiadu ze Stryjem wynika, że Arti nie będzie miał żadnych szans na powrót do Maryśki, a cała ta obecnie bzdurna historyjka "wielkiego romansu" bandyty z tą "sławną"i uznaną blogerką i pisarką, zakończy się happy endem, czyli ceremonią ślubną i kolejną zmianą jej nazwiska, tym razem z Rogowskiej na Bilską. <smiech>
Po prostu facepalm. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Czerwiec 02, 2016, 17:09:19
No nadziei zbytniej nie pozostawia widzom.

Ale za to na stronie Emki scena przedpremierowa - romantyczne wspomnienie  <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Czerwiec 03, 2016, 23:39:39
1230.
http://fileshark.pl/pobierz/13020059/acb69/odc-1230-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/13020059/acb69/odc-1230-wmv)

Post Merge: [time]sob, 4 cze 2016, 00:59:40[/time]
Ciekawe, czy w tym gniocie serialowa Mańka będzie czekać wiernie te 5 lat na powrót kochanka z tego pudła, czy co?<smiech>
Wprawę ma- Arti czekał chyba też z 5 latek, teraz ona może poczekać. Tylko licząc jej latka to 60 na karku jak nic będzie   <smiech> ale w tym serialu czym starsze to tym wększe rwanie  <smiech>
Jak sobie przypomnę Maryś z pierwszych sezonów a Maryś teraz to jak niebo i ziemia. Wolę jednak tę infantylną Maryś z pierwszych sezonów  niż tę infantylną i głupią z obecnych.

1231.

http://fileshark.pl/pobierz/13024790/06dd7/odc-1231-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/13024790/06dd7/odc-1231-wmv)

Sceny z Arturem nawet przyjemne się ogląda, wrócił tamten klimat z  jego pierwszych zalotów.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Czerwiec 05, 2016, 12:09:19
Miło się ogląda miło. Marysia na pożegnalnego  <calusek> odpowiedziała uśmiechem, romantyczne wyznania też wytrzymała prawie cały czas wpatrzona w niego. Arti próbuje starych sprawdzonych sztuczek  <serduszko> Mógłby tylko nie starać się na siłę jej udowodnić że Robert to drań, bo to ją najbardziej denerwuje.

W samochodzie pod blokiem był Robert?? Mnie się wydaje że tak...

Jak się Wam podoba zapowiedź przyszłego sezonu? Maryś znowu z miną skwaszoną, krzyczy na Artura by się nie wtrącał w jej życie ale on nie pozostaje jej dłużny... A Robercik jak zawsze wyznaje miłość...

Coś mi się nie wydaje że długo posiedzi w kiciu... Pójdzie na współpracę a prawniki słynne zrobią swoje. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 05, 2016, 14:38:35
Maryśka i Martusia to obecnie jedne z najbardziej irytujących "bohaterek" w tym gniocie, oczywiście razem z serialowym bandytą Bilskim. Widocznie Pieńkowska i Ostałowska musiały czymś podpaść scenobajarkom, że te z taką lubością robią z nich aż takie naiwne idiotki/kretynki. Z tego co już wiemy, w przyszłym sezonie Mańka nadal będzie pogrążać się w tej swojej głupocie, oczywiście zasuwać do pudła w odwiedziny do tej swojej "wielkiej miłości" i robić wszystko, żeby tego bandytę jak najszybciej stamtąd wyciągnąć. Oczywiście równie naiwny Arti jeszcze będzie ją w tym wspierał, co też mnie już nie zdziwi. <hahaha> Wątpię też w to, żeby ktokolwiek z rodziny Mostowaików próbował Maryśce przemówić do rozumu, że może wiązanie się z bandytą i stworzenie z nim rodziny, to delikatnie mówiąc skrajny idiotyzm.. <hahaha> Pewnie będzie jeszcze na odwrót, zrobią wszystko, żeby tego bidakę Bilskiego sprowadzić na ścieżkę uczciwości i praworządności  <hahaha>
Szurnięty Arti będzie nadal odbijał się od Mańki, jak od ściany, aż w końcu albo ześlą go w końcu do tego Wrocka i/lub znowu zrobią z niego jakąś podłotę. A i tak wg mnie wszystko zmierza do kolejnego Mańkowego zamążpójścia tym razem z Bilskim. To, że jest to kompletnie absurdalne, nie ma większego znaczenia dla scenobajarek. <zniecierpliwiony> Grunt, że mogą dalej ciągnąć tego bzdurnego gniota, a widać , że inwencji w wymyślaniu coraz większych kretynizmów jeszcze im nie brakuje. <smiech>.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Czerwiec 06, 2016, 11:36:20
 <smiech>
http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-po-wakacjach-2016-marysia-zazada-od-artura-dal-spokoj-jej-i-bilskiemu_847728.html (http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-po-wakacjach-2016-marysia-zazada-od-artura-dal-spokoj-jej-i-bilskiemu_847728.html)  <smiech>

no strzał w dziesiątkę!!!!!!!! Wyrzuty sumienia  <smiech> I pytanie czy Marysia może być jeszcze bardziej głupia??? Każda normalna baba wzięłaby nogi za pas i uciekła gdzie pieprz rośnie, ale nie nasza Marysia  <smiech> Ona to chyba już robi na złość sobie i całemu światu, przekorna jest nie ma co  <histeryk>

Cytuj
Pewnie będzie jeszcze na odwrót, zrobią wszystko, żeby tego bidakę Bilskiego sprowadzić na ścieżkę uczciwości i praworządności  <hahaha>

Szurnięty Arti będzie nadal odbijał się od Mańki, jak od ściany, aż w końcu albo ześlą go w końcu do tego Wrocka i/lub znowu zrobią z niego jakąś podłotę. A i tak wg mnie wszystko zmierza do kolejnego Mańkowego zamążpójścia tym razem z Bilskim.
Skoro Bilski ma już być tym ideałem to Arti nie ma szans na powrót na łono rodzinki, bo niby z jakiego teraz powodu Maryś miałaby zostawić Bilskiego?? Tewraz mieli na to dobra okazję, ale wrrrr... scenobajarki wrrrr. ją zmarnowały ... <wsciekly>

grant1 a co do Martusi to w zapowiedzi przyszłego sezonu obleje tego swego jeszcze mężusia kubłem zimnej wody, mówiąc że to już nie ma sensu - na myśli pewnie ma ich związek ...  I będzie kolejny rozwód .... I argument dla Kurskiego żeby emkę zdjęli z anteny, w końcu to niemoralne jest  <jezyk>

No i kolejny artykuł:

http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-po-wakacjach-marysia-odprawi-artura-z-kwitkiem,nId,2214018 (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-po-wakacjach-marysia-odprawi-artura-z-kwitkiem,nId,2214018)
Pewnie gdyby wcześniej wiedziała o jego przemytniczej działalności dałaby mu jeszcze alibi  <smiech> <smiech> <smiech>
Teraz Maryś będzie odpychać Arturka a jednocześnie nie mając innego wyjścia oczekiwać od niego pomocy, której on nie będzie chciał jej odmawiać  <skacze> <skacze> Logika logika logika ..........
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Aniaaa w Czerwiec 06, 2016, 22:46:52
Marysia od początku serialu była kreowana na najmądrzejszą, najrozsądniejszą i najbardziej odpowiedzialną i rodzinną ze swojego rodzeństwa, więc jak to się stało, że po 50 zrobiła się z niej naiwna, nieodpowiedzialna, pochopna wiecznie zamyślona, oderwana od rzeczywistości baba, która żyję chwilą i kompletnie nie myśli przyszłościowo a przecież ma małe dziecko, któremu w imię przekory funduje huśtawkę, a nawet naraża na niebezpieczeństwo. Marysia zawsze wiedziała czego chce, i wysyłała jasne i proste komunikaty, a teraz są sprzeczne.
Ona i Marta żalą się sobie nawzajem i pouczają.. Jedno myślą, drugie mówią, a trzecie robią. Marta ubzdurała sobie, że przestali się kochać z Andrzejem i się nie uda i przynajmniej się tego kurczowo trzyma, a Marysia robi krok na przód w stronę Artura, a zaraz po tym cofa się kilometr.
Życzyłabym sobie, żeby Artur wreszcie oprzytomniał i "wylał jej kubeł zimnej wody na głowę", żeby się jasno określiła. Bo kolejnego sezonu tego skakania wybujałej wyobraźni Marysi nie zniosę.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 07, 2016, 23:41:18
Hm..Wątpliwe jest to, że w przyszłym sezonie Arti oprzytomnieje, jak również i to, że Maryśka kiedykolwiek się ocknie i zmądrzeje. Jej żaden kubeł zimnej, a nawet lodowatej wody wylany na łeb też już nie pomoże <smiech>, bo kto miałby to zrobić? <hahaha> Z resztą, czego by doktorek dla tej kretynki nie zrobił, to zawsze zaraz od niej oberwie. Przecież Maryśce kompletnie nie przeszkadza kryminalna przeszłość Bilskiego, ani doznane upokorzenie podczas tej rewizji jej chałupy przez policję, a nawet zwykły, ludzki wstyd przed sąsiadami z bloku, po wyprowadzeniu jej kochanka w kajdankach, nie wspominając o wstydzie przed dziećmi, czy pozostałą rodziną.
Naiwny doktorek na każde jej skinienie leci i we wszystkim pomaga, tylko po cholerę? A niech Mańka buja się dalej z tym bandytą i kryminalistą Bilskim, skoro z tej miłości do niego całkiem mózg się jej rozlasował.  <hahaha>
Arti powinien za to zrobić wszystko, żeby odebrać Maryśce małą Basię i wyjechać z nią do tego Wrocławia.
Ale szczerze wątpię w to , żeby coś takiego te scenobajarki wykombinowały.. <flaga> Po prostu Arti jest już spisany przez nie na straty, a wszystko zmierza do tego, że wcześniej, czy później Marycha wyjdzie za tego bandytę. No cóż, klan Mostowiaków jeszcze z wielką radochą powita i zaakceptuje tego wyjątkowo "wartościowego" zięcia, ojczyma i dziadka.. <hahaha> Wcale mnie to nie zdziwi. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Czerwiec 23, 2016, 10:22:36
Hej!! Ale cisza :-D Widać, że sezon się skończył :-)

Podrzucam tylko fotkę z imprezy rodzinnej :-D

Spoiler
http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-po-wakacjach-2016-marysia-zostawi-bilskiego-dla-artura_854694.html

może nic wielkiego, ale sprawia, iż nadal nadzieja się tli  <zakochany>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Czerwiec 25, 2016, 12:09:05
Czyli Doktorek nie odpuści i nadal będzie w ich życiu. <jupi> I w ogóle jak Marysia fajnie wygląda.  <tak>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 01, 2016, 14:14:55
Taa..już to widzę..Owszem, ale tylko jako ojciec Basi. Wątpię, żeby ich na nowo połączyli . <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Lipiec 26, 2016, 23:25:01
http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-malgorzata-pienkowska-odchodzi-z-m-jak-milosc-do-serialu-tvn_870571.html (http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-malgorzata-pienkowska-odchodzi-z-m-jak-milosc-do-serialu-tvn_870571.html)

Oczywiście rzetelny portal "Super Seriale" jak zwykle wszystkiemu dodaje dramaturgii, ale informacja ogólnie intryguje. Ciekawa jestem jak Małgosia wypadnie w tej roli.  :D

edit:
Tutaj dodatkowo są zdjęcia. :D
http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/druga-szansa-1185/news-druga-szansa-malgorzata-pienkowska-dolaczyla-do-obsady-seria,nId,2241732 (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/druga-szansa-1185/news-druga-szansa-malgorzata-pienkowska-dolaczyla-do-obsady-seria,nId,2241732)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Sierpień 08, 2016, 17:35:17
Witam:-) koniec wakacji coraz bliżej:-)
Wrzucam spoiler nt. naszej pary:

http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-upokarzajaca-rewizja,nId,2246979 (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-upokarzajaca-rewizja,nId,2246979)

Ciekawe jak długo będą nas karmić tekstami typu: Moja wina moja bardzo wielka wina:-/

Pocieszający jest brak wspólnych zdjęć ze Stryjem, jak na razie w obiegu są tylko zdjęcia M&Ar nie licząc oczywiście romantycznego ujęcia z kicia :-D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Sierpień 29, 2016, 15:01:58
Taa...Cd idiotyzmów w wykonaniu scenobajarek trwa dalej i pewnie trwać będzie jeszcze  dłuuugooo. <zniecierpliwiony>
Można być na bank pewnym, że wcześniej, czy później bandytę Bilskiego z tego anzla "wyciągną" szybciorem, te dwie serialowe kretynki (Maryśka i Marta). W nowym sezonie jakoś za dużo scen z Maryśką i Artim pewnie nie będzie, a jeśli już, to pokazywać będą pielgrzymki naiwnej idiotki Marychy do "ukochanego", siedzącego w areszcie za "niewinność", tego bidulki gangstera. <hahaha> No i zobaczymy "wysiłki" rodzinnych prawników ( Marty i Budzyna), żeby tego faceta wypuścili z jak najmniejszym wyrokiem, który pewnie będzie w "zawiasach".
Nie wierzę w to, żeby M&Ar w tym serialu kiedykolwiek wrócili do siebie. Po prostu producenci i scenoidiotki postawili na tego Z.Stryja, jako przyszłego, trzeciego mężusia Mańki. A R.Moskwa pójdzie w odstawkę, ograniczą jego rolę tylko do sporadycznego pokazywania go w roli ojca małej Basi i tyle. A poniżej przykład z odc. 1235 pogrążającej się w swojej głupocie serialowej Marychy i scenobajarek..
Spoiler
"Maria (Małgorzata Pieńkowska) również spotka się z ukochanym mężczyzną. Pojedzie odwiedzić Roberta (Zbigniew Stryj) w więzieniu. Bilski pierwszy zacznie rozmowę: - Wiele razy chciałem ci powiedzieć prawdę, ale nie mogłem się na to zdobyć. Za bardzo się bałem, że cię stracę - zadeklaruje, po czym doda: - Widzisz, człowiek zakochany zachowuje się nieracjonalnie. Ubzdurałem sobie, że mogę zerwać z przeszłością. Nigdy nikogo nie kochałem tak, jak ciebie.
Rogowska przez dłuższy czas będzie milczeć, po czym odpowie: - Chcę wierzyć, że tym razem mówisz prawdę.
http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-musze-to-wyznac,nId,2257856#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-musze-to-wyznac,nId,2257856#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome)
Wcale mnie też nie zdziwi, jak wszyscy z klanu Mostowiaków, na czele z ogłupiałą Maryśką zrobią zrzutkę na kaucję, żeby mafioso Bilski mógł wyjść na wolność i odpowiadać przed sądem z tzw. wolnej stopy. W końcu autorka takiego literackiego hiciora jakąś kasę za niego zgarnęła.. <smiech>
Chociaż może jeszcze się okaże, że Bilski padł "ofiarą" pomyłki policji... :D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 03, 2016, 12:09:54
Heh nie wytrzymałam obejrzałam odc z Maryś w kiciu  <szczerzy_sie>. Odniosłam wrażenie że Robert był dla niej plastrem - co prawda dość skutecznym ale raczej tylko plastrem- na cios od męża, którego nadal kocha i który w jej mniemaniu jako jedyny facet ją zna rozumie i wie czego potrzebuje w danej chwili. Chociaż jej zachowanie podczas spotkania z Robertem trochę mnie zdziwiło - intensywność z jaką to wszystko przeżywa.

W swej nadziei nie chcę się tu jednak zgodzić z tym co pisze grant, że Arturka odstawią od Maryś na zawsze. W tym co pokazują w kwestii tej pary zawsze pozostaje nutka nadziei czasem garść optymizmu a czasem niestety też okruch beznadziei. Zawsze są jakieś gesty czułe spojrzenia zamyślenie o nim z uśmiechem w kąciku ust, szczere wyznania które Marysia wytrzymuje ( co najwyżej później przez jakiś czas z nim nie gada żeby znowu tego nie usłyszeć a w sercu nie poczuć) no i są też kłótnie z pełnym zaangażowaniem ze strony Marysi co też oznacza że to co się stało nie jest dla niej nadal obojętne, że nadal coś do niego czuje i bynajmniej nie jest to nienawiść.

Zresztą dialogi i gesty Marysi są praktycznie zawsze tak ustawione że w przynajmniej co drugim odcinku niosą nadzieję że to jest tylko etap przejściowy do ich ponownego wspólnego życia.

Zgodzę się natomiast z tym że pewnie będą dużo rzadziej występować w tym sezonie.

A poza tym nadal mam nadzieję na coś mocniejszego Robciu w kiciu pewnie przejdzie na współpracę ale na wolności pozostają jego przyjaciele, mogliby porwać Maryś albo Basię albo obie :-)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Wrzesień 03, 2016, 20:35:04
Witam powakacyjnie trochę  spóżniona.   ;D
1232

http://fileshark.pl/pobierz/14438833/348f3/odc-1232-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/14438833/348f3/odc-1232-wmv)

1235.

http://fileshark.pl/pobierz/14438854/6d7a9/odc-1235-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/14438854/6d7a9/odc-1235-wmv)

Rozczuliła mnie Maryś wołająca na rozkosznie taplające się kaczuszki- kici kici  <hahaha>
Coś nasz Maryś ma wyjątkowego pecha do facetów swego życia- najpierw Krzyś niewierny, póżniej Arturo  wierny inaczej i  nr 3 Roberto ten to wierny aż do bólu, tylko uczciwy inaczej. Jak nie zdrajca to złodziej. Ma ewidentnego pecha ta santa Maryja.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Jednorożec w Wrzesień 07, 2016, 00:41:04
Zupa ma moc :)

(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c6af12598c95.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/c6af12598c95.jpg.html)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 07, 2016, 19:58:25
Och i ach! Znowu malutki krok do przodu!  <buja_w_oblokach>

A podobno Marysia jako jedyna z sióstr wyśmienicie gotowała, aż tu proszę, taka wpadka.  ;D I tak swoją drogą to Bilski na pewno zrobiłby scenę o tę zbyt mocno doprawioną zupę, a Doktorek.. Ach! On to wie jak zrobić na niej wrażenie.  <hahaha>

PS Dlaczego zawsze do gazet muszą wybierać tak... Nieatrakcyjne screeny?  <haha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 07, 2016, 21:04:51
Taa..Skończy się jak zwykle dwoma do tyłu w wykonaniu Mańki..Spoko luz, scenobajarki pewnie coś znowu odwalą <hahaha>
Zapuszkowały mafioso Bilskiego, bo Z. Stryj brał udział w kręceniu nowego serialu dla TVP 1 "Komisja morderstw". Serial ten już zaczęli emitować, więc można się spodziewać rychłego powrotu z anzla na wolność tego emkowego bandyty. Tym bardziej, że w jakimś wywiadzie Stryj zapowiadał, że to jeszcze nie koniec, że teraz to dopiero Bilski się rozkręci.. <hahaha>
A poza tym najprostsze rozwiązania, najbardziej logiczne to w eMce po prostu nie istnieją, bo to oznaczałoby, że wena im się skończyła,
a przede wszystkim robota.. Scenopisarki pozbawiłyby się też głównego wg ich mniemania atutu tego gniota, co by tu można jeszcze głupszego wykombinować. Tak więc wg mnie, na taki szybki powrót Artiego do Mańki, nie ma co się aż tak "napalać".
Z drugiej strony zabawne byłoby obejrzenie powrotu stęsknionego i wyposzczonego kryminalisty do uwitego u Maryśki gniazdka,
w którym zagnieździłby się już Arturo. <hahaha> Może w końcu obaj daliby sobie po "ryju", przyznaję, że taki "scenariusz" może trochę uatrakcyjniłby akcję. Bo to, co teraz w wątku Maryśka&Arti&mafioso Bilski pokazują jest wyjątkowo nudne i smętne. A przy okazji Arti mógłby popisać się znowu umiejętnościami karate, no i Robercik na własnej skórze by odczuł, że doktorek lać innych również potrafi.. <hahaha> No cóż, pożyjemy to zobaczymy..co będzie z M&Ar dalej.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 10, 2016, 18:19:15
Z powodu tej rameczki kupiłam całą gazetę  <buja_w_oblokach> ale podobnie jak grant mam chrapkę na coś bardziej ostrego niż zupa  < <jupi>
Czyli co - teraz czekamy na koniec września bo wcześniej chyba nic nie będzie?? Gdyby jednak było inaczej to poproszę o info bo ja emkę oglądam tylko dla naszej rodzinki  <zakochany>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Jednorożec w Wrzesień 11, 2016, 12:58:42
Któż to wie, co wymyślą ? Gdzieś, na profilu bodaj Kasi Cichopek, była fotka, jak Rogowscy razem idą na jakąś imprezę rodzinną do Kingi i Piotrka. Więc może cokolwiek drgnie, ale z drugiej strony potem pojawiła się fotka z Robertem - również na Deszczowej. Więc nie wiadomo, co o tym myśleć. Ale podpisy do fotek zawsze mnie rozbrajają, jak i same fotki.
Przykładowo to:

(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/b557dca30e0c.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/b557dca30e0c.jpg.html)

Nie wiem, jak z tego wywnioskowali, że Rogowscy po wakacjach się nie zejdą. Więc chyba nie ma co polegać na zdjęciach i komentarzach do nich.
A dwa - już to widzę, jak oni się będą całowali przy Baśce...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 12, 2016, 18:33:32
[...] z drugiej strony potem pojawiła się fotka z Robertem - również na Deszczowej.
Masz na myśli to zdjęcie, na którym Robert jest tyłem? Bo jeśli tak, to ja myślę, że to Zbyszek Filarski, a nie Bilski. Za chudy trochę.  <haha>

Polecam kulisy http://mjakmilosc.tvp.pl/26909445/970-milosc-z-wasza-wzajemnoscia (http://mjakmilosc.tvp.pl/26909445/970-milosc-z-wasza-wzajemnoscia)
niby nic ciekawego, kilkusekundowe urywki, ale Marysia z Arturem w jednym gabinecie lekarskim. Doktorek w kitlu, a ona przy wózku z probówkami i innymi pierdółkami i tak sobie myślę czy może razem czegoś nie otworzyli? :D Byłby fajny powrót do tego, jak to wszystko się zaczęło.  <serce>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 12, 2016, 20:48:54
"A dwa - już to widzę, jak oni się będą całowali przy Baśce..."..Od dawien dawna wiemy, że wszelkie "czułości" pomiędzy serialowym Artim a Maryśką, kończą się na smeranku po policzkach, albo po jej brodzie, a najczęściej na wykonaniu wzajemnego "misia".. <hahaha> Obecność małej Basi nie będzie miała żadnego więc znaczenia, odwzajemnienie "pocałunków" ograniczy się jak zwykle na obcałowywaniu dłoni Maryś, która łaskawie na to Artiemu pozwoli. <smiech>
Zgadzam się z Patrycjaa, że na tej fotce z Deszczowej jest Filarski, a nie mafioso Bilski. Jakoś nie bardzo mogę sobie wyobrazić, żeby po ujawnieniu jego przestępczej działalności, Piotrek z Kingą aż tak radośnie uśmiechali się do tego ganstera, no i gościli go we własnym domu, nawet w towarzystwie matki. Ale może się mylę..
Po tych zapowiedziach, że eskimos-Olo Chodakowski z ulgą i radością da nogę za granicę, przed tym niechcianym ojcostwem i "ukochaną" żoneczką  Magdą, to gabinet Mańki zostanie bez żadnego lekarza. Tylko co Arti jako internista ma wspólnego z rehabilitacją, to trudno mi zrozumieć.. <hahaha> Być może rzeczywiście zmienią profil działalności leczniczej i wrócą do gródkowych "korzeni".
Chociaż w tych króciutkich scenkach Mańka jakoś nie pałała ani radością, ani entuzjazmem..A tak na marginesie, na swoim profilu fb p.Robert zamieścił świeże fotki z planu i wygląda na to, że Arti nadal mieszka w tym domu swojego kumpla, więc można przypuszczać, że w nowym sezonie nadal mieszkają osobno. Znowu będą ten wątek podchodów Artiego ciągnąć przez n-dziesiąt odcinków, zanim niezdecydowana Mańka "podejmnie" jakąkolwiek decyzję, a i pewnie z więziennych kazamatów zdąży jeszcze wychynąć na wolność jej ostatni ukochany Roberto.. <hahaha> Co oczywiście spowoduje u niej powrót do miłosnych rozterek i "wiecznych" zawahań, którego tu by wybrać.. <cwaniak>. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 12, 2016, 22:29:10
grant1, jak nie znoszę Twojego pesymizmu w stosunku do M&Ar, przepraszam :-*,  tak uwielbiam Twój cięty język i sposób opisywania co poniektórych zdarzeń/postaci!
Od dawien dawna wiemy, że wszelkie "czułości" pomiędzy serialowym Artim a Maryśką, kończą się na smeranku po policzkach, albo po jej brodzie, a najczęściej na wykonaniu wzajemnego "misia"..
[...]odwzajemnienie "pocałunków" ograniczy się jak zwykle na obcałowywaniu dłoni Maryś, która łaskawie na to Artiemi pozwoli. 
<serduszko> <hahaha>
eskimos-Olo Chodakowski
Tym rozwaliłeś mnie na łopatki... <hahaha>

Wracając do rzeczywistości, mnie jeszcze zastanawia to zdjęcie, o którym ktoś już wspominał, z FB Kasi Cichopek. Marysia w takiej ładnej spódnicy, Doktorek z bukietem słoneczników i Basia z torebką prezentową- to musi być jakaś grubsza impreza na Deszczowej. Najlepsze jest to, że wygląda jakby przyszli na nią naprawdę razem. <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 13, 2016, 17:34:15
Szanowna Patrycjaaa! Dzięki wielkie za przyganę, jak i hm..słowa uwielbienia pod moim adresem.. <zawstydzony>
Wzbudzić treścią postów u jednej z założycielek tego forum, tak skrajne odczucia, jest to jednak jakieś osiągnięcie. <mruga> <serduszko>
A wracając do Twojego zapytania nt. rodzinnej fotki eksmałżonków R., można przypuszczać, że Basia da cynk ojcu, że będzie imprezka na Deszczowej, to chłopina sam się tam wprosi. Jakoś trudno mi uwierzyć w to, żeby sama Maryś z taką incjatywą wspólnego wyjścia wystartowała do Artiego, no ale może znowu się mylę..Na koniec napiszę jednak coś pozytywego..Pomimo tych dziwnych, idiotycznych pomysłów scenobajarek, tzn wciśnięcia Maryś w ramiona antypatycznego gangstera Bilskiego, telewizyjnej gawiedzi (oglądaczy) tego gniota wyraźnie się to nie spodobało. Widocznie wykombinowane przez scenarzystki , idiotyczne, nierealne zachowanie "bohaterki" wątku, ani ten jej nowy absztyfikant, jak również wcielający się w jego rolę aktor, nie przekonali ogółu "odbiorców" do swoich postaci. Może jednak pod naciskiem tych negatywnych "opinii" wyrażanych przez fanatyków eMki, w jakiejś trudnej jeszcze do określenia perspektywie "czasowo-serialowej", Rogowscy wrócą jednak do siebie..
Skoro teraz właściwie w "białych rękawiczkach" pozbyli się już z obsady Martusi(D.Ostałowskiej), to raczej nie powinni wykopać Maryśki, ostatniej z pozostałych w serialu siostrzyczek z klanu Mostowiaków..Chociaż widać, że marginalizują jednak ten jej wątek i rolę. W tym tasiemcu z kolei przybywa w zawrotnym tempie, tylu nowych "bohaterów", że ci omszali, wcale nie mogą być pewni dalszych swoich występów w tym gniocie...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 17, 2016, 14:16:28
Definitywny koniec Mafiozo Bilskiego i jego związku z Marysią już wkrótce! <pompony>
KLIK! (http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-odcinek-1243-marysia-dostanie-pogrozki-od-bilskiego_891578.html)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Jednorożec w Wrzesień 17, 2016, 23:50:49
Może Stryj, mówiąc, że jego bohater się dopiero rozkręca, wcale nie miał na myśli pozytywnego rozkręcania się Bilskiego a właśnie "pokazanie pazurków" i prawdziwego "ja".
Maryśka jak zwykle błyszczy intelektem, narażając siebie i Baśkę na niebezpieczeństwo. Coś mi się zdaje, że nie planują sielankowo pogodzić naszej pary a wracamy do historii a'la Radosz - wielkie love do Artura ze strachu o siebie samą. Czy Maryśce to tak trzeba brutalnie wszystko tłumaczyć? Dopiero, jak się jej zrobi krzywdę, to ogarnia, że może jednak nie powinna się pchać w takie związki? To już od biedy mogła wyjść za tego Radosza. Spokój byłby przynajmniej od głupawych rozwiązań...  <olaboga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 18, 2016, 14:21:29
No cóż, faktycznie na rychły, sielankowy powrót Artiego do Mańki raczej jeszcze się nie zanosi. Wygląda na to, że mafioso Bilski przejdzie do ataku i pewnie będzie szantażował "ukochaną", że jak nie będzie grzecznie czekała na niego na wolności, to jego kumple pomogą jej podjąć właściwą decyzję, z kim powinna się związać. Coś mi się wydaje, że mała Basia znajdzie się na celowniku kolesiów Bilskiego, groźba jej porwania staje się więc całkiem możliwa, niewykluczone też, że mafioso naśle kogoś i na Artiego. A poza tym ten pendrive może być cwaną zagrywką gangstera, postawi tym samym Maryśkę pod ścianą. Jak nie przekaże tych danych policji i je zniszczy, to stanie się wspólniczką bandyty. A jeśli ujawni je policji, to narazi siebie i rodzinę na zemstę kumpli Bilskiego.Tym samym to kolejne pole dla Bilskiego do szantażu i wymuszaniu na Maryśce odpowiedniego zachowania, żeby całkiem o nim nie zapomniała, a także do częstszych jego odwiedzin w tym anzlu...Ani tym bardziej, żeby nie miała głupich pomysłów i przypadkiem nie wróciła do Artiego. <mysli>
Wygląda na to, że zafundują nam niezły kryminał w tym ich wątku. <boi_sie> ;)
Spoiler
Z tego, co napisali w najnowszym Tele Tygodniu, zrobi się wręcz sensacyjnie i kryminalnie..W dwóch odcinkach 1242 i 1243 niby ma się dużo dziać.."Ukochany" Maryś czyli mafioso Robert, na pożegnalnym w jej mniemaniu widzeniu w anzlu, będzie rzeczywiście groził: "Ode mnie się tak po prostu nie odchodzi..". Wygląda to rzeczywiście na powtórkę z Radosza..
A także nękał sms-ami z "pozdrowieniami" typu :"Należysz do mnie. Pamiętaj o tym. Robert"..Hm..to się właściciel Maryśki znalazł.. <hahaha>
A Mańka w obawie przed kolesiami Robercika i nim samym, zaproponuje Artiemu wspólne pomieszkiwanie, ale na razie bez dzielenia łoża..No cóż, mieszkać razem to jeszcze nie oznacza, że będą znowu ze sobą żyć..No i jak zwykle to bywa ostatnimi czasy u Mańki, na wszelkie kłopoty to tylko Arti..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Jednorożec w Wrzesień 20, 2016, 01:04:47
Nie wierzę jakoś, aby doktorek tak grzecznie sobie tylko mieszkał w gościnnym. Chociaż, kto ich tam wie? Znany jest z podlewania Mańce koniaczku i winka. A Maryśka po % robi się nadzwyczaj zauroczona ex małżem.
Mała Baśka, nieświadoma niczego, będzie miała radochę przynajmniej, kiedy się Arti wprowadzi. Faktycznie, sceny z gabinetu lekarskiego, który to rzekomo Roguś ma wynajmować od zbiegłego małżonka Madzi, nie wyglądały na big love. Co do samego Bilskiego, równie dobrze mogą o nim za chwilę zapomnieć i przypomnieć sobie za serialowe pięć lat. Wcale mnie to nie zdziwi...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Wrzesień 28, 2016, 16:20:03
http://fileshark.pl/pobierz/14702635/b22de/odc-1242-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/14702635/b22de/odc-1242-wmv)

Bosz jak ja kocham te pocałunki Maryśki  :hahaha: :hahaha: <hahaha> <hahaha> smyranko w pełnej krasie. Pieńkowska ma ewidentny problem z Moskwą i scenami miłosnymi z nim  <smiech>


http://fileshark.pl/pobierz/14707756/d3716/odc-1243-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/14707756/d3716/odc-1243-wmv)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 28, 2016, 21:37:38
No cóż..Scena wzajemnego "namiętnego uniesienia" Mańki i Artiego przebiła już wszystkie poprzednie.. <hahaha> Kurde, co to miało być? Miętolenie rękawa kurtki doktorka raczej trudno nazwać okazywaniem wielkiego uczucia. Chyba Maryś po prostu sprawdzała wytrzymałość materiału..  :D No ale chyba do tych Marysinych "umizgów"/"namiętności" w stosunku do Artiego,  już od dawien dawna jesteśmy przyzwyczajeni..Chociaż mimo wszystko ta scena wywołała u mnie duże rozbawienie, że takie "coś" można jeszcze wykombinować..  <hahaha>
A tak w ogóle, to odnoszę wrażenie, że M.Pieńkowska nigdy nie umiała i nie potrafiła takich scen, nazwijmy je "całuśnymi" z R. Moskwą zagrać. Rzeczywiście ewidentnie ma jakąś blokadą, albo oboje je mają. A poza tym, jej gra z serialową córką też pozostawia wiele do życzenia. Mnie te scenki z małą Basią wcale nie wyglądają, bądź nie przypominają relacji matki z córką, raczej słabiutko jej to "wychodzi". Serialowa Maryś sprawia wrażenie jakiejś jej dalekiej krewnej, przyszywanej ciotki, niż rodzonej matuś..To już o niebo lepiej, bardziej przekonywująco w roli ojca Basi wypada R.Moskwa. Te wspólne scenki serialowej Basi z ojcem o wiele lepiej i przyjemniej się ogląda. Nie wiem, może M.Pieńkowska jest już znudzona graniem w tym gniocie..  <zniecierpliwiony>
A w ogóle, to serialowa Mańka dalej trwa w tym swoim idiotycznym stuporze i raczej niestety nie wygląda na to, że prędko jej nie przejdzie ta bezrozumna "miłość"/"fascynacja" do gangstera Bilskiego. Ciekawe jak długo starczy jeszcze doktorkowi cierpliwości na to czekanie na odwzajemnienie uczuć ze strony Maryśki? Sorry, ale każdy normalnie myślący facet, dawno już odpuściłby sobie zabieganie o uczucia takiej kretynki, jak Mańka. Tylko znalazłby sobie młodszy model i zacząłby nowe życie bez takiego "garba" w postaci Mańki, która nie tylko z związała się bandytą Bilskim, ale pośrednio również z mafią... No cóż, już widać, że Robercik ma "długie ręce" i można być pewnym, że nie tylko Maryśka, ale i Arti z Basią będą na celowniku tych jego "uczciwych" kolesi z "branży"..  <boi_sie> <hahaha>
A poza tym żadne sensowne argumenty ze strony równie szurniętej Martusi, Budzyńskiego i nawet starszego z Chochołów, a przede wszystkim Artiego, żeby jak najszybciej zerwała wszelkie kontakty z bandziorem Bilskim, nie wywarły na tej totalnej kretynce Maryśce żadnego wrażenia..Bo ta idiotka po prostu zakochała się na zabój w tym bandycie... <flaga> Tak więc nie sądzę, żeby powrót doktorka na łono rodziny nastąpił szybko, a czy w ogóle nastąpi, to wcale nie jest przesądzone. Tym bardziej, że Mańce kompletnie wyżarło mózg z tej "miłości" do bandziora Bilskiego i nie zanosi się na to, żeby zaczęła posługiwać się rozumem. No niestety, ale wg mnie po tych scenach z odc.1243 wygląda to tak, że doktorek ma coraz mniejsze szanse na odzyskanie uczuć tej kretynki. I czego by nie zrobił dobrego, to i tak ta idiotka będzie brnęła dalej w ten związek z bandziorem. Nadal będzie latać do anzla i zapewne do sądu, na proces tego swojego "ukochanego". Szczerze, to mam już dosyć oglądania tych ostatnich idiotyzmów w tym ich wątku, ciągnięcia tego w bezsensowny sposób przez scenobajarki na siłę, no i niestety od dłuższego już czasu "popisów" gry aktorskiej w wykonaniu M.Pieńkowskiej.  <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 29, 2016, 18:10:05
Noooo szał po prostu szał  <brawo> po szumnych zapowiedziach w teletygodniu o odwzajemnionym pocałunku po zupie, po info o wspólnym zamieszkaniu jak zawsze pozostał tylko niesmak i żal. Z rozmowy z Martą wynika że Maryś kocha mafioso. A dzięki rozmowie z bliźniakiem wiemy że szanse na ich wielki happy end oscylują wokół 0.

Czy ona kiedyś komuś powiedziała że kocha Roberta albo jemu samemu?? Bo ja sobie tego nie przypominam.

Za to pamiętam jak swojej mamie przed szpitalem powiedziała że jakaś część jej zawsze będzie kochać Artura  <jupi>

Stawiam na to, że będzie gorąco - porwanie bijatyka i te sprawy. Może wreszcie ktoś jej wybije z głowy tą bezgranicznie głupią i wielką miłość. A poza tym flaki z olejem - tak jak pisze grant ciągną to i ciągną...
Czułości z kurtką były naprawdę extra!!!!

Jak rozumiecie zdanie Mańki do Artura: To była chwila słabości,lepiej jak najszybciej o tym zapomnij - w kontekście przytulania z kurtką w roli głównej  ;D Chwilę słabości rozumiałabym po Mańkowemu: W sumie w głębi duszy bym chciała ale będę twarda i wytrzymam - tak na logikę Maryś :-)

Wieści z przyszłości są tylko takie że będą razem pracować czy coś ominęłam??


Post Merge: Wrzesień 29, 2016, 18:15:34
Aaa ciekawe jak im się uda rodzinny wypad nad morze który kołuje Arti. Mańka pewnie też pojedzie na wywczasy ... do Robiego na pryczę  <smiech

Aaa i jeszcze to standardowe ułożenie odcinków: Mańka miła odwzajemniająca czułości lub choćby je tolerująca, Mańka antypatyczna i zimna, Mańka nijaka, Mańka proArturowa, czasem pomijają nijaką i tak w kółko, przeplatanka co drugi odcinek....

>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Wrzesień 29, 2016, 18:58:30
Tym bardziej, że Mańce kompletnie wyżarło mózg z tej "miłości" do bandziora Bilskiego i nie zanosi się na to, żeby zaczęła posługiwać się rozumem.
Jak wyżarło to trudno żeby się nim  posługiwać  <jezyk> Zastanawia mnie ta dziwna ewolucja santa Marysieńki- od matki Polki do dna społecznego  ;D rozstaw kapitalny. Kretynka ma małe dziecko a  chuć jest ważniejsza od bezpieczeństwa  :hahaha: Maryś od bez mała świętej w 1 sezonie do prawie dziwki w 10. Emka mnie rozbawia coraz bardziej  <smiech> sztuczne granie Pieńkowskiej jest coraz bardziej widoczne, nawet nie myśli co wypowiada i robi. Karmiąc kaczki na wodzie woła do nich kici kici  <brawo> za myślenie. Niby kocha Bilskiego a całuje <w domyśle> Artusia.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 29, 2016, 20:49:53
Hm..serialowa Mańka sporadycznie facetom wyznawała miłość. Jeśli mnie pamięć nie myli, to najczęściej dotyczyło to nieboszczyka Gazeli Biznesu..Arti chyba raz tylko doświadczył takiej słownej artykulacji/"atrakcji" z jej strony i to właściwie ledwo wykrztuszonej przez organ odpowiadający u ludzi za wydawanie dźwięków, inaczej mówiąc w tym przypadku przez Marysine gardło.. <hahaha>
Faktem jest, że Bilski tego słowa jeszcze od Mańki nie usłyszał, ale czy to coś zmienia? W końcu po tych jego wielu różnych przekrętach, nie przeszkadzało to jej nadal z nim żyć i mieszkać pod jednym dachem. A to jej zasuwanie do anzla, przejmowanie się losem tego "biedaczyny" to nie tylko litość, czy żal. Doładnie wyjaśniły to nam scenobajarki w tym ostatnim odc. 1243, przecież z rozmów Mańki zarówno z Artim w bistro, z Martą, a jeszcze bardziej ze starszym Chochołem, no i z tych wspominkowych scenek pocałunków z Bilskim już się dowiedzieliśmy, że ona kocha tego bandytę. A poza tym, w tym gniocie siostrom z klanu Mostowiaków to tabuny facetów wyznają miłość, a nie odwrotnie.
Wg słów Mańki, Arti stracił całkowicie jej zaufanie i ona nie zamierza do niego wrócić, bo jest to prawie niemożliwe.
Mnie też zastanawia ten fakt, że scenobajarki z tej całkowicie bez żadnej skazy Matki Polki, zrobiły z Maryśki nie tylko kretynkę, ale także kobietę, dla której ważniejsze jest mieć jakiegokolwiek faceta w łóżku, nawet i bandytę, ale byleby był, niż bezpieczenstwo i dobro własnej córki. Może doszły do wniosku, że najwyższy już czas w tym gniocie, żeby Mańkę też "odbrązowić" ? <hahaha>
Myślę, że nawet dobrze im to wyszło i dotyczy to obu serialowych siostrzyczek. Obie "bohaterki" teraz są tak irytujące, a poza tym obie aktorki kiepsko i sztucznie grają w tych idiotycznych scenach, że budzą u widza głównie niechęć, a także wręcz żądanie, żeby pozbyli się ich z tego gniota. I może o to głównie chodzi, żeby widzowie, pożegnali je bez jakiegoś wielkiego żalu. Z Ostałowską już to zrobili.
A wątek Mańki raczej spychany jest na margines i pokazują ich coraz rzadziej. Może M.Pieńkowska jest następna w kolejce do odstrzału?
A tak na marginesie, scenobajarki wręcz uwielbiają robić z bohaterek w tym gniocie głupiutkie, naiwne kretynki, rozchwiane emocjonalnie kobiety. Niewiele jest tam mądrych życiowo, takich całkiem pozytywnych kobiecych postaci. Teraz to chyba tylko Kinga, Ewa od Marka-Zaczesia, w pewnym stopniu Luckowa Basia, może też Zośka Kisielowa i to chyba wszystkie..Widocznie scenarzystki po prostu nienawidzą kobiet.

Jedyne, co pokazali z ich serialowej "przyszłości" , to te scenki z Kulis w gabinecie, czyli tylko wspólną ich pracę, pielęgniarki i lek. internisty. Prawdopodobnie następny odc z ich "udziałem" to 1249, czyli jego emisja bedzie chyba za m-c, pod koniec października.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Październik 12, 2016, 15:52:31
Takie w w sumie byle co.

1246.

http://fileshark.pl/pobierz/14857898/c972d/odc-1246-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/14857898/c972d/odc-1246-wmv)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Październik 12, 2016, 22:09:58
Byle co, ale temat Doktorka wciąż budzi... uśmiech.  <serduszko> Takie i chciałabym, i boję się, a właściwie to nie boję się, ale skoro powiedziałam nie to już niech tak będzie. Pomęczę się, ale co tam...

Dzięki Meg!  :)

Info z aktualnego ŚS: KLIK! (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-robert-targnie-sie-na-swoje-zycie,nId,2291691)

Ale to już było... Oj odgrzewają stare kotlety, jeszcze takie za czasów Radosza, choć tym razem jest na pewno niebezpieczniej, bo Bilski zagraża jej nie tylko osobiście, ale dodatkowo ma wspólników... A skoro chce usuwać wszystko co stanie mu na przeszkodzie zapewne Doktorek musi zacząć bardziej na siebie uważać.  <slucha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Jednorożec w Październik 18, 2016, 11:33:13
Doktorek przecież jest obyty w sztuce obijania twarzy - w końcu ruszył w "pogoń" za potencjalnym ogonem Marianny. Ale po raz kolejny bez sensu robi się cała fabuła. Po takich dwóch przypadkach w postaci a) Radosza b) Bilskiego, to Mańka powinna wylądować w psychiatryku. Bo przecież nie zorientuje się, że to wspólnicy jej nowego ukochanego "nakłaniają" ludzi do rezygnacji z zeznań i broń Boże nikomu, oprócz Budzyna nie pokaże pendrive z danymi. A wręcz zapewne zapytana o niego przez Artura, który w  trosce o dobro Marysi, przespowiada na tę okoliczność nadwornego adwokata Mostowiaków, stanowczo zaprzeczy, że go ma, gotowa go nawet zjeść na oczach eksmałżonka. Stwierdzam, że kolejny raz jednak chyba warto odpuścić sobie oglądanie Emki.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Październik 18, 2016, 18:42:04
Z tego opisu wynika, że można się spodziewać dość szybkiego powrotu Bilskiego z anzla i na Marysine łono. Oczywiście ta naiwna kretynka we wszystko znowu mu uwierzy. A to "próba" samobójcza wywoła u tej idiotki kolejne wyrzuty sumienia, bo on to przeciez "uczynił" z tej wielkiej miłości do niej.. <smiech> Tym bardziej, że w tym gniocie żaden z Marysinych absztyfikantów żył sobie jeszcze dla niej nie pochlastał. <hahaha>
Zdruzgotana tym wszystkim idiotka Maryś, kolejny raz omotana, zmanipulowana i szantażowana zgodzi się zapewne na wszystko, co Bilski jej zaproponuje. Wcale mnie to nie zdziwi, że gostek będzie z nią mieszkać i żyć. A po tych groźbach bandziora, atak na doktorka lub jakieś inne zrobione mu draństwo jest przesądzony. Jakoś nie widzę innej serialowej postaci, która byłaby "przeszkodą" dla Bilskiego. W końcu ten serialowy, "mafijny" boss ma sporo kolesiów z branży, sam rączek przy tym nie będzie sobie brudził.  <hahaha>
Oczywiście, że powielają schemat z Radoszem, tylko w bardziej "kryminalnym" wydaniu. Brakuje mi jeszcze pojawienia się w tym wątku UFO, które to całe porąbane towarzycho porwałoby i przeniosło w kosmos z całym tym serialem. <hahaha>
Też mam już dość oglądania tych idiotyzmów. Nawiedzonej, kompletnie zdurniałej na starość Maryśki, która powinna rzeczywiście wylądować w psychiatryku, antypatycznego Bilskiego (od początku pojawienia się Z.Stryja w obsadzie tego gniota zupełnie nie pasującego do roli amanta), wiecznie łudzącego się i naiwnie wierzacego w powrót do eksmałżonki Artura. Niestety, to jest w tym gniocie chyba teraz najbardziej absurdalny wątek, który poziomem głupoty scenarzystek przebił już chyba pozostałe, nie mniej idiotyczne.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Październik 19, 2016, 15:49:10
http://fileshark.pl/pobierz/14923935/86321/odc-1248-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/14923935/86321/odc-1248-wmv)

Maryś  się zabezpiecza. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Październik 26, 2016, 21:15:56
Witam!

Są kulisy z udziałem Trójeczki. Nihil novi ...

Powtórka z Radosza tylko pewnie w wzmocnionej oprawie i tym razem oberwie się Arturkowi.

Ciągnie się to jak flaki z olejem ... Odcinki raz na miesiąc ...

Meg --- ale w tym aucie z synkiem powiedziała, że już mu wybaczyła i że jest jej przyjacielem. No i to zabezpieczenie ... musi mu kobitka ufać
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Listopad 10, 2016, 19:43:16
1254.

http://fileshark.pl/pobierz/15176402/d1c6f/odc-1254-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/15176402/d1c6f/odc-1254-wmv)

Coraz więcej w Marysi-Pieńkowskiej.
Jazda do szpitala do kochanka z byłym mężem jako kierowcą- to tylko infantylna Maryś może zrobić.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Listopad 10, 2016, 23:53:11
No cóż, to że wątek Mańki z Bilskim jest idiotyczny to wiadomo. Ale wycięcie z tego odcinka przez reżysera sceny Marychy przy szpitalnym "łożu boleści" z tym szurniętym mafioso, to chyba miało podkreślić bardziej naiwnośc tej serialowej postaci, czy może głupotę autorek scenariusza? <hahaha> A wyszło to absurdalnie. Ta kretynka prawie pędem dała nogę z imieninowej imprezki u synowej, po to, żeby w towarzystwie eks męża wysiadywać "godzinki" na krzesełku w szpitalnym korytarzu, przed salą pilnowaną przez policjantów i przy okazji skonsumować kawę z automatu..No i oczywiście zatroskana, drżąca o życie kochanka Marycha, nie omieszkała kolejny już raz podrzucić swoją latorośl synowej, mając świadomość, że ta akurat świętuje imieniny i spodziewa się gości.. To się nazywa rodzicielska troska o dzieci.. :D Poza tym z Artiego też robią naiwnego głupka, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby facetowi aż tak zależało na spełnianiu wszelkich fanaberii byłej żony i to jeszcze dotyczących jej kochanka. No sorry, prędzej zostałby z własnym dzieckiem na tej imprezie, niż woził tyłek kretynki Maryśki do tego szpitala, nie wspominając już o dotrzymywaniu jej tam towarzystwa i wygrzewaniu obok niej szpitalnego zydelka.. <hahaha> Absurd goni absurd i końca tego nie widać. <nielubie>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Listopad 15, 2016, 22:37:13
Jestem po odc. 1256 - na razie powiem jedno polecam! <serce> Tak miło nie było już bardzo dawno! Trochę jak za starych dawnych czasów... <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Listopad 16, 2016, 15:49:04
http://fileshark.pl/pobierz/15238581/d6673/odc-1226-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/15238581/d6673/odc-1226-wmv)


Bilski w natarciu  ;D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Listopad 16, 2016, 21:58:51
Meg, jak zwykle dzięki za filmik!  :)
Oczywiście, że to natarcie Bilskiego zakończy się sukcesem, czyli Artiego znowu Mańka będzie unikać, bojąc się o jego życie. Ten bandzior doskonale potrafi manipulować Maryśką, wie kiedy brać ją na litość, a kiedy zaszantażować, po prostu zrobi z nią, co tylko będzie chciał. Te pierwsze sceny z Bilskim na szpitalnym łożu, to coś z cyklu "urzekła mnie twoja historia", no bidulek prawie się popłakał na zawołanie nad tym swoim "nieszczęsnym" losem... :D A na koniec te groźby pod adresem Artura zrobiły na Maryśce wrażenie. A po drodze faktycznie, trochę te sceny M&Ar przypominały te dawne, dobre czasy pomiędzy nimi. Argument Maryśki, że ma za małe mieszkanie, żeby Artur mógł się do niej sprowadzić był bardzo "logiczny"..Jakoś rozmiary tej chałupinki nie przeszkadzały jej, że "gnieździła" się w niej razem z bandziorem Bilskim i małą Basią.. <hahaha> No niestety, wygląda na to, że jeszcze długo będą ciągnąć ten "fascynujący" trójkącik i wcale mnie nie zdziwi, że tym wygranym na końcu może okazać się bandyta Bilski. Zastanawia mnie ten wpis na profilu fb M.Pieńkowskiej, że Marysia nadal nie wie, czy wybrać Artiego, czy Roberta. Raczej nie napawa to jakoś "optymizmem", co do rychłego happy endu i powrotu doktorka na łono rodziny.. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Listopad 30, 2016, 21:34:17
W kolejnym ŚS ma się pojawić materiał o tym, z kim Maria spędzi noc - z Robertem czy z Arturem?  <haha>

Nie powiem rozbudzili moją ciekawość, bo może być różnie. Z Arturem niby się zbliżyli do siebie, a scena w domu, w której siedzi pośród rzeczy Artura i rozmyśla przynajmniej wg mnie doprowadziła do tego, że pozwoliłaby mu się nie tylko wprowadzić, ale po prostu wrócić do domu- gdyby nie groźba Bilskiego oczywiście. Ale skoro wszystkiego można się spodziewać po scenarzystkach, to wcale nie zdziwiłabym się gdyby sypiała z Bilskim by w pewien sposób chronić Doktorka... <olaboga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: adusia w Grudzień 03, 2016, 12:08:12
Witam, jestem tu nowa. Szukając informacji o ,, naszej parze'' natrafiłam na to forum i strasznie się z  tego cieszę. Przepraszam jeśli to nie jest odpowiednie miejsce na taką wiadomość.
Więc witam wszystkich fanów M&Ar i chętnie dołączę do waszej grupy, jeśli mnie przyjmiecie :)
Od lat wiernie śledzę wątek Marysi i Artura i jak najbardziej bym chciała, żeby do siebie wrócili, dlatego też powyższa wiadomość o  wspólnej nocy Marysi z którymś z adoratorów, napawa mnie ekscytacja....oby to był Artur. Co prawda ,, wspólna noc'' w wydaniu ŚS może wcale nie odzwierciedlać tego co byśmy chcieli.  ;D Ale czekam z niecierpliwością na kolejne odcinki.
Aktualnie chciałam wrócić do starych odcinków z czasów gdy Artur zabiegał o Marysie. Niestety na TVP vod odcinki źle działają, głos nie idzie w parze z obrazem, i ostatnie sceny są przez to wycięte. Dodam, że mieszkam za granicą więc nie wiem czy może ma to jakiś wpływ?  Będę wdzięczna za jaką radę lub informację , gdzie mogę obejrzeć scenki z udziałem naszych bohaterów.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 03, 2016, 23:56:38
Te "problemy" techniczne z odtwarzaniem starych odc na TVP VOD to "never ending story" i nie są zwiazane z odtwarzaniem ich poza granicami PL.Po prostu przerzucili je na jakiś inny serwer, dołożyli reklamy i totalnie rozjechał im się obraz z dźwiękiem. Wywalili też poprzednią obsługę informatyczną tego ich serwisu i nie ma kto się tym zająć, a na dodatek mają to wszystko gdzieś. Ludziska zgłaszali im mailowo te ich babole, ale od ponad bodajże roku nic z tym nie zrobili i pewnie nie zrobią. Kiedyś można było obejrzeć odcinki emki na ipla i onetowskim vod.pl, ale TVP rozwiązała z nimi umowy na udostępnianie swoich seriali. Można też było obejrzeć te dawniejsze odcinki na kinomaniak.pl, ale czy obecnie są tam jeszcze, to tego nie wiem.
Jeśli chodzi o dołączenie do tego naszego "kącika", ja nie ma nic przeciwko, ale chyba powinna o tym zadecydować nasza "guru"/Adminka Patrycjaa :).
Mnie aż tak bardzo nie ekscytuje to, z kim spędzi noc Maryśka, bo raczej można obstawiać, że będzie to "umierający" z tęsknoty za nią bandyta Bilski. Jak w końcu ten "bidulek" wyjdzie z tego pudła, to wiadomo, gdzie ten bezdomny kryminalista może się udać, tylko do swojej ukochanej własności, czyli Santa Maryi.. <hahaha>
Pytanie tylko, na czym to "spędzenie" wspólnej nocy będzie polegać..Czy na wylądowaniu we wspólnym wyrku, czy na spanku Bilskiego solo, na kanapie w Marysinym saloniku. Chociaż wcale mnie też nie zdziwi, jak ta naiwna idiotka pozwoli "zakotwiczyć" na dłużej u siebie Bilskiemu. Czym z kolei na bank wkurzy Artiego. A i tak cokolwiek o nich pokażą, to będzie już pewnie po Nowym Roku, a poza tym ten ich wątek jest stale spychany na margines, więc w najbliższej przyszłości będą go pokazywać bardzo sporadycznie.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Grudzień 07, 2016, 16:04:58
http://fileshark.pl/pobierz/15516071/2aa2c/odc-1261-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/15516071/2aa2c/odc-1261-wmv)

 Jest co pooglądać, mistrzyni karciana  <smiech> <smiech>

1261.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 10, 2016, 14:28:20
Na profilu fb Śs zamieścili już odpowiedź, z kim Maryśka wyląduje w łóżku...Oczywiście nie jest to dla mnie żadne zaskoczenie, że z bandziorem Bilskim. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Grudzień 11, 2016, 22:00:28
A niech to...  <cwaniak> Przyznam, że gdzieś tam w głowie miałam takie podejrzenie, bo opcja, że z Doktorkiem byłaby zbyt prosta, by tak po prostu się zeszli, ale jednak mimo to "trochę" mnie zaskoczyli... No serio... I co, wyjdzie ze szpitala i oczywiście zamieszka u niej, bo gdzieżby indziej? Co za kosmos. Pewnie znowu rzuci tekstem, że Marysia należy do niego i to oczywiste, że będzie z nim, jeśli nie chce by komuś stała się jakaś krzywda.  <bezradny> Teraz cała rodzina powinna się na nią wypiąć i nalegać by Baśka zamieszkała z Arturem. A najlepiej, aby Artur bez żadnej konsultacji z nią po prostu zaniósł to jej "zabezpieczenie" na policję.
Ło matko jedyna. Poziom absurdu właśnie sięga mojej granicy wyrozumiałości, która jest naprawdę bardzo wysoka.  <flaga>
Ciekawa jestem szczegółów, cóż tam nawymyślali... <slucha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 12, 2016, 11:29:14
No cóż, coraz "lepiej" się zapowiada.. <flaga> Mańka odleci totalnie w ramiona bandziora Bilskiego, na początek po kryjomu przed Arturem i Basią, a na dodatek jeszcze Paweł da jej alibi, żeby o jej schadzce z tym kryminalistą doktorek się nie dowiedział.. <flaga>
Z opisu odc 1269 jakoś nie wynika, żeby rodzina na nią "naskoczyła", czy się wypieła, skoro ukochany synuś Mańki kulturalnie ostrzeże Bilskiego przed napatoczeniem się na Artura. No rzeczywiście, już to widzę, jak Arti będzie mógł liczyć na dalsze "wsparcie" ze strony rodziny byłej żony..Widocznie hipokryzję obaj Zduńscy odziedziczyli  tak, jak i ich matka po starej Luckowej.  <hahaha> Rodzinie poza tym pewnie wszystko będzie zwisać, z kim Maryśka będzie dalej żyła. Skoro taka "mądra" życiowo kobieta, autorka książkowego "bestsellera", wybrała życie z bandytą, to widocznie facet zasłużył sobie na jej miłość..No a przede wszystkim nigdy jej nie zdradzi. A te jego drobne przekręty na 11 baniek, pranie brudnej kasy, szantaże, groźby, kłamstwa czy wymuszenia zmiany zeznań świaków to tylko takie nieistotne drobiażdżki.. <hahaha> W końcu nikomu krzywdy nie zrobił..Było nie było, wszystko okaże się wg słów Bilskiego pomyłką prokuratury. <hahaha> Co łatwo można było przewidzieć, jak i to, że ta odiotka we wszystko mu uwierzy. <smiech>
Ło matko, co oni zrobili z tej Maryśki..Nie dość, że kompletną kretynkę, to jeszcze i szmatę ( sorki za to ostatnie określenie), ale tak to wygląda, dla której ważniejszy jest bandzior niż bezpieczeństwo własnego dziecka.
Sądzę, że scenobajarki wykombinowały sobie, że w serialowej przyszłości zwiążą ją na amen z tym Bilskim. <hahaha>
Pewnie da im to większe pole "manewru", do wymyślania kolejnych idiotyzmów i ciągnięcia tego wątku bezmózgej Mańki z tym bandziorem, niż banalny powrót byłych małżonków do siebie. Życie Marychy z mafiosem jest pewnie o wiele ciekawsze do pokazywania, niż byłoby to w przypadku przewidywalnego i dla nich nudnego doktorka Rogowskiego.  <bezradny>
Szczerze wątpię w to, żeby w końcu Arti się nie dowiedział, że Maryśka robi go w bambuko i wybrała życie oraz dalsze dzielenie łoża z mafiosem. Jeśli doktorek sam na to nie wpadnie, to pewnikiem Bilski z satysfakcją sam o tym mu powie. Być może zacznie się wojna
o opiekę nad małą Basią, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, tzn mam nadzieję, że serialowy doktorek nie pogodzi się z tym, żeby jego dziecko mieszkało pod jednym dachem i było wychowywane przez nieodpowiedzialną, zdurniałą mamuśkę i jej kochanka bandziora.
Ale z kolei nie chce mi się wierzyć też w to, że Arti po tych kłamstwach i wyczynach łóżkowych Mańki z kryminalistą Bilskim, będzie chciał nadal wrócić do niej. Naiwna wiara w to, że Mańka go jednak kocha, w końcu Artiemu kiedyś też się wyczerpie. Ile czasu serialowy, poczciwy doktorek może żyć nadzieją, dać się oszukiwać, zwodzić i wykorzystywać przez taką kretynkę? No sorry, wszystko ma w końcu jakieś granice. <flaga>
Aż szkoda mi tego Artura i małej Basi, bo niestety raczej te ich dalsze, serialowe losy nie zapowiadają się dobrze. :zla:
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Grudzień 12, 2016, 19:30:55
Cóż, jedynym racjonalnym wytłumaczeniem jej postępowania, które przychodzi mi na myśl jest to, że Bilski musi być po prostu lepszy w łóżku a Marysia, jako wyzwolona bizneswomen, która wyzbyła się na dobre pruderii, ponad wszystko stawia teraz na uciechy cielesne! <hahaha> Inaczej nie jestem w stanie sobie tego wytłumaczyć. Facet narażał ją na niebezpieczeństwo, kręcił, oszukiwał, jawnie groził jej byłemu mężowi, ojcu ich dziecka, które notabene niezbyt za nim przepada i vice versa, ten sam gość przyznał, że świadkowie wycofywali zeznania na jego "prośby", wcześniej zresztą też już dał popis tego, co się dzieje kiedy nie wszystko idzie po jego myśli, a ona nic...  <bezradny> Bo w końcu co z tego?! Przecież tak ją kocha! I nie kogo innego, a właśnie ją wybrał na to, by była jego WŁASNOŚCIĄ!  :ysz: Romantyk. <buja_w_oblokach>
Coś mi się wydaje, że scenarzystki na fali popularności Pitbulla trochę popłynęły, bo Marysia jako dziewczyna gangstera niestety  trochę słabo wypada. <hahaha>

I tak w ogóle to, co to za domek w lesie?!  <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 12, 2016, 20:27:26
Ten "domek w lesie'' to na bank, była już rezydencja emkowej rodziny Adamsów..Inaczej mówiąc, chatynka drewnianej Ali, jej wyłupiastookiej córki Baśki i starszego z Marysinych Chochołów.  <hahaha> Pewnie Paweł wyśle tam po coś matkę, może żeby przy okazji odwiedzin rodziców w Grabinie , przywiozła mu jakąś zapomianą rzecz z tej leśnej chatynki..No to Bilski skorzysta z okazji do romantycznego z nią tete a tete.. <hahaha> A skończy się to na ich wspólnej upojnej nocy w łóżku. Było nie było, chłop będzie fest wyposzczony, tak jak i ona.  >:(
Też tak myślę, że mafioso Bilski musi być o wiele lepszy w te łóżkowe klocki od Artura. Maryśka to od dłuższego już czasu blado wypada nie tylko jako kochanka gangstera. Wg mnie równie kiepsko w roli kochającej swoją nieletnią córkę matkę.  <flaga>
Nie widać między małą Basią, a jej matką żadnego uczucia, te ich serialowe relacje przypominają bardziej poprawne relacje ciotki z siostrzenicą.. <flaga> No cóż, po tych czekających nas zwrotach w akcji tego gniota, które zafundowały nieocenione, "genialne" scenobajarki, jakoś już nie widzę szans na powrót Rogowskich do siebie. Przecież Artur pewnie kiedyś, w końcu o tym jej ciągu dalszym romansu z bandziorem Bilskim się dowie. To, co tym razem on jej wybaczy te kłamstwa? Jakoś śmiem w to wątpić. Fakt, że z doktorka też przy okazji robią naiwnego, poczciwego idiotę. Ale aż takim głupkiem to serialowy doktorek chyba jednak nie będzie. Mam tylko nadzieję, że Atrur będzie walczył o przyznanie prawa do opieki nad córką. Może jakimś argumentem będzie ten pendrive Bilskiego?
Z drugiej strony ta idiotka może zażąda jego zwrotu?
Szczerze mówiąc, jakoś ten nadęty bufon Bilski kompletnie mi nie pasuje w roli ojczyma/"tatusia" dla Basi.  Chociaż czy scenobajarki "pójdą" tą drogą, wcale takie oczywiste nie jest. Mogą przecież wrócić do wcześniejszego pomysłu wysłania Artiego do Wrocławia, tzn pozbycia się R.Moskwy z obsady, bo ze Z.Stryjem jest to mało prawdopodobne. Swoją drogą, to co zrobili z postacią serialowej Maryśki, to naprawdę jest szokujące. Cóż ludzie niby się zmieniają, ale żeby aż tak zidiocieć na punkcie gangstera i to jeszcze na starość.. <bezradny>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Grudzień 12, 2016, 20:49:30
Co do relacji matka-córka zdecydowanie się zgadzam. Maja wydaje się naprawdę sympatyczną dziewczynką, ale mam wrażenie, że między nią a Gosią jest jakiś dystans, którego kompletnie nie wyczuwa się kiedy gra z Robertem. Fajnie dzięki temu widać, że Basia to typowa córunia tatunia, a matkę ni to grzeje ni ziębi, jest to jest... Chyba, że jest to celowy zabieg twórców, ale nie sądzę...  <mysli>
W sumie rzeczywiście fajnie by było gdyby ukazali walkę o dziecko, tym bardziej, że Baśka pewnie wolałaby mieszkać z ojcem niż z wujkiem Robertem.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 12, 2016, 20:57:27
A oprócz tego, to z czym się nie zgadzasz?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Grudzień 12, 2016, 21:04:41
 <hahaha> Masz mnie!
Chociaż może trochę się nie zgadzam z tym, że Doktorka wyślą do Wrocławia, a Marysię zwiążą z Bilskim. :P Wiem, że to tylko Twoje przypuszczenia, ale póki co zbyt prorocze były Twoje słowa odnośnie tego, co obecnie się dzieje, więc wole to wypierać ze świadomości.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 12, 2016, 21:59:05
No cóż, od momentu zatrudnienie przez nich Z.Stryja do obsady w emce i powierzenia mu roli kolejnego partnera Maryśki, niestety można było się tego spodziewać, że on zakotwiczy w tym gniocie na dłużej.  <flaga>To jednak jest zbyt znany, popularny i lepszy aktor od R.Moskwy. Niestety, pomimo na razie większej sympatii ze strony fanów tego gniota, do serialowego, poczciwego mimo wszystko doktorka Rogowskiego, niż do czarnego charakteru, jakim obecnie jest mafioso Bilski, nie ma się co łudzić nadzieją, że nastąpi scalenie rodziny Rogowskich. Tak, jak swego czasu z Artiego zrobili zdrajcę i łajdusa, a potem to jakoś stopniowo odwrócili, to również podobnie mogą zrobić z kryminalisty Roberta, czyli kolejnego chodzącego "świętego"..Jedyne, co mi tu jakoś nie pasuje, a nawet bardzo zazgrzytało, to to, że z Maryśki zrobili nie tylko naiwną, bezrozumną postać, a wręcz kobietę "upadłą". Bez zasad, potrafiąca bez mrugnięcia okiem kłamać i oszukiwać Artura i nie tylko jego.  OK, ok on ją zdradzał i porzucił , ale pomimo tego, to jej obecne zachowanie, zupełnie nie pasuje do  dotychczasowego charakteru tej postaci. Owszem, można zgłupieć z miłości do faceta, ale nie w tak dojrzałym wieku, a na dodatek teraz ona głównie ma na uwadze zaspokojenie swoich potrzeb seksualnych z Bilskim, a bezmyślnie brnąc w ten związek, lekkomyślnie tym samym naraża na niebezpieczeństwp córkę.. No i to, że Maryśka była dotąd kobietą mądrą życiowo, rozsądną, pełną ciepła, a przede wszystkim bardzo kochającą swoje dzieci. A ta jej serialowa "metamarfoza" budzi wręcz u mnie irytację, że można tak głupio niszczyć sobie i dziecku życie. Mogę zrozumieć, że Mańka nie chce powrotu Artura, nader rzadko zdarza się to w realu, żeby po rozwodzie ludzie wracali do siebie. Ale pomysł scenarzystek, że Maryśka może wiązać jakąkolwiek nadzieję na udaną, szczęśliwą i spokojną przyszłość z Bilskim, stworzenie z nim rodziny dla małej Basi, to dla mnie jest totalny odlot scenobajerek. Facet zawsze będzie miał doczynienia z niechlubną przeszłością, jak nie z policją, to z kolesiami z mafii. Kryminalista do końca życia zawsze będzie nosił taką "łatkę" i nigdy się jej nie pozbędzie. Tym bardziej, że Bilski te swoje przestępstwa popełniał przez większość swojego życia, całkiem świadomie, a i do młodzieniaszków też się nie zalicza, żeby można było uwierzyć, że gostek potrafi się zmienić.. <hahaha>
 
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Grudzień 13, 2016, 20:09:35
Cześć Wam,
tak czytam Wasze opinie i... ja bym tam nie przekreślała jednak Maryśki.
Oto co znalazłam http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-szok-marysia-znow-przespi-sie-z-bilskim,nId,2320363 (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-szok-marysia-znow-przespi-sie-z-bilskim,nId,2320363)
Moim skromnym zdaniem Marysia się z nim prześpi "Dla świętego spokoju", aby po prostu się odczepił od Artura. Chce go chronić, bo... :P no właśnie sami sobie odpowiedzmy dlaczego.  <zakochany>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 14, 2016, 13:33:25
Hm...Aha, czyli wyląduje w łóżku z tym Bilskim, ze strachu o doktorka, bo go kocha.. <hahaha> No Wiesz Cukiereczku, to dość to karkołomne "wytłumaczenie" zachowania Maryśki..Wg mnie z treści tego artykuliku jakoś to nie wynika. Ona bardziej obawia się reakcji doktorka na to, że woli żyć i być jednak z kryminalistą, niż z Artim. Może odczuje jakieś poczucie wstydu, zażenowanie całą tą sytuacją, że nie potrafi zapanować nad swoją chucią, że Bilski tak ją pociąga. <hahaha> A poza tym ten mafioso potrafi nią manipulować, że przy nim nawet te resztki rozumu całkowicie Maryśce się wyłączają.  <hahaha> Swoją drogą, każdy normalny facet, gdyby dowiedział się, że jego "ukochana" woli wycierać się w łóżku z bandziorem, a jego zwodzi i okłamuje, to z mety dałby sobie z nią spokój. No, ale to są kombinacje i "genialne pomysły" scenobajarek tego gniota, które pewnie pociągną to jeszcze przez jakiś czas, czyli grę Mańki na dwa fronty z doktorkiem. W dalszym ciągu uważam, że serialowi Rogowscy niestety do siebie już nie wrócą.  <flaga>

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Grudzień 14, 2016, 22:03:57
A ja tam wierzę z całego serca że Marysia i Artur będą razem  <serduszko> a teraz ciekawie może być. Już ostatnia scena z tym buziakiem w policzek i mina Artura była fajna. Taka jak kiedyś, kiedy to on próbował się do niej zbliżyć. I liczę że będzie więcej tych uśmiechów spojrzeń a w finale miłość zwycięży
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 15, 2016, 00:11:58
Wierzyć oczywiście można, tylko te serialowe "przecieki" tego ich wątku, podstaw do optymizmu raczej nie dają.. <hahaha>
Sądząc z kolei z częstotliwości ostatnio emitowanych odc ze scenami tych ich "uśmiechów spojrzeń", to wielu okazji do ich oglądania raczej też nie będzie . <zniecierpliwiony>  A jeśli już, to między kryminalistą Bilskim a Maryśką.  >:(
Na marginesie, komentarze pod tym artykulikiem na stronie Śs są delikatnie mówiąc, bardzo nieprzychylne pod adresem nie tylko serialowej Marysi, ale niestety również samej aktorki, co akurat bardzo mi się nie podoba. <flaga> Wygląda na to, że Santa Maryi stała się teraz chyba jedną z najbardziej nielubianych postaci w tym gniocie, a sam wątek zaczyna widownię już nudzić. Może P. Małgosia podpadła czymś tym scenobajarkom, że tak napisały jej role, żeby ludziska ją wręcz znienawidzili..Najpierw "obrzydzili" oglądaczom postać Marty, a teraz celowo robią podobnie z Maryśką.. Czyżby Maryśkę też wyeksportują gdzieś za granicę?  <cwaniak>

Zobaczcie, jeśli macie czas, najnowsze Kulisy na stronie tego gniota..Maryśka oczywiście wybierze życie z kryminalistą, bo ten facet ją pociąga i ona do niego coś czuje. <flaga> Oczywiście Artur o tym sam się dowie. No to czekam teraz na kolejną, "cudowną" metamorfozę bandziora Bilskiego w uczciwego i porządnego faceta, który wg scenobajarek widocznie idealnie nadaje się ojczyma dla małej Basi.. <flaga> A w ogóle z żalem zauważam, ale niestety, te moje "proroctwa" się spełniły. Oni już postawili na Z.Stryja, czyli serialowy doktorek zejdzie na jeszcze dalszy plan, pewnie będą go pokazywać bardzo rzadko, albo wcale. Teraz już na dobre w życiu serialowej Maryśki rozpanoszy się Bilski.. Pokażą widzom, jak to z "wielkiej" miłości do Mańki, można stać się innym, lepszym i dobrym facetem..Kurna, idiotyzm scenarzystek, to mało powiedziane. . :( <nielubie>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Grudzień 23, 2016, 21:05:02
Nooo widziałam Kulisy .... rynce opadają  <placze> Nie ma tam scen z Arturem i Marysią tylko z Bilskim ..... teraz już mogę sobie dać spokój z serialem na amen. W każdych poprzednich kulisach był zawsze jakiś cień nadziei, który swoimi wypowiedziami dawał przynajmniej Artur. Teraz totalne dno. Ech szkoda gadać ... szkoda ... szkoda ....

Będę tu czasem zaglądać z nadzieją jednak, że może jednak kiedyś będzie połączenie możliwe ....
Może jednak Bilski okaże się nieposkromionym bandziorem .... który nie da rady zerwać z przestępczym światkiem, poza tym jest jeszcze pendrive ... może jednak nie kocha jej tylko ją wykorzystuje ..... może .... może ... może ... Oby ....

Wesołych świąt :-)

A tak na marginesie: kiedyś były kulisy, w których pokazywali naszą parkę razem w pracy. Wycięli ten fragment, ja go przegapiłam, czy może jeszcze nie pokazywali??
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Grudzień 28, 2016, 13:19:19
rozaz07, scen, o których pisałaś jeszcze nie było. W ogóle to mam wrażenie, że gdzieś im uciekł wątek tej ich współpracy. Tak nagle wszystko ucichło...
W ramach ciekawostek powiem Wam, że widziałam w ŚS, że w kolejnym numerze będzie artykuł "Kogo naprawdę kocha Marysia Rogowska"... Doktorka, mówię Wam. ;D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 28, 2016, 15:50:01
Taa, OMG..Kocha Artura, a idzie do łóżka z Bilskim (face palm). Wg mnie to Mańka kocha, ale samą siebie, a kieruje się własnymi potrzebami, głównie seksualnymi. <hahaha> Przecież ze streszczeń następnych odcinków wynika, że Maryśka znowu temu kryminaliście wszystko wybaczy, da mu następną szansę, każe Arturowi oddać tego pendrive'a, a na dodatek uwierzy, że ten nadęty mafioso dla niej się zmieni ..<hahaha> Oczywiście z przecieków już wiemy, że taką metamorfozę Bilskiego scenobajarki tego gniota postanowiły pokazać.
Patrycjaa - sorry, ale wg mnie takie postępowanie Maryśki w żaden sposób nie świadczy o tym, że ona kocha nadal Artura.
Bardziej zależy jej na Bilskim, a Artur niestety pójdzie znowu w odstawkę, tym razem chyba już definitywnie. <flaga>
Wcale mnie nie zdziwi, jak ten "były" gangster Bilski uruchomi swoich kolesiów z branży i okaże daleko idącą pomoc, starszemu z Chochołów, wydostać się z problemów, które mu namota ten drobny złodziejaszek, czyli chłopak jego nowej sekretarki..<hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Grudzień 29, 2016, 08:24:15
Patrycjaa optymistka jesteś :-)  :buziak: chciałabym chciała, ale wszystko wskazuje na to, że Maryś kocha Bilskiego  <bezradny> Innymi słowy nic tylko czekać, co napiszą za już niecałe 2 tyg. w ŚS.

Co do współpracy to jest jeszcze na nią szansa, bo Olek podobno wrócił do Wawy tylko na krótko i w związku z kłopotami Marcina.

grant1 - no wiesz podobno kobiety w TYM wieku są w pełni świadome swoich potrzeb  <smiech> Chyba umknęły mi streszczenia kolejnych odcinków, bo ja nic takiego nie widziałam, żeby Mańka chciała zwrotu pendrive'a, w tym tygodniu tylko napisali w ŚS, że Artur będzie się zastanawiał, czy przypadkiem z niego nie skorzystać i nie donieść na Bilskiego. Zresztą dane z pena można bez problemu przegrać na kompa i drugiego pena, więc nawet jak jej odda to i tak ma szansę nic nie stracić  <tancze>
"Oczywiście z przecieków już wiemy, że taką metamorfozę Bilskiego scenobajarki tego gniota postanowiły pokazać." - chyba ostatnio za bardzo się wyłączyłam, nic takiego nie zauważyłam :-(

Poza tym teraz rzeczywiście musi nadejść czas Stryja, w kiciu go zamknęli, bo aktor nie miał czasu dla emki, nagrywał inne seriale w czasie wakacji i okołowakacyjnym. Teraz widocznie ma go więcej i wykorzystuje go niestety w emce.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Styczeń 04, 2017, 20:08:09
Patrycjaa optymistka jesteś :-)  :buziak: chciałabym chciała, ale wszystko wskazuje na to, że Maryś kocha Bilskiego  <bezradny> Innymi słowy nic tylko czekać, co napiszą za już niecałe 2 tyg. w ŚS.
A pewnie!  ;D W końcu gdyby nie ten mój optymizm już dawno odpuściłabym sobie ten wątek, a tak już z 10 lat na pewno im kibicuję i jeszcze nie osiwiałam. <hahaha>

Jestem właśnie po 1268 i 1269 i tak sobie myślę, że ogromnym i jedynym tak naprawdę problemem Artura jest to, że tak wszyscy na siłę jej go wpychają... A Bilski, taki zakazany owoc, smakuje jak widać najlepiej. Po tym co pokazują w tych dwóch odcinkach nie można jednoznacznie stwierdzić, że Doktorek jest jej tak totalnie obojętny i że go całkiem skreśla. Do Bilskiego ciągnie ja z jakichś chorych powodów, ale widać, że Artur wciąż jest jej bliski. Np. ta scena w przychodni z pacjentkami i tymi ich, swoją drogą trochę żenującymi zachwytami, w której widać było, że jakiś pstryczek Marysi w głowie zaskoczył, coś w stylu "Ej, laski co wy robicie, zostawcie go, jest jakby mój!". Później w scenie w gabinecie dostrzegłam nawet nieco zazdrości. <mysli> Trochę jak za czasów dawnej przychodni i sceny jak Marysia wyjeżdżała na urlop do Grabiny. Pamiętacie? <buja_w_oblokach>
"M: - ...powtarzasz to nie tylko mnie.
A: - Nie rozumiem o co ci chodzi.
M: Oboje dobrze wiemy o co mi chodzi. Nie rozumiem tylko, po co to robisz? Nie uważasz, że jesteśmy na to trochę za starzy?
A: - Ej, ej co się dzieje?! Nie wierzę... Po raz pierwszy widzę, że ty jesteś o mnie zazdrosna!"

Przeraża mnie to, że tak to pamiętam! <hahaha>

Potem z kolei, widać było, że rozczuliło ją to nagranie na sekretarkę a kiedy otwierała drzwi przekonana, że stoi za nimi Doktorek, nie była hmm... no nie wiem zła czy coś w tym stylu. Skoro stwierdziła, że "wiedziała, że to podstęp" to musiała liczyć się z tym, że przyjedzie i będzie próbował coś ugrać, a mimo to wzięła od niego klucze i wyjechała. Pomijając namiętną noc z Robertem (och, naprawdę wierzę, że iskry musiały lecieć od tej tłumionej tyle czasu namiętności - oczywiście pokazali tyle co kot napłakał, chociaż dwa pocałunki w jednym odcinku to i tak zbyt wiele! :P ), zastanawiające jest dlaczego tak naprawdę nie powiedziała Arturowi, o tym że się widziała z Bilskim. Gdyby jej na nim nie zależało, olałaby sprawę, jego uczucia i to, że będzie na nią po prostu wściekły za to, że odstawia taki kretynizm. Wydaje mi się, że jest świadoma tego, że by go tym zraniła i w jakiś sposób zawiodła, a mimo wszystko po prostu tego nie chce. Wnioskuję więc, że coś tam musi do niego czuć.  <mysli>

A to, że wciąż pozostaje w kontakcie, zarówno zwykłym jak i, o zgrozo, seksualnym z Bilskim to chyba po prostu jakaś obawa poplątana z fascynacją. Próbowała się od niego odciąć, wie że gość nie cofnie się przed niczym i w sumie to utknęła w martwym punkcie.

Śmiejcie się, śmiejcie, ale ja i tak obstawiam, że będą razem! <hahaha> Uważam, że Artur po prostu musi odpuścić... Jak wtedy, kiedy "ktoś inny wyciągnął rękę po to jabłuszko". :P Trochę historia byłaby odgrzebana i powtórzona, ale jak dla mnie mogłyby się na to scenarzystki zdecydować. Nie miałabym nic przeciwko.  <tancze>

Aha, zapomniałabym o Martusi i Budzynie! Może ich historia da jej coś do myślenia... I tak swoją drogą to myślałam, że rodzina to raczej Marysie stawiała za wzór wszelkich cnót a tu takie zaskoczenie. Jednak biorąc pod uwagę to, jak wygląda obecne życie obydwu siostrzyczek to Marysi odbiło znacznie wcześniej, więc pewnie wtedy honory spadły na Martę. ;D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Styczeń 05, 2017, 13:20:02
http://fileshark.pl/pobierz/15891049/eff59/odc-1268-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/15891049/eff59/odc-1268-wmv)

http://fileshark.pl/pobierz/15891012/2d15b/odc-1269-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/15891012/2d15b/odc-1269-wmv)

Tak patrząc z boku to ta nasza Maryś to nic innego jak sexualny wampir  :hahaha: patrząc jak co rusz całuje się z Bilskim i nie tylko  <hahaha> to aż łezka w oku się jak przypomnimy sobie postny pierwszy raz Marysi i Arturka, nie mówiąc o tym ile  lat czekał  <hahaha> <hahaha>

Z niej to jednak infantylna kretynka. Ma małe dziecko a w2łazi w związek z bandytą. To tak podobne do niej jak    <piwo>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Styczeń 05, 2017, 22:55:30
No cóż, naiwna wiara Artiego, że Maryśka nadal go kocha i będą znowu razem zderzyła się brutalną rzeczywiśtościa. <flaga>
A raczej bezwzględnym kryminalistą Bilskim, który nie ogląda się na nic, tylko bierze w swoje łapska to, co wg niego jest jego własnością, czyli tą infantylną kretynkę. <hahaha> Sorry, ale ten safanduła doktorek jest na pozycji przegranego, któremu właściwie pozostaje bierne czekanie i łudzenie się, że ten nadęty bufon popełni jakiś błąd. Tylko, że może to bardzo długo potrwać, a w tym czasie ten bandzior nie bedzie tracił czasu, rozpanoszy się całkowicie w życiu Maryśki i uzależni od siebie nie tylko Mańkę ,ale również przekabaci na swoją stronę wszystkich z jej rodziny, nawet i małą Basię. <flaga> Nie zdziwię się, jeśli ta kompletnie otumaniona Maryśka, pod wpływem manipulacji tego swojego "ukochanego" łobuza zacznie ograniczać Arturowi kontakty z córką. Bilski już wcześniej umiejętnie manipulując nią próbował to wymusić. Posiadanie przez Artiego pendrive'a z dowodami przekrętów Bilskiego
w żaden sposób nie wpłynie u Mańki na zmianę obiektu uczuć. Wręcz przeciwnie, można się spodziewać, że ten naiwniak-doktorek najpierw ją poinformuje, że zamierza oddać tego pendrive'a policji, a skończy się na tym, że bez szemrania, pokornie odda go Maryśce. <hahaha> Chyba najlepiej będzie dla Artura, jak da sobie z Maryśką raz na zawsze spokój. Po prostu odciąć się od tego wszystkiego, co ta idiotka namotała i jeszcze nawywija z tym bandziorem Bilskim. Doktorek może powinien spróbować ograniczyć do minimum bezpośrednie kontakty z Maryśką, nawet zrywając z nią umowę na wynajmowanie tego gabinetu lekarskiego. Po tych jej intrygach, kłamstwach i wycieraniu się w wyrku z Bilskim, jakoś trudno mi sobie wyobrazić, żeby ta ich dalsza wspólna praca na linii lekarz-pielęgniarka przebiegała bez żadnych zgrzytów, bądź wzajemnej niechęci. Artur w końcu powinien zaprzestać Maryśce w czymkolwiek pomagać, oczywiście z wyjątkiem spraw bezpośrednio dotyczących małej Basi. A tak w ogóle, zacząć układać sobie życie bez Maryśki.
W końcu ten facet też ma jakieś potrzeby seksualne do zaspokojenia, a nie tylko ma bezradnie i biernie przyglądać się, jak jego była małżonka zażywa uciech w łóżku z tym antypatycznym gachem Bilskim. No chyba, że doktorek zamierza resztę życia przeżyć w celibacie...<hahaha>
Oczywiście serialowy Arti nic takiego nie zrobi, tylko będzie nadal tkwił w tej swojej naiwnej wierze, że Maryśce rozum wróci...<hahaha>

No proszę, czemu mnie to nie dziwi, że to właśnie Bilski wyciągnie pomocną dłoń Pawłowi.. <hahaha>
Spoiler
Z opisu streszczenia odc 1272:
"Kacper, chłopak sekretarki Julki, używa dowodu skradzionego Zduńskiemu i zaciąga kilka pożyczek. Paweł od razu zgłasza oszustwo na policji. Maria przez telefon wspomina o jego problemach Bilskiemu, który postanawia zająć się sprawą. Tymczasem Artur odkrywa w końcu, że była żona okłamuje go i nadal spotyka się z Robertem, i znów zastanawia się, czy nie oddać policji pendrive'a, który powierzyła mu Rogowska..".

No to "obstawiam" takie warianty tej pomocy Bilskiego..

I. Siwy gach Mańki wykorzysta swoje mafijne kontakty i szybko "namierzy", kto jest tym oszustem podszywającym się pod Pawła.
Kolesie Bilskiego z mafii zostaną nasłani przez niego na tego złodziejaszka. Oczywiście Bilski wyręczy w tym jak zwykle niemrawą policję, a przyszłego pasierba wybawi z kłopotów. Oszust pewnie dostanie taki łomot, że w zębach przyniesie Pawłowi ten skradziony dowód albo "skruszony" sam zgłosi się na policję i szybko przyzna się do wszystkiego. <hahaha> Obstawiam tą drugą opcję. Bo w to, żeby Bilski wspomógł finansowo przyszłemu pasierbowi pospłacać nieswoje "długi", to raczej trudno uwierzyć, a poza tym byłoby głupotą coś takiego zrobić. <hahaha> Oczywiście nikt z "zainteresowanych" wyjaśnieniem sprawy nie wpadnie na to, że maczał w tym swoje paluchy ten siwy bandzior Bilski. Ofiara łomotu nie będzie miała bladego pojęcia, kto go tak skatował, ale za co, to już tak. Najważniejsze dla Pawła i jego matuś będzie to, że wszystko zostanie wyjaśnione, a że złodziejaszkowi nieznani sprawcy sprawią manto, to nic wielkiego się nie stanie, bo chłopak przeżyje. Poza tym wątpię, żeby Paweł i Maryśka akurat przejmować się będa stanem zdrowia tego cwaniaczka, a tym bardziej nie wierzę, że chcieliby się dowiedzieć, kto go tak skatował. Oboje będą przekonani, że gostek naraził się "chłopcom z miasta", no to zebrał od nich ten łomot. Bilski oczywiście nie piśnie słówkiem, że był głównym pomysłodawcą tej całej akcji wyręczenia organów ścigania i wymierzenia sprawiedliwości, temu złodziejaszkowi tożsamości Pawła. Metody ustalenia prawdy są w tym przypadku całkowicie nieistotne, ważny jest osiągnięty efekt, czyli wyciągnięcie ukochanego synka Maryśki z problemów. <hahaha> Czyli wszyscy będą zadowoleni i odetchną z ulgą, no może z wyjątkiem poobijanego złodziejaszka. Chociaż ten zapewne będzie wdzięczny bandziorom, że go nie zabili. <hahaha>

II. Kumple Bilskiego przesadzą w okazywanych "czułościach" temu złodziejaszkowi i zrobią mu jakąś poważniejszą krzywdę.
A prowadząca śledztwo w sprawie tego pobicia policja, oskarży o to Pawła, bo ten będzie miał akurat motyw/"podstawy" do tego, żeby chłoptasia "wyprostować". Tym samym ukochany synuś Maryś bedzie miał jeszcze większe problemy.. Przyznaję, że ten wariant najbardziej by mi odpowiadał, chociaż niestety chyba jest najmniej prawdopodobny. <flaga>

A swoją drogą ciekawe, czy Bilski tymi swoimi gangsterskimi metodami, będzie odtąd rozwiązywał wszystkie problemy Maryśki,jej dziatwy i pozostałej rodziny Mostowiaków..? <hahaha> No i czy ktoś w końcu wpadnie na to, że ten bandzior w dalszym ciągu nie ma zamiaru zerwać kontaktów z mafią..?

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Styczeń 07, 2017, 14:53:06
No i doczekałam się ich współpracy :-) Tylko ewnie ona długo nie potrwa bo Bilski tego nie zniesie.
 Niestety teraz Bilski rozpanoszy się na dobre w łóżku Marysi. A kłamstwami Marysia wyrówna rachunki z Arturem.
A z wybielania Bilskiego nici, synalek w kulisach zdradził że w odzyskanie dowodu wmiesza się ktoś trzeci czyli Bilski. Pewnie kiedyś wyjdzie na jaw że to jego sprawka.
Nie wiem czy ta wielka miłość Bilskiego nie okaże się jednym wielkim kłamstwem, przecież on tu głównie kłamie, kręci.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Styczeń 07, 2017, 16:38:38
Sorki rozaz07, ale okłamywanie i umiejętne manipulowanie Mańką, w żaden sposób nie świadczy o tym, że ten bandzior jej nie kocha.<flaga> Bilski zrobi wszystko, żeby z nią żyć i stworzyć rodzinę dla małej Basi. Bo wg mnie on również uważa córkę Artura za swoją własność, tak jak i jej matkę. Oczywiście, że dalsza wspólna praca Mańki z Arturem wydaje się mało prawdopodobna, ale też nie jest niemożliwa. Nie wiemy po prostu, co te durne scenobajarki jeszcze wykombinowały. One pisząc ten bzdurny scenariusz nie kierują się w ogóle logiką zdarzeń, czy zachowań serialowych postaci.. <hahaha> Dla nich im jest bzdurniej, tym lepiej, a oglądalność tego gniota i tak nie spada.
Możemy tylko przypuszczać, że praca Mańki z Arturem nie będzie podobała się temu bandziorowi, więc niewykluczone, że Bilski będzie próbował wymusić na swojej kochance, zerwanie umowy na wynajmowanie gabinetu przez doktorka. Po tych jej akcjach z okłamywaniem Artiego myślę, że jej też jakoś niespecjalnie będzie zależało na spędzaniu z nim kilku godzin dziennie w pracy..
Niby mówi się , że business is business, ale co to za robota, jak odczuwa się wzajemną niechęć do siebie. <hahaha>
Co prawda te kłębiace się tabuny pacjentów w poczekalni, nota bene nigdy do tej pory tylu ich tam jeszcze nie było <haha>, świadczyłoby o tym, że jest w okolicy bistro Za rogiem, zapotrzebowanie na takie lecznicze usługi, na pewno większe niż na dotychczasowy Marysiny gabinet rehabilitacji.. <hahaha> Może jednak dojdą razem do wniosku, że skoro praktyka lekarska Artura przynosi zysk, to odłóżmy na bok wzajemne pretensje i pracujmy dalej. <cwaniak>
Przyszedł mi jeszcze taki "pomysł" do głowy, że być może ten bandzior Bilski wejdzie w spółkę z Marcinem, w końcu obaj "robią" w tej samej, budowlanej branży.. <hahaha> A z tego co piszą, Chodakowski będzie miał duże problemy ze zdobywaniem nowych zleceń, więc nie zdziwię się, jeśli i jemu ten "uczynny" Bilski poda swoją "pomocną" dłoń. Mafioso pewnie chętnie zainstaluje się w siedzibie firmy Marcina, przede wszystkim dlatego, że po sasiedzku działa gabinet z Arturem z Maryśką..Wtedy będzie mógł ich mieć na oku  <hahaha>

Taa..W sumie niewiele, ale bardzo wymowny jest ten króciutki opis odc 1276...<flaga>
Niestety, ale wg mnie, Mańka definitywnie nie wróci już do Artiego, albo być może, to on tego nie będzie już chciał. Czyli scenobajarki widocznie jednak zastosują się do "szczerych życzeń" M.Pieńkowskiej, żeby jej serialowa Maryśka została sama i zaczeła życie na nowo, bez żadnego z jej dotychczasowych facetów.
Spoiler
Odc. 1276
Marysia kocha Bilskiego <flaga>, nadal we wszystko mu wierzy, ale ten bandzior nie będzie wobec niej taki uczciwy, bo rozkręci nowy, oczywiście nie do końca legalny biznesik, podobno jego kolesie z branży w coś go wkręcą..Po stronie Artura stanie Ala, ale Paweł nie będzie miał zdania w tym "temacie"... <cwaniak>
No trudno chłopakowi się dziwić, w końcu bliższa koszula ciału, skoro Bilski wybawi go z kłopotów związanych z tym oszustem,  podszywającym pod niego. <hahaha> Byłaby to skrajna niewdzięczność z jego strony.. <cwaniak>
Maryśka osobiście poinformuje Artura o tym, że kocha tego bandziora Bilskiego i to z nim chce być.. <flaga> Niestety, jakoś mnie to nie zdziwiło..
Budzyński będzie odradzał byłemu szwagrowi oddanie pendrive'a policji, ale Arti postanowi go doręczyć glinom, obawiając się o bezpieczeństwo Basi. Po drodze obierze telefon z Deszczowej (pewnie coś tam się stanie dzieciakom) i praktycznie w ostatniej chwili zawróci, żeby pojechać do córki. Tam oczywiście przez nieuwagę, gdzieś to urządzonko posieje/zagubi..Można być prawie pewnym, kto okaże się "uczciwym" znalazcą, tzn kto troskliwie zaopiekuje się tym urządzeniem.. <hahaha> Obstawiam Maryśkę. <tak>
Bilski zaś z wiechciem zielska w łapie nawiedzi Maryśkę w jej mieszkanku, gdzie radośnie poniformuje swoją kochankę, że właśnie kupił dla nich nowy apartament..Oczywiście cały czas podkreślając, że teraz to już naprawdę będzie przykładnym i uczciwym facetem.. <hahaha>
No to po takich kombinacjach scenobajerek, tzn "akcjach" w wykonaniu serialowej Mańki i tego jej bandziora, nadal uważacie, że moźna mieć jeszcze nadzieję, albo istnieją przesłanki, co do tego, że serialowi Rogowscy wrócą do siebie? Sorry, jakoś w to już nie wierzę.
Nawet jeśli kiedyś, te wszystkie machinacje tego gangstera, wyjdą jakimś przypadkiem na jaw (w końcu dobrze by było, bo Bilski i ta jego wieloletnia bezkarność jest mocno wkurzająca), to trudno wyobrazić sobie, że ta oczadziała z "miłości" do niego Maryśka, będzie w stanie z nim zerwać. <hahaha> Chociaż niewykluczam, że te "genialne" scenobajarki napisały już jakieś sceny, kiedy Mańka będzie próbowała w serialowej przyszłości, szukać i liczyć na jakąś pomoc ze strony byłego męża. <hahaha>
A może jednak te głupawe scenarzystki zdecydują się pokazać w tym gniocie, że Arti zacznie walczyć o odebranie małej Basi Maryśce i temu jej palantowi Bilskiemu ? W sumie, to chyba tylko to mu już pozostało.. <flaga>




Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Styczeń 09, 2017, 22:08:30
Jakkolwiek miało by być czy nie być Marysia prędzej czy później rozstanie się z Robertem, w końcu musi się wydać, że czysty jak łza to on nie był nie jest i nie będzie. Tylko głupia Maryś się zdziwi  <smiech> Pewnie wpakuje ją w jakieś tarapaty, oj będzie się działo  <brawo> Ciekawe czy Artuś wytrzyma ten przydługi dystans  <zez> Poza tym w ŚS na końcu napisali : Czy na pewno Marysia kocha Roberta??? Kobieta żyje chwilą i ... łóżkiem  <haha> Z Artim nigdy nie brykała więc teraz daje czadu  <smiech>
Chyba nie zrezygnuje z oglądania  <jezyk> Stawiam na to że M&Ar będą w końcu razem. Może teraz Maryś się starać i kajać - tego w końcu jeszcze nie było.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Styczeń 09, 2017, 22:13:37
Widziałam to!! Napisali, że te jego nowe interesy takie legalne nie są jak to się zarzeka. Cudownie! <niecierpliwy> Oby tylko Basi się nic nie stało, bo Marysi przyda się mocny kopniak w tyłek.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Styczeń 10, 2017, 21:57:39
Patrycjaa   wydaje mi się, że jej to trzeba nieźle głowę obić może wtedy oprzytomnieje i zrozumie kto jest jej wart  <serduszko> Pewnie walnie do Artura znowu tekst taki jak o Radoszu: "Ale byłam głupia".

Prędko tego wątku nie zakończą. Ciekawe co stanie się z pendrivem, pewnie policja go znajdzie, a przynajmniej mam nadzieję, że nie Bilski  <smiech>
Szkoda mi tylko Artura, da mu niezłego kopniaka mówiąc, że kocha Roberta  <papa> Kurczę mam nadzieję, że tak naprawdę go nie kocha tylko po ki diabeł z nim siedzi?????????????????????????   <wsciekly>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Styczeń 11, 2017, 18:40:30
Podobała mi się ostatnia scena jak Artur mówi że w tej sprawie Marysia nie mogłaby go okłamać.  Rzeczywiście naiwny i mega zakochany. Mimo tej całej sytuacji którą także mi się nie podoba, trzeba przyznać że przynajmniej jest ciekawie w końcu.
Czekam na kolejne odcinki i wierzę że mimo wszystko Marysia i Artur będą razem
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Styczeń 13, 2017, 19:58:11
A może w tej scenie chciał tylko wybadać jej reakcję na to co powiedział?? Później ma pytać któregoś z jej synów o kontakty mamusi z Bilskim i powie że czuje że Marysia go okłamuje. Z tego co mówiła Pieńkowska w ostatnim wywiadzie to oni nadal nie wiedzą z kim zostanie połączona. Ma tylko sygnał od produkcji że nic nie będzie takie jasne i oczywiste. Wynika z tego że Stryjem będą nas karmić przynajmniej jeszcze przez następny sezon.... Zachowanie Marysi jest dość przewidywalne. Jeszcze niedawno była super miła dla Artura, teraz jest zimna jak lód więc teraz trzeba tylko przeczekać ten chłód i znowu będzie na co popatrzeć.

Mnie ostatnio bardzo podobały się sceny w ogrodzie Mostowiaków <zakochany>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Styczeń 18, 2017, 16:50:02
1272.

http://fileshark.pl/pobierz/16082043/32f2e/odc-1272-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/16082043/32f2e/odc-1272-wmv)

Swoją drogą to trzeba być niewąską kretynką żeby w miejscu kryjówki , zgodzić się na wizytę tego przed,którym chce się ukryć.
Maryś to jednak idiotka.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Styczeń 23, 2017, 17:56:49
W dzisiejszym ŚS sporo napisali o tym co się wydarzy u nas. Będzie ciekawie. Marysia ostro pokłóci się z Arturem o pendriva którego mu powierzyła, a później odkryje kłamstewko Roberta. Wcześniej jednak zdąży opowiedzieć Bilskiemu o chorobliwej zazdrości Artura- bardzo mądre posunięcie zważywszy na to, że gość groził śmiercią Doktorkowi. <hahaha> Wracając do nawróconego, okaże się, że wkręcał Marysi, iż mieszka w jakimś hosteliku a oczywiście kiedy Marysia pojedzie w odwiedziny nikt nie będzie miał pojęcia kim jest Bilski. Marysia ma się też spotkać z Budzynem w jakiejś sprawie, ale tego już nie zdradzili. Ciekawe czy nie będzie czegoś knuła przeciwko Doktorkowi.  <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Styczeń 23, 2017, 19:01:40
Też sobie Maryśka znalazła powiernika i obrońcę.. <hahaha> W ten sposób ewidentnie wystawiła na cel Artura swojemu "ukochanemu" bandziorowi. On już będzie wiedział, jak ten "uciążliwy" problem rozwiązać albo uciszyć na amen.. <flaga> W tym Śs napisali jeszcze, że bandzior Bilski zleci komuś zdobycie informacji o doktorku..Coś czuję, że to kolejny, "genialny" pomysł tych głupich scenobajarek. Widocznie Bilski będzię próbował wrobić w coś Artura, żeby go skompromitować, zniszczyć i pognębić, nawet nie w oczach samej Mańki. Nie wiem, moźe będzie to jakaś aferka dot. wystawiania przez Artiego lewych L-4, albo znowu przypomniało im się i wrócą do "pomysłu" z podprowadzeniem recept doktorkowi i wypisywaniem ich na środki np."odurzające". <zniecierpliwiony> Przecież mogą go też wrobić w handelek narkotykami, np morfiną. No chyba, że  Bilski i jego kumple z branży podstawią Arturowi, jakąś panienkę z agencji towarzyskiej, żeby Maryś i jej rodzina przekonała się, jakie to jest "ziółko" z doktorka . A może naiwnego doktorka zwabią do pokoju, w jakimś hoteliku i wpadnie on tam w ramiona panienki trudniącej się najstarszym zawodem świata, a eks żona przypadkiem to odkryje. <hahaha>
Mnie też wcale by nie zdziwiło, gdyby Maryśka przyłączyła się do tej "akcji" Bilskiego, zapewne jak zwykle nieświadoma kolejnej jego manipulacji, tzn w co tak naprawdę "gra" ten jej "kochany łobuz".<hahaha> Przecież nie dość, że ona jest od dawna kompletną idiotką, to na dodatek całkiem jeszcze ślepą. <smiech>
Ta jej wizyta w kancelarii u Budzyna może będzie miała związek z tym "wędrującym" i zagubionym przez Artiego pendrive'm. Maryśka poprosi prawie byłego już swojego szwagra, żeby ten znalazł sposób i nakłonił lub zmusił Artura do jego zwrotu.. <hahaha> Oczywiście nie będąc świadomą, że szwagier wie o wszystkim..Jakoś nie wydaje mi się, żeby Mańka z Budzyńskim konferowała o jego rozwodzie z Martą, no może mimochodem.. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Styczeń 23, 2017, 19:37:21
O właśnie, właśnie zapomniałam o tym. Ech... <bezradny>
Najpierw wycieknie sprawa z Pawłem, bo nie sądzę, że przejdzie to tak bez echa i żadnych kłopotów dla młodego w konsekwencji za pobicie tego złodziejaszka, potem być może weźmie się za Doktorka... Cóż, Bilski powoli wykańcza jej bliskich i to cholera w końcu musi się jakoś odbić na niej samej...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Styczeń 23, 2017, 20:55:57
Patrycjaa, właśnie przypuszczam, że ta akcja z obiciem facjaty tego złodziejaszka przez kolesiów Bilskiego, jak zwykle rozejdzie się po kościach. <hahaha> Nikomu z zainteresowanych po prostu nie przyjdzie do łba, tzn ani Pawełkowi, ani tym bardziej jego oczadziałej mamuśce, że za tą akcją stoi jej kochanek. <hahaha> Poza tym Bilski przecież żadnej krzywdy nie wyrządził starszemu z Chochołów. Wręcz przeciwnie, wykrył i wymierzył sprawiedliwość złodziejowi. Nie sądzę, żeby po tej akcji, Bilski pochwalił się tym kochance, bądź jej synusiowi. Jemu bardziej zależało, żeby jego Maryś i potencjalny pasierb nie musieli się tym zamartwiać.. <hahaha> Czy kiedyś ta sprawa wyjdzie na jaw w tym gniocie, no niekoniecznie. <cwaniak> Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że Paweł przejął się losem tego pobitego cwaniaczka i zastanawiał się, bądź szukał sprawców. A tym bardziej, żeby tej oszalałej z miłości do Bilskiego Mańce, przemknęła jakakolwiek myśl, że może w tym wszystkim to właśnie on maczał swoje paluchy..   <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Luty 03, 2017, 17:55:02
http://fileshark.pl/pobierz/16315434/d1e0b/odc-1276-wmv (http://fileshark.pl/pobierz/16315434/d1e0b/odc-1276-wmv)


Maryś zakochana aż strach.Bosz najpierw 7letni celibat Artusiowy a tu szaleństwo podstarzałej mam.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 03, 2017, 21:56:29
Hm..Wygląda to coraz gorzej, z tej "mąki" to chyba już żadnego chleba nie będzie..<zniecierpliwiony> Maryśka jest nie tylko totalnie głupia, ale przede wszystkim zaślepiona w tej swojej miłości do tego siwego gacha. Bilski zrobił z niej całkowicie bezwolną, bezmyślną kretynkę i nawet kolejne zapuszkowanie tego bandziora do pudła, oczywiście jeśli kiedyś takowe zaplanowały te przygłupie scenobajarki, raczej nic nie zmieni pomiędzy Mańką a Artim. <flaga> Doktorek jest jej całkiem już obojętny, a wg mnie to nawet zaczyna go wręcz nienawidzić. Widać to wyraźnie, jak "ciepło" potraktowała go w tej rozmowie telefonicznej na koniec odcinka. A po takim Mańkowym zachowaniu wobec Artura, to nawet świętemu skończyłaby się nie tylko cierpliwość, ale przede wszystkim nadzieja i chęci na odzyskanie u niej nawet odrobiny miłości. Oczywiście wiemy, że doktorek będzie próbował nieudolnie śledzić tego drania. Ale myślę, że to tylko  z obawy o bezpieczeństwo małej Basi. Z tych opisów z ostatniego numeru Śs wynika, że będzie jeszcze gorzej, no i ten bandzior wysłucha użalania się kochanki na ex małża, no to weźmie się za wykończenie na amen Artiego. Tzn nie sądzę, żeby kolesie Bilskiego sprawili łomot doktorkowi, to byłoby chyba zbyt proste i łatwe do przewidzenia. <hahaha> Nadal obstawiam wrobienie Artura w jakąś aferę z łapówką w tle. Najłatwiej można w PL "umoczyć" lekarza w coś takiego. Próba wręczenia kopertki z kasą i nagranie ukrytą kamerką, to żaden problem w dzisiejszych czasach.. <hahaha> Nawet by mnie nie zdziwiło, gdyby Bilski wplątał w to zdurniałą Maryskę, z jej "umiejętnością" myślenia na poziomie napalonej na niego nastolatki, może zrobić wszystko. <hahaha> Jakoś jej nie raziło, jak ten ukochany łobuz użył zwrotu typowego dla bandziorów, o tym skradzionym dowodzie Pawła, że "ktoś chodzi na jego papierach"..Faktycznie, porządny obywatel raczej powiedziałby, że ktoś posługuje się tym jego dowodem..Nie wspominając już o tej "charytatywnej" działalności Bilskiego..Ciekawe skąd ona się o tym dowiedziała? <hahaha> Od strażników w anzlu, prokuratora, czy policjantów, którzy pilnowali tego bandziora w szpitalu?  <hahaha> No chyba, że sam jej o tym powiedział.. <cwaniak>
Na okładce poniedziałkowego Śs jest focia Mańki z Bilskim.."Rogowska sprzeda przychodnię i rzuci Bilskiego, Co dalej?". Wg mnie potwierdza się to, co Pieńkowska powiedziała w Kulisach, że szczerze życzy serialowej Mańce, żeby została sama i zaczęła wszystko od nowa. No więc wyglada na to, że scenarzystki spełnią te życzenia swojej serialowej "gwiazdy".. <cwaniak> Stąd pewnie ta likwidacja przychodni, bo z Artim po tych awanturach Maryśka nie będzie chciała już dalej pracować, a zapewne siwemu bandziorowi w końcu "nóżka" się powinie i policaje przyskrzynią tego szemranego gangstera, ale tym razem już skutecznie na dłużej. Może to właśnie oni okażą się szczęśliwymi znalazcami marynarki Artiego, w której był ten pendrive'a Bilskiego.. <hahaha> No cóż, znając z kolei dotychczasowe wyczyny/kombinacje scenobajarek, z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że taki "atrakcyjny" towar, jak najstarsza z córek Mostowiaków, to długo nie będzie się tułała i obijała samopas w tej serialowej czasoprzestrzeni tego gniota <hahaha> Czyli wcześniej, bądź później "znajdą" jej następnego gacha..Być może doktorkowi wykombinuja również kogoś bardziej normalnego i sensowniejszego od byłej małżonki..Chyba Arti do końca swojego serialowego bytu nie będzie żył w celibacie. <hahaha> Niestety wg mnie serialowych Rogowskich definitywnie już spisali już na "straty". <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 04, 2017, 15:34:36
Rzućcie okiem na najnowszą okładkę Świata Seriali!  <pompony>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 04, 2017, 15:44:32
Patrycjaa...Rzuć okiem na mój zmodyfikowany dzisiaj post powyżej.. ;)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 04, 2017, 23:20:41
Oj, grant1... Ty i Twój optymizm! Zawsze podcinasz nam skrzydła!  :P Najważniejsze, że "pozbyliśmy" się Bilskiego. ;)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 05, 2017, 09:03:48
Nie mogę się doczekać jutrzejszego wydania  <pompony> Bilski na aucie to dobra wiadomość  <jupi> pytanie na jak długo  <smiech> ta inteligentka dość często zmienia zdanie w tej kwestii  <haha>

Ja obstawiam że wyjedzie do Marci używać życia z jakimś zagranicznym kolesiem. Pytanie tylko czy zabierze ze sobą swoją jedyną córcię czy zostawi ją tatusiowi...

Pozostanę optymistką - M&Ar będą kiedyś razem. Byle tylko Bilski zniknął na dobre!!! Kiedy go nie było była całkiem blisko ulegnięcia mu ... ta scena w ogrodzie u rodziców  ...  <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 05, 2017, 15:00:15
Mnie zastanawia ten kolejny pomysł "genialnych" scenobajarek z tą sprzedażą przychodni przez Mańkę..Jeśli jedynym tego powodem będzie zakończenie wspólnej pracy z Artim, będzie to skrajny idiotyzm z jej strony (tzn oczywiście scenarzystek). <hahaha>
Nikt o zdrowych zmysłach nie pozbywa się swojego miejsca pracy, którego na dodatek jest właścicielem, tylko dlatego, że współpracownik mu nie odpowiada..<hahaha> O wiele prościej i łatwiej jest zerwać z nim umowę, niż z tego powodu likwidować ten gabinet. Tym bardziej, że z tego co pokazują, jakoś na brak pacjentów nie mogą narzekać, w przeciwieństwie do tych "tłumów", które "przewalały" się przez gabinet ortopedyczno-rehabilitacyjny.. <hahaha> Chyba, że ten jej gangster będzie chciał jeszcze bardziej uzależnić Maryśkę od siebie, również i finansowo. Nie wiem, może ta idiotka postanowi wspomóc kochanka kasą, na wykończenie tego jego nowego apartamentu, żeby jak najszybciej mogli zamieszkać w nim razem? Z drugiej strony w takim przypadku łatwiej byłoby spylić w tym celu mieszkanie Maryśki, ale może ona tego nie będzie mogła zrobić ze względu na małą Basię i sprzeciw Artura. W końcu nie wiadomo, kto jest właścicielem tego jej mieszkanka..A poza tym, co Maryśka zamierza robić po tej sprzedaży przychodni, z czego się utrzymywać..Do emerytury to trochę latek jeszcze jej brakuje. No chyba, że da się omatać i zaufa bandziorowi, że ten będzie ją i Basię utrzymywał. <hahaha> Oczywiście Artur zapewnia środki na utrzymanie corki, ale nie musi robić tego samego w przypadku Maryśki, skoro ta żyje w związku z innym facetem.
No cóż, może w tym jutrzejszym Śs coś o tym też napiszą.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 05, 2017, 19:03:11
Grant napisali również że ona rzuci Bilskiego więc jego temat chyba można uznać za zamknięty. Nie powinien mieć nic wspólnego ze sprzedażą przychodni.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 06, 2017, 18:30:47
Grant napisali również że ona rzuci Bilskiego więc jego temat chyba można uznać za zamknięty. Nie powinien mieć nic wspólnego ze sprzedażą przychodni.
I nie ma. Ani on ani Artur. Napisali, że sprzedaje przychodnie, by odpocząć zarówno od Artura jak i od Bilskiego. Ciekawa jestem co dalej, co zamierza i kto w ogóle kupi tę przychodnię. Nawet jeśli uda się ją sprzedać, byłoby nierozsądnie nie zainwestować w coś nowego. <mysli> Bo niby co będzie robić? Wnukami nagle się zajmie, a może córką?  <jupi> Oby została w tej Warszawie albo wyjechała ewentualnie do Grabiny. Tam zawsze kartą przetargową jest Lucek i ustawianie nowego leczenia.  <haha>


Powiem Wam, że takiego obrotu spraw to się nie spodziewałam, duży plus dla scenarzystek za zaskoczenie.  <okularnik>

KULISY:
https://mjakmilosc.tvp.pl/28954402/1010-maria-rozprawia-sie-z-adoratorami
W sumie nic nowego, warto jednak zobaczyć końcówkę. Chyba zbliżają się kłopoty...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 08, 2017, 00:25:11
A może mi ktoś powiedzieć, dlaczego Maryś w dzisiejszym odcinku na końcu podczas rozmowy z Arturem się rozpłakała?????

Który odcinek będzie teraz nasz????  <serduszko>

Uwolnić to ona się od niego nie uwolni - mam na myśli Bilskiego, on się łatwo nie poddaje, a już myślałam, że Bilskiego się pozbędziemy. Artur pewnie odpuści.

Patrycjaa  Jakie kłopoty przewidujesz? Maryś została wezwana na jakieś przesłuchanie, ciekawe czy w związku z pendrivem, który zgubił Artur??, bo te zdjęcia, które pokazywali rozrzucone na biurku to już były gdzieś pokazywane.

Pytasz komu sprzeda przychodnię?? Stawiam na Artura  <smiech>, w końcu będzie musiała kiedyś gdzieś pracować, a on już kiedyś jej szefem był. A były mężunio zawsze będzie miał coś, co należało do jego byłej żonki  <smiech>

Wydaje mi się że teraz akcja rozgrywać się będzie głównie między panami, a Artur może zacząć się bać. Jakby nie było będą ciągnąć wątek jeszcze dłuuuugo .... Mam nadzieję, że w ostatecznej rozgrywce wygra prawdziwa miłość i Marysia i Artur będą razem.

Grant - tak jakoś średnio chcą Bilskiego wybielić, nadal macza palce w nieczystych interesach, myślę, że umoczy się w końcu w krwi Artura lub jego rodzinki, gość raczej cierpliwy nie jest.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: zawalex w Luty 08, 2017, 10:10:08
Marysia nie uwolni się od Bilskiego, a on chce ją mieć "na własność" niestety. Myślałem, że Artur szybko załatwi sprawę :D Jestem ciekawe następnych odcinków.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 08, 2017, 18:22:36
Patrycjaa  Jakie kłopoty przewidujesz? Maryś została wezwana na jakieś przesłuchanie, ciekawe czy w związku z pendrivem, który zgubił Artur??, bo te zdjęcia, które pokazywali rozrzucone na biurku to już były gdzieś pokazywane.

Pytasz komu sprzeda przychodnię?? Stawiam na Artura  <smiech>, w końcu będzie musiała kiedyś gdzieś pracować, a on już kiedyś jej szefem był. A były mężunio zawsze będzie miał coś, co należało do jego byłej żonki  <smiech>

Wydaje mi się że teraz akcja rozgrywać się będzie głównie między panami, a Artur może zacząć się bać. Jakby nie było będą ciągnąć wątek jeszcze dłuuuugo .... Mam nadzieję, że w ostatecznej rozgrywce wygra prawdziwa miłość i Marysia i Artur będą razem.

Z tego co udało mi się dostrzec to na tych zdjęciach była również i Marysia (sceny ze spotkania w parku). Obstawiam więc, że Bilski był cały czas pod obserwacją policji albo kogoś komu kiedyś podpadł i teraz ten ktoś znalazł na niego haka. W 1280 za sprawą  gościa, który "chodził" na dowodzie Pawła ma wyjść jakaś afera w związku z rzekomymi powiązaniami Pawła z mafią. Myślę więc, że na jednym przesłuchaniu się nie skończy, skoro może wyjść na jaw dodatkowo ta sprawa z pobiciem, tym bardziej że panowie policjanci nie wyglądali na zbyt przyjaźnie nastawionych do Maryśki. A i chyba to byli ci sami, którzy przeszukiwali jej mieszkanie. Wiążąc obie sprawy, Marysia jako dziewczyna gangstera, która czekała na niego aż wyjście z aresztu i ponownie z nim jest, plus zlecenie pobicia przez syna...  No nie wygląda to najlepiej.

Jeśli to Artur kupi przychodnie będziemy w "domu"! <buja_w_oblokach> <hahaha>

Tak pomijając wszystko, Stryj w kulisach w tej bluzie i bransoletce wyglądał tak inaczej, że aż trudno łączyć te dwie postacie ze sobą. Strasznie mi się to gryzie, prywatnie taki wyluzowany facet a w emce praktycznie zawsze w garniaku. <haha>

zawalex, witamy! Fajnie, że dołączył do nas ktoś nowy. Czuj się jak wśród swoich!  <komputer>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 08, 2017, 22:57:17
Kolejne Kulisy, w których "pierwsze skrzypce" gra Z.Stryj, a R.Moskwa coraz bardziej spychany jest na margines..Z tego, co serialowy Arti powiedział, nie zanosi się na jakiś zwrot ku lepszemu w relacjach Mańki z doktorkiem, a wręcz przeciwnie..Wygląda to niestety fatalnie. <flaga>
Patrycjaa - Masz rację co do tych zdjęć, rzeczywiście jest na nich Maryś w objęciach "kochanego łobuza" na parkowej alejce, czyli Bilski musi być nadal śledzony po wyjściu z tego pudła. Niektóre fotki były też "cyknięte" przez detektywa kiedyś wynajętego przez Artura.
On je kiedyś pokazał Piotrkowi, kiedy "ozdyskał" władzę w nogach. Czyżby doktorek też będzie wzywany na przesłuchanie do tego CBA
i wszystko im przekaże? A może ten "zaginiony" pendrive trafił w końcu pod właściwy adres, a raczej do odpowiednich służb? <hahaha>
Wg mnie ci funkcjonariusze , to nie byli ci sami, którzy Maryśce zrobili kipisz w chałupie. Tamci byli z policji, ci są CBA. Myślę również, że obaj panowie w ogóle nie uwierzyli w to, co im powiedziała, a jej wiedza o Bilskim oraz jego przekrętach jest spora, tylko nie chce się nią z nimi "podzielić", żeby kochanka nie pogrążyć. <hahaha> Tym bardziej, że zapewne będą ją obserwować, a jak namierzą, że ona nadal spotyka się z Bilskim, to będzie dla nich dowód na to, że Maryśka kłamie..Tym samym, sama sobie zafunduje sporo problemów na własne życzenie Chyba więc nie powinno to się skończyć na jednym przesłuchaniu.. <hahaha> . Tzn mam taką nadzieję..
Jeśli chodzi o to nasłanie przez Bilskiego tych zbirów i pobicie przez nich tego złodziejaszka, to przypuszczam, że raczej Pawła to w końcu "olśni", że stoi za tym kochanek jego ukochanej mateczki, tej dorosłej kobiety, która wie z kim powinna się spotykać. <hahaha>
Może to go przekona, że Artur miał rację ostrzegając Mańkę i jej rodzinę, że jej związek z Bilskim przysporzy tylko kłopotów i narazi na niebezpieczeństwo również małą Basię.
Być może ze względu na to, że do obsady dołączył w roli tego inspektora Karskiego z CBA, dość już znany z Ndinz ten młody aktor Krzysztof Kwiatkowski, to pociągną dłużej to śledztwo z jego udziałem w sprawie Bilskiego. Myślę nawet, że do rozwikłania przekrętów kochanka Maryś, przy okazji włączą jeszcze rudą Agę, czyli panią prokurator oraz ponurego super glinę Tomusia z tą jego kumpelką Marylą. Mam nadzieję, że w końcu ten bandzior Bilski, pomimo tych swoich chęci stania się "dobrym" obywatelem, trafi tam, gdzie jest jego miejsce, czyli do pudła i i to na dłużej..A czy tak się stanie, to wiedzą tylko scenobajarki tego gniota..Niestety, historyjka losów Maryśki i Bilskiego może potrwać jeszcze dłuuugo..  <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 08, 2017, 23:35:08
To tak podsumowując całą sprawę...
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/5f503c26838a.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/5f503c26838a.jpg.html)
Matko, i dziwić się ludziom, że im się fikcja z życiem miksuje jak tu sami aktorzy takie cuda wyczyniają!  <hahaha> :hahaha:
Pani z radą o Positivum zdobyła moje serce!  <i_love_you>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Luty 19, 2017, 11:12:08
1280.

http://fileshark.pl/pobierz/16547275/441c3/odc-1280-wmv
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 22, 2017, 18:27:54
Spoiler
http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-odcinek-1287-marysia-oskarzona-o-skladanie-falszywych-zeznan_955005.html

Jeśli więc wierzyć doniesieniom chociażby w części ponownej prośby o zwrot pendriva to scenarzystki wciąż i niezmiennie mnie zaskakują, ilekroć uważam, że Maryś już nie może poziomem swej głupoty zejść niżej tyle też razy scenarzystki udowadniają, że jeszcze się da   <placze> wielkie  <brawo> dla ich głupoty

Post Merge: Luty 22, 2017, 18:39:13
Widzieliście nowe kulisy??? Akcja antyterrorystyczna Tomka, Marylki, jakiś domek z numerem 38, kurczę czyżby to miało być związane z Bilskim????  <boi_sie> może dopadł Artura, Marysię albo Basię??? Może kukniecie i powiążecie to z domkiem w którym Maryś na polecenie Artura miała się relaksować a gziła się z mafiozem  ???
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 22, 2017, 18:49:49
Widzieliście nowe kulisy??? Akcja antyterrorystyczna Tomka, Marylki, jakiś domek z numerem 38, kurczę czyżby to miało być związane z Bilskim????  <boi_sie> może dopadł Artura, Marysię albo Basię??? Może kukniecie i powiążecie to z domkiem w którym Maryś na polecenie Artura miała się relaksować a gziła się z mafiozem  ???
Myślę, że na pewno ma to jakiś związek z nimi, bo dostrzegłam w tych kulisach tego młodego policjanta, który przyjechał do Warszawy specjalnie dla sprawy Bilskiego.

Trochę zrobiło się kryminalnie, a to dopiero początek. ;D Cóż, nudno nie będzie. Fajnie jeszcze tylko gdyby zwiększyli częstotliwość pokazywania ich.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 22, 2017, 19:01:28
ech... domek nie ten co Marysia w nim odpoczywała, przejrzałam odcinek 1268 i klapa - kolory nie te :-( ale nadzieja granicząca trochę z pewnością istnieje, że coś będzie się ciekawego działo i wreszcie Marysia oprzytomnieje. Tylko skoro teraz to nagrywają to puszczą to najprędzej na końcu sezonu lub dopiero na początku następnego
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Luty 22, 2017, 22:40:27
Niewątpliwie w tej kryminalno-sensacyjnej części tych Kulis, jest ten nowy policjant, który wg info z ostatniego Śs specjalnie przyjechał z Rzeszowa do Warszawki, bo zajmuje się śledztwem w sprawie Bilskiego. Pewnie dlatego przed tą jej "wizytą" w CBŚP, jest ta ponowna próba odzyskania przez Maryśkę tego pendrive'a szemranego Bilskiego, zgubionego przez Artiego.. Można spodziewać się też tego, że ona obarczy winą za zainteresowanie się policji Bilskim i jej osobą, Bogu ducha winnego, biednego doktorka. Trudno z kolei przypuszczać, żeby zamiarem Mańki było przekazanie policji ewidentnych dowodów winy tego bandziora, a tym samym, żeby chciała pogrążyć swojego kochanka. <hahaha> A kolejna awantura pomiędzy eksmałżonkami, której jedynym powodem będzie kryminalista Bilski jest więcej niż pewna.
To, że Maryśka składając te zeznania przed policjantami będzie ich okłamywać, to jakoś mnie nie dziwi. Od dawna zrobili z niej idiotkę,
a poza tym czegoś w końcu nauczyła się od swojego kochanka, okłamywanie innych coraz lepiej jej wychodzi. Artura, Pawła, nawet i małą Basię potrafi ocyganić nawet bez mrugnięcia okiem, to również i policjantów <hahaha>
Mnie zastanawia z kolei takie zdanie z tego artykuliku: "Tymczasem Bilski zadzwoni po przesłuchaniu do Marii z informacją, że znów został zatrzymany. - To koszmarna pomyłka, ja nie mam z tym nic wspólnego... - przysięgnie".  <cwaniak>
Skoro sam zadzwoni, to widocznie go nie zamkną, nie wierzę, żeby pozwolili mu zadzwonić z anzla akurat do kochanki..Wniosek nasuwa mi się taki, że albo celowo go wypuszczą na świeży luft, żeby gostka nadal śledzić, albo ten kuty na cztery nogi bandzior pójdzie na współpracę z policją. Obstawiam drugą opcję, grunt mu się zacznie palić pod nogami, to zacznie sypać kolesiów i stąd ten nalot na jakąś chałupę tych antyterrorystów z super gliną Tomusiem, Marylą i tym ich nowym kumplem z Rzeszowa. Bilski w ten sposób zacznie Mańce udawadniać, że jest "porządnym" obywatelem, pomaga stróżom prawa, a ta znowu mu uwierzy, oczywiście okazując kochankowi zrozumienie i szeroko idącą pomoc, czyli schronienie i wspólne dzielenie łoża... <hahaha> I będą mogli ciągnąć w tym gniocie ten wątek "nawróconego" bandziora i jego kochanki jeszcze długo, następny sezon albo i dwa. <hahaha>
Zastanawiam się też nad tym, czy ten nowy policjant skojarzy na tym ślubie, że kochanka Bilskiego jest spowinowacona z super gliną Tomusiem, albo może poźniej wpadnie na to, któreś z trójki: jej były szwagier Tomuś, ruda prokurator Aga lub policjantka Maryla.. <mysli>
Kolejny cytat z tego Śs też jest zastanawiajacy:" Wcześniej zwierzy się ojcu, że czuje się zagubiona i nie wie, jak dalej żyć. A senior rodu Mostowiaków poradzi jej, by miała odwagę sięgnąć po własne szczęście"... <mysli>
Spyliła przychodnie, tylko po to, bo chciała odciąć się od Artiego i nie wie, co ma dalej ze sobą robić? "Zagubionej" Mańce pomysły się skończyły? No cóż, może powinna napisać kolejną książkę-bestseller, np. pt "Moje życie z gangsterem" albo "Byłam (jestem) dziewczyną polskiego mafioso".. <hahaha>
Pewnie serialowi synowie pospieszą matce na "ratunek", w bistro "Za rogiem" u Kingi zawsze jakaś fucha się znajdzie. Na początek może do łapania tego szczura..  <hahaha> Albo ukochany Pawełek zatrudni rodzicielkę do pakowania tych importowanych, włoskich specjałów. A poza tym w rodzinie i pośród znajomków istnieje duże zapotrzebowanie na opiekunki do dzieciaków, więc wykwalifikowana pielęgniarka i matka trojga dzieci to jest prawie, jak jakiś skarb dla poszukujących niań dla swoich dziatek. <hahaha>
Tylko, jaki "pomysł" na następne sezony scenobajarki wykombinowały dla serialowego Artura? Może znajdą mu w końcu kogoś bardziej normalnego i rozgarniętego od byłej małżonki..Szczerze mówiąc, oglądanie naiwnego doktorka, wiecznie odbijającego się od całkiem zobojętniałej na niego Mańki, oraz jego wszelkie próby "przywrócenia" jej rozumu, to już całkiem mi się znudziło, jak i w ogóle ten cały absurdalny od początku ten jej wątek romansu z tym bandziorem Bilskim. <flaga>



Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: lirox w Luty 24, 2017, 09:17:34
Marysia w końcu zrozumie, że ten facet ją tylko cały czas oszukuje i chce ją mieć na własność. Nie można się tak pozbawić!
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Marzec 16, 2017, 14:50:53
Martwa cisza zapadła w tym naszym "kąciku".. <flaga> No cóż, niestety wygląda na to, że scenobajarki pogrzebały już Rogowskich na amen, serialowa postać Artiego została ograniczona do minimum, może R.Moskwę chcą definitywnie pozbyć się z tego gniota? Ten ich wątek nawet nie jest trzeciorzędnym i myślę, że celowo tak został zmarginalizowany. Poza tym M.Pieńkowska dostała angaż do zespołu aktorskiego Teatru Nowego w Łodzi, być może jest to w jakimś stopniu związane z tym, że jej serialowa Maryśka "idzie" w tzw. odstawkę, tzn ona już wie, że jej wątek zostanie w tym gniocie zmarginalizowany, ograniczony do minimum, no to m.in zdecydowała się na występowanie w łódzkim teatrze. Ona poza tym zawsze preferowała występowanie w teatrze. P. Moskwa z kolei od dawna już "poszedł" w prezesy w biznesie, na popisach "aktorskich" za bardzo mu nie zależy, a żyć z czegoś w końcu musi, gdyby ograniczył się tylko do występowania w tym gniocie, to już dawno pewnie "umarłby" z głodu.  <hahaha> No i rodziny z tych ostatnio symbolicznych "występów" w eMce by nie utrzymał. Reasumując sądzę, że Maryśką będzie jeszcze przewijała się przez jakieś odc w tym tasiemcu, jako matka serialowych Chochołów i Basi, pewnie też wykombinują jej kolejnego, nowego faceta. W końcu wszystkie córki Mostowiaków zawsze cieszyły się niesamowitym wzięciem u facetów i zbyt długo samopas nie szlajały się po serialowym świecie tego gniota.. <hahaha>
Gangstera Bilskiego zapuszkują na dłuższy czas do pudła, pewnie coś tam jeszcze z nim pokażą, tzn jego postać posłuży na wprowadzenie i rozwinięcie wątku tego nowego policjanta Karskiego w powiązaniu z Rudą Agą, skrzeczącą Play i ponurym supergliną Tomusiem.. Niestety, rolę doktorka Rogowskiego ograniczą ewentualnie do rozmów telefonicznych z byłą małżonką, a być może za jakiś czas wyekspediują na stałe gdziekolwiek, poza Warszawkę. I to byłoby na tyle z wątkiem Rogowskich w tym gniocie, czyli niestety definitywnie finito.  <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Marzec 20, 2017, 22:21:26
Po obejrzeniu dzisiejszego odcinka nie wydaje mi się żeby to miał być koniec Rogowskich. Myślę że dla nich będzie to nowy początek. Marysia jak zwykle zwierzała mu się ze swoich problemów, nie była jakoś zła że zgubił dowody. Będzie miała w nim oparcie i to ich do siebie zbliży. Jej akurat problemów nie zabraknie:-)
A z Bilskim się rozłączyła  <brawo>
Co do cbś i akcji to niby to nasz wątek bo dotyczy Bilskiego i mafii ale z porwania chyba nici - karski da ciała i glina Tomek zostanie postrzelony w jakiejś akcji zatrzymania przemytników. Szkoda...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Maj 27, 2017, 23:07:44
 Hej co tu tak cicho? Wpisałam dziś w necie naszą parę i wychodzi ze... Może będzie drugi ślub o
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Czerwiec 07, 2017, 20:47:31
Jakiś link byś podrzuciła.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Czerwiec 15, 2017, 21:39:44
W każdej plotce tkwi ziarno prawdy :-) poza tym na stronie fb serialu jest ich wspólne zdjęcie Marysia promienieje ze szczęścia. Poniżej wrzucam link
http://m.superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-po-wakacjach-marysia-i-artur-wezma-drugi-slub_992592.html
Miejmy nadzieję że chociaż będą mieli się ku sobie, będzie co oglądać:-) i oby byli częściej plkazywaniniż raz na miesiąc.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Sierpień 06, 2017, 14:25:42


HEJ, JESTEM NOWA NA FORUM - ALE OD LAT FANKA ROGOWSKICH. LUBIŁAM TEŻ WĄTEK AGNIESZKI I TOMKA, NA ICH FP PISAŁAM OPOWIADANIA - OSTATNIĄ CZĘŚĆ W JAKIMŚ STOPNIU POŚWIĘCIŁAM MOJEJ/NASZEJ ULUBIONEJ PARZE. ZAPRASZAM WAS, KOCHANI, DO POCZYTANIA - BO, KIEDY ZAMIERA WENA SCENARZYSTEK, OD CZEGOŚ JEST WYOBRAŹNIA WIDZÓW :). POZDRAWIAM CIEPLUTKO, I LICZĘ, ŻE NIE ZRÓWNACIE Z ZIEMIĄ MOJEGO OPOWIADANIA.
9 lipca o 18:00 ·
OSTATNIE OPOWIADANIE SYLWII (Aga, Tomek, Gosia i jest dużo tekstu dla fanów Marysi i Artura)
XVIII TUŻ ZA ROGIEM, ZA RAZ ZA KOTARĄ...IDZIE, IDZIE POWOLI SZCZĘŚCIE PEŁNĄ PARĄ
Agnieszka rozpłakała się rzęsiście, znikając w ciepłych ramionach męża, który – tym razem – nie potrzebował dodatkowych wyjaśnień, ponieważ wszystko zrozumiał. Gładził cierpliwie rude loki ukochanej żony.
Wojtuś także przytulił się do kolan macochy – chłopiec doskonale zdawał sobie sprawę, jak w tej chwili czuje się Chodakowska. Zosia – po raz pierwszy od wielu miesięcy pomyślała o czymś innym, niż własne ambicje: ona także znała gorzki smak osierocenia. Dla wszystkich to wydarzenie stało się niejako misją prosto z nieba. Misją, która ma swój początek i koniec, choć oni nie widzą
jej sensu. Przed oczami młodej mężatki stała kobieta łudząco podobna do jej biologicznej matki. W jednej chwili wrócił koszmar niezawinionej samotności.
Wszyscy nagle, jak jeden mąż, przytulili się do siebie...i każdy zaczął łkać. I zdali sobie jednocześnie sprawę, że są prawdziwą rodziną. Miesiące pracy nad sobą się opłaciły. Wzruszającą scenę przerwał wkurzony krupówkowy Misiek, któremu Tomek pokiereszował strój roboczy.
Dziewczyny postanowiły zszyć mu siedzenie, więc poszły od razu do swojego domku. W środku przebrały Różyczkę i wspólnie doprowadziły do ładu rozszarpane futerko. Chłopcy w tym czasie poszli na kebaby. Kiedy tak spacerowali najbardziej ruchliwą ulicą Zakopanego, pałaszując pyszne, choć niezdrowe, jedzenie, Wojtuś powiedział bardzo poważnie:
- Tato, ja wiem, że nie lubisz mojej starej mamy...
-...Wojtek – Chodakowskiemu zabrakło języka w gębie. Nigdy jeszcze nie rozmawiał ze swoim dzieckiem tak szczerze, jak na to się zanosiło obecnie. Od tego była Agnieszka albo babcia Malina. Ani jednej, ani drugiej nie było na miejscu, więc nie mógł się wymigać.
- Ej, no, weź, tato, zachowuj się jak facet i nie unikaj poważnych tematów! - skarcił go celnie młody człowiek.
Tomek nie miał wyjścia. Musiał podjąć temat.
- No dobra, siadaj – wskazał dziecku ławeczkę. - Tylko postaraj się nie wymądrzać, i spokojnie mnie wysłuchaj!
Chłopiec kiwnął głową na znak, że się zgadza zarówno na rozmowę, jak i na spoczynek.
- Słuchaj, maluchu, to nie jest tak...- Wojtuś patrzył ojcu prosto w oczy, nagle bułka po brzegi wypełniona mięsem przestała mu smakować. Miał poważne spojrzenie, ale buźkę umorusaną
sosem śmietanowym. Wyglądał słodko i niewinnie. Zupełnie tak, jak dziecko powinno -...to nie jest tak – zaczął jeszcze raz po chwili – że nie lubię twojej mamy. Ona dała mi ciebie...najważniejszą osobę w moim życiu. Jak mógłbym być na nią zły? Czy też jej nie lubić?
- To dlaczego o niej nigdy nie wspominasz? I mi nie pomagasz się z nią skontaktować?
Wiesz doskonale, że ją kocham, i to jest moja mama! Ciocia Agnieszka mi wytłumaczyła, że, dopóki mama jest i żyje, należy jej dać szansę, zwłaszcza, jeśli sama o tę szansę prosi. Ale ty nigdy sam na ten temat ze mną nie gadałeś. Możesz mi to jakoś wytłumaczyć?!!!!
Tomka zamurowało. Istotnie chłopiec miał rację. Wyłożył mu jego własne błędy. Nie było mu przyjemnie o tym słuchać, ale tym razem nie mógł uciekać.
- Synku...to wszystko nie jest takie proste...
- Tato, do kogo to mówisz, ja mam tylko siedem lat, zobacz jak mnie jest trudno. Czy ty myślisz, że będę ci jeszcze współczuć? Chodakowski westchnął.
- Masz rację, kurczaku, masz rację. Ale, chłopie, zamiast ci się tłumaczyć, postaram się poprawić.
- No już dobra, niech będzie moja strata – wypaliło dziecko dziarskim tonem i od razu się rozweselił.
Chłopcy jeszcze chwilkę chodzili po świeżym powietrzu, po czym poszli do domku.
Później cały wyjazd minął im w luźnej atmosferze, nic niezwykłego się nie działo.
Wrócili do domu tuż po Nowym Roku. Ta wyprawa odmieniła ich, zacieśniła więzi
rodzinne, wzmocniła pewność siebie oraz wiele nauczyła.
&&&&&&
Kiedy wrócili do Warszawy od razu czekała na nich wizyta u lekarza. Tomek postanowił czynnie włączyć się w przygotowania do porodu bliźniaków.
Agnieszka promieniała. Tak bardzo brakowało jej tego, kiedy była w ciąży z Różyczką.
Czasu jednak już nie cofną. Można mieć co najwyżej wpływ na to, co będzie.
- Tomek, pójście do ginekologa, to doskonała okazja, abyś mógł zobaczyć, jak twoją żonę jakiś przystojniak ogląda między nogami – jak zwykle wtrącić swoje trzy grosze musiała pani Malina. Jako jedyna w tym towarzystwie nie traciła ani animuszu, ani poczucia humoru.
Tomek lekko się uśmiechnął, prokurator parsknęła śmiechem.
- Babciu kochana! O niczym innym nie marzę dzisiaj.
Agieszka pocałowała męża w policzek, po czym wytarła szminkę, którą na nim pozostawiła. I poszli do pana doktora. Jak się okazało, kobieta urodzi dwóch chłopców, co Wojtusia wprowadziło niemal w euforię.
I właśnie tak im mijał dzień za dniem – na wspólnym kontemplowaniu szczęścia. Zosia jakoś sobie radziła bez wspomagaczy oraz bez przystojnego korepetytora, Różyczka rosła jak na drożdżach, a Chodakowska powiększała się z dnia na dzień w okolicach brzucha, ale promieniała bezgraniczną radością.
Do kraju wróciła w tym czasie Małgosia, była jednym promilem samej siebie sprzed lat.
Cicha, przygaszona, nieobecna. Dzięki Agnieszce mogła powoli odbudować swoje relacje z własnymi dziećmi oraz z rodzicami.
Dziadek Lucjan był w siódmym niebie. Choć on oczywiście by wolał, żeby to jego córka była u boku Chodakowskiego, a nie ta ciężarna prokurator, to jednak znów rodzina była na pierwszym miejscu. Znów miał wszystkie swoje dzieci w komplecie. Najpierw Małgosia zaprosiła dzieci do USA, a później młodzi namówili ją do powrotu. Tylko Wojtuś był w stanie ją do tego przekonać, oczywiście z niewielką pomocą cioci Agnieszki, ale później najmłodsza latorośl Mostowiaków przyjechała do kraju. Po utracie dziecka oraz śmierci Michała, nie była już tą samą osobą – pewną siebie, wygadaną, egoistyczną. Przeciwnie. Wyciszyła się, zmieniła, dojrzała.
Mimo to, było to bardzo trudne – po tylu latach wrócić do rodziny, jednak Agnieszka okazywała dużo ciepła Małgosi, wsparcia oraz życzliwości.
Niestety, był to dla nich również smutny okres, ponieważ odeszła babcia Malina. Wszystko, co działo się z nią, niech pozostanie tajemnicą tamtych ścian – ostatni etap choroby nowotworowej był koszmarem, który seniorka zniosła ze spokojem. Zdążyła jeszcze pomóc chłopakowi, którego poznała w Zakopanem i zasnęła snem wiecznym z uśmiechem triumfu na ustach. Nie doczekała narodziń bliźniaków.Zosia obiecała Czerwińskiej, że nie załamie się, jeśli nie zda na medycynę, i będzie próbowała po raz kolejny kiedy za rok, nie sięgnie jednak po niedozwolone środki. Chodakowska bardzo przeżyła śmierć przyjaciółki, chodziła do niej codziennie na grób, pielęgnowała złożone tam kwiaty oraz zapalała znicze. Pilnowała, aby nigdy na płycie nagrobnej nie zabrakło światła, bo takim właśnie światłem była dla jej rodziny babcia Malina.
&&&&&
-Gosia, ja nigdy nie wiedziałam jak żyć. Nie chciałam nikogo krzywdzić, ale nie zawsze człowiek ma wpływ na niektóre rzeczy...nigdy nie wiedziałam co jest ważne, a co mniej ważne.
Dzisiaj natomiast, jakby mi ktoś zabrał moją rodzinę, chyba bym się nie umiała pozbierać...zdaję sobie jednak sprawę, że moje szczęście ty musiałaś przypłacić swoim bólem...Najmłodsza córka Mostowiaków posmutniała. Ona w sumie jeszcze nie doszła do siebie. Co prawda mogła normalnie funkcjonować, czyli wyjść z domu, znaleźć sobie jakieś zajęcie, które dawało jej utrzymanie. Ale ciągle jeszcze była pogrążona w głębokiej depresji, i chyba, gdyby nie
tabletki, już by jej na tym świecie nie było.
Agnieszka jej jako jedyna nie oceniała. Nie miała do niej pretensji, nie oczekiwała
odpowiedzi na pytania, które same w sobie były bolesne, co więcej, skupiała się na własnych błędach.
To dzięki drugiej pani Chodakowskiej Gośka złapała kontakt ze swoim biologicznym dzieckiem. To również macocha Wojtusia rozmawiała niezliczoną ilość razy z Zosią, żeby ta ostatnia w końcu pojęła, że poczucie żalu do niczego dobrego nie prowadzi.
- Ty tego nie wiesz? Ty nie wiesz jak żyć? Być może tego nie wiesz...- spuściła głowę – ale na pewno wiesz jak kochać: po prostu do utraty tchu oraz raz na całe życie.
Kobiety, choć specjalnie nie unikały swojego towarzystwa, nie spotykały się reguralnie.
Sytuacja się zmieniła, kiedy odeszła Czerwińska – wtedy właśnie wpadały na siebie częściej i szczerze rozmawiały tak, jak na przykład w tej chwili.
I znów po raz kolejny babcia Malina, nawet tam, hen, daleko w niebiosach, opiekuje się jej rodziną i wie jak zorganizować rzeczywistość, aby każdy stał się w niej tak samo ważny.
&&&&&&
Czas płynął, a życzeniem rezolutnej seniorki było, aby wszyscy żyli normalnie. Tak więc Marcin, Różyczka, Wojtuś, Tomek, Szymuś oraz Zosia wybrali się na wycieczkę do Wesołego Miasteczka. Chodakowka była w ósmym miesiącu ciąży.
Cała rodzina bawiła się świetnie. Nie obyło się również bez oryginalnej przygody, ponieważ kiedy młodsza siostra juniora Chodakowskich jadła loda, wokół niej zaczęła fruwać osa, która była w stosunku do dziecka co raz bardziej napastliwa. Nim rodzice zdołali zareagować, chłopczyk
rzucił się dziewczynce do pomocy. Niestety, uciążliwy owad ukąsił go w policzek.
Niemal w jednej sekundzie spuchł jak balon, ale powiedział z pełną powagą do
lamentujących nad nim kobiet:
- Widzicie, ja byłem, jestem i zawsze pozostanę rycerski dla kobiet. Jako jedyny
reprezentant tej rodziny.
Wszyscy wybuchnęli histerycznym śmiechem, a Chodakowska czule opowiekowała się chłopcem – ich rekacja nie była jak wulkan. Agnieszka nie umiała kochać pasierba ślepą miłością, ale dawała mu mądrą miłość, co dziecku dawało poczucie stałości, bezpieczeństwa, a jednocześnie nie zaburzało w nim poczucia przynależności do biologicznej matki – nie było to łatwe, nieraz
rozdzierało wszystkim serce, ale każdy z nich starał się w tej sytuacji odnaleźć najlepiej jak umiał.
Opuchlizna schodziła mu jeszcze kilka godzin. Całą jednak sytuację mały zniósł bardzo dzielnie.
Dziecko pozwoliło nakładać na buźkę różne kremy tak, aby szybciej doszedł do siebie, bez najmniejszego słowa skargi, chociaż nie omieszkał półgębkiem przekazać swojemu ojcu informację, że takie zabiegi nie są godne mężczyzny. Aczkolwiek – bycie starszym bratem zobowiązuje.
Ten dzień był piękny, wyjątkowy, jedyny i niepowtarzalny – zupełnie tak, jak rodzina zbudowana z kawałków, które przyleciały w jednym czasie z różnych stron świata, tworząc dla siebie samych bezpieczne schronienie.
Wojtuś zasnął jako pierwszy, odprowadzany w objęcia Morfeusza słodkim głosem kołysanki, którą śpiewała mu macocha.
Ostatnie miesiące nie były dla chłopczyka łatwe – nowa rodzina, nowe rodzeństwo, odnowiony kontakt z biologiczną matką – zbyt wiele jak na takiego małego szkraba. Ale zawsze mógł liczyć na Agnieszkę. Nie wymagała, aby ją kochał, nie pouczała go. Po prostu towarzyszyła.
Minie na pewno jeszcze wiele czasu, zanim narodzi się między nimi uczucie zbliżone do miłości rodzicielskiej, ale Chodakowska będzie cierpliwie na to czekała, kochając go za ich dwoje, wiedząc jednocześnie, że nie jest jego matką, ale tylko opiekunką.
I właśnie wtedy, kiedy się wydawało, że ich życie się ustabilizowało, znów pojawiło się zadanie do wykonania. Zupełnie tak jak wtedy, kiedy w ich wspólnym domu zamieszkała Czerwińska.
Zarówno Agnieszka, jak i Tomek powoli wkradali się w łaski rodziny Mostowiaków. Było wiadomym, że skoro są to biologiczni krewni Wojtusia, cała familia Chodakowskich musiała sobie ułożyć wzajemne relacje z nimi.
Spotkali się więc wszyscy na ognisku w Grabinie, no, niemal wszyscy, ponieważ Paweł z rodziną nie mógł się zjawić, a drugiego z braci Zduńskich reprezentowała jego żona oraz córeczka
Lenka. Marta nadal bawiła w Autralii, ani myślała wracać do Polski.
Kiedy zapłonął wielki ogień, wszyscy zabrali się do biesiadowania. Wśród zebrancyh gości byli też i Rogowscy. Byli małżonkowie stworzyli względem siebie bezpieczny dystans.
Mała Basia, widząc szczęście Wojtusia, była zazdrosna, zaczynała tracić i nadzieję, i cierpliwość, że jej rodzice kiedykolwiek będą razem.
Kiedy tak pałaszowała kiełbaski i pieczone ziemniaki, powiedziała do kuzyna:
- Nawet nie wiesz, jakie ty masz szczęście....twoi rodzice są razem...nawet nie wiesz, jakie to jest fajne
- No coś ty – powiedział Wojtuś z nutką wesołości oraz całą gamą pewności siebie – dorosłych to sobie trzeba wychować...bo jak tego nie zrobisz, to oni sami do niczego nie dojdą – dziecko pokręciło głową -...a mówi się, że to my, młodzi, niczego nie rozumiemy.
W umyśle dziewczynki rozbłysł niebezpieczny pomysł. Natychmiast obraz triumfu
wymalował się na jej twarzy, a oczy pojaśniały płomieniem, który wzniecić może jedynie prawdziwa miłość.
Podczas gdy dorośli nadal biesiadowali, dzieci zostały oddelegowane do spania.
Dziewczynka wzięła do ręki wisiorek, który tato kupił jej na urodziny, bardzo mocno go ścisnęła i wyszeptała:
- Teraz, to już musi się udać, ponieważ jak nie teraz, to kiedy? Kuzyn ma racje – rodziców trzeba sobie wychować. I co najgorsze, na wychowanie rodziców jest mniej czasu, niż na
wychowanie dziecka. Dzieciom to zawsze wiatr w oczy wieje! Ale stawką jest szczęśliwa rodzina, można więc o nią walczyć do utraty tchu, a metody nie mają tutaj żadnego znaczenia.
Wojtuś obiecał, że jej pomoże.
&&&&&&&
Kiedy ognisko się dopalało, był blady świt. Mniej więcej czwarta nad ranem. Maria jeszcze raz chciała zajrzeć do swojej dziewczynki, ale jej nie zastała – wszystkiego mogła się spodziewać, ale na pewno nie tego. Została tylko lakoniczna kartka:
"Wrócimy, jak zmądrzejecie. Nie szukajcie nas. Poszukajcie czegoś innego. I tak, i tak wam nie zależy na naszym szczęściu.
Ps. Kochani rodzice, nie gniewajce się, musiałem pomóc Baśce. W końcu to moja cioteczna siostra.
A przecież rodzina jest najważniejsza, nie pamiętacie? Z poważaniem, Wojtek...a nie, sorry, Basia i
Wojtek, ponieważ kobiety mają pierwszeństwo".
- O mój Boże, Artur!!!!!!!!!!!!!!!!!!- kobieta zaczęła krzyczeć jak opętana na cały dom. - Artur chodź tutaj, i to natychmiast!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Artur...o mój Boże.
Rogowski zjawił się natychmiast. Po przeczytaniu kartki, razem z Chodakowskim od razu przystąpili do działania....tu nie było czasu na myślenie, ani zastanawianie się, czy to, co teraz się wydarzyło, to ponury żart losu. Trzeba było walczyć. Marysia była jak w jakimś amoku. Zaczęła krzyczeć, płakać, bić pięściami o stół. Barbara musiała ją pocieszać. To w ramionach matki znalazła ukojenie, nie w ramionach byłego męża.
Nagle zaczęła go bardzo potrzebować. Ale on jej nie przytulił. Nie dzisiaj, nie teraz...już nigdy.
Od razu zjawiła się, nie wiedzieć czemu, Kisielowa. Jak zwykle znajoma wsadzała nos w nie swoje sprawy, z właściwym sobie urokiem.
Czas dłużył się niemiłosiernie. Marysia nie mogła się na niczym skupić, Małgorzata wróciła do szpitala. Ta wiadomość ją przerosła.
Każdy starał się, jak tylko mógł, aby wesprzeć rodziców pomysłowych maluchów.
- Dziwić się dziecku, kiedy to dorosłym brakuje piątej klepki – nie szczędziła Kisielowa gorzkich słów. Marysia tylko zalewała się łzami. Tak mocno cierpiała, że miała wrażenie, iż za chwilę razem ze słonymi kroplami, wypłynie jej dusza oraz wszystkie dobre emocje.
- Zośka, darowałabyś sobie – Basia zmierzyła kobietę chmurnym spojrzeniem. - Nie widzisz, że oni są i tak na skraju załamania? Po co dolewasz oliwy do ognia! - zrugała przyjaciółkę, ale jednocześnie była wdzięczna za jej obecność. W takich sytuacjach sąsiadka była niezawodna.
- Oj, Basiu, Basiu, mówię jak jest! W końcu to nie ja się zachowuje jak dziecko, tylko Marysia. Miała obok siebie takiego fajnego faceta, a uganiała się za gangsterem. To teraz ma...emocje jak w filmie sensacyjnym. Aż chciało by się powiedzieć...mówisz i masz, ale wiesz, że ja jestem taktowna i delikatna, więc jej tego nie powiem – dodała, z nutką śmiechu w głosie.
Maria wybiegła na werandę domu, poddając się histerycznemu płaczu, niczym pokorne cielę.
Bardzo dobrze, że Artur był w pobliżu. Pomimo jego chłodu oraz dystansu, zachowywał się w stosunku do niej jak najbradziej poprawnie.
Rogowska potrzebowała jego ciepła, niewinnej bliskości oraz czułych, słodkich pocałunków żeby ją wzięł w ramiona i pozwolił płakać ile ma sił w płuchach.
- Boże...Artur...-zakryła ręką usta. - Tak bardzo się o nią boję...tak bardzo się o nią boję...ona ma tylko...o mój Boże, to tylko mała dziewczynka.
- Co tym gówniarzom strzeliło do głowy, no! - krzyknął Chodakowski.
- Marysiu...- powiedział miękko lekarz, ignorując Tomasza -...zobaczysz, że wszystko będzie dobrze – Rogowski uśmiechnął się delikatnie, ale jej nie przytulił, nie uraczył muśnięciem
dłoni. Był boleśnie odległy, chociaż jednocześnie kochany, i na wyciągnięcie ręki. Coś w nim pękło: miłość oraz chęć dania drugiej osobie wolności okazała się silniejsza niż nadzieja na
szczęście u boku jego słodkiej blondynki.
Teraz mieli wspólny problem, ale później każdy pójdzie w swoją stronę..tak po prostu, i dla Artura, niestety, będzie to samotny początek.
Za oknem chmury ciemniały, jakby ktoś bardzo powoli dolewał do nich atramentu.
Rodzina Chodakowskich rozpełzła się po całym domu w Grabinie. Helenka bawiła się razem z Antkiem i Mateuszem, dając młodym niezły wycisk.
Tomek jakby się przykleił się do telefonu. Wykorzystywał swoje kontakty, aby znaleść juniorkę Rogowskich oraz Wojtusia. Przecież to dzieci, a nie igła, nie mogli zniknąć nie wiadomo gdzie.
Agnieszka, mimo usilnych namówień męża, nie chciała położyć się i odpocząć. Była w dziewiątym miesiącu ciąży bliźniaczej, więc nieco się zaokrągliła. Stała się ociężała, szybciej się męczyła. Nie mogła jednak teraz, jakby nigdy nic, leżeć i się relaksować, podczas gdy jej pasierb włuczy się nie wiadomo gdzie.
Policja z całej okolicy została postawiona na nogach.
Basia i młody Chodakowski wpadli tymczasem w wielkie tarapaty....sami nie wiedzieli jak wielkie.
Przeszłość, tak misternie budowana na fundamentach błędów wróciła do ich wspólnej rodziny jak bumerang – szkoda tylko, że jak zwykle dziecko musiało dostać od życia porządną dawkę cierpienia, aby dorośli odrobili lekcje.
Córeczka Rogowskich miała strach w oczach – płakała bezgłośnie, ściskając naszyjnik od taty. Wujek Robert pokazał się jej w zupełnie nowej odsłonie. Nie podobał jej się. Był bardzo niemiły – zwiazał jej buzię, aby nie słyszeć jej łkania. Wojtuś miał jeszcze trudniej, ponieważ związali mu również ręce. Mógł tylko wzrokiem komunikować, jak bardzo jest dzielny, i pokazywać, że – mimo wszystko – będzie dobrze, jak również ta historia skończy się. szczęśliwie.
Basia z całego serca pragnęła ramion ojca....ojca, którego tak bezczelnie zabrała jej Marysia, swoim egoizmem. Była tylko małą dziewczynką, na której głowę Rogowska zrzuciła mafię i jej nieczyste porachunki. Bilski postanowił po raz kolejny przejść do ataku. Tym razem posunął się o krok za
daleko, według jego reguł, zabawa się dopiero zaczynała. Czy aby na pewno to, co się przytrafiło dzieciom, to był przypadek? Na pewno nie! Tylko podłe, przemyślane działanie groźnego bandyty.
Co oni najlepszego zrobili!? A jeśli rodzice nie zdążą na czas? Co się wtedy wydarzy! Dlaczego świat dorosłych w porę nie słucha tego, co mówią do niego najmłodsi? Dlaczego Rogowska nie
chciała słuchać argumentów córki? Dlaczego szukała ukojenia za oceanem zmysłów, kiedy po bokiem miała wiecznie bijące i szczere źródło miłości Artura? Jak myślicie, co by na to odpowiedziała Agnieszka Chodakowska?
Marysia, oczywiście, odchodziła od zmysłów, krojąc swoje serce na co raz mniejsze kawalki. Wdowa po Kisielu dosypywała oliwy o ognia, kiedy tylko ku temu stała się sposobność,mówiąc wprost, co myśli o zachowaniu najstarszej pocieszy Mostowiaków. A może właśnie takie lekcji potrzebowała Rogowska? Bo czemu nie chciała słuchać? Z jakiego powodu tak zaciekle i zupełnie bez sensu odrzucała miłość ukochanego mężczyzny. Przecież ona nigdy nie przestała go kochać. Zrozumiała to wyraźnie właśnie wtedy, kiedy już jej nic nie pozostało, nie licząc jego.
Dziadek Lucjan miał rację – ona nigdy nie będzie szczęśliwa bez poczciwego lekarza. Bo to był właśniej jeden z tych mężczyzn – raz na całe życie. Zupełnie tak, jak miłością Agnieszki jest i pozostanie Chodakowski.
Basia bardzo się bała wujka Roberta. Zastanawiała się, jak to w ogóle jest możliwe, że jej mama to właśnie tego człowieka kocha, a nie jej tatę. Dziewczynka przypomniała sobie wszystkie szczęśliwe chwile, jakie spędziła z mamą oraz tatą. Widziała szczęście w oczach rodzicielki, kiedy
ta ostatnia przebywała w okolicy byłego męża. Jej usta mogły kłamać, ale na pewno nie oczy, ani jej dłonie, kiedy go dotykała. Nagle mała Rogowska postanowiła – kiedy tylko ten koszmar się skończy, wróci z powrotem do taty i to właśnie z nim zamieszka. Skoro mama nie chce ani jej, ani swojego szczęścia, to trudno, ale nie może jej odbierać prawa do spokoju oraz towarzystwa ojca.
Trudno, klamka zapadła.
Tymczasem, nagle chatka w Grabinie zrobiła się centrum wszechświata ten niezwykłej, pod każdym względem rodziny – nikt by nie pomyślał, że jest ona tak dziwnie rozciągliwa. I absolutnie każdy znalazł tam miejsce dla siebie. Dzieci – te nastoletnie, jak również te małe, dorośli, seniorzy.
Zupełnie jakby czas cofnął zegary o dobre pół wieku.
Z zasięgu wzroku zniknęły komórki, nikt nie włączał telewizora, ucichł szum nastawionej zmywarki, nawet radio nie grało, jak co dzień od rana do wieczora, tylko zastygło w spokojnym eterze.
Tylko Rogowscy i Chodakowscy szaleli z rozpaczy, czekając na jakąkolwiek wiadomość, pełni najgorszych przeczuć...Kontrast pomiędzy dwoma parami wcale nie wynikał z wieku, ale podejścia do siebie nawzajem. Ci drudzy już nie musieli uciekać przed swoją bliskością, tłumić
swoich uczuć, zachowywać poprawności czy dystasu – mogli bez wstydu obdarzać się bliskością, ciepłem oraz wzajemną troską. To było kolejne wydarzenie, które z pozoru rujnuje spokój, ale tak naprawdę, jest źródłem nowego odświeżenia miłości.
Oczy Marii piekły niemiłosiernie. Artur zbadał ją, jak profesjonalny lekarz – postawił trafną diagnozę: zapalenie spojówek. Z kolei w jego spojrzeniu brakowało tej magii, którą wysyłał do tej pory, będąc w zasięgu wzroku byłej żony. Coś się wypaliło, coś się skończyło. Została wielka przyjaźń, zupełnie jak na początku ich znajomości...oraz ich wielkie szczęście, które zniknęło im z horyzontu – maleńka Basieńka, która od poczęcia, aż do chwili obecnej była jednym, wielkim cudem, o jaki po pewnym czasie zapomnieli dbać. Skupili się wyłącznie na sobie, własnych ambicjach oraz żalach za błędy popełnione oraz czyny zawinione.
Telefon nie odpowiadał. Nie szły żadne informacje na temat maluchów. Na plecy Marii zwaliło się całe żelazo cierpienia, Chodakowscy mogli odganiać ten mrok we własnych ramionach, chociaż co raz trudniej było Agnieszkę objąć, ze względu na obszar i rozmiar brzucha.
Żywym i bolesnym dla Marii kontrastem była postawa Agnieszki i Tomasza, którzy wspierali siebie nawzajem. Chodakowski cały czas tulił do siebie żonę, traktując ją jak największy skarb, przy czym nie miało to nic wspólnego z traktowaniem jej jak dziecko, tylko jak partnerki, z którą współdzieli ogromne nieszczęście. Ale Rogowska mogła mieć pretensję jedynie dla siebie.
Sama na własne życzenie odrzuciła to, co w życiu miała najcenniejsze.
Nagle przyszedł do nich anonimowy list w bombelkowej kopercie...a w nim było zdjęcie małej, białej trumienki poplamione krwią oraz napis:
"Jeśli on nie zniknie z twojego życia, Marysiu, zarżnę go jak świnię. Najpierw jego, a później tę waszą gówniarę.".
Marysia oszalała z rozpaczy, przekazała tę kartkę do przeczytania byłemu mężowi. Do akcji wkroczyła policja oraz inne organy ścigania. Rozpoczęła się dzika walka o życie i zdrowie dzieci. Rogowski po przeczytaniu tej wiadomości chciał odejść, ale Maria mu na to nie pozwoliła. On tak bardzo je kochał...znacznie bardziej niż siebie. Zatrzymała jego rękę i popatrzyła mu
głęboko w oczy. Agnieszka od tej wiadomości dostała pierwszych, przepowiadających skurczy. Taką dawkę cierpienia można znieść tylko w ramionach miłości życia. Ona miała szczęście....ale tylko przed
przypadek. Babcia Malina dała jej tę możliwość zawalczenia o siebie i swoje szczęście.
&&&&&
Zbliżał się wieczór, nadal nie było wiadomości na temat dzieci. Policja natrafiła jednak na pewien ślad.
Agnieszka w tym czasie pocieszała Rogowską, ale kiedy wszedł były mąż uroczej pielęgniarki, dyskretnie się wymknęła, tak po angielsku. Chciała ich zostawić samych.
- Marysiu – jak zwykle słodkim głosem odezwał się Artur – nie ma chyba sensu, żebyś tutaj siedziała w kuchni, połóż się do łóżka, odpocznij. Musisz mieć siłę na czas, kiedy Basia wróci do
nas. Jeśli tylko będę miał jakieś wiadomości, natychmiast dam ci znać.
- Nie...dziękuję – powiedziała Rogowska, a jej głos był tak przymglony bólem, że zdawało się mężczyźnie, że mówi do niego z drugiego pokoju -...nie mogę sobie pozwolić na to...chce tu być...chce tu być...kiedy naszego dziecko – te dwa słowa zaakcentowała, aby dać do zrozumienia Arturowi jak wiele dla niej znaczy fakt, że maleńka Basia jest ich córką wspólną - ...kiedy nasze
dziecko – głośno westchnęła, ponieważ kolejny raz zbierało jej się na płacz – do nas wróci.
Budowana tak misternie maska obojętności runęła niczym rozbite o skałę szkło – pękła w drobny mak. Rogowski nie mógł się oszukiwać. Nie dzisiaj...nie teraz...już nigdy. Przymknął oczy,
próbował zapanować nad rozszalałym sercem, ale nie wyszło.
- Dobrze, w takim razie posiedzimy razem...jeśli pozwolisz.
- Tak, proszę – rzekła po prostu Rogowska.
Sierpniowy księżyc jeszcze przez chwilę zaglądał im przez ramię, później znikł za kłębami deszczowej chmury, zupełnie, jakby chciał ich zostawić samych.
Artur wziął Marysię za rękę...tak jak pierwszy raz, kiedy siedziała u niego na kolacji i mówiła swojej siostrze, że zamierza zostać na noc. Jego ciało zadrżało na wspomnienie upojnych chwil z jego słodką Marysią. Pamiętał każdą sekundę tamtej intymności...gdy gładził jej nagą skórę,
gdy pieścił dojrzałe piersi, kiedy zobaczył ją po raz pierwszy w całej okazałości. Historia ich pierwszego razu była tak żywa, że niemal wyczuwał na skórze swoich warg jej wilgotne pocałunki.
Doskonale pamiętał jej miarowy oddech, gdy już tak naprawdę połączyli się ze sobą...to, że była tylko jego, tylko o nim myślała, tylko jego w tamtym czasie kochała. Pamiętał jej bliskość, wdzięczność za każdy najmniejszy nawet gest z jego strony oraz tę delikatność, z jaką się z nią
obchodził, choć żar uczuć podpowiadał, aby porwać ją w dziki taniec namiętności. Ale tak samo, jak krucha i wrażliwa była Maria, w ten sam sposób postąpił z nią podczas miłosnego aktu. Myślał wtedy, że świat nie może być pięknieszy.
Rogowska pod wpływem dotyku byłego męża uspokoiła się, wyciszyła. Oparła się o jego ramię, i tak zasnęła, a on jak jej anioł stróż, zupełnie tak, jak za dawnych lat, był i czuwał nad nią. Rogowski nie spał całą noc. Nad ranem rozbolały go plecy oraz zdrętwiało ramię. Ale nadal
dzielnie siedział, jakby go ktoś przykleił. Wszystkie wspomnienia stały się dla niego ukojeniem bólu. Nie mógł znieść faktu, że jego największe szczęście – odnalezienie Basi, będzie jednocześnie końcem im związku....definitywnym.
&&&&&&
Walka o życie dzieci zakończyła się pomyślnie. Okazało się, że bandyta śledził każdy krok Rogowskich, stąd wiedział, na jaki pomysł wpadły dzieci, żeby pogodzić rodziców. Jednak policji udało się odnaleźć maluchy. Skończyło się na lekkiej traumie oraz paru siniakach.
Agnieszka odpoczywała w sypialni na górze, Wojtuś spał wtulony w jej brzuch, a Chodakowski z miną macho, siedział na bujanym fotelu, czuwając nad swoimi skarbami. Musiał się przyznać sam przed sobą, że ostatnie dni były dla niego jak spacer nad rozrzażonych węglach – nie
darował by sobie, gdyby komukolwiek z jego rodziny coś się stało. Koszmar minął, a miłość się tylko umocniła.
Artur tymczasem razem ze swoją córeczką siedział na werandzie. Cieszył się obecnością dziecka. Przed oczami stanął mu dobrze znany film – wszystkie piękne chwile, jakie przeżył z Marysią w czasie, kiedy byli razem. Bardzo cierpiał, jednocześnie był zazdrosny, że tylko jemu
kobieta jego życia nie dała szansy...drugiej szansy. Siedział z córeczką, żeby się z nią pożegnać.
Musiał odejść....czuł, że jego życie nie ma sensu. Basia zasnęła w ramionach ojca, odłożył ją więc ma wiklinowy fotel, który był na werandzie, przykrył kocem. Będzie jej się słodko spało. Należy się to jego małej dziewczynce.
Marysia nie mogła usnąć – te wszystkie przeżyte emocje były kosmicznych rozmiarów, ale pozwoliły jej zrozumieć własne błędy. Rogowski nic nie mówił...ale za to ona zobaczyła coś, czego nigdy do tej pory nie widziała...ujrzała prawdziwe męskie łzy – Artur: jej spokojny, opanowany
oraz cierpliwy ukochany po prostu płakał. I nie było ujęła w swoje dłonie policzki doktora Rogowskiego i złożyła delikatny pocałunek na czole byłego męża.
Po plecach mężczyzny przeszedł dreszcz podniecenia i jednocześnie ból, choćby piorun, który pojawia się nagle na jasnym niebie. Przecież on ją musi opuścić...nie chce, ale musi!!!
- Marysiu...- wyrwało mu się...- ale Maria powiedziała tylko: -...cii...- położyła palec na ustach Rogowskiego, a następnie złożyła na jego wargach gorący pocałunek.
Boże kochany, jak ona tęskniła za tymi chwilami, gdy trzymał ją w ramionach.
Poczuła się taka wyjątkowa, jak przez wszystkie szczęśliwe lata, które jej dał. Do tej pory
karmiła swoją kobiecość ułudą, a tak naprawdę jej dopełnieniem mógł być tylko Rogowski. Znikł
chłód i dystans, którym go darzyła, znów była tylko i wyłącznie jego Marysią.
Artur czuł się, jakby mu ktoś nagle do gardła wlał czysty spirytus. Łzy nadal mu płynęły –
to były efekt uboczny emocji, które czuł.
W tym czasie, kiedy nie mogli się oderwać od swoich ciał, buźka maleńkiej Rogowskiej
rozjaśniła się błogim, triumfującym uśmiechem. Tak długo czekała na tę chwilę! Aż rodzice
zmądrzeją.
Marysia również promieniała. Wzięła swojego ukochanego pod rękę i poszli do sadu.
Otaczała ich taka błoga cisza oraz spokój. Na skraju sadu ojca widoczny był kopiec siana. Marysia,
korzystając z potęgi chwili, popchnęła ukochanego, który opadł na naturalną poduszkę kompletnie
zszokowany, ale bezgranicznie szczęśliwy.
Rogowska popatrzyła na niego gorącym wzrokiem, po czym radośnie się roześmiała,
następnie opadła na niego swoim ciałem...pozwalając, aby ukochany przejął inicjatywę.
To, co się między nimi działo było piękne, niepowtarzalne. W jednej chwili cała przeszłość
przestała mieć absolutnie znaczenie.
Oboje kochali się namiętnie kilkakrotnie, dopóki nie zastał ich chłód poranka. Wtedy to
Maria odezwała się po raz pierwszy:
- Artur...skarbie...musieliśmy zgrzeszyć – Rogowski uśmiechnął się szelmowsko na
wspomnienie dopiero co minionych chwil. -....teraz pora się wyspowiadać...przed kolejnym
krokiem – jej głos się załamał ze wzruszenia oraz ze strachu.
- Ale o czym ty do mnie mówisz?
- Artur....wyjdziesz za mnie? Chcę, aby nasza miłość została pobłogosławiona przez Boga.
Chcę mu podziękować, że dał mi Ciebie. To moje szczęście może pochodzić jedynie od niego.
W duszy Rogowskiego zagrały fanfary oraz chóry anielskie. Pocałował żonę tak mocno, i tak
głęboko, że zabrakło jej tchu. Tylko Niebiosa mogły wiedzieć jak ona za nim tęskniła. Za nim oraz
tym bezgranicznym szczęściem, którego przy nim doświadczyła. Wszystko wróciło do niej.
Kobieta przytuliła się do nagiego torsu ukochanego, po czym zaczęła całować namiętnie
klatkę piersiową, prowokując swojego pana doktora do kolejnych miłosnych uniesień, którym ten
ostatni poddał się bez namysłu. Już nie musiał przeżywać koszmaru przedszkolnych podchodów –
ona znów cała była jego...znów jego ciało dotarło do miejsc, w których kontemplowana jest
prawdziwa miłość.
- Chodź – powiedziała słodko dziewczyna z jego najpiękniejszych snów – musimy się
zbierać do domu, bo się zaczną o nas martwić.
Rogowski przyciągnął kobietę do siebie i z całej siły przytulił, po czym zaczął gładzić
opuszką języka szyję ukochanej. Nie mógł się nią nacieszyć. Im więcej mu dawała, tym on był
bardziej spragniony.
- Artur....proszę cię – naprawdę musimy już iść – kobieta na pocieszenie pogłaskała swojego
narzeczonego po policzku....jeszcze nie raz przyjdzie nam – zaśmiała się perliście – zrobić to, na co
teraz masz taką ochotę – Basia na nas czeka. Już nie mogę się doczekać, jak zareaguje, kiedy nas
zobaczy razem.
- No dobrze. Wygrałaś, Marysiu. Ale to tylko dlatego, że wspomniałaś o naszym słoneczku.
W przeciwnym wypadku nigdzie bym cię nie wypuścił. Przynajmniej przez najbliższą godzinę.
I poszli do domu w Grabinie. Ona trzymała go za rękę i patrzyła tym samym, co kiedyś,
zakochanym wzrokiem. Prawdziwa miłość jest w stanie przezwyciężyć każdą przeszkodę.
Nie musieli długo czekać na reakcję swojej córki, która już na nich czekała na ganku w
domku dziadków, cała w skowronkach. Ona przecież już wczoraj widziała ich pierwszy pocałunek
w nowym życiu.
- Mamo, tato...tato, mamo....mamo...mamo...tato – piszczała radością oraz skakała i
przytulała raz jednego, raz drugiego rodzica. Była tak bezgranicznie zadowolona, jakby była poza
skalą ziemską, gdzieś na innej planecie. I pomyśleć sobie, że to wszystko dzięki temu, że Rogowscy
się w końcu pogodzili.
Wiadomość o ślubie Marii i Artura sprzedała się jak ciepłe bułeczki. Dziadek Lucjan był w
siódmym niebie, od zawsze kibicował temu związkowi – szczerze przytulił swojego zięcia.
Pomimo, iż Artur popełnił błąd, staruszek zawsze wiedział, że ten ostatni jest wielką miłością jego
córki.
Później wszystko już potoczyło się lawinowo: oboje wzięli ślub w kościele w Grabinie.
Wesele zorganizowali w ciągu, bagatela, pięciu dni! Lucjan prowadził swoją córkę do ołtarza,
Basia, Lenka oraz Wojtuś sypali kwiatki oraz mnóstwo grosików już po uroczystości, a świeżo
upieczeni małżonkowie promienieli niebiańskim szczęściem. Oczywiście nie obyło się bez pomocy
rodziny – trzeba było przekonać urzędnika Stanu Cywilnego, że Rogowscy nie mogą czekać ani
chwili dłużej na ożenek.
Marysia wyglądała jak anioł zesłany z niebios, ubrana w długą, łososiową sukienkę, długie,
złote kolczyki oraz szpilki na 20 centymetrowym obcasie. Kiedy mówiła tekst przysięgi, z ukosa
spoglądali na siebie młodzi państwo Chodakowscy, którzy sami sobie przypomnieli jak to jest,
kiedy całe niebo słucha, jak gorąca i wielka jest nasza ziemska miłość.
Uczucie zwyciężyło. Zabawa weselna trwała do białego rana, w rytmie skocznych,
obciachowych melodii ludowych.
Najważniejsi goście imprezy – Basia i Wojtuś, których szalony plan pogodzenia
Rogowskich udał się, jakimś cudem, nie spali całą noc, tylko pili chyba już setną z kolei colę.
- Baśka...i co, a nie mówiłem, że nasz plan wypali! I wyszło na moje, a co! - chłopczyk
uśmiechnął się szelmowsko.
- Tak, mówiłeś, mówiłeś...ale wiesz co, jeśli oni znów stracą rozum, to ja już im więcej nie
zamierzam pomagać, nie mam na to siły – dodała buńczucznie Rogowska.
Wojtuś popatrzył na kuzynkę i powiedział:
- Myślę, że teraz już będzie tylko lepiej...- i chciał jeszcze coś dopowiedzieć, ale nie zdążył,
ponieważ Agnieszka zaczęła rodzić.
Później wszystko potoczyło się niemal tradycyjnie. Na porodówce w Grudku pojawiło się
pół Grabiny, drugie pół gości weselnych kibicowała młodej mamie.
Agnieszka rodziła ponad 36 godzin. Tomasz kilkakrotnie zemdlał, ale kiedy tylko ocucili
przejętego ojca, natychmiast wracał na trakt porodowy, aby nadal kibicować dzielnej żonie.
Pielęgniarki miały z niego niezły ubaw. Rodziło się nowe życie! Czy może być coś równie
pięknego?
Miłość ma swój początek i koniec nie w sercu, ale w duszy, która zmieszana, przenika do
nowego ciała, i tak powstaje nowy człowiek – sens i istota życia. Bo miłość nigdy nie może się
karmić sama sobą, ona musi nadchodzić w raz z nowym człowiekiem.
&&&&&&&&&&&&&&&
- Agnieszko...- dziękuję Ci – powiedział tym swoim męskim, gardłowym głosem, który był taki seksowny. Obolała Chodakowska uśmiechnęła się delikatnie. Była spocona, śmierdząca oraz wykończona, ale Tomek czuł, że nigdy nie kochał jej równie mocno, jak w tej chwili. Obok nich
spali nowo narodzeni synowie...Grzesiu i Lesiu.
Zosia razem z Wojtusiem oraz Basią Rogowską zostali w domu w Grabinie.
Wiadomość o przyjściu na świat młodego pokolenia, mimo wsystko zraniła seniora Mostowiaka, bo to oznaczało, że musiał się całkowicie pogodzić z porażką własnej córki, ale będzie
tak, jak powiedziała mu kiedyś rudowłosa żona Tomka – zrobią wszystko, aby to najmłodsze pokolenie jak najmniej odczuło ból i błędy dorosłych. Są w stanie ułożyć sobie relacje w ten sposób.
Będą walczyć także o Małgosię i nigdy się nie poddadzą. Zdecydowanie jego wnuk jest w dobrych rękach!
&&&&&&
Babcia Malina zamknęła oczy, jednak słodycz jej serca oraz szczerej miłości pozostała z nimi na zawsze.
Kochana, mądra staruszka, która pojawiła się w ostatnim momencie, aby posklejać to, co roztrzaskane w drobny mak.
Chodakowscy wrócili w bliźniakami do domu, który utonął w niebieskościach – Zosia rzuciła książki w kąt, aby przywitać w ich wspólnej posiadłości najmłodszych członków rodziny.
Różyczka, przyzwyczajona do tłumu w swoim otoczeniu, niewiele sobie robiła z całego tego zamieszania.
Młoda mama była bardzo zmęczona. Te ostatnie dni były niezwykle intensywne – za dużo jak na jedną rodzinę. Czasem ogarniały ją czarne myśli, jedne z tych, które prowadzą do nikąd, a zatytułowane są: "co by było gdyby coś się wydarzyło, ale się jednak nie wydarzyło".
Wojtuś...nawet nie zdawała sobie sprawy jak i kiedy to się stało, że pokochała tego chłopca miłością matyczną – nie darowała by sobie, gdyby coś mu się stało. Ale jednocześnie jego
zachowanie dawało jej wiele do myślenia -jak bardzo podle i egoistycznie się zachowała wcześniej, i jak wiele mogłaby stracić, gdyby nie przypadek.
Jeszcze tyle kłopotów przed nimi...Małgosia jest naprawdę w kiepskim stanie – nie wiadomo, czy kiedykolwiek dojdzie do formy, ale ona będzie walczyć...a właściwie to oni będą
walczyć. Mają w końcu na to całe swoje życie
Dziadek Lucjan miał rację – nigdy ich relacje nie będą należały do idealnych, ale będą się starali zapewni wszystko, co najlepsze najmłodszym członkom rodziny.
Postanowili niczego nie udawać, niczego nie przyśpieszać, ale mieć na uwadze dobro tych, którzy na nie jak nabardziej zasługują.
Kiedy podano kolację do stołu, zrobiło się jeszcze bardzie chłodno. Maria i Artur przysłali pozdrowienia aż z Paryża, Mostowiakowie z Grabiny, a niezawodna Kisielowa z posterunku w
Lipnicy, na którym aż wrzałi od amorów seniorów. Przecież każdy ma prawo kochać. Mocno i do utraty tchu.
To był więc idealny czas, ażeby wypełnić swoją misję – Wojtuś przystąpił do akcji, tak, jak obiecał swojej trzeciej babci.
Nim wszyscy usnęli, mały Chodakowski nastawił płytę. Z radia popłynął ten słodki, znajomy głos, a dom wypełnił zapach malin.
Agnieszka i Tomek popatrzyli na siebie czule. Każde z nich tuliło do piersi jedne z bliźniąt.
- Hejka, moje kochane smarkacze! - tej radości nie można by było zagrać, ona była wpisana w charakter tej kobiety – za życia, i po śmierci...anioła – Mam nadzieję, że nie płaczecie po mnie, bo nie warto. Skoro słuchacie tej kasety, to znaczy, że właśnie chleje ze Świętym Piotrem. Liczę na to, że jesteście teraz obrzydliwie szczęśliwi. Byliście, pozostaniecie w moim sercu i w moim
umyśle jako piękny przykład prawdziwej miłości. Wasza bliskość, chęć niesienia drugiemu pomocy urzekła mnie, a sposób, w jaki sobie nawzajem wybaczyliście, doprowadził mnie do łez. Nie spróbujcie skrzywdził tych maluchów, bo będziecie mieli ze mną do czynienia! A teraz parę słów bezpośrednio do waszych słodziaków...
Agnieszka i Tomek zalewali się łzami. Chodakowski nie wstydził się tego. Każde słowo było cenne, i na wagę złota. Między nich wszedł na kanapę Wojtuś, uradowany, że misja została spełniona....a teraz ci...odejdźmy, i pozwólmy im być szczęśliwą rodziną, a to, co powiedziała Malinka, niechaj zostanie tajemnicą ich czterech ścian, zbudowanych z miłości, wybaczenia oraz zrozumienia.

Post Merge: Sierpień 06, 2017, 17:08:05
https://www.facebook.com/Agnieszka-i-Tomek-z-M-jak-Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-1381782962070561/?ref=br_rs
opowiadanie zamieszczone jest na powyższym profilu
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Wrzesień 08, 2017, 20:42:09
https://rapidu.net/2521856630/Odc-1312..wmv

Sezon rozpoczęty.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 09, 2017, 00:05:43
Okoliczności smutne ale rodzinka Rogowskich w komplecie. Artur jak zwykle pomocny, Marysia niewylewna. Szkoda że powstrzymał się przed pogłaskaniem jej na końcu. Marysia nie potwierdziła mu też że bez względu na wszystko są nadal rodziną. Różowo to to nie wygląda ale może po śmierci Lucka coś drgnie w Marysi??? Mam nadzieję że nie bez przyczyny na fb zadali pytanie czy widzowie chcą ich widzieć razem..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 10, 2017, 22:45:15
Dzięki Meg ;)
Zważywszy na to, że ostatnio razem pokazali ich jakieś 20 ?? odcinków temu, a ich stosunki były dosyć "oziębłe", to jest to niesamowity progres jeśli chodzi o ich relacje tak w ogóle. Rozumiem, że tragedia i okoliczności niezbyt romantyczne więc myślę, że należy docenić sam fakt, że siedzieli przy jednym stole[!], że dała się odwieźć do domu i nie wygoniła go od razu[!!], a przecież miał dać jej spokój, bo chce być SAMA.  <o_tak> Z tej mąki jeszcze będzie chleb, zobaczycie. <tancze> <serduszka>
PS Widziałam na Instagramie jednego z Mroczków jak coś kręcili na Deszczowej i byli tam obydwoje. 8)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 11, 2017, 08:24:43
Hej, jestem tutaj nowa, ale fanką Państwa Rogowskich jestem od dawna. Szczerze mówiąc mnie rozczarował ten odcinek....głównie Maria nie poszalała z temperaturą uczuć. Zastanawiam się, czy ona dlatego tak się zachowuje, ponieważ boi się, że Bilski zrobi Arturowi coś złego, gdy ten drugi wprowadzi się do byłej żony...albo jest taka..."bo tak".
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 12, 2017, 08:24:01
Patrycjaa a mogłabym poprosić o link do tej fotki? Wczoraj przejrzałam instagram obydwu i nic nie zauważyłam:-(. Też mi się wydaje że oni będą razem szczególnie po śmierci Lucka będą mieli okazję do zbliżenia:-)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 12, 2017, 23:57:36
Może chodzi to?
https://www.instagram.com/p/BYvEucKg8_H/?hl=pl&taken-by=mjakmilosc.official
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 13, 2017, 16:45:29
Może chodzi to?
https://www.instagram.com/p/BYvEucKg8_H/?hl=pl&taken-by=mjakmilosc.official
Tak, tak o to mi chodziło. ;)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 13, 2017, 17:02:19
Dziękuję  <jupi>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 14, 2017, 13:11:13
To napisała I.Łepkowska na swoim profilu fb, w odpowiedzi na jeden z postów dot.tego, co dzieje się teraz w eMce...(wpis z 24.08.17).
"No cóż... Mogę napisać tylko tyle, że trudno jest pisać scenariusze serialu tyle lat i robić to w tym samym stylu i na tym samym poziomie. Trudno mi krytykować koleżanki i kolegów, którzy pracują przy "MjM" teraz, wiem, że chyba dostają takie wytyczne, by wprowadzać więcej wątków sensacyjnych, więcej młodych bohaterów, minimalizować starszych i Grabinę. Może rzeczywicie starsze postacie już wyczerpały swój potencjał? Trudno mi powiedzieć".
Wniosek nasuwa się taki, że za bardzo to się nie naoglądamy w tym nowym sezonie wątku M&Ar.. <flaga>
Poza tym zwróćcie uwagę na użyte przez nią sformułowanie, że dostają takie wytyczne... <hahaha> Co to ma być? Za PRL-u była wszechobecna cenzura, a teraz mamy wytyczne...Chyba nieźle tu kogoś w tym TVP porąbało. <zniecierpliwiony>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 14, 2017, 16:09:56
To dziwne te wytyczne, skoro, na pytanie, czy Rogowscy powinni wrócić do siebie, pojawiło się na FB 30 tys polubień. Żaden post tylu nie miał. A Łepkowska musi tak pisać, bo jej nie wypada mieszać z błotem swoich kolegów i koleżanek.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 14, 2017, 19:07:35
Szefuńcio z tvp czuwa nad wszystkim więc i serialu nie omija. Emka w wydaniu sensacyjno- gangstersko- mafijnym ze śmiercią czyhającą za każdym rogiem nie jest tym co chciałabym oglądać więc zaglądam tylko wtedy gdy występują Rogowscy. Magda i Andrzej zapowiadają się jeszcze ciekawie, choć byłam przeciwna rozstaniu Marty i Andrzeja. Może powinni skończyć już emkę i wyprodukować inny serial skoro od korzeni i tak są już daleko ..?

Post Merge: Wrzesień 14, 2017, 19:10:19
Sylwia miejmy nadzieję że te odpowiedzi wezmą pod uwagę skoro sami zadali takie pytanie ...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 14, 2017, 19:59:33
Szefuńcio z tvp czuwa nad wszystkim więc i serialu nie omija. Emka w wydaniu sensacyjno- gangstersko- mafijnym ze śmiercią czyhającą za każdym rogiem nie jest tym co chciałabym oglądać [...].
Ano właśnie... Kiedyś był boom na seriale obyczajowe ukazujące spokojne życie, a wręcz utopijny jego obraz. Teraz mam wrażenie, że gdzieś to się przejadło i widz potrzebuje mocniejszych wrażeń. Co trochę mnie dziwi ze względu na to, co fundują nam politycy i ogólnie jak żyje większość społeczeństwa, która napędza liczniki oglądalności. Zresztą wystarczy zwrócić uwagę choćby na polskie kino ostatnich lat, co/kto w nim króluje? Smarzowski, Pasikowski, Vega, którzy prezentują raczej ostre kino, a mimo to jak duże osiągają wyniki oglądalności. Nic więc dziwnego, że producenci podchwycili te upodobania i próbują przenieść je na mały ekran. Szkoda tylko, że tak mocno ingerują w dobre formaty, które mają stałą publiczność, a która niekoniecznie chce razem z nimi w kierunku tych zmian podążać. Mimo że podobno należą one do tych "dobrych". <flaga> I tak sobie myślę, że choćby ze względu na szacunek do aktorów, dzięki którym eMka zdobyła serca tak ogromnej liczby widzów, nie powinni spychać ich na bok, bo jakby nie było eMka, to nie tylko sukces Łepkowskiej, ale i właśnie "Mostowiaków". <slucha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 19, 2017, 23:56:35
Teraz nawet jeden z synów Marka zostanie wplątany w poważną aferę kryminalną...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 22, 2017, 20:26:55
Czyżby scenobajarki szykowały kolejnego absztyfikanta i następny romans Mańce? No i docelowo powrót do Grabiny lub okolic? <cwaniak> No i znając eMkowe realia, można się spodziewać, że ta wykwalifikowana, dyplomowana pielęgniarka tak oczaruje swoim urokiem tego bogatego, poszkodowanego w wypadku klienta, że ten czym prędzej nie tylko ozdrowieje, ale i szybciorem stanie na nogi i uderzy w konkury do Maryśki.  <hahaha> Biedny Arti, z bogatym i na dodatek pewnie tym razym praworządnym gostkiem może nie mieć szans na powrót do rodziny... No ile czasu ta chłopina będzie czekał, aż w końcu Mańce wróci rozum.  <zniecierpliwiony>
http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-gigantyczna-stawka,nId,2444058

A może to znowu jakiś kolejny psychol? Fragment streszczenia odc 1320 http://www.telemagazyn.pl/serial/m-jak-milosc-550347/odc1320/:
Spoiler
Kisielowa znów umawia się z Robertem i ostrzega Marię przed jej nowym szefem Starskim - o którym w okolicy krążą już niezliczone plotki. Rogowska, mimo wszystko, decyduje się pacjenta odwiedzić. A w posiadłości Starskiego spotyka ją niemiła niespodzianka...
Chyba nie reaktywują Radosza... <smiech>
A ta sonda na profilu fb tego tasiemca to była jakaś podpucha/zmyła ze strony tych cwaniaków z produkcji?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 23, 2017, 12:32:00
Jeśli ta sonda to jakaś bajda, tym razem większość fanów serialu może stracić cierpliwość, a oni oglądalność....

Post Merge: Wrzesień 23, 2017, 12:42:04
A jak czeka ją niemiła niespodzianka, to na bank poprosi Artura na ratunek....
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 24, 2017, 22:57:48
Czyżby scenobajarki szykowały kolejnego absztyfikanta i następny romans Mańce? No i docelowo powrót do Grabiny lub okolic? <cwaniak>
Nie miałabym nic przeciwko wyprowadzce z Warszawy. Tęskno mi do czasów Gródka... <buja_w_oblokach> Nawet do chwil kiedy nie byli razem, po prostu przychodnia miała swój klimat... <serduszko> I Renię oczywiście.  <haha> Fajnie jakby rzeczywiście dążyli do powrotu Marysi w rodzinne strony. Tylko jakimś cudem muszą też ściągnąć tam doktorka, więc może to już po tym jak się zejdą.  ;D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 29, 2017, 15:34:02
http://deskgram.org/p/1613789410900827051_4082693873  ....mam naiwną nadzieję, że to z planu m jak miłość :P, gajerek do ślubu  <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce>

Post Merge: Wrzesień 29, 2017, 17:12:38
http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-praca-u-bogacza,nId,2446782 - pani Rogowska nie wygląda na zadowoloną, mam wrażenie, że wygląda, jakby już tego pana znała. Ale chyba to nie Radosz, ponieważ ten jej nowy szef ma mieć na imię Starski.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 29, 2017, 17:46:07
Sorry Sylwia, ale łączenie prywatnych zakupów aktora, akurat na potrzeby uzupełnienia serialowej garderoby, to jest rzeczywiście delikatnie rzecz ujmując bardzo naiwne. Mogę uwierzyć, że grają np we własnym obuwiu, może w jakichś spodniach, ale nie w to, żeby kupowali sobie smokingi bądź garniaki do występowania w serialach..Nie przesadzaj.

Ten Starski to widocznie jest kimś, kogo Mańka zna i kiedyś mógł zaleźć jej za skórę...Hm..Ostatnio to raczej głównie Bilski. Czyżby reaktywowali tego gangstera pod zmienionym nazwiskiem i z nową tożsamością? Np będzie ukrywany przez służby jako świadek koronny? Z drugiej strony o dalszym udziale Z.Stryja w tym gniocie nic nigdzie nie pisali, a wręcz przeciwnie..
Albo będzie to zupełnie nowa postać w tym tasiemcu, znana tylko Maryśce z jej przeszłości, o której nigdy nic nie wspominała,
a która jeszcze nigdy nie była pokazywana w tym tasiemcu. Tak jak to było z tym jej "ukochanym" Grześkiem, który pojawił się po latach ni stąd, ni zowąd w Grabinie, w tym swoim kraciastym kaszkiecie.. <hahaha>
Zastanawiam się, czy do końca tego roku to kiedykolwiek zobaczymy M&Ar w tym tasiemcu, tzn razem.. <zniecierpliwiony>
Przy takiej panującej posusze w tym sezonie, aż jeden odcinek  :zla:, to bardzo mnie zdziwi, jeśli postać Artiego nie będzie uwzględniona nawet w tych odcinkach, które będą "pokazywać" żałobę po śmierći Lucjana Mostowiaka.. <flaga> Z drugiej strony, nawet nie było serialowego doktorka na pogrzebie nieboszczyka Tomusia, co było również dziwaczne, w końcu obaj panowie znali się
i byli przez kilka lat szwagrami..  :o
No ale biorąc pod uwagę to i kogo teraz tam preferują, to wszystko jest u nich możlwe. <nielubie>
Z kolei ten jeden filmik zamieszczony na instagramie przez M.Mroczka, wskazywałby, że najwcześniej emisja odcinka z udziałem Mańki i Artiego, będzie miała miejsce pod koniec grudnia lub na początku stycznia... <flaga>
O co chodzi tym scenobajarkom w temacie Maryśki i Artura, to na prawdę trudno zrozumieć.. <olaboga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 29, 2017, 18:34:17
tak sobie myślę, że to będzie Bilski...bo, po pierwsze ma adwokata, a po drugie...Maria jest zaskoczona jego widokiem. Nazwiska ten gość zmieniał kilka razy, więc dla niego to nie problem.

Post Merge: [time]Wrzesień 29, 2017, 18:37:10[/time]
tak sobie myślę, że to będzie Bilski...bo, po pierwsze ma adwokata, a po drugie...Maria jest zaskoczona jego widokiem. Nazwiska ten gość zmieniał kilka razy, więc dla niego to nie problem.
...ostatnio każdy wątek jest, za przeproszeniem, od dupy strony pisany...

Post Merge: [time]Wrzesień 29, 2017, 18:39:25[/time]
No cóż, nie tylko nasz wątek jest pisany od dupy strony, że tak powiem...to jedyna sprawiedliwość, że każdy fan serialu M jak miłość dostaje ostatnio solą w oczy, wiec mnie też już chyba nic nie zdziwi.

Post Merge: [time]Wrzesień 29, 2017, 20:05:36[/time]
Ale może to pożegnanie z Bilskim? W sumie jego wątek tak trochę z dupy się skończył....sama nie wiem, chyba nie powinnam szukać logiki w tym serialu, bo na pewno jej tam nie znajdę.

Post Merge: Wrzesień 30, 2017, 10:30:16
https://www.facebook.com/prasa.swiatseriali/photos/a.171156566228556.41570.166563856687827/1749828638361333/?type=3&theater <papa> <papa> <papa> <papa> <papa> <papa> <papa> no i tyle by było z naszego wątku.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Wrzesień 30, 2017, 13:23:35
No to faktycznie, wątek M&Ar scenobajarki widocznie definitywnie postanowiły zakończyć. <papa> R.Krzyżowski to znany serialowy aktor i szczerze wątpię, żeby go zatrudnili na kilka, czy kilkanaście odcinków. <flaga> Ta niemiła niespodzianka to będzie pokiereszowana po wypadku facjata tego gostka. Tym razem, to nie jest bandzior jakim był Bilski, tylko zapewne porządny biznesmen, tylko trochę oszpecony na twarzy. Co zapewne za jakiś czas zostanie "naprawione", w końcu skoro facet jest tak bogaty, to żaden dla niego problem, żeby za dużą kasę chirurdzy plastyczni nie mogli mu tych blizn "usunąć".. :D
No cóż, Maryśkę zamierzają zapewne przeflancować na stałe do Grabiny, łatwo przewidzieć, że z czasem, docelowo osiądzie tam razem z małą Basią, oczywiście w rezydencji tego bogola. Najpierw jako jego osobista pielęgniarka, pomagająca mu wyjść z powypadkowej traumy, a potem scenobajarki zdecydowanie rozszerzą zakres świadczonych facetowi przez nią usług pielęgniarskich...Mańka wcześniej czy później pewnie wyląduje z nim w łóżku.  A za jakiś czas wykombinują dla niej trzecie zamążpójście, przecież musi dorównać swoim siostrzyczkom w ilości zawartych małżenstw. <smiech> Oczywiście przymioty osobiste i urok Mańki sprawią, że facio oszaleje na jej punkcie, zapała do niej głębokim uczuciem i vice versa, no i pod jej wpływem stanie się mniej ekscentryczny.. Być może ta prawniczka przez jakiś czas, będzie jej rywalką w staraniach o tego gostka, tylko że pani mecenas wykazywać będzie większe zainteresowanie jego majątkiem niż nim samym. Oczywiście bogacz szybko się w tym połapie, a że dla Mańki akurat ten aspekt nie będzie miał żadnego znaczenia, to tym samym zwiększy do siebie jego poziom zaufania i uczuć.. <hahaha>
Ta zupełna obojętność Mańki wobec Artiego w tym jedynym odc., w którym ich niedawno pokazali, widocznie była po to, żeby oglądaczy definitywnie przekonać, że ona do eks małżonka kompletnie nic już nie czuje, stąd ta jej oziębłość. Można się spodziewać, że Arti pojawiać się będzie coraz rzadziej w tym tasiemcu, ale tylko jako ojciec Basi. I nie w grabińskiej rezydencji bogacza, bo trudno przypuszczać, żeby był tam wpuszczany, a spotykać się może będą co kilkanaście odcinków, ale na neutralnym gruncie, czyli np właśnie na Deszczowej.
A ten sondaż okazał się po prostu podpuchą i ściemą. <nielubie> Reasumując, uważam że scenobajarki nie zamierzały w ogóle połączyć na nowo serialową Mańkę i Artura, bo tym samym nie mogłyby niczego więcej wykombinować w tym wątku Marychy, a tak mają sporo możliwości, żeby dalej ciągnąć te swoje idiotyzmy. <flaga> No cóż, ten nasz kącik M&Ar traci więc rację bytu, szczególnie słówko "Forever" poszło właśnie się czesać... Chyba nadszedł czas, żeby się pożegnać. A szkoda.. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 30, 2017, 17:14:41
no,szkoda  <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Październik 02, 2017, 15:01:29
Marysi może nie uświadczymy. Za to Pieńkowskiej córka zaliczyła debiut.

Swoją drogą trzeba mieć tupet.  Najpierw Pieńkowska zrobiła szumne pożegnanie i wieszanie psów nad serialem, pózniej wróciła z podkulonym ogonem, gdy kredyty zaczęły cisnąć a teraz wcisnęła córeczkę do serialu. No cóż pecunia non olet.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Październik 02, 2017, 19:16:24
I stało się. Doktorek w końcu kończy lata posuchy... :P Dobrze, na zdrowie chłopinie wyjdzie. W ŚS pisali, że Marysia jak się dowie, że Artur spotyka się z inna kobietą poczuje ukłucie zazdrości. Nosz pies ogrodnika! Ale dobrze! Może otrzeźwieje i będzie na zasadzie dawnej sytuacji z Dorotą "...do czasu, aż ktoś inny wyciągnął rękę po to jabłuszko".  <jupi>
A jeśli faktycznie postanowili odpuścić powrót M&Ar do siebie, to tylko zatnawiam się po co to wszystko było- ta próba odwoływania rozwodu, opieka nad Arturem po wypadku, te wszystkie rozmowy z Martą i kilka innych scen sugerujących, że Marysia jednak nadal coś do Artura czuje, tylko nie dopuszcza tego do siebie... Więc może jednak jeszcze coś z tego będzie.  <flaga>
KLIK (http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-odcinek-1323-marysia-znajdzie-nowa-milosc_1020674.html)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Październik 02, 2017, 21:08:31
Sorki Patrycjaa, ale wg mnie scenarzystki postanowiły już definitywnie zakończyć wątek M&Ar. Stąd też ten angaż do obsady R.Krzyżowskiego, który w przeciwieństwie do serialowego Bilskiego, na pewno będzie tym razem "przyjęty" pozytywnie przez większość fanów eMki. A tym samym ten kolejny romans Mańki i zapewne docelowo jej trzecie zamążpójscie ( Maria z Mostowiaków Starska..) <smiech>, zaakceptują oni ze zrozumieniem. Na zasadzie, niech w końcu ta kobita na starość też coś ma z tego życia.. <hahaha> Pokancerowany na twarzy, pewnie tylko tymczasowo poruszajacy się na wózku inwalidzkim "kaleka", wzbudzi u oglądaczy współczucie, a przede wszystkim sympatię. W końcu Mańka zazna szczęścia u boku bogatego męża. <cwaniak> Zastanawiąjące jest tylko to, co ten gostek kombinuje z grabińskim ziemią? Jakieś jej przejęcie, wykupienie za bezcen ? A może okaże się, że Starski to jakiś hrabia z urodzenia ,praprawnuk grabińskiego dziedzica.. <smiech>, który zapragnął odzyskać utracone po II wojnie rodowe włości.. <smiech>
Z kolei to "łaskawe obdarowanie" Artiego "śliczną", nową kochanką (na fotce w Śs akurat zbyt korzystnie nie wyszła) to trochę takie "alibi" dla pomysłów scenobajarek. No zobaczcie, niby tak kochał Maryś, miał na nią czekać tak długo, ile będzie trzeba, a tu bęc, skusił się na taką młódkę. <smiech> No po prostu łajdus i krętacz z tego Rogowskiego, wcześniej czy później i tak zawsze by Mańkę zdradził.. <smiech>
A Maryś owszem, poczuje ukłucie zazdrości, tylko tyle, że lekkie. Powzdycha, wzruszy ramionami i przejdzie nad tym do porządku dziennego. <smiech>
Nadzieja na to, że M&Ar powrócą kiedyś do siebie, niestety już została "pogrzebana" przez scenobajarki. Doktorek być może będzie sporadycznie przewijał się w eMce, co kilkanaście odc, aż kiedyś w końcu z niej zniknie. Może wyeksportują Rogowskiego z kochanką,  a docelowo młodą, drugą żoną poza PL? Może też i "obdarują" Artiego następnym dzieciątkiem? Żeby tym uwiarygodnić ograniczenie jego kontaktów córką? Poza tym ta aktorka, która ma grać kochankę Artiego do bardzo znanych nie należy, więc pozbycie się jej z obsady wielką stratą dla produkcji i serialu nie będzie. Podobnie jak i w przypadku R.Moskwy. Czego można się było spodziewać, biorąc pod uwagę, że pojawiał się ostatnio co 20 odcinek. Myślę, że to akurat był celowy zabieg ze strony scenobajarek.

Meg, nie sadzę, żę rolę Maryśki bardzo ograniczą. Nawet biorąc pod uwagę zatrudnienie do obsady córki M.Pieńkowskiej.
Wywiady, które obie udzieliły, to hipokryzja. Matka nie "miała" pojecia, że jej córka poszła na casting do eMki, a ta z kolei nic jej o tym nie powiedziała... <smiech> A ojcem I.Sobali przypadkiem jest obecnym prezesem zarządu Polskiego Radia, co też oczywiście nie miało żaadnego wpływu na jej angaż, do najpopularniejszego serialu tv w PL, realizowanego za kasę podatników na zlecenie TVP.. <hahaha> Hm..nepotyzm, zatrudnianie po znajomości to niestety jest teraz standardem w PL. <flaga>

A wracając do tego tasiemca. Wiemy, że senior rodu umrze, niestety W.Pyrkosz zmarł, teraz pozbyli się D.Ostałowskiej, wcześniej Koroniewska odeszła,, no to z serialowego rodzeństwa Mostowiaków ostał im się tylko Mareczek i Maryśka. Aż takimi "samobójcami" producenci i scenobajarki tego tasiemca raczej nie są, żeby wyeliminować ostatnią z sióstr Mostowiak. Przecież i tak głównymi "bohaterami" zrobili ze znajomych królika..tzn nie mających cokolwiek wspólnego z Mostowiakami. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Październik 02, 2017, 21:33:17
Mostowiaczki są jak wino- im starsze tym lepsze <hahaha> szkoda tylko że rzeczywistość skrzeczy. Maryś zaczyna grać kochliwą ponad miarę  :hahaha:  najpierw Krzysia chyba z 6 lat opłakiwała i Arti czekał, czekał, czekał wreszcie sie doczekał  ;D  póżniej już tyle nie opłakiwała Artiego, zakochała się w Bilskim  <hahaha> chwilę póżniej pojawia się Starski-ostatnia chyba już gwiazda na Marysinym firnamencie- patrząc logicznie na jej związki i lata to Maryś 6 dych dobiega jak nic  ;D. Dla odmiany Artuś  niedługo zacznie spotykać się z panienkami niewiele starszymi od jego córki   <hahaha> cudny ten serial się zrobił  <smiech> aż żal gdy przypomni się pierwsze sezony oraz treść i przesłanie serialu. Czekam kiedy jedynie słuszna  władza zacznie się przewijać  <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Październik 02, 2017, 22:20:16
Meg, ona już tam jest. Ten liczny udział autentycznych mundurowych w pogrzebie Tomusia, czyli pluton policji i kilku funkconariuszy z orkiestry, to przecież nic innego, jak promocja i ocieplenie wizerunku tej formacji. Zobaczcie drodzy widzowie, jak dbamy o godny pochówek kolegi-funkcjonariusza. My nie tylko pilnujemy barierek na Krakowskim Przedmieściu, czy przed sejmem.. <hahaha>
Owszem, tak honorowa asysta jest w realu z reguły na pogrzebach policjantów, czy wojskowych. Tylko, że na tym serialowym pochówku, tych mundurowych było cokolwiek więcej, niż żałobników z rodziny, czy cywilnych znajomych nieboszczyka Tomusia.. <flaga>

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Październik 08, 2017, 15:50:07
https://www.facebook.com/maja.wudkiewicz.m.jak.milosc/photos/a.1388253424799194.1073741829.1388064328151437/1889555644668967/?type=3&comment_id=1889893974635134&notif_id=1507466494221175&notif_t=like
  Dziewczynka grająca Basię wrzuciła te zdjęcia na swój profil...kolejna paczworkowa rodzinka...takiego kitu nie jestem w stanie przełknąć, no, ale może coś źle interpretuję...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Październik 08, 2017, 21:43:17
Słuchajcie, a może ten cały Starski będzie jedynie kimś na zasadzie przyjaciela? Ostatnie kulisy na stronie eMki ani trochę nie sugerują, że między nim a Marysią miałoby coś zaiskrzyć więc może rzeczywiście nie o to chodzi.. <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Październik 09, 2017, 14:06:25
Patrycjaa - Nie sadzę, że między Mańką a Starskim chodzić będzie li tylko o przyjaźń. Zreszta z artykułu w Śs wynikało coś jednak zupełnie innego.. <flaga> Kulisy były faktycznie dość enigmatyczne, ale wg mnie zapowiadają kolejny trójkącik. Tzn Starski i dwie baby rywalizujace o jego względy, tylko one kierować się będą zgoła odmiennymi pobudkami.. <smiech> Oczywiście Mańka zapała do chłopa płomiennym, czystym uczuciem, a pani mecenas pałać będzie również "miłością", ale przede wszystkim do jego majątku. <smiech>
Jeśli chodzi o fotki, które zamieściła na swoim profilu fb ta dziewczynka, to wg mnie te scenki mogą przedstawiać taki "zamysł" scenarzystek:
Arti, wkurzony na Maryśkę tym, że w kolejny weekend znowu musi zajmować się córką, zamiast spędzać czas w towarzystwie kochanki, przywozi dziecko do Grabiny, wraz z jej rzeczami, odzianą w za dużą kurtkę, zapewne użyczoną od swojej, młodziutkiej kochanki. Oczywiście oboje zaczynają się kłócić w obecności Starskiego, o to, kto powinien głównie opiekować się dzieckiem, w końcu to Mańka wyrokiem sądu rodzinnego ma przyznane prawa do opieki nad córką..Wymiana zdań kończy się awanturą pomiędzy rodzicami, co spowoduje, że Basia będzie tym wszystkim mocno wystraszona.
"Wózkowy" inwalida (tylko tymczasowo) Starski zaproponuje Mańce, żeby zabrała Basię na weekend do jego rezydencji. No i odtąd docelowo, Basia będzie mogła razem z matką spędzać weekendy w grabińskiej rezydencji tego milionera...Można przypuszczać, że szybko oboje, tzn Starski i Basia przypadną sobie do gustu i się zaprzyjaźnią..
Czyli scenobajarki idą być może w kierunku zrobienia z Artura znowy podłego drania i złego tatuśka, któremu znudziło się  zajmowanie córką, odkąd pojawiła się kochanka u jego boku.. <cwaniak>
Nadal uważam, że serialowy Starski będzie docelowo kolejnym gachem Maryśki i prawdopodobnie jej trzecim mężem, niestety. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Październik 24, 2017, 21:09:32
https://www.youtube.com/watch?v=mCpZT7LPrWs
1.45 - będzie brakowało mi ich związku. Ta minuta pokazuje Rogowskiego w dawnej formie, ta niewinna złośliwość i spojrzenie słodkiego łobuza przypomniały mi na sekundę stare czasy serialowe, które już nie wrócą, tak czy inaczej - miło posłuchać.
Tytuł: Odp: Ma
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Listopad 07, 2017, 22:16:23
Wiecie może z którego odcinka jest ta scena z kulis powyżej? Nie oglądam już Emki odcinek po odcinku i nie chciałabym aby mnie ominęła.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Listopad 08, 2017, 19:33:20
Z 1238 odcinka :), możesz go zobaczyć na Internecie, pozdrawiam.
PS Kolejny odcinek z nimi to 1239 - Maria razem z Rogowskim przyjedzie do Grabiny opłakiwać Lucjana.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Listopad 09, 2017, 16:00:03
Kasiu, to jest scena z odcinka nr 1328. Niestety w tym odcinku jest z nimi tylko ten krótki fragment z kulis, nic więcej...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Listopad 09, 2017, 21:59:04
Hm..W odc 1329 będzie jeszcze więcej takiego nic.. <papa>Jedna scenka w Grabinie z Artim nie trwa nawet 5 sekund.. <hahaha>
Sorki, wg mnie wszelkie znaki wskazują, że postać doktorka idzie całkiem w odstawkę.

Krótki opis streszczenia odc 1334 ze strony Tele Magazynu:
"Maria nadal pracuje u Starskiego, a biznesmen zdradza jej, że przed laty część ziem w Grabinie należała do jego rodziny i że pragnie te tereny od aktualnych właścicieli odkupić, także należące do Anny siedlisko".

A co tym scenobajarkom chodzi? Najpierw ten milioner na wózku, nakazuje tej prawniczce milczenie na temat tych jego planów odzyskania grabińskich dóbr, a teraz sam o nich Mańkę informuje.. <cwaniak> To co, Maryśka ma być takim "koniem trojańskim" w rodzinie Mostowiaków i ma ich po kolei przekonać, żeby zgodzili się to siedlisko mu spylić? Kolędę też namówi do sprzedania sadów?
Może im chodzi o to, żeby po trzecim ożenku Mańka została panią dziedziczką na grabińskiej ziemi.. <hahaha>
Książąt, hrabiów i w ogóle nikogo ze szlachty w tym tasiemcu to jeszcze nie było.. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Listopad 10, 2017, 17:40:00
Może im chodzi o to, żeby po trzecim ożenku Mańka została panią dziedziczką na grabińskiej ziemi.. <hahaha>
Książąt, hrabiów i w ogóle nikogo ze szlachty w tym tasiemcu to jeszcze nie było.. <smiech>
grant1, Ty jak już coś czasem napiszesz... <hahaha>

W ŚS czytałam, że Starski jednak nie powie jej o swoich planach i nadal będzie ukrywał je przed Marysią. Więc już nie wiem... Jeśli jej faktycznie powie to przecież to trochę tak jakby sobie strzelił w kolano, bo zapewne już wie jakieMarysia ma powiązania z Anną itd... I nie sądzę, że jeśli miałaby wybierać pomiędzy lojalnością wobec Starskiego a rodziną, to wybrałaby tę pierwszą opcję.   <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Listopad 14, 2017, 22:30:14
Dziękuję za informację dot. Rogowskiego na kanapie  :buzki:
Po dzisiejszym odcinku stwierdzam, że rozdział pt. Rogowscy został definitywnie zamknięty  <papa> długość ujęcia z Arturem była poniżej krytyki. Zero kontaktu z Marysią. Teraz pozostaje mi tylko śledzenie ŚS, żeby choć minimalnie wiedzieć co się w tym tasiemcu dzieje. Szkoda szkoda wielka szkoda.........
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Listopad 27, 2017, 17:48:49
Taaadam! <krzykacz>

ROGOWSKI POSTANOWI ODZYSKAĆ MARYSIĘ! (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-rogowski-postanowi-odzyskac-marysie,nId,2470422)
Głowa do góry niedowiarki!  <buja_w_oblokach> <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Listopad 27, 2017, 19:08:13
Hej! Patrycjaa właśnie weszłam tu aby dodać link :-) Super!!! Nie wiem tylko, w którym odcinku będzie ta sytuacja ??? Wreszcie jest na co czekać!!!!  <jupi>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Listopad 27, 2017, 19:28:54
Z tego co czytałam to 1338... Obejrzyjcie sobie jeszcze najnowsze kulisy. Jest tam pokazana jakaś akcja z domu Starskiego, jak zabiera go pogotowie a z Marysią jest Artur. Pewnie po tym jak Starski zjedzie Doktorka jaka to polska służba zdrowia jest beznadziejna, dojdzie do wniosku, że jednak są wyjątki. :P
Ah no i obstawiam jeszcze, że Starski to dla Marysi braciszek przyrodni albo cioteczny. <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Listopad 27, 2017, 22:23:50
 <serduszko>Mam nadzieję, że Mańka w końcu da się pocałować jak prawdziwa kobieta. Albo Rogowski niech ją tak porządnie bzyknie. Od razu jej rozum wróci i serce na właściwe miejsce.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Listopad 28, 2017, 17:12:47
Hm, jako ten forumowy permanentny niedowiarek, to mam nadzieję, że ten kolejny z Łagodów okaże się na tyle bliskim krewnym Maryśki, że ich ożenek nie będzie w ogóle wchodził z rachubę.. <cwaniak> No i że Arti w końcu się ogarnie i weźmie się w bardziej zdecydowany sposób za Mańkę..A nie tak jak do tej pory, tylko na paluszkach przed nią z obawy przed jej fochami, a raczej muchami w nosie.. <hahaha>  Arti powinien nomen omen wzorować się w tych sprawach na szemranym Bilskim. <tak>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: KONICZYNKA w Listopad 28, 2017, 20:49:19
Taaadam! <krzykacz>

ROGOWSKI POSTANOWI ODZYSKAĆ MARYSIĘ! (http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-rogowski-postanowi-odzyskac-marysie,nId,2470422)
Głowa do góry niedowiarki!  <buja_w_oblokach> <buja_w_oblokach>

Taką wiadomość, to nawet ja musiałam skomentować  <szczerzy_sie>

Wieki całe mnie tutaj nie było, ale na bieżąco śledziłam co się w tym kochanym zakątku działo. Ja jakoś nigdy nie przestałam wierzyć w to, że Artur zrezygnuje z Marysi. Domyślam się jednak, że zanim Marysia się przekona miną kolejne sezony, ale tak już w tym serialu jest. Przyzwyczaiłam się...

A Starski, znaczy Łagoda-Starski, to dla mnie kolejny naciągany temat... W sumie dobrze, że nie Radosz-Starski.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Listopad 29, 2017, 13:15:54
Ło matko, turlam się ze śmiechu, po tym, co zamieścili na stronie superseriale.pl. <hahaha

http://superseriale.se.pl/newsy/kim-jest-kamil-starski-z-m-jak-milosc_1029582.html
"Tymczasem na jaw wyjdzie jego prawdziwa tożsamość! Zacznie się od tego, że Barbara (Teresa Lipowska) zauważy na cmenatarzu, że grób Michała Łagody (Paweł Okraska) jest odnowiony i zawsze stoją świeże kwiaty. Wkrótce dowiemy się, że to zasługa Starskiego, który tak naprawdę nazywa sie Kamil Łagoda-Starski i prawodpodobnie jest ojcem zmarłego męża Małgosi Chodakowskiej..".  <hahaha>
Aha, czyli być może objawił się w tym gniocie teść Baśki Mostowiak... <hahaha>  W takim razie to kim był dla Mańki nieboszczyk Michał? A z kolei Zenek Łagoda dla tego Stadnickiego vel Łagody vel Starskiego..?

Hm, jakby to powiedzieć...Jeśli okaże się to prawdą, to scenobajarki powinny udać się jak najszybciej do lekarza, najlepiej takiego od leczenia zrypanego czerepu. Chyba że to efekt zioła, które widocznie biorą, bo całkiem już im odebrało rozum. <hahaha>
Po pijaku nikt czegoś tak absurdalnego raczej by nie wymyślił. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Listopad 29, 2017, 17:35:55
Eee tam myślę, że to fantazja redaktorów superseriale, którzy zapomnieli o istnieniu Zenona. Na zdrowy rozum, Starski jest mniej więcej w wieku Marysi, a Michał był od niej młodszy ile, jakieś 15 lat?... ::) To w końcu portal brukowca, lubią pisać bajki.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Listopad 29, 2017, 21:40:05
Też tak myślę, że ten portal - Superseriale - nie jest zbyt rzetelny w przekazywaniu informacji. Z racji zbliżonego wieku do Marii, myślę, że może to być kuzyn Marysi lub jej przyrodni brat.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Listopad 29, 2017, 21:59:47
Od czasu, kiedy I.Łepkowska odeszła z tego gniota, to w "świecie" Mjm nic już nie stanowi problemu, żadnego.  <hahaha>
Mnie to mało co już zdziwi w tej operze mydlanej. Ani np przemieszczanie się "bohaterów" pomiędzy W-wą a Grabiną, w czasoprzestrzeni z szybkościa prawie nadźwiękową, ani tym bardziej coraz większa absurdalność pomysłów autorek scenariusza.
Tak więc, to co nam może się wydawać się piramidalną bzdurą i taką też jest, w Mjm może okazać się akurat prawdziwe...<hahaha>
Tzn jeśli w ogóle scenariusz tego tasiemca można w takiej kategorii rozpatrywać.  < <smiech> <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Grudzień 03, 2017, 00:01:57
Może oni i chcieli wrobić Manię w kolejny romans, ale widzowie wylali na nich wiadro pomyj, więc musieli zmienić front. W wywiadzie zamieszczonym na stronie swiatseriali.interia.pl odtwórca roli Kamila Starskiego powiedział, że razem z Gosią Pieńkowską myśleli, że ich relacja przerodzi się powoli w uczucie, ale sami scenarzyści ich zaskoczyli. Równie prześmiewczo potraktowali Artura i jego związek z młodą Kamilą. Swoją drogą dziewczyna sobie długo nie pograła. Wystąpiła aż w jednej scenie, trwającej może 30 sekund. No, ale wpis do CV jest :P.  <i_love_you> Mam nadzieję, znaczy tak sobie marzę, zobaczyć taką scenę, w której Artur porywa gdzieś Maryśkę, najlepiej do jakiejś głuszy....a potem niech robi z nią co chce :D, i ile razy chce. Niech tej lód w końcu stopnieje w jej sercu, czas najwyższy.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Grudzień 13, 2017, 17:30:34
W 1338 miała być nasza parka a w zwiastunie i opisie odcinka nie ma wzmianki nt. ich pojawienia q <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 13, 2017, 20:27:32
Nie ma się co dziwić...Mają "ciekawsze" pomysły i inne wątki, szczególnie te kryminalno-sensacyjne.  <hahaha>
Któraś z tych bajkopisarek znowu wpadła widocznie w jakąś fazę i odlatuje. <hahaha>
Na stronie tego tasiemca, w "dziale" Foto odc 1338  są aż cztery focie..W tym dwie z Maryśką..  <haha>
Pewnie pokażą ich znowu w trybie "ino migiem" jako dodatek do innych lub/i przerywnik ... <hahaha> <zniecierpliwiony>
R.Moskwa to gra tam już jakieś epizodyczne ogony. Faceta prawie już zakwalifikowali do kategorii "i inni" w napisach końcowych.. <tak>

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Grudzień 16, 2017, 20:54:06
Czyli jednak będą  <serduszko> będę więc oglądać. W Śs pisali że w następnym wydaniu 27 grudnia czyli po świętach będzie o tym jak Atur będzie się starał o Marysię  <serce>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Grudzień 18, 2017, 17:06:20
Tylko oby biedakowi tym razem szybciej poszło :). A my, jak to fani, będziemy mu kibicować :).

Post Merge: Grudzień 18, 2017, 22:09:00
I jak tam wrażenia po odcinku? Ja niestety nie obejrzałam w całości: przyjaciółka potrzebowała pilnie się wygadać, więc..., ale nie o tym: widziałam samą końcówkę, jak babcia Basia bawi się w swatkę. Powiem Wam, że bardzo mi się to podobało. Znów p. Pieńkowska gra, a nie tylko przesuwa się przez ekran jak kukła bez życia. Spisek Mostowiakowej wywołaj błysk w jej oku. Widać, że jej się to spodobało: bo pewnie jej to imponowało jak Artur się kiedyś o nią starał. Mam nadzieję, że scenarzyści nie robią nam znów takiego samego numeru w stylu: za dwa odcinki znów się eks małżonkom znudzi flirt i wrócą na wojenną ścieżkę. Nawet p. Moskwa dobrze sobie poradził w tej scenie. Eh,  <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> piękny duet sceniczny, i oby tak zostało. Czekam na Wasze wrażenia.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Grudzień 22, 2017, 20:22:40
Cześć! Właśnie obejrzałam odcinek z naszą parą. Wreszcie się doczekaliśmy! Podoba mi się powrót do tych fajnych scen jak kiedyś co dopiero ze sobą zaczynali. Chęć oglądania serialu ponownie wróciła! Czekam na rozwinięcie.... Zwłaszcza że Basia bawi się w swatke.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Grudzień 28, 2017, 22:38:24
Czy ktoś z Was sprawdzał ŚS? Niestety nie mam teraz dostępu do punktów z prasą a ciekawość mimo wszystko jest.  <cwaniak> Napisali coś interesującego o tych staraniach Doktorka?  <okularnik>

Odnośnie poprzedniego odcinka... Zwróciliście uwagę, jak ciężko przez gardło jej przeszło "były" mąż?  <serduszko> Zrobiło się naprawdę... fajnie. Te ich spojrzenia, sposób rozmowy- zupełnie jak dawniej. Oby nic już nie spaprali, ale sądząc po kulisach to dzięki Starskiemu będzie ich więcej, bo chyba Artur zajmie się leczeniem Kamila.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 29, 2017, 14:35:52
Patrycjaa tu Masz wszystko, słowo w słowo co zamieścili w Śs na temat starań Artiego o względy Mańki.. <cwaniak>
http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-milosc-na-zawsze,nId,2483159
Zastanawia mnie stwierdzenie Artura: "Zawsze będę wracał do ciebie"..Zakładają, że doktorek w serialowej przyszłości znowu będzie skakał z kwiatka na kwiatek, czy co? <gafa>
No i zapowiadają w następnym numerze coś na ten temat: "Starski ma na drugie nazwisko ŁAGODA!"..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Grudzień 29, 2017, 15:05:11
Oo wczoraj jeszcze nic nie było. Dzięki za link.  <mruga>
grant1, a może bardziej chodziło im z tym stwierdzeniem, że choćby Artur próbował ułożyć sobie życie bez niej to i tak zawsze skończy się to tak samo- będzie chciał wrócić, bo tylko ją kocha. Myślę w sumie, że nie ma co przywiązywać wagi do konkretnych słów. Bardziej zastanawia mnie kwestia nowego mieszkania. Aż tak batdzo chciała odciąć się od życia z Bilskim?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Grudzień 29, 2017, 19:33:25
Z tego, co Mańka powiedziała w Grabinie matce, to wynajęła mieszkanie bliżej parku, bo powietrze tam ma być czystsze.. <haha>.
Hm...Gdyby ludzie w PL tym się kierowali, to zabrakłoby miejsc do zamieszkania ze względu na wszechobecny smog.. <hahaha>
A tak w ogóle, to znowu scenobajarki popłynęły. Masz swoje własnościowe mieszkanie, a wynajmujesz gdzieś inne... <hahaha>
Być może szykują nową miejscówkę czasowemu serialowemu pijaczynie Pawełkowi.. <cwaniak>
Przy okazji może też to nowe mieszkanie Maryśki, to będzie miejsce na nowe "otwarcie" dla M&Ar? Jakoś to obecne szczęśliwe dla obojga od początku nie było.. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Grudzień 29, 2017, 22:23:48
Chyba będzie w obecnym mieszkaniu Marii mieszkać Agnieszka. W kulisach Emki Inga Sobala mówiła, że właśnie siedzi w mieszkaniu Rogowskiej, czyli jej - w życiu prywatnym mamy. I macie racje: ich spojrzenia są takie słodkie :). To znacznie lepsze niż oglądanie wiecznie migdalących się par. Podobało mi się to, że Marię cała ta sytuacja bawi <slucha> i to, w jaki sposób życzyła mu powodzenia, daje nadzieję  <lece>.

Post Merge: Grudzień 29, 2017, 22:32:53
Ostatnio zrobiłam sobie maraton starych odcinków Emki - przywilej osoby, która wraca z pracy z drugiej zmiany :D, nie ma jak zasnąć, mimo dobrych chęci. Ta ostatnia ich wspólna scena do złudzenia przypomina ich grę sprzed paru lat: jeszcze wtedy Artur miał taki charakterystyczny cięty dowcip, pewność siebie oraz błysk w oku. Fajnie, jakby tak pozostało. Nie wiem, może się ze mną nie zgodzicie, ale ja uważam, że p. Pieńkowska po prostu lubi p. Moskwę tak zwyczajnie, prywatnie i partnerowanie mu nie sprawia jej trudności, a wręcz przeciwnie. Bo z nikim tak fajnie nie gra, jak z nim. Nawet te jej sceny ostatnio z bliźniakami były jakieś takie...nijakie, a odcinek 1338: zwrot o 180 stopni.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Grudzień 29, 2017, 23:14:22
A tak w ogóle, to znowu scenobajarki popłynęły. Masz swoje własnościowe mieszkanie, a wynajmujesz gdzieś inne...
Właśnie dlatego mnie to zastanowiło. Przecież taki problem mieli z kredytem, potem spłynęła im kasa od Michała i byłam pewna, że problem się rozwiązał.
Ale może faktycznie to taki symbol ich nowego, tego co nadejdzie. I tak swoją drogą, ciekawa jestem tych scen, w których to doktorek będzie udzielał Marysi pomocy fizjoterapeutycznej.  <tancze>
Kasiu, myślę, że rzeczywiście darzą siebie jakaś sympatią. Szumnie o tym nie mówią, ale obydwoje wspierali się podczas występów w jakichś show. I widać tę ich sympatię do siebie w takich luźnych scenach, kiedy to za bardzo nie muszą grać, tak jak właśnie w tych ostatnich scenach w Grabibie.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Grudzień 31, 2017, 20:38:50
Zawsze jestem pełna nadziei, jeśli chodzi o ich sceny intymne, ale nie oszukujmy się - tam nigdy szału nie było. Raczej nie za wiele pokażą tej pomocy fizjoterapeutycznej. Żałuję, że Artur się nie dowiedział, i pewnie się nigdy nie dowie, że Maria chciała chronić go, kiedy Bilski jej groził. Jakoś ten temat nagle umarł pomiędzy nimi. Zawsze potrafili ze sobą rozmawiać, a teraz zachowują się jak para smarkaczy. No, ale cóż ja wymagam od współczesnej Emki - tam każdy wątek zostaje postawiony na głowie. W każdym razie cieszę się i z tego, co nam dali w naszym wątku.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Styczeń 08, 2018, 10:53:06
Zgadzam się w pełni z Wami, iż również prywatnie Pieńkowska i Moskwa czują się ze sobą bardzo dobrze, z resztą można gdzieś na fb Pieńkowskiej znaleźć ich za starych czasów emki jak czekają na scenę i się "całują" w przyczepie kempingowej z dopiskiem Peińkowskiej "Robert wyznaje mi miłość"- foto wysłane z kom. Pieńkowskiej.

Sylwia_Kasia_Jot niekoniecznie jest tak jak piszesz "Żałuję, że Artur się nie dowiedział, i pewnie się nigdy nie dowie, że Maria chciała chronić go, kiedy Bilski jej groził." Ostatnio tez oglądałam stare odcinki, te sprzed wakacji, jest tam odcinek gdzie Artur przeskakuje przez płot u młodych Zduńskich i mówi Marysi, że wie dlaczego znowu między nimi się psuje, domyślił się, że Robert groził, że któremuś z nich zrobi krzywdę jeśli ona zacznie się znów spotykać z byłym mężem, Marysia nie zaprzeczyła.
Ale zgadzam się z Twoim stwierdzeniem nt. ich spojrzeń, po tysiąckroć wolę je i przytulanie nawet bez pocałunków niż namiętne seksy młodych  <zakochany> szczególnie że nasza parka potrafi to pięknie ująć  <serduszko>
Spoiler
Dziś znów w Śs jest ich ramka, Artur namawia Marysię do wspólnej pracy w prywatnej klinice, Marysia się zgadza, ale gdy przychodzi do Starskiego z wymówieniem ten jest w kiepskiej formie i Maryś się rozmyśla. Ramka Starskiego - z niej może wynikać, że Marysia jest jego przyrodnią siostrą, Starski ma też zrobione jej zdjęcia z ukrycia, z dokumentów wyniknie, że Starski to Łagoda - Starski
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Styczeń 11, 2018, 22:39:22
Tak, masz rację, zapomniałam o tej scenie, w której Artur przeskakuje przez płot, żeby się spotkać z Marią, która nagle zaczęła go unikać <okularnik>. Ale jak się tak zaczęłam zastanawiać nad kolejnymi wydarzeniami, to Rogowska później jeszcze była z Bilskim. I co? Nagle się odkochała? Jeśli tak, to nie może mieć w kółko pretensji do biednego Artura, że ją zdradził, bo sama jest nie lepsza, a jeśli sypiała z Bilskim tylko po to, aby "chronić" byłego męża, to może by wypadało, żeby o tym porozmawiali. Ale nie...później nie pokazywali ich razem 20 odcinków, i nagle Rogowski zjawia się w dniu śmierci Tomka, jako domowy i Marysiny Anioł Stróż. A ona go jak zwykle traktuje jak parkometr - wrzuca bilecik, odbiera usługę, później idzie w swoją stronę...eh!


Widziałam też odcinek 1342. Bardzo fajny. Niestety, nie było żadnej pomocy fizjoterapeutycznej - najwidoczniej scena z zastrzykiem nie weszła do odcinka. Szkoda. Marysia dowiaduje się, że Rogowski nie jest z Kamilą mówi: "bardzo mi przykro" w taki sposób, jakby mówiła, że żałuje, iż właśnie minęło jej rozwolnienie :). Scena jest boska. Niby nic się nie dzieje fizycznego między nimi, ale bardzo fajnie się to ogląda. Rogowski wrócił do formy - Marysia próbowała go zbyć, ale tym razem Artur się nie dał wygonić. Sama mu zaproponowała wizytę na Deszczowej :). Na koniec powiedział twardo byłej żonie, że Paweł to ich syn. A ona natychmiast zaczęła wierzyć, że uda im się pomóc początkującemu pijaczynie na zakręcie. <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony>.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Styczeń 12, 2018, 22:04:15
Wątek M&Ar był w ostatnim sezonie rzeczywiście pokręcony, nielogiczny ....... itd. itp. Fakt faktem, że Maryś / Pieńkowska nigdy przy nikim nawet na zdjęciach w gazetach nie była/ jest tak rozpromieniona jak przy Arturze / Moskwa.
Szkoda że nie pokazują w TV wszystkiego tego co nagrali, dużo ciekawych scena nam umyka, poza tym mogliby to umieszczać na stronie. Tak się właśnie zastanawiam czy czekać na odcinek w poniedziałek czy oglądać teraz  ?????????????
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Styczeń 12, 2018, 22:14:05
Marysia dowiaduje się, że Rogowski nie jest z Kamilą mówi: "bardzo mi przykro" w taki sposób, jakby mówiła, że żałuje, iż właśnie minęło jej rozwolnienie :). Scena jest boska.
I własnie za takie smaczki tekstowe uwielbiam to miejsce.  <serduszko> <hahaha>

No nie będę ukrywać, że się trochę zawiodłam... :( Okej, liczyłam się z tym, że o tej mojej urojonej pomocy fizjoterapeutycznej mogę zapomnieć, ale jednak żałuję, że mimo wszystko trochę bezpłciowo to wyszło. Np. dlaczego ucięli wszystko to, co się wydarzyło między innymi w odcinku tą sceną w samochodzie? Nie mógł jej np. odprowadzić do domu i wtedy by sobie pogadali, Marysia by mu podziękowała za cały dzień, przytuliliby się i wszyscy byliby zadowoleni.  <buja_w_oblokach> A tak... Ehh. Na pewno nakręcili coś znacznie fajniejszego, tylko przez pijaństwo Pawełka okroili tak to wszystko... Zgadzam się, z Tobą rozaz07. Powinni gdzieś udostępniać nam sceny, które nie weszły do odcinka. <mowca> <haha> Apelujemy! Panie Kurski, czytaj Pan to. <brawo>

Niby nic się nie dzieje fizycznego między nimi, ale bardzo fajnie się to ogląda. Rogowski wrócił do formy - Marysia próbowała go zbyć, ale tym razem Artur się nie dał wygonić. Sama mu zaproponowała wizytę na Deszczowej :). Na koniec powiedział twardo byłej żonie, że Paweł to ich syn. A ona natychmiast zaczęła wierzyć, że uda im się pomóc początkującemu pijaczynie na zakręcie. <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony>.
Ogólnie faktycznie miło się na nich patrzy. Szczególnie fajnie się zrobiło jak weszli na Deszczową, tak w sumie naturalnie to wyszło, że przyszli tam razem. Tak jakby się nie rozstali i po prostu przyszli jako dziadkowie (to tak dziwnie brzmi w odniesieniu do ich dwojga <haha> ).

Meg, Ty już się nie zajmujesz cięciem odcinków?  <papa>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Styczeń 13, 2018, 21:01:19
Mi się podobała scena, w której Artur mówi, że Paweł jest także jego synek. Maria tak cudnie się na niego popatrzyła: jakby właśnie przeglądała się ze spokojem swojemu przeznaczeniu - Rogowski był, jest i będzie jej Aniołem Stróżem, bez względu na wszystko,  <mowca> <mowca> <mowca>, jest jej bronią przed złem, czasem nawet przed nią samą.
Fajne było też to, jak Maria chciała wyrzucić Artura - powiedziała mu, że nie musi z nią siedzieć. A on jej na to tak celnie opowiedział: "A może ja chce!". On to zawsze wiedział, jak zasznurować usta Mańki  <lece> <lece> <lece> <piwo>.
Artur zaczął być stanowczy w słowie, teraz pora na czyny  - niech jej da swój dowód miłości.
Tak swoją drogą, to ten odcinek zawojował Pan Robert Moskwa. Zagrał świetnie. Wróciła ikra tej postaci.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Styczeń 16, 2018, 21:54:28
Jak na standardy emkowe to dużo ich było 😃 faktycznie Artur nie dał się wykurzyć z domu. Swoją drogą niezła ta nowa chatynka jakby co Artura może przygarnąć  <zakochany> mnie najbardziej podobało się retoryczne pytanie Marysi czy Artur pojedzie z nią  na deszczową  <skacze> na który odcinek teraz czekamy?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Styczeń 18, 2018, 17:41:49
Hej, czekamy teraz na odcinek 1348 - wiadomo, że będą wtedy oboje. Tam będą kręcone sceny  w willi Starskiego. Maria chciała się zgodzić na pracę z Rogowskim, ale później jej szefa zabiorą do szpitala i Rogowska zmieni zdanie, zostanie u dawnego pracodawcy. Artur znowu dostanie po uszach, ale chyba się specjalnie tym nie przejmie. 
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Styczeń 23, 2018, 01:05:36
Hej, jestem na l4, więc czasu na oglądanie mam aż nadto. Dzisiaj sobie włączyłam ostatni odcinek Emki z udziałem naszej pary. Zastanowiło mnie to, że Pieńkowska ma..obrączkę na ręce - na lewej dłoni, na palcu serdecznym. W kilku scenach. Podobnie jak w odcinku 1338 widać w scenie w ogrodzie, że ją ma - przez chwilkę, a później ją cały czas przykrywa (tę dłoń właśnie). Nie chce mi się przeglądać wcześniejszych scen, ale tak się zastanawiam skąd takie niedopatrzenie scenarzystów: teorie mam trzy:
1. jest to prywatna obrączka aktorki, która wyszła za mąż na tyle dyskretnie, żeby uszło to uwadze mediów (notabene suknię z welonem nieśli Pani Gosi już kilkukrotnie, najczęściej łącząc ją z kolegami z branży), i przez niedopatrzenie dekoratorki zapomniała ją zdjąć
2. jest to zwykły pierścionek, który sobie nosi jej postać, ponieważ tak jej się podoba
3. jest to obrączka ze ślubu naszej pary - wiadomo, że oni sceny nagrywają etapami, i czasem między jednym a drugim kadrem mija kilka miesięcy.
Jak będziecie mieli czas, możecie się razem ze mną pobawić w detektywa, zobaczymy co wy myślicie na ten temat.

Post Merge: Styczeń 23, 2018, 02:02:00
no dobra...przyznaję - kiepski jednak ze mnie detektyw - to co nosi Gosia to pewnie pierścionek z firmy Apart...albo innej drogiej firmy. Szkoda tylko, że akurat na serdecznym palcu go nosi...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Styczeń 25, 2018, 11:03:11
Dziękuję za informację  <caluje_w_reke> chyba dopadła mnie w tej kwestii niecierpliwość, chciałabym aby częściej ich pokazywali razem, choćby coś wspominających ... <buja_w_oblokach> 3 odcinki później Marysia pójdzie na cmentarz z mamą http://m.superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-odcinek-1351-barbara-namowi-marysie-na-powrot-do-artura_1037349.html takie nic ale może ziarnko zasieje  <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Styczeń 25, 2018, 14:54:13
Później jest scena, w której Starski myli dawkę leków, a Maria wzywa Rogowskiego na pomoc. Lekarz podaje mu adrenalinę, ratując tym samym życie pracodawcy byłej żony. W "Świecie seriali" jest o tym napisane. To wszystko wydarzy się w 1351 odcinku. Ja również jestem zniecierpliwiona całą sytuacją. Ileż można się boczyć? Zwłaszcza, jak się jej w takim wieku, jak Siostra Maria :).


Post Merge: Styczeń 25, 2018, 14:58:16
Na profilu FB Emki założono grupę dyskusyjną. Ja dałam post, czy Maria i Artur powinni być razem. Jak na razie, na kilkadzisiąt osób, tylko dwie są na nie :)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Styczeń 25, 2018, 23:28:42
Właśnie przeczytałam wszystkie komentarze  <serduszko> cieszę się, że poza kilkoma wyjątkami wszyscy są na TAK!!!!!!! Wydaje mi się jednak że 1348 będzie Starski i Rogowski z zastrzykiem, a w 1351 cmentarz i wykład mamusi :-D. Teraz odpłatnie dostępny jest już odc. 1347.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Styczeń 29, 2018, 21:39:08
https://www.facebook.com/groups/mjakmilosc.official/?multi_permalinks=147768445926599&notif_id=1517222574879092&notif_t=feedback_reaction_generic&ref=notif


Zapraszam Was do nowej zabawy na FB. Jak na razie opcja nr 4 pt." Zaręczyny  znienacka" wygrywa :D. Wy macie fajne pomysły, może jakiś dorzucicie?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Luty 01, 2018, 09:57:16
Właśnie przeczytałam wszystkie komentarze  <serduszko> cieszę się, że poza kilkoma wyjątkami wszyscy są na TAK!!!!!!! Wydaje mi się jednak że 1348 będzie Starski i Rogowski z zastrzykiem, a w 1351 cmentarz i wykład mamusi :-D. Teraz odpłatnie dostępny jest już odc. 1347.

Hej, oglądałam już odcinek 1348. Niestety nie wiem, jak zaznaczyć "spoiler", więc jeśli ktoś nie chce wiedzieć, co było, to proszę, nie czytajcie dalej. Ewentualnie proszę o łopatologiczną instrukcję, jak się takowy spoiler zakłada.

A więc, Rogowscy występują w czterech scenach wspólnie:
scena nr 1: Maria razem z Basią przyjeżdża do Grabiny do pracy. Nie wie, że seniorka rodu zaprosiła Rogowskiego nieco wcześniej. Kiedy wita się z mamą, dostrzega wychodzącego z domu byłego męża - jej mina jest bezcenna: jak pomieszanie bezradności z rozbawieniem. Na ten nieco kwaśny wyraz twarzy Artur odpowiada tylko słodkim buziaczkiem rzuconym w stronę byłej żony.
Szanowna mamusia nie omieszkała powiedzieć córce, jak wspaniałym lekarzem jest dr Rogowski, wyjaśniając przy tym, że zaprosiła Artura do siebie, ze względu na problemy z ciśnieniem.
Ogólnie pan Moskwa bardzo dobrze zagrał scenę z małą Majką. Można tej dwójce uwierzyć, że są sobie bliscy.

scena nr 2: Maria przychodzi z pracy zmęczona oraz zirytowana zachowaniem bezczelnego szefa.
Kiedy pije coś na werandzie, dołącza do niej Rogowski. Pyta, czy Maria nie jest zmęczona (swoją drogą scenarzyści nie grzeszą kreatywnością,a  Pan Moskwa nie musi się uczyć dużo tekstu - o stan zmęczenia pytał już postać Marii w 1338 odcinku.
Marysia pyta go z kamienną twarzą, czy mama ma naprawdę problemy z ciśnieniem, ponieważ się o nią martwi, czy powód jego obecności jest inny.
Rogowski najpierw z miną niewiniątka mówi, że nie wie, o co byłej żonie chodzi, a ta już z rozbawieniem i z takim słodkim, ciepłym uśmiechem pyta, czy mama go zaprosiła, ponieważ naprawdę źle się czuje, czy dlatego, że bawi się w swatkę. Rogowski sypie jak z nut :) i przyznaje się od razu do plany teściowej.
Maria zaprasza Artura na spacer do lasu.
scena nr 3: Rogowscy spacerują po lesie, Maria żali się na zachowanie pracodawcy.
Rogowski sugeruje jej zmianę pracy. Maria mówi mu, że przecież musi z czegoś żyć. Rogowski mówi jej, że ma dla niej pewną propozycję. Maria odgryza mu się ze szczerym śmiechem: "nie stać cię na mnie" - mogłabym to oglądać w nieskończoność :). W kolejnym zdaniu Artur proponuje jej pracę w prywatnej klinice, gdzie i on się przenosi. Dodał tajemniczo, że jego współpracownikami będzie paru znajomych z przeszłości. Czyżby powrót Reni? Kto z Was tęskni za jej ciętym językiem? Maria natychmiast się zgadza, idzie dać wypowiedzenie, ale nie rezygnuje z pracy ostatecznie.
scena nr 4: najbardziej smutna dla naszego doktorka. Oboje stoją przy samochodzie, jest wieczór. Maria mówi mu, że nie może zostawić swojego pracodawcy teraz, jak jest w takim stanie oraz bez bliskich. Rogowski mówi, że ma wrażenie, iż Starski jest dla jego byłej żony kimś bardzo ważnym. Maria potwierdza to, ale dodaje, że traktuje go jak młodszego, złośliwego brata oraz bardzo mu współczuje. Mina Artura jest boska - zrobił się taki smutny, jakby nagle usłyszał, że święty Mikołaj jednak nie istnieje :(.
No, to tyle. Nadal między nimi można wyczuć delikatne drgania emocji, ich spojrzenia jednoznacznie pokazują, że nie są sobie obojętni, ale ostatnia scena mogłaby być niepokojąca, gdyby nie fakt, że Starski to jednak rodzina Rogowskiej, a nie kawaler do wzięcia.


Post Merge: Luty 02, 2018, 14:23:32
Właśnie przeczytałam wszystkie komentarze  <serduszko> cieszę się, że poza kilkoma wyjątkami wszyscy są na TAK!!!!!!! Wydaje mi się jednak że 1348 będzie Starski i Rogowski z zastrzykiem, a w 1351 cmentarz i wykład mamusi :-D. Teraz odpłatnie dostępny jest już odc. 1347.

http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-marysiu-wroc-do-artura,nId,2516869

Marysia tak słodko się patrzy na Rogowskiego :*, choć ten wygląda jakby szedł buszować w szuwarach w tej kamizelce, a nie jak prawdziwy Romeo, ale liczy się ciepły gest Rogowskiej - u niej ostatnio co raz mniej wieje chłodem :D.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 02, 2018, 15:20:54
No i obejrzałam! <serduszka> Nie za wiele ich razem w sumie, ale bardzo miło się to oglądało.
Coraz fajniejsze są te ich relacje. Coraz więcej takiego ciepła między nimi, szczególnie ze strony Marysi. Już nie wzdycha tak żałośnie jak dawniej choćby na sam widok Artura. Już nie zaprzecza na każdym kroku, że wszystko skończone, to nie ma sensu, nie ma do czego wracać bla bla bla...Mam wrażenie, że coraz częściej z tęsknotą wraca myślami do tego co było i jak było między nimi przed rozwodem, jak np wtedy kiedy zaproponowała spacer do lasu. Niby, że dawno tam nie była, a miałam wrażenie jakby chciała powiedzieć "Dawno tam nie byliśmy razem". Kolejna sprawa z tą wspólną pracą. Czy to nie był jeden z powodów, dla których sprzedała przychodnię? A teraz? Doktorek ma rację, ich relacje na tyle się zmieniły, że już tak bardzo by jej to tym razem nie przeszkadzało. Jeśli chodzi o ostatnią scenę to wydaje mi się, że Marysia wyczuła o co chodzi Arturowi z tym, że Starski stał się kimś ważnym dla niej. Myślę, że tym co powiedziała chciała go w jakiś sposób uspokoić. I tu znów widać jak bardzo zmieniła swój stosunek do Artura. Marysia z poprzedniego sezonu zaatakowałaby go od razu, twierdząc, że to jej sprawa, i nawet jeśli to ma prawo ułożyć sobie życie itp. itd. nawet jeśli tak naprawdę nie traktowałaby Starskiego jak potencjalnego kandydata na partnera, to zrobiłaby to po to by dopiec Arturowi. A tu proszę... Nawet sobie żartować zaczęła. Trochę tak jakby wróciła dawna Marysia. Z pazurem i tym fajnym cynizmem w stosunku do Doktorka.

Powiem Wam też, że bardzo się cieszę, że mają okazję spotykać się tak często w Grabinie. Sceny tam są naprawdę zupełnie inne niż w tych sztucznie wykreowanych wnętrzach! Zresztą Grabina zawsze dobrze im robiła. <tancze>
I jeszcze tak z kwestii technicznych. Nie wiem czy mi się wydawało, ale ten odcinek był naprawdę fajnie zrobiony pod względem reżyserskim. Reżyserował ktoś inny, nie wiem czy po raz pierwszy Mjm czy też nie, bo wcześniej nie zwracałam na to uwagi, ale widać trochę inne spojrzenie. I co jeszcze rzuciło mi się w oczy to fakt, że Gosia w tym odcinku naprawdę grała! Stąd może to wrażenie, że powróciła dawna Marysia- z przekorą, błyskiem w oku i tym fajnym spojrzeniem! Wzajemnie sobie świetnie partnerowali i dlatego było naprawdę co oglądać.  <jupi>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Luty 03, 2018, 21:19:58
 <na_poduszce> To fakt. Gosia Pieńkowska zaczęła nam grać. Szczególnie ją odnalazłam w scenie, w której powiedziała: "chodźmy do lasu, dawno tam nie byłam". Miała taki ciepły głos, zupełnie jak dawna Marysia. Oby na tego scenarzyści nie zepsuli. Bardzo jestem ciekawa odcinka 1351. http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-marysiu-wroc-do-artura,nId,2516869 - to zdjęcie jest bardzo zachęcające. Marysia się na nim tak słodko uśmiecha - chyba pierwszy raz jest taka odkąd wróciła do Emki. Takie są moje odczucia.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 04, 2018, 22:32:19
No i obejrzałam 1348. Wg mnie buziak Artura na początku puszczony był do teściowej w podziękowaniu za komplementy. Scena przed domem była super, widać w niej, że Marysia nie ma już żalu, nie chowa urazy do Artura o przeszłość, jest w pełni zorientowana, że mamusia ją swata z Arturem i wcale jej to nie przeszkadza, uśmiecha się, jest sytuacją rozbawiona, może nawet z niej zadowolona. Artur też jest zorientowany w sytuacji, i chyba lekko zdziwiony, że Marysia reaguje uśmiechem i spokojem, zamiast zadziornością. Z propozycji spaceru chętnie korzysta. W lesie za to Artur jest co najmniej zaskoczony natychmiastową odpowiedzią Marysi na propozycję pracy, nie kryje zaskoczenia przez dłuższy czas. Pewnie bardziej się spodziewał odpowiedzi negatywnej niż aprobaty pomysłu. Stwierdza też - widać, że już to zauważył - iż nie będzie chyba tak za bardzo jego obecność jej tam przeszkadzała.
Z kolei scena przy aucie pod domem jest smutna, miałam wrażenie że zarówno Marysia jak i Artur zaraz się popłaczą, że wspólna praca nie wypali. Tak szczerze ze sobą rozmawiają  <buja_w_oblokach>. W sumie Marysia zawsze rozmawiała z nim jak z przyjacielem a nie tylko z kochankiem.
Brakuje w tych wszystkich scenach jakiegoś przytulenia  <zakochany>, może za kilkadziesiąt odcinków .....  <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Luty 04, 2018, 23:32:27
 <na_poduszce> "może za kilkadziesiąt odcinków jakieś przytulenie? Rozbawiłaś mnie do łez :D. No tak, ale w naszym wątku tak bywa :), że na jakiekolwiek sceny, trzeba sobie zasłużyć...drakońską wręcz cierpliwością.
Może Marysia okaże się szczodra w okazywaniu bliskości, kiedy Artiś zostanie bohaterem, który uratuje Starskiego? Może na początek jakiś uścisk dłoni? Jak na zbyt wiele będziemy liczyć, to się, kurcze blade, przeliczymy :). Spokojnej nocy wszystkim Czytelnikom.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Luty 08, 2018, 22:28:40
Obejrzałam odcinek 1351, i wiecie co? Zachęcam Was do oglądania, jako fani tej pary nie będziecie żałowały.

Artur i Marysia wystąpili w kilku scenach - jak na serial: było ich dużo, choć ja mam niedosyt - chciałabym więcej.

Pierwsza scena: jest cudowna w swej prostocie. Marysia siedzi przy stole w kuchni w Grabinie, czyta gazetę. Obok niej stoi filiżanka kawy. Artur podchodzi i szybko zabiera jej napój i zaczyna się nim delektować. Rogowska ni to groźnie, ni to zaczepnie sugeruje, żeby mężczyzna sam sobie zrobił kawę, skoro potrzebuje kofeiny. Doktor jednak jasno wyjaśnia, że Marysina kawka jest o niebo lepsza od tej, którą by sam zrobił, poza tym są kwita - bo Rogowska czyta jego medyczny periodyk. Maria odpuszcza temat przywłaszczenia kawy i zaczynają dyskusję nad przypadkiem pionierskiej operacji, która przywróciła jakiemuś mężczyźnie władzę w nogach. Maria jest pełna nadziei, Rogowski studzi jej entuzjazm mówiąc, że jedna udana operacja to żaden dowód na odkrycie skutecznej walki z ciężkimi uszkodzeniami rdzenia kręgowego.

Widać w tej scenie, jak Artur się spina na każde wspomnienie imienia Kamil, zupełnie jakby już widział Marynię i Starskiego przed ołtarzem. Kiedy tak sobie gawędzą, do pomieszczenia wchodzi Seniorka i obie panie udają się na cmentarz.
Przy grobie Lucjana babcia Mostowiak jeszcze raz daje do zrozumienia córce jak wspaniałym człowiekiem jest Rogowski, a Maria powinna to docenić. Zamiast zaprzeczyć, Rogowska tylko potakująco kiwa głową.
W drodze do domu Basia i Marysia spotykają księdza z parafii. Wdowa po zmarłym Lucjanie w obecności kapłana chwali Rogowskiego, że zięć bardzo jej pomaga. Na to Rogowska prostuje z tą swoją zbolałą miną - "Były zięć, mamo". Ale Mostowiak nie daje się zbić z pantalonu własnego planu i celnie ripostuje: "Artur to dobry chłopak. I wspiera mnie". Księdzu jest z lekka głupio, Marysia - zdaje się być załatwiona. Szarej Królowej Focha zabrakło argumentów, więc już tylko się uśmiechała bez sensu - jej mina bezcenna. Ale moje drogie: to, mam nadzieję, były ostatnie podrygiwania zołzy, bo dalej już było tylko cieplej....

Scena nr 2 Artur i Marysia
Maria odnajduje Starskiego nieprzytomnego na podłodze. Od razu dzwoni po Artura. Opowiada mu ze szczegółami stan chorego. Medyk rusza do akcji (akurat był wtedy na grzybach z Basią). Przyjeżdża do wilii przedsiębiorcy przed karetką, podaje adrenalinę. Chwilę później wchodzi ekipa ratowników medycznych. Rogowski relacjonuje wykonane czynności, podkreślając, że jest lekarzem :). Później sanitariusze zabierają chorego do szpitala, a Rogowski podchodzi do Marysi i delikatnie, uspokajająco gładzi ramiona byłej żony. Kobieta się nie odsuwa.

Scena nr 3 Artur i Marysia
Maria wybiega za wychodzącymi Arturem i ich wspólną córeczką, żeby podziękować mężczyźnie za szybkie przybycie i pomoc. Jej uśmiech, w ogóle cała rozpromieniona twarz są pucharem dla jednego, jedynego zwycięscy tego dnia - dra Rogowskiego :) :) :). Minka biednego Artiego jest również urocza - pewnie biedaczysko sobie myśli, że właśnie uratował rywala. Uwaga pielęgniarki była skupiona na nim. Dla Rogowskiego ratowanie ludzkiego życia to chleb powszedni, dla Rogowskiej - gest niezwykły. Artur skromnie mówi, że to Marysia uratowała swojego pracodawcę, ale ona już wie - bohater jest tylko jeden i jest nim ojciec Basi :).

Scena nr 4 Artur  i Marysia
Znów przy stole, tym razem w duży pokoju. Artur czyta książkę, Maria wyciąga z kredensu serwis, nalewa coś ciepłego do szklanki i siada. Bardzo blisko swojego bohatera :). Rozmawiają o Starskim. Artur jest wobec niego krytyczny, Maria - nazbyt wyrozumiała, co oczywiście wzbudza podejrzenia naszego Styranego Romea :). Z kamienną twarzą przyznaje, że ocenia biznesmena surowo i zapewne jest do niego uprzedzony, ale on się martwi o Marysię - żeby nie cierpiała z powodu swojego dobrego serca. Słuchajcie...jakbyście widziały minę Rogowskiej - Artur w tym czasie mógłby rozprawiać o czymkolwiek, dosłownie, a ona i tak patrzyła by na niego w ten magnetyczny sposób. Jakby mówiła całą sobą: "Rozgryzłam Cię, robaczku, jesteś zwyczajnie zazdrosny, ale nie masz o co".
Po tym, jak Rogowski wyjawia swoje wątpliwości, Marysia chwyta go za ręce - oplata jego dłonie swoimi, na znak solidarności, może pojednania. On ją całuje w te dłonie - tak wiem co sobie pomyślicie - szału nie ma, erotyka to tutaj na poziomie klasztornym (choć pewnie i tam panuje większa swoboda), ale za to ciut później Rogowska czule głaszcze czoło "byłego" męża i patrzy....na swojego bohatera :). Na tę scenę, a jakże, wchodzi mamusia :), która uśmiecha się szelmowsko i wycofuje się po angielsku. A nasza parka nawet jej nie zauważa, zajęta sobą :).  <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Luty 10, 2018, 19:43:31
https://fileshark.pl/pobierz/21729561/a6884/odc-1351-wmv


Nawet fajnie wyszli, przypominają się stare dobre czasy.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 13, 2018, 23:58:11
Sylwia_Kasia_Jot Pięknie to opisałaś, jako wierna i ufna sympatyczka tej pary czytałam Twój opis kilkanaście razy  <serduszko> i w pełni się z nim zgadzam. Zabawne jest troszkę to mruczenie Pieńkowskiej w momencie pocałunku  <skacze> mruczy jak kotka, a to zwykłe cmok  <skacze> - choć z drugiej strony po takim poście to i zwykłe cmok jest na wagę złota  <hahaha>; Za to gdy Moskwa kończy swoją kwestię Pieńkowska przez moment kręci przecząco głową, jakby chciała powiedzieć: nie masz się co martwić, nie w głowie mi romanse ze Starskim. Tak pięknie na siebie patrzą od momentu pocałunku do końca sceny jak i w scenie gdy Marysia jest przed domem Starskiego - tu prym wiedzie spojrzenie Marysi. No a Mamusia jest niezastąpioną swatką  <zakochany>, niby nic, już nie mówię, ale jednak przy księdzu szepnę jeszcze parę słówek a co!!  <serduszko>. Najważniejsze jest to że Marysia nie zaprzecza i nie ucieka przed dotykiem Artura, a nawet sama go inicjuje- to już szczyt  <brawo>.
No nic teraz czekamy na 1355 - i depresję seniorki. Jak dla mnie następna emka za 2 tygodnie, jakby spojrzeć na poprzedni sezon to całkiem nieźle, w zeszłym roku byli raz na miesiąc. Mam nadzieję, że nic nie pokręcą, że dalej będą ciągnęli przełamywanie się Marysi do Artura, jakieś czułe gesty itp. itd. - pięknie się to ogląda   <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Luty 14, 2018, 13:12:26
Sylwia_Kasia_Jot Pięknie to opisałaś, jako wierna i ufna sympatyczka tej pary czytałam Twój opis kilkanaście razy  <serduszko> i w pełni się z nim zgadzam. Zabawne jest troszkę to mruczenie Pieńkowskiej w momencie pocałunku  <skacze> mruczy jak kotka, a to zwykłe cmok  <skacze> - choć z drugiej strony po takim poście to i zwykłe cmok jest na wagę złota  <hahaha>; Za to gdy Moskwa kończy swoją kwestię Pieńkowska przez moment kręci przecząco głową, jakby chciała powiedzieć: nie masz się co martwić, nie w głowie mi romanse ze Starskim. Tak pięknie na siebie patrzą od momentu pocałunku do końca sceny jak i w scenie gdy Marysia jest przed domem Starskiego - tu prym wiedzie spojrzenie Marysi. No a Mamusia jest niezastąpioną swatką  <zakochany>, niby nic, już nie mówię, ale jednak przy księdzu szepnę jeszcze parę słówek a co!!  <serduszko>. Najważniejsze jest to że Marysia nie zaprzecza i nie ucieka przed dotykiem Artura, a nawet sama go inicjuje- to już szczyt  <brawo>.
No nic teraz czekamy na 1355 - i depresję seniorki. Jak dla mnie następna emka za 2 tygodnie, jakby spojrzeć na poprzedni sezon to całkiem nieźle, w zeszłym roku byli raz na miesiąc. Mam nadzieję, że nic nie pokręcą, że dalej będą ciągnęli przełamywanie się Marysi do Artura, jakieś czułe gesty itp. itd. - pięknie się to ogląda   <buja_w_oblokach>
Bardzo Ci dziękuję za ciepłe słowa :). Starałam się, jak tylko mogę. Ja też lubię czytać Twoje posty, masz fajne poczucie humoru :). Co to tego "mruczenia", może i masz rację, że jest lekko przesadzone, ale z drugiej strony sobie pomyślała: co tam, między tą parą się działo kiedyś za zamkniętymi drzwiami sypialni, skoro zwykły buziak, i to do tego w dłonie, wywołuje u Maryni takie pozytywne emocje :). Biorę to za czar wspomnień, o których tylko oni oboje wiedzą  <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <zawstydzony> <zawstydzony> <zawstydzony> <zawstydzony> <zawstydzony> <zawstydzony> <zawstydzony>. Swoją drogą, bardzo szkoda mi było Artura jak wsiadał do samochodu z Basią po akcji ze Starskim - był taki smutny. Ale - jak tylko dowiedzą się kim dla Mańki jest jej pracodawca, podejrzewam, że zostanie ukochanym szwagrem Rogowskiego  <buja_w_oblokach>. Co do kręcenia głową Rogowskiej - serio, fajne to było: myślę, że Marysi to, że doktorek jest o nią zazdrosny imponuje to, i to bardzo. Tylko jedną rzeczą byłam zawiedziona - że Artiś nie skorzystał z okazji, i nie pocałował Mańki: tak, wiem, oczekuję gruszek na wierzbie :P, ale i tak mam lekki niedosyt.


Post Merge: Luty 15, 2018, 08:02:50
"Robert Moskwa, który gra Artura Rogowskiego, ubiegał się o rolę Rafała Lubomirskiego. Ostatecznie w postać Rafała wcielił się Jacek Poniedziałek.
Danuta Stenka otrzymała propozycję zagrania Marii Zduńskiej. Aktorka nie chciała jednak wiązać się z serialem na kilka lat z serialem".
Źródło: telemagazyn.pl/ odczyt z dnia 15.02.2018
Wiedziałyście o tym?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 18, 2018, 16:32:39
Sylwia_Kasia_Jot Nie wiedziałam  :) Ps. poczucie humorku mam dość osobliwe hihihi

Zastanawiam się, co wykombinują ze Starskim....... W 1355 Marysia dostanie urlop, a Starski zdecyduje się na pionierską operację. Stawiam na to, że raczej operacja się uda, choć w odwrotnym wypadku problem rodziny Mostowiaków z siedliskiem sam by się rozwiązał, bo Starski powiedział, że jeśli operacja się nie uda to więcej z Marysią się nie zobaczą. Ciekawe co szykują na ten odcinek dla nas  :D Doktorek ma przyjechać do Grabiny w związku z depresją teściowej, ma o chorobie poinformować Marysię. W związku z tym Maryś powinna być co najmniej zaniepokojona i potrzebować pocieszenia i przytulenia męża "byłego" <buja_w_oblokach>. Poczekamy zobaczymy ... <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 20, 2018, 22:01:40
No to se poczekamy  :-[ przeglądałam dziś świat seriali, nie ma żadnej wzmianki o naszej parze, nie ma też ich w zapowiedziach na za 2 tygodnie  <papa>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: szanceler w Luty 21, 2018, 13:52:22
Ja to bym chciał więcej akcji w M Jak Miłość właśnie z nimi w roli głównej :) Świetna para.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Luty 22, 2018, 08:08:46
No to se poczekamy  :-[ przeglądałam dziś świat seriali, nie ma żadnej wzmianki o naszej parze, nie ma też ich w zapowiedziach na za 2 tygodnie  <papa>
Mam nadzieję, że chociaż 1355 odcinek da nam satysfakcję z oglądania naszej pary. Fajnie by było, jakby się do siebie przytulili, jak za starych, dobrych czasów...Ostatnio scenariusz był pozbawiony logiki, a sceny następujące po sobie, były jak wolna dwóch obozów - "za Arturem", "przeciw Arturowi", nic nie miało sensu. W tym sezonie doszukuję się ciągu przyczynowo-skutkowego, i obym się nie myliła. Myślę sobie, że depresja Seniorki oraz Artur w tym wszystkim nie są przypadkowym działaniem - w końcu od tej samej choroby, tylko że cierpiała na nią Marysia, skończyło się małżeństwo Rogowskich. Opieka nad Mamusią to dla doktorka coś w rodzaju rehabilitacji za wcześniejsze występki. Już się nie mogę doczekać nowych odcinków. Jak tylko obejrzę, napiszę Wam relację.

Post Merge: Luty 22, 2018, 20:24:56
No cóż....nie ma dobrych wieści :(. Marysia i Artur się całowali, owszem. Ale Maria go znów odepchnęła. Rozkazała, aby nigdy więcej jej nie całował :(. Jedyny pozytyw jest taki, że tym razem Rogowski nie zachował się jak pokorny Misiek i powiedział jej, że nie powinna mu ufać, bo zamierza ją odzyskać. A jeśli szuka w nim przyjaciela, to go nie znajdzie, bo on wciąż ją kocha. Dochodzę do wniosku, że scenarzystki są po prostu złośliwe.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 22, 2018, 21:48:16
Ja to bym chciał więcej akcji w M Jak Miłość właśnie z nimi w roli głównej :) Świetna para.
Witamy w naszych skromnych progach! Mam nadzieję, że zostaniesz z nami dłużej. :)
Dochodzę do wniosku, że scenarzystki są po prostu złośliwe.
E tam złośliwe, po prostu dawkują nam emocje.  <tancze>

Wracając do odcinka 1355...
Myślę, że dobrze się stało. Artur jasno postawił sprawę jednocześnie nie dając się zbić z tropu. Nie ukorzył się przed nią, nie zaczął przepraszać, prosić Bóg wie o co. Myślę, że to bardzo dobre posunięcie z jego strony. Ta jego pewność siebie totalnie ją zaskoczyła. I to jest ten moment, w którym powinna odpowiedzieć sobie na pytanie: kim teraz jest dla mnie ten człowiek? I jestem pewna, że nie jest jedynie ojcem Basi i przyjacielem. Tu już zaczynają powoli budzić się uśpione uczucia względem doktorka. Zwróćcie uwagę na jej zachowanie. Nie uciekła, nie kazała mu wracać samemu(choć nie było jasno powiedziane czy zostaje w Grabinie na noc, więc można tylko snuć domysły), nie zaczęła stałej gadki, że nie ma powrotu, że to już zamknięty rozdział i wszystko jest bezsensu. To wszystko to ogromny krok do przodu. Bo czy ta dawna Marysia sprzed kilkudziesięciu odcinków, zimna niczym Królowa Śniegu, czy tę zołzę rozzłościłoby milczenie Artura kiedy ona tak bardzo chciała mu przygadać? Nie sądzę. Miałaby to w głęboko w nosie. A teraz jakby oczekiwała kolejnych wyznań i zapewnień o tym, co Artur do niej czuje. Może właśnie po to, by poukładać sobie na nowo w sercu. Bardzo dobrze, że Artur nie dał się sprowokować tylko spokojnie i stanowczo przedstawił sytuację. Zresztą ostatnio bardzo się zbliżyli do siebie i on doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że coś w tym skutym lodem sercu drgnęło. Co więcej, przez kilka odcinków to ona sobie z nim pogrywała, doskonale wiedząc, że zaczyna być zazdrosny o Starskiego, i jeszcze te jej ukradkowe uśmieszki. A tu proszę! Tym razem role się odwróciły i to Doktorek jest górą! I zdecydowanie bardziej jemu do śmiechu!  <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 23, 2018, 10:04:37
Sylwia_Kasia_Jot      Nie martw się :-) Ona już kiedyś mu to samo rozkazała, po czym za niego wyszła i urodziła mu dziecko  <serduszko> Nie wiem czy pamiętasz, ale kiedyś za dawnych czasów wracali z Grabiny i Maryś tak prowadziła Artura skrótami, że wjechali na drogi polne a i te w końcu się skończyły. Wyszli z samochodu, spoglądali w gwiazdy, a on zaczął ją całować. Zareagowała właśnie tym samym tekstem  <brawo> dla piszącego tekst   <brawo> wystarczyło odtworzyć stare odcinki  <hahaha>. Nie pamiętam tylko czy była już wtedy wdową czy już mężatką   <mysli>

Mam nadzieję, że jednak dalej będą dążyć do ich pojednania, choć powiem szczerze, że te podchody też fajnie się ogląda, w przeciwieństwie do innych "buch i do łóżka", te spojrzenia, uśmiechy delikatne.
Też uważam, że dawkują nam emocje.
Dobra zabieram się do oglądania, nie wytrzymam do wtorku  <zniecierpliwiony>

Post Merge: Luty 23, 2018, 10:48:55
nooo i obejrzałam. Arturek zabił Marysi klina nie ma co!!!  <brawo> A jak stanowczo Marysia zaprzeczyła, jak Artur zapytał "i co? dasz mi teraz w twarz??" "NIE NIE!!!!" Poza tym straciła całą dawną pewność siebie w przeciwieństwie do Artura, który widać, że się nie podda, ani  na chwilę nie stracił optymizmu, dalej z uśmiechem mówił że chce ją odzyskać. Co do pozostania na noc w Grabinie to było widać wyraźnie że Artur wsiada do samochodu i gestem zaprasza Marysię. A ta znowu wzrusza ramionami, jakby chciała powiedzieć a co mi tam, niech się dzieje co chce, i tak kocham Cię :-D albo i tak nie mam na to wpływu, on będzie robił to co chce, a ja poczekam na ciąg dalszy.
Jeśli scenarzystki czegoś nie spartolą to będzie OK!!
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Luty 23, 2018, 20:43:59
Tak się właśnie zastanawiam...po co ona mu tak stanowczo zaprzeczyła? Odsuwa się od niego z miłości. Bo w tej scenie odskoczyła od niego jak oparzona, jakby jej sztylet do gardła wsadzał. Z jednej strony myślę sobie, że ona zwyczajnie się boi: kochać go znowu tak mocno, jako kochała za pierwszym razem, bo drugi raz tej straty nie zniesie. Ale z drugiej strony - cholera, zawsze może liczyć na tego Artiego! Mogła by się Sister Maria pokusić o jakąś drobną refleksję. Swoją drogą, chyb gwiazdy im nie służą. Już drugi raz Artur dostał "zakaz wjazdu na usta Marysieńki" właśnie pod ciemny niebem :)/ Pierwszej sceny nie widziałam, ale wiem, że była wtedy, gdy Maria była mężatką.
W tym odcinku Marysia się tak pięknie przy nim rozkleiła :), wreszcie p Pieńkowska pokazała prawdzie emocje..i zaraz musiała to spartolić. Ona sama wskoczyła Bilskiemu do łóżka, niech nie będzie taka znowu święta. Scena ogólnie mi się podobała...ale fajnie by było, jakby jednak Mańka nie strzeliła słynnego focha...albo jakby go strzeliła nieco później :D. Dziękuję, dziewczyny, że jesteście, fajnie się z Wami pisze. Ps. Chyba jednak scenarzystki Was/Nas czytają, bo to wy wpadłyście na pomysł, aby Rogowski zaczął przy żonie nosić spodnie, a nie tylko być jak pokorne ciele. Stanowczość doktorka - jest słodka :). Szkoda tylko, że nie będzie ich tak długo.
Z tym dawkowaniem emocji...wiecie, on już tak koło niej krąży ze 3 lata, styknie już może tego dawkowania, co? Czas na jakieś konkrety I nie wiem, czy się ze mna zgodzicie, ale ten ich przerwany pocałunek był chyba najbardziej namiętny ze wszystkich, jakie mieli w serialu :).
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 25, 2018, 09:10:58
Tak sobie myślę o tym ostatnim odcinku i nie było w nim sceny, w której Kisielowa dzwoniłaby po Artura i mówiła o stanie jego teściowej - a o tym pisali też w świecie seriali jak również o tym że Barbara rozdaje swoją biżuterię, czym zdziwiona ma być żona Marka. Nie wiem tylko którego odcinka miałoby to dotyczyć. Więc może zobaczymy ich prędzej niż nam się wydaje :-)
W sumie 3 lata starań o powrót do Mańki to rzeczywiście sporo, ale w ich tempie na ten sezon nie mamy co liczyć .....
Tak sobie wczoraj oglądałam filmiki o nich w Internecie  <buja_w_oblokach> ech żeby mieć tylko czas i obejrzeć to wszystko od początku  <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 25, 2018, 15:38:11
Tak sobie myślę o tym ostatnim odcinku i nie było w nim sceny, w której Kisielowa dzwoniłaby po Artura i mówiła o stanie jego teściowej - a o tym pisali też w świecie seriali jak również o tym że Barbara rozdaje swoją biżuterię, czym zdziwiona ma być żona Marka. Nie wiem tylko którego odcinka miałoby to dotyczyć. Więc może zobaczymy ich prędzej niż nam się wydaje :-)
Właśnie, właśnie wiedziałam, że czegoś mi brakowało w tym całym wątku depresji Basi. W 1357 jest wzmianka o tym, iż Barbara nadal choruje na depresję (to przecież nie katar, nie minie po 7 dniach), więc może wtedy będą te sceny.

I nie wiem, czy się ze mna zgodzicie, ale ten ich przerwany pocałunek był chyba najbardziej namiętny ze wszystkich, jakie mieli w serialu :).
Dla mnie osobiście numerem jeden jest chyba ten z 464- ławeczka nad Wisłą.  <serce> W ogóle cały ten odcinek jest wspaniały, polecam powrót do niego. ;)

Wracając do tych gwiazd, które im nie służą, jak to ładnie ujęłaś Sylwia, to tamto "Nigdy więcej" było zdecydowanie bardziej stanowcze i raczej pokierowane tym, że jednak jest mężatką. A tu... chyba właśnie chodzi o ten ból spowodowany stratą miłości, czegoś naprawdę pięknego, o czym pisałaś. W tych jej zaprzeczeniach nie było złości ani buntu tylko właśnie mam wrażenie straszy ból i smutek. Ach... Niechże ona przestanie się już tak katować i pozwoli sobie w końcu ponownie być szczęśliwą. <na_poduszce>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Luty 25, 2018, 21:20:53
Ach... Niechże ona przestanie się już tak katować i pozwoli sobie w końcu ponownie być szczęśliwą. <na_poduszce>[/quote]  <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> w pełni popieram.

Pocieszające jest to że zobaczymy ich jeszcze za tydzień we wtorek albo jak tylko umieszczą odcinki w necie :-), dawno nie było kulis z nimi  <bezradny>

Czy ktoś z Was oglądał może dzisiaj TVP Seriale? Niestety nie mam tego programu, a program poświęcony był naszej emce, jestem więc ciekawa czy było coś w temacie naszej parki ???

W wolnej chwili obejrzę sobie 464, a pamiętacie który to był odcinek jak on ją całował pod gwiazdami a ona była mężatką?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Luty 25, 2018, 21:42:19
W wolnej chwili obejrzę sobie 464, a pamiętacie który to był odcinek jak on ją całował pod gwiazdami a ona była mężatką?
No pewnie - 327. <tancze> Jak tak sobie pomyślę, to jeszcze z dawnych czasów (istnienie innego forum, tworzenie filmików <serduszko> ) pamiętam chyba numery większości ważnych odcinków. <hahaha> Żeby inne rzeczy tak zapadały w pamięć, to byłoby coś!  <zez>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Luty 26, 2018, 07:49:24
Tak, odcinek 464 oglądałam chyba z 1000 razy :), zwłaszcza scenę pocałunku, i tę później, gdy Marysia jest zawstydzona jak mała dziewczynka, a Artur tak słodko i seksownie do niej mówi - bez żalu, pretensji, w trosce o nią: "Czy żałuje tego, że się całowali". Nie myślał o sobie. Ona mu wtedy popatrzyła w oczy i rzekła: "Nie, uważam, że pocałunek był w porządku". Wyznanie dra Rogowskiego..."Boże, jak ja Cię kocham", jego dłoń obejmująca policzek Zduńskiej oraz...ciepłe, wiosenne powietrze, które wzbudziło szczere: "Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą". Chyba te słowa tak ośmieliły heroicznie wręcz cierpliwego doktorka do pierwszego całusa "za przyzwoleniem", że tak powiem, bo ten "pod gwiazdami" był co prawda pierwszy ich, ale Maria wtedy była zajęta, więc raczej się nie liczy. I oni naprawdę się całowali, a nie tylko dziobali jak kurczaki, jak nie przymierzając po ślubie. Sam pocałunek był delikatny, czuły i taki cieplutki jak świeże ciasto drożdżowe wyjęte z pieca.
Marysia była taka zarumieniona wtedy, i przez chwilę nie chciała spojrzeć w oczy doktorkowi - to było cudowne, ciepełko: w powietrzu, między nimi i w nich :).  <jupi> <jupi> <jupi> <jupi> <jupi> <jupi> <jupi> <jupi> <jupi> <jupi> <jupi>
Później  <serduszko>biedni Arti nie mógł prowadzić z wrażenia <serce>. Ich rozmowa też przepełniona jest emocjami - ogniste uczucie Rogowskiego i ledwo tlące się uczucie Zduńskiej. I jego desperackie pytanie: "Co to dla Ciebie znaczy....aż boję się zapytać" i jej jak zwykle do bólu szczera odpowiedź: "Czy wszystko trzeba nazywać...dobrze mi z Tobą, to wiem na pewno. Czy to nie może wystarczyć?". Tutaj utknął mi w pamięci jego głęboki odddech i słodkie: "Dobrze niech będzie, przyjmę wszystko, cokolwiek mi dasz".
UWIELBIAM CAŁĄ TĘ SCENĘ.

 <lece> <lece> <lece> <lece> <lece> <lece> <lece> <lece> <lece> <lece> <lece>
<lece>
Drugą słodką sceną, było jak Marysia przyszła mu podziękować, i zamiast buziaka w policzek, dostał prawdziwego buziaka. I to jej zalotne: "A kto powiedział, że ja się chcę uwolnić". To było dla Artura jak zaproszenie kota na ucztę pełną śmietanki...w jakieś niedalekiej przyszłości :). Również tutaj tak wiele jest między nimi cukrowej chemii, niewinności oraz piękna - myślę, że ten jeden buziaczek mógły wyprodukować sporą dawkę dobra.

 <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany>

Trzecia scena, która jest majstersztykiem - wiadomo, jeszcze gwiazda pióra ją pisała (czyli Łepkowska) to wtedy, gdy siedzą sobie na kocyku w Grabinie i Rogowski pyta, co dalej. Marysia z pełną premedytacją mówi lekką domieszką pieprzu: "Zobaczymy jak akcja się rozwinie, bo sama jestem ciekawa zakończenia" :). Rogowski na to: "Jak zwykle: złośliwa, fałszywa i zła". A ona z miną mini diablicy: "Może właśnie to na Ciebie działa". Później...mega zmiana u doktorka: "Prowokujesz mnie"...ona gwałtownie się odwraca i mówi śmiałe: "Może!"...i gdyby senior nie było mistrzem wyczucia chwili, to wtedy mielibyśmy kolejny pocałunek a tak było....lekko ironiczne Zduńskiej: "Tata się obudził". Zresztą to, jak Artur desperacko tuli się do jej głowy, opłakując straconą okazję, też ma coś z erotycznego napięcia.
Późniejsza scena, kiedy Lucek mówi: "Oj nieładnie, córeczko, zdradzasz rodzinne tajemnice doktorowi. Zastanówmy się dlaczego". I to jej: "Oj tato"...jakby mówiła: "To nie fair, ty teraz zdradzasz moją tajemnicę. Tajemnicę, którą widać jak na dłoni - że jestem zakochana jak nastolatka w tym przystojnym i cierpliwym medyku".

POLECAM POWRÓCIĆ
 <lusterko> <lusterko> <lusterko> <lusterko> <lusterko> <lusterko> <lusterko> <lusterko>
Kolejna scena, do której powracam to zazdrość doktorka o wycieczkę do Francji i propozycję małżeństwa. Biedactwo, nawet sobie rączkę skaleczył. A Maria z jednej strony zapewniła go, że o żadnym zamążpójściu nie myśli, z drugiej strony troszeczkę jej zaimponowało, że się tak przejął jej potencjalną zmianą stanu cywilnego. Ulga doktorka - bezcenna :), nie wiedział jak ją ukryć. Rzucone do niego: "Jak wyjdę za mąż to tylko za faceta, którego będę kochała" było bardzo wymowne, jakby chciała dodać: jesteś pierwszy na liście, jakby mi to kiedyś przyszło do głowy :).

Dobra na razie kończę, bo Was zanudzę.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: KONICZYNKA w Luty 26, 2018, 20:17:21
No i stało się! Wiecie co będę robić dzisiaj przez pół nocy? Oglądać stare odcinki  <szczerzy_sie> Już dawno miałam taką ochotę, ale dzisiaj nie wytrzymam...

Jak tak sobie pomyślę, to jeszcze z dawnych czasów (istnienie innego forum, tworzenie filmików <serduszko> ) pamiętam chyba numery większości ważnych odcinków. <hahaha> Żeby inne rzeczy tak zapadały w pamięć, to byłoby coś!  <zez>

Tym mnie chyba najbardziej przekonałaś! Jakie to były cudowne czasy, kiedy dziennie pojawiało się kilkanaście postów, filmiki, opowiadania... A te opisy dokładne scen, zanim pojawiała się na forum odcinek! To było coś!

A wracając na chwilę do tego co dzieje się na bieżąco... Obejrzałam odcinek 1355 i powiem szczerze, na miejscu Marysi chyba zareagowałabym tak samo. Jak dla mnie niepotrzebnie się pchał z tym całowaniem. Mógł ją spokojnie przytulić, tego najpewniej oczekiwała. Z drugiej strony jeżeli Doktorek chce pójść o krok dalej musi ryzykować. Doskonale wie, że Marysia tak się broni, ale w końcu ulegnie. W końcu... Tylko kiedy to będzie?  <slucha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Luty 28, 2018, 00:54:03
Kolejne kulisy Emki traktują o depresji Mostowiakowej. Migawki scen podają Artura, który rozmawia z Basią, pewnie żeby przekonać ją do leczenia. Z Córeczką z kolei jest scena jak Marysia dostaje od matki "opr" za to, że wtrąca się w jej życie, ale jest to scena w kuchni u Piotrka i Kingi w mieszkaniu. Ha, zupełnie jakby ta druga nie robiła dokładnie tego samego :D. Swoją drogą taki mały buziaczek z Rogowskim na pewno by ją ucieszył. Czego się nie robi dla mamusinego spokoju, prawda? :P. Ale wspólnych ich scen nie pokazywali.
Artur jest tutaj taki biedny....on autentycznie kocha swoją teściową, a i pewnie mu się przypomina własna głupota, jak to stracił Marię, i zamiast ją wspierać zaczął..wietrzyć rozporek. No to teraz ma! Lata celibatu, upartego osła w roli damy serca oraz na deser - nie dająca o sobie zapomnieć przeszłość. I nie wiem, o ile jest jakiś sens w tym, co piszą scenarzystki, to chyba dla Marysi i doktorka ostatnia szansa. Mają okazję zajrzeć: jedno i drugie do końca swojego małżeństwa i obejrzeć własne błędy z bliska. Maria w oczach matki widzi siebie, Artur boleśnie przekonuje się, dlaczego stracił swoją ukochaną. Z całą brutalnością jest mu wyłożone, co czuła jego żona i przed czym on uciekł. Widzi swoją perfidność, bo Maria wtedy była z dala od rodziny, wyjechała z nim, ufając mu bezgranicznie, kochając mocniej niż pierwszego męża.
Jak dla mnie - to chyba jedyny sposób na oczyszczenie relacji między nimi. I tak jak jedna osoba napisała na stronie Emki pod postem na ich temat: Marysia zdaje się nie dostrzegać uczuć małej Basi, która jest modelowym przykładem córeczki tatusinej. Ona jakby mogła, to by go skuła kajdankami byle być blisko niego. A jej mamusia tymczasem lawiruje na innej planecie...zwanej "Moje ja", "Moje Ego", "Moja urażona duma". Bo później ona też popełniała błędy. I jak na osobę tak bardzo zakochaną, szybko wskoczyła Bilskiemu do łóżka, długo z niego nie wychodząc.
Zobaczymy...czy będą razem w najbliższym odcinku występować.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Luty 28, 2018, 20:53:53
 Nagadały o tych starych odcinkach, że nawet mnie wzięło i zaczęłam oglądać
☺️ mam nadzieję, że niedługo znowu nasza parka będzie razem
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 01, 2018, 18:59:02
Krótki opis odcinka 1357: nie ma w nim Marysi, sam Artur oraz Piotrek. Swoją drogą, bardzo fajnie wyglądają - jak ojciec z synem, którzy co prawda różnymi drogami, ale w jednym czasie przyjechali do babci. Wszyscy mu odpuścili - doktorkowi w sensie, tylko Mańka nabzdyczona. Artur zwierzał się teściowej z tego, jak wyglądała depresja u Rogowskiej, i jak - pomimo tego, że chciał jej pomóc, nie potrafił. Widać było po jego całej twarzy nie do ogarnięcia ból, nie do schowania, jakby wspomnienia właśnie sobie usiadły na przeciw, i z niego drwiły. W jego głosie słychać było gorycz pomieszaną z tęsknotą, za czym to była tęsknota? Tego widź może się jedynie domyślać. Pan Moskwa gra dobrze. Bo wie, co ma grać. I to jest fajne. Oczywiście czerpie też z doświadczenia Pani Lipowskiej - tylko aktorzy "starej półki" dają coś z siebie słabszym kolegom, przez co- nic nie tracąc u siebie, dźwigają scenę do równego poziomu.

Później Artur rozmawia w kuchni z Ewą i Markiem - znów tak, jakby była zasłona między jego zdradą, a nim samym. Wszyscy ufają rodzinnemu lekarzowi :), to takie słodkie - rodzinna konsultacja, z rodzinnym lekarzem, którego nikt z rodziny nie skreślił..no, może poza jedną Królową Śniegu, ale chyba i ona w końcu zmięknie. Wystarczy, że bardzo szczerze sobie o tym, i o owym porozmawiają :).


Na koniec Artur razem z Piotrkiem wracają do Warszawy. Gdy Rogowski schodzi po schodach, zatrzymuje go babcia Basia i zgadza się na leczenie. Po czym mówi z głębi serca:
-Dziękuję Ci, jesteś bardzo dobrym człowiekiem.
Lekarz z bladym uśmiechem przyjmuje komplement, sprawia wrażenie, jakby myślami był gdzie indziej...jak dla mnie przy Marysi: chłodnej jak lód, niedostępnej, nieobecnej i w duchu żałuje, że jej wtedy nie uleczył swoją miłością.
Na koniec Mostowiakowa tuli się do zięcia - wyglądają jak takie dwa niezdarne niedźwiadki :) w tym uścisku, po czym Artur całuje Basię w rękę i wsiada do samochodu.

No cóż...mężem roku on nie jest - ale za to jakie wysokie notowania u teściowej :).
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 01, 2018, 19:58:15
Dziewczyny, wracając jeszcze do dawnych czasów to... Może to dziwne, ale mam na lapku zagrzebany hen głęboko folder z uwaga! OPOWIADANIAMI!! <hahaha> Wędrują ze mną z komputera na komputer, bo jakoś żal mi się ich pozbyć. Tyle wspomnień...  <serduszka> Nieraz bardziej się czekało na nowy rozdział opowiadania niż na odcinek.  <buja_w_oblokach> Także... Gdyby Wam się bardzo nudziło to mogę podesłać.  <tancze> <haha>

Szkoda, że nie ma ich razem w tym 1357. Może nowy ŚS zdradzi  coś nowego... <slucha>

A jeszcze nie wiem czy wiecie, ale na instagramie Mroczków widziałam fotki i relacje ze szpitala, do którego trafi Paweł. Nie wyglądał tam najlepiej, twarz miał w kiepskim stanie. Zapewne wydarzy się coś w związku z jego popijaniem, jakiś wypadek czy co... A to kolejna sytuacja, w której Marysia będzie potrzebowała wsparcia. Tym bardziej lekarskiego - Artur zawsze interweniował jeśli ktoś z bliskich czy nawet znajomych bywał w szpitalu, więc tutaj pewnie też wkroczy.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 02, 2018, 07:11:46
Jasne że możesz podać te opowiadania. Ja też mogę Wam coś napisać. Nie chwaląc się, trafiła się Wam na forum prawdziwa pisarka z krwi i kości: http://www.bpmokotow.waw.pl/katalogi/ini.php?str=tabelka&dol=0&gora=0&przod=0&wstecz=0&katalog=7&indeks=3&opis_ile=10&opis=1&sgf=&snf=&szukaj=Zwierz%EAta%20-%20wydawnictwa%20interaktywne

Co prawda, to była przygoda jednorazowa, raczej przypadkowa. Ale hobbystycznie piszę cały czas. To jak, skusicie się? Jeśli tak, to dzisiaj późnym wieczorem pojawi się pierwsza część.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 04, 2018, 22:05:45
 <buja_w_oblokach>
I tak o to Kasiu wprowadziłaś mnie do baśniowej krainy, w której chcę zostać jak najdłużej... To jest dokładnie ten moment, o którym pisałam wcześniej - na kolejną część opowiadania czeka się z większą niecierpliwością niż na kolejny odcinek. Z ogromną przyjemnością przeczytam ciąg dalszy.  <serce> Bardzo mi się podoba, że nawiązałaś tak realnie do tego co dzieje się teraz w serialu. Tak właśnie niejednokrotnie myślałam sobie gdzie Doktorek spędza noce i proszę... Mam odpowiedź. <haha>
Naprawdę bardzo dobrze czyta się Twoje słowa, ale cóż się dziwić... W końcu mamy do czynienia z fachowcem!  <pompony>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 05, 2018, 14:50:03
Dziękuję ci za miłe słowa. Ale z tą "profesjonalistką", to nie do końca...raz, przypadkiem mi się udało coś wydać: dla dzieci, więc wierszowane, ale pasja drzemie w sercu cały czas. To mnie odstresowuje.
Dzisiaj, ponieważ jestem chora, możesz, późnym wieczorem liczyć na ciąg dalszy :) - jeden zadowolony Czytelnik sprawia, że historia przestaje być moja, zaczyna być "nasza".



A wracając do serialowej rzeczywistości : Świat seriali donosi - w 1362 odcinku do dra Rogowskiego przyczłapie Święty Mikołaj. Dokładnie na Mikołajki Maria najpierw do odrzuci i da mu jasno do zrozumienia, że ich historia nie skończy się happy endem, ale później jednak zmieni zdanie...i zgodzi się wyjechać z "eks" mężem i córeczką na zimowisko. Zmieni zdanie po rozmowie z mamusią, która była w stałym, nieprzerwanym sojuszu z byłym zięciem. Co dokładnie usłyszy Maria? Tego nie pisali :).


Post Merge: [time]Marzec 05, 2018, 20:07:57[/time]
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Marzec 05, 2018, 21:25:14
Kasia - piękne opowiadanie!!!! Z niecierpliwością czekam na CD  <zakochany>
Czy mogłabyś wrzucić fotkę ze ŚS? Wyjątkowo nie mam czasu na wyjście do sklepu, aby sobie poczytać i pooglądać?  <bezradny>

Patrycjaaa - gdybyś ten folder z opowiadaniami odkopała byłoby cudownie  <na_poduszce>, chętnie w chwili wolnej bym sobie poczytała, a może masz spis najważniejszych odcinków, żeby wrzucić, przy czasie też można by było powspominać  <serduszko> albo filmiki ..., ja miałam kiedyś na kartce ... niestety wyrzuciłam ....... <nielubie>

Kilka odcinków obejrzałam, cudownie jest wrócić do tamtych czasów  <serduszko>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 05, 2018, 22:44:28
To tak pięknie odzwierciedla prawdopodobnie to co siedzi w głowie tej naszej Marysi. Po raz kolejny się powtórzę- czytanie sprawia ogromną przyjemność. Dziękuję za chwile wytchnienia.  <buja_w_oblokach>

rozaz07, prześlij mi na pw adres mailowy to podeślę to, co mam.  <mruga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 06, 2018, 21:33:56
Kasia - piękne opowiadanie!!!! Z niecierpliwością czekam na CD  <zakochany>
Czy mogłabyś wrzucić fotkę ze ŚS? Wyjątkowo nie mam czasu na wyjście do sklepu, aby sobie poczytać i pooglądać?  <bezradny>

Patrycjaaa - gdybyś ten folder z opowiadaniami odkopała byłoby cudownie  <na_poduszce>, chętnie w chwili wolnej bym sobie poczytała, a może masz spis najważniejszych odcinków, żeby wrzucić, przy czasie też można by było powspominać  <serduszko> albo filmiki ..., ja miałam kiedyś na kartce ... niestety wyrzuciłam ....... <nielubie>



Kilka odcinków obejrzałam, cudownie jest wrócić do tamtych czasów  <serduszko>
To tak pięknie odzwierciedla prawdopodobnie to co siedzi w głowie tej naszej Marysi. Po raz kolejny się powtórzę- czytanie sprawia ogromną przyjemność. Dziękuję za chwile wytchnienia.  <buja_w_oblokach>

rozaz07, prześlij mi na pw adres mailowy to podeślę to, co mam.  <mruga>

Chętnie bym Ci, Patrycjo, dała, ale nie wiem, jak się dodaje załącznik na forum, żeby przesłać. Mogę jedynie przepisać:

"W mikołajkową noc na Deszczowej dziećmi zajmuje się Barbara z Marią bo Piotr wyjedzie służbowo do Łodzi a Kinga będzie miała imprezę w  Bistro. Seniorka wyzna, że opiekując się prawnukami wychodzi powoli z depresji. Tego samego dnia Rogowska dostanie bukiet kwiatów od Artura, wspieranego po cichu przez byłą teściową. Gdy Maria spróbuje wytłumaczyć swojemu "eks", że na romantyczny happy end nie ma szans, Artur się nie podda i zacznie namawiać ją na rodzinny wypad na narty - razem z małą Basią. Po rozmowie z mamą Maria powie "tak"...." - tutaj jest dosłowny artykuł. [Źródło: "Świat Seriali", (nr 5)/5 III 2018, str. 6]

Jak dla mnie trochę to wszystko dziwne...ciekawi mnie co ta mamusia jej nagle powiedziała, że królową śniegu otrzeźwiło.


PS. DZIĘKUJĘ ZA DOBRE SŁOWA :), więc mam już dwie Czytelniczki :). Pękam z dumy...i zasiadam do pisania :).

Post Merge: [time]Marzec 06, 2018, 21:35:49[/time]
Mały bonusik - kolejny post za Marią i Arturem na Grupie Emki: https://www.facebook.com/groups/mjakmilosc.official/permalink/156743278362449/?comment_id=157789531591157&notif_id=1520355629529351&notif_t=group_comment_reply&ref=notif
Znów prawie wszyscy są za :)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 11, 2018, 14:17:38
Ojej, ta część wprowadziła niepokój... :( Kasiu, nie trzymaj nas proszę zbyt długo w niepewności.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 12, 2018, 19:06:39
<buja_w_oblokach>
Z rozkoszą przeczytałam raz jeszcze tę część, choć wcześniej zrobiłam to w pracy- co zdecydowanie poprawiło mi humor.
Kasiu, pięknie przedstawiasz emocje. Wspaniałe jest również to, jak niesamowicie opisujesz ich wewnętrzne uczucia. Zupełnie jakbyś to Ty budowała obie te postacie od początku serialu do chwili obecnej. <serce>
Muszę też przyznać, że bardzo ciekawy wątek z przyjaciółką małej Basi. Tak mało się mówi o tym, jak dzieci radzą sobie z chorobami bliskich im osób A przecież to małe istotki, którym znacznie ciężej zrozumieć co dzieje się z ich ukochaną osobą.
Cóż, powtórzę się- z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 13, 2018, 10:04:55
Patrycjo, serce mi rośnie z dumy, kiedy czytam Twoje pochwały :). Fajnie, że moja pisanina choć jednej osobie sprawia radość :).
Co do choroby przyjaciółki Basi...nie chcę zbyt wiele zdradzać, ale ja tak bardzo lubię Rogowskich, że nie chce ich olać tak, jak to zrobili scenarzyści. Dlatego muszę ich jakoś pogodzić - przecież ich miłość zapisana jest w gwiazdach :). Postaram się wrzucać regularnie posty - specjalnie dla ciebie. Ma już koncepcję na kilka następnych części. Ciekawa jestem Waszych dalszych reakcji.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :). <serce> <serce> <serce>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 15, 2018, 15:21:57
Dziękuję za kolejną chwilę wytchnienia.  <serce>

Ciekawi mnie niesamowicie jedna sprawa... Czy Jadzia naprawdę istnieje?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 15, 2018, 22:01:19
Nie, Jadzia to postać fikcyjna. Ale jest głosem w pewne ważnej sprawie.  Jakiej? Tego dowiecie się w następnej części 😊
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 18, 2018, 21:23:03
Och, oczywiście, że nie jestem rozczarowana!  <tancze>
Każda z części niesamowicie buduje napięcie związane z wątkiem Jadzi, ale jednocześnie te ich zwyczajne chwile tak pięknie się w tym wszystkim przeplatają, że absolutnie w ogóle nie czuję zawodu.  <serduszko>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Marzec 18, 2018, 22:25:28
Sylwio nie tylko Patrycja podczytuje to co piszesz. Również i ja z niecierpliwością wyczekuję dalszych części Twojego opowiadania. Zaglądam tu nawet kilka razy dziennie  <lornetka> z ogromną przyjemnością czytam historię Rogowskich, a ostatnia część to mistrzostwo, nie mogłam się oderwać. Czekam na kolejną porcję emocji i tak się zastanawiam czy udało mi się domyślić co będzie dalej.... Rzadko tu piszę z braku czasu na kompa ...

Czekam też do czwartku na odc 1362  <jupi>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 19, 2018, 07:38:42
Hej, nie gniewaj się, bynajmniej nie chciałam Cię pominąć, ale Patrycja pytała o wątek Jadzi wcześniej, obiecałam jej rozwiązanie...ale wyszło inaczej, więc poczułam się w obowiązku jej odpowiedzieć :).
Bardzo Ci dziękuję za przemiłe słowa, chociaż pewnie niezasłużone, i fajnie, że lubisz to, co piszę :). I powiem Ci szczerze, że zaciekawiłaś mnie z tym stwierdzeniem, że może domyślasz się, jaki jest ciąg dalszy. Tym samym i ja jestem ciekawa, czy uda mi się Was zaskoczyć, czy w kolejnej części powieje banałem...czas pokaże.
Ja również czekam na ten odcinek 1362, ale jakoś boję się rozczarować....sama nie wiem dlaczego. Zastanawia mnie jedna rzecz - czy oni w ogóle na to zimowisko dojadą. W kolejnej okładce "Świata seriali" jest napisane, że Paweł będzie miał wypadek. Z drugiej strony boję się, że nasza zołza powie Rogowskiemu, że co prawda pojedzie, ale spać to będą oddzielnie, albo nie jedzie tylko dlatego, żeby zrobić przyjemność Basi. Trzecia rzecz, która mnie nurtuje: napisali, że ona go najpierw spławi, a później po rozmowie z mamą zmieni zdanie. To jak go o tym poinformuje? Telefonicznie? Bo przy nim to raczej nie będzie chciała wysłuchać mamusinego wykładu. No nic...wychodzę zaraz z domu, idę do kiosku po Świat Seriali...może dzisiaj więcej o tym napiszą. Bo nawet nie ma ani jednego zdjęcia z tej sceny gdzie inne zdjęcia są już dawno w internetowym obiegu.Cóż...dziewczęta, trzeba czekać....i do usłyszenia. <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <skacze>. Nawet nie wiecie, jaką radość mi sprawiłyście, że mnie czytacie :).  <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Marzec 19, 2018, 10:56:25
Sylwio! W żaden sposób nie poczułam się urażona ani pominięta  <zakochany> Po prostu wytłumaczyłam swoją rzadką pisaną obecność  <serduszko>

ŚS widziałam, szkoda gadać nasz wątek praktycznie w nim umarł, jest tylko wspominka o wypadku, przyjedzie do szpitala tylko szwagierka i brat.
Starski zadzwoni po Marysię aby przyleciała do niego do Szwajcarii - to jest w streszczeniu 1363 chyba. 

też mam obawy co do 1362 - pewnie uzasadnione  <olaboga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 19, 2018, 14:34:16
Tak, właśnie czytałam Świat Seriali. Ciekawe czemu Marysi tam nie będzie. Może to dlatego, że jednak będą na tych nartach z Basią, więc dopiero dojadą post factum..albo pojadą razem do Szwajcarii. Nasz wątek jest tak bezczelnie okrajany, bo wróciła znów p. Szatan do serialu , a ją bardzo promują ze względu na Telekamery, które otrzymała. Nie chce być wredna, więc ujmę to delikatnie: gra aktorska tej Pani do mnie kompletnie nie przemawia. Także, wpis dotyczący odcinka 1363 nieco mnie zaintrygował. Mamy na co czekać...oby tylko nam znowu tego nie popsuli.
A, nie wiem czy wiecie, ale Artur w tym tygodniu wystąpi w scenie trwającej 30 sekund. Szał! Oczywiście w roli idealnego zięcia. Swoją drogą, biedna Basia: tyle chłopów na podorędziu, a tylko jeden Artur zawsze chętny, aby pomóc :).
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Marzec 19, 2018, 19:04:41
Sylwia dobrze, że piszesz. Nie planowałam w tym tygodniu tzn. dziś i jutro oglądać emki, ale jeśli napiszesz w którym to odcinku dostąpi tego zaszczytu to zajrzę. Kurcze jeszcze starą Mostowiakową spikną z Arturem  <smiech> .... bez komentarza ...

Sylwia
Cytuj
Także, wpis dotyczący odcinka 1363 nieco mnie zaintrygował.
Co dokładnie masz na myśli? Telefon Starskiego?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 19, 2018, 19:45:34
Może skoro jej nie będzie przy synu w szpitalu to może faktycznie gdzieś wyjedzie. Pytanie tylko gdzie. Obawiam się, że "prośbo/polecenie" szefa może okazać się ważniejsze. Chociaż jak się tak zastanowić to mogliby to fajnie połączyć- Szwajcaria zimą, coś pięknego.
Odcinek, w którym Artur dowozi teściową na Deszczową to chyba 1361. Serio, jest tam chyba z 10 sekund...  ::) Ciekawe tylko dlaczego córeczka nie mogła się pofatygować i przywieźć mamusi.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 19, 2018, 21:10:22
Sylwia dobrze, że piszesz. Nie planowałam w tym tygodniu tzn. dziś i jutro oglądać emki, ale jeśli napiszesz w którym to odcinku dostąpi tego zaszczytu to zajrzę. Kurcze jeszcze starą Mostowiakową spikną z Arturem  <smiech> .... bez komentarza ...

Sylwia
Cytuj
Także, wpis dotyczący odcinka 1363 nieco mnie zaintrygował.
Co dokładnie masz na myśli? Telefon Starskiego?
Odcinek z Rogowskim to 1361. Wracając do Twojego pytania: obawiam się, że Maria wybierze wyjazd do tego buca. I albo pojedzie z Arturem, albo bez....Ale naszego wątku w ogóle nie promują, więc nawet niczego się nie możemy domyślić. Kulisy są: i dzisiejsze, i jutrzejsze. Żadne z nich nie wspomina o Rogowskich....jeden z bardziej lubianych wątków, a wszędzie Chodakowscy...nie podoba mi się to, że Marcina wszędzie tak pełno.
No, ale nie ma co gdybać: musimy czekać, to się same przekonamy...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 21, 2018, 23:53:27
Nie uwierzycie, ale w 1362 naszych nie ma! Owszem są Mikołajki, Basia na Deszczowej i głównie Joasia i trio od tej małej Majki.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 22, 2018, 06:31:33
Są, Patrycjo, ale nikt ich nie promuje.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 22, 2018, 06:50:35
Ale ja oglądałam i nic nie było! Chyba, że mi umknęło, bo faktycznie nie oglądałam całości a jedynie przesuwałam co kilka sekund. Ale nawet w napisać nie występują... Chyba, że wersja mojego odcinka to jakieś demo. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 22, 2018, 07:47:42
A na pewno widziałaś dobry odcinek? Na vod.tvp.pl na razie jest 1361.

Post Merge: Marzec 22, 2018, 07:49:35
Bo w 1361 była: Basia, deszczowa, Joanna i wątek małej Majki Chodakowskiej...tylko zamiast Mikołajek, były Andrzejki.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Marzec 22, 2018, 07:59:12
Niestety ale na prawdę ich nie ma w tym odcinku <bezradny> musieli chyba coś pomieszać z opisami....
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 22, 2018, 08:03:01
Strona eMki często nieaktualizuje na czas informacji o dostępności odcinków i trzeba sprawdzać na vod.  Tam już jest od wczoraj... Tyle, że nic dla nas.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 22, 2018, 08:11:50
A wszędzie jest napisane, że oni będą...co za oszuści!!!!

Post Merge: [time]Marzec 22, 2018, 09:08:35[/time]
Niestety ale na prawdę ich nie ma w tym odcinku <bezradny> musieli chyba coś pomieszać z opisami....
No, szkoda....mam tylko nadzieję, że ta scena się jednak pojawi, tylko że w odcinku 1363. Sama już nie wiem. Ale ja mam dość oglądania Chodakowskich i Aśki miauczącej jak kot za Tomkiem. Chcę więcej Mostowiaków. Co gorsza, musimy czekać aż do kwietnia na ten odcinek, bo za tydzień we wtorek nie ma Emki...
A tak w ogóle, to witaj wśród nas :).

Post Merge: [time]Marzec 22, 2018, 09:58:28[/time]
HEJ, SKORO NAS PRODUKCJA WYROLOWAŁA, SAME SOBIE MUSIMY OSŁODZIĆ CZAS OCZEKIWANIA. ZAPRASZAM WAS NA KOLEJNĄ CZĘŚĆ OPOWIADANIA :). CIEKAWA JESTEM, ROZOZ7, CZY TRAFIŁAŚ ZE SWOIMI PRZEWIDYWANIAMI, CZY JEDNAK CIĘ ZASKOCZYŁAM. JESTEM CIEKAWA TWOJEJ OPINII. POZDRAWIAM WAS CIEPLUTKO.


 <lece> <lece> <lece> <lece> <lece> <lece> <lece> <lece> <lece> <lece> <lece>

Post Merge: [time]Marzec 22, 2018, 17:02:25[/time]
https://www.instagram.com/p/BglXBaeBZLN/?taken-by=malgorzata_pienkowska
DO TWARZY PANI GOSI W BIELI, PRAWDA?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 22, 2018, 22:39:30
Czyli Jadzia istnieje naprawdę. Przez chwilę myślałam, że może Basia stworzyła całą tę historię, coś jakby wymyślony przyjaciel. A tu proszę, jest smutniej niż by się mogło wydawać...
Długo kazałaś nam Sylwo czekać, ale warto było. Marysia już coraz bliżej Artura, coraz mniej w niej uporu, cudnie. <jupi> Dziękuję za tą kolejną, niezwykle emocjonalna część.  :buzki:
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 22, 2018, 22:46:05
No...tak sobie pomyślałam, że jak ktoś nie wstrząśnie porządnie Manią, to będzie się do śmierci zastanawiać, co powinna zrobić...a tak - dałam jej zajęcie, i Rogowskiego na podorędziu :).
Tak, Jadzia istnieje naprawdę. I poznacie ją już w następnej części. Nie będzie tylko smutno...chociaż łezki popłyną.
Zdradzać nic więcej nie będę. Jest mi przeogromnie miło, że ktoś mnie czyta. Szkoda, że serialowa rzeczywistość jest taka odległa od naszych wyobrażeń...Dobrej nocy wszystkim.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Marzec 23, 2018, 17:35:50
Sylwia przyznam że mnie zaskoczyłaś, stawiałam na białaczkę  <mysli>rewelacyjnie oddajesz ich myśli i budujesz napięcie  <brawo>

Co do serialowej rzeczywistości to czytałam dzisiaj teletydzień. Nasza parka będzie w 1363! Wraz z tą sceną z kwiatami  <jupi>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 23, 2018, 18:58:25
No to super! Szkoda, że w internecie nie ma ani jednego zdjęcia tej sceny. Dziękuję Ci, Patrycjo, za miłe słowa :). Teraz jestem na L4, więc możecie częściej liczyć na jakieś opowiadanie. Bo w domu wariuję z nudów.

Post Merge: [time]Marzec 25, 2018, 09:05:31[/time]

CDN.



 <krzykacz> <krzykacz> <krzykacz> <krzykacz> <krzykacz> <krzykacz> <krzykacz> <krzykacz> <krzykacz> <krzykacz> <krzykacz>


 <naukowiec> <naukowiec> <naukowiec> <naukowiec> <naukowiec> <naukowiec> <naukowiec>

 <tancze> <tancze> <tancze> <tancze> <tancze> <tancze> <tancze> <tancze> <tancze>
 
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 25, 2018, 13:45:37
Jak strasznie mi żal Basi... <placze> Jest taka malutka, a tak wiele trudnych spraw na nią spadło. Choroba przyjaciółki, problemy z rówieśnikami i poczucie, że jest z tym sama. Mam nadzieję, że Marysia weźmie się w garść i pokaże kochanej córeczce, że może ona na niej polegać i udowodni, że Basia jest dla niej naprawdę WAŻNA.
Na szczęście choć jedno zmartwienie Basia ma już głowy, bo mama chyba już tak intensywnie nie będzie myślała, o tym jakby tu uniknąć tatusia. A wręcz przeciwnie. <serce>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 25, 2018, 21:23:56
Nie bój się, Patrycjo, nie dam małej Basi zrobić krzywdy :). A te trudne chwile? Cóż...dziewczynka już niedługo poczuje, jak bardzo jest kochana i chciana, a ja was zaproszę na małą wycieczkę w serialową przeszłość, ale opowiedzianą moimi słowami - perspektywa stęsknionego za miłością Rogowskich widza. Tyle w "kulisach" powstawania kolejnych części :D. Buziaczki dla wszystkich.

Post Merge: Marzec 26, 2018, 13:37:31
Wiecie co, zaczynam się obawiac, że naszych w ogóle nie będzie w tym odcinku. Są zdjęcia u Aśki w domu, zdjęcia Narcina jak rozmawia z Iza, nawet fotki Anety, a o naszych cisza.....
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 26, 2018, 19:46:54
W tym 1363 jednak chyba będą, o ile stronie eMki można ufać- Marysia na pewno (pamiętam jak kiedyś to rozpisywali się o romantycznych wspomnieniach Marysi i Artura, a w rezultacie scena nie weszła do odcinka <histeryk>)
http://mjakmilosc.vod.tvp.pl/36299030/nowe-zagrozenie-i-nowy-dom
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 26, 2018, 21:02:56
 <gafa>no Naria jest.  Ale mi chodzi o nia i Artura razem.

Post Merge: [time]Marzec 26, 2018, 21:35:21[/time]

CDN.

Post Merge: [time]Marzec 26, 2018, 21:52:41[/time]
http://mjakmilosc.vod.tvp.pl/36458851/odcinek-1363 no dobra, jednak są...ale minę biedny Artuś ma taką, jakby sam sobie strzelił samobója :). Za to Marysia ma lekki uśmiech na twarzy.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 26, 2018, 22:36:12
Po takiej lekturze mogę iść spać. <buja_w_oblokach>
Cudownie rodzinny dzień, powinni w serialowej rzeczywistości taki podarować Basi, bo ukochana córeczka tatusia, podobnie jak w Twojej historii Sylwio, nie może liczyć zbytnio na wylewność swojej mamy. <papa>

Wracając do serialu, widziałyście zwiastun?  <mysli> Na końcu Marysia mówi, że jest jej naprawdę bardzo przykro... Więc pewnie z wyjazdu nici.  <bezradny> Boooże, ileż razy to ona już go wystawiała do wiatru. Najpierw go zwodzi, kręci nosem, potem się zgadza, a w rezultacie i tak zawsze coś staje na przeszkodzie...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 26, 2018, 23:10:01
Tak. A Artur ma łzy w oczach. Chyva chłopak ma dość. Marysi w tej wersji nie sposob kochać. Niestety, jak dla mnie to zmarnowany potencjał. Dobrej nocy wszystkim. Wiedziałam, że oni nam to zepsuja. Nie wiedziałam tylko ze aż tak.

Post Merge: Marzec 27, 2018, 09:29:46
Jest też druga opcja: Maria przeprasza Rogowskiego za swój wcześniejszy foch, tuż po tym jak mamusua weźmie ją w obroty. Na tym jednym zdjęciu babcia Basia ma taką minę, jakby mówiła: jak ja ją wychowałam  <haha>. Zobaczy się jaka będzie prawda.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Marzec 27, 2018, 15:22:09
No cóż, wcale mnie to nie dziwi, że te scenobajarki tak traktuja serialowego Artiego, czyli nijak..Nie dość, że ten ich wątek jest od dość dawna całkiem marginalny, to obawiam się, że teraz mogą całkiem to zakończyć.. <zniecierpliwiony> Skoro Mańka oświadczy eksmałżonkowi, że woli wyjechać do Szwajcarii, żeby trzymać za rączkę milionera Starskiego, niż wyjechać na wspólny, rodzinny wyjazd w góry..To trudno przypuszczać, żeby Artiemu całkiem już nie przeszła chęć walki o jej względy. W końcu ile można tak się przed taką idiotką płaszczyć? Co ten chłopina ma jeszcze wykombinować? A swoją drogą, Mańka ma problem i to nie mały z Pawłem, jej matka ma depresję, Kinga i Piotrek swoje problemy z dzieciorami narzucają matce i na dodatek sędziwej babce, małą Basią zajmuje się głównie ojciec, a ta kretynka przejmuje się losem tego bogola..I oczywiście Marycha rzuci wszystko i pojedzie do tej Szwajcarii. Większego idiotyzmu te scenobajarki nie mogły już wykombinować. <flaga> Jeszcze się okaże, że to pokrewieństwo między Maryśką a Starskim wcale nie jest takie bliskie, nie będzie to żadną przeszkodą, żeby w kolejnym sezonie tego gniota, wykombinować kolejne zamążpójście Maryśki za tego milionera z Grabiny, który oczywiście po tej operacji znowu cudownie ozdrowieje i zacznie chodzić.. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 27, 2018, 16:05:05
Może nie będzie tak zle. Obecnie każdy Modtowiak jest na szarym końcu. Przodują Chodakowscy odmieniani przez wszystkie przypadki. Antek ostatni raz wystąpił chyba w listopadowym odcinku. Myślę, że ta rodzina ciąży obecnej scenarzystce, najchętnien by ich się wdzystkich pozbyła. Jest dumna ze seoich pomysłów, a te odziedziczone po p. Łepkowskiej traktuje po macoszemu. Nie uprzedzajmy faktów, bo scena jest wyrwana z kontekstu.

Post Merge: Marzec 27, 2018, 18:07:06
Scena przedpremierowa: mama i córka :). Nawet miło się ogląda. Szkoda, że z Marii taki wół nieprzejednany.
http://mjakmilosc.vod.tvp.pl/36558891/zwolnij-nieco

Mamuśka wymiata :D.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 27, 2018, 21:30:07
Ależ ona jest uparta! <nie_slucha> Sama twierdzi, że nie ma żalu do Artura i odnoszę wrażenie, że to co zrobił rzeczywiście już nie ma absolutnie żadnego znaczenia a ona sama już nie wie dlaczego z nim walczy! Tak bardzo się upiera przy tym, by go do siebie nie dopuścić, że już to staje się komiczne. Jak dziecko, NIE, BO NIE! Gdyby tylko mogła zobaczyć swoją minę kiedy dumnie kroczyła z tym bukietem. Każde wspomnienie związane z Arturem wywołuje w niej tak silne emocje, że nie jest już dłużej w stanie ukrywać tego, że no bądźmy szczerzy- wciąż go kocha. Pytanie tylko jak długo jeszcze będzie odbudowywać swoją urażoną dumę. <slucha>
Całe szczęście, że Artur ma wsparcie Basi i w sumie całej rodziny, choć to chyba tylko dodatkowo irytuje Marysię. Zupełnie jak w Twoim opowiadaniu Sylwio, nikt już poza nią nie pamięta o tym co zrobił, ale jakim jest człowiekiem. 
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 27, 2018, 21:53:09
Miałam wrażenie, że z tą rocznicą ślubu to im obojgu chodziło o pierwszy seks. Nawet jak Marydua wyliczała z jakiej okazji te kwiaty to dotarła do drugiego a potem zamilkła...a bukietów było cztery 🤣. Miny Basi bezcenne. I mina Rogiwskiej jak czyta fragment: dobrze wiesz, że nasz rozwód to fikcja też jest wymowne 🤣😂😂😂. Mega mi się podobała ta scena. I pani Godia chyba miała niezły ubaw, grając ją.  Podarowała nam tę lekkość, którą skapi w innych scenach😂😂😂😊😊.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 27, 2018, 22:27:41
Widziałam 1363...
Tralalala, idzie wiosna Królowa lodu topnieje... <buja_w_oblokach>
Nic więcej nie napiszę, nie będę Wam odbierać przyjemności. <na_poduszce>

Post Merge: [time]Marzec 27, 2018, 21:29:10[/time]
Miałam wrażenie, że z tą rocznicą ślubu to im obojgu chodziło o pierwszy seks. Nawet jak Marydua wyliczała z jakiej okazji te kwiaty to dotarła do drugiego a potem zamilkła...a bukietów było cztery 🤣. Miny Basi bezcenne. I mina Rogiwskiej jak czyta fragment: dobrze wiesz, że nasz rozwód to fikcja też jest wymowne 🤣😂😂😂. Mega mi się podobała ta scena. I pani Godia chyba miała niezły ubaw, grając ją.  Podarowała nam tę lekkość, którą skapi w innych scenach😂😂😂😊😊.
Tylko, że seks też był jakoś latem, wtedy po akcji z Radoszem... Bądź co bądź mina zdradziła, że wspomnienia do niewinnych nie należały. :D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 27, 2018, 23:36:47
Też widziałam odcinek, więc, Patrycjo, solidaryzując się z Tobą, nic nie powiem :)....poza tym, że naprawdę warto :). Choć język świerzbi mnie niemiłosiernie :D.
Może powiem tak: Marysia nam nie tylko topnieje, ale i się uśmiecha. :). A to widok naprawdę rzadki...

Post Merge: Marzec 27, 2018, 23:40:03
Też widziałam odcinek, więc, Patrycjo, solidaryzując się z Tobą, nic nie powiem :)....poza tym, że naprawdę warto :). Choć język świerzbi mnie niemiłosiernie :D.
Może powiem tak: Marysia nam nie tylko topnieje, ale i się uśmiecha. :). A to widok naprawdę rzadki...
A więc...to było pamiętne smarowanie pleców pana doktora i specjalna terapia przeciwbólowa...a tak jakoś w styczniu Marysia się dowiedziała, że Basia się im poczęła :). No albo nawiązują do sceny, gdzie byli w Ustroniu i też z sypialni nie wychodzili - ta scena opisana, która nie weszła do odcinka :D.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Marzec 28, 2018, 13:04:03
Wow wow 😲 jestem Wam bardzo wdzięczna że nie opisujecie tym razem. Już nie mogę się doczekać kiedy sama obejrzę ale chwilowo jestem w niedoczasie, dziś choćbym miała nockę zarwać to obejrzę... Tak zachęcacie  <brawo>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Marzec 28, 2018, 13:07:09
Obejrzyj, bo warto.

Post Merge: [time]Marzec 28, 2018, 14:52:48[/time]
Podejrzewam, że ten odcinek przyćmi moje opowiadanie...trudno, tak czy inaczej siadam do pisania :).

Post Merge: [time]Marzec 29, 2018, 21:51:35[/time]

Cdn.



Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Marzec 30, 2018, 22:20:29
Potrzebujemy Zbycha w serialu!! Kogoś z zewnątrz kto potrząśnie Marysią... Bardzo skojarzyła mi się ta postać z panią Łucją, mamą Antka. Pamiętacie? "Piękna z Was para, wprost idealne połączenie". <serce> Zbynio to taka wersja hard p. Łucji.  <naukowiec>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 02, 2018, 22:09:34


CDN.

Post Merge: [time]Kwiecień 03, 2018, 08:44:23[/time]
Dzisiaj czytałam Świat Seriali. Nie ma słowa nt. Marii i Artura, ale jest zapowiedź za dwa tygodnie: " Czy Maria i Artur wrócą do siebie i pytajnik.  Zastanawiam sie czy to totalna ignorancja scenarzystek, że kiedy Paweł jest szpitalu matka nawet nie zadzwoni czy raczej jest to tak mało istotne dla nich , że nawet o tym nie napiszą. Cos mi się wydaje, że zobaczymy ich w okolicach maja...i wtedy sie dowiemy, czy scenarzyści wodzili nas za nos, czy naprawdę ich pogodzą.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 04, 2018, 22:44:33
Eeeh, który to już raz ŚS zadaje takie pytanie? <haha> A potem znów umieszczą jakieś zdawkowe informacje i "artykuł" na 1/4 strony... Choć gdyby pomyśleć o tym, że zbliża się koniec sezonu, to tym razem mogą zafundować nam jakąś niespodziankę...  <mysli>

Sylwia, mówiłam, że uwielbiam Zbycha?! Jeśli nie, to teraz to czynię- facet jest królem! Otworzył jej chyba w końcu oczy. Może i brutalnie- co należało jej się jak mało komu i wcale, ale to wcale nie jest mi jej żal- ale jednak. Żal mi jest w tej całej sytuacji Basi. Biedna, zagubiona istotka, której problemy faktycznie mało interesowały mamusię. Powinni obydwoje skupić się na niej i dać z siebie wszystko, by w końcu mała poczuła, że ma w nich oparcie i jest dla nich najważniejsza na świecie! <mis>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 04, 2018, 23:43:20
Patrycjo, bardzo się cieszę, że lubisz Zbynia, bo ja też :). I mogę Ci uchylić rąbka tajemnicy: ten Pan to się dopiero rozkręca. Cóż, Mańka musi dostać solidne lanie. W tej części był jedynie przedsmak kary.

Co do serialu: mogę już napisać - Co myślicie o pocałunku Marii i Artura? Jak na nich to wręcz "gra wstępna" :).

Boję się jednak, że znając skłonności Rogowskiej do głupich decyzji, mogło to być pożegnanie...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 05, 2018, 10:50:30
Potwierdzam, Zbynio jest the best!!! przydałby się ktoś taki w serialowej rzeczywistości  <jupi>

Co do ich pocałunku .... nooo był konkretny  <serduszko> <brawo> Zastanawia mnie tylko co to była za piosenka i co znaczy ostatnie jej słowo, może Wy wiecie??

Podobała mi się mina zołzy Marii, która po uprzejmym  <smiech> naprawdę bardzo mi przykro  <skacze> chciała pocałować Artura w policzek a ten ją zdecydowanie odsunął, jej mina w tym momencie, zaskoczenie, niedowierzanie, jak on mógł, BEZCENNE!! nie spodziewała się tego po nim, raczej chęcią tego cmoka w policzek chciała pokazać swój wielki zołziany gest litości  <hahaha> a tu taka niespodzianka  <brawo> wielkie gratki dla Artura!!!

a co nam zaserwuje ŚS? nie mam pojęcia, czytałam tylko że emka leci do końca maja, coraz krócej ją puszczają, kiedyś była jeszcze w czerwcu przynajmniej do połowy.
W sumie Maryś w ramach przeprosin mogłaby zaprosić córcię i Artura do tej Szwajcarii, tam też są góry i narty, w chwilach wolnych od Starskiego mogłaby zostać wreszcie matką i .... żoną byłą niebyłą.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 05, 2018, 19:14:00
Nie wiem, czy na pewno, ale znalazłam w necie taki tekst piosenki (to chyba jest ta końcowa):
Let Me Go
Utwór: 3 Doors Down
Tekst
One more kiss could be the best thing
But one more lie could be the worst
And all these thoughts are never resting
And you're not something I deserve
In my head there's only you now
This world falls on me
In this world there's real and make believe
And this seems real to me
You love me but you don't know who I am
I'm torn between this life I lead and where I stand
And you love me but you don't know who I am
So let me go
Let me go
I dream ahead to what I hope for
And I turn my back on loving you
How can this love be a good thing
When I know what I'm goin' through
In my head there's only you now
This world falls on me
In this world there's real and make believe
And this seems real to me
You love me but you don't know who I am
I'm torn between this life I lead and where I stand
And you love me but you don't know who I am
So let me go
Let me go
And no matter how hard I try
I can't escape these things inside I know
I know
When all the pieces fall apart
You will be the only one who knows
Who knows
You love me but you don't know who I am
I'm torn between this life I lead and where I stand
And you love me but you don't know who I am
So let me go
Let me go
And you me but you don't
You love me but you don't
You love me but you don't know who I am
And you love me but you don't
You love me but you don't
You love me but you don't know me
[Źródło:https://www.google.pl/search?source=hp&ei=UVbGWtHnC5KRmgXLnozwDA&q=you+love+me+but+you+don%27t+know+who+i+am&oq=you+lo&gs_l=psy-ab.1.0.35i39k1j0l9.116106.117256.0.121172.7.6.0.0.0.0.510.1191.2-1j1j0j1.3.0....0...1.1.64.psy-ab..4.3.1175.0..0i131k1.0.VnEg-nYKiB8/odczyt z dnia 05.04.2018].

Co do zachowania Artura: brawa dla tego pana! Scena była boska. Chociaż ja miałam wrażenie, że ona chciała mu tego buziaka dać, ale nie w policzek, a w usta. Ale mina Marysi - cudo! A potem jak się zawstydziła jak mała dziewczynka, ale jednocześnie tam stała i grzecznie czekała na kolejny ruch Rogowskiego. W samym pocałunku była zawarta chyba trochę desperacja lekarza i cholernie bolesna tęsknota za tą jędzą! Ona później też tak bosko się uśmiechnęła - w sumie można to interpretować różnie. I wzniosła oczy ku niebu, jakby chciała Arturowi dać do zrozumienia, że się spisał :), a sam całus był apetyczny.

Sam początek sceny mnie ujął, jak jej powiedział, że chce się na nią napatrzyć. I ona wtedy wyszła z taksówki. Dawna Marysia kazała by mu spadać.

No i nie mogę zapomnieć o zadowoleniu babci Basi :). Miód na moje serce. W końcu jest matką, wie, co dla jej dziecka jest najlepsze.

Ja to był, Patrycjo, chciała, żeby teraz mała Basia strzeliła focha na matkę, tym razem w stylu Rogowskiej. Tak, żeby jej w pięty poszło. No, i żeby tym razem musiała sobie poradzić sama. Żeby jej Artur nie ratował, jak zwykle z opresji.

Jestem w trakcie pisania kolejnej części, powiem tylko tyle: Zbynio zaprasza na balangę :). Będzie się u niego działo :D.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 05, 2018, 22:02:12
Poszperałam trochę i znalazłam tę piosenkę:
https://www.youtube.com/watch?v=6wOAJ0sRnjE
Tylko za cholerę nie mogę znaleźć tekstu, a ciężko mi wyłapać cóż pan artysta wyśpiewuje w tym konkretnym momencie.
Brzmi to trochę jak "you love me but you more of the love we share"... <mysli>

Ja to był, Patrycjo, chciała, żeby teraz mała Basia strzeliła focha na matkę, tym razem w stylu Rogowskiej. Tak, żeby jej w pięty poszło. No, i żeby tym razem musiała sobie poradzić sama. Żeby jej Artur nie ratował, jak zwykle z opresji.
Tak! Żeby w końcu zrozumiała, że teraz to ona krzywdzi i niestety, ale jest zdana sama na siebie. Coś czuję, że coś takiego się wydarzy...?  <szczerzy_sie>
Balanga? Oby taka z alkoholem! Marysia po kilku lampkach wina zawsze była bardziej przystępna. <tancze>

Co do ostatniej sceny, którą nam zaserwowali to ciężko mi ją rozgryźć. Najpierw chciała uciec bez żadnego w sumie pożegnania, potem to suche "Naprawdę mi przykro" i na końcu ten dziwny uśmiech. Trudno zrozumieć tę kobietę.  <bezradny> Wiedziała, że okrutnie go zraniła, i było jej naprawdę przykro/głupio, co widać było w scenie kiedy odebrała dokumenty od tej prawniczki, ale później... Zupełnie jakby się bała samej siebie i chciała jednocześnie uciec przed nim, jak i może przed swoimi uczuciami?  <mysli> Dobrze, że Artur zawalczył, ale te jej miny... O matulu. Wyglądało to trochę jakby zapomniała o swojej konsekwencji.  O nie, o nie, co ja chciałam zrobić, potulnie poczekam co Doktorek zrobi dalej, bo w sumie to powiedziałam mu, żeby NIGDY WIĘCEJ tego nie robił, ale jednak teraz to trochę "chciałabym, chciała..." <olaboga> Z kolei ten uśmieszek na końcu trochę w stylu "no dobra, niech Ci będzie. Poddaję się. Wygrałeś." ?? Ma on z nią co za swoje...
Ale wiecie co.... To, że Basia stała w oknie i wszystko widziała chyba nie jest bez znaczenia. Tą sceną, i sekundami wcześniej kiedy Artur stał przed domem taki wniebowzięty, pokazali w sumie, że zarówno ona, jak i byłyiprzyszły zięć odnieśli jednak zwycięstwo.
No bardzo ciekawa jestem, co dla nas szykują. Naprawdę...  <zniecierpliwiony>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 08, 2018, 16:43:21
HEJ, BARDZO WAS PRZEPRASZAM, MOJE WIERNE CZYTELNICZKI, TE KTÓRE SIĘ DZIELĄ WRAŻENIAMI, TE, KTÓRE CZYTAJĄ MNIE, ALE NIE DZIELĄ SIĘ WRAŻENIAMI, TEŻ PRZEPRASZAM ZA TO OPÓŹNIENIE...
...JESTEM NA L-4, ZAMKNIĘTA W DOMU, CHYBA ŁAPIE JAKIEGO DOŁA. TAK SOBIE MYŚLĘ: JA PISZĘ TYLKO DLA PRZYJEMNOŚCI, A TE LASKI Z EMKI MAJĄTEK ZBIJAJĄ ZA SWOJE BZDURY..
NO NIC, SAMA GADAM BZDURY. MAM NADZIEJĘ, ŻE WAM SIĘ TA CZĘŚĆ SPODOBA. BARDZO SIĘ STARAŁAM.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 08, 2018, 21:56:24
Sylwia, nie musisz przepraszać! To czekanie podsyca tylko ciekawość...  <rumieniec>
Oj, wiem jak to jest ugrząźć w domu na dobre...  <placze> Kochana, dużo cierpliwości i wytrwałości dla Ciebie!  :buzki:

Ta część to prawdziwa uczta... Nie tylko pod względem długości! <komputer> Dużo się tu wydarzyło, dużo ważnych rzeczy zostało wyjaśnione. Czytanie było prawdziwą przyjemnością. Dziękuję.  <o_tak>

    - Zgadza się skarbie. I jak tak ich obserwuje, to sobie myślę, że oni wsiadają na łódkę, która dryfuje do nieba. Kiedy my tutaj na ziemi zostajemy, żeby pożegnać ciało. Nasze łzy kołyszą łódką. I może odpłynąć taka duszyczka do Raju dopiero wtedy, kiedy nauczymy się żyć bez niej...
Niesamowicie wzruszyły mnie te słowa. Pięknie metaforyzują śmierć i żałobę...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 09, 2018, 20:05:26
 <serduszko> <na_poduszce> Dziękuję, Ci, Patrycjo, za miłe słowa :). Eh, marzą mi się miliony czytelników, ale jeden wierny jest też wspaniały. Napisałam książkę, ale ją odrzucili...cóż, muszę więc tworzyć w internecie gratis i pracować za najniższą krajową :D. Takie życie, jak mawia moja siostrzenica. No, ale pisania to moja pasja i nikt mnie nie zmusi, żebym tego nie robiła :).

Już piszę kolejną część naszego opowiadania.

Wiecie na co jeszcze zwróciłam uwagę, oglądając odcinek 1363? To, jak Basia przeglądała zdjęcia hotelu, oboje na siebie tak wymownie popatrzyli na hasło: "kominek". Coś sporo mieli tych niegrzecznych wspomnień jak na jeden występ :).

Swoją drogą, też cholerny Starski mnie wkurza. Portale plotkarskie się wypowiadają, że dojdzie do kazirodczej relacji. Ale ten bogaty bufon wie, że Marysia jest jego siostrą. Sam jej powiedział: "Proszę traktować mnie jak kogoś z rodziny". Trzeba być nieźle zrypanych, żeby taki wątek wykombinować. Facet zatrudnił sobie przyrodnią siostrę i zapomniał jej o tym powiedzieć. Lubi budować napięcie czy jak? Jeśli mnie by ktoś tak potraktował, byłoby mi co najmniej przykro, mówiąc delikatnie.

Artur jest w stosunku do Marysi arcy cierpliwy. Do tego jeszcze zajmuje się Basią. Jakby mne ktoś tak kochał, wybaczyłabym mu dużo szybciej.

Mam coraz mniej nadziei, że oni będą w końcu razem...mimo, że na fb wszyscy są za nimi - są tylko jakieś pojedyncze głosy na nie. A taka zgodność wśród fanów może nie wróżyć niczego dobrego.

W tym odcinku Pieńkowska po raz enty musiała wypowiadać swoją utartą kwestię: "to nie ma sensu". Matko, ciekawe czy ktoś to kiedyś policzy, ile razy musiała to powiedzieć od czasu, jak się rozstali.

Jedyne co mnie cieszy to to, że tylko grając z Panem Moskwą, Pani Gosia naprawdę się stara. Czuć między nimi "to coś", co sprawia, że nie grają obok sobie, tylko razem. Często to obserwuje w przypadku młodych, którzy za wszelką cenę chcą jak najwięcej pokazać, nie zdając sobie sprawy, że naprawdę chwycą za serca widzów, kiedy będą tworzyli duet. Tak jak Pani Lipowska, ona niema każdego aktora dźwiga.

A, i jeszcze jedno: oglądałam odcinek 1365. Marysia dzwoni do Pawła. Mówi mu, że Basia jest u Artura, a ona sama zostanie w Szwajcarii do końca roku. To, niestety, nie wróży niczego dobrego w naszym wątku. Ciekawe, czy wróci albo chociaż zadzwoni, gdy Paweł będzie wracał do zdrowia. Może chociaż zadzwoni.

Ciekawa też jestem, jak to się między nimi ułoży...jeśli jednak ich pogodzą. Marysia tak po prostu powie: "A wiesz co, ja jednak Cię kocham, zdziwiony"?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 09, 2018, 22:42:42
Swoją drogą, też cholerny Starski mnie wkurza. Portale plotkarskie się wypowiadają, że dojdzie do kazirodczej relacji. Ale ten bogaty bufon wie, że Marysia jest jego siostrą. Sam jej powiedział: "Proszę traktować mnie jak kogoś z rodziny". Trzeba być nieźle zrypanych, żeby taki wątek wykombinować. Facet zatrudnił sobie przyrodnią siostrę i zapomniał jej o tym powiedzieć. Lubi budować napięcie czy jak? Jeśli mnie by ktoś tak potraktował, byłoby mi co najmniej przykro, mówiąc delikatnie.
A ja pamiętam wywiad z Krzyżowskim, czyli serialowym Starskim, w którym mówił, że początkowo razem z Gosią myśleli o tym, że ich wątek zmierza ku romansowi, ale scenarzyści mają bardziej skomplikowane zamiary. Także myślę, że scenarzyści dobrze to wykombinowali, bo widzowie faktycznie myślą, że połączy ich romans. Biorąc pod uwagę ostatnią kochliwość Marysi w czarnych charakterach, tym bardziej. A tu klops. Myślę, że wyjazd do Szwajcarii wiele nam wyjaśni.

Tylko nie mogę pojąć jednego... Jeśli Marysia zamierza zostać ze Starskim do końca roku, jak scenarzyści mogli się do czegoś takiego posunąć... Zostawiła na święta owdowiałą przed kilkoma miesiącami matkę, o malutkiej córce i synu w fatalnej kondycji psychicznej, jak i zdrowotnej po wypadku, nie wspomnę. <olaboga> To wszystko jeszcze bardziej podsyci ploteczki o tym rzekomym kazirodztwie, ale to już byłaby po prostu patologia! <zez>
I wiecie czego mi żal? Myślałam, że święta w serialu dostarczą nam kilku fajnych scen. W końcu teraz nie miałaby wyjścia musiałaby je spędzić z Arturem, bez żadnych wymówek i wykrętów, bo duża Basia by jej tego nie wybaczyła. Mała zresztą też.


Sylwio, będę najwierniejszą fanką do końca świata i o jeden dzień dłużej!  :buzki:
Trzymam za Ciebie mocno kciuki, aby Ci się udało dotrzeć do większego grona czytelników. Nie poddawaj się!  <tak>

Post Merge: Kwiecień 09, 2018, 22:50:59
Ciekawa też jestem, jak to się między nimi ułoży...jeśli jednak ich pogodzą. Marysia tak po prostu powie: "A wiesz co, ja jednak Cię kocham, zdziwiony"?
Stwierdzi, że "pogubiła się w tym wszystkim" albo "widzisz, to wszystko jest takie trudne". Potem doda "daj mi trochę czasu" i jakoś to będzie. Stałe teksty Marysi. <hahaha> Któryś wykorzysta na pewno, oby tylko nie zapomniała o "kocham Cię" albo "nigdy nie przestałam Cię kochać". Doktorek zrozumie. <ok>
Marzy mi się taka scena jak się przyznaje do tego, że tak naprawdę cały czas go kocha.  <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 10, 2018, 00:37:33
Oj, mi też się marzy taka scena, gdzie Marysia mówi: nigdy nie przestałam cię kochać, mimo że próbowałam...za każdym razem, gdy kładłam się spać, pos powiekami miałam twoją spokojną twarz...eh...marzenia... Miałam też taką wizję, ze to tym tazem Maria wysyła Rogowskiemu bukiet kwiatów z liścikiem: dobrze wiem, że nasz rozwód to fikcja, czekam w kawiarni x o tej i o tej godzinie. To by nawet było coś na ich modłę, bo kiedyś oboje lubili sobie docinać....marzenia ściętej głowy, że tak będzie. Ale kto mi zabroni marzyć  <wyszywa>....Patrycjo, w tym odcinku 1365 nikt do Marii nie dzwonił. Więc może jak ja powiadomią, to jednak wroci. Poza tym Gosia dawała zdjecia na fb, Kasia i Mroczkowie też z Sylwestra. Na tym zdjeciu jest jeszcze jedna osoba: trzyma szampaba, jest to męsķa dłoń i wydaje mi się, że należy do Artura bo jest tak pulchna, a on ma takie dłonie jak niedzwiadek. Dużo madrych pytań ppostawiłaś, Patrycjo, z tą wigilią. I albo scenarzyści nie myśą albo zostaniemy...w końcu mile zaskoczone.
Dziękuję Ci za słowa otuchy 🤗. Z tymi milionami fanów tak sobie zażartowałam. Ważne że ty czytasz, a to znak, że historia stała się żywa. Ty tchnelaś w nia ducha. Ty, j każdy kto ją czyta.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Kwiecień 10, 2018, 23:14:20
Marysia jednak nie okaże się wyrodną matką i wróci po wypadku Pawła 😉 http://mjakmilosc.vod.tvp.pl/36690750/odcinek-1366
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 10, 2018, 23:35:15
Ufff... Bardzo mnie to cieszy. Kto jak kto, ale Marysia, ta dawna Marysia, przecież w ogień by wskoczyła za bliźniakami... Błagam, niech na nowo pokażą ją jako troskliwą, kochaną mamę.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 11, 2018, 06:49:30
Ciekawe czy spotka się z Arturem. Przecież konsultacje z lekarzem rodzinym jak najbardziej w takiej sytuacji powinny być wskazane, prawda? Chociaż może być tak, że Artur i Basia są na zimowisku. Fajnie, że jednak nie zrobili z niej ostatniej jędzy. Nie mogę się  doczekać co się wydarzy.

Post Merge: Kwiecień 11, 2018, 20:50:28
Odcinek 1366 spokojnie można pominąć. Marysia wróciła, od razu, nawet z walizką przyjechała do Pawła. Ten ją spławił po minucie, dodając, że Basia się za nią pewnie stęskniła i powinna sobie iść. Widać mocno ją zranił tymi słowami, ale przyznała mu rację. I tyle.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 13, 2018, 10:19:53
Sylwia_Kasia_Jot, pięknie pięknie, Zbyniu trzepie humorkiem z rękawa jak nikt inny :-) Oby tak dalej  <smiech> Brakuje takiej lub podobnej osobistości w serialu, kiedyś to Maryś  mogła chociaż z Martą pogadać a teraz ....
Szkoda, że Maryś dała się tak łatwo zbyć synalkowi, czyżby szykowali nam kolejną deprechę, tym razem u juniora???
Na troskliwą mamusię to jej chyba nie zamierzają kreować, tyle ma kontaktu z własną córką co sąsiadka z drugiego końca ulicy  <histeryk>

Jeszcze kilka dni tzn. do poniedziałku i będzie artykuł w ŚS, chyba że uchylą rąbka tajemnicy w niedzielę na swoim profilu na FB.

Czekam na dalszą część opowiadania  <buja_w_oblokach>

Ps. Któraś z Was miała mi przesłać opowiadania ze swojego archiwum M  :buzki: wydaje mi się że wysłałam jej prywatną wiadomość na forum z moim adresem @, ale nic nie dostałam  <mysli>

 
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 13, 2018, 20:09:02
rozaz07, ja wspominałam o wygrzebanych opowiadaniach, ale akurat od Ciebie nie dostałam żadnej wiadomości.  W razie czego nadal służę swoim zbiorem, więc podeślij adres.

Post Merge: Kwiecień 13, 2018, 22:42:47
UWAGA, UWAGA!
<pompony> <buja_w_oblokach> <pompony>
Spoiler
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/30708350_1959770147367180_4656010085217075200_n.jpg?_nc_cat=0&oh=bc7f1cf43a741c00474fd8c449addc79&oe=5B59EEBD)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 14, 2018, 10:04:07
PS. PATRYCJO, DZIĘKI ZA SPOILER :), PRZEJRZAŁAM GO CHYBA ZE STO RAZY. SPECJALNIE DLA MOICH CZYTELNICZEK KOLEJNA CZĘŚĆ PRZYGÓD ROGOWSKICH

Cdn.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 14, 2018, 10:48:51
Patrycjaa ok, spróbuję jeszcze raz przesłać PW, zobaczymy czy mi się uda :-)

Jeszcze jedno pytanie: skąd masz to foto, tzn. domyślam się że ze ŚS, ale nie mogłam go znaleźć  :'( a ukrycie go pod spoilerem tym bardziej zachęciło mnie do jego odkrycia  <na_poduszce> Nie mogę doczekać się poniedziałku  <jupi>

Sylwia_Kasia_Jot Dziękuję za kolejną porcję emocji, na którą wybiorę się późnym wieczorem :-)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 14, 2018, 11:49:23
Nie ma za co :).
Czekam na Twoje wrażenia :). Na profilu na FB jest to zdjęcie, które Patrycja nam wysłała. Wklep sobie na FB "Dwutygodnik Świat Seriali". Tam jest ukryta ta właściwa fotka.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 14, 2018, 13:29:58
Taa...A powyżej info, że grabiński milioner wyzna jej miłość <nielubie>, a były mąż pocałuje...  No cóż, widocznie Starski prawdopodobnie okaże się dość daleko spokrewniony albo spowinowacony z Mańką, co w zupełności wystarczy, żeby te scenobajarki mogły wykombinować kolejny romans Maryśce, czego niestety można było się spodziewać, a nie "kazirodczy" związek, jak to sugerowali w SE.
A te jej zapewnienia wypowiedziane do matki, że ona tylko współczuje Starskiemu, a nie, że się w nim zakochała, to znowu między bajki będzie można włożyć. Czyli to, co po rozmowie z córką, powiedziała do siebie stara Mostowiakowa, widocznie okaże się prorocze.. <zniecierpliwiony>
A i tak do końca tego sezonu pewnie za dużo się nie dowiemy, jak zwykle będą to ciągnąć ile się da, do usr.... śmierci. A tak bardziej na poważnie, to R.Krzyżowski był dość mocno zaangażowany w nową premierę sztuki w Teatrze Starym w Krakowie, więc siłą rzeczy za dużo nie mógł "pograć" w tym badziewiastym tasiemcu. Oczywiście nie wspominając już o tym, że wątek starań Artiego o "względy" i powrót do tej kretynki, to jest od dawna w tym gniocie na marginesie marginesów. <nielubie>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 14, 2018, 18:02:55
Grant ten tekst jest rzeczywiście powyżej czy to Twoje proroctwa??? Bo ja na tym foto nic takiego nie widziałam tak to wykadrowali.

Patrycjaa dostałaś moją wiadomość??

Post Merge: Kwiecień 14, 2018, 18:10:13
No rzeczywiście  <wsciekly> to scenobajarki są nieźle po......  <wsciekly> czyli na happy end się nie doczekamy!!!! Rrrrrratunku!!!!
Teraz Marysia znowu będzie sie wahać, mieć rozterki... Poza tym widać że operacja pomogła bo Starski jest bez wózka!!!!
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 14, 2018, 18:36:18
Sorki, ale po takiej "zajawce" na okładce ŚS, to "wyznanie" Starskiego trudno potraktować jako wyznanie/okazanie Mańce uczuć braterskich, oczywiście jest to również możliwe, tylko nie w tym gniocie i przy takich zidiociałych scenobajarkach. A to, że milioner stanie na nogi, to było pewne od początku, tu już nie takie cuda miały wcześniej miejsce.. <cwaniak> Wiadomo, że każdy sparaliżowany, emkowy "bohater", wcześniej czy później "ozdrowieje" i zacznie chodzić.. <hahaha> A jeśli chodzi o te usilne starania doktorka powrotu do rodziny, to raczej spełzną chyba na niczym. Scenobajarki mają niezły ubaw z wyników tych sond zamieszczanych na oficjalnej stronie tego gniota, na fb. Co z tego, że zdecydowana większość zawsze opowiada się za powrotem Artiego do tej mimozy, one i tak zrobią na odwrót.
A z tego co piszą, to jeszcze niejeden cud szykują w przyszłym sezonie, mam na myśli te ZAPOWIADANE "retrospekcje" z udziałem A.Młynarczyka, czyli Tomusia nieboszczyka-supergliny..  <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 14, 2018, 18:42:35
Spokojnie, laseczki. Tekst jest tylko zajawka. Poza tym Marysia nie ma zadowolonej miny ze Starskim. A Rogowskiemu sama buzi daje. I są w domowej sytuacji ewidentnie. Nie wróżcie z fusów. Już im raz zapowiadali inne związki, i nic z tego nie wyszło. Ja poczekam do lektury Świata Seriali.
https://www.facebook.com/teletydzien/posts/1702836563104774
Tutaj na przykład jest tylko o nich, nie ma nic o Starskim.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 14, 2018, 18:50:25
Sylwia obyś miała rację!!!! <buja_w_oblokach> A buzi rzeczywiście mu daje sama, przynajmniej ja też tak to odebrałam.

Miałabym tylko do Was prośbę, ja w poniedziałek będę miała ograniczoną możliwość od rana kupienia i jednego i drugiego magazynu, gdybyście mogły wrzucić foto, tekst jako spoiler oczywiście (jakby jednak która nie chciała wiedzieć ;-) ) byłabym wdzięczna  <serduszko>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 14, 2018, 20:27:37
Patrycjaa dostałaś moją wiadomość??
Nic nie dostałam... <bezradny>

Sylwia, ale się bałam!! Niesamowity splot przypadków, trzymający okrutnie w napięciu! Łooo... Co prawda pod skórą przeczuwałam że mimo wszystko będzie dobrze, ale czytałam z gęsią skórką. I cóż, bardzo się cieszę, że Marysia w końcu TO z siebie wydusiła. <tancze>

Ja myślę, że to wyznanie Kamila będzie bardziej na zasadzie miłości jaką się darzy rodzinę lub przyjaciela. A napisali tak dla podsycenia ciekawości. <soczek> I tak swoją drogą skoro nawet TeleTydzień pisze o tym wybaczeniu to może faktycznie jest coś na rzeczy. <tancze>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 14, 2018, 23:44:47
Patrycja to może prześlij wiadomość do mnie a ja na nią odpowiem, może tak będzie prościej.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 15, 2018, 07:48:03
nk=topic=823.msg37350#msg37350 date=1523730457]
Patrycjaa dostałaś moją wiadomość??
Nic nie dostałam... <bezradny>

Sylwia, ale się bałam!! Niesamowity splot przypadków, trzymający okrutnie w napięciu! Łooo... Co prawda pod skórą przeczuwałam że mimo wszystko będzie dobrze, ale czytałam z gęsią skórką. I cóż, bardzo się cieszę, że Marysia w końcu TO z siebie wydusiła. <tancze>

Artur jest moim bohaterem, nie mogłam go uśmiercić :). Ale uważałam, że Marii należy się srogi policzek. Jednocześnie chciałam pokazać, jak ważny dla Zbyszka jest Rogowski - ale to dopiero wierzchołek góry lodowej ich wzajemnych relacji. W najbliższej przyszłości dowiecie cię nieco więcej o przeszłości seniora, która...same przeczytacie :). Szczerze mówiąc, bycie autorem na swoje wady: człowiek już wie co się wydarzy i nie czeka na kolejne odsłony.
Może te sploty zdarzeń są nieco za bardzo przypadkowe. Ale sobie pomyślałam, że skoro martwi ożywają w Emce, to czemu mnie nie może porwać fantazja. Ale taka sytuacja może spotkać nas w realnym życiu bardziej niż niektóre pomysły scenarzystek.
 <naukowiec> <naukowiec> <naukowiec> <naukowiec> <naukowiec>

Wracając do serialu, nasz kochany Pan doktor to więcej razy Marysię w usta pocałował jak ją cały czas zdobywa, jak w małżeństwie :). Moim zdaniem wyglądają słodko na tym zdjęciu. Ewidentnie widać, że Rogowska daje mu buziaka, a ten ma minę w stylu: "jestem zwycięzcą". Może Mania chlapnęła o dwie lampki wina za dużo? I stąd taka przystępna jest? :). Bo jak widać na ty zdjęciu z "Tele Tygodnia", oni siedzą albo na podłodze, albo na łóżku, albo na jakimś materacu? W każdym razie są bardzo blisko.

Takie pytanie o wybaczenie jest pro forma. Bo ona mu dawno temu wybaczyła.

Co do Starskiego? Nikt go nie kupuje w roli kochanka Marysi. Zresztą ona z nim gra choćby jej ktoś kazał. Ja się jej nie dziwię - jak do tak zidiociałego scenariusza grać? Nierzeczywiste emocje nie można zagrać prawdziwie, bo niby jak?
A z Moskwą ma fajne porozumienie. Sceny intymne są bardzo...hmmm...grzeczne, ale z innymi facetami grała podobnie. To pewnie jest taki styl tej postaci? Lubi delikatnie? Ale bądź, co bądź aktorzy udowodnili ostatnią sceną pocałunku, że istnieje między postaciami silna chemia. A samym aktorom taka para pasuje.

Gdyby Starski stał się "ukochanym" Rogowskiej, to byłaby całkowita śmierć postaci. Już niektórzy nie są w stanie znieść zmiany u Marysi. No, chyba, że o to tym złośliwym scenarzystkom chodzi? A jak nie mają pomysłu na dalszy los postaci, niech skorzystają z moich - mają ich na kilka sezonów. Można ciekawie o kimś pisać, co nie zmienia partnerów jak rękawiczki. Bo ten serial miał być dla wszystkich, ale nie dla głupiutkich dziewczynek, którym wystarczy byle co - relacja Izy i Marcina jest wymuszona przez piszczące na fejsie małolaty. Ona go okłamała, zabrała dziecko, nie uwierzyła, że jest niewinny, gdy go oskarżyli, ale co tam...i tak będą razem.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 16, 2018, 12:40:37
No to pozamiatały te kretynki scenarzystki.  <nielubie>  Skoro Mańka nie tylko na trzeźwo, ale i po pijaku powie Artiemu, że do niego nie wróci i nigdy nie wybaczy mu zdrady, no to jakim cudem mieliby być znowu razem??? <flaga> Przecież tego doktorka w końcu jasny szlag trafi, ileż można starać się i czekać na cokolwiek ze strony tej mimozy. Cmokanie po policzkach, jakiś buziak na odczepnego po pijaku z braku laku. Który chłop tyle czasu by to wszystko zdzierżył i czekał na coś więcej z jej strony?  A jak Arti wyczai, że o Maryśkę zacznie się starać ten jej kuzynek, zresztą od początku doktorek intuicyjnie to wyczuwał, to co jeszcze chłopina może wykombinować?  Ona wcześniej nie posłuchała rad ojca, żeby wróciła do Artiego, to i teraz żadne starania, czy przekonywanie i "podchody" ze strony jej matki, na nic się nie zdadzą . No i to jej dość dalekie pokrewieństwo ze Starskim, które nie wyklucza nie tylko kolejnego romansu, ale i następnego jej małżeństwa. Bo od początku pojawienie się w tym tasiemcu postaci Starskiego , a raczej zaangażowanie do obsady R.Krzyżowskiego, było takim cwanym zamiarem tych durnych scenobajarek. Po prostu to nowy partner w życiu serialowej Maryśki i w rodzinie Mostowiaków. W następnym sezonie/sezonach będą tak ocieplać wizerunek Starskiego i pokażą rodzące się pomiędzy kuzynowstwem uczucie, a doktorka gdzieś "schowają", albo w ogóle ograniczą do minimum jego rolę, która właściwie i tak jest prawie marginalna. Dalej oglądać tego gniota już nie zamierzam, bo i tak interesował mnie tylko wątek M&Ar, skoro wszystko zmierza do tego, że nigdy do siebie nie wrócą, to nie ma sensu nawet i czytanie streszczeń następnych odcinków. Sorki, ale myślę, że oni serialowych Rogowskich nie zamierzali nigdy połączyć na nowo. <flaga>
http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-maria-odwzajemni-czulosci-artura-ale-nie-wybacz,nId,2569814

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 16, 2018, 19:53:03
Sylwia - opowiadanie super!!! czytałam nawet przed wejściem na egz. dyplomowy  <skacze>, czekam na cd  <brawo>

Patrycjaaa wiadomość odesłałam, zobaczymy czy mi wyszło  <smiech>

Co do dzisiejszych info z ŚS - rynce opadają, mamy kolejne 2 sezony wahań Mańki bez jakiejkolwiek pewności że idą w kierunku bycia razem, bo znowu nie powiedziała mu że go nie kocha tylko że mu zdrady nie wybaczyła. Tak czy inaczej miło będzie pooglądać ich buziaki  <na_poduszce>.
Poza tym mówi się że z tym z kim spędzisz sylwestra z tym spędzisz cały rok  <serduszko> <zakochany>, a jakby nie było Maryś ma udać się na dyżur z własnej i nieprzymuszonej woli. Sylwia trochę tu można skojarzyć z wizytami z Twojego opowiadania   <komputer>.
Kuzynostwo po dziadku to wcale nie takie dalekie kuzynostwo, no ale oni dzieci to mieć raczej nie będą więc w sumie niczemu by to nie przeszkadzało.
Poza tym Starski wrócił na wózku więc operacja chyba niewiele pomogła.
Grant rolę Artura ograniczyli zupełnie do starań o Marysię, aż żal patrzeć i słuchać ich tych samych tekstów, ostatnio oglądałam jakiś stary odcinek i aż się uśmiałam ciągle te same teksty, gościu zdania nie dokończył a ja wiedziałam co powie  <smiech>. rzeczywiście w kwestii starań Artura już bardziej na rzęsach stanąć nie można - o czym świadczą też ich dialogi.

Do września nic się już dobrego nie wydarzy. SZKODA!!!

Sylwia nic tylko czekać aż wrzucisz coś nowego  :buzki:
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 16, 2018, 21:02:40

Sylwia - opowiadanie super!!! czytałam nawet przed wejściem na egz. dyplomowy  <skacze>, czekam na cd  <brawo>

Patrycjaaa wiadomość odesłałam, zobaczymy czy mi wyszło  <smiech>

Co do dzisiejszych info z ŚS - rynce opadają, mamy kolejne 2 sezony wahań Mańki bez jakiejkolwiek pewności że idą w kierunku bycia razem, bo znowu nie powiedziała mu że go nie kocha tylko że mu zdrady nie wybaczyła. Tak czy inaczej miło będzie pooglądać ich buziaki  <na_poduszce>.
Poza tym mówi się że z tym z kim spędzisz sylwestra z tym spędzisz cały rok  <serduszko> <zakochany>, a jakby nie było Maryś ma udać się na dyżur z własnej i nieprzymuszonej woli. Sylwia trochę tu można skojarzyć z wizytami z Twojego opowiadania   <komputer>.
Kuzynostwo po dziadku to wcale nie takie dalekie kuzynostwo, no ale oni dzieci to mieć raczej nie będą więc w sumie niczemu by to nie przeszkadzało.
Poza tym Starski wrócił na wózku więc operacja chyba niewiele pomogła.
Grant rolę Artura ograniczyli zupełnie do starań o Marysię, aż żal patrzeć i słuchać ich tych samych tekstów, ostatnio oglądałam jakiś stary odcinek i aż się uśmiałam ciągle te same teksty, gościu zdania nie dokończył a ja wiedziałam co powie  <smiech>. rzeczywiście w kwestii starań Artura już bardziej na rzęsach stanąć nie można - o czym świadczą też ich dialogi.

Do września nic się już dobrego nie wydarzy. SZKODA!!!

Sylwia nic tylko czekać aż wrzucisz coś nowego  :buzki:

I jak tam egzamin? Rozumiem, że zdany śpiewająco? Cieszę się, że Ci umiliłam troszkę czas.
Te buziaki to takie konkretne, jakby nie było. Widać po zdjęciach. Tak to oni się jeszcze nigdy nie całowali! Szkoda, że są to całusy na pożegnanie. Szkoda mi tego Artura, wiecznie go wykorzystuje do pomocy, ale od łoża trzyma go z dala. Zupełnie jakby sobie żelazne majty na tyłek ubrała zawsze, jak tylko były mąż jest w pobliżu, eh! Ona chyba potrzebuje takiego gnoja jak Bilski, a nie Miśka Artura. A w tej biretce, jak jedzie limuzyną ze skalski wygląda jak szczur, który zamiast na otwarcie kanału, jedzie do opery. Kompletnie to do niej nie pasuje.
Eh, mimo wszystko sceny pocałunków pożegnalnych będą moimi ulubionymi.
Swoją drogą, mała Basia mogła by jej teraz dać popalić. I powiedzieć jej, że chce mieszkać z ojcem. A ona niech się nadal opiekuje kaleką.
Postaram się coś sklecić do końca tygodnia...mam na myśli opowiadanie. Dobrej nocy, kochane.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 16, 2018, 22:12:15
Co do dzisiejszych info z ŚS - rynce opadają, mamy kolejne 2 sezony wahań Mańki bez jakiejkolwiek pewności że idą w kierunku bycia razem, bo znowu nie powiedziała mu że go nie kocha tylko że mu zdrady nie wybaczyła. Tak czy inaczej miło będzie pooglądać ich buziaki <na_poduszce>.
Poza tym mówi się że z tym z kim spędzisz sylwestra z tym spędzisz cały rok  <serduszko> <zakochany>, a jakby nie było Maryś ma udać się na dyżur z własnej i nieprzymuszonej woli.
Ano właśnie, jakoś to, że go nie kocha nie chce jej przejść przez gardło.
Też wychodzę z tego założenia, że miło się będzie oglądało. Tym bardziej lekko wstawioną Marysię. To musi być urocze. <haha>

Wracając do sprawy tak ogólnie...Coś ją cholera do niego ciągnie. Na wspólnego sylwestra się zgodziła, że nie wyszło to już nieważne, ale... Po co poszła do szpitala, wiedziała, że tym co zrobi jeszcze bardziej rozbudzi jego nadzieję. Okej, nie chciała, żeby był sam, chciała żeby było mu miło? Mam wrażenie, że mimo wszystko nie chce go ranić, zapewniając jakąś alternatywę - nie pojadę z Wami w góry, ale przejdźmy się, chętnie posłucham o wyprawie; polecę do Starskiego, ale dam ci się pocałować na pocieszenie... Patrząc na ich relacje, które bardzo się ostatnio ociepliły widać, że mocno się stara być blisko niego i jego dopuszczać bardzo blisko siebie. Zupełnie jakby chciała wynagrodzić mu to że nie potrafi mu wybaczyć i w zamian oferuje jakąś namiastkę wspólnego życia. Wcale nie zdziwiłabym się jakby się nawet z nim przespała. Przecież byłoby miło i jemu- na chwilę by się tym zadowolił i jej, bo jednak eks małżonek ja nadal kręci. Może rzeczywiście cholernie trudno jest jej zapomnieć o tym, co zrobił, ponieważ tak mocno go kochała. Pamiętacie jak kiedyś jej obiecał, że nigdy nie zakocha się w innej kobiecie? I klops. Obietnicy nie dotrzymał... Artur poniósł karę za to co zrobił, ale musiał się z tym liczyć. Bardziej, mimo wszystko ucierpiała Marysia. I to w chwili kiedy naprawdę mocno go potrzebowała -przeprowadzka, śmierć brata, otwarcie biznesu- zawiódł na całej linii. Została ze wszystkim sama. Kurde... Naprawdę staram się ją zrozumieć i mimo wszystko jest mi żal zarówno Marysi, bo widać, że się biedna miota, jak i Artura. Facet jest w fatalnej sytuacji. Najgorszy frienzone ever!  <flaga>

Z kolei Starski... Kuzynostwo czy nie, matka by jej tego nie wybaczyła. Byłaby powtórka z rozrywki- Marysia i jej partner- kontra cały świat. Bilskiego też nikt nie akceptował, niby były jakieś przebłyski tolerancji wobec niego któregoś z członków rodziny, ale jakoś bez echa. A tu... facet gdyby nie to, że trochę nie wyszły mu plany bycia sukinsynem stojącym o własnych siłach a nie na wózku, o mały włos nie pozbawił Mostowików Siedliska. A teraz co, wspólne święta, obiadki rodzinne? I gdzie w tym wszystkim Artur...

Ja już nie wiem... Może Artur powinien odpuścić. Choćby na chwilę. Albo niechby się wydarzyło coś, co pozwoliłoby jej się przekonać jak bardzo go potrzebuje i... kocha.

I zdecydowanie się zgadzam z Tobą Sylwia. Basia powinna dać jej w kość, bo funduje huśtawkę emocjonalną nie tylko Arturowi, ale i temu biednemu dziecku, które jest coraz starsze, coraz więcej widzi i rozumie...
 

Jeszcze tak sobie myślę, że w sumie dużo zależy od tego jak ona mu TO powie i co wydarzy się dalej. ŚS już nie raz udowodnił, że tak do końca nie można wierzyć w to co tam piszą i czasem sceny w serialu przebiegają nieco inaczej niż jak to opisują. Co prawda nie łudzę się, że jednak mu tego nie powie, ale no wiecie... Mowa ciała i sposób mówienia też mają znaczenie.  <haha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 17, 2018, 21:09:17
https://www.facebook.com/mjakmilosc/


Albo mam przesłuchy, albo serio słyszę Gosię i Roberta w tle na nagraniu z planu Kasi Cichopek. Oceńcie same/
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 17, 2018, 21:23:45
U mnie nie najlepiej ze słuchem, więc nie podpowiem.  <haha> Ale spróbuje się przysłuchać nagraniu w słuchawkach.

A tu podrzucam Wam artykuł z superseriale. Nic dla nas nowego, ale tytuł rozbraja.  Cóż jak na trzeźwo się za bardzo nie daje, to podpitą bierze i wykorzystuje.  <hahaha>

http://m.superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-odcinek-1372-artur-wykorzysta-pijana-marysie_1049999.html
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 17, 2018, 21:53:28
 <slucha> <slucha> <slucha> Artykuł mnie rozbronił. Napisany jest w tonie, jakby Artur ją ze trzy razy przeleciał. A on ją wreszcie pocałuje jak trzeba. Mógł jej polać na drugą nóżkę, może wtedy by tyle nie myślała  <bezradny>. Swoją drogą, ciekawe gdzie wcięło małą Basię, skoro rodzicie zaczynają "zabawę w doktora"  <na_poduszce> <serduszko> <wyszywa>

Post Merge: Kwiecień 18, 2018, 20:13:48
https://www.dailymotion.com/video/x6dw9h6 Natrafiłam w internecie na serial z Panią Gosią. Jestem oczarowana jej grą! Pokazała wszystkie emocje, jakie tylko można. W wolnej chwili obejrzyjcie, jak p Pieńkowska gra, gdy ma do czego.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 20, 2018, 07:07:05
https://www.facebook.com/576498909138291/photos/a.594841850637330.1073741830.576498909138291/1669225326532305/?type=3&theater

Pani Gosia na swój Fan Page na FB dodała zdjęcie z planu "M jak miłość". Widać, że jest w ogrodzie Zduńskich. Zobaczcie co ma na serdecznym palcu lewej dłoni? Czyli albo się ponownie hajtnie z Arturem...albo z tym egoistycznym chamem na wózku. Bo z tego, co wiem, ale w sumie mogę się mylić, prywatnie Pani Pieńkowska nie jest mężatką.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 20, 2018, 11:34:19
Nie wiem czy to nie jej prywatna biżuteria. Czasem jakby zapomina o jej zdjęciu i są sceny, w których ma coś na wzór obrączki. Chociaż wolałabym Twoją  pierwszą opcję Sylwio. :D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 20, 2018, 12:04:17
Tylko to, co ma teraz na sobie, na tym zdjęciu jest cienkie, ze złota. Kiedyś nosiła biżuterię firmy Apart. Też miała coś na kształt obrączki, ale tamto było grubsze.
Z tym, że Pani Gosia to arystka...może być tak, jak mówisz, Patrycjo, i pewnie tak jest, że Pani Pieńkowska nosi nietuzinkowe pierścionki...eh, nie zwracajcie na mnie uwagi...jestem na l4, nic nie mogę powiedzieć od 3 miesięcy, bo mam paraliż nerwu, jeszcze w środę dopadło mnie zapalenie okostnej...bo mi się ząb mądrości nie do końca rozwinął, tylko nikt z dentystów wcześniej tego nie zauważył. Biorę silne antybiotyki...i generalnie kiepskawo ze mną. Ale wiecie, co jest najlepsze? Jak byłam krótko po zabiegu od razu zasiadłam do pisania. Ledwo patrzyłam na oczy, ale historia nadal się musi kręcić :). Mam dwie Czytelniczki...:).
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 20, 2018, 15:12:42
Sylwia_Kasia_Jot - Myślę, że Masz Sylwio więcej tych czytelników. <lubieto> Fajnie się te opowiadania czyta  <tak>, szkoda tylko, że to nie Ty piszesz scenariusze do emki.Wracaj szybko do zdrowia!!! :buzki:
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Kwiecień 22, 2018, 13:44:43
Niestety mój słuch do najlepszych nie należy wiec słyszę tylko Cichopkową  :zawstydzony1:

Co do biżuterii p. Małgosi: to po pierwsze na sceny po ślubie byłoby duuuuużo za wcześnie szczególnie w ich wydaniu  <smiech>, musimy też pamiętać, że pewnie pociągną przez co najmniej jeden sezon wątek prawdopodobieństwa romansu jej ze Starskim,  ale rzeczywiście obrączkę ma, tyle że wśród masy innych pierścionków. No cóż trzeba żyć nadzieję.

Ja za to żyję przesłanymi opowiadaniami (są super!!!!, jeszcze raz wielkie dzięki!!  :buziak:, czytam za dnia i po nocach, będę do nich na pewno wracać)  i czekam na część kolejną od Sylwii :-D (ps. egz. dyplomowy zaliczony :-D)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 22, 2018, 18:43:33
Grand: bardzo Ci dziękuję za ciepłe słowa :). Są dla mnie bardzo cenne :). Szybko, niestety, do zdrowia nie wrócę, ale wreszcie po 4 miesiącach postawili diagnozę (wow!), wiem na czym stoję. Aczkolwiek ciepłe życzenia się przydadzą. Dziękuję i za nie :).


Rozaz 07, no ja to żyję nadzieją. Tak bardzo ich lubię, żebym chciała ich już razem. W końcu to już 3 lata. Starczy tej szarpaniny. Ja czekam tylko na te ich sceny buziaczków. A potem zależy jak potoczy się ich historia. Jak Maria będzie ze Starskim. Nie będę patrzeć na tego buca i jego umizgi do mojej ukochanej bohaterki.
GRATULUJĘ DYPLOMU :).
Mam dla Was kolejną część opowiadania. Nie jest tak obszerna, bo ze względu na mój stan zdrowia, nie miała jak pisać. Mam nadzieję, że będziecie zadowolone :).


CDN. 

 
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 24, 2018, 15:58:01
Piękny rodzinny obrazek na końcu  <buja_w_oblokach>
Skoro już sobie "kochaniują" to teraz niechaj skupią się na małej... Całe szczęście, że ma chociaż jeden "kłopot" z głowy, więc nastrój choć trochę jej się poprawi jak zobaczy rodziców naprawdę razem.

Sylwio, dziękuję za Twój wysiłek włożony w napisanie każdego słowa. Wszystkiego dobrego dla Ciebie, trzymaj się kochana! :buzki:
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 24, 2018, 19:52:40
"Rzućcie" okiem na ten filmik P.Małgosi...Seks z Arturem  <hahaha>
https://www.instagram.com/p/Bh81nRsFd6s/?taken-by=malgorzata_pienkowska
i na dzisiejsze nagranie na jej oficjalnym profilu na fb..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 24, 2018, 21:13:02
My tu przeżywamy a oni sobie jaja robią!  <histeryk> <hahaha>
Bardzo się cieszę, że Małgosia zaczęła się bardziej udzielać w "internetach".  <tancze>  Matko to będę mruczał razem z Tobą kooocicooooo" to chyba najbardziej erotyczna ich "scena". :hahaha:
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 24, 2018, 23:06:59
Ha,  chyba się pani Gosia zlitowała nad fanam, którzy jej wiecznie mędzą, kiedy się w końcu pogodzi Marysia i Artur...wróżka Semira to mistrzostwo świata😁😂😂😂😂 <smiech> <smiech> <okularnik> <smiech> <olaboga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 26, 2018, 16:57:13
Taka ciekawostka.
"Najprawdopodobniej Małgorzata Pieńkowska zaśpiewa w duecie z Andrzej Młynarczykiem, który w najbliższym odcinku zaśpiewa utwór Formacji Nieżywych Schabuff - "Klub wesołego szampana". Do swojego występu miał zaprosić gościa specjalnego (to nowość od poprzedniej edycji, wprowadzona przez producentów). Pieńkowska zaśpiewa najpewniej fragmenty śpiewane przez kobietę - "Chciałabym, chciała, chciałabym, chciała. Chciałabym, chciała, chciałabym, chciała..."
To fragment artykuliku z portalu Plejada.
http://party.pl/tv-show/malgorzata-pienkowska-w-twoja-twarz-brzmi-znajomo-33478-r3/4/
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 26, 2018, 20:20:29
Tak myślałam, że to będzie chodziło właśnie o ten program. Później sama Małgosia wrzucała też tajemnicze zdjęcia ze studia. Ale fajnie ją będzie zobaczyć w czymś zupełnie innym. Ciekawa jestem też jak ją ucharakteryzują, bo jeśli faktycznie na lata 80, zakładając, że rzeczywiście będzie to utwór Formacji..., to przecież w tamtych czasach miała tę piękną burze loków.  <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Kwiecień 28, 2018, 12:15:40
Sylwio, jesteś fenomenalna...
Powtarzałam to wielokrotnie, ale napisze raz jeszcze: tak pięknie stopniujesz emocje. Twoje opisy sytuacji są tak niesamowite, że niemalże czuję się jak cichy obserwator stojący zaledwie kilka metrów od wydarzeń opowiadania. Widać ile serca wkładasz w napisanie każdego słowa, jak bardzo rozważnie je dobierasz, a jednocześnie jak lekkie jest Twoje pióro. Po każdej części Twojej historii wypełnia mnie takie przyjemne uczucie, którego nie jestem w stanie opisać.  <buja_w_oblokach>
Co za ogromna niespodzianka, że pozwoliłaś nam zagościć w życiu Państwa Rogowskich. I uwaga, taka mała ciekawostka: jeśli faktycznie miałabym się zidentyfikować z bohaterką o moim imieniu, to niemalże trafiłaś idealnie: co prawda do niziutkich nie należę, ale jestem blondynką i pracuję jako pedagog w przedszkolu.  <haha>

PS na vod udostępnili odcinek 1371. <tancze>

Spoiler
Co za kobieta... Na każdym kroku podkreśla jak bardzo jest mu wdzięczna za to, że jest przy niej, że tak naprawdę go potrzebuje jednocześnie dając do zrozumienia, że nigdy go do siebie "nie dopuści". Cholernie się pogubiła i już sama nie wie czego chce. Wszystko jest pięknie do momentu kiedy nie zacznie się robić zbyt poważnie. Rodzinne wyjazdy do Grabiny, spacery, wtedy jest dobrze. Bo to ona jest górą- bierze a od siebie nie daje nic. I wszystko kręci się wokół niej. A tu pach... W scenie w szpitalu chyba w końcu do niej dotarło, że w tej całej chorej sytuacji którą stwarza jest jeszcze Basia i bądź co bądź Artur i np. jego życie zawodowe. Że poza nią tuż obok są jeszcze inni i ich sprawy, z którymi nie bardzo się liczy, jakby w ogóle ich nie dostrzegając.
Na tym szpitalnym korytarzu wyglądała jakby ktoś wylał na nią kubeł zimnej wody. I właściwie to dostała przysłowiowego kosza od Artura. Brawo Doktorku. <soczek> Należało jej się... <ok>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 29, 2018, 06:11:25
Patrycjo, wzruszyłam się! Serio :). Aż mi słów zabrakło. Jesteś kochana. Dziękuję :).
Co do spoilera: zgadzam się z Tobą w 100%.



Spoiler
Na cmentarzu była dla niego miła i urocza. Jak się żegnali pod domem Zduńskich tak słodko na siebie patrzyli...i wszystko szlak trafił, kiedy Maria poszła do szpitala. Postawa Artura na maksa mi się spodobała! Niepokojąca jest też jej zażyłość z tym nadzianym bucem. Biednego Rogowskiego punktuje za każde przewinienie, gdzie nawet kochance pierwszego męża pomagała a jemu nie chce wybaczyć, co za bzdura, a Kamil jej mówi, że ją okłamywał parę miesięcy, ale co tam: pewnie jej się podoba bogactwo tego jełopa. Tylko z tym egoistą nie będzie jej tak dobrze jak z poczciwym Rogowskim, który jest na każde jej skinienie. Eh, czuję się rozczarowana. A do tego jeszcze ten odcinek 1373...znowu mu da kosza...każdy facet dałby sobie już spokój. Postać Marii to teraz wstrętne, chimeryczne babsko, które nie widzi nic, poza własnym nosem. Brawa dla Artura, że się jej postawił. Filmik Gosi Pieńkowskiej traktuję z przymrużeniem oka. Już im nie wierzę. Za dużo nas wodzą za nos.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Kwiecień 29, 2018, 12:29:33
No cóż, niestety scenobajarki szykują grunt, a raczej pole do działania na przyszły sezon dla kuzynka Starskiego. <cwaniak>
A te filmiki P.Małgosi to zwykła ściema, jak już to ma miejsce od dawna, tzn od czasu ich serialowego rozwodu. Niby pokazują w eMce sceny, gdzie wydaje się, że Arti jest już blisko celu", a tu buch i Maryśka wyskakuje z tym swoim standardowym tekstem, jak ta zdarta płyta:"Nigdy nie będziemy razem, nie ma już powrotu, do tego co było kiedyś". Eh, niestety nie ma co się łudzić, teraz nadszedł czas na kolejnego faceta Mańki, potencjalnie trzeciego jej męża. Może nie tak od razu, potrwa to może sezon,dwa, ale powtórzę się, po to zatrudnili Krzyżowskiego do obsady.
Spoiler
Czy ona kiedykolwiek liczyła się z potrzebami i uczuciami innych, a już szczególnie Artiego..? Pojechała w Sylwestra do niego, do szpitala niby to z życzeniami i podziękowaniami, a właściwie tylko po to, żeby jeszcze bardziej go zdołować i odebrać nadzieję na cokolwiek z jej strony. No cóż, kolejny raz pokazała "ogromne" wyczucie miejsca i chwili oraz cholerną empatię...A te jej podziękowania to czysta hipokryzja. A jak tylko pojawił się Starski w tej swojej limuzynie, to jak chyżo tam pobiegła. A ta ich rozmowa w samochodzie i bliska zażyłość pokazała, że nie tylko Starski się w niej zabujał, ale i ona w nim. A i ta jej standardowa formułka na koniec, że musi sobie to wszystko poukładać...No to sobie poukłada życie na nowo, ze Starskim. >:( Artiego będzie jeszcze mniej w kolejnym sezonie, no bo co ten biedaczek może zrobić. Zostanie tym ordynatorem i ucieknie w pracę, celowo to tak scenarzystki wykombinowały, żeby Artiego jak to się teraz mówi schować. A to jej zatrudnienie w szpitalu u Artiego, jest nierealne wątpię, żeby po awansie mógł ją tam zatrudnić, potraktowane byłoby to jako nepotyzm.. A Starski krok po kroku będzie ją sobie owijał wokół palca. <cwaniak> Ocieplą jego postać tak, że oglądacze eMki będą się domagać, żeby Mańka związała się na stałe z kuzynkiem. Kolejny raz serialowa Barbara Mostowiak "miała" prorocze przeczucia, inaczej mówiąc, scenobajarki mają taką wizję, co do serialowej przyszłości Maryśki i Starskiego.  <papa>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Kwiecień 29, 2018, 12:59:24
Cóż...Emka idzie równią pochyłą do wielkiego upadku. Szkoda, bo te 50 plus osoby, które są ta od zawsze, będą miały ciężko odnaleźć się na rynku pracy.  Oglądalność spada. Alina Puchała po prostu nie umie pisać. Aż mi szkoda oglądać Gosię w takich porypanych scenach - strasznie się upokarza, tylko żeby jej się kasa zgadzała. Liczę na to, że Mańka dostanie w kość w tym związku ze swoim egocentrycznym kuzynem. Pasują do siebie pod tym względem.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 02, 2018, 17:55:04
Z ciekawostek. P.Robert w "Ojcu Mateuszu", emisja jutro odc 248
https://www.telemagazyn.pl/serial/ojciec-mateusz-544480/odc248/


Sylwio, trafnie oceniłaś Mańkę, ona i Starski oboje myślą tylko o sobie, krzyżyk im na drogę (scenobajarkom tego gniota) i niech tworzą "udany", kolejny związek, jeszcze baardziej rodzinny..Taki powrót do korzeni, źródła...Maria Łagoda Starska, pani na grabińskich włościach .. <smiech> Baśka Mostowiakowa pewnie będzie szczęśliwa z tego powodu, a nieboszczyk Lucjan w grobie się "przewróci".. <hahaha>
No cóż, kompletnie już zidiociałe scenobajarki zapewnią tym sposobem serialowej Maryśce i jej dzieciakom życie w luksusie, bez żadnych trosk do końca serialowego żywota.  <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 02, 2018, 18:24:24
Jest tylko jeden zasadniczy problem: ten wątek jest nudny.  Prędzej pozbędą się z Gosi z serialu, jak im to wyjdzie.  Szkoda.  Postać Marii jak dla mnie umarła. Erócił jakiď chimeryczny klaun. 

Post Merge: [time]Maj 03, 2018, 22:51:53[/time]
MOJE KOCHANE CZYTELNICZKI, COŚ MI PISANIE OSTATNIO NIE IDZIE. TO PEWNIE TA PORAŻKA W REALNYM SERIALU TAK NA MNIE DZIAŁA. PRZYGOTOWAŁAM WAM KOLEJNĄ CZĘŚĆ, MAM NADZIEJĘ, ŻE SIĘ NIE ROZCZARUJECIE... <bezradny>


CDN.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 04, 2018, 08:32:46
Łooo matko co te baby w emce wymyśliły?????  <histeryk> <histeryk> <histeryk> Miałam nadzieję, że wreszcie się pogodzą, a przynajmniej ich relacje znacząco się poprawią, a tymczasem tak jak pisze Grant przez najbliższy sezon lub dwa będzie powtórka z Bilskiego tylko w wersji light  <papa>. Widzów robią w balona pytając co rusz czy M&Ar mają być razem, ile mogą tych pytań widzowie znieść, chyba że celem ich jest obrzydzenie i znudzenie wątkiem tej pary <histeryk>
http://superseriale.se.pl/newsy/m-jak-milosc-odcinek-1371-marysia-nigdy-nie-wroci-do-artura-wybierze-kamila-starskiego_1052405.html - tutaj jest zdjęcie ze szpitala, ja jeszcze nie oglądałam, powiedzcie proszę czy macie możliwość obejrzenia odcinków udostępnionych wcześniej za darmo? bo ja miałam kilka takich stronek gdzie było to możliwe, ale zostały polikwidowane, a płacić za TO mi się nie uśmiecha.

Sylwio pięknie dziękuję za Twoje opowiadania, piękne było TATO od syna Marysi, piękne ich pojednanie, wczorajszej części jeszcze nie czytałam, zostawiam na wieczór  <jupi> Różyczka - włosy brązowe, inżynier z wykształcenia, aktualnie nauczyciel z zamiłowania i wykształcenia  <skacze>

Nad jednym się tylko zastanawiam: Mańka jeszcze nigdy Arturowi nie powiedziała, że go nie kocha, do pocałunków się aż nadto garnie  <buziak> ostatnimi czasy, tylko tekst ma ten sam "już nigdy" i coś tam coś tam  ;D . Z tego co pisali w ŚS to w ostatnim naszym odcinku też mu nie powie że go nie kocha, a pocałunki odda. Wygląda na to że odcinek z połowy maja jest naszym ostatnim, na resztę poczekamy bagatela 3 miechy!!!!! <histeryk>
W swej naiwności łudzę się więc, że nawet jeśli wpakują ją w ten romans z niepełnosprawnym milionerem to może na jakieś 2 sezony, a później wreszcie do łask wróci Artur. Podobne rzeczy działy się też zanim stali się małżeństwem, czasami wydawało się, że już, że na pewno będą razem a tu łups jak nie Dorota to znowu Radosz, Marysia musi chyba jeszcze porządnie się sparzyć, aby dać sobie pozwolenie na przeznaczenie  ;D  <na_poduszce> <serduszko> <zakochany>. Przy Radoszu był chyba nawet moment, że grała na dwa fronty, dopiero jak wpakował ją w winę po wypadku to się ocknęła i wylądowała oczywiście gdzie? u swojego koła ratunkowego na kanapie  <smiech>

Ale Sylwio wiesz co, powinni rzeczywiście skorzystać z Twoich pomysłów, bo te ich są całkowicie do bani.

(współczuję Pieńkowskiej tej roli, bo logiki w scenariuszu brak, Artur - Moskwa też nie ma łatwo - cały czas grać podnóżek), ciekawe czy z tym ordynatorem to ściema wymyślona przez niego na poczekaniu czy tylko SE tak napisał??
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 04, 2018, 17:23:19
Nie, z ordynatorem to nie ściema. Tak powie. Scenarzystki mi tym wątkiem pokazują: masz pieniądze - kupisz wszystko. Starski był opryskliwym chamem, do tego oszustem. Ale Mańka poleci za nim jak ćma do ognia. Artur, mimo, że już od dawna na rzęsach spaceruje, to i i tak ona go wiecznie rani. Marzy mi się taka scena, jak jej powie: miłość do ciebie, to najgorsza rzecz, jaka mnie spotkała. I jeszcze mógłby jej wypomnieć Krzyśka. Jemu wybaczyła i do tego niańczyła jego byłą kochankę. Trzeba być platynowym palantem, żeby kontaktować się z młodą dziewczyną, którą się posuwało, i jeszcze się z tym nie kryć przed żoną. A teraz? Ma kochanego człowieka, który by za nią w ogień skończył...i własnym ciałem by płomienie zgasił. Sypiała z Bilskim, więc nie ma prawa mu wypominać, że parę razy przeleciał tę wywłokę z warszawskiej palestry.
Gdybym była Arturem, to byłoby dla mnie najgorsze: wszystkim dała drugą szansę, tylko nie jemu. Ma prawo myśleć, że go nigdy nie kochała. Całą swoją postawą to pokazuje. Podobnie jak to, że jest wyrodną, zimną matką, która zafunduje Basi kolejnego "ojczyma", a ona tak kocha swojego ojca. Pieńkowska potrafi grać z dziećmi. To pewnie jej każą być taką chłodną dla małej. Jak dla mnie Marysia i Artur  nadal są w Norwegii - wróciły tylko jakieś paskudne klony. I o ile Rogowski jest do zniesienia w tym wszystkim, to Marysia...szkoda gadać. Masz rację, Rozaz07, szkoda Gosi do roli tej popierdzielonej chimery.
Ja sobie mogę pisać...jestem biedna, więc moje pióro nie ma głosu. Taka smutna prawda. Ale cieszę się, że Was mam :).   <komputer> <komputer> <komputer> <komputer> <komputer> <komputer> <komputer> <komputer> <komputer> <komputer> <komputer> <tancze>
https://www.youtube.com/watch?v=uo2II_1dTFw
Tu macie Gosię z Andrzejem Młynarczykiem. I komentarze pod spodem pokazują, jak wiele osób ją ceni. Jaka szkoda, że nie ma dla niej żadnej sensownej roli. Wciąż jest piękna, urocza, ciepła a przy tym z dystansem do siebie. Podczas kiedy młode gwiazdy, jakby trzeba było, majtki swojego partnera na Instagramie pokazały, ona o swoim życiu prywatnym nie mówi nic, a o chorobie - rozsądnie i bez patosu.
Ludzie ją lubią, o czym świadczą te wszystkie wypowiedzi. A w Emce tak bardzo jej doceniają....i jej pracy przez tyle lat na sukces serialu. Ta ignorancja i mylne poczucie władzy kiedyś ich zgubi.
A swoją drogą, macie jakiś pomysł gdzie oni kręcą? Bo ta kuchnia taka wypaśna. I albo Artur sobie nową chatynkę sprawił, albo...to u tego buca Starskiego.

https://www.instagram.com/p/Bh81nRsFd6s/?taken-by=malgorzata_pienkowska
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 04, 2018, 20:45:04
Sylwio, dzięki za Twoje opowiadania, Masz do tego talent. <lubieto>
A z tego, co widać na tym filmiku autorstwa p.Małgosi to wg mnie, wygląda na wypasioną rezydencję tego bogatego buca z Grabiny, świadczy o tym rozmiar i wygląd kominka oraz te schody. Inaczej mówiąc, nowa miejscówka Maryśki. <smiech>
A wracając do tego, co fundują nam te kretynki-scenobajarki na czele z Puchałą, to znowu się powtórzę, takie miały od początku zamierzenie. Nowy facet dla Mańki i nowe z nim jej życie w Grabinie. A ten cyrk ze staraniami Artiego, że niby między nimi wszystko będzie znowu OK i wrócą do siebie, to było tylko mydlenie oczu widzom. Który facet tak długo dałby sobą tak pomiatać? Bo taki efekt z tych starań doktorka się wyłania. Tak jakby Arti nie miał żadnej ambicji, no sorki, co on jeszcze miałby dla tej idiotki zrobić? A bogaty kuzynek cwanie z nią pogrywa. Ten wyjazd do Szwajcarii jest tego doskonałym przykładem, wymusił to na niej, a ta jak gdyby nic, w try miga spakowała się i poleciała do Helvetów.. <smiech> Nieważne, pragnienia i marzenia własnej córki, depresja jej matki, problemy syna, pryncypał tak postanowił, no to rzucam wszystko i lecę do niego. Artiego pomijam, bo on i tak jest na samym, szarym końcu listy ludzi, na których jej zależy. Bo zawsze jest na każde jej kiwnięcie i zawsze do niej przyjdzie, żeby wybawić z kłopotów i pomóc. Jak jej Starski w tej limuzynie powiedział, że przecież powinna się domyślać, że oni są kuzynami, to mnie na jej miejscu szlag by trafił. Przecież ewidentnie wykazał Mańce brak inteligencji. A ta po tych jego kłamstwach i manipulacjach musi sobie to wszystko poukładać, tzn co? Chyba swoją bezdenną głupotę i naiwność. <smiech> Sorry, ale oglądanie takiej Maryśki w pakiecie z tymi umizgami Starskiego to już nie zdzierżę. Mogą z niego zrobić kolejnego "świętego" i pewnie tak zrobią, ale oglądać tego nie będę. A swoją drogą, mam takie podejrzenia, że P.Małgosia ma jednak wpływ na scenarzystki i to pojawienie się Starskiego, czyli zatrudnienie R.Krzyżowskiego jest pisane pod nią. I to ona nie chce, żeby w serialu Rogowscy byli znowu razem. A te jej filmiki, to tylko ściema dla fanów Artura R.  <cwaniak>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 04, 2018, 22:12:42
Muszę przyznać Grandt: Twoja szczerość nie zna granic :).
Ale to dobrze, nudno by było, jakby każdy miał taką głupią nadzieję, jak ja :).
Co do Pani Gosi...nie podejrzewam, żeby miała jakikolwiek wpływ na scenariusz. A jeśli tak, to....no cóż, powiem łagodnie: chodzi po tej Ziemi, aby grać. Niechaj da pisać innym, skoro sądzi, że wątek z tym bogatym podstarzałym japiszonem będzie dla kogoś ciekawy. Może na palcach jednej ręki policzyć tych, których to interesuje. Na forach wypowiadają się o jej postaci niepochlebnie, najlepiej jakby zniknęła z serialu. Jak już chce być mądrzejsza od telewizora, niech najpierw poczyta, jak jest postrzegana...nienajlepiej. To dawna Maria ma fanów, którzy dogorywają. Choćby zaszła w ciążę z tym kuzynalkiem, to by raczej wywołało bekę, a nie sensację. A odgrzewanie bezdennie zdartego schematu: buduję swoje szczęście na cudzej krzywdzie, jest po prostu nudne.
Emka jest już niewiarygodna w oczach fanów: nie odpowiadają na komentarze, serial jako jedyny z siostrzanych produkcji wypada z emisji, gdy są święta - to nie jest, moi kochani, przypadek. Ludzie zauważają, że wątkom brak logiki, aktorzy grają na piątym biegu: byle tylko kasa się zgadzała. Widzowie myślą. I widzą, że zabierany jest każdy kawałek dawnej Emki. Widać, że oni już nie przychodzą do pracy, jak do rodziny, tylko do podupadłej fabryki.
Alina chce na siłę udowodnić, że potrafi pisać. Że robi to lepiej, niż Łepkowska. I pewnie, nawet jakby to przeczytała, to by mną gardziła. Bo za nią stają pieniądze. To nic, że talentu za nie nie kupi, ale kupi czas antenowy. I dzięki temu pokazuje, jak bardzo gardzi też tymi, dla których coś próbuje stworzyć. Świadczą o tym te ankiety. Ona pisze tak płytko, ale rozgryźć ją łatwo.
Niestety, mogę jej co najwyżej lakierki polerować...sama nic nie znaczę, ale kocham pisać. A moja opowieść i moi bohaterowie są dla mnie ważni. Tego właśnie brak Pani Puchale...siedzi, nomen omen, na gałęzi sukcesu, jak ta wszystkowiedząca sowa, a wokół ma tylko ciemność. Pisarz, który tworzy dwóch zwycięzców, zjadających po drodze jedną ofiarę jest pisarzem bez pomysłu, bez pióra. Ale z pełnym kontem w banku. I to nas różni. Ma władzę.
 Skoro filmik jest tylko próbą zmydlenia oczu, to coś mało trafną. Widz, zanim obejrzy, czyta streszczenia z miesięcznym wyprzedzeniem. Fani Rogowskiego nie zasiądą przed telewizorem, aby patrzeć na jego kolejne upokorzenie. Przeciwnie, Gosia tylko na tym starci, a jak już pisałam, nie cieszy się jej postać szalonym powodzeniem u widzów.
A Starski to postać, która najmniej zasługuje na miłość. Jeśli już w oczach, Bóg wie kogo tam, oni nie mogą być razem, to niech dadzą mu jakąś śliczną kobietę, tym razem z rozumem, która go doceni..we wszystkich aspektach życia. Emka z założenia miała być serialem o różnych odcieniach miłości. Jak dla mnie Mańka nie zasługuje na żadną jej formę. I powinna zostać sama jak palec. Bez córki, którą ma w głębokim poważaniu, i bez Artura, dla którego jest solą w oku. I bez matki oraz synów, dla których nie ma prawa być autorytetem. Piotrek jest od niej o niebo mądrzejszy.
Basia powinna jej wykrzyczeć, że jej nienawidzi. I to byłby ciekawy wątek, a nie jej szkolne buziaczki, w szkolnej odległości, z niegrzeczny chłopcem na elektrycznym wózku.

A teraz coś ode mnie: dziękuję Ci, Grandt, bardzo, z całego serca, za Twoje pochwały. Jesteś osobą krytyczną. Cieszę się, że podoba ci się to, co tworzę nocami, kiedy nie umiem zasnąć z bólu. Doceniam to tak mocno, że nie potrafię nawet tego słowami wyrazić :).
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 06, 2018, 21:18:05
Właśnie obejrzałam Pieńkowską z Młynarczykiem (jego nie poznałam  <skacze>). Pieńkowska jest urocza, ciepła, romantyczna, bardzo przypomina Marysię z dawnych lat. To, co zrobili z jej postacią w emce ... żal żal i jeszcze raz żal.....
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 08, 2018, 11:21:42
Czy macie jeszcze wątpliwości, co wykombinowały te idiotki scenobajarki, do czego to wszystko od początku zmierza i czym się zakończy..?  <flaga>
 
http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-jak-u-szekspira,nId,2578618

To jedno zdanie i wystarczy za wszystko w temacie serialowej przyszości M&Ar w tym gniocie: "Nie chcę wchodzić w jakikolwiek konflikt z twoją i mam nadzieję... kiedyś moją rodziną..."... >:(
A filmiki Pieńkowskiej, szczególnie ten z planu eMki, to zwykła podpucha i ściema. Poza tym R.Krzyżowski przestał "udzielać" się od dość dawna w innych serialach, w których od czasu do czasu się "przewijał", bo pewnie podpisując umowę z producentami tego gniota, doskonale wiedział, że zakotwiczy w eMce na stałe, jako kolejny partner i pewnie mąż Maryśki. R.Moskwa aktorstwem od dawna zajmuje się właściwie hobbistycznie, pieniędze zarabia w biznesie, więc zbytnio na występach w tym tasiemcu aż tak mu nie zależy. Pewnie co jakiś czas może go pokażą, ale tylko w roli ojca małej Basi. Nie wierzę, żeby coś jeszcze pozytywnego było pomiędzy durną Mańką a doktorkiem. Po tych jej odpałach w w dwóch najbliższych odcinkach, nie ma się co już łudzić. A koniec konców, Mańka zakończy serialowy żywot jako Łagoda Starska. Po drodze oczywiście przyszły jej mężulek cudownie ozdrowieje i wstanie z wózka inwalidzkiego, bo przecież wielka miłość czyni cuda <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 08, 2018, 22:52:47
Maria kocha tylko siebie. Nie podoba mi się ten wątek. Oglądać go nie będę. Na czym zależy p. Gosi, jeśli kłamała? Nie wiem...

Post Merge: Maj 09, 2018, 11:46:11
<brawo> właśnie oglądalam stare odcinki...Boże ile w nich ciepła i miłości nie to co teraz. Pekam ze śmiechu na odcinku ośiadczyn Staszka.  Obejrzyjcie sobie 795 odcinek. Znajdzie się tam nawet scena łóżkowa 🤣. W stylu Rogowskuch czyli bardzuej grzeczna jak grzeszna, ale i rak oglądało się super. Pani Małgosua pokazała, że nkomedia jako sztuka aktorska nie jest jej obca.  <m <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 09, 2018, 22:20:05
<brawo> właśnie oglądalam stare odcinki...Boże ile w nich ciepła i miłości nie to co teraz. Pekam ze śmiechu na odcinku ośiadczyn Staszka.  Obejrzyjcie sobie 795 odcinek. Znajdzie się tam nawet scena łóżkowa 🤣. W stylu Rogowskuch czyli bardzuej grzeczna jak grzeszna, ale i rak oglądało się super. Pani Małgosua pokazała, że nkomedia jako sztuka aktorska nie jest jej obca.  <m <smiech>
Czy to ten odcinek, w którym oblewa Renatę kawą i kradnie jej pierścionek? <hahaha>

Ach, nadrabiam zaległości. Cieszę się, że tyle się tu podziało!
Sylwio, dziękuję, ze umiliłaś mi powrót do rzeczywistości kolejną częścią swojego opowiadania.  <serce>

Och, ach cóż za emocje w związku z wyznaniem Starskiego! Nie wiem czy widzieliście zwiastun, ale wiele wskazuje na to, ze ta cała miłość Kamila do naszej Marysi to całkiem dobrze przemyślana strategia, którą przyjął tuż po tym jak Anna po raz kolejny odmówi sprzedaży siedliska. Także tego... Ja tam jestem o to spokojna. Najwyżej cały kolejny sezon pooglądamy znów matactwa i krętactwa Starskiego względem naszej Elzy, a co tam. Nie pierwszy i nie ostatni zapewne.  <hahaha> O ile tylko Artur nie postanowi odpuścić i związać się z kimś innym, będzie dobrze.
Tak swoją drogą to Lucek chyba by się w grobie przewracał jakby Marysia cokolwiek ten teges z ŁAGODĄ!! Michała jakoś zdzierżył, ale dla takiego wiernego kibica Artura, połączenie M&K byłoby grobową tragedią!
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 09, 2018, 22:32:21
Tak, Patrycjao, to dokładnie ten odcinek.  Jest boski. Dziękuję za miłe słowa moja wierna fanko 😘😘😘😘😘😘😗😗😘. Zwiastun widzialam....ale ta nasza Chimerka coś tak jakby się ucieszy na słowa kuzyna. Nauczona doświadczeniem Pawła powinna wiedzieć, że zeiazki z kuzynka zle sie koncza🤗🤗🤗🤗🤗. W tym wypadku tylko trzeba pozamieniać płeć.  Mani najwyraźniej bajki się ponyliły, i z Królowej Lou stała się Sponbobem-bezmyślną gabką 🤣😂🤣😂🤣😂🤣 <smiech> <smiech>.
Na stronie Emki promuja Starskiego, najmłodsze fanki Rogowskich od razu na fb zaczęły walczyć o nich. To takie słodkie. Yak się kończy zarozumialstwo...i porównywsnie do klasyków....my chcemy swojego rodzimego Rogusia, a nie buca na złotum tronie 🤣🤣🤣🤣🤣. Ale mam bekę po dzisiejszych wpisach na fb i na instaegramie.

Post Merge: [time]Maj 10, 2018, 08:06:04[/time]
Oglądałam już odcinek. Trochę odbiega od opisu. Maria zalała się w trupa, i to ona się do niego zbliżyła, więc ją pocałował. Jal na ich standardy było ekstra namiętnie. Ale zaraz od niego odskoczyła. Wyszła więc z tego farsa. Potem zadzwonił Starski. Maria odbiera telefon od Ani, która opowiada mu o wizycie Starakiego. Rzecz hasna Arti odwozi ją do krewnego, przy okazji dowiadując się, że to jej kuzyn. Od razu to komentuje, podkreslajac, że niwy człobek rodziny to cwaniak i manipula5tor. I nahle marysia mowi do Arura..myślalam, że mam już to za sobą, ale zachodzę w głowę jak mogłes mnie zdradzić.  Uwaga...zmieniła tekst  <smiech>. Potem Starski wuznaje jej miłość. Ona się uśmiecha. Ale cóż twn uśmiech znacxy? Dowiemy się po wakacjach. Wątek rozmowy Basi i Marysi....pominę. Nie da się tego skomentować 🤣. . W odcinku 1373 ich nie m
Spoiler
a.

Post Merge: Maj 10, 2018, 10:13:45
<naukowiec>
Spoiler
Marysia jak gada do Artura mówi mu że przyszedł uratować swoją królową lodu....ga, czyżby nasze scenarzystki nas podczytywałý? Jeśli takk, to pozdr ich serdecznie. Ja mam talent, one pieniądze. Cóż równowaga musi być w przyrodzie. Ogólnie ten odcinek to świetny popos aktorstwa. Bardzo dobrze się bawiłam. Ależ będzie mibich brakować jako pary. Eh...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 10, 2018, 15:04:45
Po opisach Sylwii pierwsze co zrobiłam po przyjściu do domku to … obejrzałam odcinek :-)  <skacze> <skacze> <skacze>

Szczerze polecam, jest rewelacyjny, już DAWNO TAK DOBRZE SIĘ NIE BAWIŁAM w odcinkach z ich udziałem.  <serduszko> <serduszko> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <piwo> Mańka niech pije częściej, robi się wtedy bardziej ludzka i królowa lodu się topi.  <piwo> <brawo>

Sposób opisu w ŚS i SE.pl DO BANI!!

Maryś dała dość jasno do zrozumienia Arturowi, że pocałunki jej nie przeszkadzają (zarówno przy kanapie, jak i w samochodzie, królowa lodu jest zła na siebie że się topi, że jednak nie tak do końca ma uczucie do byłego męża za sobą. Poza tym po pijaku sama chciała go pocałować, tylko (jak z tym kieliszkiem odstawianym na półkę) prawie jej wyszło, więc Hydraulik naprawił i to  <skacze> <pompony>. I nie żeby Maryś go opieprzyła, ona stwierdziła fakt, że wykorzystał sytuację. A później teatralnie wytarła sobie usta - super to wyglądało. Trzeba przyznać że ten odcinek zagrali na bardzo dobrym poziomie.

Jest tylko jeden mankament - pytanie czy to wina Pani Małgosi czy scenarzystów???? Marysia upitą gra tylko czasami, jest w tym dość duuuuuża niekonsekwencja, a wygląda na to że sceny są TYLKO z JEDNEGO dnia i wieczoru!!!! Nie dała rady dobrze odebrać telefonu od Ani ale już w samochodzie i u pryncypała na włościach była jak nowonarodzona  <smiech> <smiech> <smiech>

Ostatnimi docinkami daje jasno do zrozumienia, że go kocha, ale się nie pozbierała po tym co jej zrobił, tak mocno ją tym zranił, że przynajmniej na razie nie jest w stanie go dopuścić bliżej siebie. Taki odbiór sugeruje też jej uparte przekonywanie samej siebie wypowiadając cały czas 1 zdanie: my już nigdy nie będziemy razem, itp. To jest bardziej terapia dla niej (niestety z ranieniem jego) niż brak miłości z jej strony i chęci kontynuowania związku. Zastanawiam się też czy nie jest tak że my psy wieszamy na tym zdaniu a czy to nie jest właśnie celowy zabieg scenarzystek??? Jej słowa przeczą gestom.

Poza tym nie wiem czy Sylwio zwróciłaś uwagę ale w tym odcinku w momencie gdy Marysia pyta Artura: "Jak mogłeś mnie zdradzić?" jest fragment tej piosenki -  tylko muzyka- przy której rozmawiali przed domem Mostowiaków po pocałunku w sadzie. Muszę dopaść tą piosenkę, pamiętacie w którym była odcinku???

Chciałabym znać też tekst piosenki przy ich pocałunku, ale z francuskim to u mnie kiepsko  <mruga>

Stawiam na to, że Starski dostając odmowę od Ani wykombinował uczucie do Marysi. Niestety będziemy to oglądać w następnym sezonie, Maryś przez swoją głupio rozumianą dobroć i współczucie będzie chciała się z nim "zaprzyjaźnić", nie zostawi go w potrzebie (z resztą tak był uformowany dialog Starskiego z nadzieją na współczucie!!!), nie pójdzie pracować do kliniki byłego/przyszłego męża, Artur będzie zazdrosny być może nawet przestanie o nią zabiegać (to zależy na ile sezonów zaplanowały babki umizgi wózkowego Don Juana), a na końcu wyjdzie na jaw że ją oszukał i Arti wróci do łask. Maryś będzie pewnie też starała sobie udowodnić że może pokochać jeszcze kogoś innego niż Artura.

A babcia Mostowiakowa jak zwykle będzie miała nosa :-)

Sylwio piszesz coś o komentarzach na fb i instagr mogę poprosić linki???
Patrycjaaa w pełni podzielam Twoją wizję świata co do przyszłości wątku w emce  :buzki:
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 10, 2018, 16:27:35
Jemu to się akurat otwiera klapa do kanału, a nie drzwi
...no, grunt, że specjalnie dla niego 😂. Nie mogłam się powstrzymać na fb in napisałam, jak dali post, że przed Pawlem otwierają się drzwi....
Dam Ci Rozez7, jak wrócę po pracy do domu...eh, chociaż nie mówię, to chodzę do pracy...teraz mam pracę taką że nie muszę używać głosu..
ale prawie pół roku choroby to dramat...
Dobra, nie bede się skarzyła. Odezwę się koło północy, jak wrócę z drugiej zmiany. Pozdr
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 10, 2018, 22:32:38
Odrobina nadziei jeszcze się tli.. <mysli>Scena z Hydraulikiem była fajna, zabawna, no i Macie rację, dobrze zagrana, jak na te ostatnimi czasy popisy w wykonaniu najeżonej wobec doktorka Mańki <zniecierpliwiony>. Wniosek nasuwa się jeden, Arti powinien częściej przynosić w teczuszce coś na rozgrzewkę. Doktorek to człowiek wielu ukrytych talentów. <tak> A Mańka powinna zdecydowanie więcej pić. <hahaha> Czort wie, co one kombinują (scenobajarki) z tym przebiegłym cwaniakiem Starskim, zgadzam się, że on może brać ją na litość. Na pewno jest mistrzem w manipulowaniu ludźmi. No a Mańka już wielokrotnie pokazała swoją naiwność w kontaktach z napalonymi na nią facetami. Gdyby chociaż słuchała przestróg swojej mamuśki, bo Artiemu przyznawała z reguły rację post factum. <flaga>

Fragment artykuliku zamieszczonego przez Fakt : "Starski (Radosław Krzyżowski) wyzna Marii (Małgorzata Pieńkowska), że jest w niej zakochany i nie wyobraża sobie życia bez niej! Czy Rogowska odrzuci awanse mężczyzny? Wszystko wskazuje na to, że nie będzie chciała go zranić, jednak w jej sercu nie ma miejsca dla biznesmena".
https://www.fakt.pl/hobby/seriale/starski-w-m-jak-milosc-wyzna-marii-ze-ja-kocha/6xs8feh
 

Oby to ostatnie zdanie okazało się prawdą..oby! <lubieto> No i oczywiście, żeby stałym właścicielem tego narządu Mańki został z powrotem nasz ulubiony doktorek-Hydraulik.  <o_tak>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 10, 2018, 23:16:10
https://www.facebook.com/groups/mjakmilosc.official/permalink/173541006682676/?comment_id=173648850005225&notif_id=1525905121274177&notif_t=group_comment_reply&ref=notif
powyżej link na grupie na fb, a poniżej do Instagrama :)

https://www.instagram.com/mjakmilosc.official/?hl=pl

Ostatnio Pan Moskwa schudł, nie wygląda już jak dobrze odkarmiony Miś :). Ciekawe, czy w serialu będzie jakiś wątek z tym związany. Uwielbiam ten odcinek, dziewczyny, a zwłaszcza Marysię na pełnym gazie :D. Doktor vel Hydraulik (od razu mi się skojarzył z Super Mario, nie wiem czemu :D - ten gość po prostu dał się lubić, i był niezwykle tolerancyjny, zupełnie jak Rogowski :D) był cudowny, no i jak się zabrał do całowania, to czapki z głów :). Naprawdę się starali. W sumie nie wiem, co ona się tak burzy, że ją wykorzystał, jak mu sama dzióbkiem na usta wpadła. Głupi by był, jakby nie skorzystał :).

Patrycjo, może zanim pojechali do Grabiny, to minęło jakiś czas, i zdążyła już trochę wytrzeźwieć w samochodzie. A już całkiem wytrzeźwiała, jak pojechała do lorda milorda na pojeździe mechanicznym :D.

Też myślę, że on będzie nią manipulował, i dopóki nie puści jej w samych majtkach, to się dziewczyna nie nauczy. Ale...od czego ma swojego wielofunkcyjnego byłego? Pośpieszy na ratunek :D.

Jeśli filmiki Gosi nie są kłamstwem, to pewnie ta ich "szalona noc", bo takim poście, strach się bać, co się będzie działo :P, będzie po tym, jak ją Roguś uratuje z tonącego okrętu  <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha><haha>.
Gra Pani Lipowskiej - klasa sama w sobie :). Wazelinka Artiego też wysublimowana :D. Gdyby nie rozmowa ze Starskim, ten odcinek byłby moim bezwzględnym faworytem.
Co do świadomego zapisu scenariusza? Dziewczynki, niestety, nie podejrzewam Scenobajarek o tę przypadłość :D.
Co do artykułu w Fakt...ich teksty zawsze trzeba podzielić na 3, bo przeważnie im bajdy wychodzą :). Taki typ dziennikarstwa :D. Dzięki Grandt za linka do artykułu. Też myślę, że Serce Mańki fika...tylko dla Hydraulika :D w opiętej koszuli :P....powinni się na ten ich wspólny pierwszy raz po wieloletniej abstynencji zabawić w taką grę: seks z hydraulikiem :D.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 10, 2018, 23:20:31
Takiej autentycznej radochy z odcinka to już baaardzo długo nie miałam.  Widać, że obydwoje dali z siebie wszystko, żeby to zagrać, bo nie czarujmy się, ale w końcu po prostu mieli co zagrać!

Wiele już dziewczyny napisałyście, więc dorzucę odrobinę od siebie.

Zacznę od początku.  <krzykacz>
Basia i Marysia- widać, że mamusia jest bardzo sceptycznie nastawiona do Starskiego. Póki co spadają na ich rodzinę same nieprzyjemności z powodu jego obecności w Grabinie, a teraz jeszcze okazuje się, że to ŁAGODA! To istne szatańskie nasienie ta rodzina...  <haha>

Scena kolejna, wkracza ten, co to na wszystkim się zna i mała Basieńka.
Czy zwróciłyście uwagę jak naturalne było to w jaki sposób się witają? Jakby Artur po prostu wrócił z Basią do domu i zastał w nim czekającą żonę i teściową. I co jak co, ale starsze panie go uwielbiają, czy to w rodzinie czy pacjentki, ma do nich niezwykły dar. Drogocenny eliksir? Co za liiiizus!  <hahaha> Och, ale było tak milusio i fajniusio, że seniorka chyba naprawdę się przejęzyczyła z tym zięciem. W sumie jakby się tak zastanowić, to poza tym, że ze sobą nie sypiają to ostatnio zrobiło się tak bardziej małżeńsko. Spędzają razem mnóstwo czasu, Artur ciągle przewija się gdzieś pomiędzy wszystkimi członkami rodziny. Trochę jakby tamto się nie wydarzyło.

Zwróćcie tylko uwagę jak ona się przy nim rozpromienia... W tym odcinku miałam wrażenie, że jakby mogła to by go połknęła! Patrzyła na niego z taką czułością, te ukradkowe uśmiechy, wszystko co mówił i robił chłonęła niczym... zakochana kobieta. I odnoszę wrażenie, że trochę tak się dzieje. Zachwycił ją swoją zaradnością, pomyślał, o tym, żeby mogła się rozgrzać czekając aż ją uratuje... No ideał. Tylko ten jeden cholerny szczegół... Wracając do odcinka...
Scena 3.
Ona ewidentnie tu na niego leci. Puściły jej hamulce, jej rzekomy rozsądek został podpity i proszę, nawet zaczęła go podrywać jawnie snując przy nim fantazje erotyczne!  <hahaha>
"Tak robię... Bo ja wiem co robię" o matulu, no chyba niekoniecznie  :hahaha: I jako wisienka na torcie to "sama" niby tak z wyrzutem w jego kierunku, ale jednak bardziej z tęsknotą. <hahaha> Rewelacja. Nowa jedna z moich ulubionych scen.

Scena numer 4
Przepraszam, za brak dyplomacji, ale czy ona przybiła gwoździa/zaliczyła zgona tuż przed tym jak zamierzała urealnić swoje fantazje?  <hahaha> Matko Bosko. To leci przed 22 w publicznej telewizji!! <hahaha> Widzieliście ten przerażony wzrok Artura kiedy tak się do niego zbliżała?! Nie dziwie się Doktorkowi, że postanowił sobie co nieco wziąć skoro tak go rozochociła tym swoim gadaniem. <na_poduszce> Nagle jednak jakby w momencie się obudziła i wytrzeźwiała. Tylko po co te zarzuty, że zawsze cynicznie wykorzystuje sytuacje, a przecież ostatnio jakby sama mu tych okazji po prostu dostarcza, więc już niech nie będzie taka święta. Samą ja do niego ciągnie, a potem wychodzi na to, że to Doktorek jest jakimś napaleńcem, a tu proszę. Wyszło szydło z worka. <rumieniec>

I ostatnia ich wspólna.
I tu mamy wszystko podane jak na tacy.
"Myślałam, że wszystko już jest poza mną..." - w wolnym tłumaczeniu to chyba będzie jakoś tak, że "Miałam nadzieję, że w końcu przestanę Cię kochać, ale to niemożliwe. " Emocje opadły, cała złość czy nawet nienawiść odeszła w niepamięć, pozostał tylko żal, że zniszczył coś tak pięknego i ta cholerna, nieustająca miłość.
Tym krótkim stwierdzeniem jakby przyznała się, że próbowała przestać go kochać, ale nie potrafi. I wciąż żałuje, że nie są już razem.

Sceny końcowej u Starskiego i jej reakcja na jego wyznanie jakoś mnie nie niepokoi. Ten uśmiech to raczej w stylu, no cóż ja Ci biedaku na to poradzę, sorry jestem zajęta. <serduszka>

Ostatnimi docinkami daje jasno do zrozumienia, że go kocha, ale się nie pozbierała po tym co jej zrobił, tak mocno ją tym zranił, że przynajmniej na razie nie jest w stanie go dopuścić bliżej siebie. Taki odbiór sugeruje też jej uparte przekonywanie samej siebie wypowiadając cały czas 1 zdanie: my już nigdy nie będziemy razem, itp. To jest bardziej terapia dla niej (niestety z ranieniem jego) niż brak miłości z jej strony i chęci kontynuowania związku. Zastanawiam się też czy nie jest tak że my psy wieszamy na tym zdaniu a czy to nie jest właśnie celowy zabieg scenarzystek??? Jej słowa przeczą gestom.
Tak pięknie ujęłaś to nad czym tak się nakombinowałam. Może to kazde jej "To nie ma sensu" to faktycznie coś czego potrzebuje sama, żeby powstrzymać na nowo budzące się w niej uczucie. Jakby pragnęła usłyszeć na głos swój rozsądek, tak by zagłuszył to, co podpowiada jej serce...


https://www.youtube.com/watch?v=CZZ2TUrVFq4 - piosenka z 1372. To Vivre L'amour znaczy wg tłumaczenia mniej więcej "Niech żyje miłość"  <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 11, 2018, 18:30:03
 <zauroczony>eh, ale ta miłość powinna zyć, a nie wegetować. Chociaż Mania nigdy taka namiętna nie była. Służy jej odseparowanie od łoża. Chcialaby już schrupać to swoje ciasteczko 😊. Alkohol jej tylko odsłonił: jej ciało cholernie za nim tęskni. Jeszcze tylko rozum swoje klepie. Na pytanie, czy jest zła o pocalunek odpowiada z taką lekkością, to nie, jakby mogła mu powiedzieć: przecież to oczywiste, że musiales sprl
Obować. Po cóż mam się bronić. Dziubka Ci dam, a zaraz potem wypomne. Ale co już wziąleś, to twoje   😂😂😂😂😂.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 11, 2018, 20:56:11
<zauroczony>eh, ale ta miłość powinna zyć, a nie wegetować. Chociaż Mania nigdy taka namiętna nie była. Służy jej odseparowanie od łoża. Chcialaby już schrupać to swoje ciasteczko 😊. Alkohol jej tylko odsłonił: jej ciało cholernie za nim tęskni. Jeszcze tylko rozum swoje klepie. Na pytanie, czy jest zła o pocalunek odpowiada z taką lekkością, to nie, jakby mogła mu powiedzieć: przecież to oczywiste, że musiales sprl
Obować. Po cóż mam się bronić. Dziubka Ci dam, a zaraz potem wypomne. Ale co już wziąleś, to twoje   😂😂😂😂😂.
I moje. Mimo wszystko <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 11, 2018, 21:13:29
No tak, masz rację, Patrycjo. Bo na pewno było jej przyjemnie. A powiedzieć musi <serduszko>ała. Bo przecież drzemiąca w niej zołza jeszcze się tli. Ja to sobie inteepretuje tak: Mańka od niego odskoczyła tak gwałtownie, bo ten buziak by ich pociągnął...do dania głównego, że tak powiem  <serduszko> <serduszko>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 12, 2018, 11:45:12
Taka ciekawostka z instagrama serialowego Pawła. Wygląda na to, że Państwo Rogowscy wciąż będą mieć jakieś wspólne sprawy. Właściwie to jakieś rodzinne skoro jest z nimi Paweł.
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c77ff280db60.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/c77ff280db60.jpg.html)
PS pan w niebieskim wygląda na jakiegoś lekarza...?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 12, 2018, 15:19:48
Moze to porod Kingi? A skoro Lenka i Mikołaj traktują Artura jak dziadka, to chyba normalne, że tam bedzie. Ale dokładnie nie widzę. Sprawdzę na koncie jak wrócę z pracy.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 12, 2018, 19:07:01
To wygląda mi raczej na biuro tej firmy transportowej, w której Paweł zaczął pracować. Może to wizyta z cyklu interwencja "pogotowia rodzicielskiego" w akcji albo "Trudne sprawy"..   <smiech> <tak> Mańka pewnie dowiedziała się o tym fikcyjnym ożenku syna
i postanowiła rozejrzeć sie w sytuacji na miejscu.. <mysli> Może chciała zobaczyć nową synową, a na pewno zmyć głowę synusiowi i tej jego nowej szefowej, a może i żonie.. <smiech>
A wiadomo, że kiedy coś nie tak dzieje się z jej synami, to Arti, człowiek talentów wszelakich, zawsze jest Mańce potrzebny, a raczej jak zwykle nieodzowny. Szczególnie w podtrzymywaniu jej na duchu, wsparciu, pomocy oraz doradztwie osobistym i rozwiązywaniu wspólnie problemów jej latorośli,
a jego byłych pasierbów. Arti poza tym zawsze był autorytetem dla obu bliźniaków i ma z nimi dobry kontakt, nawet po tym rozwodzie z ich matuś.
Kuzynek Starski przegra z kretesem z doktorkiem, przynajmniej w obszarze znajomości pana Hydraulika z całą rodziną Mostowiaków
i jego wiedzą na temat ich tajemnic rodzinnych. No i Artiego oni wszyscy nadal szanują i lubią, czego nie można zawsze powiedzieć o jego eksmałżonce, niestety.. <flaga>
Najważniejsze, że są na tej fotce razem i jakieś wspólne sceny z nimi będą. <lubieto> No i że znowu Arti pospieszy z pomocą Mańce, jak to zawsze było, odkąd tylko się poznali.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 12, 2018, 21:47:28
Taka ciekawostka z instagrama serialowego Pawła. Wygląda na to, że Państwo Rogowscy wciąż będą mieć jakieś wspólne sprawy. Właściwie to jakieś rodzinne skoro jest z nimi Paweł.
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c77ff280db60.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/c77ff280db60.jpg.html)
PS pan w niebieskim wygląda na jakiegoś lekarza...?
r
Szukałam na Instagramie, ale nie doszukałam się tej fotki...albo zniknęła, albo źle szukam....
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 12, 2018, 21:54:32
Sylwia, to z instastory Rafała.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 12, 2018, 22:29:17
Dziękuję, Patrycjo. Już przynajmniej wiem, że jestem technologicznym jaskiniowcem :P. Dopiero niedawno odkryłam czym jest Instagram, a tu proszę...jakieś jeszcze odmiany :D.

Post Merge: [time]Maj 13, 2018, 08:38:30[/time]
Grandt, świetnie to ujęłaś "pogotowie rodzicielskie"  <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech>.

Pan Moskwa wygląda naprawdę korzystnie w tej stylizacji :). I jak bliziutko swojej "eks" sobie siedzi. Pytanie tylko, czy to jest scena, czy raczej ostatnie rady od reżysera.

Zgadzam się z Tobą też, że oni szanują Artura i darzą specyficznym uczuciem...trudno określić jakim, ale na pewno ciepłym.

Najlepszym przykładem tego, że jest dla nich autorytetem jest scena, kiedy mówi podniesionym tonem do Piotrka, w sensie Rogowski, że nie powiedział mu wcześniej o kłopotach z alkoholem starszego bliźniaka.

Zamiast mu odpyskować, Zduński po prostu spuścił uszy po sobie jak przedszkolak. A wcale nie musiał słuchać od niego żadnych uwag, nie wspominając już o tym, żeby się do nich stosować.

Ten zza kamery, Patrycjo, serio, wygląda jak jakiś "medyczny". Z drugiej strony stoi za kamerą, więc to raczej Operator? Operator, który po godzinach dorabia w służbie zdrowia?  <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech>

Ta druga bohaterka, którą zaznaczyłaś, to córka p. Gosi - Ina Sobala.

Starski nie ma żadnych szans, Grandt, masz rację :). Artur to ukochany "były" zięć. A Basieńka to stała w uczuciach jest.

Swoją drogą, to Paweł przerobił tyle kobiet w serialu, że sam nie pamięta z iloma spał <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak>.

A biedny Artur...raz zdradził, i do teraz jego namiętność zamknięta w lochach. Marysia czasem wypuszcza ją na spacerniak, dając się pogłaskać, przytulić, czy, olaboga, pocałować :D, ale zaraz potem: won za kraty  <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha>.

Paweł mógłby szepnąć słówko za Rogowskim, w imię męskiej solidarności, jak myślicie?

Post Merge: Maj 13, 2018, 11:06:55
Dzisiaj późnym popołudniem premiera opowiadania. Tęskniłyście? Jeśli tak, to zapraszam.  <na_poduszce>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 13, 2018, 21:48:03
Czekamy Sylwio.. <tak>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 13, 2018, 22:19:52
Piszę jeszcze....miałam w domu mały dramat...chorego szwagra. Musicie wytrzymać godzinkę lub 1,5 wybaczcie......

Post Merge: Maj 13, 2018, 23:50:08
Za pięć minut zapraszam na premiere....zaczynam się stresować, że nie sprostam waszym oczekiwaniom.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 13, 2018, 23:56:24
Kochana,
my czytamy dla przyjemności wszystko, co tworzysz i zachwyca nas każde Twoje słowo. Naprawdę nie ma powodu, aby Cię to stresowało!  Jesteś wspaniała w tym co robisz i koniec kropka!  <pompony>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 14, 2018, 19:38:50
Basia jest niesamowita. Cieszę się, że Zbynio jest dla niej "dziadkiem". Mała bardzo potrzebuje dorosłego, któremu może tak bardzo ufać i powierzyć wszystkie swoje bolączki. 
Dziękuję za tę część!  :buzki:
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 14, 2018, 19:43:05
Jestes kochana, Patrycjo. Miód na mije serce.. <rumieniec>

https://www.radiozet.pl/Rozrywka/Filmy-i-telewizja/M-jak-milosc.-1372.-odcinek.-Streszczenie
Zobaczcie jak oni słodko razem wyglądają :).


Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 14, 2018, 21:22:45
Najsłodziej!  <buja_w_oblokach>
Wiecie co, tak sobie uświadomiłam, że moja babcia też ma rodzeństwo i nie wyobrażam sobie jakiekolwiek relacji wykraczającej poza tę rodzinną z kuzynostwem, bo to bardzo bliskie pokrewieństwo. Wcześniej jakby nie wydawało mi się to aż tak nieodległe, do momentu w który jakby nie przełożyłam tego na swoją sytuację... Także myślę, że tu nic się nie podzieje w kierunku, który prowadziłby do wykroczenia poza relacje kuzyn-kuzynka/pracodawca-pracownik...  <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Maj 14, 2018, 22:09:56
Moje dobre duszyczki, czy ktoś jest w stanie powycinać i złożyć mini film ze scenami tylko M&Ar?
Zakochałam się w tym odcinku  <na_poduszce> cudna ta nasza parka
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 15, 2018, 19:07:22
Cukiereczku, tylko Meg potrafiła to robić. Niestety, dawno już ten kącik opuściła. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Maj 15, 2018, 20:33:28
Nie moge się na patrzeć na ten odcinek :)
Czy Wy też macie wrażenie, że Artur patrzy na Marysię z niedowierzaniem, że ona na niego ewidentnie leci?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 15, 2018, 22:42:23
Kurde, wiecie co, to nie jest trudne tylko trochę czasochłonne... :( Kiedyś robiłam takie rzeczy, ale teraz po prostu brak czasu. Gdyby ktoś jednak miał chwilę i potrzebował jakichś wskazówek to służę pomocą. Na początek podpowiem, że trzeba mieć program do edycji video, np. sony vegas, adobe premiere lub najzwyklejszy movie maker(kiedyś był programem systemowym, teraz trzeba ściągać).

Post Merge: Maj 15, 2018, 22:43:10
Nie moge się na patrzeć na ten odcinek :)
Czy Wy też macie wrażenie, że Artur patrzy na Marysię z niedowierzaniem, że ona na niego ewidentnie leci?
Dokładnie tak! Jakby nagle tak na 100% poczuł, że ona nadal coś do niego czuje.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 15, 2018, 23:02:45
A widzieliście, że na samym początku przywitali się słynnym buziaczkiem w policzek? :)
Patrycjo, miałaś rację...100% małżeńsko się między nimi zrobiło :).
40-letnie porto na rozgrzewkę: mówisz i masz :). Ideał :D.  I ten słodki uśmiech Marysiu, gdy nikt nie patrzył. Jak mniemam nie do butelki się tak szczerzyła :D. <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko>.

Co do ostatniej sceny "erotycznej"....macie rację mina Rogowskiego jest bezcenna :). Tyle biegał za tym króliczkiem, że jak mu tak zaczął kicać pod noskiem, to nie wierzył :) własnym oczom  <rumieniec> <rumieniec> <rumieniec>.

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 18, 2018, 18:33:12
A tu takie coś...

https://www.instagram.com/p/Bi6zDIPHE4F/?taken-by=robertmoskwa

Nowa fura, new look Artiego, uśmiechnęta ukochana serialowa córeczka, czyżby nowa miejscówka, tylko kogo...? No i czy na tym odległym planie to Mańka tacha te reklamówki?
Biorac również pod uwagę to, że P.Małgosia dzisiaj też zamieściła na swoim instagramie i fb, fotkę i filmik z tego samego miejsca, czyli kręcą następne sceny z Rogowskimi.  <tak>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 18, 2018, 19:25:23
https://www.facebook.com/Ma%C5%82gorzata-Pie%C5%84kowska-576498909138291/


Poczucie humoru to p. Gosia ma :)

Post Merge: [time]Maj 18, 2018, 19:31:23[/time]
Coś wątpię, że to Mańka :), ale bardzo, bardzo bym chciała, żeby to była ona - problem w tym, że ten ktoś, to tacha te siaty, nie ma czarnych włosów....albo ja coś nie dowidzę  <smiech>. Ale fakt faktem, miejsce to samo kręcą. Pytanie tylko co to oznacza dla tej pary. Oni zawsze zachowywali poprawność polityczną ze względu na córkę.
Pan Moskwa wygląda niczego sobie :). W Emce 1387 to końcówka września...jakosik tak :).
No i Basia taka słodka i kochana :).
Jeśli jego bohater naprawdę jest ordynatorem, to musi jeździć dobrym autem. Maja Wudkiewicz wygląda jak radosna iskierka :).

https://www.facebook.com/groups/mjakmilosc.official/permalink/174815576555219/?comment_id=175701566466620&notif_id=1526662001210379&notif_t=group_comment_reply   
Fani Artura walczą :). To takie słodkie :).

Post Merge: [time]Maj 18, 2018, 19:48:58[/time]
https://www.instagram.com/p/Bi7T_TZl8hA/?taken-by=malgorzata_pienkowska


A cóż to za miejsce? Macie jakieś pomysły, dziewczęta? Jakiś dach? Czyżby Roguś chciał się zabić...i Mania go ratuj  <zez>?

Post Merge: Maj 18, 2018, 20:34:39
https://www.instagram.com/stories/robertmoskwa/

Na tym krótkim filmiku Artur zabiera Basię. Marysia zostaje :(
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 18, 2018, 20:40:27
Jakiś "zagospodarowany" ten dach jest..tzn teraz jest taki trend, że urządzają "tereny zielone" na dachach..<mysli>
A może to nowe miejsce "pracy" Artiego i Mańki, czyli szpital? <mysli> Jedno jest pewne, Starskiego raczej tam nie będzie, no ale w eMce niczego nie można być pewnym.. <smiech>
Ale, żeby pan doktor i hydrualik w jednym, chciał się teraz zabić, to szczerze wątpię, na aż takiego deseperata nie wygląda.. <gafa> Oczywiście pomijając te jego desperackie wręcz wysiłki i starania o względy Mańki..Jak do tej pory bezskuteczne.. <flaga>
Tak się zastanawiam, że to obecne mieszkanko Maryś nie wygląda jakoś na aż tak bardzo nowe, a to na fotce i w filmikach to nowoczesne osiedle apartamentowców. A może to jakaś nowa miejscówka Artiego? Skoro został tym ordynatorem, to pewnie stać go i na nową chałupkę dla wszystkich Rogosiów ( a raczej kredyt)... <mysli> No chyba, że Starski ufundował Mańce jakiś nowy apartament, co też nie jest wykluczone... <hahaha>
No cóż, czyli te moje przypuszczenia można potłuc o kant ..To jednak chyba apartament Mańki...
No i ta znowu odwrócona tyłem do doktorka, gada przez komórę i wygląda jak zwykle na sfochowaną... <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 18, 2018, 22:49:12
Grandt, nie zapominaj, że oni są tak samo ubrani w tej scenie jak w tej, którą nazwałaś "pogotowiem rodzicielskim" :), więc może nie będzie tak źle, jak myślisz? Kochana, nieco więcej optymizm :). Nawet jeśli scenarzystki ich nie chcą połączyć, to ludzie są za nimi. Wątek Starskiego tego w życiu nie przebije :).

Pomyślałam sobie, a propos tego dachu, że podobnie wyglądała porodówka. Postać Agnieszki Olszewskiej tam przebywała swego czasu. Pewnie więc Marysia jest u swojej synowej, w końcu Kinia po raz 3. zostanie mamą, nawet by to pasowało?

Patrzcie, postać Artura jest niekwestionowanym faworytem...ale to niezbyt dobrze wróży, bo scenariusz bywa przewrotny :P.
https://www.facebook.com/groups/mjakmilosc.official/permalink/174815576555219/?comment_id=176001679769942&notif_id=1526747349198821&notif_t=group_comment_follow

Kiedyś, w jakimś wywiadzie, p. Gosia i p. Robert powiedzieli, że ich postaci są nudne. Tak są postrzegani. A mimo wszystko, pomimo upływu lat, fatalnego scenariusza i debilnych zwrotów akcji, ludzie chcą oglądać tę parę. I w oczach każdego pokolenia - wypowiadają się w ich wątku zarówno małe dziewczynki, jak i dorosłe kobiety. Sami siebie krytycznie ocenili, ale tak naprawdę zrobili kawał dobrej roboty.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 19, 2018, 22:43:53
Scenobajarki i tak zrobią, co się im żywnie podoba, a nie to, co chcieliby widzowie.  >:( A one opinie widzów od dawna mają, no wiadomo gdzie.. <cwaniak>
Porodówka i Mańka z wizytą u synowej.. <mysli> No niekoniecznie, może w odwiedzinach u zakochanego w niej kuzynka, który po tej operacji u Helvetów, np odczuł mrowienia w członkach i zaczyna nimi przebierać..<hahaha> Wiadomo, że wcześniej, czy później Starski "cudem" zacznie chodzić. No tego można być pewnym na bank. <smiech> Cokolwiek między eksmałżonkami Rogowskimi niby to daje nadzieję, że może w końcu między nimi będzie ten happy end, to do "akcji" te szczwane scenobajarki wypuszczają Starskiego. A Mańka zawsze była ta pierwszą naiwną, to każdy kit łatwo jej wciskać, we wszystko uwierzy, ale nie temu, któremu akurat powinna od dawna już ufać, czyli Panu hydraulikowi.. <flaga>
A wracając do tego filmiku P.Roberta z planu eMki. No cóż, pewnie znowu jego udział w odc, będzie polegał tylko na tym, żeby zabrać córkę jak najdalej od "kochającej" matuś, żeby oboje w niczym jej nie przeszkadzali. Tak sobie kombinuję, że Arti może będzie chciał pochwalić się nową furą przed kobietami swojego życia. I tylko na jednej zrobi to wrażenia, wiadomo, na której..Mańkę nie takimi furami Starski już woził.. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 19, 2018, 22:52:40
Tak, zrobią, co będą chciały. Ale fakt, faktem to była, jest i będzie moja.ulubiona parka. Stare odcinki nie są złe, zawsze do nich chętnie wròcè...serisl należy do produkcji, ale jak nikt nie będzie oglądał, to i produkować nie ma po co... <jupi>...Dzisiaj p. Gosia ma urodziny.. Oby miała przed sobą jak najwięcej fajnych ról 🤸‍♀️🤸‍♂️🤸‍♀️🤸‍♂️🤸‍♀️🤸‍♂️🥀🤸‍♂️🤸‍♀️🤸‍♂️🤸‍♀️🤸‍♂️🥀🤸‍♂️🤸‍♀️.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 22, 2018, 15:37:16
Pamiętacie mieszkanko, z którego Gosia nagrywała filmik z Robertem o drapaniu kotki po uszku? <hahaha> Na instastory Rafał Mroczek zdradza, że to nowe lokum Doktorka. Całość prezentuje się super. Widać, że panu ordynatorowi się powodzi. 😎
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 22, 2018, 16:12:47
Ha 😄. Ciekawe, czy ta ich scena "erotyczna" będzie właśnie tam.  Klimatycznie będzie. Zrobili z niego ciasteczko do achrupania bez polewy  <smiech>. Każda by go chciała, a on chce tlko tę jedną jedyną 😄. <serduszko>  <rumieniec>. Tak jak powiedział Pan Moskwaa: miłość górą  <buja_w_oblokach>. Ta chatynka jest wspaniała. Dom Starskiego może się schować. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 22, 2018, 18:04:03
Czy można prosić Was o link? Nie mam konta na instagramie.. :zawstydzony1: Albo taką focię, którą niedawno Patrycjaa zamieściła? :buziak:
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 22, 2018, 22:30:01
https://www.instagram.com/stories/rafalmroczek/


Podaję link, ale nie wiem, czy bez konta obejrzysz. Co do zdjęcia jak Patrycja robiła, to nie potrafię  <komputer>.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 22, 2018, 23:12:47
No niestety szkoda, ale nie da się. Ale dzięki Sylwio za chęci. :buziak:
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 23, 2018, 08:38:33

cdn.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Maj 23, 2018, 21:33:19
No Sylwio zaintrygowałaś mnie ostatnim zdaniem... Bardzo jestem ciekawa tej przeszłości seniora.
Ale tak najbardziej, najbardziej to nie mogę się doczekać kiedy Marysia wyjdzie ze szpitala. ;D
   Sam rozwód ogłoszony w sądzie nic nie zmienił. Jej kłamstwa, w które nikt nie wierzył, niczego nie zmieniły...cały czas go kochała.
   Nawet kiedy była z Bilskim, wyobrażała sobie często życie z Arturem. Życie z nim było tak skrajnie szczęśliwe, że aż nieprzyzwoite. Tak bardzo chciała wrócić to tego, co było. Mimo, że otwarcie i głośno mówiła coś zupełnie przeciwnego. Wygłaszając swój spłowiały tekst nigdy nie patrzyła mu w oczy. Nie była aż tak bezczelna, aby go perfidnie okłamać. Albo inaczej: w jej spojrzeniu dostrzegł by upartą miłość, która była zbyt silna, aby kiedykolwiek zgasnąć.
   Ale ta cholerna duma...nie, to nie duma. To potworny strach, że znowu go straci. A tego po raz kolejny by nie przeżyła.
   To, w jaki sposób go traktowała, raniło także ją. Za każdym razem, kiedy zrobiła mu jakąś przykrość, zraszała ją łzami, gdy nikt nie widział. Mając jego pokorną, pełną wyrzutów sumienia twarz miała przeogromną ochotę go przytulić i powiedzieć krótkie: "mój opór nie ma sensu, bądź kochanie, moim kochaniem aż do grobowej deski". 
   Żyła ciągle jak pod butlą z tlenem – bo potrzebowała jego towarzystwa. Chciała go. Ale tylko na jej warunkach. Bo on nie może jej bardziej zranić. Bo wtedy by ją po prostu zabił. Nie może po raz kolejny odejść!
To najpiękniejszy opis całokształtu postępowania Marysi w serialu ever! Odnoszę wrażenie, że scenarzystki tak właśnie napisały tę postać, by Małgosia musiała jak najwięcej pokazać gestem, spojrzeniem, by mowa ciała Rogowskiej mówiła zupełnie co innego niż słowa. I cały czas to podtrzymują. I choć z naszej strony w tym wątku padło już mnóstwo stwierdzeń, teorii itd. Ty Sylwio, tak pięknie nam to swoimi słowami podsumowałaś... Dziękuję.  <serduszka>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 23, 2018, 22:03:14
 <haha> <haha> dziękuję Ci za miłe słowa, Patrycjo. Miód na moje serce.  Domyślam się dlaczego chcesz, aby Marysia wyszła ze szpitala  <haha>. Postaram się nie zawieść Twoich oczekiwań, ale najpierw...to wszystko w kolejnej części  <zez>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 23, 2018, 22:15:56
Patrycjaa, nic dodać, nic ująć. <lubieto> Sylwio, dzięki. :buzki:

A to do posłuchania, myślę, że się raczej Wam spodoba...
https://www.youtube.com/watch?v=SYcLzu97BLg&feature=youtu.be
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Maj 24, 2018, 08:15:36
 <ok> zawstydzona jestem Waszymi komplementami. Jesteście kochane. Piosenkę wysłuchałam. Idealnie by się nadawala jako podkład do pogodzenia Rogowskich w Emce  <zauroczony>

Post Merge: Maj 25, 2018, 22:02:57
http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-przez-zwiazek-z-bartkiem-ula-pokloci-sie-z-ojce,nId,2585866
 To nie wróży niczego dobrego. Facet jest po dwóch wyrokach. Porwał dziecko. A Mostowiaczki? Luz, przecież się zakochała. Jeszcze po.Marysi bym się mogła tego spodziewać. Ostatnie sezony pokazaly, że jest na bakier z rozumem. No, ale babcia Basia? Coś mi się wydaje, że Atrur dostanie jeszcze pożądne mentalne manto od swojej eks, zanim coś drgnie w ich relacji  <bezradny>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Maj 28, 2018, 10:58:07
Spoiler
Widziałam dzisiejszy ŚS - jest w nim krótka notka dot. naszego wątku. Mianowicie: Marysia w rozmowie z mamą opowie, że przyjęła pracę w szpitalu Artura, że kasę ma mniejszą ale za to mniej stresu i pracuje z ludźmi, na pytanie mamy o starania Artura odpowie jak to określił ŚS sarkastycznie,  że stara się jak nikt inny. Nagłówek nie jest optymistyczny, ale ostatnio też był niepokojący a było fajnie. Co najważniejsze będą razem pracować, będą mieli mnóstwo okazji do spotkań, kontaktu, wspólna praca, dziecko, wspólne tematy do rozmów, może wspólne dyżury  <serduszko>, poza tym wspólne  <calus> jej nie prze4szkadzają więc mam nadzieję, że jest na co czekać te 3 miechy, bo przed przerwą chyba już ich nie będzie. A poniżej link do oryginału
http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-razem-w-pracy,nId,2586934

Sylwia czekam na cd :-) szczególnie podobał mi się Twój opis stanu ducha emocji Marii, tego brakuje w serialu, żeby szczerze porozmawiali o swoich uczuciach z czasu deprechy Marysi, nic co prawda nie usprawiedliwi skoku w bok Artura, ale może oczyści ich emocje …
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 01, 2018, 16:47:52
https://www.instagram.com/p/Bjap8lgFI7q/?taken-by=malgorzata_pienkowska


Patrzcie na komentarz pod zdjęciem. Nie dadzą Gosi spokoju, dopóki nie będzie jej postać z postacią, w którą się wciela Robert Moskwa.

Spoiler
Myślę, Rozez07, że to zdanie o tym, że Rogowski ma zająć się pacjentami, nie nią nigdy nie padnie w serialu. Ona się go może czepiać jako męża, który zaliczył skok w bok, ale nigdy nie kwestionowała jego umiejętności leczeni. Być może znów go spuści na drzewo, ale na pewno swoim starym sposobem, czyli: "to nie ma sensu"...albo coś w tym guście.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Czerwiec 01, 2018, 18:07:48
Ciekawa jestem ile wiadomości Gosia odstaje z zapytaniem o dalsze losy M&Ar... Pewnie ma już dość, a niektórzy nie są w stanie zrozumieć, że serial to nie życie, a oni są w końcu tylko aktorami.

Bądź co bądź myślę, że te starania Artura jej schlebiają. Mówi jedno, robi drugie... Ciężko tylko rozgryźć czym się kieruje. Czy rozum jej zabrania wchodzenia drugi raz do tej samej rzeki, choć serce podpowiada, że przecież wciąż go kocha czy może też na odwrót- serce wciąż jest rozszarpane po zdradzie a rozum już wszystko sobie poukładał i jest gotowy na ponowne otwarcie.  <zniecierpliwiony> Echh... Te 3 miesiące to strasznie długo. <lece>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 01, 2018, 23:11:15
Wiesz, w sumie, popularność to część jej pracy. Czy jej się to podoba, czy nie. Być może sama Gosia chcialaby
Zagrać coś nowego. Scenę upitej babeczki zagrała świetnie
 Nawet na FN ludzie byli zachwyceni.   <zauroczony> ja też oglądałam tę scenę już chyba ze 100 razy. I nigdy mi się nie znudzi <skacze> <skacze> <skacze> <zakochany> <zakochany>..
Z kolei jak Robert Moskwa czyta sceny, ciekawe co sobie myślo. Ooo, znowu nie muszę uczyć się tekstu, bo gram to samo  <komputer>.
Pewna jestem tylko tego, że Gosia lubi z nim grać. Ja to.czuję. I wtedy jak jej postać jest.etedna?, jak i wtedy, gdy.jest miła. Uwielbiamntrn uch duet. Specjalnez myślą o nich ułozyłam boską scenę
I na razie nie mogę pisać....bo jest u mnie burza.  Piszę ba.komórce tę wiadomość więc wybaczcie błedy
 Mam nadzieję, ze będziecie zadoeolone z kolejnej częsci. Zaspojleruję wam tylko?, że jest mega długie  <rumieniec>.Czekam aż mi się pogoda poprawi i piszę dalej. Buziak dla wszystkich
 <brawo>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 06, 2018, 18:28:47
Robert Moskwa dał dzisiaj zdjęcie z planu z podpisem: "serialowa mama" z Teresą Lipowską. Gdzieś w tle jest Maja Wudkiewicz, czyli jego serialowa córa. Marysi tam nie ma. Pani Gosia też dała Instastory z planu, ale nie wiem kaj ona jest? Ci wszyscy powyżej w ogrodzie Zduńskich :).
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 06, 2018, 20:42:21
Na tym filmiku P. Małgosi wg mnie to rzeczywiste otoczenie serialowej "Grabiny".
Cichopek z kolei zamieściła focię z planu serialowej rodziny. Intrygujące jest info dot. blondynki w ciemnych okularach, która stoi po środku na tej fotce. Ktoś zadał pytanie, kto to jest? Odpisała, że nowa postać z rodziny Artura..No chyba nie jego kolejna nowa flama..?  <zniecierpliwiony> Raczej kochanki na Deszczową by nie przywoził i to jeszcze, kiedy przebywa tam jego ulubiona "teściowa"..Chociaż dla scenobajarek wszystko możliwe.. <hahaha>
A może znowu wpadły na pomysł, że skoro Mańka ma nowego adoratora w postaci dalekiego kuzyna Starskiego, to dla "równowagi" wykopały/wykombinowały jakąś kuzynkę Artiego, równie daleką, żeby teraz ktoś zaczął się kręcić wokół Artiego..Jeśli tak, to scenobajarom już całkiem palma by odbiła w tych "pomysłach", bo to by przypominało przedszkole.. <smiech>
https://www.instagram.com/p/BjsHyAynS0g/?taken-by=katarzynacichopek
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Czerwiec 06, 2018, 21:17:00
Dziewczyny, polecam obejrzeć instastory Katarzyny Cichopek 😁 zwłaszcza chyba przedostatnią relację...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 06, 2018, 22:56:15
 <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> Cudny widok. Dzieki za czujność. Obejrzałam już chyba z 10 razy  <brawo>
Spoiler
polecam obejrzeć insta Ssi Kuberskiej, Rafala i Marcina. Wiadomo, że kręcą sceny ślub. Pytanie kto jest młodą parą pozostaje zagadką. 
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Czerwiec 07, 2018, 14:54:44
Nono pięknie to wygląda, tylko skąd ta pewność że to sceny ślubu?? Któryś Mroczek napisał że coś się święci  <boi_sie>ale nie wiadomo co  <boi_sie> równie dobrze mogą to być urodziny babci Basi - dekoracja raczej mało ślubna, chociaż te gangi, ten szampan...  ;) są raczej oznaką większej imprezy  <mysli> na ślub parki naszej to chyba byłoby za wcześnie jak na wyobraźnię scenobajarek, choć z drugiej strony jeśli to ktoś z rodziny Artura to jest i pewna szansa że to ich ślub, tylko na ślub ten który się nie odbył przybyła wtedy jego siostra prawdziwa i serialowa więc może trzeba mieć nadzieję  <serduszko> <serduszko> <serduszko>
instastory cichopek - macie na myśli jak Marysia spaceruje z Arturem w objęciach??
pieńkowska robi różki Moskwie i cichopkowej :-) duuuużo tych rodzinnych zdjęć nawrzucali  <jupi>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 07, 2018, 15:44:31
 <tak> ślub nie ślub, kleją się do siebie, i to jest fakt <na_poduszce>. Marcin Mroczek dał orkiestrę,że gra. Basia biegnie do rodziców. I Marysia jest zaskoczona. Ale możesz mieć rację, że urodxiny Basi. Aczkolwiek...byłoby więcej gości. Pozostałe dzieci itd..piosenka była znacząca we are family
Kuzyna milionera też nie ma
 <wyszywa>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 07, 2018, 16:01:55
Na urodziny Luckowej to wg mnie nie wyglada, bardziej jednak na kameralny ślub w plenerze. I to nie Pawła z Julką, tylko wreszcie Mańki i Artiego..<serduszko> Po pierwsze, to tego bliźniaka póki co, jeszcze nie rozwiedli w tym tasiemcu..Po drugie zadziwiające byłoby, żeby na taki ceremoniał, specjalnie przyjechała z Norwegii siostra Artiego, na dodatek, w którym miałyby zmieniać stan cywilny całkiem dla niej obce osoby. Tym bardziej na urodziny byłej teściowej brata..No chyba, że będą to zaręczyny doktorka i upartej pielęgniarki..Jest też to możliwe, potencjalni państwo młodzi jakoś zbytnio elegancko nie są przyodziani..Tak jak też, co poniektórzy na tych fotkach z instagrama...Może to będzie jednak taki cichy, skromny ślub w ścisłym gronie rodzinym przygotowany z zaskoczenia dla Maryś..? Poza tym ściągać siostrę z Norwegii li tylko na zaręczyny..? Nie sądzę, no ale scenobajarki już niejeden raz popisywały się mega idiotycznymi kombinacjami.. <hahaha>
Na superseriale.pl już pojawił się artykulik, że do obsady dołączyła Katarzyna Kwiatkowska, która ma grać siostrę jednego z bohaterów.
No to już wiadomo, czyja to będzie siostra.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Czerwiec 07, 2018, 16:03:21
To na pewno siostra doktorka! <tancze>

KLIK! (https://superseriale.se.pl/m-jak-milosc/nowa-bohaterka-w-m-jak-milosc-ta-blondynka-bedzie-blisko-z-arturem-rogowskim-aa-APzX-p9Sr-D7wV.html)

Poprzednią bohaterkę grała prawdziwa siostra Roberta, ale cóż... lata lecą, ludzie się z mieniają i z kobiety z burzą miedzianych loków można stać się blondynką. <haha>
Słuchajcie może to faktycznie przyjęcie niespodzianka dla nich? Może to miał być cichy ślub, ale ktoś się wygadał i stąd ta imprezka? To na bank jakieś święto Zduńskich albo Rogowskich, bo nikogo innego nie ma. Tym bardziej ta siostra, jako ważna postać z rodziny Artura. Na pierwszym ich ślubie była, dlaczego na drugim miało by jej nie być. No powiem Wam, że podoba mi się to wszystko.  <buja_w_oblokach>

Co tam... Najważniejsze, że razem tam przyszli, co było widać na tym filmiku Kasi z podkładem "We are family...".

Właśnie, właśnie.. Dobrze zauważyłeś grant1, że oni tak normalnie wszyscy wyglądają jak na ślub... No chyba, że to znów powtórka z akcji z poprzedniego ślubu, że wzięli go gdzieś cichaczem, a to po prostu party na ich cześć.

I tak swoją drogą to myślę, że Kasia Kwiatkowska zostanie na jakiś czas w eMce, w końcu chyba nie angażowaliby jej tylko na epizod.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 07, 2018, 16:55:05
Samego ślubu pewnie nie pokażą, bo tak jak napisała Patrycjaa, pewnie zgodnie z ich "tradycją (M&Ar) wezmą go po cichu..Raczej to będzie party zorganizowane z zaskoczenia przez bliźniaków, Kingę i babcię Basię na cześć Młodej Pary..Najważniejsze, że są razem. Swoją drogą, fajnie by było, gdyby jednak ten ślub odbył się w ogrodzie na Deszczowej, no i żeby w ogóle doszedł do skutku.
Zaręczyny już dawno temu pokazali i może jeden raz wystarczy..O ślubie tylko nam powiedzieli, że takowy miał miejsce..Poza tym, te dwa ostatnie eMkowe śluby w USC, to była parodia, może scenobajarki doszły do wniosku, że nie wszyscy pobierają się dla kasy, czy pod groźbami i szantażem.. <flaga> Istnieją też ceremonie zawierane z miłości..  <serduszka>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Czerwiec 07, 2018, 18:45:14
Wklejam link do info czyj to ślub:
https://superseriale.se.pl/m-jak-milosc/m-jak-milosc-po-wakacjach-2018-julka-i-pawel-wezma-slub-piotrek-sie-wygadal-aa-Nm4b-QRdY-reCC.html

Poza tym tylko Mroczki mają garnitury na instagramie również nawet ostentacyjnie jeden poprawia chustkę w butonierce a drugi ma kwiatka....

I tak miło że są razem. Może siostra była nie była szwagierka przekona Marysię do braciszka
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 07, 2018, 20:24:12
Kij z tym czyj to ślub. Ważne że.Marysia i Artur wyglàdają na zakochanych.. <serduszko> <serduszko> <serduszko>. Mogą to być nawet urodziny.chomika szwagra sąsiada 😂. Jest mi to obojętne 😂. A nie sądzisz,Rozes, że jakby to był śoub Julki i Pawła, to bylaby tam też Basia? W koncu ma z nim zamieszkać w nowym sezonie. Cieszę się w przypadku naszej pary z drobnych rzeczy. To że Marysia nie warczy na niego jak buldożer złośliwych robotników jest niewątpliwym sukcesem😍. Eh, dowiemy się już za jakiś miesiąc, bo pewnie wtedy zaczną siè oficjalne przecieki 🤗😍😍😍😍😍😍. Jak twierdzi Małgosia ma być seks latem😋, u nich od srksu do małzeństwa jakoś szybko poszło 😂...miodzik z innego Ula szybko.Marysi zasmakował wtedy. Moze teraz bedzie podobnie  <zauroczony>...któż to wie....
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 07, 2018, 20:34:11
Obstaję przy tym, że ta imprezka jednak będzie dotyczyć M&Ar, a nie Pawła i Julki. Owszem, tam rozwody przeprowadzają migiem, ale nie ma żadnych przecieków, jak do tej pory o jego rozwodzie z tą Katią. No chyba nie zafundują widzom oglądania Pawła w roli bigamisty w akcji..No i pokażą jego czwarty już ślub, tak jeden zaraz po drugim...Fakt, że po tylu sezonach oglądania bicia głową Artiego w mur, żeby w końcu skruszyć upór Mańki przed okazaniem mu uczuć, raczej większość z jasnoniebieskich duszyczek żywi nadzieję, że jednak znowu będą razem, nie tylko jako kochankowie i byli małżonkowie. <na_poduszce> No i ta obecność siostry Artiego. Nawet, gdyby przypadkowo wylądowała na Deszczowej, to widząc co się tam szykuje, raczej nie czekałaby na rozwój akcji..Tzn gdyby miał to być ślub Pawła, a nie jej brata, to dyskretnie by się z takiej imprezki wycofała...Poza tym, na tych grupowych, familijnych fotkach w ogóle nie ma Julki..Owszem, można przyjąć, że to niby ona będzie robić tą focię..No i z tego filmiku Cichopkowej wynika, że oni tam wszyscy czekają właśnie na M&Ar..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Czerwiec 07, 2018, 22:27:22
Nooo nawet u Grant powiało optymizmem <brawo> obyście miały rację  <tak> za wersją o oczekiwaniu na M&Ar ma Deszczowej przemawia też fakt, że na jednym z filmików mała Basia biegnie wyraźnie zadowolona by przywitać rodziców  <jupi> tylko że rodzice ubrani dość casual  <bezradny> a może wrócili właśnie z romantycznego pobytu nad morzem...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 07, 2018, 23:13:36
Hm..właściwie oprócz Mroczków w garniakach, to nikt z pozostałych z wyjątkiem seniorki rodu Mostowiaków, nie jest ubrany jak na imprezę z okazji ślubu, bądź przyjęcia weselnego.. <mysli> Gdyby nie to przygotowane stoły i udekorowany ogród, możby sądzić, że czekają tam raczej na grilla.. <smiech> No ale co tam robi ta spora butla szampana w kubełku z lodem oraz wydaje mi się, że przygotowany chyba zestaw/stół dla DJ-a? To całe familijne zgromadzenie z kolei miałoby czekać z powitaniem powracającej z romantycznego wypadu parki..? Raczej też nie, ale po drugim cichym ich ślubie, czy romantycznej po nim podróży poślubnej, to już bardziej prawdopodobne.. <serduszka>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 08, 2018, 16:32:24
Marcin Mroczek mówił ze ma łaciska sentencję do nauki. Nie wiem dokładnie o czym to, ale wyłapałam słówka wina i kara. To ewidentnie pasuje tylko do Artiego. Bo któż, jak nie on nabroił sporo, ale i też najbardziej zasługuje na wybaczenie? To znów przemawia za tym, że imprezka jest dla Rogowskich..... <buja_w_oblokach>. Ale faktem jest że przyszli tam razem.   <zauroczony>. Wyjeżdżam z moimi znajomymi z hospicjum na 3 dni. Wracam w niedziele.  Premiera opowiadania w poniedziałek o 21.00. Bedziecie czekać? Możecie mi jeszcze podpowiedzieć kogo chcecie najwiecej. Albo moze jakaś wasza wymarzona scena? Postaram się sprostać oczekiwaniom i ją napisać <zauroczony>. W końcu to nasze dzieło.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 08, 2018, 20:05:58
Sylwio, czekać będziemy cokolwiek tu zamieścisz. <lubieto>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 11, 2018, 07:08:01
Kochani, dzisiaj mam zabieg (sprawy zdrowotne),  więc zmuszona jestem przesunać termin publikacji opowiadania. Ale nie martwcie się, tylko o kilka godzin. 12 czerwcza na pewno się pojawi, tylko nie jestem pewna godziny.  Wybaczcie, że tak wyszło. Ale teraz to siła wyższa. Opowiadanie będzie długie, może więc choć trochę złagodzę tym swoje winy.  Pozdrawiam Was cieplutko i do uslyszenia  <olaboga>.

Post Merge: [time]Czerwiec 13, 2018, 00:01:52[/time]





Cdn.


HEJ, PONIEWAŻ OPOWIADANIE WYSZŁO DŁUGIE, PODZIELIŁAM JE NA KILKA CZĘŚCI. OD DZISIAJ DO NIEDZIELI, CODZIENNIE W NOCY KOLEJNE CZĘŚCI. ZAPRASZAM.

 
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Czerwiec 13, 2018, 00:23:02
Sylwio, dużo zdrówka dla Ciebie to przede wszystkim!  :buzki:

A nawiązując do opowiadania.... <olaboga> Ależ mnie zaskoczyłaś końcówką!! Kompletnie się tego nie spodziewałam... A więc świadczy to tylko o tym, jak wspaniałą pisarką jesteś! Brawo! <pompony>
Ale wiesz co Ci powiem? Że taki obrót sprawy mnie bardzo cieszy, bo to oznacza, że jeszcze zapewne wielu emocji nam dostarczysz. <serduszko>

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 14, 2018, 00:07:52


 PATRYCJO, BARDZO CI DZIĘKUJĘ ZA CIEPŁE SŁOWA, ZAWSZE MOGĘ LICZYĆ NA MOJĄ WIERNĄ CZYTELNICZKĘ I JEJ KOMENTARZ  <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony>. CO DO MOJEGO ZDROWIA...LEPIEJ POMINĄĆ TO MILCZENIEM <papa>.
ZGODNIE Z ZAPOWIEDZIĄ, KOLEJNA CZĘŚĆ JUŻ JUTRO W PÓŹNYCH GODZINACH WIECZORNYCH. TRZYMAJCIE SIĘ, KOCHANE :).
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Czerwiec 14, 2018, 23:06:49
Taką lekturę do poduszki to ja rozuuuumieeem.  <na_poduszce>

Basia w końcu wyrzuciła z siebie wszystko i bardzo dobrze... Biedna iskierka. Oby mama jej nie zawiodła. W końcu.  <pompony>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 14, 2018, 23:13:53

CDN.   
A MOŻE PATRYCJO, NA DRUGIE OCZKO, DO SNU, KOLEJNA CZĘŚĆ? :). ŻYCZĘ SŁODKICH SNÓW, I SAMA SIĘ KŁADĘ, BO PADAM NA PYSK...BUZIACZKI, DO JUTRA :).
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Czerwiec 14, 2018, 23:26:30
Od kilku dni późne wieczory stają się duuużo przyjemniejsze!  <tancze>
I to dzięki Tobie Sylwio! Dziękuję za kolejną cześć tej pięknej historii.  <serduszka>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 16, 2018, 00:13:20

Cdn. 
PO WIELKICH BOJACH Z MOIM CIĄGLE NIE DZIAŁAJĄCYM INTERNETEM, UDAŁO MI SIĘ KLEPAĆ OPOWIADANIE.
PATRYCJO, MAM NADZIEJĘ, ŻE JESZCZE NIE ŚPISZ :)
WSZYSTKIM INNYM CZYTELNIKOM: SERDECZNOŚCI :). JA JUTRO DO PRACY NA 2 ZMIANĘ *CAŁY TYDZIEŃ NA 1, JUTRO 2 - ŻYCIE :d*, WIĘC OPOWIADANIE BĘDZIE NAPRAWĘ PÓŹNO....WRĘCZ NAD RANEM *PRACUJĘ W INNYM MIEŚCIE, NIM DOJADĘ, JEST ŚRODEK NOCY*.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Czerwiec 17, 2018, 22:15:23
Wieczorne seanse z Twoimi opowiadaniami Sylwio to te bardzo przyjemne wieczory. Nawet jeśli jutro już poniedziałek!  <buja_w_oblokach>
Dziękuję za kolejną dawkę emocji, tym razem związaną z małą Małgosią... <papa>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Czerwiec 20, 2018, 22:04:41
Sylwio, rozłożyłaś mnie na łopatki...  <papa> Pięknie opisałaś tak strasznie wrażliwy temat. <placze> Jestem pod ogromnym wrażeniem...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 21, 2018, 17:29:17
https://www.facebook.com/Milion-krok%C3%B3w-dla-Hospicjum-591670634540598/
Dziękuję, kochana Patrycjo, za miłe słowa.
Teraz piszę kolejną część...jak zdrowie pozwoli, dokończę dzisiaj, i tradycyjnie tekst ukaże się późnym wieczorem.

Jest mi niezmiernie miło, że tak postrzegasz moją twórczość, a ja to robię, aby nie skupiać się na chorobie, tylko na czymś innym  <zauroczony>. Tym bardziej doceniam, że moja pisanina sprawia komuś radość :).

Teraz przyznam, trochę prywaty. Moi znajomi z hospicjum wyruszyli w trasę, aby wesprzeć naszą działalność.

Jeśli możecie, polubcie stronkę. Tylko tyle. Chodzi o to, aby jak najwięcej wyświetleń było. Moi żółci ziomkowie zbierają na pompę, która reguluje ilość leków przeciwbólowych w stadium paliatywnym choroby nowotworowej. Chodzi o to, żeby ludzie odchodzili w spokoju, bez konieczności częstych zastrzyków.

Z góry Wam dziękuję za każdego "like".

Pozdrawiam Was cieplutko, a Tobie, Patrycjo, życzę dobrych wakacji :).
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Czerwiec 22, 2018, 20:03:25
Widzieliście instastory Rafała Mroczka? Dziś "nasi" kręcili nową czołówkę i będą w niej razem! Marysia, w środku babcia Basia, a obok Artur! Co wg mnie oznacza, że coś tam dla nich dobrego planują w przyszłości...  <buja_w_oblokach>

Sylwio, jeśli zwykły like może pomóc, z przyjemnością to zrobię!
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 22, 2018, 20:06:44
Sylwio, pięknie piszesz, ale te opisy umierających dzieci bardzo są smutne. Oczywiście, że taka jest bolesna prawda, serce bardzo boli jak to się czyta, a łzy same napływają do oczu. <flaga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 22, 2018, 22:23:41
Cdn.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Czerwiec 24, 2018, 10:42:54
Dziewczyny zobaczcie ostatnie zdjęcie na Instagramie Roberta Moskwy 😉 nadzieja jest wielka 🤗                                 
Sylwia, piszesz na prawdę genialnie, czekam na każdą część 😀
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 25, 2018, 06:53:23
Hej, dziękuję Ci za miłe słowa  <zauroczony> julia37123, jest mi bardzo słodko z powodu Twoich pochwał :). To miło, jak ktoś docenia to, co piszę.


Co do Instagrama Pana Moskwy...fakt, jest to obiecujące, ale ja aż boję się wierzyć i składać te wszystkie wydarzenia w jedną, piękną całość, żeby się nie rozczarować... <zauroczony>. Niemniej jednak sam fakt, że mają wspólne sceny, bardzo mnie cieszy  <tancze> <tancze> <tancze> <tancze> <tancze>. Jeśli to będą sceny tak dopracowane jak ta, w której Mania wydoiła całą flaszkę 40-letniej gorzałki, to tym bardziej będę szczęśliwa.

Zastanawiam się, jeśli przyjąć, że opcja zaręczyn jest rzeczywiście bliska, to czy Marysia powie "tak"...to po pierwsze, a po drugie, jeśli już powie "tak", to chyba tuż po zderzeniu z meteorytem, bo innego sposobu olśnienia tej grabińskiej diwy, to ja nie znajduję  <smiech>. Ale Pani Gosia, cokolwiek jej nie zadają, mam nadzieję, że zagra nam dobrze: bo jak ona ma co grać, to gra  <na_poduszce>. A zatem wszystko w rękach scenarzystów.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Czerwiec 26, 2018, 23:01:09
Pozwoliłam sobie na kilkudniowy urlop i proszę, taki miły powrót do rzeczywistości.  <serduszka>

Pierścionek również widziałam... Mam nadzieję, że jest "nasz".  <buja_w_oblokach>

M jak miłość po wakacjach 2018. Marysia i Artur zamieszkają w Grabinie w domu Mostowiaków?
KLIK! (https://superseriale.se.pl/m-jak-milosc/m-jak-milosc-po-wakacjach-2018-marysia-i-artur-zamieszkaja-w-grabinie-w-domu-mostowiakow-aa-4KsN-cCrx-aEzZ.html)

Co o tym myślicie? Może jakieś ziarenko prawdy w tym jest...  Choć bardziej podchodzę do tego z duuuużym przymrużeniem oka. :)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Czerwiec 30, 2018, 22:01:36
Sylwia można zapytać kiedy będzie następna część?? Czekam z niecierpliwością 😍

Patrycjaa mam nadzieję że nie ziarenko a morze prawdy <piwo> <na_poduszce> <buja_w_oblokach>

Spójrzcie na ten link  <jupi> <jupi> <serce> <okularnik>

Spoiler
https://superseriale.se.pl/m-jak-milosc/m-jak-milosc-pienkowska-i-moskwa-zarobia-na-odejsciu-kuszewskiego-z-m-jak-milosc-aa-ZNHr-HY74-DNKS.html

Podobno poczekamy trochę ale czasem warto  <tak> <zakochany>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Czerwiec 30, 2018, 22:25:33
Rozaz07, mówisz i masz :). Co do plotek...hmm...pożyjemy, zobaczymy...życzę obu aktorom jak najlepiej, ale czas pokaże,,czy te plotki to prawda. Ony tak było😍😍😍😍😍😍😍😍.

Cdn.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Lipiec 01, 2018, 22:21:52
Sylwio... Po raz kolejny nie wiem co napisać. Tyle emocji, mała radość, że to już, że w końcu się udało, aż tu nagle kolejny niespodziewany zwrot akcji. Nie pozwalasz cierpliwie czekać na kolejną część, bo przy Twoim opowiadaniu moja cierpliwość wystawiona jest na okrutnie trudną próbę...  <olaboga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Lipiec 02, 2018, 13:46:27
Sylwia, nie mogę się już doczekać kolejnej części! Też myślałam że już się wszystko wyjaśni a tu kolejne zawirowania 😊
Dziewczyny, śledząc Instagram aktorów mjm można już być właściwie pewnym nie tylko tego że nasza para się pogodzi ale nawet weźmie ślub! I to nie tak jak ostatnio kiedy po prostu przyjechali i powiedzieli że są małżeństwem... Zobaczymy to w serialu 😁 szczerze mówiąc już nie wierzyłam że to w ogóle możliwe a tu taka niespodzianka 😁
Rano pan Moskwa wstawił nawet filmik na którym pani z ekipy mówi do niego pan młody. Szybko go jednak skasował 😂
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 02, 2018, 14:39:43
Ależ przyspieszyli z akcją. Też tak myślę, że dzisiaj kręcą ślub kościelny M&Ar. <tak> O.Szomańska zamieściła z kolei na swoim intagramie fotkę z kościoła w serialowej "Lipnicy", na której jest razem z tym swoim napakowanym sterydami, osiłkiem Oświecińskim w towarzystwie K.Kwiatkowskiej..Z tego, co niedawno ujawnili, P.Kasia ma grać siostrę Artiego..Szczerze wątpię, żeby tak bliska dla serialowego doktorka osoba, przypadkiem zabłądziła na ślub porąbanej Ulki z tym jej kryminalistą Bartkiem..Bo tak obstawiają fani serialowi na oficjalnym instagramie Mjm w komentarzach...
Ciekawe, że P.Małgosia, a także Cichopkowa żadnej foci z planu nie umieściły..Na oficjalnym intagramie eMki jest za to focia P.Lipowskiej i P.Rożniatowskiej, można powiedzieć, że wręcz na galowo..Szczególnie ta druga ma fantazyjne nakrycie głowy, prawie jak na przyjęcie u królowej UK..Albo na wyścigach konnych w hrabstwie Ascot.. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Lipiec 02, 2018, 15:02:00
Na instastory Kasia Kwiatkowska mówi że jest świadkową także sprawa jasna 😉😀
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Lipiec 02, 2018, 16:11:07
To musi być to!
Wydarzenie na całą Grabinę, są dosłownie wszyscy! Nawet Marta i Marek. Poza tym to jabłko z czołówki, ślub/wesele w sadzie, a więc element, który ich połączył- symboliczne jabłko. To na pewno "nasz" ślub!
Zresztą tylko spójrzcie... Artur jakby to Lucek powiedział "odstrzelony jak stróż w boże ciało" <hahaha> a i Marysia tak pięknie wygląda. Nawet na jednym z filmików Kwiatkowskiej widać, że ma beżową sukienkę. No i niezaprzeczalny dowód jako to, co udało się zobaczyć szczęśliwcom...
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/37ef12063c47.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/37ef12063c47.jpg.html) (https://naforum.zapodaj.net/thumbs/cd498d74914d.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/cd498d74914d.jpg.html)

Powiem Wam, że co jak co, ale tego, że to tak pięknie się potoczy to się nie spodziewałam. Te domniemane zaręczyny na Deszczowej, ślub, który nam pokażą... Oj warto było czekać i ubolewać nad tym wszystkim. <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 02, 2018, 19:57:50
No po prostu szok, chociaż trzeba będzie trochę poczekać, bo pewnie pokażą ten ich ślub pod koniec listopada lub w grudniu. No trudno, tyle sezonów czekaliśmy, wątpiąc ( tzn głównie ja) w powrót M&Ar do siebie, to i teraz "wytrzymamy".  <na_poduszce>A od ich rozwodu w eMce (odc 1153) upłynęło przeszło 3 lata i ponad 200 odcinków..Fajnie, że scenobajarki przynajmniej tym razem nie odleciały i pomyślały o obecności na ślubie Mańki jej serialowego rodzeństwa. Ich nieobecność na takiej rodzinnej imprezce byłaby po prostu idiotyczna. Swoją drogą, zdecydowana większość fanów wcale nie skumała, że kręcą sceny ze ślubu Maryś i Artiego. Nie potrafią skojarzyć faktów, a raczej przecieków, które zdradzają aktorzy z obsady na swoich instagramach. No cóż, pewnie myślą, że śluby kościelne są zarezerwowane tylko dla panien i kawalerów.. <hahaha> Ci starsi, dojrzalsi po tzw przejściach to wg nich już tylko mogą liczyć widocznie na kościelny pochówek... <smiech> Są przekonani, że to ślub serialowej Aśki z tym jej nowym sąsiadem, bądź Ulki z kryminalistą, no i przede wszystkim głównego teraz emkowego gieroja, tj Marcina z Izą...Hm...Tej Izy jeszcze nie zdążyli rozwieść z tym psychopatą Arturem, Kurdej-Szatan czyli Aśka ma być z kolei podrywana przez muzyka-bawidamka, w cywilu jej małżonka..Swoją drogą zatrudnienie w obsadzie kolejnego członka rodziny aktorki, na dodatek nie będącego aktorem, jest mało etyczne (znowu nepotyzm)..A ruda Ulka to raczej zbyt krótko się zna z tym kryminalistą, żeby z mety brać z nim ślub..No i rzecz najważniejsza, zestaw weselników byłby wręcz kuriozlany na tych "ślubach", z wyjątkiem oczywiście M&Ar. <smiech> Szczególnie siostry Artiego. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Lipiec 02, 2018, 20:18:38
Tak, Grandt1 masz rację, troszkę poczekamy...., ale przed ślubem jeszcze kilka fajnych scen nas czeka: samo pogodzenie, zaręczyny, namiętne tet a tet Marysi i Artura (patrz: filmik Gosi i wróżba Semiry  <haha>), wątpię, aby z "tymi rzeczami" czekali do ślubu <haha> - biorąc pod uwagę, że w ubiegłym sezonie wystąpili wspólnie chyba w ze 7,8 odcinkach może łącznie, gdzie istotnie coś grali? Czeka nas prawdziwa uczta z nimi w roli głównej :). No, i nie zapomnijmy o ich wspólnej pracy, dyżurach nocnych...itp :D. Zagadką pozostaje to jak się pogodzą....:D, ale to mało istotne. No, i co zrobią z zakochanym kuzynem? Wyślą go na amen za granicę?
Po raz drugi zgadzam się z Tobą Grandt1: czuję taki sam niesmak z powodu Rafała Szatana jak i Ty. Jest tam potrzebny jak kołatka w drzwiach obrotowych. Masz też rację - dedukcja instagramowiczów: bezcenna :D. Sama czytałam te wpisy. To już chyba jest nadzieja granicząca z absurdem lub obsesją, a nie brak logiki :). Bo, serio, małolaty sikają po nogach za postacią Marcina, no i samym aktorem. Nawet już jednej odpisałam, że co niby miałby robić Artur Rogowski na ślubie Aśki albo Marcina?  I co najważniejsze, z jakiego powodu ten ślub miałby być w Grabinie?  <zauroczony>.
Tak, to słodkie, że pomyśleli o wszystkim tak szczegółowo: rodzeństwo, dwie siostry, które zawsze były najbliżej będą mogły razem celebrować tę chwilę - ciekawe czy wspomną o Małgosi, chorej za oceanem, do tego sad Lucjana...tak, aby szumie drzew rozpoznali trzepot skrzydeł dziadka Lucjana - pięknie po prostu :). Sama czołówka i to, że dzięki Rogowskim babcia Basia nie jest sama jest moim zdaniem zrobione z klasą i wyczuciem. Skoro to serial o miłości, to pokazali, jak dla mnie, że wdowa seniorka, która miłość do męża nosi w sercu, teraz całym sercem oddaje się swoim dzieciom. A to, że to właśnie jest Marysia, która połączyła tę parę na samym początku: dla mnie mega ukłon w stronę wiernych fanów Emki. Trzeba przyznać, że się Panie postarały :d.

Co do moich opowiadań...jest mi tak miło, że nawet nie wiem, co mam napisać...czuję się zakłopotana Waszym zaangażowaniem   <rumieniec> <rumieniec> <rumieniec> <rumieniec> <rumieniec> <rumieniec> <rumieniec>.

Patrycjo, obiecuję, już Cię nie będę wkurzać :). Na swoją obronę mam tylko to: ja tak bardzo lubię ich godzić...że musiałam to zrobić ponownie, nawet we śnie  <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko>. Poza tym wszystko, co jest w tym śnie, ma znacznie dla dalszej fabuły, teraz musisz mi uwierzyć na słowo :D.  <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce>. Dziękuję Ci za wszystkie Twoje komentarze i  każdą pochwałę....co do talentu: to słodkie, że tak mówisz, ale talent to mają takie pisarki naprawdę wydawane...ze mnie to bardziej jest pasjonat jak pisarka. Ale miło mi, że mnie czytujesz, więc to między innymi dla Ciebie się staram :D.

 

Post Merge: Lipiec 02, 2018, 21:27:16
https://www.facebook.com/maja.wudkiewicz.m.jak.milosc/photos/pcb.2016656598625537/2016656195292244/?type=3&theater


A oto kolejny element układanki :). Słodziutkie, prawda?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 02, 2018, 21:30:18
Ło matko, ale ta czeredka chyba raczej gimnazjalna ma pojęcie o prawie kościelnym..Jedna z komentujących to mnie wręcz tak ubawiła, że szczęka mi prawie odpadła, ze śmiechu i zdumienia. <hahaha> Serialowy Artur Rogowski nie może brać ślubu kościelnego, bo jest rozwodnikiem..No cóż, idąc tym "ciekawym" tokiem "rozumowania", Maryś pewnikiem też nie może... <hahaha> Tacy młodzi ludzie też się zdarzają w tym naszym, wesołym kraiku. Niestety chyba jest ich coraz więcej...<hahaha> Z logiką też są na bakier..Co prawda, mnie obecność na ślubie M&Ar tego osiłka Oświecińskiego z Szomańska raczej mocno dziwi, ale można domniemywać, że oboje są tam pewnie z racji "zaangażowania" w organizację cateringu weselnego, no i jako miejscowa "społeczność" grabińska..
W końcu ślub kościelny w Lipnicy najstarszej córki Mostowiaków jest dość ważnym wydarzeniem..
Ps Czy Możecie coś więcej napisać, o co chodzi z tym grabińskim sadem? Czyżby przyjęcie weselne miałoby się tam odbywać?
Na moim laptopie niestety czegoś mi brakuje z oprogramowania, niestety pomimo założenia konta na instagramie, nadal nie mogę oglądać filmików zamieszczanych na instastory..  <flaga>
Coraz fajniejsze fotki "przeciekają" do sieci, rzeczywiście słodziutkie, ciocia z bratanicą jako druhenki Państwa Młodych <buja_w_oblokach
Co zrobią z zakochanym kuzynkiem na inwalidzkim wózku..? Hm, no cóż tylko scenobajarki to wiedzą..Zawsze mogą go reaktywować, było nie było to posiadacz większości grabińskiej ziemi..Jedno jest pewne, że raczej bruździć przed ich ślubem chyba nie będzie, zresztą od dzisiaj już wiemy, że ten ślub w końcu dojdzie do skutku. Obstawiam, że tak jak się znikąd pojawił, to pewnie i zniknie, a raczej wyjedzie "leczyć" się gdzieś za granicę..Poza tym przy takiej hurtowej wręcz ilości postaci, które odchodzą z obsady, a także pojawiących się nowych, zniknięcie kuzynka Starskiego mało kogo bedzie obchodziło..Nas na pewno. <tak> Swoją drogą serialowy doktor Sambor z Ndinz sympatii widzów chyba sobie nie zaskarbił...On tu w eMce jakoś nie pasował..Chyba, że się mylę..

Coś takiego zamieścili dzisiaj w artykuliku o p.Robercie na superseriale.pl....
"Robert Moskwa od 140stu lat wciela się w rolę Artura Rogowskiego w „M jak miłość”, ale fani aktora doskonale wiedzą, jaką ma pasję. Niestety Robert Moskwa musiał z niej zrezygnować, a wszystko dla córeczki Nadii, która pojawiła się na świecie 1,5 roku temu. Poznajcie szczegóły".
https://superseriale.se.pl/m-jak-milosc/m-jak-milosc-robert-moskwa-przez-corke-musial-z-tego-zrezygnowac-aa-xREQ-esdQ-fHLi.html
Hm...Jakoś na te 140 lat grania w MjM, to P.Robert zadziwiająco dobrze wygląda i krzepko się trzyma..Widocznie matuzalem z niego, czy co...?  <mysli>
Swoją drogą to eMka i MTL&TVP pobiłyby rekord istnienia w mediach, które jeszcze nie istniały...Zaczęli ją kręcić w czasach, kiedy nawet film jeszcze w ogóle nie powstłl (1895 r.), a o tv nikt nawet nie pomyślał...Muszę przyznać, że ci z Super Expressu mają rozmach, zakrawa to na jakiś prehistoryczny wyczyn polskiej tv, a właściwie "cud". Hm...no cóż kolejny przykład, że Polacy potrafią...wszystko.. <hahaha> A człowiek każdego dnia dowiaduje się czegoś nowego <hahaha> Ostatnio poprawiają nam historię PL, teraz jeszcze doszło korygowanie historii tv i kultury mediów.. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Lipiec 03, 2018, 19:27:43
Wiecie, co ostatnio czuję się jak detektyw normalnie. <hahaha> Wszędzie tyle przecieków, a wciąż nic nie jest takie oczywiste. Tzn. przynajmniej dla wszystkich, bo my już swoje wiemy. <serce>
Dziś na instagramie Roberta natknęłam się na takie foto, które za jakiś czas zostało skasowane. Chyba powiedział w nim trochę za dużo, bo przecież wciąż kwestia z siostrą nie jest oficjalnie potwierdzona, a zdjęcie dość sporo zdradza.
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f77ea6952ea1.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/f77ea6952ea1.jpg.html)
PS Marysia chyba ostatnio trochę zmieniła image. Więcej sukienek, tak bardziej młodzieżowo...  8)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Lipiec 03, 2018, 20:28:43
Patrycjaa no rzeczywiście detektyw z Ciebie rewelacyjny bo ja dziś kilkachybanaście 😜 razy byłam na insta i nic takiego nie znalazłam. Wygląda na to że siostra jest pielęgniarką i być może będzie cała trójca pracować w jednym szpitalu <mysli> a może dzięki siostrzyczce dowiemy się co tak naprawę działo się gdy Rogowscy byli na emigracji. Może Maryś jest całemu zamieszaniu choć w jakiejś części winna i stąd te prędkie zaręczyny i ślub???? Bo trzeba przyznać że tempo jest ekspresowe. W ciąży to raczej ona nie będzie <smiech> i tym się nie da tego wytłumaczyć  <haha>

Co do sukienek Marysia jest coraz bardziej atrakcyjna i sexi  <zakochany>. Nie ma porównania z imagem z czasów zaraz po powrocie.

Sylwia dziękuję za kolejną część przyznam że mnie zaskoczyłaś myślałam że w tej części się pogodzą a tu taka niespodzianka <brawo>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 03, 2018, 21:19:04
Hm.."śpieszmy się czytać posty, bo tak szybko ..są kasowane".. <hahaha> P.Robert ostatnio bardzo się uaktywnił na swoim instagramie i coraz więcej "zdradza", co będzie w następnym sezonie. No cóż, u nich też widocznie działa prewencyjna cenzura, a serialowy doktorek co i rusz podpada działowi PR MTL, ujawniając za dużo .. <hahaha> Z drugiej strony trudno też im się dziwić, w końcu widzowie wg nich powinni oglądać kolejne odc, a nie dowiadywać się z social mediów aktorów, co się wydarzy i kto pojawi się w następnym sezonie... <smiech> P.Małgosia pod tym względem zrobiła się ostrożniejsza.. <tak> Mnie się wydaje, że siostra Artiego będzie raczej lekarką i to pediatrą, biorąc pod uwagę elementy wystroju gabinetu lekarskiego widoczne na tej fotce. A z treści wpisu P.Roberta może wynikać, że spotkają się dwie silne osobowości, takie z charakterkiem i z własnym zdaniem..A ta chłopina znajdzie się pomiędzy młotem a kowadłem..Z jednej strony żonka, z drugiej siostra, obie przez niego kochane. Coś mi tu pachnie podjazdową wojenką pomiędzy obiema paniami.. <hahaha> Mam nadzieję, że scenobajarki umięjętnie wykorzystają talent p.Kasi Kwiatkowskiej do ról komediowych, że po to też ją dołączyli do obsady, a jej postać rozrusza to ich stadło na tyle, że nie będzie u nich wiało nudą.Tylko, żeby za bardzo też z tym nie przegieły, bo niestety autorki scenariusza nie znają, co to umiar.
Faktycznie P.Małgosia z wiekiem staje się coraz młodsza i taka seksowna z niej zrobiła się kobitka. Dobrze, że im też w końcu zmieniają garderobę, praktycznie grali prawie w tych samych ciuchach. No było nie było, Maryś jako świeżo poślubiona, "młoda" mężatka powinna stale czymś kusić swojego "nowego" meżusia. Nie zapominajny, że stanie się też Panią Ordynatorową, tzn chyba. <tak> Jakoś musi godnie reprezentować siebie i męża przed personelem szpitala. <tak>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Lipiec 03, 2018, 22:16:45
A OTO MOJE FANKI WIERNE...KOLEJNE OPOWIADANKO...OSTRZEGAM: NIE BIJCIE MNIE ZA KOŃCÓWKĘ:MUSIAŁAM

cdn.
   CÓŻ, CO DO PANA MOSKWY: WIDZIAŁAM TEN WPIS, NAWET SIĘ WYPOWIEDZIAŁAM..., A ON TO SKASOWAŁ :p, TRUDNO. SIOSTRA ROGOSIA POWINNA MARYŚ DAĆ POPALIĆ...MOŻE TROSZKĘ TAK JAK ONA ARTURA KOPAŁA MORALNIE CAŁY CZAS...NIECH POCZUJE JAK TO JEST. POWIEM WAM, ŻE BARRDZIEJ MNIE ZASTANAWIA JAK NASZĄ MANIĘ OLŚNI...A NA TYM ZDJĘCIU TO WYGLĄDA JAKBY WŁAŚNIE DOSTAWAŁA OPIERNICZ I NIE BARDZO WIEDZIAŁA, JAK MA SIĘ ODGRYŹĆ.
GRAND, CO DO INSTARGRAMA...NIE WIEM, CZEMU NIE MOŻESZ OGLĄDAĆ FILMKIKÓW, JA SIĘ NA TYM ZNAM JAK WÓŁ NA KARETACH, PRZYKRO MI. TAK NA MARGINESIE - LUBIE CZYTAĆ TWOJE DOWCIPNE PORÓWNANIA.




   
   
      
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Lipiec 03, 2018, 23:01:52
Sylwio... Dziękuję za wieczorną dawkę emocji.  I to jakich... Po raz kolejny sprawiłaś, że sie rozkleiłam. Wnioskuję, że temat hospicjum jest Ci niezwykle bliski i choć to temat trudny, dziękuję Ci, że choć trochę mogę go dzięki Tobie poznać. Sama kiedyś byłam wolontariuszką w domu dziecka i serce krajało mi się za każdym razem kiedy stamtąd wychodziłam... A nie wyobrażam sobie co się czuje opuszczając mury hospicjum dla dzieci... Ludzie, którzy na codzień to robią to moi osobiści bohaterzy. To musi być coś okrutnego. <placze> Naprawdę cieszę się, tak zdaje sobie sprawę z absurdu doboru słownictwa, że dzięki temu co piszesz mogę choć  taki sposób tego doświadczyć.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Lipiec 03, 2018, 23:29:33
Dziękuję Ci, Patrycjo,  <serduszko>. Uznanie Czytelnika są dla "autora" jak kwiaty rzucane do jego stóp.  <serduszko>

Wolontariat w Domu Dziecka? Wow...podziwiam.

Ja jetem wolontariuszka w hospicjum dla dorosłych.

Śpij dobrze  <serduszko>

Pan Moskwa może i ma za długi język, ale przygłupie media typu super seriale jakoś ich nie biorą pod uwagę na kandydatów na małżonków.

Fakt, Marysia jak wino - co raz ładniejsza. Miłość ją odmładza :D.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 04, 2018, 00:40:13
Również ode mnie dzięki Sylwio za kolejną część opowiadania.
Podziwiam Was za odwagę, bycie wolontariuszem w obecnych czasach, gdzie coraz rzadziej liczy się bezinteresowana pomoc innym, szczegolnie ciężko chorym ludziom, czy pomoc dzieciom pokrzywdzonym przez dorosłych, bądź ślepy los to rzadkość. W ogóle żyjemy w coraz smutniejszych czasach niestety. Brakuje wzajemnej empatii, poszanowania innych, a wszystko idzie z tzw. "góry". Celowo karmi się ludzi nienawiścią do siebie, napuszcza na siebie, niszczy, opluwa, a przede wszystkim dzieli. Ja chyba nie nadaję się do takich czasów, a nawet nie pasuję. Słowa niegdyś co innego znaczące, tracą swoje znaczenie, albo są jakąś karykaturą...Nawet to nasza polska solidarność została zdeptana, zbrukana, po prostu już jej nie ma pomiędzy nami. Co innego wpoili mi rodzice, a nawet szkoła, tak przyznaję, kończona jeszcze za czasów schyłkowego PRL-u..O tempora, o mores! <flaga>

Ps Chociaż już b.późno, ale na koniec taki filmik znaleziony przez mnie, do obejrzenia...Myślę, że warty obejrzenia... <jupi>
https://www.instagram.com/p/BkW-9KFlKbu/?tagged=mjakmilosc
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Lipiec 04, 2018, 11:10:09
Sylwia, kolejna świetna część 😀 czekam z niecierpliwością na następną 😁 
https://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-tajemnica-rozwiklana-marysia-i-artur-wezma-drug,nId,2602364
Jesteś ostatnio często cytowana 😊 nareszcie się domyślili o co chodzi 😂
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Lipiec 04, 2018, 11:55:20
Aż dwa razy mnie zacytowali. Czas przerzucić się na like <smiech>. Dzięki za dobre słowo, Julka <tancze>.

Grandt, tych ludzi chcących pomagać jest więcej niż myślisz. Tylko oni nie krzyczą o tym na swoich profilach jak celebryci, tylko naprawdę pomagają. Filmik z tańczącą p. Gosią i p. Robertem widziałam :). Ale minę coś miała wystraszoną, nie wiem czy już nie miała zawrotów głowy od tego bujania  <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak>.

Co do ubioru Marysi - tak, bardzo fajnie ubierają jej postać - nareszcie! Od początku miała garderobę Ciotki Klotki. Czas na zmiany. Pan Moskwa schudł, więc musi się przy nim dobrze prezentować :). A poza tym, to niewypowiedziany dowód na to, że Mania jest nareszcie szczęśliwa.  <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony> <zauroczony>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 04, 2018, 19:53:07
Zastanawiam się, co takiego tym razem wykombinują "pomysłowe" scenobajarki, żeby w miarę racjonalnie przekonać widzów do tego, że Maryś tak radykalnie zmieni zdanie i nie tylko pozwoli Artusiowi na powrót, ale na dodatek zgodzi się wziąć z nim ślub.. <mysli>
Chociaż oczekiwać od nich jakiejkolwiek logiki, czy racjonalności w tworzeniu scenariusza to chyba byłoby za dużo wymagań.. <smiech>.
Może faktycznie coś Mańce będzie musiało spaść na łepetynę, tzn trafi ją coś takiego, że w końcu ją "olśni", że drugiego takiego nawiedzonego na jej punkcie idioty, to już do końca swojego żywota, nigdzie nie znajdzie.. <hahaha>
A może ten ślub kościelny, to będzie jej warunek do spełnienia przez Artura? Lub odwrotnie, Arti tym ją przekona do siebie?
Pewnie Barbara M. też coś doda od siebie, żeby ten jej ulubiony były zięć, stał się na powrót "zięciem bez tego słówka na "b"..<tak>
Jakoś w sprawcze "działania" siostry Artiego, do przekonania Mańki na powrót do brata, to za bardzo nie wierzę. Ona raczej da popalić swojej "nowej"/starej bratowej po ślubie M&Ar. Tylko jak to przeważnie bywa, najwięcej pewnie "oberwie" się przy tym Bogu ducha "winnemu" doktorkowi..No nie wiem, może to dwie kochane przez Artusia "jędzunie" i ich wojenki, skłonią go do przeprowadzki wraz z ukochaną Manią do Grabiny? Na zasadzie, żeby je w jakimś stopniu odseparować od siebie i mieć święty spokój? Grabina to terytorium teściowej i małżonki, tam siostrzyczce doktorka, żadna z nich chyba nie pozwoliłaby na rządzenie ich Panem Dotorkiem..
Bo tak szczerze mówiąc, jeśli faktycznie M&Ar zamieszkają z Barbarą w Grabinie, to dla mnie jakoś jest raczej mało przekonywujące. M&Ar oboje pracują i mieszkają w Warszawce, mała Basia chodzi do szkoły. Synowie Maryś od dawna też tam żyją. Kinga ma jeszcze urodzić bliźnięta, i co, Maryś to wszystko rzuci i dla matki wróci do rodzinnej wsi...? A Arti zrezygnuje ze stanowiska ordynatora w prywatnej klinice? No ok, dobry lekarz bez problemu znajdzie sobie pracę wszędzie, może wróci do szpitalu w Gródku. A co ze szkołą dla małej Basi? Pewnie nie ma co dywagować na temat ich powrotu do Grabiny. I tak scenobajarki coś już tam znowu wykombinowały. Najfajniejsze jest to, że znowu będą razem, a gdzie, to jest już drugorzędne. <lubieto>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Lipiec 04, 2018, 20:56:21
grant1, też mnie to właśnie cholernie zastanawia, co też takiego się wydarzy, że nagle coś w niej pęknie i przestanie tupać nogami w miejscu powtarzając samej sobie "nie kocham Artura, nie kocham Artura". <nie_slucha>
Może kluczowe znaczenie miała rozmowa w samochodzie, która się odbyła w ostatnim odcinku. No wiecie, jak tam mówi, ze myślała, ze wszystko jest już poza nią, ale wciąż nie może zrozumieć jak mógł ją zdradzić. Całkiem możliwe, że rozmowa ta miała jakiś ciąg dalszy tylko została wycięta, co już nie raz się wydarzyło pomimo że scen nakręconych zawsze maja więcej. A skoro emocje Marysi na tyle opadły, że była w stanie tak spokojnie podejść do tej rozmowy, to może był to jeden z ważniejszych kroków ku temu, by zamknąć drzwi za tym, co było i iść ku nowemu.
Dzięki montażystom, jak zwykle musimy snuć domysły. <haha> Ale popatrzcie na to z innej strony, jak to rozwija nasza wyobraźnię. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 04, 2018, 22:14:37
Patrycjaa 10/10, zgadzam się z Tobą, trafione w punkt! <lubieto>
Faktem jest, że wiele razy można się było przekonać, że oni dużo wycinają i to nawet tych kluczowych scen. Co innego było zamieszczane nawet na ich oficjalnej stronie eMki w opisach scen lub odcinków, czy w artykulikach w "Świecie seriali", a potem w samym serialu w ogóle nie miało miejsca.. <zniecierpliwiony> Tak sobie myślę, że może ten niespodziewany wyjazd Marka z rodziną do Dublina, też da Maryś sporo do myślenia. W końcu zostanie sama w PL z całego rodzeństwa. Owszem z matką w dobrej kondycji, ale dość zaawansowaną w latach. Oczywiście są jej dorośli synowie, ale żyjący własnym życie i swoimi sprawami. Poza tym, ona doskonale wie, że w każdej sytuacji, z każdym problem może zwrócić się do Artura po pomoc. Bo ten zakochany w niej na zawsze doktorek, nigdy niczego nie potrafi jej odmówić..Może w związku z tym "wyjazdem" Marka, Maryś będzie chciała znowu wcielić się w rolę bizneswomen i zająć się tymi chłodniami brata? Tzn oczywiście scenobajarki mogą coś takiego dla roli Mańki wykombinować..Jakoś nie wierzę, żeby tymi interesami biznesowymi miałby zajmować się Arti..Bardziej do tego nadwałby się chyba Paweł, tyle tylko, że jego "autorki scenariusza" wręcz osaczyły w Warszawce tym licznym babińcem, nie tylko "dorzucając" w spadku po byłej żonie stuknięta pasierbicę, ale jeszcze obdarzając powracającą zza serialowych zaświatów W.Rosati, tą międzynarodową "gwiazdą" aktorstwa.. <hahaha> Trudno z kolei przypuszczać, że Marek sceduje te swoje biznesy nieodpowiedzialnej córci, porąbanej Ulce, która czyści konto z kasy Siedliska na życie z tym kryminalistą, bratem nasterydowanego osiłka Andrzejka..W ogóle co oni wykombinują z tym mega "zyskownym" Siedliskiem, gdzie więcej pałęta się znajomków, pociotków itp. niż przyjeżdżających na wypoczynek gości...<hahaha> No i jeszcze z tym niby to zabawnym "super duo", czyli Marzenką i Andrzejkiem..Wygląda na to, że cioteczka Anka, tzn T.Arciuch prawdopodobnie pożegna się chyba w ogóle z serialem. Scenobajarki chyba nie za bardzo mają dla niej jakieś pomysły..Pewnie za jakiś czas pojedzie do tego żabojada we Francji.. <hahaha>
Zostaje też jeszcze kwestia "dożywotniej" już chyba, grabińskiej "rezydentki" Kisielowej..Jakoś dla Artusia perspektywa znoszenia stałej obecności, delikatnie mówiąc dość ekscentrycznej Zochy, byłaby raczej mało atrakcyjna.. hahah No chyba, że dla doktorka nieważne będzie, kto garażuje w rodzinnym gnieździe małżonki..Ważniejsze, że będą znowu razem żyć z Mańką i córką pod jednym
dachem.. <smiech>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Lipiec 05, 2018, 15:39:43
Hmm...a mnie znów zacytowano....czas naprawdę zamilknąć  <smiech>
https://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-marysia-i-artur-nowymi-barbara-i-lucjanem,nId,2602890

Zastanawiam się nad Waszymi spekulacjami...i sama nie wiem jak oni się pogodzą...w sumie można by oczekiwać, że to teraz Marysina wina zostanie wyłuszczona i ona co nieco powinna zrozumieć. Logika by tak kazała oczekiwać. Ale czy tak będzie? Wątpię...

Ale jakoś pogodzić ich muszą...piszą na niektórych portalach o kuzynce. Może Marysia będzie zazdrosna o nią dopóki nie dowie się, że to rodzina? Albo jeśli ta kuzyneczka jest pediatrą, to kłopoty zdrowotne będzie miała mała Basia i to ich zbliży do siebie? Wspólne łóżko dziecka? - taki banał bywa częstym finałem Emkowych zawirowań.

Z drugiej strony nie ma piękniejszego dowodu miłości niż rezygnacja z niej. Może Artur sam ją odda w ramiona kuzyna a ona, jak przystało na przekorną kobiecinę, zrozumie, kogo naprawdę kocha.

Jedno jest pewne: chłopak zasługuje na to, aby ona również przyznała, że święta nie jest. Przykładem skrajnej niekonsekwencji fabularnej było to, jak najpierw zrezygnowała w niego, bo Bilski jej groził, a później zaraz się z nim przespała.  <papa> <papa> <papa> <papa> <papa> <papa> <papa> Zachowała się jak rasowa jędza i zraniła go tym przeokrutnie.
Nigdy mu też nie podziękowała, że uratował jej życie oraz na Piotrka stracił 100 tys zł, gdy ten walczył o swoją córkę.
Jeśli scenarzyści chociaż troszkę szanują widzów, powinni te wątki pozamykać.

A propos: jeśli chcecie wiedzieć jak ja to widzę: zapraszam na opowiadanie: tradycyjnie późnym wieczorkiem.

Tymczasem buziaki  <haha> <haha> <haha> <haha> <haha>.

Ps Po 6 miesiącach odzyskałam głos....jeszcze długa droga przede mną, ale idzie ku dobremu.  <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 05, 2018, 20:50:35
Dobrze Sylwio, że wracasz do zdrowia. <lubieto>

Z tej usuniętej fotki z instagrama P.Roberta wiemy, że to nię będzie kuzynka Artura, ale jego rodzona siostra. Skoro on tak napisał, to myślę, że to aktorowi można bardziej wierzyć, niż plotkarskim tabloidom. Jeśli to siostra, to obie z Manią znają się z wcześniejszych pobytów M&Ar w Norwegii. Pewnie wszycy to pamiętają, pierwszy raz poznały się, kiedy siostra Artiego, chyba o imieniu Agata, przyjechała do Gródka na ślub brata, który się nie odbył. To wtedy Radosz odurzył Mańkę środkami psychotropowymi dosypanymi do szampana, a potem ją porwał. Arti niedługo później pojechał z Marysią do Norwegii, żeby po tym wszystkim doszła do siebie i tam w Oslo wzięli ślub w polskiej ambasadzie. Drugi raz pojechali do Norwegii w celach m.in zarobkowych, ale też i dlatego, że siostra Ariego poważnie zachorowała, chyba miała jakiś nowotwór, coś mi się kojarzy, że rozwiodła się też z mężem. Więc chyba motyw "zazdrości" o kuzynkę raczej odpada. Tym bardziej wcześniejszej nieznajomości...Może zafundują nam, jakieś wzajemne pretensje obu pań, dotyczącego rozstania i rozwodu Rogowskich..? Coś muszą wykombinować dla tego wątku, skoro P.Kasia w roli siostry doktorka wraca do PL, nie tylko na ślub brata, ale zaczyna pracę jako lekarka. Z fotek P.Kasi wynika, że chyba również będzie pracowała w szpitalu, może w tym samym, gdzie oni.
Coś z zakochanym w Maryś kuzynkiem może zrobią, ale w eMce tyle już przemknęło postaci, które pojawiały się i znikały jak jakieś meteoryty...Nawet za bardzo tego nie pokazywali. Ewentualnie ktoś, coś tam wspomniał mimochodem o nich, z reguły o nagłym wyjeżdzie za granicę... Trudno mówić, że ktoś w eMce przejmuje się wyjaśnianiem, czy zamykaniem wątków..Im chodzi przede wszystkim o oglądalność, stąd ta ostatnio mnogość idiotycznych wątków "sensacyjno-kryminalnych", o odczucia widzów...to też niekoniecznie. <smiech>.
Hm...Trudno mi sobie jakoś wyobrazić Artiego w roli gospodarza w Grabinie.. <hahaha> Przecież tam będzie otoczony przez niezły babiniec..To raczej Mania będzie tam grała pierwsze skrzypce, jeśli już..Oczywiście, jako druga w kolejności po matce..Kisielowa pewnie też będzie wtrącała się im we wszystko..Na kogoś w roli nowych "właścicieli" domu rodzinnego Mostowiaków musiało wypaść, tylko wyboru nie było żadnego. Zostali im już tylko Rogowscy. Tylko co Arti będzie tam robił..??? Zostanie sadownikiem, czy co? <hahaha> No chyba nie otworzą tam kolejnej przychodni lekarza rodzinnego.. <smiech> No chyba, że Artuś będzie nadal pracował w Warszawce, a wracał do Grabiny na weekendy, tylko byłoby to raczej kuriozalne. Nie po to chyba się powtórnie ożeni, żeby więcej czasu spędzał samotnie..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Lipiec 05, 2018, 21:35:57
Sylwio, bardzo mnie cieszy, że Twoje zdrowie ma się coraz lepiej!  :buzki:

Spekulacji na temat roli jaką odegra siostra Artura może być milion. Bądź co bądź wygląda na to, że zagości w serialu na dłużej. I super. Bo przez tyle lat na temat rodziny doktorka wiemy jedynie to, że miał siostrę a na święta bożego narodzenia piekło się u nich w domu pasztet z królika, na którym Artur złamał sobie ząb (konkretnie na śrucie- dla zainteresowanych scena "świąteczny narzeczony"). <hahaha>
Może tak jak faktycznie Sylwia piszesz, będzie chodziło o małą Basię... Pamiętacie takie screeny z instagrama gdzie obydwoje siedzieli jakby w jakiejś przychodni? <mysli> Tak czy siak fajnie jakby na nowo wprowadzili wątek przychodniowo-szpitalny.
 grant1, Artur sadownik...  :hahaha: ale dlaczego by nie prywatny gabinet. <hahaha> jak wieś długa i szeroka wieść słynie jakim to świetnym lekarzem jest doktorek, więc może. Poza tym Kisielowa zrobi mu taki pijar, że pacjenci będą się z całej Polski zjeżdżać. <lece>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 05, 2018, 22:04:24
Dobrze, że Marek już dawno temu zlikwidował hodowlę owiec... <hahaha> Jeszcze Artuś miałby do obskoczenia owczarnię z zawartością.. <smiech>
Swoją drogą brakuje mi tych scen z tego ich domu i przychodni w Gródku. Renia była mistrzynią ciętego języka. <tak>
A przede wszystkim, to szkoda, że te ich dialogi nie są już tak fajnie pisane, dowcipnie jak dawniej. Brak tego z lekka ironicznego humorku doktorka, tego wzajemnego "dogryzania" sobie, przekomarzania się. Chyba taki dowcipny dialog ostatni raz pokazali i zagrali w scenie, kiedy Arti chciał popełnić samobójstwo w szpitalu po tym, jak był sparaliżowany, po wypadku celowo spowodowanym przez szurniętą Teresa. Jak Maryś wpadła niespodziewanie do niego, bo miała przeczucie, że dzieje się z doktorkiem coś złego. Wtedy mu  zaproponowała, żeby zamieszkał z nimi, do czasu kiedy zacznie sam sobie radzić..To była taka urocza scena w ich wykonaniu. <tak> No jeszcze ten lekko ironiczny uśmieszek Artura. A Maryś, która nieco na niego wnerwiona, rzuca mu na odchodne, że jest naprawdę stuknięty. <szczerzy_sie>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Lipiec 05, 2018, 22:16:08
No ciężko mi wyobrazić sobie Artura w gumowcach z grabiami w ręce. <hahaha> To troche nie jego stylówka, więc powinien być wdzięczny szwagrowi.
Taaak, pamiętam te scenę!  <zakochany>
Artur od zawsze wiedział jak ją podejść, tak, żeby nie mogła się odegrać ripostą. Moją chyba ulubioną jest jedna ze scen za czasów ciąży, w której rozmawiają o małżeństwie Michała i Grażyny i o tym, ze jako młode małżeństwo muszą się dotrzeć.
A: my jakoś nie musieliśmy się docierać.
M: bo nie byliśmy tak młodzi.
A: mów za siebie...
M: ha. ha. ha.
Wzrok i mina Marysi bezcenne. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 05, 2018, 22:26:57
Takich dialogów i scenek między nimi, takich perełek było kiedyś multum. Ech, gdzie te czasy, wielka szkoda, że nie ma tego teraz w eMce...<flaga> Tak mi się wydaje, że ich to też bawiło, tzn P.Małgosię i P.Roberta. W każdym razie ładnie potrafili to zagrać. <tak>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Lipiec 05, 2018, 22:30:30

   Cdn.
   



   

   
   
      
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Lipiec 06, 2018, 10:01:09
No i tak to ma właśnie wyglądać! <buja_w_oblokach> Oj żeby Marysia w końcu obudziła w sobie kokietkę, tę dawną uroczą, z lekkim pazurem.
Sylwio, mam nadzieję, że mimo iż się pogodzili Twoje opowiadanie nie zbliża się ku końcowi...  <olaboga>

PS tak mi się jeszcze teraz przypomniała scena z odcinka, w którym Antek z Panią Łucją byli w Grabinie...
A: Jak zwykle... okrutna. Fałszywa. I zła. Co ja w Tobie widzę?
M: Może to na Ciebie działa?
A: Prowokujesz mnie?
M: Może...
doktorek napalony na małe co nieco, zbliża się i zbliża... Aż tu nagle...
M: tata się obudził.  <hahaha>
To było takie urocze w ich wykonaniu.   <serduszka>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Lipiec 06, 2018, 23:55:38
Patrycjo, to też moja ulubiona scena :D. Sama jako widz miałam nadzieję, na jakieś niewinne buzi :), a tu klops :D. Ale cały ten przekaz jest tak nacechowany erotyzmem, że mam wrażenie, jakby oni się jednak pocałowali. Marysia naprawdę go wtedy kokietowała  <zauroczony>.

Druga scena, "the best", dla mnie, gdy Artur myśli, że Marysia dostała zawału, a potem tak ją długo przytula. Tyle seksu...bez seksu: tylko ta para to potrafi <haha>.

Patrycjo, bądź spokojna, następnych 20 części opowiadania mam zaplanowane :D, mam nadzieję, że taka odpowiedź Cię zadowala :).  <zez>

Post Merge: [time]Lipiec 07, 2018, 18:21:21[/time]
No i tak to ma właśnie wyglądać! <buja_w_oblokach> Oj żeby Marysia w końcu obudziła w sobie kokietkę, tę dawną uroczą, z lekkim pazurem.
Sylwio, mam nadzieję, że mimo iż się pogodzili Twoje opowiadanie nie zbliża się ku końcowi...  <olaboga>

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Lipiec 10, 2018, 23:01:53
Co za uczta! dwie części na raz! O maaaamo!
Artur biedny, po tych wszystkich jej fochach zatracił trochę poczucie własnej wartości- ciągłe ciągnięcie na dół dało się we znaki. Ale po tym jak usłyszał te tak bardzo wyczekiwane słowa chyba będzie lepiej... ;)
Dziękuję Sylwio, jak zwykle umilasz mi chwile swoim pisaniem. <i_love_you>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Lipiec 15, 2018, 08:41:00
HEJ....OSTATNIO NAPISAŁAM CAŁE OPOWIADANIE...I PRZEZ BŁĄD KOMPA MI ZNIKŁO... <wsciekly>. MUSIAŁAM JE STWORZYĆ OD NOWA. DLATEGO TA CZĘŚĆ NIE BĘDZIE TAKA DŁUGA, ALE MAM NADZIEJĘ, ŻE BĘDZIECIE MIAŁY PRZYJEMNOŚĆ Z CZYTANIA NIE MNIEJSZĄ, JAK WCZEŚNIEJ.
POZDRAWIAM  <na_poduszce>



cdn.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Lipiec 15, 2018, 21:11:08
O rany, tak mi przykro, że tyle Twojej pracy poszło na marne...  <olaboga> Mam nadzieję, że uda Ci się odtworzyć, to nad czym pracowałaś... Jak to mówią złośliwośc rzeczy martwych, ale takie coś może człowieka skutecznie zniechęcić.  <wsciekly>

Tak więc tym bardziej jestem wdzięczna za kolejną część.  :buzki: Pomimo przeciwności udało Ci się Sylwio stworzyć, jak zawsze zresztą mistrzowski rozdział!
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 16, 2018, 20:06:41
Piękne te Twoje opowiadania Sylwio! <lubieto>
Gdyby chociaż odrobinka, taki 0.01% czułości i wyznań uczuć pomiędzy M&Ar miała miejsce w eMce...No cóż, za wiele jak zwykle nie pokażą..Znowu będzie z kilka "miśków", parę namiętnych "cmoków" Artiego po licach Mani, która łaskawie mu na to pozwoli i nastawi do ucałowania.. <smiech> Bo już na jakieś pokazanie romantyczych scen seksu, to nie liczę. Takie "ekstrawaganckie wyskoki" ludziom w takim wieku widocznie nie przystoją... <cwaniak> <smiech> No nie uchodzą...Jeszcze gimbaza się zgorszy... <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Lipiec 17, 2018, 22:23:56
https://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-kasia-cichopek-o-odejsciu-z-serialu,nId,2607560

Ale ludzie są wredni...i nawet w komentarzach naszej Gosi się dostało..., pewnie ten "krytyk" jeden i drugi o teatrze to może i słyszeli, ale chyba nigdy nie byli...przykro się czyta takie wypowiedzi. Pewnie sama zainteresowana ma to gdzieś, ale jako że ma dyplom, swój dorobek, to zasługuje przynajmniej na milczenie, jeśli komuś się nie podoba, a nie na takie wiadro pomyj... <histeryk> <histeryk>

Co do opowiadania: dziękuję za ciepłe słowa, Grandt1 :).

Patrycjo, opowiadaniem się nie przejmuj, tak bywa...piszę je teraz od nowa...to tylko rzecz: popsuła się, i już  <haha>. Nie ma co drążyć tematu  <okularnik>. Bardziej mi jest szkoda was, bo musicie czekać...., bo ja wiem, co będzie dalej  <tancze>.

Co do scen intymnych naszych Rogosiów: nie trać, Grandt1 nadziei, może Cię jeszcze zaskoczą. Bo tak jak przewidywałaś wcześniej ślub Marysi....coś ci się sprawdziło, ale pan młody zgoła odmienny  <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak>. Jak bym ich jeszcze nie przekreślała. Scena pocałunku...pod kanapą była naprawdę w porządku: namiętna, ale jednocześnie słodka, ponadto z humorem <tancze> <tancze> <tancze> <tancze> <tancze> <tancze>. Wierzę, że będą chcieli pokazać co potrafią - w końcu rozbudowali im mocno okrojony do tej pory wątek.
Aczkolwiek: cokolwiek nam dadzą, będzie to o niebo lepsze od Marysi w kosmosie zagubienia, zwątpienia oraz bezdennie głupich decyzji.
Mnie to się marzy jedna scena: z małą Basią - aby była dla niej taką cieplusią mamą, jak była dla bliźniaków.
Gosia na swoim Instastory nagrywała z dziećmi: ona jest urodzoną opiekunką: urocza, serdeczna, romantyczna...szkoda, że tak mało miała wątku z Majką. Liczę , że to się zmieni. <zauroczony>

A oto i kolejny fragment opowiadania, miłego czytania, moje kochane :).

Cdn.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Lipiec 19, 2018, 20:38:29
https://superseriale.se.pl/m-jak-milosc/gwiazdy-m-jak-milosc-sa-blisko-co-laczy-malgorzate-pienkowska-i-roberta-moskwe-aa-EA6C-nhKA-SGxD.html

Widziałyście??? Wiem wiem sezon ogórkowy 😆 ale mówcie co chcecie ja uważam że jest w tym ziarnko prawdy, może nie jakieś gigantyczne ale 💓😍💓

Sylwia dziękuję za kolejny fragment opowiadania. Akurat jestem na wakacjach więc mam co czytać 😁💓

Post Merge: Lipiec 19, 2018, 21:20:23
https://gwiazdy.wp.pl/kiedys-milosc-dzis-przyjazn-znajomosc-malgorzaty-pienkowskiej-i-roberta-moskwy-6275015599302273a
To sobie dzisiaj polinkuję 😁😁
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Lipiec 24, 2018, 00:00:55

CO DO OPISÓW DZIENNIKARZY...COSIK ICH PONIOSŁA WYOBRAŹNIA :). MYŚLĘ, ŻE GOSIA I ROBERT SĄ DOBRYMI KOLEGAMI. I TO WSZYSTKO :). I PEWNIE MA NIEZŁY UBAW JAK CZYTA TE WSZYSTKIE ARTYKULIKI W BRUKOWCACH. SAMO TO, ŻE NAWIĄZUJĄ DO JEJ CHOROBY JEST NIETAKTOWNE. Co jak co, ale u boku Roberta Moskwy Pani Gosia nigdy za mąż medialnie nie wychodziła.  <calus> No to teraz ekonomiczni dziennikarze postanowili ich wyswatać w realu: garnitur do ślubu w końcu już jest <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech>. Najważniejsze, że będą występować jako para serialowa, i na tym się skupmy  <o_tak>.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Lipiec 24, 2018, 10:44:14
Sylwia pięknie pięknie aż łezka się w oku kręci <brawo>

Co do linków - hehehe nie sądzę że byli kiedyś razem, ale prawda jest taka że oboje bardzo dobrze czują się w swoim towarzystwie, mają podobne poczucie humoru i być może są przyjaciółmi. Poza tym jeśli potwierdzi się wersja że zostaną zastępcami starych Mostowiaków to oboje musieli wyrazić na to zgodę, co pewnie oznacza więcej wspólnych scen, przytulania, buziaków od których aktualnie Maryś nie stroni.

Co do czytania brukowców - pewnie tego nie robią.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Lipiec 25, 2018, 22:44:41
Kochana mała kruszynka chociaż problemy rodzinne ma za sobą! Teraz przy tak mocnym wsparciu rodziców, bo jak to mówią -szczęśliwy rodzic to szczęśliwe dziecko- będzie jej dużo łatwiej sprostać temu, co chyba szykuje dla niej los.
Dziękuję Sylwio za to, że wciąż dla nas piszesz! 🤗😘
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Lipiec 26, 2018, 23:47:27
https://www.youtube.com/watch?v=P7ImhQFxJIs


moje kochane fanki - w oczekiwaniu na kolejną część, wysyłam dla chętnch moje stare dzieło - w radiu go czytali :P
ps: głos nie jest mój  <wstydnis>
wyświetleń jest bardzo mało...chyba nie zrobię kariery na youtube :P
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Sierpień 01, 2018, 21:05:19
Bardzo przyjemna opowieść, zapewne wykorzystam i poślę w świat, bo w mojej pracy takie bajki to prawdziwe skarby. ;)

Byłam dziś w sklepie i rzuciła mi się w oczy gazeta z M&Ar na okładce - małe foto w ramce, ale za to jakie! Z imprezki na deszczowej, którą obstawialiśmy jako ślub naszej pary, są na tej fotografii tylko we dwoje, Marysia wpatrzona w zadowolonego i dumnego Doktorka. Jest też foto Kasi Kwiatkowskiej i wzmianka o tym, ze się pojawi, a generalnie cały artykuł skupia się na ślubie M&Ar. Czyli już tak bardziej oficjalnie się o tym mówi. I jeśli wierzyć wszystkiemu, co piszą różne portale, to ten ślub ma być w 1400 odcinku. Czyli za 22 odcinki, czyli jakoś w listopadzie. Powiem Wam, że mają tempo...  <lece>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Sierpień 02, 2018, 10:07:32
Patrycjaa Nono brzmi ciekawie    <brawo>. A można wiedzieć cóż to była za gazetka??
Co do tempa - jak na ich przypadek to jest to po prostu pendolino  <jupi>
A tak w ogóle jaki piękny równy numer odcinka wybrali na nasze najważniejsze wydarzenie  <zakochany>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Sierpień 02, 2018, 10:25:21
Właśnie nie pamiętam... Ale coś w stylu programu tv.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Sierpień 02, 2018, 12:13:44
Ta gazeta to chyba kurier tv. Piękne zdjęcie 😁

Znalazłam w internecie: https://bauer.pl/czasopismo/kurier-tv/
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Sierpień 02, 2018, 13:56:24
Dokładnie o to mi chodziło!! Ależ ładnie wyglądają, jakby im kilka lat ubyło, a to po prostu miłość!  <haha> <serce>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Sierpień 02, 2018, 15:18:07
Widziałam!!! Marysia tak pięknie na Niego patrzy, styl ubioru też dodaje im uroku. Piszą tam że nowa bohaterka to kuzynka związana z medycyną, a R. Moskwa pisał na insta że to siostra - mają kiepskie źródła <jezyk>  <haha>.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: KONICZYNKA w Sierpień 03, 2018, 16:57:18
Zdjęcie bardzo piękne  <serduszko>

Wszędzie piszą o tym ślubie, nawet dzisiaj ŚS opublikował krótki artykuł na ten temat:

https://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-huczne-wesele,nId,2614732

Tylko ja się cały czas zastanawiam, czy rzeczywiście to będzie ich ślub? Tak szybko? Mam nadzieję, że się pozytywnie zaskoczę.  <szczerzy_sie>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Sierpień 04, 2018, 12:35:32

Cdn.
   KONICZYNKO,  NIE MARTW SIĘ, TEN ŚLUB JEST JUŻ PRZESĄDZONY. ALE NIE WIEM JAK CIĘ PRZEKONAĆ. ROZUMIEM, ŻE MOŻESZ W TO NIE WIERZYĆ, WIĘC BĘDZIESZ MIAŁA NIESPODZIANKĘ :) <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <skacze>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Sierpień 06, 2018, 19:10:49
Sylwia, super opowiadanie <pompony> stanowczo za rzadko wstawiasz kolejne części <mruga>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Sierpień 13, 2018, 20:17:12
Jak wakacje to wakacje, od wszystkiego, ale strasznie mnie korciło, żeby jak najszybciej tu zajrzeć i się przekonać czy masz dla nas Sylwio jakąś niespodziankę... I się nie pomyliłam, bo niespodzianka jest. I to jaka!! <serce> Mistrzowska scena pomiędzy matką, a córką - Babcia Basia - Marysia. Dziękuję za wzruszenia i śmiech jaki wywołała u mnie ta część.  <jupi>

PS nie mogę się doczekać powrotu aktorów na plan! W końcu znowu będziemy wiedzieć coś więcej... :D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Sierpień 15, 2018, 17:51:04
JA SIĘ JUŻ NIE MOGĘ DOCZEKAĆ NOWYCH ODCINKÓW...O ŚLUBIE WIEMY WIELE, ALE NIE WIADOMO JAK ONI SIĘ POGODZĄ: JESTEM CIEKAWA JAK TO WYMYŚLILI...ale obawiam się, że tu pojadą klasyką: "pogubiona Mania" i zawsze wszystko rozumiejący doktorek. Na razie nie ma nowych przecieków o naszych...
poniżej opowiadanie: coś ostatnio nie idzie mi pisanie: przepraszam, chyba to wynik leczenia...od pół roku łykam antybiotyki, mam nadzieję, że się nie rozczarujecie: buziaki, moje wierne fanki :).  <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko>


   
   
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Sierpień 16, 2018, 18:34:37
Raz z górki raz pod górkę, niby wszystko cudnie się poukladało, a jednak w powietrzu wisi jakaś tajemnica... I to nie tylko w Twoim opowiadaniu Sylwio.
Zajrzyjcie w poniższy link:
KLIK! (https://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-artur-nieuleczalnie-chory,nId,261967)

Dziękuję za kolejną emocjonującą część!  :buzki:
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Sierpień 16, 2018, 21:23:25
No cóż, jeśli ta "nieuleczalna choroba" Artusia ma być główną przyczyną aż takiego przyspieszenia jego ślubu z Mańką, to niech te idiotki scenobajarki walną się porządnie w te swoje zakute łby, najlepiej z rozpędu w jakąś ścianę >:(
A po hucznym weselisku zafundują nam równie szybki pogrzeb i to jeszcze Pana Młodego..? Ło matko i córko, mało im jeszcze tych pogrzebów w rodzinie Mostowiaków, a szczególnie tych zięciów Baśki M. ...I w każdym sezonie muszą koniecznie kogoś ukatrupić, albo rozwieść?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Sierpień 16, 2018, 21:46:22
Myślę, że do takiego dramatu nie dojdzie. Bez przesady. Nie po to ich połączą znowu, żeby zaraz uśmiercać. ::)  Myślę, że jeżeli faktycznie ma być wątek choroby Doktorka to będzie to albo coś, co kopnie w tyłek Marysię, do której dotrze, że może go naprawdę stracić albo... Kwestia przeprowadzki do Grabiny,  w której rekonwalescencja będzie dużo bardziej skuteczna...
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Sierpień 17, 2018, 00:10:08
Kochana Grandt, nie przesadzaj z optymizmem  <smiech>, bo się rozczarujesz. Patrząc na to na chłodno: Artur na tym zdjęciu jest ubrany tak samo, jak w odcinku 1387 (scena z małą Basią pod samochodem - na Instagramie p. Moskwy). Na filmiku u Mroczka był też ktoś w białym kitlu, zastawiałyśmy się, skąd ten lekarz? (cofnij się parę postów wstecz, tam Patrycja wrzucała zdjęcia. Myślę więc, że od tego zacznie się pogodzenie Rogowskich: od jego choroby. Coś w stylu - Mania się odblokuje, pójdą do łożka, powtórzą wyniki, okaże się, że to błąd i z tej radości wezmą ślub  <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak> <o_tak>. Poza tym, na filmiku Gosi o wróżce Semirze, Moskwa mówi, że "myślę, że seks będzie...i będzie deszcz w waszym łożu". Pewnie Mania się rozklei pod groźbą utraty ukochanego i...wylądują w sypialni.  <rumieniec> <rumieniec>.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Sierpień 17, 2018, 18:24:02
Wygląda na to, że zakochany w Mańce kuzynek Starski zacznie chodzić i zaprosi ją na randkę..Tzn na okładce poniedziałkowego Śs jest taki fragmencik z takim anonsem..Czyli postać grabińskiego milionera raczej nie zniknie z serialiku. Może będzie czekał, aż ta schorowana bidula Artuś wyzionie ducha..Bo zapewne informacja o tej nieuleczalnej chorobie doktorka długo w tajemnicy się nie utrzyma..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Sierpień 17, 2018, 19:29:14
grant1, gdzie widziałeś większy fragment okładki najnowszego ŚS? Bo na ich fejsie widać tylko mały fragmencik i faktycznie myślałam, że to może dotyczyć Starskiego... Ale to tylko takie moje domysły. Jest gdzieś w internecie całość tej okładki?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Sierpień 17, 2018, 21:12:30
To również tylko moje domysły, okładkę Śs zawsze publikują w soboty, więc jutro się przekonamy o kogo chodzi...Chociaż na 99% dotyczy to wg mnie kuzynka "Starsczaka".. <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Sierpień 17, 2018, 21:59:53
Aaaaha... Ten tekst o zaproszeniu na randkę mnie zmylił - myślałam, że masz jakieś lewe źródła a to po prostu Twoja sztuka czarnowidztwa. :P <hahaha> Jeśli faktycznie będzie na tej okładce coś o randce stawam Ci wirtualne piwo!!  <smiech> <piwo>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Sierpień 17, 2018, 22:35:34
Rozczaruję Ciebie Patrycaa, to "zaproszenie na randkę" nie jest mojego "autorstwa", ani tym bardziej nie jest wymysłem mojego czarnowidztwa...To akurat zapowiedź Śs z poprzednego ich numeru, co będzie w kolejnym wydaniu..A czy to akurat znajdzie się na ich okładce, to już niekoniecznie, raczej gdzieś w środku numeru.. No więc piwa nie Musisz mi stawiać.. <tak>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Sierpień 17, 2018, 22:49:16
Uporządkujmy fakty: ss pisze, że Marysua rzucil wszystkie swije plany i polevi di doktorka😍. Może i zaproszenie na randkę będzie, ale hrabua milioner się nie doczeka, bo siostra Maria będzie pocieszać Rofusia. Zaprwne zaalarmowana przez Basię, no Arturnie będzie chcuał litości. Nadal obdtaje przy swoim zdaniu: to wszystko ma za zadanie pogodzenie naszej parki. Grandt, nasza Kasandro, tym razem.teoja czarna kula szwankuje <skacze>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Sierpień 17, 2018, 23:25:26
Aha, aha... Ano widzisz, nie przeglądałam ŚS na tyle skrupulatnie, by dostrzec ten mały szczegół.

Myślę Sylwio,  że Twoja kolejność wydarzeń jest wielce prawdopodobna z tym, że może Marysia niekoniecznie będzie postrzegała spotkanie z kuzynem, jako domniemaną randkę..   <ok>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Sierpień 18, 2018, 12:18:06
Widziałam okładkę: Maria w szoku! Starski będzie chodzić. Kurczę pomijając sam serial, gdzie wszyscy cudownie po operacjach lub bez nich wracaj9do zdrowia musi to buć chyba przygnębiające dla tych chorych w realu którzy tyle szczęścia nie mają.
Co do naszych to mam nadzieję że nie będzie szybkiego ślubu i jeszcze szybszego pogrzebu i nie wykopią doktorka z obsady?? Oby nie!!! Wtedy Starski miałby swój czas. Ale miejmy nadzieję że może zakocha się w Marcie 😀 czekam do poniedziałku i wio po ŚS.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Sierpień 18, 2018, 14:59:38
No właśnie, z tymi "cudownymi ozdrowieniami" to już jest zdecydowanie przegięcie scenobajarek. Tym bardziej, że serial pomimo coraz większej ilości absurdów i coraz głupszych pomysłów scenobajarek ogląda tylu widzów..One nie mają za grosz wyczucia i chociaż odrobiny empatii wobec ludzi, którzy są inwalidami i nie mają żadnych szans na cokolwiek w tym naszym kraju..
Jeśli zamierzają wykopać R.Moskwę z obsady, to wg mnie byłby z ich strony strzał w kolano. Mało im jeszcze tych rezygnacji i odejść aktorów z serialu? Przecież tam coraz więcej zatrudniają ludzi kompletnie bez wykształcenia aktorskiego albo "po rodzinie" i znajomości..vide mężuś Kurdej-Szatan. >:( No chyba, że p.Robert komuś czymś się naraził, co w obecnych czasach zdarza się coraz częściej, szczególnie w kurwizji.. :zla: Jednak z drugiej strony, po co go władowali do nowej czołówki, żeby za jakiś czas ukatrupić jego serialową postać? Gdzie w tym byłby sens i logika..? Chociaż ani jednego, ani drugiego ciężko jest się doszukać u "twórców" tego tasiemca, szczególnie od kilku już sezonów.. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Sierpień 19, 2018, 21:05:42
Dziewczyny, spokojnie: muszą namieszać, żeby się Maryśka w końcu odblokowała. Przecież byłoby to idiotyczne, gdyby nagle stanęła przed Arturem i powiedziała: "Kochanie, zmieniłam zdanie. Mężu mój były, chodź do łoża czym prędzej i zapomnijmy o kilku drobiazgach, które nas poróżniły". Ona musi dostać po łapach, ten typ tak ma  <lornetka>. Myślę, że zgodzi się na randkę z tym bucem, bo przekora to jej druga natura, ale właśnie...dowie się, że Rogowski jest chory i przeżyje szok. Pewnie wyniki będą na tyle dramatyczne, że, serio, będzie myślała, że dla niego nie ma nadziei. Pamiętacie ten filmik Małgosi o drapaniu kotki za uszkiem? Zauważcie, że ona jest na nim tak samo ubrana, jak na zdjęciu z okładki nowego Świata Seriali. Z kolei na Instagramie p. Gosia nagrała filmik razem z p. Robertem, jak wróżka im przepowiada seks latem, i że będzie im w łożu padało. O ile po prostu się nie wydurniali, to myślę, że ów deszcz, to będzie "potok łez". Marysia się rozklei...i tak, od płaczu przejdą do konsumpcji tego, co dla doktorka zawsze było subsydiowane  <lornetka>, a ostatnimi czasy zakazane. No, i jak już się z nim prześpi to jej tekst: "to nie ma sensu", straci na wiarygodności  <niecierpliwy> <jupi>. Lekarz przewija się już w odcinku 1387, myślę, że już wtedy on będą w serialu razem. Zaręczyny to 1393, ślub - 1400. Myślę, że ten 1382 odcinek będzie dla ich relacji przełomowy. Zresztą, Pan Moskwa bardzo schudł, jak znalazł fajna podwalina pod nieuleczalną chorobę. I serio, nie wykopią p. Moskwy, nie bójcie się. Jest w czołówce. Ale nie mogą ich głupio pogodzić. Musi być trzęsienie ziemi. I fajnie, ja się cieszę, że po raz pierwszy to Marysia będzie się starać. I zapewne siostra Artura zjawi się, aby go wspierać, nie tylko duchowo, ale i medycznie, w leczeniu. A potem to już tylko zdarzy się cud miłości, który pokona chorobę <serduszko>. I cud tego gnojka w postaci zdrowych nóg to nic w porównaniu z cudem, jaki dokona Marysia i Artur.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Sierpień 20, 2018, 10:40:42
I tadaaam   <niecierpliwy> Widziałam ŚS  w necie też już jesy <brawo>  <buja_w_oblokach> Sylwia pięknie to poskładałaś w logiczną całość   <brawo> najpewniej będzie tak jak piszesz. A to choroba o której piszą to nie powiem że starszna nie jest ale przy kasie i odpowienich lekach można jej postęp spowalniać. Więc może nie będzie tak źle a juz na pewno nie blisko śmierci.
Co do czołówki to na logikę tu bym nie spoglądała. Wraca Marta z synem i podobno w czołówce jej nie ma.
Ale ślub i tak szybko wykombinowali  <zakochany>

Sylwia co masz na myśli pisząc "Lekarz przewija się już w odcinku 1387"???
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Sierpień 20, 2018, 12:19:26
 <jupi> Ja kupiłam SS, jest tam słodkie zdjęcie zapłakanej Basi i tulącego ją ojca <serduszko>. Odnośnie lekarza, Mroczek dał parę miesięvy temu Instastory. Był tam Artur, Marysia...i lekarz na planie. Zastanawialismy się skad się tam wziął. Pewnoe to neurolog Rogosua <mysli>.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Sierpień 20, 2018, 21:20:27
Gratki Sylwio, przewidziałaś te kombinacje eMkowych scenobajarek 10/10 <lubieto>
Ale kuzynka Starszczaka mogliby wysłać jednak gdzieś w kosmos. A tak będzie przebierał teraz nogami i czekał w blokach startowych, a nuż Artiemu się pogorszy.. <cwaniak> To pewnie taka ich opcja rezerwowa/wyjście awaryjne na przyszłość..A być może nie chcą pozbywać się z obsady R.Krzyżowskiego. Wg mnie on jakoś w eMce nie pasuje, ale innym oglądaczom może się podoba... <jezyk>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Sierpień 21, 2018, 19:19:41
W ŚWIECIE SERIALI NAPISALI, ŻE MARIA ZAPEWNI ARTURA, ŻE BEZ WZGLEDU NA WSZYSTKO ZAWSZE BEDĄ RODZINĄ. MAM NADZIEJĘ, ŻE TO WYZNANIE, O ILE BĘDZIE, BĘDZIE CIEPLEJSZE OD TEJ SUCHEJ DEKLARACJI....ALBO TO ZNÓW NADINTERPRETACJA DZIENNIKARZY. W SCENIE, W KTÓREJ SIE CAŁOWALI OSTATNIO TEZ miało pasc, ze nigdy mu nie wybaczy zdrady, ale nic takiego nie miało miejsca. Jestem tak ciekawa tej sceny.....i to wszystko już 1381 odcinku, no, albo aż w tym odcinku...i emisja od września, nie od sierpis.

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Sierpień 21, 2018, 20:35:11
"Po rozmowie w cztery oczy, Rogowska dojdzie do wniosku, że musi zrezygnować z randek z Kamilek (Radosław Krzyżowski)."
"W „M jak miłość" Rogowski wyzna żonie, że ma objawy chorobowe wskazujące na stwardnienie rozsiane. Marysia zapewni Artura, że zawsze będą rodziną i nigdy nie zostawi go w potrzebie. Poświęci własne szczęście, by on miał w niej oparcie w walce z chorobą"...
https://www.fakt.pl/hobby/seriale/szokujaca-diagnoza-w-m-jak-milosc-artur-jest-ciezko-chory/2rwjbq1

No cóż, wynika z tego, że Mańka jednak zakochała się w Starszczaku, skoro poświęci to swoje "szczęście/"uczucie" do kuzynka, żeby wspierać Artiego w ciężkiej chorobie..Czyli to ich powtórne małżeństwo to ma być odruch przyzwoitości, współczucia i litości z jej strony, a nie miłość do eks męża..  <bezradny> A ekspresowy ślub i wesele, to dowód na to, żeby uwiarygodnić i przekonać Artiego, że znowu go pokochała? A po cichu będzie wzdychała do Starskiego? Jeśli tak rzeczywiście będzie, to mnie się to nie podoba..Byłoby to po prostu nieszczere, a nawet nieuczciwe z jej strony wobec Artusia <flaga> Hm, a może siostra doktorka wpadnie na to i stąd ta decyzja o powrocie na stałe do Polski. Dojdzie do wniosku, że lepiej być na miejscu i mieć "oko" na to, co będzie się działo z chorym bratem..Może nie będzie wierzyć w szczerość intencji i uczuć Maryś do Artiego? Pożyjemy, zobaczymy... <mysli>
OK, to artykulik ze strony Faktu, wiadomo, że tabloidy zawsze coś od "siebie" dołożą, żeby była większa "klilakność" na ich portalach. No ale kto wie, może jakaś "prawda" w tym będzie..Oni też mają swoje "źródła" i dojścia do osób z produkcji..
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Sierpień 21, 2018, 21:01:07
Grandt, a ty widziałas kto jest autorem tekstu? Przypominam Ci, że oni uwierzyli, ze Artur jest ojcem bliźniąt Kingi. Wybacz, ale ten artykuł to stek bzdur. Ty to naprawdę jesteś czarnowidzem 😂.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Sierpień 21, 2018, 21:07:02
Na szczęście to tylko fakt. Skoro nawet nie poświęcili odrobiny uwagi temu, by w artykule nie było literówek i błędu dotyczącego daty emisji 1381, to wybaczcie, ale trudno mi uwierzyć w rzetelność ich informacji.
Jedyne co przykuło moją uwagę w tym artykule to te dwa urocze zdjęcia! <buja_w_oblokach> Marysia ponownie z obrączką... I pierścionkiem zaręczynowym z instagrama Roberta <zakochany>
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/59abebdb3416.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/59abebdb3416.jpg.html)(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/e9dfd7f03b71.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/e9dfd7f03b71.jpg.html)

Jeśli Artur jest naprawdę chory to doskonale zdaje sobie sprawę, że Marysia może chcieć się nim opiekować, tak jak to było tuż po wypadku. Ale wtedy szybko się zreflektował i był pewien, że robi to z litości, choć my wiemy, że prawda była inna (  <serce> ). Myślicie, że Doktorek nie wyczułby, o co chodzi z tak nagłą zmianą frontu? Tak nagle po tym jak się dowiedziała, że jest chory rzuci mu się w ramiona i to ma być normalne? Ja myślę, że ta cała sytuacja ich po prostu do siebie jeszcze bardziej zbliży, bo faktem jest to, że ostatnio ich relacje są cudownie poprawne. Pocieszanie, zapewnianie, że zawsze ma w niej wsparcie jeszcze tę relację zacieśni. Przepraszam bardzo, ale nie wierzę w to, że niby Marysia tak bardzo zafascynowana Kamilem, który jest jej KUZYNEM!!, który knuł przeciwko całej jej rodzinie, zaprzepaści szansę na szczęście przy jego boku robiąc z siebie Matkę Teresę... ::)

Grandt, a ty widziałas kto jest autorem tekstu? Przypominam Ci, że oni uwierzyli, ze Artur jest ojcem bliźniąt Kingi. 
To chyba najlepsze wytłumaczenie tego, jak bardzo niedorzeczne jest to, co tam napisali.  <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Sierpień 21, 2018, 22:15:38
Patrycjo, to drugie zdjęcie jest boskie  :zawstydzony1: :buzki: I Marysia na nim taka śliczna jak z obrazka. Obrączka jakby specjalnie dla niej stworzona tak pięknie błyszczy na palcu. Chociaż ja z moją kurzą ślepotą pierścionka zaręczynowego nie widzę, ale to już szczegół  <bezradny> <smiech>. Ważne, że ty widzisz oba atrybuty naszych zakochańców. Ja sobie myślę, że aktorzy tak prowadzą swoje postaci, żeby obie podskórnie wiedziały, że miłość między nimi nie wygasła. Wszystkie gesty Marysi o tym świadczą: ukradkowe spojrzenia, niewinne uśmiechy, słodkie słówka i to "nie" wypowiadane tylko na przekór. Inaczej Rogowski już dawno by odpuścił, ale jego postać wie, że ogień nie zgasł. Nigdy też od byłej żony nie usłyszał: "Nie kocham Cię". Stąd też niewinny flirt między nimi ciągle trwa, pomimo przeciwności w postaci kuzyna Kamila. Pamiętam, tylko nie wiem, który to odcinek, ale Maria siedzi przed szpitalem i mówi do mamy: "Myślę, że jakaś część mnie zawsze będzie kochała Artura, ale nie ma powrotu do tego co było". Maria i Artur to osoby związane z medycyną. Rogowska aż do bólu zdaje sobie sprawę, czym jest stwardnienie rozsiane. To nie rok, dwa życia w męce. To lata powolnej destrukcji i okradania z samodzielności. Z litości, nawet harcerz by nie wytrzymał przy boku tak chorej osoby. Współczucie w umieraniu zabija pomagacza szybciej niż schorzenie pacjenta. Masz rację, Grandt, scenariusz jest debilny, aż czasem kłuje w oczy. Ale Gosia Pieńkowska, która sama przeszła przez koszmar choroby, nie zrobi z tej roli kabaretu ani karykatury. Myślę, że zagra ją bardzo prawdziwie. Będzie miała okazję obrócić się w drugą stronę i zobaczyć jak to jest, kiedy jesteś wspierającym. Ja wierzę, że nagrała ten filmik z planu z Robertem nie bez powodu. Chciała nam pokazać, nam w sensie fanom, że "będzie dobrze". I miłość zwycięży. Napisałam jej pod postem komentarz, że jej dziękuję za chwile wzruszenia i będę tęsknić za nimi, a następnego dnia wstawiła ten filmik. Wierzę, że to nie przypadek. Może jestem naiwna, ale wierzę  <jupi>. Już te zdjęcia, które pojawiły się  gazecie świadczą o tym, że dobrze weszli w swoją rolę - oboje. Artur był ogromnie przygnębiony. Jako lekarz nie da się oszukać. Wie, co go czeka. I Maria reaguje też emocjonalnie. Bo nie kosztując jeszcze napoju przyszłości, doskonale wie, że smakuje jak piołun i nie struje tylko najsilniejszych. Tak to widzę. A uwierzcie mi, o chorobach trochę wiem.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Sierpień 28, 2018, 09:18:10
Na vod jest dostepny za darmo odcinek 1378. Jest w nim Marysia. Ja już jestem po. Zachęcam Was do oglądania.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Sierpień 28, 2018, 16:29:22
Widziałam i ja! Ktoś z vod chyba nie ogarnął, że premiera została przesunięta na 3 września, a nie jak obiecywali przed zakończeniem sezonu, tydzień wcześniej. Stąd ten darmowy, odblokowany odcinek.

Ale również polecam. Marysia wraz z nadejściem wiosny jakaś taka pogodniejsza, dużo weselsza... Aż miło się na nią patrzy. Powoli jakby wracała ta dawna, ciepła Marysia. Może to oczywiście tylko wrażenie po pierwszym odcinku, ale oby tak rzeczywiście było.  <szczerzy_sie>

Polecam również https://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-rogowskich-polaczy-stwardnienie-rozsiane,nId,2623868
My oczywiście wiemy, że połączy ich COŚ innego, ale warto zerknąć choćby dla zdjęcia.  <serce>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Sierpień 31, 2018, 18:31:50
To zdjecie Marysi tulącej Artura jest takie słodkie, że ja się nie mogę na nie napatrzec 😙🏃‍♂️. Już się nie mogę doczekać tego odcinka. Ja też, Patrycjo, odczułam powiew dawnej, słodkiej Marysi. A, opowiadanoe, jakby ktoś pytał, pisze się. Jest mega długie, bo wyjaśniam w nim tajemnicę Zbyszka. Postaram się dodać w ten weekend. Będziecie czytać?
 
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 01, 2018, 22:14:21
Będziecie czytać?
I to nie raz!! Nie chciałam okazywać zniecierpliwienia, ale prawdę mówiąc już nie mogę się doczekać!!  <jupi>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 02, 2018, 21:20:22

cdn.
   
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Wrzesień 03, 2018, 18:27:40
Sylwia, z niecierpliwością czekałam na nowe opowiadanie! Świetnie się czytało, czekam na kolejne części 😁 czytała któraś z Was już świat seriali? Czytałam co nieco na stronie swiatseriali.pl ale może w gazecie jest coś więcej? Trochę dziwne że tak ni z tego ni z owego wylądują w łóżku 😂
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 03, 2018, 19:19:00
Dziękuję Ci za ciepłe słowa :), julio37123. Nowe części będą - postaram się, żeby w miarę szybko - skoro czekasz :D. Ale potłukłam sobie rękę, więc pisanie idzie mi wolniej.
Kupiłam "Świat Seriali". Tekstu nie ma więcej niż na stronce, ale jest jedno zdjęcie: Basia i Marysia siedzą w Bistro. Piszą wodę, a Marysia płacze :( - pewnie wtedy mówi mamie o chorobie byłego męża.
Co do wspólnej nocy...hmmm <mysli> <mysli> <mysli>, może im tak jakoś...samo wyjdzie. Wiecie: wspólna potrzeba bliskości, silne emocje, te sprawy <zauroczony>. Zastanawia mnie, co Marysia taka ubrana w tym łożu <o_tak> <o_tak>, czyżby jej było zimno czy jak?  A może to znak, że seks będzie spontaniczny, bo Maria nie będzie miała piżamy, więc leżeć będzie w tym, w czym przyszła <smiech>. Samo zdjęcie w sypialni jest takie namiętne: oni za małżeństwa tak się do siebie nie tulili. Tacy wyposzczeni, że nawet swoje dłonie obejmują <smiech>.
Czekam na inne opinie: Grandt, Patrycjo, Rozez - wypowiedźcie się, kochane. Ciekawa jestem Waszego zdania.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 03, 2018, 23:10:58
Ah i już wszystko jasne, cały Zbynio podany jak na talerzu. Nie dziwię się, że staruszek tak wali wszystkim, jak to się mówi, wszystko prosto z mostu. On ze wszystkich bohaterów, jako jedyny tak cholernie przykro doświadczył tego, jakie to ważne, by nie czekać z mówieniem ważnych rzeczy... :(
Dziękuję Sylwio za te część! :buzki: Warto było czekać.

Wiecie co, strasznie fajne jest to, że tak wszyscy się ekscytują tym ślubem. To jest niesamowita szansa dla scenarzystów, by sprawić żeby Marysia na nowo zyskała sympatię widzów. Bo nie czarujmy się, wiele osób nie przepada za tą postacią. A teraz skoro odzyska szczęście, mogą ją trochę rozkręcić i pokazać jako fajną, żywiołową 50-latkę. Przecież coraz więcej takich, więc serial powinien jak najbardziej odzwierciedlać rzeczywistość, a w emce takiej postaci jeszcze nie ma. Mogliby to połączyć z ukazaniem takiej szalonej, dojrzałej miłości, udowadniając, że w każdym wieku tak samo pragnie się bliskości i ma się do niej prawo.

Wracając do ŚS, wychodzi na to, że Doktorek zaciągnie ją do łóżka u siebie w domu? Jakoś nie kojarzę sypialni w tym nowym mieszkaniu Marysi... <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 04, 2018, 22:45:51
Patrycjo, a skąd wiadomo, że to Rogowski zaciągnie Marysię do łóżka, a nie odwrotnie?  <haha>. Ostatnio Maryś jest, jak na siebie rzecz jasna, dziwnie wyzwolona, więc może...W sumie już nas tak zaskoczyli tym ślubem, że wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby potrzeba bliskości wyszła właśnie z inicjatywy wyposzczonej, byłej małżonki. Chociaż, patrząc na to chłodno, do doktorek żyje w celibacie znacznie dłużej niż jego eks. Czas pokaże, jak właściwie to będzie. Niestety, nawet na odcinek 1381 przyjdzie nam poczekać (znowu czekanie!), bo za tydzień jest jakiś mecz. A już się cieszyłam, że sobie wykupię go i popatrzę chociaż na ich przytulanie albo na zszokowaną Maryś, do której dotrze, że jej były partner jest śmiertelnie chory. Samo to czułe przytulenie ze zdjęcia jest w ich przypadku krokiem milowym we wzajemnych relacjach. Wreszcie to Marysia robi za misia w ich...hmm...prawie związku.
Myślę, Patrycjo, że to sypialnia Rogowskiego jednak.
Zagadką pozostaje, skąd się Maryś tam weźmie <mysli>?
Spontanicznie przyjdzie...i już nie wyjdzie?
Swoją drogą, ciekawe gdzie schowają małą Basię, że się tak swobodnie poczują w swoim towarzystwie.
Na tym zdjęciu, na którym leżą w "łożu" tuż pewnie po, bo chyba nie przed, bo Artur ma gołą klatę  <haha> <zez>, to on sam chyba nie wierzy, kto koło niego leży i co właśnie z nią robił  <haha>. Mam wrażenie, że doświadczony doktorek jeszcze chwila i potrzebowałby korepetycji z biologii <rumieniec>.
W sumie jeszcze niedawno Maryś mu zapowiedziała, że nigdy do niego nie wróci...aż tu nagle taki zwrot akcji? Nie dziwota, że chłopina nieco nie ogarnia  <niecierpliwy>.
A ten bęcwał na 4 kołach może już sparować opony...i zjeżdżać gdzie pieprz rośnie za ten tekst o słabości do chorych mężczyzn, jaki swojej kuzynce zaserwuje. Albo może tym bardziej uświadomi jej to jak bardzo bliski jest jej Artur.
I ciekawe, kiedy przestanie używać wyrazów bliskoznacznych, a zacznie otwarcie nazywać to, co czuje miłością <histeryk>. Pewnie po tym seksie...
Ciekawi mnie też czy gdzieś pomiędzy nie będzie jakiegoś niewinnego buziaczka? Tak na rozgrzewkę przed wielkim finałem  <jezyk>.
Co o tym myślicie?
Piszcie, bo nam forum zamiera...a ja wychodzę tutaj na największą paplę :D.
PS Jak chcecie kolejne odcinki opowiadania, piszcie komentarze: czasem już mam gotowy tekst, ale nic nie publikuje, bo nie lubię sama sobie odpowiadać. To taka mała zachęta dla mojego skromnego grona fanek  <smiech>

Popatrzcie jak kochają naszych Rogosiów: wielu jest za nimi:
https://www.facebook.com/groups/mjakmilosc.official/permalink/242061676497275/?comment_id=242384506464992&notif_id=1536091716243644&notif_t=group_comment_reply
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Wrzesień 04, 2018, 23:00:22
To na pewno ten nowy piękny dom Rogowskiego i jego sypialnia 😁 mnie najbardziej zastanawia jak to się zadzieje że Marysia się w tym łożu znajdzie 😂 po tak długim odgrywaniu królowej lodu trochę ciężko mi sobie wyobrazić, że tak nagle jej się odmieni. Skoro seks ma być w 1387 odcinku a doktorek już trzy odcinki wcześniej dowie się że ma bolerioze to znaczy że litość jej do tej decyzji nie skłoni 😎 pytanie w takim razie co takiego 😂
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 05, 2018, 19:44:04
Sylwia, czy to oznacza, że kolejna część już na ans czeka?? Jesli tak, to proszę nie trzymać nas dłużej w tych katuszach! <flaga> <hahaha>

Myślicie, że Marysia zamieni się w takiego kociaka, który sprowokuje całą tę sytuację? <hahaha> No bardzo chciałabym w to wierzyć i tym bardziej zobaczyć! Skoro pod wpływem miała w głowie różne wizje i fantazje <rumieniec> po czym niemalże "rzuciła" się na Doktorka to znaczy, że już coś jest na rzeczy więc moooooże.  <przytul> I myślę, odnosząć się do tego co piszecie, że wcześniej przed finałem, czeka nas jakiś przedsmak. Chyba, że tak stopniowo będą ich do siebie zbliżać, choć poprzednim razem zanim się zeszli były tylko podchody, przytulasy aż tu nagle scena w łózku- swoja drogą- chyba jedna z ich najgorszych. Chemii tam między nimi tyle, co kot napłakał- ani nie przytuleni, ani nie wpatrzeni w siebie. Jakby wstydzili się tego, co zrobili.  :hahaha: Mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej, pomimo że Gosia jest w koszuli.  <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 05, 2018, 21:36:39
Patrycjo, jutro będzie opowiadanie :). Oczywiście, któraś z Was, kochane, musi napisać jakiś post, a potem ja wstawię swoje opowiadanie.

Eh...niby mam "zalążki" talentu, ale prawdziwą pisarką jest Kasia Cichochopek, nie ja.Talent ma ten, który zarabia. Dlatego jest mi tym bardziej miło, że ktoś chce czytać to, co sobie tak wklepuje w wolnych chwilach do komputera.

Jak słusznie zauważyła Grandt: świat naszych aktorów, celebrytów i pisarzy to inna półka. Dla mnie za wysoka...nie przejmujcie się, tak sobie tylko marudzę. Mam jutro zabieg i się nieco stresuję, więc plotę trzy po trzy:najlepiej to olejcie. 

Co do Marysi, ta ich scena łóżkowa jest bardzo namiętna, w porównaniu z ich pierwszych razem. Artur tuli Marysię do siebie, a ona obejmuje jego dłonie i słodko się na niego patrzy - zdecydowanie więcej tam bliskości niż wtedy, kiedy zaczynali.

Ich pierwszy seks był tak jakby krokiem milowym z ich relacji wtedy - Maria była do tej pory tylko z jednym mężczyzną. Artur był dla niej nowością, że tak powiem, więc nie dziwota, że czuła się skrępowana. A on? Ciągle przy niej musiał być grzeczny. Jak go spuściła z łańcucha, to nie wiedział co ma z wolnością zrobić <smiech>.

Teraz wracają na bardzo dobrze znane sobie rejony, więc inaczej powinno to wyglądać - a zdjęcie jest tego dowodem.

Gosia scenę z wizją hydraulika zagrała brawurowo, może pójdą tym tropem. A to, że Gosia jest w koszuli? Cóż, to tylko jedna fotka z planu, a co się wydarzy - zobaczymy.
Myślę, że z tym stopniowaniem bliskości to nie mają jak poszaleć - oni wystąpią w odcinku: 1381, 1384 a w 1387 wylądują w łożu.

Dlatego może jednak jakiś buziak się dostanie Rogosiowi w ramach zaliczki <bezradny>?

Bardzo mi się podoba też zdjęcie, jak Marysia na jego tarasie przytula się do niego: jest taka zrelaksowana, uśmiechnięta, pochłonięta jego ciałem. To zdjęcie mówi - "ty jesteś mój, kiedy milczę, całe ciało mówi za mnie, że należysz tylko do mnie".

Po raz pierwszy, mam takie wrażenie, że ona dźwiga ciężar ich wzajemnych relacji, nie on.

I bardzo mnie zżera ciekawość jakim cudem ona się z nim prześpi? O tym, że on jest chory na boleriozę dowiedzą się z odcinku 1384...więc to nie będzie spontaniczne zbliżenie, żeby rozładować napięcie.

Słodkie zdjęcie nr 3: gdy Marysia siedzi w tej klinice z Arturem. Myślę, że wtedy mu powie, że nie pozwoli, aby poszedł do ośrodka, tylko przejdą przez wszystko razem. Ciekawe co jej na to odpowie?

Słodkie zdjęcie nr 4: Marysia płacząca przy mamie nad losem Artura. Mówi mamie: "nie sądziłam, że będę to tak przeżywać. Wszystko inne straciło znaczenie". Jakby w domyśle - co z tego, że mnie stracił, kiedy nie mogę przestać go kochać? I nie chcę, aby odeszedł, nie chcę, żeby umierał na moich oczach i cierpiał w mękach!

Eh, ja chcę już te odcinki!  <histeryk>

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Wrzesień 05, 2018, 23:30:59
Będzie jutro opowiadanie!!! 😁 A poza tym dali już odcinek 1381 w prapremierze także same dobre wiadomości 😀 <jupi>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 06, 2018, 10:37:28
A oto i opowiadanie obiecane. Miłego czytania.

Cdn.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Wrzesień 07, 2018, 15:40:19
Sylwia, dla mnie ciągle mało Twoich opowiadań więc czekam dalej  <czesc> czy któraś z Was widziała już prapremiery? Co sądzicie? 😁
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: adusia w Wrzesień 07, 2018, 18:54:50
Witajcie,
ja również jestem fanką Twoich opowiadań Sylwio, choć dotąd taką cichą. Podziwiam tą lekkość pisania, bogate słownictwo i pomysły na prowadzenie wątków, i te porównania!! Muszę jednak przyznać, że tak jak oglądam eMkę tylko dla naszej pary, tak również opowiadania czytam wybierając głównie interesujące mnie sceny. Choć całość jest ciekawa. Pisze proszę dalej :):)

Co do ostatnich zdjęć, myślę, że Marysia w scenie łóżkowej trzyma swoją rękę,  nie jest to ręka Artura niestety :(

A sceny z odcinka 1381 podobały mi się,
Spoiler
to przytulanko na tarasie, i jak go zapewniła, że nie jest tu z litości, można było wręcz usłyszeć, ,,Jestem tu bo Cię wciąż kocham. ,,
Ostatnia scena w domu też fajna, choć  Pan Moskwa zagrał ją trochę jakby już umierał, miał taki ,, gardłowy głos. ( to tylko takie moje odczucie) Jestem ciekawa co oni później robili w tym domu? heh Marysia tam została na noc czy jak?
Sceny z Starskim, kurcze nie wiem czemu ale mi się też podobają, to jak patrzy na Marysie, fajne. Ona taka chłodna, on się zaleca, a jak podjechał do niej na tym wózku zagradzając drogę, to se pozwolił. ''
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 07, 2018, 21:35:59
Adusiu, witaj wśród Nas :). Cieszę się, że się wypowiedziałaś :). Bardzo mi miło, że lubisz czytać to, co napiszę :). Sama mnie zaciekawiłaś, które wątki mojego opowiadania śledzisz  <mysli>. Szepnij tylko słówko, a je rozwinę :). Zapewniam Cię, że to nie będzie ze szkodą dla fabuły, a z pożytkiem dla Ciebie. Dla fanów wszystko :).
Jak się ma ich tak mało, to tym bardziej trzeba o nich dbać :).

Spoiler
Scena gdy Marysia dostrzega płytkę jest super! Ta jej mina, jakby ta cała zołza, która w niej siedziała, ugryzła ją dość solidnie z duszę, i natychmiast zabolało. Scena w ogrodzie - piękna w swej prostocie. Brawa dla Pana Roberta, który doskonale sobie w niej poradził. Najbardziej podobało mi się, jak ją pocieszał, że jest w dobrych rękach, itp., a ona, po pierwsze tak słodko do niego powiedziała: wiem, wiem, a później uniosła oczy, żeby się nie rozpłakać. Mam wrażenie, że ta scena rozpływa się w niedomówieniach oraz w zagranych gestach i ruchach ciała - Marysia jest cicha, niby nic nie mówi, tylko słucha, ale pokazuje całą sobą, że nią to wstrząsnęło. To jak spławiła milionera - super. To jak słodko się do niego przytuliła - ale nie nachalnie i agresywnie, tylko jak do laleczki z saskiej porcelany: a gdy zastygała w jego ramionach wykadrowane jest jej spojrzenie - oczy zapadające w strachu o niego i to, co przyniesie przyszłość. Gosia w scenie, w której daje mu niejako do zrozumienia, że nadal darzy go uczuciem jest pokazana z boku, ale i tak widać ten jej pełen politowania uśmiech, który mówi: "Boże, ty niedorajdo życiowa, ja się nad tobą nie lituje, jak cię w myślach: przytulam, kocham i całuję. Tylko mam jeszcze chwilowy problem z wyartykułowaniem myśli". Swoją drogą laska jest zdrowo stuknięta. Ją dziwi, że Artur myśli, że ona jest z nim z litości w tej wieczór? A ileż razy go już zdążyła zranić do żywego, powiedzieć, że nigdy nie będą razem, itp. A teraz wydaje jej się, że nagle Rogowski zrozumie, że ona się z nim tylko droczy! Trochę jędzy w niej jeszcze jednak drzemie  <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech>. Co do sceny, w której Marysia obserwuje Basię - mówią cichutko, żeby dziecka nie obudzić - ja mam takie wrażenie. Tutaj też jest świetnie pokazany strach o małą - ta chwila, kiedy ona staje sama pod ścianą. Myślę, że nie tylko o to, że istnieje ryzyko choroby. Marysia nie chce, żeby jej córeczka patrzyła, jak jej ojciec powoli gaśnie, traci kontrolę nad swoim ciałem, a później duszą. Co do tego jak im się wieczór zakończył? Pewnie Rogowska, jak to już tradycja w ich związku nakazuje: wylądowała na kanapie u Artura <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech>. Nie w głowie mu teraz baraszkowanie w łożu z byłą małżonką, a ciągle aktualną ukochaną. Ciekawe co jej w głowie chodzi? Nawet jeśli coś konstruktywnego, to i tak deczko się rozregulowało  <okularnik> <okularnik> <tancze> <tancze> <tancze>. Ale co tam, wystarczy cudowne uzdrowienie chorego i od razu się dziewczyna da porwać fali chwili  <olaboga> <olaboga> <olaboga> <olaboga>. Tutaj dobrze nam pokazali ich wzajemną bliskość: nie seks, tylko duchową jedność dusz. Maria nagle zrozumiała, że go może naprawdę stracić i to w jeden z gorszych sposobów: poprzez wyniszczającą chorobę, powodującą ból i cierpienie. Co do scen z grabińskim milionerem na kółkach - uważam, że Marysia jaśniej już nie mogła mu powiedzieć, że go nie kocha <smiech>. Sceny z nimi są ok, ale wolę naszego misia Artusia.

A, pozdrawiam także te osoby, jeśli takowe są, które mnie czytają, ale także się nie wypowiadają, jak Adusia.

Patrycjo, pamiętam, jak napisałaś kiedyś, że seks by Rogowskim dobrze zrobił: Artur by się odprężył, a Marii by ulżyło. Chyba cię ktoś tutaj posłuchał...albo czytał w twoich myślach, bo im ten wątek seksu wprowadzili. W sumie takiego seksu po ogromnym stresie.

Artur będzie w szpitalu, później wyjdzie. Pewnie zjawi się u niego, żeby go pocieszyć albo mu pomóc. I zejdą z niej wszystkie emocje ostatnich dni. Rozklei się, zacznie płakać...no,  i Artur zupełnie przypadkiem zboczy ze ścieżki cnotliwości i zabrnie o krok dalej..., ale za jej pełnym przyzwoleniem  <haha>. Bo w końcu musiała się już w myślach pożegnać, że być może nigdy nie dojdzie między nimi do zbliżenia. Swoją drogą - doktorek niby cierpi na chroniczne zmęczenie, drętwienie, itd., ale jakoś do intymnych figli znajdzie odpowiednią ilość sił witalnych  <haha> <haha> <haha> <haha> <haha>. I wiecie co? Marysia go już po raz drugi w tym serialu leczy seksem. Pamiętacie ich figle po tym, jak Rogowskiemu Mania smarowała plecki żelem, bo go coś w krzyżu łupało? Perspektywa jej gołego biustu na jego klacie szybko go otrzeźwiła, i postawiła do pionu...nie tylko z jednej strony.  <zauroczony>

ps. Opowiadanie się pisze - postaram się, aby było jutro. W najgorszym wypadku w niedzielę.

Buziaki dla wszystkich: piszących i czytających  <okularnik>.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Wrzesień 07, 2018, 22:42:18
Tak na prawdę to cała sprawa z chorobą Artura ma się rozwiązać w 1384 odcinku, jeżeli wierzyć gazecie 😂. Wtedy będzie szpital, wypłakiwanie się mamie, nerwowe oczekiwanie i w końcu wynik- borelioza. Seks ma być w 1387 odcinku... więc sytuacja już raczej tej choroby nie będzie dotyczyła. No szczerze mówiąc bardzo mnie to ciekawi, jak oni na to wpadną 😂😂😂
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: jagut w Wrzesień 07, 2018, 22:50:16
Witam, cześć i czołem  :buzki:

Skoro tak to muszę też się odezwać :) dotąd byłam cichą wielbicielką Twoich opowiadań Sylwio ale teraz już wychodzę z ukrycia. Mam nadzieję, że dodasz je jednak jutro i będzie bardzo długie, uwielbiam moment w którym wchodzę na forum i jest coś nowego.

Co do naszej parki to już nie mogę się doczekać tych wszystkich scen, chociaż mam wrażenie, że możemy się rozczarować niestety :( na tych wszystkich dodawanych zdjęciach tak pięknie to wygląda a jak przychodzi co do czego to czasami czar pryska. Ale nadzieję trzeba mieć, najważniejsze, że jednak będą razem.

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 08, 2018, 15:23:43
Hej, Jagut, witaj wśród nas, kochana   <brawo>. Cieszy mnie to, że się odezwałaś <lusterko>. Opowiadanie będzie jutro.  Niestety, potłuķłam sobie rekę, i żaden ze mnie mistrz klawiatury. Do tego pracuje do wieczora. Musisz mi wybaczyć i uzbroić się w cierpliwość. Buziaczki dla wszystkich  <serduszko>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 09, 2018, 12:54:27
Ileż się tu wydarzyło!  <pompony> Kolejna część opowiadania, relacja z odcinka, nowi aktywni "niebiescy"... <czesc> Jak ja lubię to miejsce! <komputer>

Też już oczywiście oglądałam... Zatroskana Marysia jest taka kochana. Przypomniały mi się odcinki tuż po wypadku Artura, te ze szpitala... Wtedy też przychodziła do niego nie tylko z litości.  <serduszko>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 09, 2018, 17:08:44
A oto i opowiadanie: może nie jest najdłuższe, ale starałam się, żeby było ciekawe. Jak mi wyszło? Same ocenicie.
Miłego czytania :)


   cdn.
   
   
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 09, 2018, 18:07:39
Mam wrażenie, że czytam jakiś thriller. Sylwia... po raz kolejny ciężko mi cokolwiek napisać, ta historia, która siedzi w Twojej głowie jest niesamowita. Chyba nikt z nas, Twoich czytelników, nie przypuszczał, że będziemy świadkami takich emocji... Jak wspaniale, że z nami tu jesteś! <o_tak>
W serialu wciąż brakuje mi rozmowy, która pokazałaby nam, jak wszystko sobie wyjaśniają, jak padają słowa, które paść powinny. Dziękuję, że chociaż w Twoim opowiadaniu możemy być świadkami takiego "oczyszczenia".
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 09, 2018, 20:44:28
Dziękuję, Patrycjo, za miłe słowa. Szczerze mówiąc...sama się siebie przestraszyłam i tego, co napisałam. Chyba trochę przesadziłam z emocjami  <rumieniec>. Ale jak ja piszę, to zawsze się staram robić to z sercem oraz możliwie najprawdziwiej. Jak to napisałam, musiałam wyjść na spacer, taka byłam zmęczona psychicznie. Patrząc na to jednak na chłodno, o ile to jest w ogóle możliwe, takie sytuacje się zdarzają w realu: idiota siada za kółko pod wpływem alkoholu i w ciągu 5 sekund rozwala komuś cały świat. A pozbierać się po takiej traumie jest trudno. Prawdziwą odwagą jest być obok osoby, która to przeżyła.
Co do serialu, to masz rację, Patrycjo, nie zobaczymy tam oczyszczenia. Biedna Gosia i Robert w 1 minutowych scenach muszą nas zauroczyć, bo więcej dla nich nie ma miejsca w odcinku, podczas gdy młodzi są pokazywani w rozwlekłych scenach, które można spokojnie o połowę skrócić. Przykład? Oni mieli scenę pocałunku przed domem na Deszczowej, która trwała...z 10 sekund? A potem Aśka przez minutę gapi się w okno i "przeżywa" po raz enty śmierć Tomka.
Ale jestem z nich dumna, z naszego duetu, że mimo wszystko, dają radę oraz ludzie ich nadal lubią, o czym świadczą komentarze na Facebooku, na Instagramie oraz pod niektórymi artykułami. Mamy nagrodę - bajkowy ślub kościelny, ale na głębsze refleksje pewnie nie ma co liczyć - byłoby nam za dobrze  <smiech>.
Wracając do mojej pisaninki, musicie mi dać kilka dni odpocząć zanim zabiorę się za kolejną część. Przepraszam...
I życzę słodkich snów.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 12, 2018, 10:23:45
Hej, opowiadanie się pisze. Już zaczęłam. Nie wiem kiedy skończę, bo w domu mam teraz małego tuptusia (córeczka siostry, co prawda ma 8 lat, ale zamieszania robi za trójkę dzieci  <serduszko>).

Mam jednak nadzieję, że lubicie ze mną dyskutować tak, jak lubicie moje opowiadania i się nie rozczarujecie, że dodałam tylko post...

Wczoraj natrafiłam na post...myślałam, że spadnę z krzesła. Oni za grosz logiki zdarzeń nie mają - piszą, że Artur i Marysia pojadą do Basi na wieś. A przecież na zdjęciach jest pokazane jak Basia i Marysia siedzą w Bistro...zapewne Mostowiak pójdzie do niego do szpitala, żeby go pocieszyć...I te "mocne" słowa - klątwa <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha> <haha>.

Jeju, cały czas się zastanawiam, jak oni wpadną na ten seks...i ten tajemniczy deszcz, o którym mówił Robert bardzo mnie intryguje.

I zastanawiam się, jak Rogowski zareaguje na to, gdy Maria mu powie, że w chorobie go nie opuści?

Macie jakieś pomysły?

A, co to kochanej 50-tki po przejściach, która odnalazła miłość - macie racje, powinni to wykorzystać w dobrym stylu. Wiele jest mądrych, doświadczonych kobiet, które w tym wieku przechodzą wiosnę życia. Gosia jest tego przykładem. Mogą pójść tym tropem i się nie zawiodą.

Zdjęcie gdzie Basia przytula Artura i Marysię jest słodkie: Rogowska jest taka promienna na nim: w końcu, aż chce się rzec.


https://superseriale.se.pl/m-jak-milosc/potworna-klatwa-w-m-jak-milosc-choroba-artura-to-kara-za-to-ze-zdradzil-marysie-aa-S2Mb-ypKc-eC2Z.html
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: adusia w Wrzesień 12, 2018, 18:46:17
Sylwio, zastanawiam się co sie dzieje w Twojej głowie, że tworzysz takie historie, niesamowite, przerażające a jednocześnie cudowne!! Uwielbiam jak bawisz sie ,,czasami"przeplatasz terazniejszosc, by nagle wspomnieć o przeszłości, lub pokazujesz najgłębsze pragnienia na przyszłość, naszych ulubieńców. Cudo.
Mnie też strasznie ciekawi jak dojdzie do czułości miedzy nimi, czyja to bedzie inicjatywa <mysli>, może Maryska nas miło zaskoczy  <szczerzy_sie> ale az sie boje nastawiac.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 13, 2018, 10:34:19

Cdn. 

HMMM? CO SIĘ DZIEJE W MOJEJ GŁOWIE, PYTACIE? NIE WIEM, ALE MAM NADZIEJĘ, ŻE NIC NIEDOBREGO, BO JUŻ DRUGA OSOBA MNIE O TO ZAGADUJE - ADUSIA I PATRYCJA - MIŁEGO CZYTANIA, KOCHANE :).
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 17, 2018, 10:24:36
https://www.instagram.com/p/Bn0V74nglZX/?taken-by=mjakmilosc.official

Popatrzcie jakie słodkie zdjęcie :).

Kupiłam "Świat Seriali" a w nim....
Spoiler
W 1389 odcinku Emki Rogowska zostanie wezwana do swojego starego mieszkania - powodem ma być pęknięta rura kanalizacyjna. Marysia zostanie zaatakowana na klatce przez pijanego mężczyznę, który nie będzie ogarniał rzeczywistości. Uratuje ją rambo Rogowski  <smiech>, który zacznie kuć żelazo póki gorące, i po udanym mordobiciu o honor ukochanej, poprosi ją, żeby razem z Basią z nim zamieszkała. Dziewczyna spontanicznie się zgodzi :). W opisie są użyte słowa: "romans byłych małżonków wyjdzie na jaw" - rozbawiło mnie to nieziemsko. Zrobili z nich tajnych kochanków  <smiech>. Zakochani pobiegną pochwalić się babci Basi, że znów są razem, a mała Basieńka oszaleje z radości z powodu decyzji mamy i taty. W 1390 odcinku Grandt trafiła - bo Rogowscy zabawią się w pogotowie rodzicielskie i razem pojadą do Pawła, aby przemówić mu do rozumu :). Swoją drogą, trochę mnie zaskoczyli, że od razu nie podjęli decyzji o zamieszkaniu ze sobą, ale w sumie...i tak jak na Marysię, tempo zmian jest zawrotne <mysli>. A, i jeszcze w tym odcinku 1389 Starski domyśli się, że Maria i Artur do siebie wrócili.

Co do odpowiadań: kiedy, i czy w ogóle, chcecie nową część? Jeszcze ciepła grzeje się w moim laptopie :).

Buziaczki dla wszystkich.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: jagut w Wrzesień 17, 2018, 13:37:44
Też czytałam dzisiaj Świat Seriali ale chyba niedokładnie bo nie doczytałam tego co Ty ;)
Zdjecie na emkowym profilu faktycznie jest przeurocze. Mam nadzieję że bedziemy mogli ppdobne sceny obejrzeć w serialu ;)


A co do opowiadań to ja czekam z niecierpliwościa :* i na pewno nie tylko ja :)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 17, 2018, 20:57:01
Że co, ROMANS? To oni mają JUŻ romans? <hahaha> Trochę popłynęli... Pewnie pokażą z jedną dwie sceny jak się przytulają i to będzie oznaczało ten płomienny skrywany romansik. Tempo tego, z jakim dzieje się to wszystko jest okropne. Kilka odcinków nic kompletnie, jeden pokażą z ich udziałem, kilka scen i nagle bach! Zwrot o 180 stopni. Szok i niedowierzanie. Niby od kilkudziesięciu odcinków między nimi iskrzy, ale no bez przesady... Zbyt konkretne to, to nie jest. A więc prześpią się ze sobą po tym zalaniu mieszkania? Czyli to jest ten deszcz nad łożem?  :hahaha:
Jak dobrze pójdzie to jutro wieczorem udostępnią 1384... <tancze> Ciekawa jestem scen z tego romansu wszech czasów. <hahaha>

Sylwio, pytanie... Oczywiście, że chcemy i czekamy! Jestem szalenie ciekawa tego, co dla nas jeszcze wymyśliłaś i czym nas zaskoczysz. <komputer>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 18, 2018, 07:38:02
Hej, opowiadanie wrzucę po południu...tak na osłodę tego, że nie będzie odcinka. Oni ostatnio przestali je wrzucać tuż po emisji i najwcześniej dają w środę lub nawet w czwartek :(.
Sama jestem ciekawa....

Patrycjo, 1384 odcinek to będzie samo wsparcie: seksu nie będą uprawiać, tylko zbliżać się do siebie duchowo, seks będzie w 1387, a zalanie mieszkania w 1389...czyli to chyba nie ten deszcz, o którym mówiła "Wróżka Semira"...no, chyba, że tam będzie ich drugi raz  <mysli> <haha>.

 <haha> Mimo wszystko, nawet jeśli ich czułości będą tak grzeczne jak przedszkolaków, to i tak myślę, że się nie rozczaruje. Już się przyzwyczaiłam, że tam temperaturę uczuć wyznacza obecność, wzajemna bliskość, a nie seks, którego, notabene, pełno w innych wątkach, a później kończy się zawsze z wielkim hukiem, bo pojawia się "ta trzecia" lub "ten trzeci".

Już sama uśmiechnięta, nie skwaszona Marysia, to już będzie coś  <zauroczony>

Pozdrawiam Was :) i do usłyszenia wieczorkiem

PS Może i tempo jest szybkie, ale ja uważam, że ta choroba to właśnie jest punkt kulminacyjny starań Rogowskiego. Uzmysłowiła jej, że życie może się zaraz skończyć, po co się więc droczyć. I bez sensu upierać, że się nie kocha kogoś, za kim się szaleje...


Post Merge: [time]Wrzesień 18, 2018, 13:20:24[/time]

   Cdn.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Wrzesień 18, 2018, 16:00:26
Sylwio, już nie mogłam się doczekać, zaraz zabieram się za czytanie 😁
Dziewczyny!!! Nareszcie mamy kulisy serialu z naszymi: httpr://mjakmilosc.vod.tvp.pl/39058496/1115-wielki-come-back 😁😁😁😁 no i wszystko stało się jasne <zakochany> <zakochany>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 18, 2018, 17:48:19
Oj tam, pal sześć z moim opowiadaniem: widziałam kulisy i każdą z Was zachęcam do ich obejrzenia!
Spoiler
Jest na nich pobyt Artura w klinice, rozmowa z babcią Basią. Są także sceny, kiedy Rogowski jest już poza szpitalem. Najpierw rozmawia z Marysią, używając tej samej, słodkiej uszczypliwości, którą zdobywał ją za pierwszym razem. Ona z kolei radośnie się śmieje, w głos w ręcz, a twarz cała promienieje  <niecierpliwy> <niecierpliwy> <niecierpliwy> - już się nie mogę doczekać tych scen w telewizji. Później jest zajawka sceny, w której oboje idą, Artur coś mówi do niej o urodzie i jej wieku, przez co zalotnie obrywa od niej torebką  <serduszko>. Następnie stoją przed autem i Rogowski ma taką pełną niedowierzania minę, ale głos jest w tym momencie wyciszony. W każdym razie wygląda to tak, jakby Marysia go podrywała, a on zastanawiał się, kiedy na jego głowę spadnie meteoryt i sprowadzi go na ziemię.  <herbatka> Następnie Marysia przyprowadza go do mieszkania - zabijcie mnie, ale co to za chatynka, to bladego pojęcia nie mam, ale na pewno nie jest to dom Rogowskiego. Tam w kuchni - w sumie nie wiem, dlaczego akurat to miejsce wybrali, ale pal sześć, nie bądźmy drobiazgowi, wyznaje mu miłość. Ten z wrażenia ją całuje w usta, po czym następuje słynny misiek przytulas  <jezyk>. Artur w tej scenie płacze, Marysia ma też wilgotne oczy. A później jest scena łóżkowa, gdzie Marysia jest wręcz wtopiona w jego ciało...i nie ma na sobie żadnej koszuli  <tancze>, a jedynym wierzchnim okryciem jest kołdra. Oni na siebie tak tam patrzą: Artur głaszcze ją za rękę i: niech mnie piorun strzeli, wiedziałam, że on w tej scenie to powie: "I co teraz, Marysiu, co teraz będzie".  <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <smiech>. Serio, jakoś mi się wydawało, że akurat taką kwestię mu dadzą do opowiedzenia <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko>. Dziewczyny, ja mam wrażenie, oglądając te kulisy, że wszystkie Wasze uwagi ktoś wcielił w życie: po seksie już nie musieli się szukać po łóżku z mapą, tylko naprawdę jest to czuła scena, powrócił między nimi flirt z tą zdrową dawką uszczypliwości, za którą tęskniłyście a ich pocałunki w końcu zaczęły być wiarygodne <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko>. Kawał dobrej roboty odwaliłyście, ktoś naprawdę musiał przeczytać to forum i wziąć do serca rady matek założycielek <zauroczony> <rumieniec> <rumieniec> <rumieniec>. Gratulację. A ja muszę zmykać, ponieważ oderwałam się od swoich obowiązków, żeby napisać post <rumieniec> <na_poduszce>, no, ale musiałam, nie mogłam inaczej. I oby, Patrycjo, było tak jak mówisz, że odcinek 1384 dadzą dzisiaj
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 18, 2018, 19:58:26
Aaaa.... W końcu coś dla nas! <jupi> Kto nie widział niech koniecznie nadrabia!  <serce>
Artur w końcu poczuł się na tyle pewny, że powrócił ten jego cięty język, który tak uroczo wkurza Marysię...  <serduszko> Widać, że wyluzowali obydwoje, nareszcie!

Z tego co pokazali w tych kulisach czeka nas naprawdę kilka fajnych scen, może nawet jakaś nowa ulubiona.  <buja_w_oblokach> I ten wzrok rozanielonej Marysi patrzącej na Artura tuż po... No pięknie się to zapowiada.

Sylwio, ta kuchnia to mieszkanie Marysi. Wychodzi na to, że sypialnia również.
Dziękuję za kolejną część opowiadania. Kulisy, opowiadanie... do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze udostępnionego wieczorem 1384.  <zakochany>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 18, 2018, 22:53:16
Obejrzałam już odcinek 1384. Patrycjo, nasza dobra wróżko, skąd wiedziałaś?  <smiech>
Spoiler
No, nie ma ich zbyt wiele, ale i tak sceny z nimi są słodkie. Maria zwierza się mamie, że boi się o Artura. Ma w oczach łzy, ale nie rozkleja się na środku baru. Mówi jej, że były mąż jest lekarzem, więc doskonale sobie zdaje sprawę z objawów, które go dotknęły. Marysia razem z Basią zjawiają się w szpitalu. Rogowski mówi, że pewnie jest to postać rzutowo-remisyjna choroby, więc da sobie doskonale radę sam, nawet jeśli przyjdzie najgorsze..., a nawet gdyby....Maria domyśla się, że chodzi o ośrodek dla niepełnosprawnych i z kwaśną miną oznajmia mu, że nie pozwoli na to, aby kiedykolwiek tam trafił. Później odbiera telefon od zatroskanej Basi od Pawła, więc Artur i babcia Basia zostają sami. Tam była teściowa wyraża się o nim w samych superlatywach, mówi per "synku" oraz zapewnia, że wszystko będzie dobrze, czule głaszcząc jego rękę. Gdy Maria wraca mówi, że musi pozałatwiać sprawy na mieście i później znów przyjedzie się z nim spotkać. Na odchodnym mówi, zbliżając się do niego, że wszystko będzie dobrze - takim aksamitnym, ciepłym głosem. Mam wrażenie, że niemal mu szepcze do ucha pozytywne zaklęcia. On jednak zachowuje dystans - odbiera jej zachowanie jak litość. Później Marysia spotyka się z Kamilem, daje mu przysłowiowego kosza, potem idzie do Pawła...i podczas jednej wizyty poznaje: synową, swata i niedoszłego narzecznego <haha>. Na końcu idzie do byłego męża. Opowiada mu jak jej minął dzień, a ten ją pociesza. Oczywiście Maria zrzuca na siebie odpowiedzialność za kłopoty Pawła na siebie. Siadają blisko siebie. Artur gładzi ją po kolanie, a ona: i tu jest moja ulubiona scena, po której zgubiła wszystkie płatki złośliwego dmuchawca i zostałam pochłonięta na amen - "Artur, potrzebuję Cię. Nie możesz chorować. Bierze go za rękę i czule ją gładzi. Nasz Pan doktor nie może uwierzyć, że była żona w dyskretny sposób się do niego zaleca  <smiech>. A, i jeszcze jest scena, gdzie Artur przegląda zdjęcia Basi i Marysi w laptopie i ma mokre oczy ze wzruszenia.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: adusia w Wrzesień 19, 2018, 21:20:57
Dziękuję za kolejna część opowiadania, super. Tylko znow im ktos przerwal, jak oni w koncu sobie wpadna w ramiona to chyba sie zapali <zawstydzony>

Dziewczyny, ogladam kulisy i ogladam i...ogladam <skacze> juz sie nie mogę doczekac odcinków. To chyba Marysia zaciagnie Artura do łóżka, na tym zdjeciu z kulis widac jak mu wklada palce za koszule. <mruga>
Co do odcinka1384 to czuje troszke rozczarowana, malo ich bylo

Spoiler
senki w szpitalu urocze, widac ze Marysia bardzo troszczy sie o byłego męża, szkoda tylko ze Artur nie powiedzial jej juz teraz ze to borelioza a  tak moja cierpliwość jest wystawiona na ciężką probe. koncowa scena piękna, to wyznanie ze go potrzebuje i jak go złapała za reke, ewidentnie daje mu znaki.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 19, 2018, 21:30:48
Czułam to, po prostu to czułam! <hahaha>

Obejrzałam już oczywście wczoraj, ale nie miałam chwili, żeby tu zajrzeć i się z Wami podzielić... zastrzeżeniami. :hahaha:

Spoiler

Myślałam, że w tym Bistro podczas rozmowy z Basią to będzie płacz i lament, ale no cóż... Dobre i to. :P Spodobało mi się jak Basia podchwyciła, że Marysia odrzuciła telefon od Starskiego - pierwszy raz tak konkretnie go zlała, bo zazwyczaj Starski był na pierwszym miejscu, co zresztą aż zdziwiło Basię więc zaczęła kuć żelazo póki gorące... I bardzo dobrze! <hahaha> Choć tu podzielam Twoje zdanie Sylwio, myślę, że Artur odbiera zachowanie Marysi jako litość. Podobnie jak podczas wypadku. Przecież to, jak Marysi go zatrzymała idącego na te badania i jak się zachowywała było tak sugestywne, że idiota by się domyślił, że Pani Rogowska nie samą litością się kieruje. Najlepszym potwierdzeniem tego jest zdziwiona mina Basi, aż buzie biedna otworzyła. <hahaha>

Kto idzie o zakład, że Marysia kwiatów od Starskiego na oczy nie zobaczyła? <hahaha> Basia już coś wykombinowała...  <szczerzy_sie>

I wydaje mi się, że nastąpił jakiś błąd w montażu. Dlaczego Artur skoro dowiedział się już w tym odcinku, że to tylko borelioza nie powiedział o tym Marysi? Nawet słowem się nie zająknął, że wcale nie jest tak źle... Coś im się pomieszało chyba.

I sama końcóweczka... To chyba najpiękniejsze wyznanie jakie padło kiedykolwiek ze strony Marysi. <serduszko> Całą sobą, spojrzeniem, głosem pokazała jak bardzo jej na nim zależy. Mam nadzieję, że Artur tak to odebrał i już nie ma wątpliwości co do szczerości jej troski.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 20, 2018, 09:18:51
Jestem i ja :-)  <skacze>

Niestety praca pochłania mój czas prawie w całości i starcza mi goi tylko na czytanie Was. wrzucę wypowiedź w spoilera, a  <smiech> <skacze> <zakochany>co - chociaż i tak już chyba wszystkie wszystko widziały

Spoiler
Ale tak, widziałam kulisy!!! Aż trudno uwierzyć w taką odmianę Mańki, teraz to ona jest tą połówką która zabiega, stara się, jak dla mnie Artur zupełnie sobie odpuścił w sensie starania się i zabiegania, i aktualnie jest na etapie straty jakiejkolwiek nadziei na swój powrót na łono Mańki  <smiech> za to ona coraz śmielej sobie poczyna, macie rację wrócił jej piękny uśmiech pogoda ducha, wsparcie. Artur tylko nie może uwierzyć, że nie jest to litość. Scena gdzie w szpitalu na odchodnym praktycznie przytula się od niego od tyłu jest piękna, mam odczucie że nie tylko się do niego przytuliła ale też złapała za rękę, byli tak blisko siebie.
Artur natomiast w tym odcinku prawie cały czas ma ochotę płakać, oczy czerwone, taki przygnębiony, zbity pies po prostu. A czemu nie powiedział Marysi że to nie SM? - może sam jeszcze nie jest tego pewien, w końcu doktorek mówił o powtórce jakichś badań, może wtedy będzie 100% pewności.
ADUSIA na to wygląda że Maryś ma chętkę na schrupanie Rogosia, ona zaciągnęła go do pustego bądź co bądź mieszkania swojego, wyznaje mu miłość, wkłada paluszki między guziki  <brawo> no normalnie Maryś nie poznaję!!! chyba przy Bilskim tak znormalniała i się obudziła pod względem ten tego no  <smiech> Artur w tych kulisach w jej mieszkaniu popłakał się i cały czas nie dowierza swojemu szczęściu.
Kwestia bukietu od Starskiego - stawiam na to że Maryś go nie ujrzy  <jupi>Babcia w końcu wie, że Maryś kocha Artura (scena w Bistro, gdzie mówi że Artur się ucieszy jak ją zobaczy, odpowiedź Maryś jest zbędna, mówi całą sobą co do niego czuje) więc nie będzie chciała niepotrzebnie mieszać córce w głowie. Martwi mnie tylko w tej kwestii jedna rzecz: to co Starskiu powiedział w kulisach, że nie lubi porażek a jeśli takie mu się zdarzają to nie zawsze postępuje zdroworozsądkowo czy jakoś tak. No ale jakby nie było my wiemy że ślub będzie.

Czyli teraz czekamy na 1387  <serduszko> <serduszko> <serduszko>

Post Merge: Wrzesień 21, 2018, 21:21:37
Piękne fotki  <serduszko> <zakochany> Ona tak cudnie na Niego patrzy, jest dla Niej całym Światem:

https://www.se.pl/wiadomosci/galeria/cudowna-chwila-rogowskich-w-m-jak-milosc-marysia-wroci-do-artura-i-wyzna-mu-milosc/gg-i4j8-W8rR-pemK/gp-DgXV-vKqp-aaHe
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Wrzesień 23, 2018, 01:24:06
1384.

https://fileshark.pl/pobierz/26531779/38c6c/odc-1384-wmv

Nareszcie normalna gra i normalne sceny między kobietą,której zależy na mężczyżnie a tymże mężczyzną.Pieńkowska przeszła metamorfozę i zaczyna Moskwę traktować jak mężczyznę a nie jak kumpla a.czasami brata. Ciekawe na jak długo starczy tej przemiany? Ogląda się całkiem przyjemnie sceny między nimi w tej chwili. Chciałoby się rzec " chwilo trwaj"  ;D
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 23, 2018, 09:34:23
Meg, wróciłaaaaaaaś!!  <jupi>
Brakowało nam Ciebie tutaj, zaglądaj do nas częściej!! <szczerzy_sie>

Faktycznie coś w tym jest co piszesz. Ostatnio da się wyczuć między nimi troche wiecej chemii niż kiedykolwiek indziej. Może też dlatego, że postać Marysi jest teraz tak rozpisana, że to ona ma wyjść na pierwszy plan, ona ma się starać, w jakiś sposób uwodzić. I trzeba przyznać, że idzie jej to całkiem nieźle. Scena z hydraulikiem była przecież kapitalna.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 23, 2018, 11:24:45
Chemii między nimi nie brakuje. Nawet Pieńkowska zgadza się na normalne pocałunki, a nie to co było np. za czasów podchodów Artura ale już po zdradzie - scena w lesie. Scena z hydraulikiem - oglądałam ją już sama nie wiem ile razy  <zakochany> <zakochany>. Teraz rzeczywiście ona uwodzi jego, a on .. jest zrezygnowany, podłamany i w sumie to nijak nie reaguje na jej bądź co bądź uśmiechniętą mordeczkę  <serduszko> i to uśmiechniętą do niego  <serduszko>
A na jak długo im starczy tych czułości?? oby nie tylko do ślubu. Poza tym oni ich szykują na kolejnych "starych" Mostowiaków, Marysia z tą swoją troską o wszystkich i o wszystko powinna godnie zastąpić swoją mamę, a z Artura też będzie niezły Lucjan  <slucha>. Wg mnie 100 razy bardziej pasują do tej roli niż Marek i jego żonka.
Zastanawia mnie tylko jedno: jak się przeprowadzą do Grabiny to będą musieli zrezygnować z pracy w Wawie i ze szkoły Basi. Ciekawe co będą porabiali  <mysli> <mysli>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 23, 2018, 12:07:49
Spokojnie, Rozez07, na pewno gdzieś ich ulokują zawodowo. Może prywatny gabinet? Jakoś mnie to nie martwi <haha>. Szczerze mówiąc, troszkę szkoda, że nie będą mieszkać w domu Rogowskiego, trzeba przyznać, chatka jest zacna  <zauroczony>. Ale co tam, najważniejsze, że znowu razem <zez>.
Myślę sobie, że wcześniej twórcy serialu traktowali Gosię po macoszemu. Jest, bo jest, ale i bardziej złośliwy scenariusz jej napiszemy, tym szybciej znudzi się widzom i będzie można ją bez skrupułów wywalić - przepraszam, ale jak mam być szczera, to tak właśnie to odbierałam, nie inaczej.
W ogóle scenarzystki Emki postawiły na anty-aktorów, celebrytów, co to ich lubią małe, piszczące na Facebooku dziewczynki, a nie na te postaci, dla których wielu ogląda Emkę, ale w Internecie się nie wypowiada. Stara gwardia Emki albo dostawała skrawki z pańskiego stołu, albo do odegrania tak idiotyczne sceny, że pewnie sami odtwórcy nie wiedzieli, jak się do nich zabrać, aby to jako tako zagrać.
Gdy postała grupa fanów Emki na FB, ludzie zaczęli się wypowiadać w samych superlatywach o naszych Rogosiach, co pewnie zaskoczyło Produkcję i zaczęli ich troszeczkę łaskawiej traktować i dawać im jakieś normalniejsze rzeczy do grania. Chociaż nadal samo niezdecydowanie Marysi było diablo irytujące.
Oni nie zdawali sobie sprawy, że nasza para jest tak popularna. A kiedy Marek i Ewa odeszli, musieli przyśpieszyć nieco ich powrót do siebie oraz zakończyć wszystko ślubem.
Może nawet sama Pani Gosia i Pan Robert nabrali pewności siebie (zwłaszcza on - o czym świadczy jego śmiałość na Instagramie: polecam śledzić  <haha>), dlatego wszystko im tak dobrze wychodzi. Może nawet co nieco sobie poczytali w Internetach, że stworzyli duet, który pokochali miliony i choćby nie wiem co, ludzie ich lubią.
Rozez07 - ja też scenę hydraulika oglądałam..jakieś milion razy  <zauroczony>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 23, 2018, 12:11:53
Bądź co bądź Artur ma niezłą posadkę jako ordynator. A w Grabinie cóż... albo czeka ich powrót do tego co było, czyli praca w przychodni lokalnej albo otworzenie czegoś swojego. Nie zapominajmy jeszcze o siostrze Doktorka, która jak wynika z instagramowych przecieków pracuje w przychodni właśnie w Grabinie albo okolicach. Sama jestem bardzo ciekawa co tam dla nich szykują, bo szczerze mówiąc to tęskno mi do czasów przychodni no a innych perspektyw tam nie mają. Chyba, że otworzą tuż przy Siedlisku ZOO, o którym wspominał Robert na IG. <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Wrzesień 23, 2018, 21:33:50

Gdy postała grupa fanów Emki na FB, ludzie zaczęli się wypowiadać w samych superlatywach o naszych Rogosiach, co pewnie zaskoczyło Produkcję i zaczęli ich troszeczkę łaskawiej traktować i dawać im jakieś normalniejsze rzeczy do grania. Chociaż nadal samo niezdecydowanie Marysi było diablo irytujące.
Oni nie zdawali sobie sprawy, że nasza para jest tak popularna.
Zdawali sobie sprawę i to bardzo dobrze. I to co najmniej od 8 lat. Pieńkowska nie jest jakąś łatką w emce jest a przynajmniej była jedną z gwiazd.Ma coś do powiedzenia w serialu i ma też wpływ na to jak była grana i postrzegana rola Marysi. Szczękościsk przy pocałunku to nie jest wyznanie miłości i to jej powiedziałam osobiście.Tak jak mówiłam   że mają razem z Moskwa olbrzymią popularność jako "para"Tylko jak ktoś " pozjadał" wszystkie rozumy to mieliśmy przez długie lata to co mieliśmy.
Sztuczność goniła sztuczność i poganiała żenadą.
Teraz ona GRA zakochaną PRAWDZIWIE kobietę i ogląda się to przyjemnie, bardzo przyjemnie, nie jest tak koszmarnie sztuczna jak była parę sezonów.I oby  to trwało jak najdłużej.Szkoda że tyle pięknych scen było nijakich,bez tego zakończenia np scena z ostatnich odcinków kiedy stoją z Arturem w drzwiach Basi aż się prosiło o pocałunek.Tak jak scena kiedy dzwoni  Kamil a Artur mówi o chorobie.
Nie  wspominając o scenach z poprzednich sezonów kiedy królowało "Artuś smyrnę Cię po policzku w dowód miłości" Masakra. Świeżo po ślubie mąż "nielatek" <smiech> a ta go smyra po policzku,litości.
Mam nadzieję że Pieńkowska nie zapomni po co jest kobietą może brać przykład z Kisielowej  :hahaha: ta wie po co jest kobietą.


Patrycja postaram   się zaglądać częściej.  <tak>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 24, 2018, 08:26:33

"Zdawali sobie sprawę i to bardzo dobrze. I to co najmniej od 8 lat. Pieńkowska nie jest jakąś łatką w emce jest a przynajmniej była jedną z gwiazd.Ma coś do powiedzenia w serialu i ma też wpływ na to jak była grana i postrzegana rola Marysi. Szczękościsk przy pocałunku to nie jest wyznanie miłości i to jej powiedziałam osobiście.Tak jak mówiłam   że mają razem z Moskwa olbrzymią popularność jako "para"Tylko jak ktoś " pozjadał" wszystkie rozumy to mieliśmy przez długie lata to co mieliśmy".

Meg, fajnie, że miałaś okazję widzieć się z Gosią twarzą w twarz, no i że miałaś odwagę być z nią tak szczera  <serduszko>. Jeśli to Ty przyczyniłaś się do zmiany jej zachowania na planie Emki w scenach z Robertem, to jestem Ci wdzięczna <serduszko> <serduszko>.

Domyślam się, że wróciłaś, bo wreszcie, według Ciebie, jest co oglądać, nie chciałaś się zadowalać "byle czym".

Super  <herbatka>, cudownie, że jest nas więcej, bo wtedy dyskusja jest od razu ciekawsza  <tancze>.

Też liczę na to, że Marysia będzie wiedziała czym jest kobiecość oraz jak ją przy mężu wykorzystać  <zauroczony>.

Czekam z niecierpliwością na odcinek 1387 - ze zdjęć zapowiada się romantyczna scena. Idealna pod edukację Emki (chociaż mam wrażenie, że walory nauczania ten serial stracił już dawno) - że ludzie po 50. też uprawiają seks, kochają i są w tym równie dobrzy, a pewnie nawet i lepsi, niż niejeden 20-latek.

Martwi mnie ten Starski, który będzie na podorędziu ich wspólnego życia. To chyba jakaś skaza scenarzystek - wszystkie pary muszą mieć kogoś trzeciego na doczepkę.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 24, 2018, 20:50:37
to ja troszkę podspamuję  <jupi> https://www.telemagazyn.pl/artykuly/m-jak-milosc-odcinek-1387-maria-i-artur-spedza-ze-soba-namietna-noc-ich-milosc-odzyje-streszczenie-odcinka-zdjecia-67016.html

tylko kolejności chyba im się pokręciła, albo Maryś coś zakręciła  <haha>

Sylwia tak jak Ty czekam na 1387 z niecierpliwością, ale to dopiero za ponad tydzień oczywiście w przedpremierze i po zapłacie  <haha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 24, 2018, 22:03:24
To ja jeszcze polecam zajrzeć do najnowszego Tele Tygodnia.  <serduszko>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 24, 2018, 22:09:23
To ja jeszcze polecam zajrzeć do najnowszego Tele Tygodnia.  <serduszko>
  <boi_sie> <boi_sie> <boi_sie> a co tam jest????  <boi_sie> <boi_sie> <boi_sie> nie  mam, nie kupiłam , nie zajrzałam <placze> <placze> <placze> <placze> <placze>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: julia37123 w Wrzesień 24, 2018, 23:13:04
O taaak 😁 teletydzień przyniósł trochę nowości. Jest napisane to co na stronie w internecie plus: Marysia będzie wycierać łzy Artura wierzchem dłoni 😂😂😂😂Marysia z Basią przeprowadzą się do Artura, córka im powie,, nareszcie zmądrzeliście,, , a babcia Basia się bardzo ucieszy 😁
I ciekawe czy trochę gazetę poniosło i rzeczywiście kolejność akcji im się pomyliła czy jak to w końcu będzie z tą namiętną nocą 😂
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Meg w Wrzesień 24, 2018, 23:47:12
Miałam okazję i rozmawiałam.Niestety wpływ na to jak była "grana' Marysia miałam zerowy.Z tego co zauważyłam Pieńkowska nie lubi być krytykowana.Ma z tym problem. Emkę oglądam od samego początku jak tylko się pojawiła. Mam chyba wszystkie scenki  z "Naszą" parą,przez kilkanaście lat uzbierało się tego troszkę  <hahaha> nie pisałam nic na forum ale go czytałam.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 25, 2018, 12:57:58
Hej, Meg, fajnie, że miałaś okazję poznać drugą połowę serialowego Rogowskiego. Cóż, Gosia to artystka, musi mieć wysokie poczucie własnej wartości. Inaczej świat mediów by ją zniszczył. W nagłe oświecenie scenarzystów nie wierzę. Może więc samą aktorkę jednak oświeciło? Nie oszukujmy się, to co jej fundowali gdy była z Bilskim to jakiś sceniczny koszmar: jakby babie odjęło rozum. Jej postępowanie nie miało sensu, do tego grała to nakby od niechcenia. Ludzie mieli z niej bekę lub prosili by ją wywalili z serialu. Do tego pojawiała się na doczepkę w większości odcinków. Rozumiem zadowolenie z siebie, ale nie może to oznaczać samozachwyt lub wręcz zaślepienie. A scenwrzyści, nie oszukujmy się, to totalni partacze, nawet głośny wątek potrafią zepsuć, patrz: Iza, Marcin, Artur. 
Pewnie Gosia musiała pójść na jakiś kompromis, bo nikt jej nie kazał nagrywać filmiku z Wróżką Semirą i wklejać go na Instagrama.
Koniec końców: cieszę się, że jest jak jest, a nasza parka usłyszy marsz Mendelsona po raz drugi.
Kupiłam gazetę...nie mogłam się oprzeć. Całą sytuacje najlepiej opisuje Basia. Ja bym tylko zmieniła: nareszcie zmàdrzalaś, mamo!
Kolejność zdarzeń chyba im się serio pozajączkowała, bo ten ich opis nie ma sensu. To brzmi jak zaproszenie na seks było najważniejsze, a tak mimochodem wtrąci Marysia, że nadal kogha Artura.
I na koniec muszę to powiedzieć: co za kobieta. Prześoi się z nim...ale każe znów na siebie czekać. No, urodzona zołza
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: rozaz07 w Wrzesień 25, 2018, 22:43:06
Mam chyba wszystkie scenki  z "Naszą" parą,przez kilkanaście lat uzbierało się tego troszkę  <hahaha>
Srerio?? Masz na myśli to, że masz je powycinane i złożone gdzieś na dysku, płycie?? Ojj miałabym na to chrapkę  <zakochany> <zakochany> <zakochany>

Kupiłam gazetę...nie mogłam się oprzeć. 
I na koniec muszę to powiedzieć: co za kobieta. Prześoi się z nim...ale każe znów na siebie czekać. No, urodzona zołza
<skacze> ja też nie dałam rady i kupiłam  <skacze> <zakochany> no bzik totalny, stara baba i taaakie rzeczy  <skacze> <skacze> <skacze>  <smiech> <smiech> A kobieta rzeczywiście z niej pokręcona, po seksie jeszcze się zastanowi czy do niego wróci czy nie. Chyba że to akurat gazeta dodała od siebie, pismaki mają różnie, dialog ze szpitala chyba też się różnił nieznacznie od tego w rzeczywistości emkowej.

Mamma mija jeszcze tydzień i będziemy mieli WAŻNY odcinek  <zakochany> <serce> <serduszko> :buziak:
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Wrzesień 26, 2018, 18:55:03
Jest tak dobrze,że nawet ja się zdecydowałam napisać 😁
Cudowne odcinki się zapowiadają. W końcu ponownie zaczęłam oglądać eMke.
Prośba do koleżanek - możecie wrzucić skany?
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 26, 2018, 21:30:20
Przepraszam....ale ja nie wiem jak siè dodaje załączniki do wiadomości. Jak któraś z was, która potrafi, wyśle mi swój adres email w wiadomości prywatnej to chętnie jej wyślę wszystko na email...Ps Fajnie, że nas więcej, kolejne osoby wracają <zauroczony>.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 26, 2018, 22:19:13
Sylwio zajrzyj w wiadomości, podesłałam Ci maila i mogę wrzucić co trzeba. ;)

Udało się, ;D

Dziękujemy Sylwio! ;)

Spoiler
(http://zdjecia.interia.pl/img,gcsi,4987D9BE1118C4E4EE36E67D64E9E622FD66E8AE,mpid,7,maxwidth,1366,maxheight,637) (http://zdjecia.interia.pl/img,gcsi,4987D9BE1118C4E4EE36E67D64E9E622FD66E8AE,mpid,8,maxwidth,1366,maxheight,637) (http://zdjecia.interia.pl/img,gcsi,4987D9BE1118C4E4EE36E67D64E9E622FD66E8AE,mpid,9,maxwidth,1366,maxheight,637) (http://zdjecia.interia.pl/img,gcsi,4987D9BE1118C4E4EE36E67D64E9E622FD66E8AE,mpid,10,maxwidth,1366,maxheight,637)
(http://zdjecia.interia.pl/img,gcsi,4987D9BE1118C4E4EE36E67D64E9E622FD66E8AE,mpid,11,maxwidth,1366,maxheight,637) (http://zdjecia.interia.pl/img,gcsi,4987D9BE1118C4E4EE36E67D64E9E622FD66E8AE,mpid,12,maxwidth,1366,maxheight,637) (http://zdjecia.interia.pl/img,gcsi,4987D9BE1118C4E4EE36E67D64E9E622FD66E8AE,mpid,13,maxwidth,1366,maxheight,637) (http://zdjecia.interia.pl/img,gcsi,4987D9BE1118C4E4EE36E67D64E9E622FD66E8AE,mpid,14,maxwidth,1366,maxheight,637)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 27, 2018, 08:54:08
Patrzcie, proroctwo Patrycji zaczyna się spełniać: ludzie zaczynają lubić Marysię :).


Justyna Masztalerz Najlepsza to była Marysia i Paweł dali radę trzymali fason hahaha odcinek the best. 😝👌👌
33
Zarządzaj
Lubię to! · Odpowiedz · 1 d · Edytowany
Dominika Ruczyńska
Dominika Ruczyńska Justyna Masztalerz oj tak! Śmiałam sie w nieboglosy jak Marysia strzelala miny 😂
6
Zarządzaj
Lubię to! · Odpowiedz · 1 d
Anna Kowalewska
Anna Kowalewska Nikt by lepiej tego nie odegrał od Marysi i Pawła😝; choć "za kulisami" Pawłowi może się oberwać od Mamy🤭
1
Zarządzaj
Super · Odpowiedz · 1 d

Ta dystkusja powyżej pochodzi z FB

 <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce> <na_poduszce>

Super, że przestają tę postać krytykować lub wysyłać do apteki po Positivum  <smiech>.


PS. Dla czekających: opowiadanie będzie w weekend. Wasza "pisząca" miała mały kryzys twórczy, ale już minął <smiech>.

Buziaczki  <herbatka>. Trzymajcie się ciepło, o tej porze roku to już trzeba  <serduszko> <serduszko>.

Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 27, 2018, 22:58:50
Prawda jest taka, że Małgosia to aktorka teatralna. Dobrze sobie radzi w sytuacjach, w których musi zagrać coś aż za bardzo, gdzie może trochę przyszarżować mimiką, głosem czy gestem. Serial to trochę inna rzeczywistość niż deski teatru, przed kamerą trzeba schować maskę teatralną do kieszeni i całkowicie się obnażyć. I tu tkwi problem. Kamera jest bezlitosna, widać dzięki niej o wiele więcej, ale paradoksalnie- pokazać trzeba mniej. Zwróćcie uwagę, że Gosia często kończy scenę długim spojrzeniem, czasem takim jakby totalnie bez emocji. Mam wtedy wrażenie właśnie, że "zapomina", że nie zgasną zaraz reflektory na scenie, a odbiorca nie siedzi kilka metrów dalej w fotelu na widowni patrząc na jej całą sylwetkę, ale przed telewizorem i skupia się przede wszystkim na jej mimice, spojrzeniu.
Wydaje mi się, że ludzie właśnie dlatego odbierają postać Marysi jako taką bezpłciową. I kiedy ostatnio pokazała coś więcej, miała przede wszystkim w końcu ku temu okazję, ludzie fajnie zareagowali. Zarówno w odcinku z fantazjami o hydrauliku jak i tym ostatnim, w którym poznała swojego "swata". A pamiętacie scenę z 1381 w Grabinie jak Kisielowa opowiada o liścikach miłosnych, które dostaje z więzienia od tego oszusta? Tam też Marysia nie siedziała bezwiednie na tym krześle...  <tancze>
Super, że przestają tę postać krytykować lub wysyłać do apteki po Positivum  <smiech>.
:hahaha: :hahaha: O B Y jak najdłużej tak było!

PS. Dla czekających: opowiadanie będzie w weekend. Wasza "pisząca" miała mały kryzys twórczy, ale już minął <smiech>.
Kryzysy dopadają nawet najlepszych!  :buzki: Ważne, że mijają...!  <jupi> Sylwio czekam z niecierpliwością, zupełnie tak, jak na odcinek 1387! <serduszko> <hahaha>
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 30, 2018, 15:49:43

Hej, mam nadzieję, że wam się chociaż troszkę spodoba...eh, ja to ostatnio tylko sama siebie się czepiam i nic mi się nie podoba, co napiszę.
Mam trochę tak, że nie ufam komplementom, tylko cały czas sama siebie krytykuję. Świetna w tym jestem  <smiech>.

Co do naszej pary: myślicie, że Marysia naprawdę będzie Arturowi ocierać łzy wierchem dłoni? Obawiam się, że to może być szeroka nadinterpretacja autora artykułu  <rumieniec>, podobnie jak to, że zrzucą z siebie ubrania i pobiegną do sypialni: no w to, w ogóle nie wierzę  <soczek>. 

Tę ostatnią scenę pewnie będziemy musiały sobie wyobrazić, jeśli już  <slucha>.
 <niecierpliwy>


Cdn.
   
   
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Wrzesień 30, 2018, 22:25:03
Co do naszej pary: myślicie, że Marysia naprawdę będzie Arturowi ocierać łzy wierchem dłoni? Obawiam się, że to może być szeroka nadinterpretacja autora artykułu  <rumieniec>, podobnie jak to, że zrzucą z siebie ubrania i pobiegną do sypialni: no w to, w ogóle nie wierzę  <soczek>. 

Tę ostatnią scenę pewnie będziemy musiały sobie wyobrazić, jeśli już  <slucha>.
 <niecierpliwy>
Na szczęście Sylwio mamy Twoje opowiadanie, więc co nieco nam to zrekompensuje jeśli faktycznie nawalą na całej linii. <buja_w_oblokach>
Powiem tylko tyle - w końcu się Doktorek doczekał! <hahaha>

Co do ocieranie łez wierzchem dłoni... Cóż. Brzmi to poetycko, wręcz na miarę TeleTygodnia, ale chyba trochę ich poniosło. A jeśli to prawda, to ludzie... Kto ociera łzy wierzchem dłoni?  :hahaha: Tak to podkreślili w tym artykule jakby to było to, na co czeka Doktorek od kilku lat. Litości. I już po tym co tam powypisywali widać z jakim zakłopotaniem przedstawiana jest w polskich serialach miłość pomiędzy ludźmi po 50-tce. Napisali to tak, jakby to był szczyt namiętności.
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Sylwia_Kasia_Jot w Wrzesień 30, 2018, 23:36:34
Myślę, Patrycjo, że chcieli podkreślić bliskość między nimi. Sama scena ocierania łez brzmi bardzo romantycznie. Pytanie tylko jak by to miało zostać zagrane. Coś na zasadzie: "nie płacz już, wybaczenie moje masz już, a buzi i coś więcej...tusz, tusz <rumieniec>".
Obawiam się, że w wykonaniu Emki wyjdzie z tego trochę kicz...ale mogę się mylić. Bo scena z hydraulikiem była tak cudowna, że aż się jej nie spodziewałam. Co więcej, wtedy też została opisana inaczej niż była w rzeczywistości zagrana - w serialu była i namiętna, i zabawna, w opisie trąciło dramatem Rogosia, a on wcale traumy nie przeszedł - zdawszy sobie sprawę, że Marysieńka już Królową Lodu nie jest....i ma przed sobą bardzo ciepłe, i lekko wstawione - Przedwiośnie  <smiech> <smiech> <smiech> <smiech> <jezyk> <slucha>. Dlatego nadzieję mam do końca  <piwo>.

A, i jesteś kochana, że tak wszystkie opowiadania moje ci się podobają: nawet jak żadne z nich nie jest idealnie i do każdego się można przyczepić  <smiech>. Dodajesz mi skrzydeł  <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko>.

Cóż, taki ze mnie kibic, jak z wiertła śrubokręt  <jezyk>, nie wiedziałam, że dzisiaj są mistrzostwa Polski w siatce. No cóż: facebook nie zawiódł, a znajomi właśnie spamują mi pocztę , massenger i tablicę

Ale cieszę się razem ze wszystkimi...aż z tej radości zasnąć nie umiem, a jutro do roboty  <wsciekly>.

Buziaki dla wszystkich i do poklikania we wtorek wieczorem najpewniej: bo wtedy nasze forum rozgrzeje się do czerwoności  <tancze>. 
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Październik 02, 2018, 10:44:42
Jeśli tak to ma wyglądać, to jestem na TAK!! <buja_w_oblokach>
KLIK! (https://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-marysia-i-artur-spedza-ze-soba-pelna-namietnosc,nId,2638756)
Tytuł: Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robe